ciąża i poród

dziecko

kobieta

dla dzieci

rodzina

podróże

zobacz koniecznie

Przygotowanie do ciąży

-

Monika Knapik-Rybka - ginekolog-położnik

Lek. med.; II stopień specjalizacji z ginekologii i położnictwa; Kraków

Błyskotliwy sukces: podwójna moc atrakcji na terenie narciarskim Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau
Jakie należy zastosować działania oraz jakie wykonać badania by czuć się możliwie najbardziej bezpiecznie?

Tym razem zapraszam Państwa do lektury na temat będący (sądząc na podstawie ilości i częstości zgłaszanych zapytań) tyleż ważnym, co wg mnie nie dającym autorowi większych nadziei na ożywienie czytelnika.

Na początek jak zwykle szczypta filozofii.
Na tytułowe pytanie nie da się odpowiedzieć w sposób jednoznaczny, na zasadzie TAK/NIE, CZARNE/BIAŁE… Nie da się chociażby w trosce o to, by nie obrażać uczuć sporej części populacji.
Czym innym jest bowiem uświadomienie sobie, ze nadszedł czas i zaistniały np. socjalne możliwości dla powiększenia rodziny, a czym innym podjęcie działań ukierunkowanych na poczęcie potomka w możliwie najbliższym czasie.
Dziecko pojawia się w organizmie kobiety jak bardzo ważny gość. Czasem wpada nieproszony, a czasami przeciwnie - jest przez nas gorąco zapraszany i może nawet długo daje na siebie czekać.
Na przyjęcie gości także przygotowujemy się odmiennie.
Niektórzy zapraszają ekipę sprzątającą, by domostwo błyszczało jak muzeum i zasiadają odświętnie ubrani w oczekiwaniu, inni preferują codzienny względny porządek tak, by gościa nie zaskoczyć drastycznym zaniedbaniem i czekają pozostając w codziennej krzątaninie…. Nie wspominam już o tych, dla których gość jest kataklizmem pośród nie załatwionych spraw i nie zrobionych porządków. To wersja dla wszystkich najmniej komfortowa, choć wcale nie taka rzadka.
Niezależnie jednak od tego, jaka opcja jest danej parze partnerów, podkreślam nie tylko kobiecie, najbliższa, warto, jak sądzę podstawowe przygotowania poczynić.
Jeśli kobieta świadomie współżyje bez zabezpieczeń biorąc pod uwagę możliwość zaistnienia ciąży wskazane byłoby wykonanie podstawowych badań profilaktycznych i skonsultowanie ich ze specjalistą ginekologiem. Pisząc o badaniach podstawowych mam na myśli badanie cytologiczne, USG piersi oraz USG ginekologiczne. Każde z tych badań powinno być zresztą wykonywane jeden raz w roku (o ile nie ma wskazań do częstszej kontroli). Dobrze jest też zgłosić się do lekarza internisty czy lekarza rodzinnego celem wykonania takich badań analitycznych, jak morfologia krwi, badanie ogólne moczu, badanie poziomu cukru we krwi, OB. Na podstawie tych badań oraz badania lekarskiego, internista oceni aktualny stan zdrowia i w przypadku odchyleń od normy wyda odpowiednie zalecenia.

Podkreślam, że cały czas mam na myśli kobietę o przeciętnie dobrym stanie zdrowia, wolną od chorób przewlekłych, nie pozostającą pod kontrolą lekarza specjalisty, nie przyjmującą na stałe żadnych leków. W takich sytuacjach bowiem konieczne jest omówienie swoich planów prokreacyjnych ze specjalistą prowadzącym i zastosowanie się do jego zaleceń ze zmianą przyjmowanych leków włącznie.
Wachlarz wykonanych w tzw. okresie przedkoncepcyjnym badań można oczywiście jeszcze poszerzyć o badania w kierunku infekcji. Osobiście uważam, że najbardziej przydatne jest wykonanie badania w kierunku toxoplazmozy będącej dość często występującą chorobą odzwierzęcą, o przenoszenie której zwyczajowo obwiniamy koty będące żywicielami ostatecznymi dla Toxoplasma gondi, drobnoustroju wywołującego chorobę.
Choroba ta przebiega czasami z objawami przypominającymi przeziębienie a najczęściej bezobjawowo i tak naprawdę groźna jest tylko dla człowieka w jego najwcześniejszym etapie życia tzn. w czasie jego życia płodowego. U kobiety przygotowującej się do ciąży zaleca się wykonanie oznaczenia poziomu dwu rodzajów przeciwciał przeciwko toxoplazmozie. Są to przeciwciała klasy IgG oraz IgM.
IgG to przeciwciała świadczące o przechorowaniu toxolazmozy w przeszłości i związane z wytworzeniem odporności na ponowne zachorowanie, IgM- y natomiast zwiane są z odpowiedzią organizmu na aktualnie trwające lub tzw. „świeże” zachorowanie.
Biorąc pod uwagę powyższe, możemy mieć do czynienia z następującymi „konfiguracjami” wyników tych badań:
- IgG i IgM ujemne co oznacza, że organizm kobiety nie zetknął się dotychczas z toxoplazmozą. Sytuacja ta nie wymaga żadnej interwencji.
- IgG wyraźnie dodatnie, a IgM ujemne co świadczy o przebytym zachorowaniu, aktualnie nieaktywnym. W tej sytuacji nie ma konieczności interwencji. Praktycznie też nie ma obawy o zachorowanie w czasie ciąży.
-IgG oraz IgM dodatnie. Należy brać pod uwagę infekcję aktualnie trwającą lub niedawno przebytą. W takiej sytuacji najbezpieczniej będzie podjąć leczenie antybiotykiem oraz kontrolować poziomy przeciwciał. Dostępne jest także badanie na tzw. awidność przeciwciał, które pozwala zorientować się, jaki czas upłynął od przechorowania toxoplazmozy i czy pozwala on już na zachodzenie w ciążę bez ryzyka dla zdrowia dziecka.

Warto także wykonać badanie w kierunku określenia odporności na zakażenie wirusem różyczki. Wiele kobiet przebyło różyczkę lub zostało zaszczepionych w ramach kalendarza szczepień profilaktycznych w wieku ok. 15 lat. Badanie określa poziom p. ciał przeciwróżyczkowych klasy IgG, czyli odpowiedzialnych za ochronę przed ponownym zakażeniem. Stwierdzenie wysokiego ich miana czyli odpowiednio wysokiego poziomu pozwala uniknąć wielkiego stresu w przypadku zaistnienia kontaktu kobiety ciężarnej z osobą chorą na różyczkę.

Niektóre Panie w ramach przygotowania do ciąży pragną poddać się szczepieniom profilaktycznym. Najczęściej są to szczepienia przeciw:
- WZW typu B, w tym wypadku trzeba pamiętać, że cały cykl szczepienia trwa ok. 6 miesięcy i może zostać skrócony do 3 miesięcy.
- grypie, nie ma przeciwwskazań do szczepienia przed ciążą ale radziłabym odczekać po zaszczepieniu się przynajmniej kilka dni, ponieważ u części osób występują reakcje poszczepienne z zachorowaniem na lekką postać grypy włącznie
- różyczce, tutaj konieczne jest ostrzeżenie: PRZEZ 6 MIESIECY OD SZCZEPIENIA NALEŻY STOSOWAĆ SKUTECZNĄ (np. hormonalną) ANTYKONCEPCJĘ, Z UWAGI NA ZAGROŻENIE DLA DZIECKA.
- ospie, szczepienia dorosłych osób przeciw ospie nie są często praktykowane. Jeśli zachodzi konieczność zaszczepienia się, należy odczekać z zachodzeniem w ciążę przez 3 miesiące.
- HPV, nie ma koniecznego okresu karencji. Można zachodzić w ciążę zaraz po szczepieniu lub miedzy poszczególnymi dawkami. Nie szczepimy natomiast kobiet, u których została stwierdzona ciąża.
Aczkolwiek czuję się zobowiązana uczciwie i z „pewną dozą” pokory przyznać, że do niedawna śmieszyły i denerwowały mnie hasła w rodzaju „jesteś tym, co jesz”, ponieważ kojarzyły mi się z reklamą kolejnych cudownych kuracji odchudzających, po głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że nie miałam racji. Niestety to prawda, że mniej czy bardziej świadomie zaśmiecamy swój organizm całą masą „chemii”. Oczywiście mam na myśli konserwanty i liczne substancje związane nierozerwalnie z procesem wysokiego przetwarzania produktów żywnościowych.

Z jednej strony osobista niechęć do zakazów i nakazów (w tym tych dotyczących diety) oraz świadczący zapewne o moim wrodzonym pesymizmie brak zaufania do tzw. zdrowej żywności (zawsze podejrzewam bowiem, że mało okazałe roślinki karmione wyłącznie obornikiem rosły niedaleko drogi A4) powodują, że jestem daleka od dyktowania pacjentkom zmiany nawyków żywieniowych. Z drugiej zaś znajduje się niemożność pominięcia milczeniem faktu, iż nawet praktykując skrajnie zdrowy tryb życia, nie możemy uchronić się przed szkodliwym wpływem zanieczyszczeń środowiska, a stosując się do najsłuszniejszych z punktu widzenia logiki i teorii żywienia zaleceń, nie możemy gwarantować sobie pełnego pokrycia zapotrzebowania organizmu na witaminy oraz makro i mikroelementy.

Dla zobrazowania sytuacji posłużę się starym i znanym przykładem magnezu. Otóż zatrucie środowiska jonami metali ciężkich pochodzącymi np. ze spalin powoduje spadek przyswajania magnezu z gleby, a tym samym brak tego pierwiastka w roślinach uchodzących za naturalne jego źródła. Dodatkowo niektóre używki, jak np. kawa, a także nieodłącznie towarzyszący naszej codzienności stres powodują ucieczkę z organizmu wspomnianego pierwiastka.
Takie okoliczności skłaniają mnie do zasugerowania kobietom planującym ciążę przeanalizowania swoich nawyków żywieniowych i jeśli nawet nie zmiany tychże (co byłoby oczywiście najkorzystniejsze), to do zastanowienia się nad suplementacją witamin i minerałów. Dzięki szeroko zakrojonej kampanii informującej o roli kwasu foliowego dla zdrowia dziecka zapewne ok. 80% kobiet wie, że w ciąży zażywa się kwas foliowy, a spory ich odsetek zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę kwas foliowy powinno się zażywać PRZED zaistnieniem ciąży. Dosłownie bowiem w pierwszych dniach i tygodniach ciąży kształtuje się CSN (centralny system nerwowy) oraz serce dziecka. Niedobór w organizmie matki kwasu foliowego prowadzić może do powstania wad cewy nerwowej (np. przepukliny mózgowo- rdzeniowej, rozszczepu kręgosłupa) lub wrodzonych wad serca. Należy podkreślić w tym miejscu, że niedobór kwasu foliowego u osoby dorosłej przebiega bardzo często bezobjawowo (tzw. niedobór ukryty). Podobnie ukryte, a równocześnie częste są niedobory magnezu. Aczkolwiek trudno byłoby znaleźć taki proces biologiczny zachodzący w ludzkim organizmie, dla którego magnez byłby całkowicie nieprzydatny, to „na szczęście” niedobór magnezu nie wywołuje wad lecz może sprzyjać poronieniom i porodom przedwczesnym. Na szczęście jednak - tym razem bez cudzysłowu, niedobór magnezu może zostać stosunkowo łatwo i skutecznie wyrównany po stwierdzeniu ciąży a nawet wystąpieniu objawów na tenże wskazujących.
Badania wykazały także, że niedobory witaminowe i „zaśmiecenie” organizmu oraz otyłość często towarzysząca diecie opartej na fast-foodach mogą stanowić istotną, czasami wyłączną przyczynę trudności z zajściem w ciążę.
Dlatego kobietom przygotowującym się do ciąży należałoby zalecić także redukcję nadwagi (szczególnie jeśli jest ona znaczna) oraz intensywną kurację witaminową z zastosowaniem zestawów witamin dla kobiet ciężarnych lub suplementów diety pochodzących od sprawdzonych, obecnych od dłuższego czasu na naszym rynku producentów.
W przypadku planowania ciąży uwaga zwykle skupia się na kobiecie i stanie jej zdrowia, przygotowaniu jej organizmu… Poniekąd słusznie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że ciało kobiety stanowi środowisko zewnętrzne dla rozwijającego się organizmu dziecka. Ażeby rozwój mógł przebiegać prawidłowo, środowisko zewnętrzne musi być przyjazne.
Jednak pominięcie milczeniem osoby partnera byłoby nie tylko nieeleganckie lecz niesłuszne.
Jest jak najbardziej wskazane, żeby przyszły tato także przygotował się do poczęcia przez wprowadzenie właściwej diety, ewentualną suplementację witaminową, ustalenie prawidłowych proporcji miedzy pracą, a wypoczynkiem, ograniczenie ilości używek szczególnie alkoholu i papierosów. Tryb życia mężczyzny i jego nawyki żywieniowe oraz przyjmowane używki mają istotny wpływ na jakość nasienia.

Na zakończenie chciałabym jeszcze raz zdecydowanie podkreślić, że moim zdaniem w przypadku osób o przeciętnie dobrym stanie zdrowia, wykonujących okresowo badania profilaktyczne, cała procedura przygotowania do ciąży nie ma kluczowego znaczenia.
Jeśli do ciąży doszło „spontanicznie" przed podjęciem ewentualnych przygotowań lub jeśli uważacie, że skrupulatne przygotowania zbyt Was uprzedmiotowiają, nie ma powodu do niepokoju.
Po pierwsze: lekarz specjalista na pierwszej wizycie wyda odpowiednie zalecenia, a po drugie: znakomita większość z nas przyszła na świat bez skomplikowanych procedur dopuszczających i całkiem nieźle sobie radzimy.
Zachęcam więc do pozostawania w tych jakże intymnych obszarach, w zgodzie ze swoim JA i niepopadania w przesadę.

Przygotowanie do ciąży - dodano: 2009-04-27

Portal maluchy.pl jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad.