Dieta dla karmiącej matki « maluchy.pl

ciąża i poród

dziecko

kobieta

dla dzieci

rodzina

podróże

zobacz koniecznie

Dieta dla karmiącej matki

-
Błyskotliwy sukces: podwójna moc atrakcji na terenie narciarskim Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau
O tym, że karmienie piersią jest niezwykle korzystne zarówno dla dziecka, jak i mamy, chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak choć poparcie dla tego naturalnego sposobu karmienia niemowląt nieodmiennie wzrasta zarówno wśród mam, jak i specjalistów, wokół tematu narosły dziesiątki mitów i przekonań. Babcie, ciocie i sąsiadki spieszą z poradami i zakazami na temat sposobów pobudzania laktacji, częstotliwości karmienia, ilości pokarmu i innych aspektów karmienia piersią. Jednak żaden temat nie wzbudza tylu emocji i nie zbiera tylu sprzecznych opinii co dieta matki karmiącej.

Młodej mamie, zwłaszcza tuż po narodzinach pierwszego dziecka, często trudno połapać się w tym labiryncie rad, które wahają się od rozsądnych, przez nieco dziwne, po wręcz niebezpieczne. Przyjrzyjmy się popularnym twierdzeniom na temat diety dla kobiety karmiącej i znajdźmy wśród nich prawdziwe, zdrowe zasady, którymi warto się kierować w tym ważnym etapie życia.

Jeść za dwoje?

Jedną z najczęściej powtarzanych rad jest z pewnością „Musisz teraz jeść za dwoje”. Choć prawdą jest, że karmienie piersią zużywa mnóstwo energii, nie ma potrzeby podwajać ilości spożywanych kalorii. Zdecydowanie warto natomiast pić dużo wody i herbatek owocowych lub ziołowych (np. koperkowej lub anyżowej) oraz zadbać o to, by nasza dieta była zdrowa, zróżnicowana i dobrze zbilansowana, tak by dostarczać sobie i maluszkowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. W diecie kobiety karmiącej nie może zabraknąć warzyw i owoców, mięsa i ryb, nabiału, zdrowych węglowodanów ani tłuszczy.

Choć chęć szybkiego powrotu do wagi sprzed ciąży jest zrozumiała, czas karmienia piersią to nie moment na radykalne diety. Przy zwiększonym w tym okresie zapotrzebowaniu kalorycznym, utrzymanie zdrowego, pełnowartościowego sposobu żywienia i umiarkowana aktywność fizyczna spowodują naturalną, stopniową utratę kilogramów.

Produkty (rzekomo) zakazane

Wiele rad dla karmiących mam skupia się wokół tego, czego rzekomo nie należy jeść. Przykłady są różne nawet wśród samych warzyw i owoców: szkodzić mają podobno truskawki albo cytrusy, czosnek i cebula, pomidory, kapusta, papryka... Niektórzy twierdzą, że za dużo jajek albo nabiału może uczulać karmione piersią niemowlę, inni zalecają, żeby spożywać te produkty w jak największych ilościach. Gdzie leży prawda?

Jeżeli same nie cierpimy na alergię lub nietolerancję danego pokarmu, i po jego zjedzeniu nie obserwujemy bólów brzuszka czy wysypki u karmionego dziecka, to nie ma najmniejszego sensu wykluczać zdrowych, pełnowartościowych produktów z diety mamy karmiącej. Warto natomiast zadbać o ich jakość. Jeżeli mamy możliwość zakupu naturalnych, niesypanych warzyw i owoców, czy jajek i mięs „od chłopa” albo ekologicznych, to na pewno jest to dobry wybór, zarówno dla nas, jak i dla dziecka. Jeśli to możliwe, kupujmy lokalne produkty, i nie zapominajmy o owocach i warzywach sezonowych. Są one zawsze wartościowym dodatkiem do naszej diety.

A co z napojami?

Jedną z najbardziej szokujących rad, jakie usłyszałam od życzliwej sąsiadki w okresie karmienia piersią, było stwierdzenie, że powinnam pić przynajmniej szklankę piwa dziennie na pobudzenie laktacji. Wydaje się, że to przekonanie wciąż pokutuje tu i ówdzie, mimo że od dawna wiadomo, że alkohol przenika do mleka i bezpośrednio wpływa na karmione niemowlę. Zatem odrzućmy tę konkretną radę, a jeżeli chcemy wypić lampkę wina przy specjalnej okazji, odczekajmy kilka godzin przed następnym karmieniem lub odciągnijmy wcześniej mleko i podajmy je dziecku z butelki.

Innym kontrowersyjnym napojem jest kawa: niektórzy twierdzą, że w diecie kobiety karmiącej w ogóle nie powinno być napojów zawierających kofeinę, inni machają ręką, twierdząc, że to bzdury. Niektórym z nas trudno sobie wyobrazić długie miesiące bez kawy i czarnej herbaty, zwłaszcza przy częstych nocnych pobudkach. Lekarze uspokajają, że choć zdecydowanie warto ograniczyć spożywanie kofeiny w czasie ciąży i karmienia, to nic się nie stanie, jeśli wypijemy filiżankę dziennie.

Jak we wszystkim, również w temacie diety matki karmiącej kluczem jest zdrowy rozsądek i umiar. Zadbajmy o zróżnicowane, zdrowe posiłki, unikajmy alkoholu, pijmy dużo wody, i czerpmy radość z tego wyjątkowego okresu w życiu. Smacznego!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat diety w czasie karmienia piersią wejdź na http://www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/zywienie-dzieci/karmienie-piersia/co-moge-jesc-podczas-karmienia-piersia.


Dieta dla karmiącej matki - dodano: 2016-07-01

Portal maluchy.pl jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad.