Maluchy.pl logo    

Zobacz: Warszawa dla dzieci


Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
 
> 5-cio miesięczniak, temperatura posiłków..., ... i pozycja karmienia przy deserku/obiadku
M4ru5i4
post Tue, 30 Nov 2010 - 16:56
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 9,173
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: zewsząd...a najczęściej z pokoju :)
Nr użytkownika: 3,925

GG:


Moja Lenka nie chce jeść niczego co jest podgrzane. Mleko, zupka, deserek- wszystko musi byc o temp co najwyżej pokojowej. Wczoraj "za mocno" podgrzałam mleko, był kwik, plucie i histeria jakbym wrzątku jej dała do picia przynajmniej. To trwa praktycznie od 2 miesiąca życiia ale teraz kiedy wprowadzam zupki, obiadki dało mi do myslenia, że o ile mleko jeszcze można raczej pić nie grzane to obiad już by wypadało na ciepło. Deserek w sumie może być chłodny bo jabłek na ciepło sie nie jada no ale pozostaje własnie kwestia zupek...
I jeszcze jedno. Na siedząco Lenut zjada mniej. Zaczyna mi pluć, wypada jej z dzioba połowa, a to sie rozgląda, a to sie chichra, pluje.... Na leżąco za to wszystko znika w oka mgnieniu. Tylko czy karmienie łyżeczka na leżąco jest prawidłowe?? Chyba nie bardzo...


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :P

I 03/01 ; II 07/10


...Gdybyś kiedy we śnie poczuł, że oczy moje już nie patrzą
na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestała...









Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Anecznik
post Sat, 04 Dec 2010 - 12:18
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,916
Dołączył: Tue, 24 Jan 06 - 16:21
Skąd: okolice Poznania
Nr użytkownika: 4,698

GG:


Marta normalnie jakbyś opisała mojego Igora. Nie lubi nic za bardzo "gorącego" tzn zbytnio podgrzanego. Jak podaję butlę z mlekiem albo herbatką za ciepłą to wypluwa smoczek z dzioba, podchodzi jeszcze kilka razy do prób łyknięcią, ale niestety...jego gardełko nie przyjmuje. Zaznaczam, że nic nie jest gorące na tyle aby parzyło. No i kwestia karmienia na leżąco czy siedząco. Igor siedząc w krzesełku do karmienia też pluje i strasznie się denerwuje. Kiedy jednak położę małego do leżaczka to obiadek znika raz dwa! Może nasze dzieci muszę "dorosnąć" do karmienia na siedząco?


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
TAQILLA
post Sat, 04 Dec 2010 - 21:08
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,574
Dołączył: Mon, 31 Jul 06 - 22:38
Skąd: z drugiej strony świata...
Nr użytkownika: 6,799




z tego co pamiętam karmienie na siedząco, łyżeczką nalezy rozpocząć dopiero wówczas gdy dziecko samo potrafi utrzymać pion siedząc. Tak jest po prostu bezpieczniej i eliminuje się tym samym ryzyko zakrztuszenia. Po za tym totalnie niewygodnie i niezdrowo jest jeść z pomiętym żołądkiem gdy kręgosłup nie trzyma jeszcze tak jak powinien
Z drugiej jednak strony - umiłowanie pozycji leżącej i plucie w pozycji siedzące przy jedzeniu wynika IMO z braku umiejętnego ściągnięcia jedzenia z łyżeczki czyli - może dla Waszych dzieci jest faktycznie za wcześnie.

Moja Córka w wieku 6 miesięcy siedziała "jak stara" - pionowo, bez podpierania, asekuracji ale pamiętam, że dopiero gdzieś w wieku 7 miesięcy przesiadłyśmy się z łyżeczką z leżaczka do krzesełka do karmienia.

Co do ciepłego/zimnego.
Marta dajesz Lence swoje zupki czy słoiczki? Pytam, bo Olivia słoiczkami pluła dalej niż widziała. Jeszcze na zimno (tzn w temp pokojowej) od biedy zjadła kilka łyżek - podgrzanego lekko, nie tknęła. Zresztą wcale jej się nie dziwię - spróbowałam sama - bleeee....
Tym samym cwane Dziecko zapewniło sobie dozgonną kuchnię domową u mamy icon_twisted.gif
Jeśli gotujesz swoje zupy - zacznij od letnich i z czasem troszkę cieplejsze jej dawaj. Zupa dla 5 miesięczniaka nie musi być super ciepła - bo ani tam tłuszczu niewiadomo ile nie ma, ani kawałków mięsa itp

Zawsze jeszcze może się okazać, że Twoja córka z tych co to wolą zimne niż ciepłe - mój M tak ma. Każdy ciepły posiłek musi postać z 10 minut na stole zanim zacznie go jeść - nie lubi ciepłego i już. Ja za to prosto z gara bym mogłą i mnie nie rusza - a już taka wrząca herbata zaparzona 30 sekund temu to jest mistzroswto świata. icon_wink.gif


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
M4ru5i4
post Sat, 04 Dec 2010 - 21:10
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 9,173
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: zewsząd...a najczęściej z pokoju :)
Nr użytkownika: 3,925

GG:


no nie wyobrażam sobie żeby młoda jak zacznie jadać z nami obiady "dorosłe" robiła to dalej dalej na leżąco icon_smile.gif


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :P

I 03/01 ; II 07/10


...Gdybyś kiedy we śnie poczuł, że oczy moje już nie patrzą
na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestała...









Go to the top of the page PM
 
Quote Post
TAQILLA
post Sat, 04 Dec 2010 - 21:19
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,574
Dołączył: Mon, 31 Jul 06 - 22:38
Skąd: z drugiej strony świata...
Nr użytkownika: 6,799




CYTAT(M4R7U6H4% @ Sat, 04 Dec 2010 - 23:10) *
no nie wyobrażam sobie żeby młoda jak zacznie jadać z nami obiady "dorosłe" robiła to dalej dalej na leżąco icon_smile.gif

hehe nigdy nic nie wiadomo 06.gif


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Kanuś
post Sat, 04 Dec 2010 - 21:34
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,708
Dołączył: Fri, 16 Feb 07 - 16:36
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 11,117




Moja bratowa w ogóle mleka nie podgrzewa, w temp pokojowej dziecko pije, dosłownie. Jak dla mnie to to jest dalekie od ciepłego, no zimne po prostu. Obiadki póki były słoiczkowe to tez tak jak stały dawała, a teraz to nie wiem, bo pojechali w sina dal.
Acha młoda jadła aż miło i podgrzanego nie chciała.

Martucha a na pół-leżąco się nie da?


--------------------
Warto mieć marzenia
Gustaw urodził się 29 grudnia 2008r




Tamara urodziła się 6 września 2010r




*******************************************************************
Dwoje dzieci w obłokach (13tc, 40tc) ... bo świat się pomylił.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MamaBlanki
post Sat, 04 Dec 2010 - 22:11
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 228
Dołączył: Sun, 16 May 10 - 22:04
Skąd: Chocianów
Nr użytkownika: 32,979




Moja ma ponad 7 mcy i dalej karmię ja w lezaku, nie mamy krzeselka i zastanawiam sie nad kupnem ale wlasnie tak jak mowicie moja rowniez pluje na siedzaco, wylatuje jej wszystko, moj A mowi ze ona po prostu za szybko chce i za szybko zaciska buźkę jak tylko lyzeczke na ustach poczuje;) co do temperatury to moja wlasnie odwrotnie obiadki muszą być ciepłe, bo jak już lekko ostygną to udaje ze mnie nie widzi i nawet nie mysli zeby buzie otworzyc! Mleko jest jej obojetne cieple czy zimne, nie daje jej nigdy zimnego ale czasem po 10 minutach gdy cos zostanie i gdy mała jeszcze by possała to wtedy jej daje


--------------------




Go to the top of the page PM
 
Quote Post
M4ru5i4
post Sun, 05 Dec 2010 - 14:00
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 9,173
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: zewsząd...a najczęściej z pokoju :)
Nr użytkownika: 3,925

GG:


Na półleżąco jest podobnie jak na siedząco. Co do posiłków to obiadki daje słoiczkowe a deserki swoje. Wszystko co trafia do buźki Lenutka musi byc chłodne. Tylko w temperaturze pokojowej. Jak młoda jest ciut przegłodzona (np po spacerku) to zje jeszcze ciut podgrzane ale w innym przypadku nie ma mowy.


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :P

I 03/01 ; II 07/10


...Gdybyś kiedy we śnie poczuł, że oczy moje już nie patrzą
na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestała...









Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Anecznik
post Sun, 05 Dec 2010 - 14:36
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,916
Dołączył: Tue, 24 Jan 06 - 16:21
Skąd: okolice Poznania
Nr użytkownika: 4,698

GG:


Myślę, że dzieciaki muszą przyzwyczaić się do "nowości". Do tej pory było tylko mleko a teraz "pchamy" w nie jakieś papki i to jeszcze chcemy zmienić pozycję w karmieniu 29.gif Igor rzeczywiście nie siedzi wygodnie w krzesełku bo jak jest oparty to nie jest dobrze zgięty w krzyżu, a jak stara sie siadać prosto to znowu kręgosłup ciągnie do przodu i tym samym dusi brzuszek.
Wychodzi więc na to, że nasze dzieciaczki są jeszcze za małe na "dorosłą pozycję w karmieniu" więc wszystko przyjdzie z czasem icon_wink.gif.


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
M4ru5i4
post Sun, 05 Dec 2010 - 15:58
Post #10


Grupa: Użytkownicy
Postów: 9,173
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: zewsząd...a najczęściej z pokoju :)
Nr użytkownika: 3,925

GG:


No moja jak próbowałam ją wsadzac do leżaczka do karmienia to zanim zapiełam jej szelki wypełzała z niego icon_smile.gif Potem robiła mostek, żeby nie siadac do kaszki icon_smile.gif Póki co chyba zostaniemy na leżąco. co do umiejetności ściągania jedzenia z łyżeczki to chyba ja opanowała bo coraz lepiej jej to idzie. Na upartego nie muszę nawet śliniaka zakładać bo nie pluje (na leżąco oczywiście)


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :P

I 03/01 ; II 07/10


...Gdybyś kiedy we śnie poczuł, że oczy moje już nie patrzą
na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestała...









Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MamaBlanki
post Sun, 05 Dec 2010 - 22:25
Post #11


Grupa: Użytkownicy
Postów: 228
Dołączył: Sun, 16 May 10 - 22:04
Skąd: Chocianów
Nr użytkownika: 32,979




Ja gdy młodą wsadzę i zapnę to odrazu muszę pałąk z zabawkami sciagac bo jest bardziej nim zainteresowana niż jedzeniem mimo tego że jest strasznie głodna. W ogole wybredne to moje dziecko;P dzisiaj dałam jej coś czego jeszcze nie jadła to krzywiła sie tak jakby miała za chwile zwymiotowac w rezultacie 3 lyzeczki zjadla a reszta byla na sliniaku;)


--------------------




Go to the top of the page PM
 
Quote Post
moko.
post Mon, 06 Dec 2010 - 10:39
Post #12


Grupa: Moderatorzy
Postów: 12,296
Dołączył: Fri, 12 Dec 03 - 10:59
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 1,254




Mój Oli zjada posiłki tylko takie, które maja teperaturę pokojową... Mleko z cyca zje, ale po kilku minutach po odciągnięciu. Zupa lekko podgrzana i ochłodzona do temp.pokojowej - desery to samo.
Od 6 mca młody karmiony jest łyzeczką w krzesęłku do karmienia w pozycji półleżącej.


--------------------
"Jednym z objawów zbli?aj?cego si? za?amania nerwowego jest przekonanie, ?e wykonujemy niezwykle wa?n? prac?."
B.Russell


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
M4ru5i4
post Mon, 06 Dec 2010 - 14:23
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 9,173
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: zewsząd...a najczęściej z pokoju :)
Nr użytkownika: 3,925

GG:


Bardzo podobne zwyczaje ma Twój Oli i mój Lenorek (poza cycem oczywiście)


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :P

I 03/01 ; II 07/10


...Gdybyś kiedy we śnie poczuł, że oczy moje już nie patrzą
na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestała...









Go to the top of the page PM
 
Quote Post

Start new topic Reply to this topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Wed, 23 May 2012 - 12:40
lista postów tego wątku
ciąża i poród dziecko kobieta dla dzieci rodzina podróże zobacz koniecznie
© 2002 - 2012  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Kontakt  |  Centrum prasowe
redakcja portalu pracuje na komputerach chronionych przez symantec