 |
|
Jak szybko przygotować mleko, czyli o tym, jak mieć "na już" gotową wodę |
|
|
|
|
Mon, 19 Sep 2011 - 12:23
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 468
Dołączył: Thu, 22 Jun 06 - 15:30
Nr użytkownika: 6,372

|
Dziewczyny, pilne – jak „organizujecie” sobie wodę do sporządzania mleka, nie wiem, trzymacie gdzieś odlaną, w termosie, czy jak? Bo ja za każdym razem gotuję na jeden raz i przyznam, że zaczyna mnie to już męczyć, strata czasu i jaki stres gdy Szymek chce na już a tu trzeba czekać. Nie wiem jak to sobie zorganizować żeby przygotowywanie mleka nie trwało tak długo.
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Mon, 19 Sep 2011 - 12:48
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,492
Dołączył: Tue, 16 Sep 08 - 09:38
Nr użytkownika: 21,772

|
Wodę przegotowaną mam w dzbanku, potem tylko podgrzewam w butelce w podgrzewaczu.
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Mon, 19 Sep 2011 - 12:51
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,498
Dołączył: Sun, 08 Apr 07 - 22:13
Nr użytkownika: 12,767

|
ja też zawsze gotuję wieczorem i w nocy już tylko podgrzewam w podróży miałam termos też się fajnie sprawdza, jak byłam u dziadków to brałam wieczorem do pokoju, żeby ich w nocy nie budzić łażąc po kuchni... ja to jeszcze na taką łatwiznę idę, że mam już nawet porcję mleka odmierzoną wsypuję zalewam i dziubek zadowolony
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Mon, 19 Sep 2011 - 14:13
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,005
Dołączył: Wed, 25 Feb 09 - 23:43
Skąd: b.
Nr użytkownika: 25,743

|
gorącą mialam zawsze w termosie, podgrzewacz jmnie denerwowal...troche zimnej w butelce plus ciepla z termosu...mleko odmierzone w pojemniczu....chociaz i tak moi woleli zimniejsze mleko...
Ten post edytował ryba154 Fri, 23 Sep 2011 - 21:14
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Mon, 19 Sep 2011 - 16:15
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,918
Dołączył: Sat, 10 May 03 - 22:59
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 703
GG:

|
Mam dzbanek z zimną wodą. Gotuję świeżą i mieszam w stosunku 2:1, ma wówczas idealną temperaturę (tzn na każde 20 ml zimnej daję 10 ml gorącej)
--------------------
Jakub 09.2001 Korneliusz 10.2005 i 
|
|
|
|
|
|
|
|
Mon, 19 Sep 2011 - 20:29
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,021
Dołączył: Fri, 03 Sep 10 - 11:04
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 34,196

|
Zawsze odlewam do dzbanka przegotowana wode, zmieniam 2 razy dziennie na swieza. Do tego czajnik elektryczny, ktory gotuje wode w mgnieniu oka. Leje wrzatek+ zimna, odlana wczesniej w proporcji 1:2, sypie proszek i gotowe. Jak widac idealne proporcje,bo nie tylko ja tak robie
--------------------
Być tuż obok, bez względu na odległość. Być razem, bez względu na przeszkody. Być jednym, bez względu na bycie we dwoje. 
|
|
|
|
|
|
|
|
Mon, 19 Sep 2011 - 21:52
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,672
Dołączył: Mon, 15 Jun 09 - 11:19
Skąd: Lubuskie
Nr użytkownika: 27,789

|
Kupiłam mniejszy czajniczek elektryczny. Wodę gotowałam z rana na cały dzień i wieczorem na noc (później oczywiście lekko podgrzewając)
--------------------
Majka   .. .72 ugh.. 70..wrrr....68..67...66..65..64...63...62. .. 61. .60/58 
|
|
|
|
|
|
|
|
Tue, 20 Sep 2011 - 08:43
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,596
Dołączył: Wed, 23 Feb 11 - 12:46
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 35,924

|
Ja robię Olciowi dokładnie jak blaire stosunek 2:1 i wychodzi idealnie. Co prawda nie ja na to wpadłam tylko R, ale najważniejsze, że sie sprawdza  Natomiast na spacerki bo my wychodzImy na pól dnia z domu brałam Oliwkowi w termosie gotową wodę, a w pojemniczku odmierzone mleko i też było git  Teraz już je tylko na wieczór więc po problemie, ale kiedyś się kombinowało  powodzonka
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Tue, 20 Sep 2011 - 09:38
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,091
Dołączył: Thu, 21 Dec 06 - 08:55
Skąd: warszawa
Nr użytkownika: 9,257

|
A ja kupiłam mały elektryczny czajnik i tam zawsze była zagotowana woda dla młodego. W nocy tylko "pyknęłam"  na chwilę czajnik i raz dwa woda ciepła.
|
|
|
|
|
|
|
|
Tue, 20 Sep 2011 - 10:38
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,232
Dołączył: Fri, 26 Dec 08 - 14:15
Skąd: Luxemburg
Nr użytkownika: 24,317
GG:

|
ja w dzien podobnie jak dziewczyny mieszalam ostudzana, przegotowana z wrzatkiem i dodawalam mieszanke. na noc wlewalam wrzatek do termosu a w butelkach mialam juz odmierzone mieszanki z mlekiem i tylko zalewalam. pierwsze mleko bylo zawsze za cieple i trzeba bylo lekko ostudzic pod chlodna woda, a pozniej woda byla juz w sam raz;) inteligentny podgrzewacz z aventu okazal sie inteligentnym g.wnem, nigdy nie podgrzewa do temperatury jaka potrzebowalam no i trwalo to dlugo dluzej niz nalanie goracej wody z termosu;)
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Tue, 20 Sep 2011 - 19:57
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 468
Dołączył: Thu, 22 Jun 06 - 15:30
Nr użytkownika: 6,372

|
Ja wodę gotuję w osobnym garnuszku, nie w czajniku, ponieważ na mleku (Bebilon 1) jest napisane, żeby wodę gotować 5 minut i tak robię. Piszecie, że gotowałyście wodę w czajniku, to przypuszczam, że inne mleka stosowałyście? Ale sposoby fajne, pomogłyście, wypróbuję  A, i z tego co zrozumiałam, to chyba każda z was najpierw wsypywała do butelki proszek, a dopiero później zalewała to wodą. Ja robię odwrotnie, najpierw wlewam wodę a później odmierzam mleko, czy to źle?
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Wed, 21 Sep 2011 - 02:48
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 6,289
Dołączył: Fri, 25 Nov 05 - 00:24
Skąd: Itaipava - Rio de Janeiro
Nr użytkownika: 4,124
GG:

|
CYTAT(ryba154 @ Mon, 19 Sep 2011 - 14:13)  mialam zawsze w termosie, podgrzewacz akos mnie denerwowal...troche zimnej w butelce plus ciepla z termosu...mleko odmierzone w pojemniczu.... Dokladnie tak samo robilam. W nocy sprawdzalo sie to fantastycznie, nim dzieci zdarzyly sie na dobre rozedrzec mleko bylo juz gotowe.
--------------------
Adrianna,mama : 
|
|
|
|
|
|
|
|
Wed, 21 Sep 2011 - 09:57
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 765
Dołączył: Wed, 07 Apr 10 - 12:07
Nr użytkownika: 32,424
GG:

|
CYTAT(h_ania @ Tue, 20 Sep 2011 - 20:57)  A, i z tego co zrozumiałam, to chyba każda z was najpierw wsypywała do butelki proszek, a dopiero później zalewała to wodą. Ja robię odwrotnie, najpierw wlewam wodę a później odmierzam mleko, czy to źle? Ja zawsze najpierw wodę, później mleko. Chyba, że gdzieś w trasie czy na wyjeździe byliśmy i miałam odmierzone porcje, to wtedy bez różnicy jaka kolejność
|
|
|
|
|
|
|
|
Wed, 21 Sep 2011 - 11:08
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,918
Dołączył: Sat, 10 May 03 - 22:59
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 703
GG:

|
Zawsze najpierw woda, później mleko
--------------------
Jakub 09.2001 Korneliusz 10.2005 i 
|
|
|
|
|
|
|
|
Wed, 21 Sep 2011 - 11:32
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 468
Dołączył: Thu, 22 Jun 06 - 15:30
Nr użytkownika: 6,372

|
CYTAT(blaire @ Wed, 21 Sep 2011 - 12:08)  Zawsze najpierw woda, później mleko  A juz myślałam, że coś źle robię
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Fri, 23 Sep 2011 - 20:53
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,084
Dołączył: Tue, 31 May 05 - 14:00
Nr użytkownika: 3,207

|
jest znaczenie. bo wody trzeba miec np 150ml. jesli najpierw wsypiesz mleko to nigdy idelanie nie wlejesz 150ml wody. chyba ze tak jak piszesz inna butelka masz odmierzona wode Ja tez mam nutramigen i uwazam ze rozpuszcza sie o wiele lepiej niz np bebilon ktory tez mialam. Ja mam wode w dzbanku, rzadko to robie w nocy ale jesli musze zagrzac to grzeje w mikrofalowce. tak wiem nie powinnam bo dziecko bedzie mi swiecic  ale czytajac to przypomnialam sobie ze siostra miala podgrzewacz. musze sie jej zapytac czy nadal ma. mam termos ale taki metalowy i wydaje mi sie ze woda przejdzie tym zapachem termosu. Musze sobie kupic porzadny termos
Ten post edytował Honey* Fri, 23 Sep 2011 - 20:53
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
|
|