Maluchy.pl logo    

Zobacz: Warszawa dla dzieci


Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
 
> Poilcystyczne jajniki, a wyniki badań hormonalnych - wątpilwości?
laleczka20
post Thu, 02 Jun 2011 - 21:28
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8
Dołączył: Thu, 02 Jun 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




Witam serdecznie. Od dłuższego czasu zastanawia mnie mój przypadek i chciałabym zapytać czy któraś z Was miała podobną diagnozę? Wiem że PCOS zdarza się co dziesiątej kobiecie i pogodziłam się z faktem, że mnie też to dotknęło. Mam jednak wątpliwości co do wiarygodności tej diagnozy, choć mój ginekolog jest uważany za dobrego fachowca i staram się ufać temu co mówi. Dwa lata temu zaczęłam starać się z ukochanym o dziecko... przez 11 miesięcy nie zachodziłam w ciążę, później zaczęły się plamienia i ginekolog stwierdził u mnie torbiel. Zalecił leczenie hormonalne, więc brałam jaz przez około 3 miesiące. W międzyczasie natomiast podczas miesiączki tobiel jakby wypłynęła ze mnie... nie wiem czy to się zdarza i wiem, że brzmi okropnie, ale nie czytałam jeszcze o podobnych przypadkach... Wcześniej robiłam test ciążowy i wyszedł negatywny. Ginekolog u której byłam w innym mieście powiedziała mi, że wszystko jest w porządku i że, torbieli już nie ma nawet jeśli była to się wchłonęła. Jak już pisałam powyżej po 3 miesiącach odstawiłam tabletki i przez około 4 miesiące znów staraliśmy się o dzieciaka. Nic z tego nie wychodziło. Poszłam do gina i stwierdził, że mam PCOS. zrobiłam badania na tarczycę i wyniki były w normie. Ostatnio lekarz zalecił mi badanie na androstendion i również mam go w normie... W sumie zewnętrznych objawów takich jak nadmierne owłosienie czy problemy skórne nie zaobserwowałam, z nadwagą również nie mam problemu. Tylko obraz jajników na USG wykazał, że mam wielotorbielowate jajniki. Jakie badania jeszcze powinnam zrobić i czy to napewno PCOS? Prosze o radę .
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Sali_M
post Sat, 04 Jun 2011 - 21:29
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 360
Dołączył: Sat, 12 Feb 11 - 14:31
Skąd: śląskie
Nr użytkownika: 35,806




Ja miałam PCO zanim zaszłam w ciążę, u mnie charakteryzowało się ono brakiem miesiączki, którą każdorazowo musiałam wywoływać luteiną. Oprócz tego oczywiście na usg wyszły pęcherzykowate jajniki i robiłam tez badania LH i FSH. Zaszłąm w ciążę dzięki clostybegyt'owi i jeszcze jakiemuś hormonowi, którego nazwy nie pamiętam, ale pamiętam że na ulotce pisało, że się go podaje przy przekwitaniu, brałam go w kilku dniach cyklu.


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
laleczka20
post Sun, 05 Jun 2011 - 19:07
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8
Dołączył: Thu, 02 Jun 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




Ja w sumiemiesiączkę zazwyczaj miałam regularną, lekarz stwierdził, że owulacja występuje... A miałaś jakieś zewnętrzne objawy PCO? Mówi się o nadmiernym owłosieniu, problemach z cerą... nadwagą. Mam jeszcze zazwyczaj przed miesiączką biegunkę i podczas miesiączki również, bardzo boli mnie brzuch przez pierwsze dwa dni... wiem że to jest zespół napięcia, ale zastanawiam się czy nie powinnam się zbadać w kierunku endometriozy. Co o tym myślicie?
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Sali_M
post Mon, 06 Jun 2011 - 19:17
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 360
Dołączył: Sat, 12 Feb 11 - 14:31
Skąd: śląskie
Nr użytkownika: 35,806




Tak, miałam większe owłosienie (nogi i okolice bikini), nadwagi nie, raczej należę do osób chudych.


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
laleczka20
post Mon, 06 Jun 2011 - 19:31
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8
Dołączył: Thu, 02 Jun 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




No więc właśnie... ja się dlatego zastanawiam czy to rzeczywiście PCO... czy jakiś inny problem. Podobno sam obraz USG nie pozwala stwierdzić PCO... potzrebne są jeszcze inne czynniki, które u mnie nie występują, a jednak problemy z zajściem w ciążę wystąpiły.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Rosa
post Mon, 06 Jun 2011 - 19:42
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 13,317
Dołączył: Thu, 27 Mar 03 - 16:42
Skąd: Z Tąd
Nr użytkownika: 152




CYTAT(laleczka20 @ Thu, 02 Jun 2011 - 22:28) *
Witam serdecznie. Od dłuższego czasu zastanawia mnie mój przypadek i chciałabym zapytać czy któraś z Was miała podobną diagnozę? Wiem że PCOS zdarza się co dziesiątej kobiecie i pogodziłam się z faktem, że mnie też to dotknęło. Mam jednak wątpliwości co do wiarygodności tej diagnozy, choć mój ginekolog jest uważany za dobrego fachowca i staram się ufać temu co mówi. Dwa lata temu zaczęłam starać się z ukochanym o dziecko... przez 11 miesięcy nie zachodziłam w ciążę, później zaczęły się plamienia i ginekolog stwierdził u mnie torbiel. Zalecił leczenie hormonalne, więc brałam jaz przez około 3 miesiące. W międzyczasie natomiast podczas miesiączki tobiel jakby wypłynęła ze mnie... nie wiem czy to się zdarza i wiem, że brzmi okropnie, ale nie czytałam jeszcze o podobnych przypadkach... Wcześniej robiłam test ciążowy i wyszedł negatywny. Ginekolog u której byłam w innym mieście powiedziała mi, że wszystko jest w porządku i że, torbieli już nie ma nawet jeśli była to się wchłonęła. Jak już pisałam powyżej po 3 miesiącach odstawiłam tabletki i przez około 4 miesiące znów staraliśmy się o dzieciaka. Nic z tego nie wychodziło. Poszłam do gina i stwierdził, że mam PCOS. zrobiłam badania na tarczycę i wyniki były w normie. Ostatnio lekarz zalecił mi badanie na androstendion i również mam go w normie... W sumie zewnętrznych objawów takich jak nadmierne owłosienie czy problemy skórne nie zaobserwowałam, z nadwagą również nie mam problemu. Tylko obraz jajników na USG wykazał, że mam wielotorbielowate jajniki. Jakie badania jeszcze powinnam zrobić i czy to napewno PCOS? Prosze o radę .


Zwiększona ilość owłosienia, nadwaga itd. są objawami, które mogą, ale nie muszą wystąpić przy PCOS, natomiast jeśli USG wykazało jajniki wielotorbielowate to jakiego jeszcze chcesz potwierdzenia diagnozy? icon_smile.gif
Gdzie się leczysz? Dwa lata starań to długo. Mąż miał badane nasienie?

a.


--------------------
Pierwsze:




Drugie:


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
laleczka20
post Wed, 08 Jun 2011 - 18:08
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8
Dołączył: Thu, 02 Jun 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




Własnie problem jest tego typu, że rozstałam się z partnerem. Nie miał badanego nasienia. Ginekolog powiedział mi, że jeśli chcę mieć dzieci powinnam zdecydowac się jak najszybciej. Dwa tygodnie temu mój związek się rozpadł, ale chciałabym wiedzieć czy mogę coś zrobić dla siebie. Mam na myśli jakieś badania i leczenie, poza braniem hormonów.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Rosa
post Wed, 08 Jun 2011 - 22:58
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 13,317
Dołączył: Thu, 27 Mar 03 - 16:42
Skąd: Z Tąd
Nr użytkownika: 152




Ginekolog, który zleca pacjentce terapię celem zajścia w ciążę i przed rozpoczęciem leczenia nie bada partnera, jest lekarzem nie stosującym się do zasad diagnostyki, więc jego porady dotyczące "szybkości" zajścia w ciążę wsadziłabym na tę samą półkę, co całą terapię PCOS. To po prostu lekarz źle leczący.
Co zrobić? znaleźć dobrego lekarza ginekologa mającego doświadczenie w prowadzeniu pacjentek z ograniczoną płodnością (a więc: nie najlepszy położnik, nie ulubieniec koleżanek z nadżerkami, i nie faworyt babci przechodzącej leczenie onkologiczne). Iśc do niego, przeprowadzić diagnostykę od nowa i stosować się do zaleceń. Najlepiej posłuchać rekomendacji znajomych z PCOS.

Lekarz, który zleca pacjentce przyjmowanie leków hormonalnych bez wykonania diagnostyki partnera, jest albo naciągaczem, albo po prostu nie zna się na diagnozowaniu trudności w zajściu w ciążę.


--------------------
Pierwsze:




Drugie:


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
laleczka20
post Fri, 10 Jun 2011 - 21:25
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8
Dołączył: Thu, 02 Jun 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




Tak pewnie będę musiał zrobić. Ciągle czułam, że to leczenie to nie to czego oczekuję, Cóż.. miałam szansę na pozostanie mamą.. chyba jeszcze parę lat zaczekam, być może gdybym miała innego lekarza dziś wszystko wyglądałoby inaczej.icon_sad.gif

Ten post edytował laleczka20 Fri, 10 Jun 2011 - 21:27
Go to the top of the page PM
 
Quote Post

Start new topic Reply to this topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Thu, 24 May 2012 - 01:27
lista postów tego wątku
ciąża i poród dziecko kobieta dla dzieci rodzina podróże zobacz koniecznie
© 2002 - 2012  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Kontakt  |  Centrum prasowe
redakcja portalu pracuje na komputerach chronionych przez symantec