Maluchy.pl logo    

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
 

Tłuszczak - co to???

-
Anuka
post Sat, 05 Apr 2003 - 22:33
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 13
Dołączył: Wed, 04 Dec 02 - 18:35
Nr użytkownika: 25




Witam wszystkie Mamy i Dzieciaczki icon_smile.gif
Od trzech tygodni moja Mała miała taki nieduży guzek na pleckach. Lekarka powiedziała, że to tłuszczak. Na razie kazała dwa tygodnie naświetlać taką czerwną lampą, a jeśli nic się nie zmieni, to powiedziała, że chyba trzeba będzie wyciąć icon_cry.gif
Czy spotkałyście się z taki tłuszczakami kiedyś? Czy to rzeczywiście jest "standardowe postępowanie"? Przeczytałam w internecie, że takie tłuszczaki jak są to zwykle wychodzi ich więcej icon_cry.gif
Napiszcie, proszę, jeśli coś wiecie...
Pozdrowienia,
Anuka
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Mika
post Sat, 05 Apr 2003 - 23:54
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 18,539
Dołączył: Fri, 28 Mar 03 - 20:00
Skąd: łysa góra
Nr użytkownika: 190




Anuka icon_biggrin.gif Nie wiem czy Cie pocieszę czy zmartwię,ale niedawno sama miałam zabieg polegający na usunięciu tłuszczaków.Miałam dwa-jeden "chodowany" od prawie 10 lat icon_redface.gif i jeden całkiem nieduży.Zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu miejscowym,po uprzednim zaszczepieniu przynalmniej pierwszą dawką szczepionki prezeciwko żółtaczce (profilaktycznie)-teraz jest właśnie "żółty tydzień" i szczepionki są o połowę tańsze więc dobrze by było żebyś zaszczepiła córeczkę,po trzeciej szczepionce odporność jest na 5 lat.Zdarza się,ze tłuszczaki się "mnożą" icon_sad.gif u mnie na szczęście były tylko dwa i na razie nie ma nowych (ale nie powiedziane jest,że nie będzie icon_sad.gif ) Znam osoby,które takie zabiegi przechodziły juz wielokrotnie. Lepiej usunąć je póki są malutkie-nie będzie blizn-bo tłuszczaki mają tendencję do narastania i tworzą się nieładne "garby" (ja miałam taki na łopatce) Jest to wada gruczołów łojowych,które się zapychają i kiedy pot,łój nie może się "wydostać" rozpycha tkankę zbierając się pod skórą-nie da rady tego usunąć inaczej jak chirurgicznie icon_sad.gif


--------------------
Mika co jej spacja czasem zanika ;)
1,2,3,Franek
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Marghe
post Fri, 11 Apr 2003 - 22:21
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,277
Dołączył: Wed, 02 Apr 03 - 22:07
Nr użytkownika: 313




Moj wlasny osobisty mąz icon_lol.gif posiada i hoduje sobie jednego tłuszczaka icon_lol.gif . Brzmi paskudnie , co?
Zarty żartami, lekarze (internista, chirurg, plus spec od Usg) stiwrdzili jednogłośnie,żeby sie nie martwic, to nic groźnego. Chirurg oznajmił ponadto, ze "jeśli panu to nie przeszkadza, to na razie nie ma potrzeby operować". Nie wiem natomiast jak sie maja sprawy w przypadku maluchów.. skonsultuj z chirurgiem, z innym pediatrą i nie martw sie
Marghe
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
marchewka
post Sat, 12 Apr 2003 - 00:21
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,633
Dołączył: Tue, 04 Mar 03 - 14:48
Skąd: Ksiązenice
Nr użytkownika: 93

GG:


Cześć Anuczko!!!Kiedy Pyząg mój miał trzy miesiące zauważyłam (moge powiedzieć że dopiero zauważyłam...bo miała od urodzenia) że ma zgrubienie przy prawej skroni....Wystraszyłam się i biegiem do lekarza....Na szczeście Pani doktor specjalistą od onkologii jest...Zaleciła Usg i okazało się że tłuszczak to...i że strachu nie ma!!!Guzek będzie rósł razem z Kluchą będzie coraz bardziej widoczny, ale może być dopiero usunięty jak Zucha będzie miała ok. 3-4 lat (obecnie ma 17 miesiecy) I to niekoniecznie tak napawdę....bardziej z estetycznych względów...A ponieważ przeprowadzilismy się chirurg już w Warszawie (kiedy Pyza 6 miesiecy miała i z powodu infekcji trafiła do lekarza) chciał go usunąć prawie "na miejscu" traktując rzecz jako normalną, codzienną i prostą jak sznurek w bucie....Ot i tak to!!Trzymaj się Anuczko ...tylko nie za mocno żebyś krzywdy sobie nie zrobiła icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif I nie martw się icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif Całusy i uściski


--------------------
mama Zuzi (21.10.01) i Mikusia (10.12.03)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Anuka
post Sat, 12 Apr 2003 - 21:11
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 13
Dołączył: Wed, 04 Dec 02 - 18:35
Nr użytkownika: 25




Dzięki Dziewczyny icon_smile.gif
po naświetlaniach lampą nic nie zeszło icon_sad.gif
Ale strasznie Wam dziękuję za tą ooolbrzymią dawkę optymizmu icon_biggrin.gif
Buziaki
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
snupek
post Mon, 14 Apr 2003 - 13:55
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 223
Dołączył: Thu, 03 Apr 03 - 13:03
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 342

GG:


Witaj Anuk
Moj Bartek urodzil sie z takim czyms na glowie (nie rosna na tym wlosy).Lekarze mieli rozne zdania czy to tluszczak czy kaszak.Pierwszy chirurg gdy Bartek mial kilka miesiecy stwierdzil ze usunac trzeba ale przy narkozie w szpitalu bo jemu bedzie sie krecil.Teraz znowu poszlam z tym do lekarza (bo 5 latach) bo przy wizycie u okulisty babska tak naskoczyly na malego "aco to?jak pani mogla doprowadzic?urosnie mu jak druga glowa!!!" ze sie wystraszylam.Chirurg zrobil usg i sie dziwil po co przyszlam bo tam nie ma "nic".Poprostu takie cos ma i juz.Usunac mozna ale stwierdzilam ze zrobie to jak bedzie duzy i bedzie tego chcial.Rozmawialam ze znajomym chirurgiem onkologiem i on opowiedzial mi jak ewentualny zabieg moze przebiegac , ze zaleca zrobic go .Przebiega w znieczuleniu miejscowym , robi sie jakies cztery naklucia i wyciaga ten plyn ze srodka.
Acha.Nie rosnie mu "druga glowa" - w stosunku do wielkosci glowy jest wciaz takie samo.
Pozdrawiam


--------------------
Ania - mama Bartka (ur.09-1997) i Anielki "Kracka" (ur.05-2003)user posted imageuser posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> Tłuszczak - co to???

Start new topic Reply to this topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Sun, 26 Oct 2014 - 02:45
lista postów tego wątku
© 2002 - 2014  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe