Maluchy.pl logo    

Zobacz: Warszawa dla dzieci


Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
 
> Udawanie ataku duszności u dziecka.
pelasia173
post Sun, 24 Apr 2011 - 22:46
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3
Dołączył: Wed, 29 Jul 09 - 22:45
Nr użytkownika: 28,452




Moja 9-letnia kuzyneczka ma stwierdzoną astmę oskrzelową. Leczona jest Flixotide /z tego co wiem bierze to niezbyt regularnie/ Ostatnio jej rodzice zgłosili nasilenie duszności, lekarz rodzinny osłuchowo potwierdził świst i dodał leki - jakie nie wiem. Przy ataku duszności rodzice dają jej leki / Fixotide lub Atrowent/ i objawy ustępują.
Dzisiaj byłam świadkiem duszności. Miała krótki urywany oddech ,trzymała paluszki przy gardle i miała oddech świszczący ale to było "takie z gardła" Miałam wrażenie ,że ma nad tym kontrolę. Puls normalny, nieprzyśpieszony, przyłożyłam ucho do klatki piersiowej i tam nie świszczało, kolor skóry zupełnie normalny. Prosiłam żeby nabrała dużo powietrza- nie mogła, prosiłam żeby coś powiedziała- nie mogła, I tu zablefowałam cyt " przy prawdziwej duszności można mówić". Po sekundzie nabrała dużo powietrza i odzyskała mowę , " ucieszyłam się" ,że jej przechodzi i zaczęłyśmy ćwiczyć głębokie oddychanie, po 3 min. pobiegła bawić się z dziećmi. Wszystko przeszło bez żadnych leków. Rodzice byli w tym czasie nieobecni. Jeszcze jedno w czasie ataku nie była zdenerwowana, nie miała "strachu w oczach".
Mam pytanie, czy takie dziecko mogło udać napad duszności np pod wpływem emocji i zdenerwowania?- chwilę wcześniej miała niepowodzenie towarzyskie. Jeśli to był prawdziwy napad to czy mógł ustąpić bez leków ? Jak odróżnić jeden od drugiego? Dodam, że dziewczynka jest bardzo wrażliwa, ma problemy z radzeniem sobie z emocjami/ była z tego powodu u psychologa/ jest tuż przed I komunią i nie jest zbyt lubiana i akceptowana wśród rówieśników. Czy może to być sposób bycia ważnym i akceptowanym? Towarzyszyły jej 2 bardzo przejęte i zdenerwowane młodsze dziewczynki.
Przypominam sobie podobny atak u mnie w domu około 2-3 lata temu , wtedy była niegrzeczna , nie chciała czegoś zrobić , chciałam ją ukarać no i zaczęła się duszność. W tedy zupełnie jej nie wierzyłam i o tym jej powiedziałam. Atak przeszedł tak nagle jak się pojawił. Proszę napiszcie co o tym myślicie, może przesadzam, może w chorobie dziecko zawsze ma rację? Czy może pojawić się duszność "emocjonalna" i przejść bez leków? Jeżeli udaje a my podajemy w/w leki -to czy mogą być one szkodliwe dla jej zdrowia?
Starałam się opisać dokładnie to co widziałam, bo nie jestem specjalistą w tym temacie chociaż jestem pielęgniarką. Czy w/w opis przypomina Wam ataki astmy Waszych dzieci.?
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
pirania
post Sun, 24 Apr 2011 - 23:02
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,193
Dołączył: Mon, 07 Apr 03 - 14:10
Skąd: przy kompie
Nr użytkownika: 471




biorac pod uwage ze mialam operacje na udawana chorobe- wcale bym sie nie zdziwila icon_wink.gif


--------------------
kiedy?, w ogóle, mia?am przemy?lenia a teraz mam pranie, list? zakupów spo?ywczych
i ubezpieczenie emerytalne ustawione jako sta?y przelew. by http://zimno.blog.pl/


http://opsesyjna.blox.pl/html

Obudzi?am w sobie zwierz?, niestety to koala.

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
grzałka
post Mon, 25 Apr 2011 - 08:26
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 10,465
Dołączył: Tue, 08 Apr 03 - 20:42
Skąd: Olsztyn
Nr użytkownika: 506




jasne, że mogło, koleżanka (lekarka) na histeryczne napady "astmy" swojej 10-letniej córki daje pusty inhalator (taki bez leku)- przechodzi jak ręką odjął

a napady czynnościowe różnego typu to duży problem w medycynie

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Fasola
post Wed, 27 Apr 2011 - 22:22
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 631
Dołączył: Wed, 15 Sep 04 - 10:46
Nr użytkownika: 2,097




Trudno powiedzieć, u mojego synka atak astmy objawia się uporczywym suchym kaszlem, płytkim, ze skróconym oddechem. Ale z tego co czytałam, to duszność w astmie jest raczej typu wydechowego, mój tata, który miał astmę w młodości mówił zawsze, że problem jest raczej z wydechem a nie z wdechem.
Inna rzecz, że Twoja kuzynka może mieć tę astmę zupełnie niekontrolowaną, jeśli leki bierze nieregularnie.
Ale trop nadwrażliwości i histerii jest wielce prawdopodobny, mój synek czuje się wiecznie niedoceniany ze swoją chorobą i też wyolbrzymia dolegliwości,jeśli chce zwrócić na siebie uwagę, tyle że nie w takim stopniu.
Ze stresu może człowieka "zatkać", może ją tak po prostu zatyka, a że to robi wrażenie na otoczeniu, to czemu nie wykorzystać.


--------------------
Dziecka dwa
Go to the top of the page PM
 
Quote Post

Start new topic Reply to this topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Thu, 24 May 2012 - 08:15
lista postów tego wątku
ciąża i poród dziecko kobieta dla dzieci rodzina podróże zobacz koniecznie
© 2002 - 2012  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Kontakt  |  Centrum prasowe
redakcja portalu pracuje na komputerach chronionych przez symantec