Maluchy.pl logo    

> sprawdź koniecznie


    Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

    Start new topic Reply to this topic
     

    Perz :(

    -
    Duszek
    post Tue, 12 Apr 2005 - 21:40
    Post #1


    Grupa: Administratorzy
    Postów: 627
    Dołączył: Mon, 02 Dec 02 - 19:26
    Nr użytkownika: 3

    Mój blog:



    jako poczatkujacy dzialkowicz (tygodniowy icon_smile.gif ) doprowadzam powolutku nasza dzialeczke do stanu uzywalnosci. Niestety jej czesc jest intensywnie porosnieta perzem.
    Mam pytanie o zwalczanie tego cholerstwa (poza metoda usuwania klacza po klaczu recznie). Czy da sie to zrobic jakims bezpiecznym srodkiem? Mamy w tym obszarze tez kilka krzaczkow i chcialem posadzic za kilka dni maliny, ale musze zwalczyc ten perz - recznie nie mam czasu, bo zlot przygotowujemy 24h na dobe icon_smile.gif, a co do srodkow boje sie, zeby nie podtruc innych roslin.
    Mozecie cos doradzic?


    --------------------
    Duszek
    tato Kamyczka - 11.04.2000



    i Dawidka 10.09.2005

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    moko.
    post Tue, 12 Apr 2005 - 21:52
    Post #2


    Grupa: Moderatorzy
    Postów: 14,870
    Dołączył: Fri, 12 Dec 03 - 10:59
    Skąd: Wrocław
    Nr użytkownika: 1,254




    Oj Duszek najpewniejsza metoda jest metoda ręcznego usuwania(wykrawania/wyrywania)...............ale jest zawodne bo to cholerstwo i tak gdzies tam wyrośnie.
    Swego czasu polewaliśmy mlecze, perz tym środkiem (roundup)
    http://www.tamark.com.pl/strony/i/134.php

    ale skutek uboczny to to, ze wokół chwastów uschło wszystko.
    Skuteczne ale nie tylko na chwasty lecz tez na to co w koło rośnie.
    My bawimy się w ręczne usuwanie, jedynie w miejscach gdzie nie mamy krzaków, drzewek polewamy tym środkiem.
    Środek ten jest b.wydajny.


    --------------------
    "Jednym z objawów zbliżającego się załamania nerwowego jest przekonanie, że wykonujemy niezwykle ważną pracę."
    B.Russell

    O.(1998) i O.(2010)
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    joannabo
    post Tue, 12 Apr 2005 - 22:11
    Post #3


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,230
    Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 10:00
    Nr użytkownika: 207




    Rounup nie działa na korzenie, zresztą przy prawidłowym zastosowaniu nie powinien wsiąkać, tylko zostawać na lisciach. Jeżeli ci, moko, coś ucierpiało to musiało dostać srodek w części nadziemne. Nawet przez grubą korę może przeniknąć.

    Duszku, najskuteczniej byłoby przejechać glebogryzarką, żeby porwać i osłabic korzenie, poczekać, aż wszystkie kawałki kłączy puszczą liscie i wtedy opryskać.
    Jak widzisz byłoby już za późno na sadzenie malin przy takim postepowaniu. Wyrwałabym co się da z malinowego kawałka, a po posadzeniu rozścieliła "agrotkaninę", która nie przepuszcza światła, więc chwasty nie rosną. Ewentualnie można już po posadzeniu malin odchwaszczać środkami specjalizowanymi na rosliny jednoliscienne.
    joanna
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Duszek
    post Tue, 12 Apr 2005 - 22:12
    Post #4


    Grupa: Administratorzy
    Postów: 627
    Dołączył: Mon, 02 Dec 02 - 19:26
    Nr użytkownika: 3

    Mój blog:



    Wielkie dzieki za info. A jesli czesc bym potrakowal srodkiem, a czesc przy samych krzaczkach recznie, to jaka odleglosc powinienem zachowac pomiedzy krzaczkami, a miejscem oprysku?

    Pzdr


    --------------------
    Duszek
    tato Kamyczka - 11.04.2000



    i Dawidka 10.09.2005

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    joannabo
    post Tue, 12 Apr 2005 - 22:15
    Post #5


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,230
    Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 10:00
    Nr użytkownika: 207




    Razem pisaliśmy icon_biggrin.gif Pryskac trzeba dużymi kroplami, przy bezwietrznej pogodzie i trzymając jakąś osłonę dla ochrony tego, co ma przeżyć zabieg wink.gif
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Kingus
    post Thu, 14 Apr 2005 - 16:28
    Post #6


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 1,132
    Dołączył: Sat, 10 May 03 - 23:56
    Skąd: Berlin
    Nr użytkownika: 704




    Z doświadczenia własnego-kłącze po kłączu to se można wyrywać do ... no, wyrażać się nie będę. Jest środek, który zwalcza perz rewelacyjnie i nie niszczy przy tym np. truskawek i krzaczków (sprawdziłam!!!) nazywa się toto Kosmik (zabijcie, nie wiem, jak się to pisze). Wyżera skutecznie, w przypadku opryskania np. między truskawkami właśnie trzeba odczekać 2 lub 3 tygodnie (nie mam już butli icon_cry.gif ), żeby np. spożyć owoce. Ale do owoców czasu więcej, więc jeszcze można bezpiecznie prysnąć.
    Poradzono mi to w sklepie ogrodniczym, kiedy sobie tak usiłowałam odperzyć 650 metrów mojego ogródka i miało to bardzo mizerne rezultaty, przy ogromie włożonej pracy. roundup u nas podziałał o tyle, że osłabił perzowisko, za to od kłącza odbiło podwójnie icon_twisted.gif icon_twisted.gif icon_twisted.gif skutecznie dusząc wszystko inne icon_cry.gif

    Miłego kopania, siania i pielenia

    Kingus
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    joannabo
    post Fri, 15 Apr 2005 - 12:48
    Post #7


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,230
    Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 10:00
    Nr użytkownika: 207




    Kingus, niestety to nie takie proste. Ten preparat jest spreparowany icon_wink.gif tak, zeby wykorzystać jakąś cechę, którą ma większość chwastów, a nie mają jej truskawki. Malinom może zaszkodzić, bo mogą tę cechę posiadać.

    Gdyby to był uniwersalny preparat na chwasty to tak by go reklamowano.

    Posiałam w tym roku leśne poziomki i mam zamiar używać właśnie srodka do ochrony truskawek, ale wcale nie jestem pewna, czy poziomkom nie zaszkodzi. Może niestety właśnie tą feralną cechą różnią się od truskawek.

    Wniosek praktyczny - warto spróbować w malinach ale bardzo ostrożnie.
    Wniosek teoretyczny - trzeba sie z góry pożegnać z nadzieją zwalczenia wszystkich chwastów i na zawsze icon_twisted.gif
    joanna
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    oreiro.
    post Fri, 15 Apr 2005 - 13:01
    Post #8


    Grupa: Zbanowani
    Postów: 1,271
    Dołączył: Wed, 21 Jan 04 - 14:56
    Skąd: Barlinek
    Nr użytkownika: 1,354

    GG:


    CYTAT
    Optymalne zwalczanie perzu właściwego  
     
    Perz właściwy (Agropyron repens) jest pospolitym chwastem upraw rolniczych. Jego duża żywotność jest przyczyną silnego i długotrwałego zachwaszczenia upraw. Perz jest trawą wieloletnią, rozłogową dochodzącą do 150 cm wysokości. Jest bardzo trudny i uciążliwy do zwalczenia, gdyż rozmnaża się zarówno wegetatywnie (głównie przez rozłogi podziemne), jak i generatywnie (przez nasiona). Rośnie na wszystkich rodzajach gleb zasobnych w składniki pokarmowe, za wyjątkiem gleb piaszczystych, bardzo kwaśnych. Kwitnie od czerwca do września i zasięgiem obejmuje cały obszar Polski. Rodzaj zwalczania (mechaniczny lub chemiczny) uzależniony jest od stopnia zachwaszczenia.

    Metody mechaniczne  
    Wyciąganie rozłogów perzu polega na wykonaniu po żniwach podorywki, a następnie po przesuszeniu skib i wyciągnięciu rozłogów perzu na powierzchnię gleby za pomocą kultywatora sprężynowego (dwukrotnie na krzyż), zgrabieniu i wywózce z pola. Jeżeli pole jest mocno zachwaszczone kultywatorowanie i bronowanie należy powtórzyć. Metoda ta jest najczęściej stosowaną w naszych warunkach.
    Metoda Wiliamsa polega na podoraniu warstwy gleby na głębokość 10-12 cm i dwukrotnym talerzowaniu broną talerzową na krzyż w celu przecięcia rozłogów perzu na mniejsze odcinki. Po zazielenieniu się pędów na polu należy wykonać orkę na głębokość 25-35 cm. Wskazana jest orka z przedpłużkiem, który zdziera wierzchnią warstwę gleby odkładając ją na dno bruzdy. Metoda ta nie nadaje się na gleby o płytkiej warstwie ornej.

    Zmęczenie perzu to metoda, w której należy po żniwach wykonać podorywkę, odczekać aż pole zazieleni się i przyorać. Wielokrotne przyoranie odbijających rozłogów perzu powoduje wyczerpanie się składników pokarmowych z roślin do tego stopnia, że rośliny zamierają.
    Mechaniczne metody zwalczania perzu są energochłonne i pracochłonne. Wymagają dużych nakładów pracy, ale mają proekologiczny charakter. Przy silnym zachwaszczeniu nie przynoszą jednak spodziewanych rezultatów.

    Metody chemiczne  
    Opryski pożniwne preparatem zawierającym glifosat wykonywane są w momencie, gdy chwasty znajdują się w okresie intensywnego wzrostu. Dlatego po zbiorze zbóż najpierw należy poczekać aż perz odrośnie, a dopiero później wykonać opryskiwanie, po którym nie stosuje się żadnych zabiegów uprawowych przez okres 1-3 tygodni. Herbicydy zawierające glifosat to: Agrecol Antychwast 3,6 AL, Agrofarm Glyfosat 360 SL, Agrofosat 360 SL, Atut 360 SL, Avans 330 SL, Avans Premium 360 SL, Dominator 360 SL, Gallup 360 SL, GL 360 SL, Glifocyd 360 SL, Glifogan 360 SL, Glyfos 360 SL, Glyphosan 360 SL, Klinik 360 SL, 450 SG, Perzocyd 280 SL, Perzocyd AE, Rodeo 360 SL, Roundup 360 SL, Rundap Energy 450 SL, Rundap Hobby AL, Taifun 360 SL, Terminator 360 SL. Opryskiwanie przedżniwne preparatami zawierającymi glifosat wykonuje się przed zasiewami roślin uprawnych.

    Opryskiwanie herbicydami zwalczającymi rośliny jednoliścienne, czyli preparatami działającymi na chwasty wybiórczo. Opryskiwanie należy wykonać w pełni wegetacji. Herbicydy z tej grupy to: Agil 100 EC, Focus Ultra 100 EC, Fusilade Forte 150 EC, Gallant Plus 104 EC, Perenal 104 EC, Targa Super 05 EC.

    Opryskiwanie sulfosulfuronem, czyli wysoce selektywną substancją umożliwiającą zwalczanie perzu, miotły zbożowej oraz innych chwastów jednoliściennych. Obecnie na rynku znajduje się jeden preparat zawierający sulfosulfuron - Apyros 75 WG. Obok korzystnych aspektów stosowania herbicydów, takich jak: wczesne usunięcie chwastów, redukcja kilku zabiegów mechanicznych, zmniejszenia liczby uprawek międzyrzędowych, czasami występują niekorzystne zjawiska obejmujące: kompensację gatunków odpornych na często stosowane herbicydy oraz nagromadzenie się substancji aktywnych prowadzących do uszkodzeń roślin następczych.  


    ze stony www.raportrolny.pl wink.gif


    --------------------
    www.polskieserce.pl
    www.pajacyk.pl

    Martyna Marianna (04.11.2002)
    user posted image
    Maja Helena (04.01.2005)
    user posted image
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Kingus
    post Fri, 15 Apr 2005 - 18:06
    Post #9


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 1,132
    Dołączył: Sat, 10 May 03 - 23:56
    Skąd: Berlin
    Nr użytkownika: 704




    CYTAT(joannabo)
    Kingus, niestety to nie takie proste. Ten preparat jest spreparowany wink.gif  tak, zeby wykorzystać jakąś cechę, którą ma większość chwastów, a nie mają jej truskawki.  Malinom może zaszkodzić, bo mogą tę cechę posiadać.

    Gdyby to był uniwersalny preparat na chwasty to tak by go reklamowano.

    Posiałam w tym roku leśne poziomki i mam zamiar używać właśnie srodka do ochrony truskawek, ale wcale nie jestem pewna, czy poziomkom nie zaszkodzi. Może niestety właśnie tą feralną cechą  różnią się od truskawek.

    Wniosek praktyczny - warto spróbować w malinach ale bardzo ostrożnie.
    Wniosek teoretyczny - trzeba sie z góry pożegnać z nadzieją zwalczenia wszystkich chwastów i na zawsze icon_twisted.gif  
    joanna



    Bogu dzięki, że ja o tym nie wiedziałam... wink.gif Wszystko inne przeżyło. A tak swoją szosą, to najbezpieczniej opryskać duże powierzchnie perzowiska, przy wszelkim pożytecznym zielsku okopać, wyrywać, wygryżć? icon_biggrin.gif
    Perz mam z głowy, mam teraz z ostami problem, że tak się pod wątek Duszka podepnę...Kłujące paskudztwo na razie wykopuję, ale mam wrażenie, że w ogóle go to nie rusza.

    Pozdrawiam

    Kingus
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    joannabo
    post Fri, 15 Apr 2005 - 18:57
    Post #10


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,230
    Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 10:00
    Nr użytkownika: 207




    Zapytaj w sklepie ogrodniczym, ale obawiam sie, że na oset to juz nic poza systematycznym dziabaniem nie poradzi.
    Może znajdziesz w jakiejś książce schemat kłączy ostu. To taka śliczna, rozgałęziona drabinka, której dolne szczebelki leżą na głębokości 2 metry icon_twisted.gif
    Na pocieszenie - przy systematycznej pracy można go ograniczyć do znośnych rozmiarów. wink.gif
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    joannabo
    post Sun, 15 May 2005 - 20:07
    Post #11


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,230
    Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 10:00
    Nr użytkownika: 207




    Własnie się dowiedziałam, że roundup może przedostaę się do sąsiada opryskiwanej rośliny przez korzenie, jeżeli jest zastosowany w zbyt dużym stężeniu.
    To znaczy zatruty korzeń styka się z korzeniem rośliny, której pozbyć się nie mamy zamiaru i przez indukcję wink.gif go zatruwa.

    Czyli osłaniać sąsiadów i pilnować stężenia. I nie podlewać roundupem tylko opryskiwać (przedtem nie zauważyłam, że Moko podlewała)
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    moko.
    post Mon, 16 May 2005 - 10:14
    Post #12


    Grupa: Moderatorzy
    Postów: 14,870
    Dołączył: Fri, 12 Dec 03 - 10:59
    Skąd: Wrocław
    Nr użytkownika: 1,254




    Joa... ja opryskałam liscie, ale zaraz pózniej spadł deszcz i chyba dlatego wokół chwastu(czyli trawa) wsztystko zdechło !


    --------------------
    "Jednym z objawów zbliżającego się załamania nerwowego jest przekonanie, że wykonujemy niezwykle ważną pracę."
    B.Russell

    O.(1998) i O.(2010)
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Joanna i Andrzej
    post Sat, 22 Jul 2006 - 02:42
    Post #13


    Gość







    Witam wszystkich forumowiczów!
    Niedawno zakupiliśmy działkę porośniętą chwastem a przede wszystkim perzem.Część skopaliśmy i czas wziąść się za tak zwaną ścieżkę.
    Chcielibyśmy ułatwić sobie pracę.Może ktoś zna jakiś mocny środek na wypalenie tego perzu?
    Jest wiele porad na forum,ale który byłby najskuteczniejszy?
    Z góry dziękujemy za każdą podpowiedź.
    Pozdrawiamy!
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    goni@k
    post Sat, 22 Jul 2006 - 16:31
    Post #14


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 47
    Dołączył: Sat, 15 Jul 06 - 19:37
    Skąd: Sochaczew
    Nr użytkownika: 6,628

    GG:


    Witam,
    W celu unicetwienia chwaściorów można użyć preparatu Roundap.Należy spryskać nim chwasty ponieważ preparat wnika poprzez zielone części az do korzeni powodujac zasychanie chwastów.Etekty będą widoczne po ok 2-3 tygodniach ,dlatego też nie należy za wcześnie ścinać lub przekopywać chwastów.Oprysk wykonyjemy w czasie bezwietrznej pogody (wiatr moze znieść oprysk ) .Ważne jest także aby przez kilka godzin po opryskiwaniu nie spadł deszcz ponieważ zmyje preparat z chwastów i cała praca pójdzie na marne.Jeżeli wokół chwastów rosna rośliny uprawowe trzeba je zabezpieczyć w czasie opryskiwania bo marny ich los jak zostana potraktowane roundapem icon_rolleyes.gif
    powodzenia życzę ,
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Wojo
    post Sun, 03 Dec 2006 - 12:53
    Post #15


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 3
    Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:40
    Nr użytkownika: 8,847




    Ale pamietajcie ze jest Roundup i Roundup...icon_smile.gif
    Co to znaczy: a no to, ze w wiekszosci duzych marketow ogrodniczych tyou Castorama, Obi jest jedynie dostepny Roundup 170 SL... Co to oznacza: ano nic innego tylko ze zawartosc substancji aktywnej w tym preparacie wynois 170 g / 1000 g srodka... Cena takiego specyfiku za litr wynosi okolo 50 zl... W sklepach rolniczych, poza duzymi miastami mozna kupic Roundup 360 SL...czyli 2 x mocniejszy za jedynie 20 - 25 zl..... Przelicznik i korzysci sa jasne prawda...?icon_smile.gif
    Pozatym jest mnostwo odpowiednikow Roundupu, ktore dzialaja tak samo dobrze a sa tansze...
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    stasia68
    post Mon, 01 Mar 2010 - 15:19
    Post #16


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 1
    Dołączył: Mon, 01 Mar 10 - 15:10
    Nr użytkownika: 31,942

    GG:


    Witam wszystkich i prosze o pomoc. Mam juz plantacje truskawek i chciala bym uzyc jakiegos srodka chemicznego ktory skutecznie zwalczyl by perz i inne chwasty, nie niszczac sadzonek.
    Jakiego uzyc nawozu na rozrost i na owocowanie.???
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    zajka
    post Thu, 04 Mar 2010 - 18:34
    Post #17


    Gość







    CYTAT(stasia68 @ Mon, 01 Mar 2010 - 15:19) *
    Witam wszystkich i prosze o pomoc. Mam juz plantacje truskawek i chciala bym uzyc jakiegos srodka chemicznego ktory skutecznie zwalczyl by perz i inne chwasty, nie niszczac sadzonek.
    Jakiego uzyc nawozu na rozrost i na owocowanie.???

    Takiego to nie ma icon_wink.gif
    Sadząc truskawki warto kupić czarną folię do ściółkowania. Ogranicza wzrost chwastów, przyspiesza dojrzewanie.
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Sojka
    post Tue, 24 Nov 2015 - 18:47
    Post #18


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 10
    Dołączył: Mon, 12 May 14 - 19:35
    Nr użytkownika: 44,047




    Czy rośnie u Was maruna bezwonna? Czy to- http://innvigo.com/rincon-25-sg/ może pomóc mi usunięciu jej? Czy ktoś z Was wygrał walkę z chwastami?
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    > Perz :(

    Start new topic Reply to this topic
    1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
    0 Zarejestrowanych:

    Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Wed, 10 Feb 2016 - 18:33
    lista postów tego wątku
    © 2002 - 2016  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe