Maluchy.pl logo    

> sprawdź koniecznie


    Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

    Start new topic Reply to this topic
     

    poinfekcyjne zapalenie stawów

    -
    dumiczowa
    post Tue, 21 Feb 2006 - 21:43
    Post #1


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,129
    Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 21:23
    Skąd: z Wałbrzycha
    Nr użytkownika: 269




    a konkretnie stawu biodrowego ,czy miał ktos do czynienia z takim czyms u dziecka? jak sie objawiało, kiedy przeszło? Czy było leczone?n Mój Pawełek prawdopodobnie ma własnie takie zapalenie.
    pozdrawiam icon_cry.gif


    --------------------
    Czy ja tu byłam z pieskiem czy bez pieska?

    Moje nieznośne miłości- Paweł 2004 i Kacper 2002
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Graz
    post Tue, 21 Feb 2006 - 22:17
    Post #2


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 4,868
    Dołączył: Thu, 27 Mar 03 - 15:29
    Skąd: Warszawa
    Nr użytkownika: 146




    Dumi icon_cry.gif
    Córka przyjaciólki miła zapalenie stawu biodrowego po szkarlatynie ( a w zasadzxie po dwóch szkarlatynach pod rząd). To niestety niewybity paciorkowiec zaatakował biodro.
    Z tego co wiem, robili prześwietlenie, badanie ASO - miała bardzo wysokie na pewno ponad 1000. I antybiotyk brała dość długo....

    To sie musi kiedys skończyć.....
    U nas tez niewesoło, gdyż zachorowała matka rodu icon_cry.gif i może sie na własnej skórze przekonać, jak źle jest chorować i mieć gorączkę icon_cry.gif

    Wracając do stawów - Szymek paciorkowca nie ma, a od ospy, kiedy to biedak miał wirusowe zap. stawów, stawy kolanowe lub łokciowe bolą Go przy każdej infekcji, zazwyczaj na samym początku. Na szczęście dość krótko.

    Ściskam Was mocno...... i zdrowia, zdrowia życze Maluchowi.
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Rafaelka
    post Wed, 22 Feb 2006 - 01:09
    Post #3


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 1,213
    Dołączył: Tue, 22 Apr 03 - 21:35
    Skąd: Lublin
    Nr użytkownika: 618

    GG:


    Rafał miał coś takiego w tamtym roku po długotrwałych infekcjach właśnie. NIe mógł w ogóle stanąć na prawej nóżce. Trwało to ok. trzech dni.

    Zazwyczaj takie stany zapalne wychodzą wyraźnie na USG. U Rafała nic nie było widać, więc baliśmy się bardzo, że to miało podłoże neurologiczne. Na szczęście wszystkie badania wyszły ok. Skończyło się na dużym strachu.

    W końcu po licznych odwiedzinach u wszelakich specjalistów starsza lekarka pediatra, która ponoć w swoim życiu dużo takich przypadków widziała, zaleciła kąpiele w soli bocheńskiej, a potem wygrzewanie pod kołdrą. Zalecane jest również podawanie Ibufenu lub podobnego leku o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbólowym.


    --------------------

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    dumiczowa
    post Wed, 22 Feb 2006 - 07:49
    Post #4


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,129
    Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 21:23
    Skąd: z Wałbrzycha
    Nr użytkownika: 269




    Rafaelko a czy to go bolało?
    Pawła nic nie boli, biega jak szalony, normalnie sie zachowuje, wczoraj ortopeda nam powiedział ze tak często sie zdarza gdy dziecko choruje na górne drogi oddechowe i powinny objawy ustapic około 6 dni. Jesli nie bedziemy robic badania


    --------------------
    Czy ja tu byłam z pieskiem czy bez pieska?

    Moje nieznośne miłości- Paweł 2004 i Kacper 2002
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    dumiczowa
    post Wed, 22 Feb 2006 - 07:50
    Post #5


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,129
    Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 21:23
    Skąd: z Wałbrzycha
    Nr użytkownika: 269




    Graz, przytul.gif

    ale mamy przekichaną ta zime co?


    --------------------
    Czy ja tu byłam z pieskiem czy bez pieska?

    Moje nieznośne miłości- Paweł 2004 i Kacper 2002
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    dumiczowa
    post Wed, 22 Feb 2006 - 07:54
    Post #6


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 2,129
    Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 21:23
    Skąd: z Wałbrzycha
    Nr użytkownika: 269




    ach zapomniałam z tego wszystkiego naspisać ze ja w poniedziałek zauwazyłam ze Paweł utyka na jedna nóźke, niedowierzałam rozebrałam go do naga i puściłam po podłodze, co sie okazało jedna nóżke jakby podkurcza a drugą normalnie stawia. Dziecko które biegnie na boso "człapie" dwoma stopami, natomiast Pawełek kładł jedna cała stope a drugą jakby tylko palce. Ale absolutnie nic go ne boli.


    --------------------
    Czy ja tu byłam z pieskiem czy bez pieska?

    Moje nieznośne miłości- Paweł 2004 i Kacper 2002
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Graz
    post Wed, 22 Feb 2006 - 09:40
    Post #7


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 4,868
    Dołączył: Thu, 27 Mar 03 - 15:29
    Skąd: Warszawa
    Nr użytkownika: 146




    Dumi, OLę bolało, ne mogła chodzić, to był paciorkowiec. Może u Was to jest na innym tle.

    Dumi, to jest chyba najgorsza nasza zima - co najciekawsze kupiłam chłopakom super nieprzemakające kombinezony, by mogli sie tarzac w sniegu, nabierac odporności.... i buty z goretexem.... ale ww. nie są jakoś szczególnie w uzyciu, szczególnie jeśli chodzi o Szymka icon_cry.gif
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Rafaelka
    post Wed, 22 Feb 2006 - 13:45
    Post #8


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 1,213
    Dołączył: Tue, 22 Apr 03 - 21:35
    Skąd: Lublin
    Nr użytkownika: 618

    GG:


    Rafała bolało tylko wtedy, gdy próbował stawać na tę nożkę. Kiedy go podtrzymywałam, to tez stawiał ją jakoś tak dziwnie ukośnie palcami i przykurczał. Poza tym, gdy siedział albo leżał, nie narzekał na ból.


    --------------------

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    moko.
    post Wed, 22 Feb 2006 - 14:00
    Post #9


    Grupa: Moderatorzy
    Postów: 14,870
    Dołączył: Fri, 12 Dec 03 - 10:59
    Skąd: Wrocław
    Nr użytkownika: 1,254




    Oskar czesto miewał bóle stawów, przechodziło po kilku dniach. najgorzej było jak chodzil, bo jak lezał to na nic się nie skarzył.

    dziewczyny współczuje Wam i ściskam. Niech ta zima się skończy juz.
    p.s
    Oskar znowu chory, ale to juz drugie przeziębienie, tylko przeziębienie (hurra).


    --------------------
    "Jednym z objawów zbliżającego się załamania nerwowego jest przekonanie, że wykonujemy niezwykle ważną pracę."
    B.Russell

    O.(1998) i O.(2010)
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    > poinfekcyjne zapalenie stawów

    Start new topic Reply to this topic
    1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
    0 Zarejestrowanych:

    Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Wed, 10 Feb 2016 - 13:41
    lista postów tego wątku
    © 2002 - 2016  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe