Maluchy.pl logo    

> sprawdź koniecznie


    Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

    Start new topic Reply to this topic
     

    Jak doprowadzić do odebrania koncesji na alkohol

    -
    użytkownik usunięty
    post Tue, 27 Jan 2009 - 23:12
    Post #1


    Gość







    Wczoraj wysmażyłam dłuuuugi post, który mi zjadło w momencie wysłania. Dziś naświetlam problem w dwóch zdaniach.

    Obok mojego domu są dwa małe prywatne sklepiki sprzedające alkohol (wszystkie rodzaje, także wysokoprocenowe, ale głównie piwo i bełty). I koło tych sklepików od świtu do nocy kłębią się grupki podpitych mężczyzn. Najpierw byli to tylko miejscowi - moi koledzy z dzieciństawa, ojcowie koleżanek - sami swoi, podpici na wesoło. Teraz zaczął się napływ z zewnątrz icon_eek.gif I stoją takie grupy, a jak się idzie wieczorem to zaczepiją prosząc o 50 gr na browara icon_eek.gif , a potrzeby fizjologiczne załatwiają przy kubłach na śmieci, w ogóle nie krępując się, że ktoś patrzy.

    Sklepy czynne są od 6.30-7.00 do późnej nocy (23.00, czasem dłużej). Świątek, piątek i niedzielę, tzn. c o d z i e n n i e . Także w Wigilię, Nowy Rok, Wielkanoc. Właściciel też często sam jest wstawiony. I sprzedaje alkohol nietrzeźwym.

    Poradźcie, gdzie i w jakiej kolejności uderzyć, żeby atak był skuteczny. Policja, Rada Osidla, Straż Miejska? Czy potrzebuję podpisów mieszkańców? Czy ktoś taką walkę prowadził? Wygrał? Acha, tuż koło sklepów jest szkoła podstawowa i kościół, co może być pomocne przy próbie zablokowania sprzedaży alkoholu.

    Będę wdzięczna za rady i linki do aktów prawnych.

    Paka
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Litka
    post Tue, 27 Jan 2009 - 23:19
    Post #2


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 5,407
    Dołączył: Fri, 28 Mar 03 - 20:37
    Skąd: Poznań
    Nr użytkownika: 194

    GG:


    Na dole mojego bloku był spozywczak, pani nie szło zbytnio bo na samych warzywkach by zbankrutowała, starała się więc o koncesję na alkohol. Przedstawiciel naszego bloku po zebraniu podpisów zaniósł pismo do spółdzielni i potem chodził na zebrania rady osiedlowej z innymi mieszkancami i przedstawiali sprawę i stosunek mieszkańców. Pani koncesji nie dostała, sklep zamknęła. teraz mamy solarium.
    Sprawa ciut tylko podobna, bo w twoim przypadku chodzi o odebranie koncesji. Pewnie bombardowanie spółdzielni pismami powinno cos dać o ile nie zostaną przekupieni. Nasza pani ze sklepu też zapłaciła ( pochwaliła mi się) ale widać za mało dała icon_wink.gif Zaintersowanie tokiem sprawy też musi być, nie wystarczy tylko napisać i czekać co się wydarzy.


    --------------------
    Stowarzyszenie Wied?m Wielkopolskich


    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    krolewienka
    post Tue, 27 Jan 2009 - 23:51
    Post #3


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 1,906
    Dołączył: Wed, 18 Jun 08 - 10:12
    Skąd: wielkopolska
    Nr użytkownika: 20,350




    TU jest ustawa.

    zwróć uwagę na artykuł 18, ustęp 8 i 10. w 10 - kiedy można odebrać, w 8 - kto kontroluje. musisz się dowiedzieć w urzędzie miasta lub gminy jak to u Was jest i do dzieła. spółdzielnia może pomóc o tyle, że wystąpi jako instytuacja.


    popieram inicjatywę icon_smile.gif


    --------------------


    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Potwora
    post Wed, 28 Jan 2009 - 13:13
    Post #4


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 5,933
    Dołączył: Sun, 13 Apr 03 - 19:47
    Skąd: Wrocław
    Nr użytkownika: 569




    Paka - to jest trudne icon_sad.gif
    Moi rodzice mieszkają w bloku, dosłownie bramę obok otwarto knajpę. Możesz osbie wyobrazić co się działo bo to zwykła żulernia była... czasem bałam się wracać do domu, klatka obsrana i obszczana, pijackie burdy... Wzywanie policji generalnie nic nie dało, petycje tez nie ( dodam jeszcze, że jedne z sąsiadów był policjantem ale bał się cokolwiek z tym zrobić, hmmm 21.gif ). Mieliśmy za to bardzo upartego sąsiada - prawnika, no i wychodził zamknięcie knajpy ale po paru latach dopiero. Dodam jeszcze, że 150 m dalej jest szkoła.

    Byłaś na mojej ulicy? Też mamy dwa monopolowe, też mamy pijaków...


    --------------------
    Ola mama Maksia (luty 2002)

    liberała goń, goń, goń...

    Moherowy świat...
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    > Jak doprowadzić do odebrania koncesji na alkohol

    Start new topic Reply to this topic
    1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
    0 Zarejestrowanych:

    Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Fri, 12 Feb 2016 - 10:33
    lista postów tego wątku
    © 2002 - 2016  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe