Maluchy.pl logo    

> sprawdź koniecznie


    Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

    Start new topic Reply to this topic
     

    inhalacja + oklepywanie u niemowląt

    -
    lisic
    post Thu, 17 Jun 2010 - 09:37
    Post #1


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 9
    Dołączył: Tue, 15 Jun 10 - 18:47
    Nr użytkownika: 33,340




    witam!
    chciałabym się podzielić tym co wiem @ tematu:
    otóż dostałam od mojego rodzinnego film instruktażowy jak to się robi u niemowląt i dzieci.
    najpierw inhalacja nebulizatorem- ja wlewam dla moich malych (4 mies.) ok. 1ml soli fizjologicznej i inhaluje az caly srodek sie skonczy...w szpitalu dr mowila ze nie dluzej jak 10min, pielegniarki mowily ze mozna dluzej, ja robie dluzej. @ maseczek to mam takie malutkie, cale zakrywajace nosek i buźke gdzie para/opary sa wydalane przeciwlegla strona i opary nie leca prosto w oczy malca...zwroccie uwage mamy na to bo sa maseczki z otworami gdzie praktycznie wszystko leci do oczu, a np. przy inhalacji ventolinem trzeba chronic oczy, gdyz moze powodowac jaskre.
    -po inhalacji, kładziemy dziecko na brzuszku na kolanach, trzymając lekko opuszczone główka do dołu...można trzymac na wałku uformowanym z poduszki, kolderki, tak by dziecko było lekko pochylone glowka w dol i wydzielina (śluz spływała z oskrzeli)
    -nastepnie głaszczemy plecki dziecka na wys klatki piers. w kierunku główki, przy tym rączki muszą być podniesione do góry, można przytrzymać rączkę, gdyż zawsze zaczynamy od jednej strony oklepywać następnie drugą
    - zaczynamy oklepywać plecki dziecka również na wys. klatki piersiowej, w kierunku do gówki...robimy to ręką w tzw "łódeczkę"- chodzi o to by oklepywać powietrzem, lub można kupić specjalny krązek silikonowy w aptece i nim oklepywać- mamy pewnosc ze nie wyrzadzimy krzywdy dziecku...ja nie mam takiego krążka ale robię to maseczką do inhalacji tylko zatykam otwór dłonią- świetnie się do tego nadaje- co do czasu oklepywania ja robie ok. 1 min jedna strone u dzieci starszych można dłużej
    -w szpitalu mowili ze dobrze po oklepaniu polozyc dziecko 15-30 min. na walku lub trzymac na kolanach glowka lekko w dol, jak przy oklerpywaniu aby wydzielina splynela
    -nastepnie zakrapian woda morska nosek i odciągam fridą z noska to co się zebrało
    pozdrawiam i mam nadzieję ze komuś się to przyda icon_smile.gif
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    ana
    post Thu, 17 Jun 2010 - 10:30
    Post #2


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 1,412
    Dołączył: Thu, 16 Dec 04 - 12:06
    Skąd: ^
    Nr użytkownika: 2,421




    a jak wypadło w praktyce?


    --------------------
    mama Wiktora (ur. 21.10.04)
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    lisic
    post Thu, 17 Jun 2010 - 11:22
    Post #3


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 9
    Dołączył: Tue, 15 Jun 10 - 18:47
    Nr użytkownika: 33,340




    lepiej niż samo zakrapianie woda morska i odsysanie, bo po oklepywaniu zawsze wiecej sluzu mozna odciagnac...szczerze to ja 2 hospitalizacje z malymi zaliczylam i tak naprawde dopiero po obejrzeniu tego filmu wiem jak to sie robi...w szpitalu kazdy co innego gadal i pokazywal (szkoda gadac), a żadna z pielegniarek jakoś nie pofatygowała się żeby małym robić, bo jak są rodzice to sami zrobią...za pierwszym razem jak bylismy w szpitalu i mala miała duszności to kazala mi dziecko trzymac glowka do dolu i oklepywac, nie powiedziala ile co i jak- dziecko sie prawie sluzem udusilo, a ja nie wiedzialam co robic- to mi powiedziala "mama nie panikuj"...no ale to polskie realia
    w sumie jeśli chodzi czy to oklepywanie ma jakieś pozytywne skutki to nie wiem, mam nadzieję że pomaga to trochę, chociaz jak dziecko ma duzo tego śluzu to taką frida nie da sie tego wszystkiego odessać. ja po prostu staram sie teraz jak widze ze cos sie w nosie zaczyna dziac odsysac co sie da i oklepywać aby nie dopuscic do zapal. oskrzeli....czy sie uda i jest sensowne okaze się...to na tyle...duzo doswiadczen nie mam i mam nadzieje ze nie bedzie takiej potrzeby
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    szczurki2
    post Thu, 17 Jun 2010 - 11:36
    Post #4


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 3,091
    Dołączył: Thu, 18 Mar 10 - 22:19
    Skąd: Knurów
    Nr użytkownika: 32,187




    Oklepywanie niemowląt po wykonaniu inhalacji jest konieczne ,żeby rozrzedzona wydzielina nie zalewała oskrzeli. Oklepywanie nie jest po to by pozbyć się wydzieliny z noska tylko z dolnych dróg oddechowych
    Takowych filmików jest mnóstwo na internecie.


    --------------------


    Iwona, mama Marysi i Jaśka

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    lisic
    post Thu, 17 Jun 2010 - 11:58
    Post #5


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 9
    Dołączył: Tue, 15 Jun 10 - 18:47
    Nr użytkownika: 33,340




    CYTAT(szczurki2 @ Thu, 17 Jun 2010 - 12:36) *
    Oklepywanie niemowląt po wykonaniu inhalacji jest konieczne ,żeby rozrzedzona wydzielina nie zalewała oskrzeli. Oklepywanie nie jest po to by pozbyć się wydzieliny z noska tylko z dolnych dróg oddechowych
    Takowych filmików jest mnóstwo na internecie.

    tylko czy jest pani ściągnąć wszystko co spłynęło z oskrzeli???bo ja na moich malych wiem że wiele tego nie da się fridą odciągnąć, jedynie ssakiem szpitalnym można odciągnąć część wydzieliny...a oklepywanie oczywiście służy aby pozbyć się wydzieliny z noska, która spłynęła z oskrzeli icon_wink.gif, a ja wczesniej pisalam, ze jak coś w nosku zaczyna się dziac (czyli słysze furkotanie itp. odpalam nebulizator i wyciagam fridę) aby w porę zadziałać...chociaż oczywiste jest ze dzialaja prawa fizyki i spływać na dół zawsze będzie...nie ma reguły....filmików moze i jest mnóstwo, ale nikt ich nie oglada zanim jego dziecko zachoruje
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    szczurki2
    post Thu, 17 Jun 2010 - 16:25
    Post #6


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 3,091
    Dołączył: Thu, 18 Mar 10 - 22:19
    Skąd: Knurów
    Nr użytkownika: 32,187




    Tylko raczej z oskrzeli nie ma możliwości spłynąć w górę do noska:). Z reguły to wydzielina z noska spływa po gardle do oskrzeli a nie na odwrót. A po co kto ma się uczyć czegoś co nie jest mu potrzebne.
    Ale fajnie ,że się poświęciłaś i to wszystko upisałaś. Mając 2 maleńkich dzieci -to wielkie poświęcenie ,żeby znaleźć czas ,żeby to pisać.


    --------------------


    Iwona, mama Marysi i Jaśka

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    > inhalacja + oklepywanie u niemowląt

    Start new topic Reply to this topic
    1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
    0 Zarejestrowanych:

    Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Wed, 10 Feb 2016 - 13:42
    lista postów tego wątku
    © 2002 - 2016  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe