Maluchy.pl logo    

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna  

Spalone , zniszczone włosy - pomóżcie :(

-
~Luna~
post Wed, 21 Jul 2010 - 23:03
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,040
Dołączył: Fri, 24 Oct 08 - 14:27
Nr użytkownika: 22,986




Od wiosny długo zastanawiałam się , co zrobić z moimi sztywnymi włosami.
W końcu uznałam że lekka trwała będzie najlepszym wyjściem, że włosy trochę "zmiękną" i będą bardziej podatne na układanie, oraz , że nie będą się "kleiły" do głowy już po kilku godzinach po umyciu.

Jeszcze kilka dni temu włosy miałam takie :



Najpierw, poszłam do salonu fryzjerskiego, poprosiłam Panią, żeby obejrzała moje włosy, i oceniła czy nadają się do zrobienia trwałej.
Pani na to, że tak, więc się umówiłam.
1,5 tyg. temu, byłam w osiedlowym salonie fryzjerskim.
Odsiedziałam 2 godz. , po czym okazało się , że moje włosy ... nie skręciły się , nic a nic icon_eek.gif
Fryzjerka, zaskoczona i zszokowana nie mniej niż ja, zaproponowała wykonanie jeszcze jednej próby skrętu w ramach reklamacji.
A że trwała miała być fryzurą na zbliżający się urlop, więc Pani postanowiła zrobić mi trwałą jeszcze raz , przed wyjazdem.

Ten następny termin wypadł dziś ...

Znowu odsiedziałam 2 godz , z drżącym sercem, zastanawiając się jaki będzie efekt końcowy tym razem.

Efekt jest taki, że mam na głowie gigantyczne afro 41.gif , zniszczone włosy 41.gif , suche jak siano , chrzęszczące w dotyku 41.gif - nic tylko przyłożyć zapaloną zapałkę icon_cry.gif

Fryzjerka wysłała mnie do domu z mokrą głową , mówiąc że nie chce przesuszyć włosów , że same muszą doschnąć .
Teraz myślę sobie , że doskonale wiedziała jak będą wyglądały moje włosy kiedy wyschną i wolała pozbyć się mnie z salonu jak najszybciej.
Kiedy dotarłam do domu, moje włosy wyglądały, jakby walnął we mnie piorun
Syn na mój widok rozpłakał się i chciał , żebym natychmiast uczesała włosy tak jak czesałam wcześniej 41.gif

W domu ,natychmiast wgniotłam we włosy, pół butelki balsamu do włosów suchych, ale niestety nic to nie dało.
Lekka poprawa była, lecz tylko na moment, póki włosy nie wyschły - teraz nadal straszę moje dziecko.

O jakimkolwiek uczesaniu włosów nie ma mowy 41.gif , włosy puszą się i sterczą , a broń Boże je przeczesać !
W ogóle to mam wrażenie , że kiedy je dotykam, to lada moment się skruszą i odpadną 37.gif

Nie mam pojęcia co teraz mogę zrobić z takimi włosami ( oprócz obcięcia ich przy samej skórze ) , jak je uratować , jakie kosmetyki do ich pielęgnacji stosować ,a może jakieś fachowe zabiegi w salonie icon_question.gif

Na razie , chwilę temu, kupiłam maskę intensywnie pielęgnującą do włosów suchych lub odwodnionych z Gliss Kur , ale czy to pomoże ???

Jestem zrozpaczona
Za kilka dni mamy wyjechać na wyczekany urlop, chciałam wyglądać lepiej, mieć lepsze samopoczucie, podobać się sobie i nie tylko - a jest tak, że teraz nie może na mnie patrzeć nawet moje dziecko 41.gif

Mam schrzaniony cały urlop , odechciało mi się nawet wychodzić z domu ...

Do wyjazdu zostało 8dni , najchętniej zrezygnowałabym , ale nie mogę .

Jak uratować to co mam na głowie ????


--------------------
Mama od sierpnia 2005r.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Anamora71
post Wed, 21 Jul 2010 - 23:25
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 488
Dołączył: Thu, 16 Jul 09 - 10:33
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 28,270




Oj bardzo ci wspolczuje - wiec nie wiem, czy ci pomoge. Najlepiej jak bys poszla do jakiegos lepszego salonu, gdzie by ci doradzili, co z tym zrobic. Najlepiej by faktycznie bylo stopniowo te wlosy scinac, jak beda odrastac. Ja mam swoje wlosy z natury falowane, czasami bardziej krecone, czasami mniej wg pogody, ale tez raczej suche. Dobry jest naprzyklad jedwab do wlosow. Jest taki w plynie, jakby olejek, kiedy to pare kropli sie wciera do wlosow, lub tez sprzedaja inne kosmetyki z jedwabiem, balsamy itp. Idz do salonu L'Oreal, lub Lovely Look, tam sprzedaja tez kosmetyki, moze cos ci doradza. Pozostaja tez domowe sposoby, takie jak zoltko z oliwa i cytryna, lub nafta kosmetyczna z zoltkiem. Mozesz tez poszukac w aptece jakichs leczniczych preparatow! Wiem, ze sobie niektorzy chwala maseczke do wlosow Wax. Trzymam kciuki!!!


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Anamora71
post Wed, 21 Jul 2010 - 23:28
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 488
Dołączył: Thu, 16 Jul 09 - 10:33
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 28,270




Aha- wg mnie powinnas teoz isc do tej fryzjerki, powinna ci zaplacic jakies odszkodowanie, czy zwrocic koszty.


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Gremi
post Thu, 22 Jul 2010 - 07:41
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,678
Dołączył: Sat, 24 Feb 07 - 10:45
Skąd: z krainy deszczowcow
Nr użytkownika: 11,396

GG:


AQA - ja sie kiedys w podobny sposób załatwiłam. Miałam jechać na wakacje w poniedziałek wiec we czwartek przed wyjazem postanowiłam pofarbowac włosy sama w domu. Wyszły zielone jak ogórek. Biegiem wiec poleciałam do fryzjera i ona kolor co prawda mi zmieniła na biały jak snieg (mialam byc ciemna blondynka) ale włosy zrobiły sie jak z filcu tzn byly twarde i gumowe - po prostu spalone. Fryzjerka nie nalozyla mi wlasciwego koloru mowiac ze jak to zrobie to wlosy mi wypadna. Kazala przez caly weekend nosic na glowie "maseczke" z oliwki. Ciut pomoglo. W poniedzialek rano obciela mi wlosy tak zebym do czlowieka byla podobna. Kolejne farbowanie bylo za jakis dluzszy czas. Wygladalam delikatnie mowiac kiepsko ale przynajmniej mam wlosy na glowie. Tobie wiec radze zmiane fryzury na krotsza i ostre nawilzanie wlosow.


--------------------







Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu - /Pascal Blaise/
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
pcola
post Thu, 22 Jul 2010 - 08:21
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,568
Dołączył: Sun, 16 Jan 05 - 11:09
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 2,542




AQA,
wyślij może priv do gozar, ona jest fachowcem.
Ja po takiej akcji musiałam włosy obciąć na krótko. Dobre są preparaty Kerastase (L'Oreal) do
przesuszonych kręconych włosów - moja mama z nich korzysta.


--------------------



--------------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
aronka
post Thu, 22 Jul 2010 - 08:56
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,415
Dołączył: Mon, 07 Apr 03 - 23:30
Skąd: Kraków. A teraz 20 km na południe od Łobzowa ;-)
Nr użytkownika: 484




AQA, współczuję.
Chyba poszłabym do jakiegoś dobrego fryzjera, są pewnie profesjonalne metody ratowania takich włosów.
Jeśli chcesz sama, spróbuj może nafty kosmetycznej. Kosztuje parę złotych, tłuste cholerstwo, ale potem pięknie się zmywa. Może to coś da?...
Ja mam teraz potwornie suche włosy chyba od słońca, bo nie robiłam z nimi żadnych eksperymentów, też próbuję różnych specyfików... 32.gif
8 dni to trochę czasu, może uda Ci się podratować włosy na tyle, żebyś miała udany urlop, czego Ci życzę.


--------------------
Anna, mama Natalii (ur. 15.12.2000) i Lidki (ur. 10.03.2005)



Go to the top of the page PM
 
Quote Post
~Luna~
post Thu, 22 Jul 2010 - 10:27
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,040
Dołączył: Fri, 24 Oct 08 - 14:27
Nr użytkownika: 22,986




Dzięki za wszystkie rady, będę próbowała wszystkiego, byleby tylko poprawić wygląd włosów przez te kilka dni.

Dziś niestety jest jeszcze gorzej 41.gif
Po nocy moja głowa wygląda tak , jakbym miała nałożoną sfilcowaną perukę
Z tych kosmetyków , które mam obecnie w domu, nie pomaga nic , zupełnie nic icon_sad.gif , mam nawet wrażenie , że jest gorzej , że bardziej się włosy puszą 21.gif

Ale się załatwiłam 41.gif

Obcięcie włosów nie wchodzi w grę , bo będę wyglądała jeszcze koszmarniej.
Obciąć musiałabym przy samej skórze, ponieważ są sianowate, przesuszone od samych cebulek i nie dają się wcale modelować.
Po prostu sterczą jak pogniecione druty 37.gif
Jeśli je obetnę, będą sterczały jeszcze bardziej , teraz ściągnęłam i poupinałam to siano w kopiec - czyli w coś co ma przypominać kucyk.

Za moment wychodzę , po drodze wejdę do feralnego salonu - chyba poproszę o zwrot kosztów , by mieć na zabiegi ratujące włosy.


--------------------
Mama od sierpnia 2005r.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
~Luna~
post Thu, 22 Jul 2010 - 10:31
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,040
Dołączył: Fri, 24 Oct 08 - 14:27
Nr użytkownika: 22,986




dubel

Szukam jakiejś rady w necie , ale wszędzie piszą podobnie :

CYTAT
po takiej nieudanej trwalej nie ma juz mozliwosci naprawe wlosow .czasami zdaza sie ze przychodza panie po takich nieudanych zabiegach prosic o rade i pomoc ale przewaznie jedynym ratunkiem jest scicie ich .wiadomo ze nikt nie da sobi sciac wlosow do zera no ale tak to wyglada .zabiegi trwalego prostowania w takich przypadkach odpadaja .nie mozna ich wykonac na tak zniszczonych wlosach .jedyna rada jesli one sa dluzsze to je spinac i skracac stopniowo az juz nic nie zostanie po trwalej .wiem z to dlugotrwale ale coz .oczywiscie nalezy stosowac szampony i odzywki z seri regenerujacych lub nawilzajacych to w minimalnym stopniu poprai ich zewntrzny wizerunek .


41.gif , czyli nie ma dla mnie ratunku ...

Ten post edytował AQA Thu, 22 Jul 2010 - 10:35


--------------------
Mama od sierpnia 2005r.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
beata1104
post Thu, 22 Jul 2010 - 10:47
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,631
Dołączył: Mon, 10 Nov 08 - 11:12
Skąd: Wałbrzych
Nr użytkownika: 23,490




Strasznie Ci współczuje przytul.gif

I może jakaś kuracja nawilżająca włosy w salonie by pomogła,


--------------------
Wojtek 06-04-09
Adam 05-11-02
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Kaszanka
post Thu, 22 Jul 2010 - 10:56
Post #10


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,717
Dołączył: Tue, 24 Jun 03 - 11:58
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 858

GG:


AQA, strasznie współczuję.
Taką samą sytuację miała moja koleżanka - była w różnych salonach i wszędzie mówili jej, że jedynym wyjście jest ścięcie. Ścięła bardzo krótko, i mimo że na początku była załamana, okazało się, że wygląda w takich włosach wyjątkowo dobrze. Aktualnie nadal ma bardzo krótkie. Pamiętam, że na początku nosiła kapelusza i chusty, potem się przełamała.


--------------------


Ale w filmie to bym zagrała nie dla sławy, ale tak normalnie, dla pieniędzy.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
~Luna~
post Thu, 22 Jul 2010 - 12:15
Post #11


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,040
Dołączył: Fri, 24 Oct 08 - 14:27
Nr użytkownika: 22,986




Byłam w salonie w którym robiłam trwałą , pokazałam się jak wyglądam.
Fryzjerka nie była zaskoczona stanem włosów , powiedziała, że jak wychodziłam wczoraj od niej , to przecież włosy nie wyglądały źle .
Ja jej na to, że owszem , wyglądały inaczej bo były mokre , a kiedy wyschły w drodze do domu, to już wczoraj miałam na głowie efekt "strzelił piorun w sosnę" 21.gif

Kazała mi przyjść dziś jeszcze raz po 15.
Powiedziała, że musi dokładniej przyjrzeć się moim włosom, i zobaczyć jak wyglądają na mokro.
Co ona się tak przyczepiła do tych włosów na mokro 21.gif , przecież ja ,nie będę cały czas chodziła w mokrych włosach !
W mokrych włosach wcale lepiej nie wyglądam - wyglądam jak baran lub pudel .
Mąż ma teraz używanie sobie na mnie icon_sad.gif
Wczoraj na mój widok , wykrzyknął : Baranku Boży ! i mało co nie padł ze śmiechu , cały czas mi dogryza rycze.gif

Mam s.pieprzone całe lato, wyjazd i samopoczucie.
Dobijcie mnie rycze.gif


--------------------
Mama od sierpnia 2005r.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Kaszanka
post Thu, 22 Jul 2010 - 12:17
Post #12


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,717
Dołączył: Tue, 24 Jun 03 - 11:58
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 858

GG:


AQA, włosy mają taką dziwną właściwość, że rosną 06.gif Ścięcie ich na krótko nie jest tragedią. Może jednak będziesz w nich dobrze wyglądać? Nie upieraj się do zostawienia ich w tym stanie.


--------------------


Ale w filmie to bym zagrała nie dla sławy, ale tak normalnie, dla pieniędzy.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
~Luna~
post Thu, 22 Jul 2010 - 12:33
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,040
Dołączył: Fri, 24 Oct 08 - 14:27
Nr użytkownika: 22,986




Dla mnie ścięcie włosów jest tragedią , bo w krótkich wyglądam bardzo źle.
Po prostu, krótkie fryzury do mnie nie pasują , a zwłaszcza krótkie nastroszone siano.
Wiem, że dla niektórych krótka fryzura to nie problem, ale ja oszpeciłam się już wystarczająco i jak na ten rok , już mi wystarczy.
Włosy odrastają , zgadza się i chwała im za to, szkoda tylko że tak powoli .
U mnie ,całkowite ścięcie trwałej zajmie ponad dwa lata.
Tyle czasu zajęło ścięcie poprzedniej.


--------------------
Mama od sierpnia 2005r.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
cos_cos
post Thu, 22 Jul 2010 - 12:56
Post #14


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,354
Dołączył: Thu, 08 Dec 05 - 16:26
Skąd: z tam tond
Nr użytkownika: 4,242




Jak słyszę trwała to mi słabo.
Wg mnie nie pozostaje Ci nic innego niż ścięcie. Naprawdę. Trudno, jest lato, będziesz nosiła chustkę albo coś.
Jak się ma spalone włosy od samej nasady, zniszczone chemią to się ich naftą nie uratuje wg mnie.
Ewentualnie spróbuj iść do dobrego (!!!) salonu na zabieg regeneracyjny włosów. Zapłacisz za to pewnie niemało, ale jeżeli Ci zależy na ratowaniu włosów- spróbuj. Ale jak to Ci nie pomoże to je zetnij, bo się będziesz męczyła z suchym sianem bardziej niż nosząc chustkę.
Powiedz skąd jesteś, może będę mogła Ci polecić jakiś salon. Ja bym poszukała takiego, który pracuje na Kerastase. Tylko się przyszykuj na wydatek.


--------------------
zmiana nicka czasem jest bardzo potrzebna.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
~Luna~
post Thu, 22 Jul 2010 - 13:19
Post #15


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,040
Dołączył: Fri, 24 Oct 08 - 14:27
Nr użytkownika: 22,986




CYTAT(Avalanche @ Thu, 22 Jul 2010 - 13:56) *
Tylko się przyszykuj na wydatek

Obecnie to nie możliwe , najwcześniej dopiero w połowie września.

Włosów na krótko nie zetnę i do tej kwestii już nie wracajmy.
Potrzebuję i szukam rad odnośnie pielęgnacji i możliwości poprawy wyglądu włosów, a nie ścięcia.
Ścięcie to najprostsze wyjście , ale potem będę się męczyła jeszcze bardziej.
Znam siebie, swój wygląd i wiem co mi pasuje , a co nie i z czym czuję się najlepiej.
Cenię każdą waszą radę, ale nie piszcie już więcej o ścięciu włosów na krótko, ponieważ tego nie zrobię.
Obecnie, przynajmniej mam możliwość spięcia włosów w kucyk, upięcia koka i może jakoś przetrwam, napewno lepiej niż z chustą na głowie 37.gif

Proszę o rady , dotyczące zabiegów i kosmetyków poprawiających kondycję i wygląd włosa po przesuszeniu.

Edit:

Gozar wie jak źle wyglądam w krótkich fryzurach, może potwierdzić.
Moje włosy NIE NADAJĄ się do krótkich fryzur i fryzury takowe zupełnie do mnie nie pasują.

Ten post edytował AQA Thu, 22 Jul 2010 - 14:01


--------------------
Mama od sierpnia 2005r.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
cos_cos
post Thu, 22 Jul 2010 - 13:27
Post #16


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,354
Dołączył: Thu, 08 Dec 05 - 16:26
Skąd: z tam tond
Nr użytkownika: 4,242




AQA to rady już chyba padły icon_sad.gif Za jakieś 120-130 zł możesz zrobić zabieg regeneracyjny, który naprawdę dużo włosom daje.
Jeżeli to nie wchodzi w grę to pozostaje chyba tylko to co dziewczyny już poleciły.
Odżywka WAX Treatment, do kupienia np w Super Pharmie i innych aptekach, koszt poniżej 20 zł.
Nakładaj na włosy, wetrzyj, załóż czepek i noś. Tylko też nie całymi godzinami, bo może przesuszyć włosy. Tak koło 30-45 minut będzie ok. Mnie bardzo pomogła.
Może wcieraj żółtka z jajka we włosy?
Oliwa z oliwek? Nafta kosmetyczna?
Ale, przykro mi to mówić, uważam, że raczej Ci to wiele nie pomoże. icon_sad.gif Niestety.
Fryzjerka powinna zwrócić Ci pieniądze za źle wykonaną usługę, walcz o to bo Ci się należy. Jeżeli będzie robiła problemy, możesz skorzystać z pomocy rzecznika praw konsumenta. Jak zwróci kasę to może idź za te pieniądze na profesjonalny zabieg regeneracji włosów?

Edit: Tak sobie myślę, ze ten WAX to może za jakieś 10-14 dni, jak trochę nawilższysz te włosy. Bo teraz Ci może bardziej przesuszyć..
A w ogóle czy ktoś Ci powiedzial w salonie, że się włosów po trwalej NIE MYJE przez jakiś czas? Nie wiem ile dokładnie, ale mi fryzjerka mówiła, że chociaż 2 dni.


Ten post edytował Avalanche Thu, 22 Jul 2010 - 13:37


--------------------
zmiana nicka czasem jest bardzo potrzebna.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
ciao
post Thu, 22 Jul 2010 - 13:38
Post #17


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,883
Dołączył: Thu, 27 Jan 05 - 18:23
Skąd: Krakow
Nr użytkownika: 2,595




A jesli juz nic nie pomoze,to moze sprobuj znalezc jakies uczesanie zeby "zamaskowac" to co masz na glowie.Moze nalozyc zel albo wosk i spiac wlosy.
Ja po ostatniej wizycie u fryzjera chodze tylko w spietych wlosach bo mi dziewczyna tak koszmarnie sciela ze wlosy nadaja sie tylko do schowania ich w kucyk.Po powrocie pojde do dobrego fryzjera i bede scinala na krocej


--------------------
Brak polskich literowek
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Kaszanka
post Thu, 22 Jul 2010 - 13:59
Post #18


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,717
Dołączył: Tue, 24 Jun 03 - 11:58
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 858

GG:


Powinnaś udać sie do salonu, aby teraz leczyli teraz twoje wlosy bezpłatnie.

Z ciekawości zaglądnęłam po drodze po trzech pobliskich salonów. Wszystkie fryzjerki powiedziały, że szkoda pieniędzy na zabiegi, bo to nic nie pomoże. Włosy są spalone i nic im nie pomoże icon_sad.gif


--------------------


Ale w filmie to bym zagrała nie dla sławy, ale tak normalnie, dla pieniędzy.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
~Luna~
post Thu, 22 Jul 2010 - 14:25
Post #19


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,040
Dołączył: Fri, 24 Oct 08 - 14:27
Nr użytkownika: 22,986




Avalanche, piszesz o odżywce WAX Treatment, możesz napisać o niej coś więcej ?
Czy jest to odżywka na włosy suche ?, bo piszesz że może je dodatkowo przesuszyć.
O mycie włosów ,pytałam fryzjerkę za pierwszym razem, powiedziała że można myć , nawet od razu, że struktura włosa jest już tak zmieniona po trwałej , że mycie włosów skrętu nie rozprostuje.
Ja jednak wiem z poprzednich trwałych (robionych w salonie firmowanym przez firmę Wella), że z myciem odczekać najlepiej 48 h , ma to podobno wpływ na utrwalenie skrętu.
Zrobiłam więc i teraz po swojemu, włosów nie myłam , ani 10 dni temu (przez 48h), ani wczoraj.
Na razie ,wgniatam w suche włosy balsamy do włosów przesuszonych, bez spłukiwania .
Efekt jest lepszy, ale tylko do momentu, dopóki włosy nie wyschną - wilgotne włosy, z siana zamieniają się w skręt typu mokry pudel icon_rolleyes.gif

Tak jak napisała ciao, staram się maskować to co mam na głowie.
Wychodząc z domu, włosy spinam w kucyk , udaje mi się też spiąć małego "banana", muszę do tego użyć dużo spinek , ale jakoś się trzyma.
Najgorzej jest z najkrótszymi włosami, których nie daje się spiąć, te nie dają się niczym ujarzmić , po prostu sterczą 21.gif

No nic, za pół godziny idę do fryzjerki która robiła mi trwałą , jestem bardzo ciekawa co powie...

Ten post edytował AQA Thu, 22 Jul 2010 - 14:26


--------------------
Mama od sierpnia 2005r.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
joannabo
post Thu, 22 Jul 2010 - 14:26
Post #20


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,230
Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 10:00
Nr użytkownika: 207




Jedwab do włosów poprawia natychmiast wygląd włosów, stosuję go ostatnio. Czy jakoś trwale je wzmacnia to nie wiem, ale właśnie poprawia wygląd - wygładza, daje połysk. Widziałam na Allegro nawet w wersji "likwidującej kędzierzawość" czyli coś dokładnie dla Ciebie. Kupuj na allegro (szukaj pod biosilk lub farouk), bo w sklepach to samo jest ponad dwa razy drożej.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> Spalone , zniszczone włosy - pomóżcie :(

Start new topic Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Sun, 26 Oct 2014 - 00:45
lista postów tego wątku
© 2002 - 2014  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe