Maluchy.pl logo    

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna  

Szpitale w Katowicach.Który wybrać?

-
MartaL
post Wed, 28 Jan 2004 - 13:08
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 119
Dołączył: Mon, 26 Jan 04 - 20:55
Nr użytkownika: 1,375




Lada dzień spodziewam się rozwiązania. (Termin na 1-go lutego)
Byłam zdecydowana rodzić w Bogucicach na Markiefki w szpitalu Rydygiera i tam też chodziłam do szkoły rodzenia i do lekarza.
Okazało sie jednak, że nie ma tam możliwości znieczulenia z.o.
Za dopłata jest taka możliwość na ul.Raciborskiej. Szpital wygląda bardzo sympatycznie po remoncie. Poradźcie co robić.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agnieszka
post Wed, 28 Jan 2004 - 14:49
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 88
Dołączył: Tue, 03 Dec 02 - 09:03
Skąd: Katowice-Wełnowiec
Nr użytkownika: 5




Hej
Pierwszego syna rodziłam na Raciborskiej było to 8 lat temu nie najlepiej wspominam ten szpital,jeżeli chodzi o lekarzy i połoznych to wszystko było w jak najlepszym porządku ale sam szpital był przygnębiający.Dwie łazienki na korytarzu do których zresztą były wieczne kolejki,brudno i obskurna sala porodowa......ale jak pisałam było to 8 lat temu i z tego co wiem(zresztą sama piszesz że szpital jest po remoncie) bardzo duzo się zmieniło na lepszeJ
Natomiast drugiego syna rodziłam w Bogucicach na Markiefki bardzo polecam ten szpital,czysciutko,sala porodowa bardzo ładna sympatyczny personel, pokoje z telewizorami i łazienkami.
Jeżeli masz tam swojego lekarza to najlepszym rozwiązaniem będzie poród w BogucicachJ

Serdecznie Pozdrawiam
Aga podwójna mama


--------------------
Agnieszka mama Szymona i Kamila (dwóch łobuziaków)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MartaL
post Thu, 29 Jan 2004 - 11:57
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 119
Dołączył: Mon, 26 Jan 04 - 20:55
Nr użytkownika: 1,375




Agnieszko! Czy mogłabym prosić o troszkę więcej szczegułów np. czy rodziłaś na tej pojedyńczej salce do porodów rodzinnych czy też na zbiorowej.Czy pozwolono ci przyjąć taką pozycję jaką chciałś czy też trzeba było leżeć? Czy położna była z przypadku czy też umówiona? Czy zabierano ci dziecko na noc.?itp..
Szczerze mówiąc leżałam już w tym szpitalu przez 3 dni w czasie ciąży i chyba to mnie zniechęciło. Nie podobały mi się głównie trzy rzeczy: tabun studentów - obchód (15 osóB) badanie (do10-ciu), pracownicy nie zamykali za sobą drzwi od pokojów położnic , a po korytarzu przewijała się cała masa odwiedzających i jakaś ekipa remontowa. Nikt nas nie informował o stanie zdrowia i planowanych zabiegach.(To jestem w stanie zrozumieć)
Czy tak jest wszędzie?
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Ev
post Thu, 29 Jan 2004 - 14:41
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,270
Dołączył: Tue, 20 Jan 04 - 15:16
Nr użytkownika: 1,353




NIe doradzę wprawdzie w sprawie szpitala, bo rodziłam w Tychach, ale jednego jestem pewna-nieoceniona jest obecność lekarza prowadzącego. Rodziłam bez znieczulenia, i nic nie pamiętam. to chyba nie boli icon_wink.gif Trzymam kciuki i czekam na zdjęcie dzidziusia
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agnieszka
post Fri, 30 Jan 2004 - 09:58
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 88
Dołączył: Tue, 03 Dec 02 - 09:03
Skąd: Katowice-Wełnowiec
Nr użytkownika: 5




CYTAT(MartaL)
Agnieszko! Czy mogłabym prosić o troszkę więcej szczegułów np. czy rodziłaś na tej pojedyńczej salce do porodów rodzinnych czy też na zbiorowej.Czy pozwolono ci przyjąć taką pozycję jaką chciałś czy też trzeba było leżeć? Czy położna była z przypadku czy też umówiona? Czy zabierano ci dziecko na noc.?itp..?

Witaj MartaL
Rodziłam na sali rodzinnej tz. z jednym łózkiem porodowym obok kanapa i dwa fotele stolik,wprawdzie rodziłam sama bo mój mąż „uciekł” niestety....ale była super połozna z przypadku teraz nie pamiętam już nazwiska bo rodziłam dokładnie 20-10-2001 więc troche czasu już minęło.Co do pozycji w jakiej chciałam rodzic.....nie było żadnego problemu mogłam sobie wybrać pozycje jaka mi najbardziej odpowiadała.Na prodówce wylądowałm w sobotę o 13,00 po odejściu wód płodowych w domu poproszono mnie o przejście na sale przed porodową i tam razem z męzem byłam do 18,00 pózniej przeszłam na sale porodową i tam o 19,40 urodziłam mojego synusia z waga 3,800 (bez nacięcia).Dziecko było cały czas ze mną dzień i noc sama również przewijałam małego.Dziennie rano przychodziły pielegniarki po dzieci do badania oczywiście mogłaś być razem z dzieckiem przy badaniu...i tak 23-10 wychodziliśmy do domciu.Nawet teraz kiedy przechodzę koło szpitala zerkam w okna na 2 piętrze na pokój w którym leżałam i czuje jakiś sentyment do tego miejsca.
Zycze powodzenia - szybciudkiego porodu i zdrowego maluszka.
Serdecznie pozdrawiam.
Aga podwójna mama
icon_cool.gif


--------------------
Agnieszka mama Szymona i Kamila (dwóch łobuziaków)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MartaL
post Fri, 30 Jan 2004 - 12:57
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 119
Dołączył: Mon, 26 Jan 04 - 20:55
Nr użytkownika: 1,375




Dziękuję za słowa otuchy.
Od razu robi się lżej na sercu jak ktoś pisze pozytywnie o porodzie.
Mój czas zbliża sie wielkimi krokami. W nocy budziły mnie dwa razy niby bóle miesiączkowe niby skurcze, ale za każdym razem po godzince zasypiałam.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agnieszka
post Fri, 30 Jan 2004 - 14:22
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 88
Dołączył: Tue, 03 Dec 02 - 09:03
Skąd: Katowice-Wełnowiec
Nr użytkownika: 5




Marta trzymam mocno kciuki icon_biggrin.gif


--------------------
Agnieszka mama Szymona i Kamila (dwóch łobuziaków)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
eOla
post Fri, 30 Jan 2004 - 21:52
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 127
Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 20:20
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 220

GG:


Witam!
Ja rodziłam na Raciborskiej na sali porodów rodzinnych z mężem. Miałam umówioną swoja położną, która z resztą tam pracuje. Bardzo jestem zadowolona z tego szpitala. Nie brałam znieczulenia. Z tego co wiem to w 2002 roku nic nie płaciło się za znieczulenie z.o. Chyba nastepne dziecko też bede tam rodzić z ta samą połozną. Moim zdaniem lekarza nie ma co brać, bo i tak główną "robote" odwala położna ni i jest duż tańsza!
Pozdrawiam!

Ola


--------------------
eOla

Mama Zuzi




i

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MartaL
post Sat, 31 Jan 2004 - 16:21
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 119
Dołączył: Mon, 26 Jan 04 - 20:55
Nr użytkownika: 1,375




eOlu, czy mogłabym prosić o ewentualne namiary na tę położną i jakiś rząd wielkości tej prywatnej usługi. Na pewno zmienił sie troszkę przez dwa lata(jak wszystko), ale przynajmniej wiedziałabym czy wogóle mogę brać tę opcję pod uwagę.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
eOla
post Sat, 31 Jan 2004 - 20:46
Post #10


Grupa: Użytkownicy
Postów: 127
Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 20:20
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 220

GG:


MartaL odpisalam Ci na priv, pozdrawiam!


--------------------
eOla

Mama Zuzi




i

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Mariola27
post Sat, 31 Jan 2004 - 21:18
Post #11


Gość







eOla, mam takie pytanie a właściwie dwa. Szukając lekarz, który poprowadziłby moją ciąże kierowałam się właśnie szpitalem w którym pracuje i tak polecono mi szpital na Raciborskiej. Chciałabym zapytać, czy prowadził Twoją ciąże właśnie ktoś stamtąd ( ja chodzę na Wojewódzką do lekarza) i czy byłaś zadowolona i chciałabym zapytać o położną z którż rodziłaś, jakieś namiary. Mimo ze zostało mi dużo czasu to będe się czuć pewniej. Pozdrawiam
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Mariola***
post Sat, 31 Jan 2004 - 21:25
Post #12


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,852
Dołączył: Mon, 19 Jan 04 - 20:15
Skąd: dg
Nr użytkownika: 1,351

GG:


Jeszcze jedno, ta Mariola 27 to ja Mariola ***. Już nie pamiętam gdzie jak sie logowałam, przepraszam icon_redface.gif
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
eOla
post Sat, 31 Jan 2004 - 21:27
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 127
Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 20:20
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 220

GG:


Mariola!
Dokładne namiary dam Ci tylko na priv, a jesteś nizalogowana. Napisz do mnie na maila to wszystko Ci opisze. Moja ciaze prowadził ktoś nie z Raciborskiej. Akurat tak się złożyło że obecną ciążę prowadzi lekarka pracująca na Raciborskiej (przypadek, bo to lekarka z mojej przychodni). Moim zdaniem, a mam juz troszkę doświadczenia, lekarz nie jest tak potrzeny przy porodzie jak położna. Lekarz i tak zawsze jest na dyżurze. To moja opinia. czekam na maila od Ciebie!
Pozdrawiam!

Ola


--------------------
eOla

Mama Zuzi




i

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agnieszka
post Wed, 11 Feb 2004 - 14:47
Post #14


Grupa: Użytkownicy
Postów: 88
Dołączył: Tue, 03 Dec 02 - 09:03
Skąd: Katowice-Wełnowiec
Nr użytkownika: 5




MartaL koniecznie napisz gdzie rodziłaś i jak poszło icon_wink.gif


--------------------
Agnieszka mama Szymona i Kamila (dwóch łobuziaków)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
eOla
post Wed, 11 Feb 2004 - 21:28
Post #15


Grupa: Użytkownicy
Postów: 127
Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 20:20
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 220

GG:


CYTAT(Agnieszka)
"MartaL koniecznie napisz gdzie rodziłaś i jak poszło  :wink:
"

Podpisuje się pod tym obiema rękami, czekam na wieśc!!!!


--------------------
eOla

Mama Zuzi




i

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MartaL
post Tue, 17 Feb 2004 - 18:32
Post #16


Grupa: Użytkownicy
Postów: 119
Dołączył: Mon, 26 Jan 04 - 20:55
Nr użytkownika: 1,375




Przepraszam Was najmocniej, że tak długo sie nie odzywałam, ale chyba mnie zrozumiecie - byłam w szpitalu.
Ostatecznie pojechałam na Raciborską.
Co do porodu było super. Okazało sie po badaniu, że mam juz jakies rozwarcie na 5 palców. Prawdopodobnie skurcze miałam w nocy i rano, ale odczuwałam to jako pobolewania w dole brzucha.
Położna była bardzo sympatyczna mimo iż nie była umówiona.
Po kilkunastu skórczach z oksytocyną.(dali mi ją żeby wszystko trwało krócej) dostałam (płatne) znieczulenie z.o.
Póżniej przebicie pęcherza , parcie i dzidzia która na powitanie zrobiła siku na mój brzuszek.W dokumentach napisano,że pierwszy okres porodu trwał 1.45h. Nie policzono tych pobolewań przed badaniem.
Zszywał mnie ordynator przy dużej dawce znieczulenia więc nic a nic nie czułam mino łyzeczkowania. Cały czas rozmawiał i żartował. Panowala bardzo serdeczna atmosfera. Pani anestezjolog tez była przemiła i wkłócia wcale nie poczułam.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Mariola***
post Tue, 17 Feb 2004 - 19:25
Post #17


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,852
Dołączył: Mon, 19 Jan 04 - 20:15
Skąd: dg
Nr użytkownika: 1,351

GG:


MartaL- przede wszystkim GRATULACJE icon_exclaim.gif icon_exclaim.gif icon_exclaim.gif

nie potrafie opanować ciekawości.Ja tez wybieram się w przyszłości na Raciborską i dlatego opowiedz coś więcej.ile leżałaś w szpitalu, kiedy dostałaś maleństwo, czy to nacinanie krocza to tam norma i tak w ogóle czy decyzja była słuszna i zdecydowałbyś się po raz drugi na poród tam.A i jeszce co ewentualnie jest do zarzucenia. z góry dziekuję.


--------------------
Miłosz -ur 26.07.2004
Martyna -ur 02.06.2007
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
eOla
post Wed, 18 Feb 2004 - 13:49
Post #18


Grupa: Użytkownicy
Postów: 127
Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 20:20
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 220

GG:


Marta L!
Serdeczne gratulacje! Ciesze seie zatem ze polecielm Ci Raciborska! Ja tez mam ze swojego porodu bobre wspomnienia! Pozdrawiam!


--------------------
eOla

Mama Zuzi




i

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MartaL
post Wed, 18 Feb 2004 - 15:39
Post #19


Grupa: Użytkownicy
Postów: 119
Dołączył: Mon, 26 Jan 04 - 20:55
Nr użytkownika: 1,375




CHOCIAZ CO DO PORODU NIE MAM ZASTRZERZEN TO POBYT W SZPITALU NIE NALEŻAŁ DO PRZYJEMNYCH. AKURAT ZAMKNIETO GINEK. I NOWORODKI W SZPITALU KLINICZNYM NA LIGOCIE. COS TAM MÓWIA O GRONKOWCU ISMIERCI TRZECH NOWORODKÓW, ALE NIE WIEM TEGO Z OFICJALNEGO ŹRÓDŁA. BYŁO OGROMNE ZAGĘSZCZENIE- BYŁAM NA SALI DLA 2 PAŃ JAKO TRZECIA. KOBIETY LEŻAŁY TEŻ NA GINEKOLOGII. PONIEWAŻ BYŁAM W SZPITALU PRZEZ WEEKEND BRAKOWAŁO PERSONELU. MUSIAŁAM SIĘ PROSIĆ O RIVANOL NA OKŁADY, KTÓRY ZALECIŁ PRZY OBCHODZIE Z-CA ORDYNATORA. BYŁAM TEŻ SWIADKIEM NIEUPRZEJMOŚCI I AROGANCJI ZE STRONY PIELĘGNIAREK Z NOWORODKÓW. ZAZNACZAM NIE WSZYSTKICH. JAK WSZĘDZIE LUDZIE SĄ RÓŻNI, CZASEM NERWOWI,BYĆMOŻE PRZYTŁOCZENI NADMIAREM PRACY. ODETCHNĘŁAM Z ULGĄ GDY PO 72H OPUŚCIŁAM SZPITAL. POWIEDZIANO MI, ŻE TO MIN KTÓRE TRZEBA POZOSTAĆ ZE WZGLĘDU NA KONIECZNOŚĆ POBRANIA KRWI NA FENYLOKETONURIĘ .
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Mandzia
post Sun, 01 Jan 2006 - 22:41
Post #20


Grupa: Użytkownicy
Postów: 52
Dołączył: Mon, 05 Dec 05 - 15:58
Nr użytkownika: 4,212




mam pytanie co do położnej na Raciborskiej.Kogo byście poleciły do porodu i ile za to sobie liczą


--------------------
user posted image
Pozdrawiam!!
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> Szpitale w Katowicach.Który wybrać?

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Wed, 03 Sep 2014 - 01:37
lista postów tego wątku
© 2002 - 2014  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe