Maluchy.pl logo    

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna  

częściowa amputacja palca

-
, kilka pytań
m4rusia
post Thu, 22 Nov 2012 - 11:10
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


I znowu sie porobiło w mojej rodzinie. Najpierw babcia sie pochorowała i zakładałam wątek dla niej z pytaniami a teraz mojego brata spotkało nieszczęście.
W pracy urwało mu kawałek palca. Wsadził gdzies tego palucha i wyjął obdartego z tkanki miękkiej. Musieli mu go częściowo amputować. Cięcie jest na wysokości połowy środkowego paliczka palca wskazującego lewej reki. Trzy noce temu miał zabieg i ponoć źle mu go docięto, bo rana cos się babra. Przedwczoraj , chirurg z poradni powiedział, że kość została za mało docięta i teraz będzie się goooić i goić icon_sad.gif Rana niby źle wygląda. No ja oczywiście się martwię i na samą myśl mam ścisk w zołądku icon_sad.gif
Zastanawiam się jakie konsekwencje zdrowotne (takie dalsze) niesie ze sobą częściowa amputacja? Potrzebna jest jakas rehabilitacja? Wpływa to jakoś na psychikę rannego ? Jak długo taka rana się goi (przeciętnie)?
I w kwestii prawnej: Wina za wypadek może być częściowa mojego brata (piszę "może" bo jeszcze nic nie wiadomo) i teraz mam pytanie o L4. Będzie miał płatne 100% ? Odszkodowanie z PZU weźmie na pewno ale czy coś z ZUSu mu sie należy? Kompletnie nie mam pojęcia 37.gif


wiem, że pomieszane zdrowie z prawem ale nie mogłam się zdecydować na jakie podforum dać


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Fragosia
post Thu, 22 Nov 2012 - 13:20
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,876
Dołączył: Fri, 23 Jun 06 - 12:27
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 6,387

GG:


Wspólczuję ogromnie Twojemu bratu. Nie wiem jakie konsekwencje zdrowotne mogą nastapić, może ktos
bardziej obeznany w temacie wypowie się.

A w sprawie ubezpieczenia myslę że najlepiej napisz na prawie.
Tam bardziej odnośnie ZUS może odpowiedzieć Ci moko.

L4 100% to wtedy jak bedzie zgloszone jako wypadek przy pracy.

Jezeli nie zostało to zgłoszone jako wypadek przy pracy, nie będzi miał płatne 100 % i z odszkodowniem
tez może być problem.
Dokumenty do ZUS składa pracodawca (pracownik BHP), a wypełnić je musi lekarz prowadzący i jest to
zwykle po zakończeniu leczenia.

Nie można zrzucic winy na pracownika, to pracodawca źle zabezpiecyzł stanowisko pracy
skoro mogło dojść do takiego wypadku.


--------------------
Mama Asi 20.11.2003 i Arusia 06.09.2001
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Thu, 22 Nov 2012 - 16:51
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


Do wypadku doszło wg mnie z częsciowej winy brata. Kazano mu coś tam sprawdzić w maszynie a on ZDJĄŁ jakąś OSŁONĘ, wsadził pod nia rękę, stracił równowagę i własnie wtedy wciągneło mu ten palec. No był to nieszczęsliwy wypadek i rutynowa czynność ale ta choler.na zdjęta osłona icon_sad.gif Po jakiego diabła ją ściagał!! icon_sad.gif


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
pcola
post Thu, 22 Nov 2012 - 17:12
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,568
Dołączył: Sun, 16 Jan 05 - 11:09
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 2,542




Marta,

tym bardziej, że maszyna była uruchomiona icon_sad.gif Współczuję. Egh, no chwila nieuwagi z jego strony i tyle. Czasami tak bywa, człowiek działa z automatu i wypadek gotowy.


--------------------



--------------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Thu, 22 Nov 2012 - 17:20
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


dzisiaj brat znowu był na zmianie opatrunku... Jak dalej będzie sie tak babrać, to trzeba będzie dociąć jeszcze raz kość icon_sad.gif Brat załamany. Mówi, że dopiero zaczyna odczuwać lekka ulgę, a tu znowu cięcie 37.gif Rana cały czas krwawi, a to już trzecia doba


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agnieszka AZJ
post Thu, 22 Nov 2012 - 17:49
Post #6


Grupa: Administratorzy
Postów: 12,685
Dołączył: Wed, 21 Jan 04 - 17:47
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1,355

GG:


Marta,

co do winy brata, to rzecz jest w ręku pracodawcy - czyli co wpisze do protokołu powypadkowego. Bo mozna to uznać za winę umyślną lub nieumyślną. W tym pierwszym przypadku nie traktuje się zdarzenia jako wypadku przy pracy i przysługują normalne świadczenia chorobowe.

Znalazłam taką stronę
http://www.gofin.pl/17,1,110,150188,swiadc...pracownika.html
i tam dośc wyczerpująco to jest wyjaśnione.
CYTAT
Pracownikowi nie przysługują świadczenia z tytułu wypadku przy pracy, jeśli do wypadku doszło wyłącznie na skutek udowodnionego naruszenia przez niego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowanego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa (art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej).

Zakładam, że Twój brat był trzeźwy i wtedy:
CYTAT
W ustawie wypadkowej nie ma definicji rażącego niedbalstwa. Przyjmuje się jednak, że rażące niedbalstwo stanowi najwyższą postać winy nieumyślnej graniczącą z winą umyślną sprawcy. Przy czym:
  • wina umyślna zachodzi, gdy pracownik świadomie nie przestrzega nakazów lub zakazów określonych w znanych mu przepisach o ochronie życia i zdrowia,
  • wina nieumyślna występuje, gdy naruszenie nakazów lub zakazów jest wynikiem nieznajomości przepisów, mimo istnienia obowiązku zapoznania się z nimi, albo wynikiem niedostosowania się do przepisów w błędnym przekonaniu, że w określonej sytuacji zakazy lub nakazy nie są naruszone.
Winę umyślną lub rażące niedbalstwo pracownika poszkodowanego w wypadku przy pracy należy udowodnić, bowiem samo wykazanie nieprzestrzegania przepisów bhp jest niewystarczające (por. wyrok SN z dnia 23 listopada 2004 r., sygn. akt II UK 30/04, M.P.Pr. 2005/1/342).

i jeszcze:
CYTAT
W przypadku winy nieumyślnej pracownikowi nie można przypisać zamiaru popełnienia czynu wywołującego wypadek przy pracy, powodującego utratę prawa do świadczeń wypadkowych.


Jesli zostanie to uznane za wypadek przy pracy, to pracownikowi przysługuje 100% wynagrodzenia za czas leczenia, a po jego zakonczeniu mozna wystąpić o odszkodowanie z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu - co w tym przypadku jest dośc ewidentne.



--------------------
Agnieszka, mama Ani (04.1993), Zosi (06.1996) i Julki (01.2000)
MAŁY POKÓJ Z KSIĄŻKAMI czyli o dobrych książkach dla dzieci nie tylko dla dzieci

A ty siej. A nuż coś wyrośnie.
A ty - to, co wyrośnie - zbieraj.
A ty czcij - co żyje radośnie,
A ty szanuj to, co umiera.

I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie.

(J. Kaczmarski)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Thu, 22 Nov 2012 - 18:27
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


Znam BHPowca z jego zakładu. Kawał mendy, że tak brzydko powiem. Jeszcze mu sie nie zdarzyło, żeby stwierdzić brak winy pracownika 21.gif Zna go mój ojciec, znał go mój dziadek .... I wszyscy maja podobne zdanie ... niestety
A brat był trzeźwiutki. On od kilku lat nawet czekoladki z alkoholem nie zje i wykłóca się w aptece o leki bez alkoholu icon_smile.gif


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agnieszka AZJ
post Thu, 22 Nov 2012 - 18:33
Post #8


Grupa: Administratorzy
Postów: 12,685
Dołączył: Wed, 21 Jan 04 - 17:47
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1,355

GG:


To dobrze, bo tylko w przypadku nietrzeźwości umyślna wina pracownika jest ewidentna.

W innych przypadkach - trzeba ją udowodnić.


--------------------
Agnieszka, mama Ani (04.1993), Zosi (06.1996) i Julki (01.2000)
MAŁY POKÓJ Z KSIĄŻKAMI czyli o dobrych książkach dla dzieci nie tylko dla dzieci

A ty siej. A nuż coś wyrośnie.
A ty - to, co wyrośnie - zbieraj.
A ty czcij - co żyje radośnie,
A ty szanuj to, co umiera.

I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie.

(J. Kaczmarski)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Thu, 22 Nov 2012 - 18:50
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


tylko, że nikt mu badania krwi nie robił na nietrzeźwość :/ Ale myślę, że to nie powód, żeby mu wmówic teraz że był pijany


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agnieszka AZJ
post Thu, 22 Nov 2012 - 18:54
Post #10


Grupa: Administratorzy
Postów: 12,685
Dołączył: Wed, 21 Jan 04 - 17:47
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1,355

GG:


Tym bardziej 08.gif Nawet gdyby był, to już mu tego nie udowodnią.


--------------------
Agnieszka, mama Ani (04.1993), Zosi (06.1996) i Julki (01.2000)
MAŁY POKÓJ Z KSIĄŻKAMI czyli o dobrych książkach dla dzieci nie tylko dla dzieci

A ty siej. A nuż coś wyrośnie.
A ty - to, co wyrośnie - zbieraj.
A ty czcij - co żyje radośnie,
A ty szanuj to, co umiera.

I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie.

(J. Kaczmarski)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Thu, 22 Nov 2012 - 20:57
Post #11


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


Boże, znowu była zmiana opatrunku i znowu jest do bani icon_sad.gif Ile to może krwawić?? Bo trzy doby juz tak leci 37.gif


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
pcola
post Fri, 23 Nov 2012 - 08:30
Post #12


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,568
Dołączył: Sun, 16 Jan 05 - 11:09
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 2,542




Marta,

ale mocno krwawi, czy tylko sączy ?
U mnie po operacji kostek nogi krew sączyła się przez około tydzień.


--------------------



--------------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Fri, 23 Nov 2012 - 09:34
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


No nie jest to krwotok ale codziennie jest zakrwawiony opatrunek. Cały we krwi, az mokry


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
pcola
post Fri, 23 Nov 2012 - 09:43
Post #14


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,568
Dołączył: Sun, 16 Jan 05 - 11:09
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 2,542




Marta,

dobrze by było, gdyby brat wybrał się do lekarza, który go zbada i rozwieje wątpliwości. Ze swojego doświadczenia wiem, że z mocno zmasakrowanych tkanek sączy się długo, ale to tylko moje doświadczenie.
Zostałam zresztą o tym uprzedzona przez lekarza, który mnie operował i pielęgniarki zmieniające początkowo opatrunki.


--------------------



--------------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Inkusia
post Fri, 23 Nov 2012 - 10:29
Post #15


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,272
Dołączył: Tue, 16 Sep 08 - 09:38
Nr użytkownika: 21,772




Wszystko praktycznie zależy od wpisu w porotokole powypadkowym. Jeżeli bhp-owiec wpisze coś o winie pracownika, ZUS będzie to ciągnął i wyjaśniał i może odmowić wypłaty odszkodowania z tytułu rażącego niedbalstwa.


--------------------

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Fri, 23 Nov 2012 - 10:39
Post #16


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


i własnie się dowiedziałam, że jednak to nie mój brat ściagnał te osłony z maszyny, tylko było to zrobione podczas postoju maszyn kilka tyg temu. Nie zostały załozone do tamtego dnia (właściwie nocy) . Teraz pewnie są wszystkie na miejscach. Tak więc jesli ktos to potwierdzi (miejmy nadzieję, że kumple z pracy nie dadzą się namówić behapowcowi, na "potwierdzenie", że było inaczej) to będzie ok.


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Inkusia
post Fri, 23 Nov 2012 - 10:46
Post #17


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,272
Dołączył: Tue, 16 Sep 08 - 09:38
Nr użytkownika: 21,772




Koledzy przydadzą się jako świadkowie, będzie to bardzo pomocne, niech behapowiec spisze ich zeznania i dołączy do protokołu.


--------------------

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Fri, 23 Nov 2012 - 10:53
Post #18


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,157
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


BHPowiec wie o tym na pewno icon_smile.gif Jestem jednak pewna najgorszych przeczuc co do niego... Za długo miałam z nim do czynienia. Pamietam jak potraktował kolegę, któremu wał osnowowy zwalił sie na nogę i ja zmiażdżył.... Powiedział, że to jego wina, bo miał buty złe. Jak koles mu powiedział "przecież byłem u Pana po buty, to Pan powiedział, że nie ma, nie będzie i mam w swoich chodzić"... A On mu na to" a tego to mi pan nie udowodni!"
I taki z niego gnój! Dlatego się obawiamy.


--------------------
Mój mąż ma tylko jedną wadę- byłą żonę :)
I 03/01
II 07/10

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Fragosia
post Fri, 23 Nov 2012 - 11:12
Post #19


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,876
Dołączył: Fri, 23 Jun 06 - 12:27
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 6,387

GG:


m4rusia , ale może sam niech opisze zdarzenie i poprosi kolegów o podpisanie.

Nie wiem czemu tak postępuje ale nasz bhpowiec jest zupełnie inny
tzn zawsze mówi żeby załatwiac wszystko z pracownikami bo jak pójdzie do pipu
lub sadu pracy to pracodawca jest z góry na przegranej.

Jezeli pokrywa osłony została zdjęta i nie założona, to odpowiada za to pracodawca.








--------------------
Mama Asi 20.11.2003 i Arusia 06.09.2001
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agnieszka AZJ
post Fri, 23 Nov 2012 - 12:33
Post #20


Grupa: Administratorzy
Postów: 12,685
Dołączył: Wed, 21 Jan 04 - 17:47
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1,355

GG:


Protokół sie pisze na podstawie zeznań poszkodowanego i swiadków wypadku. I te zeznania powinny byc do protokołu dołączone.

BTW - jak duża jest to firma ? Ma więcej niz 20 pracowników ?



--------------------
Agnieszka, mama Ani (04.1993), Zosi (06.1996) i Julki (01.2000)
MAŁY POKÓJ Z KSIĄŻKAMI czyli o dobrych książkach dla dzieci nie tylko dla dzieci

A ty siej. A nuż coś wyrośnie.
A ty - to, co wyrośnie - zbieraj.
A ty czcij - co żyje radośnie,
A ty szanuj to, co umiera.

I pamiętaj - że dana ci pamięć:
Nie kłam sobie - a nikt ci nie skłamie.

(J. Kaczmarski)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> częściowa amputacja palca, kilka pytań

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Sun, 23 Nov 2014 - 09:16
lista postów tego wątku
© 2002 - 2014  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe