Maluchy.pl logo    

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
183 Stron V  « poprzednia 10 11 12 13 14 następna ostatnia   

październikowe, listopadowe i grudniowe mamuśki 2014

-
Annie*
post Wed, 12 Mar 2014 - 06:37
Post #221


Grupa: Użytkownicy
Postów: 617
Dołączył: Thu, 19 Jan 12 - 17:06
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 39,116




asas87 nooo w końcu się pokazałaś icon_smile.gif zastanawiałam się co się z Tobą dzieje, że nie piszesz icon_smile.gif

Kochana imiona to ja mam już dawno wybrane icon_biggrin.gif dla chłopca podobnie jak u Ciebie Antoś icon_smile.gif (ja bym chciała Teodora, ale mąż stanowczo kręci głową) a dla dziewczynki Antosia albo Marysia. To są imiona, co do których między sobą mamy pelną zgodność. Oczywiście padały inne propozycje, ale tylko przy tych obydwoje byliśmy na tak.
Mój syn co prawda nie wie jeszcze, że będzie miał rodzeństwo, ale uparcie twierdzi, że jak kiedyś będzie miał siostrę to będzie miała na imię Julka (on sam ma na imię Julek)
Wyobrazasz sobie: Julek i Julka ?? 29.gif Za nic nie mogę go przekonać, żeby pomyślał nad innym imieniem dla siostry. Dlatego też mam cichą nadzieję, że będzie drugi chłopczyk bo przy dziewczynce będzie niezła batalia z nim.
Ale... biorąc pod uwagę, że zazwyczaj los daje mi zupełne przeciwności tego co sobie zaplanowałam czy wymarzyłam teraz będzie dziewuszka icon_smile.gif

mummy2be a kiedy miałaś ostatnią miesiączkę ? Bo rzeczywiście 14 grudzień to dość odległy termin. Ja miałam 2 lutego i termin porodu nie chce mi inaczej wyjść jak 10 listopad (obecnie 5 tc i 3 dni), chociaż wolałabym uriodzić albo w październiku albo w grudniu icon_smile.gif
No właśnie z tym listopadem jest tak, jak pisałam wyżej, potwarzałam sobie w myślach: tylko nie rodzić w listopadzie i co ? termin na listopad icon_wink.gif

Ten post edytował Annie* Wed, 12 Mar 2014 - 06:41


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zając_Poziomka
post Wed, 12 Mar 2014 - 07:48
Post #222


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,821
Dołączył: Sat, 01 Jun 13 - 12:23
Nr użytkownika: 42,247




Annie, a ja nie chciałam chodzić w zaawansowanej ciąży w lecie, i co? icon_biggrin.gif Moja siostra ma dzieci w września i października, widać takie terminy mamy przypisane w genach icon_razz.gif

No, właśnie mymmy2be - za skarby świata nie wyjdzie grudzień na podstawie Twojego suwaczka. Jak to liczyłaś?http://www.maluchy.pl/forum/style_images/batony/folder_editor_images/rte-bold.png

asas, gdzieś była jak Cię nie było? Weszłam tu, żeby na Ciebie nakrzyczeć, że się obijasz, a tu proszę! Jesteś icon_biggrin.gif

My imiona wybraliśmy prawie 9 lat temu icon_biggrin.gif Jak się poznaliśmy icon_razz.gif Maksymilian i Liliana icon_smile.gif A jak będziemy kiedyś mieć drugie tej samej płaci, to się pozabijamy icon_razz.gif Jeszcze przy chłopcu... bo bataliach może byśmy uzgodnili Antka czy Franka. Ale z dziewczynką... bez rękoczynów nie przejdzie icon_biggrin.gif


--------------------


Bezimienna cząstka nas... 9.08.2013 (9w1d)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
kajetanka
post Wed, 12 Mar 2014 - 11:52
Post #223


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,052
Dołączył: Tue, 09 Nov 10 - 17:48
Skąd: zza kanału
Nr użytkownika: 34,850




CYTAT(zając_Poziomka @ Tue, 11 Mar 2014 - 12:49) *
Witaj Mumio icon_wink.gif Mam nadzieję, że mumią szybko nie zostaniesz, za to szczęśliwą mamusią pięknego i zdrowego dzidziusia icon_smile.gif

W England English "mummy" to właśnie mamusia icon_smile.gif W American English jest "mommy". U mnie w mieście mówią wręcz z wyraźnym "u".

A ja nie chciałam żeby był skorpion, a tu się na to zanosi icon_wink.gif W dodatku jak termin mam na 30.10, to będę się modlić, żeby nie wyszło 1.11 29.gif

Annie, powiem Ci, że u mnie podobnie z intuicją, poprzednio byłam przekonana, że chłopiec, teraz czuję, że dziewczynka, więc pewnie chłopak będzie icon_wink.gif Prawdę mówiąc wszystko mi jedno. Niby fajnie mieć parkę, ale z drugiej strony wiem z doświadczenia, że dziewczynki są super icon_biggrin.gif
Mój mąż podobnie, jak Twój Julek, kiedyś uparł się, że syna nazwiemy Kajtek, choć mamy już Kaję... (ona miała być Kajetanem), na szczęście z racji zmiany miejsca zamieszkania będziemy musieli wymyślić coś uniwersalnego, polsko/angielskiego. Na razie brak zgodności. Mąż wybrał Filip i Fiona, mnie się podoba Marcel. Ewentualnie przeszłaby u obojga Sara. Jeszcze mamy dużo czasu na myślenie, muszę pogrzebać w necie, jeszcze się nie zagłębiałam w temat, jakoś tak, bałam się zapeszyć icon_wink.gif


--------------------




Zapraszam na:
mamokracja.blox.pl :)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zając_Poziomka
post Wed, 12 Mar 2014 - 12:01
Post #224


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,821
Dołączył: Sat, 01 Jun 13 - 12:23
Nr użytkownika: 42,247




CYTAT(kajetanka @ Wed, 12 Mar 2014 - 11:52) *
W England English "mummy" to właśnie mamusia icon_smile.gif W American English jest "mommy". U mnie w mieście mówią wręcz z wyraźnym "u".


Wiem icon_wink.gif Ale akurat oglądałam Mumię czytajc pos mummy2be i tak jakoś mi się to wbiło w mózg, że dla mnie to już zawsze będzie mumia a nie mamusia icon_biggrin.gif

No 1.11 też bym nie chciała. Ani 1.09 icon_biggrin.gif Ale to mi mam nadzieję, nie grozi icon_razz.gif



--------------------


Bezimienna cząstka nas... 9.08.2013 (9w1d)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
karolcia_d291
post Wed, 12 Mar 2014 - 12:17
Post #225


Grupa: Użytkownicy
Postów: 140
Dołączył: Wed, 09 Oct 13 - 21:10
Nr użytkownika: 43,002




cześć dziewczyny icon_smile.gif
gratuluję tym którym jeszcze nie gratulowałam icon_smile.gif przytul.gif
a ja się w imiona nie zagłębiam jeszcze, trochę się caly czas boję że jednak może być coś nie tak...
w pierwszej ciąży miał być Czaruś icon_smile.gif wyszła Natalka icon_smile.gif
normalnie jestem takim leniuchem, nie mam na nic chęci i sił mi brak, mogłabym spać, spać i spać...


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
kajetanka
post Wed, 12 Mar 2014 - 14:36
Post #226


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,052
Dołączył: Tue, 09 Nov 10 - 17:48
Skąd: zza kanału
Nr użytkownika: 34,850




karolcia, mnie też taka niemoc ogarnia... Zaczynam zapuszczać mieszkanie 37.gif Ale raz, że ciągle zmęczona jestem, to jeszcze bez przerwy te mdłości. Nic jeść nie mogę, a jak już jem, rozważam postawienie sobie awaryjnej miski u boku. Czasem nawet zębów nie mogę dobrze umyć. Najchętniej położyłabym się do łóżka i przespała resztę I trymestru 29.gif

Dzisiejszą wizytę u położnej diabli wzięli. Córa dostała gorączki i pomimo syropów, trzecią godzinę trzyma ją w okolicach 37,4 37.gif
Oczywiście lekarz przepisał jej paracetamol (wyprosiłam jeszcze syrop na kaszel), z zaznaczeniem, że "jak się będzie dusić, to dzwońcie po pogotowie" icon_rolleyes.gif
Na szczęście położną udało się przełożyć na piątek, w dodatku o wiele bliżej icon_smile.gif Mam tylko nadzieję, że Młoda mi wydobrzeje, bo kolejna wizyta którą mi pani proponowała była już na 28.03.


--------------------




Zapraszam na:
mamokracja.blox.pl :)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
asas87
post Wed, 12 Mar 2014 - 22:29
Post #227


Grupa: Użytkownicy
Postów: 326
Dołączył: Sun, 24 Jun 12 - 07:26
Nr użytkownika: 40,607




kurcze co to za plaga z tymi dusznościami u dzieci, masakra jakas! na watku gdzie pisze o Olku tez dzieci z dusznosciami teraz. Oby to sobie poszlo akysz diabel.gif

Ja jutro na 9 na wizyte w poradni diabetologicznej icon_sad.gif ten cholerny cukier na czczo ehhhhh. A w niedzile bylismy u moich rodzicow i mierzylam sobie cukier taty glukometrem i mialam 127 ale dopiero co wyzulam slodka gume w samochodzie i wypilam polowe herbaty slodzonej. To chyba nie jest zly wynik, ale tata mnie straszy ze najlepiej ponizej 120 miec. Wiec sie pytam ile on ma po jedzeniu a on na to ze 210 icon_biggrin.gif a mi mowi ze trezba miec najlepie ponizej 120 icon_biggrin.gif no koń by sie usmial. Umie czlowieka pocieszyc icon_biggrin.gif

apropo mdlosci to wlasnie jak wracalismy ode mnie to myslalam ze oddam wszytsko w samochodzie, a spac mi sie chce caly czas. Na szczescie Olo idzie spac o 15 wiec ide z nim icon_smile.gif


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Annie*
post Thu, 13 Mar 2014 - 07:02
Post #228


Grupa: Użytkownicy
Postów: 617
Dołączył: Thu, 19 Jan 12 - 17:06
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 39,116




kajetanka noo proszę Ty masz termin na koniec października więc może nie będę sama w tym listopadzie icon_biggrin.gif oczywiście życzę byś nie trafiła na 1.11.
Życzę zdrówka dla córci.

karolcia_d291 ja też się jeszcze nie fascynuję i też biorą pod uwagę ewentualność taką, że może to dziecko na świat nie przyjść. Ale imiona to jeszcze przed poczęciem to dziecko miało icon_biggrin.gif
W ogóle ta ciąża jest zupełnie inna, w poprzedniej to się ekscytowałam, buszowałam po internecie w każdej wolnej chwili, a teraz wszystko na spokojnie.

asas87 moj mąż ma cukrzycę i wiem, że lekarze mają różne szkoły. My spotkalismy takiego, który twierdził, że poziom cukru do 140 jest ok. Ja akurat (i na szczeście lekarz, do którego mąż następnie trafił) uważam, że każdy wynik, po zjedzeniu posiłku, powyżej 120 wymaga kontrolowania bo moze coś zaczyna się dziać. Trzeba też pamietać, że jak się mierzy takim glukometrem domowym, to trzeba dobrze umyć ręcę. Pamiętam jak kiedyś mąż zjadł kawałek arbuza i po jakimś czasie zrobił sobie badanie i wyszło ponad 300, serce mi zamarło. Okazało się, że rąk nie umył i sok z arbuza skutecznie zaburzył wynik.
Trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę, by wieści były tylko i wyłącznie pozytywne icon_smile.gif

Pisałam Wam, że mam wizytę 26 marca. Musiałabym w tym dniu wziać urlop i w zasadzie jakbym zdecydowała się by ten lekarz poprowadził ciążę to kazda wizyta wiązałaby się z wzięciem dnia wolnego, bo przyjmuje tylko do 17 43.gif nie wiem dla kogo ustalili te godziny wizyt, bo na pewno nie dla kobiet pracujących.
Koleżanka poleciła mi ponoć bardzo dobrą ginekolożkę, zadzwoniłam wczoraj i wizytę mam już w poniedziałek, więc dzień, w którym dowiem się czegokolwiek jest tuż tuż icon_biggrin.gif

Ten post edytował Annie* Thu, 13 Mar 2014 - 07:04


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zając_Poziomka
post Thu, 13 Mar 2014 - 08:09
Post #229


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,821
Dołączył: Sat, 01 Jun 13 - 12:23
Nr użytkownika: 42,247




Annie, rozumiem, że nie chcesz się przyznawać do ciąży na razie?


--------------------


Bezimienna cząstka nas... 9.08.2013 (9w1d)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
kajetanka
post Thu, 13 Mar 2014 - 13:12
Post #230


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,052
Dołączył: Tue, 09 Nov 10 - 17:48
Skąd: zza kanału
Nr użytkownika: 34,850




Annie, fakt, u mnie listopad bardzo prawdopodobny icon_wink.gif Plus jesieni jest taki, że ewentualne sierpniowe upały nie zastaną nas w 9 miesiącu icon_wink.gif No i owoce sezonowe... Może ominie nas też problem zimowych płaszczy? icon_wink.gif Najlepiej chyba byłoby rodzić pod koniec wiosny, ale wyboru już nie ma icon_razz.gif Będę miała dwójkę jesienną, mąż też z listopada, więc imprez, a imprez będzie balety.gif
Super, że znalazłaś nowego lekarza icon_smile.gif Jak polecony od kogoś zaufanego, to zawsze plus, no i jeśli godziny przyjęć normalne icon_smile.gif

Ja wczoraj nabyłam sobie imbir i zapijam się nim bez przerwy. Ma niby pomagać na mdłości i na infekcje. Niestety, choć dziś nie wymiotuję, to dopadł mnie za to ból gardła, katar i ogólnie czuję się licho icon_rolleyes.gif Coś mi się wydaje, że to będzie ciężkich 9 miesięcy... Mam jednak nadzieję, że mój przedszkolak uodporni się w ciągu tego roku i nie będzie przynosić świństw z przedszkola jak pojawi się niemowlę. Jak sobie pomyślę, że miałabym obsługiwać chorą Kaję i niemowlaka, samemu czując się jak kupa... Pewnie to nieuniknione, byle tylko nie co miesiąc 2pliz.gif


--------------------




Zapraszam na:
mamokracja.blox.pl :)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Lena91
post Thu, 13 Mar 2014 - 17:12
Post #231


Grupa: Użytkownicy
Postów: 99
Dołączył: Thu, 20 Feb 14 - 14:52
Skąd: Bielsko-Biała
Nr użytkownika: 43,610

GG:


Witajcie! icon_smile.gif

Wczoraj byłam u Gina, i mam prześliczne zdjęcia swojego szczęścia icon_biggrin.gif





Wybaczcie, ale musiałam się z kimś tym podzielić icon_biggrin.gif


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zając_Poziomka
post Thu, 13 Mar 2014 - 17:18
Post #232


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,821
Dołączył: Sat, 01 Jun 13 - 12:23
Nr użytkownika: 42,247




Cudne maleństwo icon_smile.gif I jakie już duże! icon_smile.gif

Ja też mam USG z dzisiaj, ale nie miałam jeszcze czasu zeskanować icon_razz.gif


--------------------


Bezimienna cząstka nas... 9.08.2013 (9w1d)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Annie*
post Thu, 13 Mar 2014 - 17:49
Post #233


Grupa: Użytkownicy
Postów: 617
Dołączył: Thu, 19 Jan 12 - 17:06
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 39,116




Witam po południu icon_smile.gif

Zającu to, że jeszcze nic nikomu nie mówię wynika ze strachu, że może coś jest nie tak. Po prostu boję sie, ze jak się pochwalę a wydarzy się to najgorsze to trudno będzie funkcjonować miedzy sobą przez jakiś czas.
Chociaż wiem, że moje obawy są bezpodstawne, ponieważ tak na parwdę tragedia może zdarzyć się na każdym etapie ciąży. Jak pójdę do lekarza i dowiem się, że póki co jest wszystko ok, to się przyznam icon_smile.gif

kajetanka na prawdę bardzo pozytwnie odebrałam tą panią, choć rozmawiałam z nią tylko przez telefon. Przyjmuje do 18 godziny, ale powiedziała, że mam się nie spieszyć, mam przyjechać na 18 a ona poczeka jeśli miałabym się spóźnić.
Kurka rurka ... przyokro mi, że kiepskawo się czujesz i do tego jeszcze przeziębienie. Obyś sie szybko wykurowała.

Jak tak czytam o Waszych objawach to się co raz bardziej zastanawiam czy oby napewno jestem w ciąży icon_rolleyes.gif bo ja nie mam kompletnie żadnych (jedynie bolą mnie piersi).

Lena piękny dzidziorek icon_biggrin.gif Ciesze się, że jest wszystko w porządku!!!

Zającujak mogłaś się jeszcze nie pochwalić, że masz zdjęcie maleństwa ??!! icon_biggrin.gif I jak tam po wizycie? Masz L4?

Ten post edytował Annie* Thu, 13 Mar 2014 - 17:51


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Monikag2006
post Thu, 13 Mar 2014 - 18:10
Post #234


Grupa: Użytkownicy
Postów: 119
Dołączył: Thu, 17 Dec 09 - 20:28
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 30,696




a ja znowu jestem przeziębiona to już 3 raz w tym miesiącu, nie wiem co robić, byłam już dwa razy na zwolnieniu lekarskim, wczoraj wróciłam do pracy a dziś już jestem znowu chora icon_sad.gif
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
kajetanka
post Thu, 13 Mar 2014 - 18:14
Post #235


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,052
Dołączył: Tue, 09 Nov 10 - 17:48
Skąd: zza kanału
Nr użytkownika: 34,850




Lena, pięęękny dzidziuś! icon_biggrin.gif Będzie pamiątaka na całe życie icon_wink.gif
Zając, pokazuj swoją pociechę! icon_smile.gif

Annie, jestem pozytywnie zaskoczona podejściem Twojej pani doktor, faktycznie ludzka kobita icon_razz.gif
Twoje milczenie rozumiem doskonale, też nikt jeszcze nie wie, no prawie 29.gif czekam cierpliwie na jakieś potwierdzenie. Choć prawdę mówiąc dowody w postaci objawów mam niezbite icon_wink.gif Mdłości zaczęły mi się dokładnie po 6 tygodniach, wcześniej nic, mogą przyjść później, a nawet wcale (czego naprawdę Ci życzę!).

W ogóle już brzuszek mam icon_eek.gif Pokazywał się też wcześniej, ale to były problemy z trawieniem, wzdęcia, teraz jem naprawdę niewiele, a pod wieczór zaczyna wychodzić bębenek. Zaczynam się zastanawiać ile tych dzieci tam jest? icon_wink.gif
Sama już nie wiem, czy jutro dotrę do tej położnej? Kaja dziś znów cały dzień gorączkowała, dopiero o 16 zeszła jej temperatura, a ja nie mam jej z kim zostawić. Z drugiej strony poza samą wizytą, koniecznie muszę sprawdzić hormony tarczycy i od razu spytałabym o to przeziębienie. Niech mi ta Córa zdrowieje!


--------------------




Zapraszam na:
mamokracja.blox.pl :)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zając_Poziomka
post Thu, 13 Mar 2014 - 18:59
Post #236


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,821
Dołączył: Sat, 01 Jun 13 - 12:23
Nr użytkownika: 42,247




Annie, ja rozumiem dlaczego nie chcesz powiedzieć icon_smile.gif Chodziło mi tylko o to czy chcesz, czy nie icon_smile.gif Bo pobudki są dla mnie oczywiste. Ja powiedziałam i sama nie wiem czy wyszło mi to na zdrowie. Ale na początku też planowałam brać urlop i się nie przyznawać icon_smile.gif

Annie, ja na początku miałam szaleństwo. Już przed terminem spodziewanej miesiączki miałam objawy, bardzo mocne. Ostatnio zniknęły! Nie mam nudności, zgagi, nie chodzę niewyspana jak zombie, piersi bolą, ale czasem. Jedynie superwęch jest niezawodny. Martwiło mnie to bardzo. Były i nie ma... tak jak po poronieniu, kiedy powoli dolegliwości ustępują wraz z opadającą betą. Ale dzisiejsza wizyta mnie uspokoiła. Ktosiek przerósł swój wiek icon_smile.gif A lekarz już mnie umówił na usg na przezierność karkową itp itd icon_smile.gif A on raczej taki do przodu nie jest, więc musi być dobrej myśli icon_smile.gif

Monikag, myśl o sobie i dzidzi :* Praca... ważna, ale teraz masz ważniejsze sprawy na głowie :* Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka.

Zwolnienie dostałam bez problemu icon_smile.gif
Nie zrobiłam badań na dziś, bo nie miałam jak się urwać z pracy. Lekarz wybaczył icon_smile.gif Poprosiłam o zwolnienie, nie usiałam się nawet tłumaczyć dlaczego. Ok i już. Popatrzył na mnie, zaczął się śmiać i stwierdził, że teraz będę miałą czas na badania w terminie icon_redface.gif



Przedstawiam Wam Ktośka icon_smile.gif




I mój brzuchol... I kto mi uwierzy, że to dopiero koniec 2 miesiąca?????????




--------------------


Bezimienna cząstka nas... 9.08.2013 (9w1d)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Annie*
post Thu, 13 Mar 2014 - 19:14
Post #237


Grupa: Użytkownicy
Postów: 617
Dołączył: Thu, 19 Jan 12 - 17:06
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 39,116




Zającu no zagladam i zagladam co chwilę i w końcu jest !!! Jeju ależ Żabeczka cudowna icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif I brzusio też już ciążowy icon_smile.gif Ależ się cieszę, uwielbiam te pierwsze zdjęcia z USG kiedy widać dzieciaczka w całej okazałości.
Ma kilka zdjęć Julkowych i rano przed pracą odszukałam je i sobie poogladałam icon_smile.gif

Monikag zgadzam się z Zającem, praca owszem jest ważna ale jak ma ona źle wpływawać na Twoje zdrowie to może warto pomyśleć o dłuższym zwolnieniu ? Nie wiem, na prawdę co Ci dordzić icon_sad.gif Jesli nie chcesz czy też nie możesz zrezygnować z pracy to może trzeba wzmocnić odporność jakimiś domowymi sposobami ?


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zając_Poziomka
post Thu, 13 Mar 2014 - 19:34
Post #238


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,821
Dołączył: Sat, 01 Jun 13 - 12:23
Nr użytkownika: 42,247




Od którego tygodnia lekarz rezygnuje z USG dopochwowego?


--------------------


Bezimienna cząstka nas... 9.08.2013 (9w1d)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Annie*
post Thu, 13 Mar 2014 - 19:42
Post #239


Grupa: Użytkownicy
Postów: 617
Dołączył: Thu, 19 Jan 12 - 17:06
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 39,116




Zającu w ciąży z Julkiem w ogóle nia miałam USG dopochwowego. Trafiłam do ginekologa w 7 tygodniu i miałam USG przez powłoki brzuszne i wszystko było ładnie widać razem z bijącym serduszkiem. Nie pomogę za wiele icon_wink.gif

Ten post edytował Annie* Thu, 13 Mar 2014 - 19:43


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zając_Poziomka
post Thu, 13 Mar 2014 - 19:52
Post #240


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,821
Dołączył: Sat, 01 Jun 13 - 12:23
Nr użytkownika: 42,247




Mi właśnie lekarz dziś powiedział, że JESZCZE zrobi dopochwowe, stąd moje pytanie icon_smile.gif W szpitalu między 9t1d a 10t1d też miałam tylko dopochwowe


--------------------


Bezimienna cząstka nas... 9.08.2013 (9w1d)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> październikowe, listopadowe i grudniowe mamuśki 2014

Start new topic Reply to this topic
183 Stron V  « poprzednia 10 11 12 13 14 następna ostatnia 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Wed, 22 Oct 2014 - 15:43
lista postów tego wątku
© 2002 - 2014  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe