 |
|
jak długo (optymalnie) karmić piersią? |
|
|
|
|
Thu, 17 May 2007 - 10:14
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,530
Dołączył: Wed, 17 May 06 - 12:43
Skąd: Ruda Śląska
Nr użytkownika: 5,873

|
no właśnie mam pytanko do Was drogie karmiace mamy jak długo karmić? wiem, ze to jest najlepsze dla dziecka, ale ponoć im dłużej tym trudniej odstawić dziecko od piersi... początkowo planowałam karmić rok, ale roczek już się zbliża i nie wyobrażam sobie nie karmić  takze mam dylemat, czy zostać przy swoim postanowieniu, czy może tak troszke przedłużyć?  proszę o Wasze doswiadczenia
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Thu, 17 May 2007 - 10:19
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 18,503
Dołączył: Fri, 28 Mar 03 - 20:00
Skąd: łysa góra
Nr użytkownika: 190

|
te 12-14 miesięcy to taki magiczny moment -maluch jeszcze zbyt bardzo protestować nie będzie,szybciej zapomni potem (jak widzę na własnym przykładzie) jest tylko gorzej karm tak długo jak będziesz chciała jakaś metoda na odstawienie zawsze się znajdzie toć do zerówki ciągnąć nie będzie
--------------------
Mika co jej spacja czasem zanika ;) 1,2,3,Franek
|
|
|
|
|
|
|
|
Thu, 17 May 2007 - 12:46
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 26
Dołączył: Tue, 30 Jan 07 - 10:01
Skąd: okolice Kielc
Nr użytkownika: 10,464
GG:

|
Ja bym karmiła ile dzieciaczek będzie chciał Jak na razie mam 5 m-cy za sobą i jak mówię, że karmię piersią to wszyscy się dziwią i pytają "jeszcze?" tak jakbym co najmniej nie wiem ile już karmiła  , albo "czemu nic poza piersią mu nie dajesz?" itp. Gdyby nie powrót do pracy za 2 m-ce karmiłabym cały czas a tak to zostanie karmienie rano i po powrocie...
--------------------
Mama Mateuszka (4.12.2006)

|
|
|
|
|
|
|
|
Thu, 17 May 2007 - 12:57
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,555
Dołączył: Wed, 05 Nov 03 - 19:03
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 1,167

|
jak Ci zacznie przeszkadzać karmienie tzn że czas kończyć  Michałą planowałam karmić do roku, karmiłam 14mc bo się bałam odstawić (a poszło bez problemu) Agatka odstawiła się sama w 9 mc i nie miałam jej tego za złe  co będzi z trzecim - zobaczymy
--------------------
Michał (2001), Agatka (2004), Tosia (2007)
|
|
|
|
|
|
|
|
Thu, 17 May 2007 - 13:52
|

Grupa: Moderatorzy
Postów: 4,108
Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 09:27
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 248

|
Powtórzę za Miką, karm tak długo jak chcesz. Póki obojgu Wam to odpowiada, to nie ma przeciwwskazań. P.S. Ja jeszcze karmię
--------------------
Tunisiek  Każdy z nas jest aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć. -Luciano de Crescenzo
|
|
|
|
|
|
|
|
Thu, 17 May 2007 - 20:44
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,078
Dołączył: Sun, 30 Mar 03 - 18:04
Skąd: kujawy
Nr użytkownika: 227

|
ale co to znaczy optymalnie długo karmić?
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
|
Thu, 17 May 2007 - 21:39
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,530
Dołączył: Wed, 17 May 06 - 12:43
Skąd: Ruda Śląska
Nr użytkownika: 5,873

|
CYTAT(Eta @ czw, 17 maj 2007 - 22:44)  ale co to znaczy optymalnie długo karmić?  no właśnie nie wiem kiedy jest odpowiedni moment, żeby przestać karmić  w sumie to chyba nigdy  ale niestety bedę musiała odstawiać maluszka, bo mam kłopoty zdrowotne
--------------------
|
|
|
|
|
|
|
kejtlin
|
Thu, 17 May 2007 - 22:37
|
Gość

|
Jeśli odstawisz do 6 miesiąca to maluszek raczej nie będzie protestował, to jest taki wiek że dziecko aż tak się nie przyzwyczaja do nawyków, potem szkrab zachowuje się jak stare drzewo - nie do przesadzenia  . Jednak myślę tak jak dziewczyny piszą - do roku, musisz się jednak spodziewać protestów przy odstawianiu, ale cóż tak już jest. Myślę że jednak nie bez znaczenia jest tez temperament samego zainteresowanego.
|
|
|
|
|
|
|
|
Fri, 18 May 2007 - 00:34
|

Grupa: Moderatorzy
Postów: 10,169
Dołączył: Wed, 26 Mar 03 - 23:38
Skąd: podPoznań
Nr użytkownika: 131

|
optymalnie to jak dla mnie coś koło 9 miesięcy, ale nigdy nie udało mi się karmić tak krótko ostatnio zreszta słyszałam, że badacze doszli do nowych wniosków, że zbyt długie karmienie może być przyczynkiem do powstania/nasilenia się alergii
--------------------
Jedyne, czego zazdroszczę mojemu mężowi, to żona.
|
|
|
|
|
|
|
|
Sun, 20 May 2007 - 21:51
|

Grupa: Moderatorzy
Postów: 4,108
Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 09:27
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 248

|
No popatrz Amaniu, a ja zawsze czytałam że jest właśnie odwrotnie. Ech ci naukowcy
--------------------
Tunisiek  Każdy z nas jest aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć. -Luciano de Crescenzo
|
|
|
|
|
|
|
|
Sun, 20 May 2007 - 22:18
|

Grupa: Użytkownicy
Postów: 18,503
Dołączył: Fri, 28 Mar 03 - 20:00
Skąd: łysa góra
Nr użytkownika: 190

|
jeśli Anton zacznie chorować tak bardzo jak Janek to będę w stanie uwierzyć,że karmienie piersią nie uodparnia może coś w tym jest? moje butelkowe dziecię nie chorowało nigdy i nie choruje,chłopcy karmieni piersią chorują na zmianę z czego Jasiek na razie najwięcej i właśnie zaczynają nam wychodzić różna alergiczne cuda (których wcześniej nie było) wisi nad nami alergolog,spirometria i testy jeśli z Antonem będę miała taką samą powtórkę z rozrywki zwalę winę na karmienie piersią
--------------------
Mika co jej spacja czasem zanika ;) 1,2,3,Franek
|
|
|
|
|
|
|
|
Thu, 24 May 2007 - 22:12
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 1
Dołączył: Thu, 24 May 07 - 21:52
Nr użytkownika: 14,538

|
CYTAT(Kasiula26 @ czw, 17 maj 2007 - 23:39)  no właśnie nie wiem kiedy jest odpowiedni moment, żeby przestać karmić  w sumie to chyba nigdy  ale niestety bedę musiała odstawiać maluszka, bo mam kłopoty zdrowotne  Z tego co wiem WHO zaleca karmienie przez 2 lata, minimum 12 miesiecy, Oczywiscie mliczy sie kazdy miesiac i dzien  Karmie juz moja Anie 13 miesiecy, ku zdziwieniu wielu znajomych. Nie zdaja sobie sprawy jakie to szczescie moc karmic naturanie. Moje malenstow jest wybitnei cycolubne  , zada wielokrotnie aby ja przystawic  a czasem przeuroczo prosi  . W nocy budzi mi sie zwykle 1 raz, z krzykiem i placzem, lub tylko z okrzykiem "tutututu" ,"mamama" i znowu przeslodko "tututu". Czasem mysle, ze bede ja karmic do osiemnastki Jak ja urodzilam planowalam karmic 6 miesiecy, potem rok, rok juz minal i w sumie to wcale mi sie nie spieszy z jej odstawieniem. To przemile, wygodne i chyba jednak zdrowe dla dzidzi. W tzw. miedzyczasie bylam kilkakrotnie chora a malej nic sie nie stalo, nawet nie przyplatal jej sie maly katar. W czasie choroby wisiala na mnie nonstop. Urodzila sie jako mikrus 2,5 kg, a teraz jest na 97 percentylu pod wzgledem wzrostu i tez okolo 90 pod wzgeldem wagi. Nie akceptuje smoczka i dopiero od 2 dni "polubila" butelke - b. chcialo jej sie pic bo bylo goraco i w koncu sie udalo wtloczyc w nia 200 ml soczku. Na sztuczne mleko patrzy z obrzydzeniem, po prostu prezentuje wszystkie objawy cycoluba  . Dziewczyny, karmcie jak najdluzej mozecie, to przeciez nie szkodzi dziecku, a wrecz przeciwnie!!! . Jak Ono albo Wy bedzie mialo dosc to poznacie ten moment. Jestem pewna , choc w moim przypadku ten moment jeszcze nie nastapil  Karmie wiec nadal, jak WHO i matka natura przykazaly  Pozdrawiem wszystkie MAMY ( i Tatusiow tez)
|
|
|
|
|
|
|
|
Fri, 06 Jul 2007 - 21:58
|

Grupa: Moderatorzy
Postów: 4,108
Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 09:27
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 248

|
CYTAT(iza2006 @ pią, 06 lip 2007 - 14:36)  Chyba trudno MNIE będzie odstawić  To samo mam i ja  Tylko my już nieco dłużej
--------------------
Tunisiek  Każdy z nas jest aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć. -Luciano de Crescenzo
|
|
|
|
|
|
|
|
Sat, 07 Jul 2007 - 00:15
|

Grupa: Moderatorzy
Postów: 5,079
Dołączył: Thu, 03 Apr 03 - 19:32
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 358
GG:

|
Ja karmiłam obu 1,5 roku. I dla mnie to wlasnie było optymalnie. Bo własnie wtedy przestawało mi to sprawiać radośc. Miałam potrzebę odstawienia się od dziecka. I tu jest chyba pies pogrzebany. Nie tylko dziecko ma być gotowe, ale i my. Bo tylko wtedy będziemy naprawdę konsekwentne. W obu przypadkach odstawienie było bezbolesne dla obu stron. Nigdy argumentem dla mnie nie bylo, ze dziecko jest już za duże, że to źle wygląda, że wraca się do pracy. Ja i tak stopniowo ograniczałam dzienne karmienia i nie dawałam na żądanie tylko w określonych sytuacjach (rano i przed snem, czasem jako pocieszyciela, ale nie długo, bo moje dzieci lubiły smoczki). Pozdrawiam serdecznie wszelkie karmicielkie 9te dawne i te aktualne)
--------------------
Maciejka 
|
|
|
|
|
|
|
|
Sat, 07 Jul 2007 - 23:06
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 6,399
Dołączył: Tue, 08 Apr 03 - 01:03
Nr użytkownika: 487

|
Zosię karmiłam 22 miesiące, Hanię - 18, bo miałam już dość. Nie miałam żadnych kłopotów z odstawieniem.
--------------------
Z (2001), H (2004), B (2007)
|
|
|
|
|
|
|
|
Sun, 08 Jul 2007 - 08:19
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 10,465
Dołączył: Tue, 08 Apr 03 - 20:42
Skąd: Olsztyn
Nr użytkownika: 506

|
Ja moje dzieci karmiłam około roku (Anię 11 miesięcy, chłopaków 13). Anię chętnie pokarmiłabym dłużej, ale niestety odstawiła się sama, chłopaków odstawiłam z desperacji, bo chciałam w końcu przespać noc. Poszło gładko.
Co do wagi, to mój syn na piersi, bliźniak urodzony z wagą 3 kg bardzo szybko spadł poniżej 3 centyla- kwestia osobnicza wg mnie. Co do odporności to fakt, że od starszej siostry, która zaczęła przedszkole wtedy gdy oni się urodzili, zarazili się raz. Co do alergii- mimo mojej ścisłej diety alergia zaczęła Antkowi powoli przechodzić po odstwieniu od piersi- ale to może być przypadek
|
|
|
|
|
|
|
|
Wed, 25 Jul 2007 - 22:10
|
Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,376
Dołączył: Sun, 30 Mar 03 - 12:19
Skąd: Stąd...
Nr użytkownika: 226
GG:

|
Ja karmiłam Jasia 3 lata,pomimo opinii wszystkich dookoła nie uważam żeby to było za długo Tyle chciałam i tak czułam że będzie dla nas dobrze Iwo ps.nie słuchaj nikogo tylko siebie i malucha...
--------------------
"Nigdy nie mów nigdy,bo życie potrafi zaskoczyć"
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
|
|