Maluchy.pl logo    

Zobacz: Warszawa dla dzieci


Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna  
> jak oduczyc 8- miesieczne dziecko jedzenia mleka w nocy?, pzrepraszam jesli powtarzam temat ale nie mam czasu szukac:(
grubassek:)
post Wed, 01 Apr 2009 - 17:10
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,506
Dołączył: Thu, 14 Feb 08 - 14:03
Skąd: .
Nr użytkownika: 18,200




dziewczyny czy macie jakis pomysl jak oduczyc dziecko 8- miesieczne jedzenia wnocy. moi chlopcy budza sie w nocy 3-4 razy i koniecznie chca mleka. jak robuje dac im wody lub soku to placza tak dlugo az nie dam im mleka:((( co robic????


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
gosma
post Wed, 01 Apr 2009 - 17:38
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 735
Dołączył: Wed, 30 Jan 08 - 16:58
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 17,915

GG:


kochana zajrzyj do nas na maludy icon_smile.gif dziewczyny ostatnio stosowały jakąś metodę z książki mogę podesłać jak chcesz.
pozdrawiam


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
grubassek:)
post Wed, 01 Apr 2009 - 18:34
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,506
Dołączył: Thu, 14 Feb 08 - 14:03
Skąd: .
Nr użytkownika: 18,200




gosma jestem chetna:) jak mozesz to mozesz mi podeslac:)
postaram sie do was zajrzec:)


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
ulla
post Wed, 01 Apr 2009 - 23:19
Post #4


Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,706
Dołączył: Thu, 09 Oct 03 - 20:27
Skąd: z Ziemi
Nr użytkownika: 1,106

GG:


Wszystko zależy od tego, czy to jedzenie w nocy jest obiektywnie "za dużo", czy zwyczajne mogą mieć potrzebę jedzenia, bo są głodne. Wnioskuję, że nie karmisz piersią, ale nie ma tak dobrze, że te butelkowe się nie budzą. Owszem budzą się i tez mogą być głodne.

Ja się nie znam, bo moje dziecię mając chyba 5 miesięcy przestało się budzić w nocy (a i tak budziła się tylko raz, ale tak miała od początku, choć karmiona piersią).

Ośmiomiesięczniak nie jest dobrym obiektem/materiałem do oduczania jedzenia nocnego. To jest nadal niemowlę, którego owszem, już się nie karmi na żądanie (a jeżeli nawet piersią się karmi, to ono aż tak często nie żąda), któremu ustala się stałe godziny posiłków, ale nie w nocy. Jak się budzą za często to pewnie powinni coś bardziej zagęszczonego dostać na noc. Nocne jedzenie nie jest wskazane (jeżeli sztuczne), więc trzeba pokombinować i pooszukiwać. Próbować z wodą do skutku, próbować z wyciszeniem i uśpieniem, bo budzenie się może być nawykowe, a nie z głodu.
Jedną z metod może być stopniowe rozcieńczanie mleka, które dostają w nocy.




--------------------
Ula
mama Weroniki



Powiem to teraz bardzo powoli, bo widzę, że cierpisz na bardzo poważny przypadek półgłupstwa
Król Julian
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
grubassek:)
post Thu, 02 Apr 2009 - 10:35
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,506
Dołączył: Thu, 14 Feb 08 - 14:03
Skąd: .
Nr użytkownika: 18,200




dzieki ulla- przed snem dostaja zageszczoen mleczko, kaszke- o godz. ok.20 a potrafia obudzic sie juz o 23 z placzem- i placza tak dlugo az nie dostana mleka. nie skutkuje zadne wyciszanie, glaskanie, pieszczoty...
bede musiala sprobowac z tym rozcienczaniem mleka...


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
ulii14
post Mon, 13 Apr 2009 - 15:42
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 118
Dołączył: Wed, 25 Mar 09 - 15:25
Skąd: Giżycko
Nr użytkownika: 26,335




Spróbuj może mojego sposobu... u mnie sprawdza się super- moja Nadia przesypia bez przerwy od godziny 19 do 6-7 rano icon_wink.gif
Do porcji mleka- tyle co je normalnie około 180ml [moja malutka ma 6 miesięcy, więc u Ciebie pewnie większa porcja] dosyp tyle kleiku kukurydzianego by powstała naprawdę gęsta kasza. Ja wieczorem butlą córci nie karmię, co ułatwia sprawę, bo chcąc nie chcąc musi zjeść to z łyżeczki. Taka porcja jest duuużo bardziej sycąca od zwykłego mleczka a ze zjedzeniem nie powinno być problemu, bo objętościowo tyle samo. Tak więc brzuszek dłużej trawi, dłużej pełny żołądeczek a Ty możesz spokojnie spać!
Powodzenia!


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Kingus
post Fri, 24 Apr 2009 - 22:53
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,035
Dołączył: Sat, 10 May 03 - 23:56
Skąd: Berlin
Nr użytkownika: 704




Moje trzecie dziecię potwierdza doświadczenie z dwójki poprzednich-pora kolacji, czyli ostatniego posiłku takiego malucha to niestety nie jest 20-21. Gabiszon, jak i bracia, ostatnią butle wciąga ok. 22.30-23. I śpi jak anioł do 8 rano. Próbowałam przy całej trójce przesuwać pory posiłków, wcześniej budzić, dawać więcej jedzenia w ciągu dnia-gucio, ma być koło 23 i już. Gaba dopiero teraz stała się posiadaczką 2 zębów, ale wcześniej już przyzwyczaiłam, że po tym ostatnim mleku czyścimy dziąsła, więc teraz też problemu nie ma. A kolejne doświadczenie mówi mi, że zanim wyjdą kolejne zęby i trzeba będzie po myciu odstawić wszelkie dokarmiacze, to małolata sama z tego jedzenia zrezygnuje. Chłopaków jakoś tak w okolicy półtora roku udało sie przestawić, w momencie, kiedy kolacją nie było mleko/kasza, tylko lepiej zapychające kanapki, coś treściwszego po prostu. I wtedy z czystym sumieniem stękającemu w nocy podawałam wodę. Po tygodniu-dwóch obaj uznali, że nie warto robić jazdy nocnej po wodę 06.gif . Mam nadzieję, że z małą będzie podobnie. Reasumując-8-miesięczniak ma prawo, ihmo, jeść w nocy. Może nie 5 razy, ale to jedno karmienie usprawiedliwiam.


--------------------
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń. Jest tylko zupełnie inne...





Go to the top of the page PM
 
Quote Post
ArMona
post Wed, 10 Jun 2009 - 16:20
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 235
Dołączył: Tue, 29 May 07 - 17:34
Skąd: woj. dolnośląskie
Nr użytkownika: 14,642

GG:


Ja takze sie podpisujepod slowa Kingus. 8 miesieczne dziecko to niemowle, ktore potrzebuje jeszcze sobie zjesc w nocy. Przy okazji ma bliski kontakt z mamusia 08.gif Przeciez są dzieci, dla których noc jest bardzo bardzo dluga i nie potrafia jej spedzic bez bliskosci mamy.
Moj synek ma juz 15 miesiecy i nadal wstaje raz w nocy na jedzonko (pierś) pomimo, iz zjada wieczorkiem solidna kolacje.
Pozdrawiam icon_smile.gif


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
jowita316
post Thu, 11 Jun 2009 - 17:36
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 125
Dołączył: Wed, 10 Jun 09 - 16:51
Skąd: przemków
Nr użytkownika: 27,722

GG:


to prawda 8 miesieczne dziecko poczebuje jesc w nocy ja wstaje do swojego synka i daje mu leko w nocy kiedy chce
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agnese
post Thu, 11 Jun 2009 - 22:32
Post #10


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,179
Dołączył: Fri, 10 Apr 09 - 20:19
Nr użytkownika: 26,621




Ja uważam, że skoro dziecko budzi się i je to znaczy, ze tego potrzebuje ( ja sobie dawał czas na odstawienie od nocnego karmienia do 1,5h:) Udało się przed ukończeniem roczku, gdyż moje dziecko nie budziło się z głodu tylko z przyzwyczajenia. Possał chwile i zasypiał. Ja odstawiałam każde karmienie po kolei ( karmiłam piersią ). Budził się płakał, ale byłam twarda - najgorsze są 2-3 pierwsze dni. Nosiłam, tuliłam aż zasnął. I tak w ciągu nie z pełna 2 tygodni odzwyczaiłam od 3-4 karmień nocnych - niestety jeszcze bywa, że budzi mi się raz w nocy, ale wystarczy podać smoka czy tez pogłaskać czasem przytulic. Ja w zamian nic nie podawałam, bo uważam, ze to mija się z celem bo odzwyczajam od jedzenia, ale dziecko przyzwyczajam do budzenia sie na picie szczególnie, ze moje dziecko lubi pić wodę, więc by go to nie zniechęciło.


--------------------
Filipek 31.01.2008
Agatka 26.05.2011

Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Cassie
post Tue, 23 Jun 2009 - 12:38
Post #11


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,719
Dołączył: Wed, 23 Jul 08 - 17:29
Skąd: ---
Nr użytkownika: 20,848




CYTAT(jowita316 @ Thu, 11 Jun 2009 - 18:36) *
to prawda 8 miesieczne dziecko poczebuje jesc w nocy ja wstaje do swojego synka i daje mu leko w nocy kiedy chce


Akurat w tym wypadku się nie zgodzę. Dziecko jest przyzwyczajone do jedzenia bo mama albo wybudzałą dziecko do karmienia bo to "jego godzina na jedzenie" albo podawała mleko na "spaniu".
Ja strszego synka karmiłam modyfikowanym. Z początku miał swoje godziny snu ale z czasem zaczął sobie robić dłuższe przerwy między karmieniami. Na początku podawałam mu butlę na spaniu. Ja budziłam się o godzinach w których zazwyczaj jadł a on sobie spał no i ja też zaczęłam spać. Z nocnych kamień zrobiły się 2 potem jedno i gdy Kevinek miał 5 miesięcy zaczął przesypiac noce bez karmienia czy dopajania. Od tamtej pory do dnia dzisiejszego śpi po 12 godzin od 19.30-7.30 kolację ma p 19 śniadanie o 8.30 i jeszcze mu się nie zdażyło żeby w nocy chciał pić albo jeść.
To nie prawda że dzieko MUSI jeść w nocy to my matki je do tego przyzwyczajamy.


--------------------



Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Lipopa
post Thu, 09 Jul 2009 - 16:50
Post #12


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,561
Dołączył: Thu, 31 Jul 08 - 22:01
Nr użytkownika: 20,974




a ja uważam, że noc jest od spania i 8 mies dziecię nie powinno podjadać w nocy - to zły nawyk
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Uleńka
post Thu, 09 Jul 2009 - 21:10
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,735
Dołączył: Fri, 28 Dec 07 - 17:33
Nr użytkownika: 17,361




To u mnie pewnie już wogle patologia, bo wiktor ma prawie 10 miesięcy i je w nocy 37.gif . wyciszanie nic nie pomoże będzie budził się do te pory aż dostanie jeść.


--------------------




Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agnieszka.si
post Sat, 18 Jul 2009 - 17:31
Post #14


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4
Dołączył: Sat, 18 Jul 09 - 14:08
Skąd: Szkocja-Lockerbie
Nr użytkownika: 28,297




Witam,jestem mama 11-to miesiecznego synka ze wspanialym apetytem nocnym icon_wink.gif Olgierd idzie spac codziennie miedzy 20;30 a 21mleko nocne wypija w tych samych godzinach 180 ml z kleikiem ryzowym,a ok godziny 23 budzi sie ponownie wypija mleko z kaszka i idzie spac na ok 2 godziny i ponownie wypija butle do dna. Gdy probowalam tylko z sokiem budzil sie po 15 minutach wypijal mleko,do godziny 3:00 potrafi wypic 3-4 butle. W ciagu dnia nie ma problemow mamy ustalone godziny posilkow,w sierpniu Olgierd bedzie mial roczek i mam nadzieje,ze uda mi sie to zwalczyc metodami wyrzej wymienionymi. Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy i ich pociechy. Mm nadzieje ,ze sie uda chocby zminimalizowac to wstawanie.








Go to the top of the page PM
 
Quote Post
olakinga
post Mon, 27 Jul 2009 - 10:16
Post #15


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,269
Dołączył: Wed, 28 May 08 - 08:25
Skąd: zachodniopomorskie
Nr użytkownika: 20,055

GG:


mam ten sam problem, małą kładziemy ok 20 - dostaje butle / 23-24 znowu karmionko / 3-4 powtórne karmienie ok 7 pobudka icon_sad.gif
mała słabo je w ciągu dnia i niestety ale nadrabia w nocy;
próby podawania jej większych ilości mleka w ciągu dnia niestety nic nie dały, próbowaliśmy też dawać kaszkę przed spaniem - to samo żadnego rezultatu tym bardziej że pluje kaszką i ryżową i kukurydzianą, kleikiem także;

Akurat w tym wypadku się nie zgodzę. Dziecko jest przyzwyczajone do jedzenia bo mama albo wybudzałą dziecko do karmienia bo to "jego godzina na jedzenie" albo podawała mleko na "spaniu" . To nie prawda że dzieko MUSI jeść w nocy to my matki je do tego przyzwyczajamy. cassie

sorki ale bzdura totalna - nigdy małej nie wybudzałam do jedzenia i nigdy nie dostawała mleka na śpiocha..... a wstaje w nocy i domaga się jedzenia;

póki co nie ma sprawy jestem jeszcze w domku mogę wstawać nawet po 20 razy jeżeli trzeba ją karmić ale za 3 tygodnie wracam do pracy i niestety ale tam muszę jakoś egzystować a zapowiada się nieciekawie...lecz cóż zrobić uroki macierzyństwa.... 29.gif




--------------------
]Natalka 1997
Michalinka 2009
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agnieszka.si
post Fri, 31 Jul 2009 - 12:09
Post #16


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4
Dołączył: Sat, 18 Jul 09 - 14:08
Skąd: Szkocja-Lockerbie
Nr użytkownika: 28,297




Witam,ja juz mam mozna powiedziec sposob na swoja pocieche,teraz wstaje tylko 2 razy,ale Olgierd spi z nami,nie cala noc do naszego lozka biore go ok godz.3 nad ranem po 2 butli i do rana jest ok zdaza sie ze do 8:30(zadko,ale sie zdaza). Wiem,ze to zly nawyk ale wole to niz wtawac 8-10 razy. Dziwi mnie tylko fakt ze w ciagu dnia je spore porcje. Zaraz jak wstajemy przygotowuje paroweczke na cieplo i kawaleczek chlebka z maselkiem(ok godz.7:30 a icon_cool.gif+(2 godz. drzemka)o 11 dostaj 140 gr,serka homo,+(2 godzinna drzemka)o 15 jest obiad (3 ziemniaki,mieso i jakes warzywo) o 17 ponownie deser 100 gr.jogurt z 2 biszkoptami,miedzy 18:30 a 19 dostaje klacje jajecznica na parowce i maselku +chlebek,spac idzie miedzy 20:30 -21 ok godz.23 jesp pobudka na 1 mleko i wtedy ok 3 nad ranem.teraz musze go powoli oduczyc spania z nami i mam nadzieje ze sie uda,napewno nic na sile musze mu dac czas . pozdrawiam wszystkich
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Daga 123
post Tue, 20 Jul 2010 - 15:52
Post #17


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1
Dołączył: Tue, 20 Jul 10 - 15:31
Nr użytkownika: 33,743




Witam mam 23 miesięcznego synka, w wieku 18 miesięcy nadal jadał po 2 butle w nocy.Chciałam go odłuczyć tego wstawania w nocy podawałam soczki herbatki a mały się darł do póki nie dostał mleka! któraś z koleżanek poradziła abym mu do mleka(w proszku Bebilon) dodała kaszki ryżowej będzie gęste mały się naje i będzie spał do rana,lecz było odwrotnie Oli jadł coraz częściej i więcej potrafił wypić 4 pełne butelki,więc wpadłam na to że jak on tak reaguje to muszę spróbować odwrotnie więc co parę dni zmniejszałam mu dawki dosypywanego mleka do wody aż zaczął pić samą wodę i przez miesiąc się odłuczył icon_smile.gif teraz śpi spokojnie do samego rana.mam nadzieję że komuś pomogłam pozdrawiam.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
A_KA
post Tue, 20 Jul 2010 - 18:28
Post #18


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,421
Dołączył: Fri, 28 Mar 03 - 13:16
Nr użytkownika: 166




Agnieszka.si. - w jakim wieku jest Twoje dziecko? Dziwi mnie troszkę fakt, że zjada tyle parówek dziennie 37.gif


A wracając do tematu... Dziecko nie musi jeść w nocy. Moje nie je. Co więcej, gdy skończył 2 tygodnie (tak, dwa TYGODNIE) przestał budzić się w nocy na karmienie. Było super... 06.gif
Trochę mi się przeprogramował niestety. Ale to najpierw przez chorobę i pobyt w szpitalu. A teraz dodatkowo chyba przez te upały, bo ostatnio jakby się jeszcze troszkę pogorszyło... Teraz budzi mi się dwa razy (idzie spać o 20,00, budzi się o 0:30 i ok. 4,30- niestety czasem ta 4,30 to już koniec jego snu 08.gif ). Ale teraz już nie daję mu piersi w nocy. Dostaje wodę i idzie dalej spać, czasem nawet oczu nie otworzy... Mam nadzieję, że jak się chłodniej zrobi to już nie będzie się budził w nocy, że... pomału wrócimy do dawnych zwyczajów przed szpitalowych. Niedospana chodzę przez to wstawanie nocne 48.gif



--------------------




----
Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle...
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
ulamisiula
post Mon, 18 Apr 2011 - 12:36
Post #19


Grupa: Użytkownicy
Postów: 183
Dołączył: Mon, 19 Feb 07 - 16:48
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 11,228




Też mam problem z karmieniem w nocy.Mała od urodzenia jest na modyfikowanym mleku i odkąd skończyła 3 tygodnie prawie non stop choruje.Teraz odpukać od 2 tygodni jest spokój.Ale za to noce są straszne.Ostatni posiłek -kaszkę dostaje o godzinie ok 18-30potem jest kąpanie i o 19 już spi.pierwszą pobudkę robi ok 22 i dostaje butlę.Zjada 90 ml mleka zageszczonego kaszką i śpi do północy czasem do 1 i znów się domaga jedzenia.Nic nie pomaga, noszenie,przytulanie kołysanie itp i do rana są pobódki co pół godziny godzinę marudzi, płacze i zasypia tylko jak dostaje butlę.Próbowałam już ją oszukiwać i dawać wodę ale wypije 90 wody i za pół godziny znów jest wrzask.Nie wiem już co robić bo i ja się męczę i ona.W dzień też je mało a czesto co podobno przy refluksie jest ok.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
madzialenna
post Thu, 01 Sep 2011 - 19:39
Post #20


Grupa: Użytkownicy
Postów: 624
Dołączył: Wed, 17 Mar 10 - 20:51
Skąd: Dolnośląskie
Nr użytkownika: 32,175




Ja pamiętam że przy pierwsze dziecko oduczyłam podjadania nocnego w 8-miesiącu 03.gif Wtedy to było oduczanie od smoczka i nauka żeby sam zasypiał. Udało się nam to po dwóch dniach, mały nas zaskoczył i zaczął wtedy przesypiać całą noc 03.gif jaka była moja radość że mogłam się w końcu wyspać 03.gif

Teraz mam ten sam problem, muszę wstawać w nocy ok 2i 5 godz. Ale jak na razie jeszcze kruszynki nie będę niczego uczyła, może sam się przestawi, a jak nie to znowu będę oduczać smoczka może zrobi taką samą niespodziankę jak starszy.


--------------------



Go to the top of the page PM
 
Quote Post

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Thu, 24 May 2012 - 16:23
lista postów tego wątku
ciąża i poród dziecko kobieta dla dzieci rodzina podróże zobacz koniecznie
© 2002 - 2012  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Kontakt  |  Centrum prasowe
redakcja portalu pracuje na komputerach chronionych przez symantec