Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
fartuszek do przedszkola
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


akuka
cześć,

Czy wiecie, gdzie sie kupuje fartuszek do przedszkola? . Jakoś nigdzie nie rzuciły mi sie w oczy - w żadnym z tzw. dużych sklepów icon_eek.gif

W zeszłym roku Julka miała takie po dzieciach mojej siostry, ale w tym roku juz jakby troszkę za małe są icon_lol.gif

Czy w Waszych przedszkolach jest obowiazek noszenia przez dzieci fartuszków? U nas niby nie ma rygoru w stylu "bez fartuszka nie ma wstępu do sali" icon_biggrin.gif , ale generalnie panie wolą, jak dzieci te nieszczęsne fartuszki maja, bo przy jedzeniu nie ma takiego stresu z ewentualnym zalaniem ubranka icon_smile.gif
moko.
O jejku u mnie nie ma obowiązku, nikt nigdy nie miał fartuszka. U nas dzieci ubierają się całkiem dowolnie, jak chcą.( a szkoda)

Ale ogólnie bardzo mi sie podoba ten "obowiązek"
Bo wszystkie dzieci tak samo wyglądają:)

Od razu przypominają mi się szkolne lata, gdzie w fartuszku maszerowałam do szkoły i koniecznie z tarczą na ramieniu:)

Fajne czasy.

A dziś gołe brzuchy przy -10 st C. Kolczyki w pępkach, pełne makijaże 14-to latek.
agarad
wczoraj widziałam w Smyku na
Kruczej
akuka
moko nie wyglądają tak samo icon_smile.gif, bo kazde ma inny fartuszek (jaki sie mamie uda dorwać), przeważnie widziałam takie "krzyżaki" tzn. skrzyżowane na plecach szelki - tak, że ubranka i tak spod spodu widać; tylko przód osłonięty, właśnie przed np. zupką, co do buziaka nie trafi icon_smile.gif

agarad dzięki, zajrzę w takim razie najpierw do smyka koło mnie (w galerii Carrefour na Targówku), moze tam tez będzie
moko.
akuka a kolor ma być jeden?????/
czy dowolność jest?
mamadwojki
tak, u nas w przedszkolu dzieci nosza fartuszki
zdarza sie jednak, ze czasem sie zapomni przyniesc jak sie wczesniej bierze do prania, wtedy panie zakladaja dziecku 'przedszkolny' (maja kilka na stanie)
dla mnie to oczywiscie wygodne - noszenie faruszka, bo dziecko czasem pobrudzi sie jedzeniem czy farbami
sdw
Pania dyrektor całowałabym po piętach gdyby wprowadziła nakaz noszenia fartuszków icon_wink.gif icon_mrgreen.gif Nie wspomnę ile bluzek, spodni, podkoszulek i koszulek mojej najstarszej latorośli nadaje się li tylko do noszenia na ogrodzonym, osłoniętym przed oczami sąsiadów i przechodniów, podwórzu icon_confused.gif A wszystko dlatego, ze "rodzice sobie nie zycza" icon_confused.gif

Próbowałam swojego czasu przeforsowac pomysł z fartuszkami. Nie wypalił, niestety.Bo to "i drogie, i nieładne, i nieporeczne, i ... sratata" icon_evil.gif . Nie bardzo mogłam zrozumiec dlaczego drogie, bo reszte zarzutów przyjmowałam do wiadomosci i logiczne były, a jakze. Ale - drogo icon_eek.gif icon_question.gif Toz to oszczednosc niesamowita. No i wyszło szydło z worka - rewia mody icon_evil.gif Ktoz by podziwiał te najoryginalniejsze z oryginalnych bluzeczki, sukieneczki, spodenki itd?

Marza mi sie faruszki. Mam nadzieje, ze pomysł przeforsuje w przedszkolu, do którego za rok pójdzie Kamila.
mamadwojki
corka zaczyna zerowke i teraz kupilam trzeci fartuszek w jej karierze przedszkolaka (czwarty rok bedzie chodzic).
W cztero- i pieciolatkach nosila ten sam (nie byl zniszczony i nie wyrosla tak duzo)
za kazdy z tych trzech placilam okolo 10-11 zl
jak na rok noszenia (a nawet dwa lata) to raczej niewielka kwota
nawet gdyby dziecko bardzo sie brudzilo i kupic dwa na zmiane, to i tak nie jest olbrzymia kwota
czesciej i tak zmieniam paputki do przedszkola w roku przedszkolnym

poszukajcie dziewczyny na takich osiedlowych ryneczkach

ja kupuje takie przez glowe, wiazane po bokach na sznurki, z naturalnego materialu w jakies ladne kolorowe wzory typowo dzieciece
moko.
Wiolontella mi też się marzą takie fartuszki:)
pirania
A mi prawde mowiac nie. W przedszkolu leza sobie dwie zmiany ubrania, wszystkie dzieci ganiaja w dresach i juz. naprawde wam tak brakuje fartuszkow? Bo ja tych nylonow w szkole tez nienawidzilam icon_wink.gif)
sdw
Gosia, a muszą byc nylony?

W przedszkolu mojej bratanicy dzieciaki nosza fartuszki z czyściutkiej bawełny, śliczne, kolorowe. I praktycznie to i ładnie wink.gif icon_biggrin.gif
akuka
gwm to nie są takie nylony, jak w szkole icon_smile.gif Te przedszkolne sa najczęściej bawełniane i kolorowe, najczęściej w jakieś dziecięce wzory.
Zdarzaja sie nawet "chłopięce" - np. w samochody (taki miała moja Julka icon_lol.gif ) oraz "dziewczęce" w lale, pajacyki, kwiatuszki, cukiereczki itp. Są oczywiście też takie gładkie, czy we wzory, powiedzmy, geometryczne.

Taka mądra jestem icon_biggrin.gif , bo widziałam to wszystko na dzieciach w przedszkolu, natomiast - jak pisałam wcześniej - nie widziałam w sklepach, dlatego pytam.

moko dowolnośc w kolorach całkowita icon_smile.gif , zresztą zdziwiłabym się, gdyby wszystkim mamom udało się kupić jednakowe. Ja nie mogę jednego znaleźć, hehe.
No, ale rzeczywiście zajrze jeszcze na osiedlowy bazarek - tam jeszcze nie patrzyłam, a może być.

mamadwojki dla mnie też to bardzo wygodne (fartuszki). Farby, jedzenie - przynajmniej część z tych rzeczy ląduje nie na ubraniu.

pozdrawiam
agarad
akuka i co patrzyłas w Smyku?
Kari07
Fajna sprawa takie fartuszki, szkoda że u nas w przedszkolu tego nie ma.
A "męskie" faruszki róznią sie krojem czy tylko wzorkami?
Taki fartuszek rozwiązałby sprawę brudzenia się - ostanio pani mnie troszke zdziwiła bo mały był w przedszkolu w jasnych spodniach i bialej koszulce ( bynajmniej nie wyjściowy strasznie strój, wiadomo ze jak idzie w tym do przedszkola to wiem że sie wybrudzi - zwłasza po pobycie w piaskownicy, a było ciepło i słonecznie to nie bedzie chodził w czerniach!) a pani cały czas zwracała uwagę zeby Bastek sie nie wybrudził bo jest tak ładnie ubrany!
mamadwojki
alez nasze fartuszki sa z naturalnego materialu (tak naturalny, ze po kazdym praniu nie moge doprasowac)
jakies kolorowe misie i te sprawy, obszyte dookola kolorowa lamowka
i nie maja rekawow, sa przez glowe, po bokach rozciete i tylko wiazane na sznurki, wiec jest przewiewnie

zupelnie nie przypominaja tych nylonow, ktore sama tez nosilam w podstawowce
mamadwojki
te, o ktorych ja pisze, czyli przez glowe wiazane po bokach to uniwersalne
widze zreszta w szatni, ze wiekszosc przedszkola ma ten sam kroj - moze w naszej okolicy sa najpopularniejsze w sklepach
nieliczne dzieci maja takie krzyzowane na plecach
ogolnie - nie ma podzialu na chlopiece czy dziewczece

co najwyzej mozna dla chlopca wybrac jakis inny desen na materiale
marghe.
Ja tam swój pomaranczowy fartuszek (przedszkole) a potem (podstawówka) białe z niebieską kokardą kochałam.
Serio
m.
pirania
nie nie musza byc nylony icon_wink.gif
nie potrzebuje po prostu fartuszkow a tych w ktorych chodzilam ja to byly nylony
nie widze wiekszej jakosciowej roznicy pomiedzy fartuszkiem a dresem serio icon_wink.gif
to z bawelny i to z bawełny to sie brudzi i to to trzeba prac i to icon_wink.gif
sdw
Goooosia, no... ale no wiesz... icon_wink.gif TAki dres, na ten przykład, to ja moge: do lasu, na spacer, na plac zabaw, ...no, do ludzi w ogóle icon_wink.gif A jak zaplamiony tak, ze sie sparc za bardzo nie daje, to ja juz do rzeczonych ludzi nie założę. A przynajmniej radosci mi to ni esprawia icon_wink.gif

A taki fartuszek do do przedszkola tylko. I nawet jak zaplamiony i niedoprany to wiadomo czemu tak a nie inaczej wyglada icon_wink.gif

A w zaplamonych ciuszkach m-dzy ludzmi to mi dziecko tak mało korzysnie wygląda icon_wink.gif icon_lol.gif
i.
Dziewczyny czy te fartuszki nadają się do malowania?
Mój synek ostatnio codziennie maluje farbami i w zw. z tym strasznie brudzi ciuszki. Przydałby się jakiś fartuszek, ale nic nie widziałam takiego w sklepach.
anita
ilka nadają się jak najbardziej..

u nas w przedszkolu nosi się fartuszki i jestem z tego powodu bardzo zadowolona, przynajmniej klej, jedzenie, farba itp zpstaje na faruszku a nie na ciuchach.
fartuszki są teraz ładne kolorowe z bawełny, kory czy dżinsu, kosztuja od 10zł do 22zł. Ja myśle ze nawet jak w przedszkolu obowiazku nie ma to rodzic i tak moze dziecku załozyć, żeby chronić ubranie.

Julka jak w domu maluje to zakładam jej taki przedszkolny fatuszek, sama sie dopomina
agarad
CYTAT(ilka)
Dziewczyny czy te fartuszki nadają się do malowania?
Mój synek ostatnio codziennie maluje farbami i w zw. z tym strasznie brudzi ciuszki. Przydałby się jakiś fartuszek, ale nic nie widziałam takiego w sklepach.


Ilka do malowania mozna kupić takie specjalne fartuszki jakby z ceraty ja kupiłam za ok. 30 zł - wszystko sie zmywa, rękawki zakonczone gumkami - bardzo praktyczne.
i.
A gdzie je można kupić w W-wie?
akuka
Ilka taki zwykły kupiłam na osiedlowym bazarku za 16 zł (wybór wzorów i kolorów).

Takie ceratkowe, o których pisze agarad - to nie wiem, przyznam, że nie widziałam.
agarad
w SMYK-u napewno.
i.
A nie wiecie czy przypadkiem w Smyku na Targówku ich nie ma (Carrefour)?
agarad
ja nie wiem bo pracuje blisko tego "głównego" i zwykle tam wpadam.
akuka
W Smyku na Targówku jestem dość często - mieszkam blisko - ale jakoś w oczy mi się nie rzuciły.

Natomiast jeśli będziesz w tych stronach (lub jeśli mieszkasz blisko), przejdź się na bazarek koło pętli m.in. 500-tki (róg Krasnobrodzkiej i Chodeckiej). Na tym bazarku właśnie kupiłam fartuszek dla Julki. Ten zwykły - ceratkowych, jak pisałam wcześniej, nie widziałam.
Na bazarku tym są dwa sklepy z ubrankami dla dzieci - fartuszki są w tym, który mieści się w alejce z warzywami.
agarad
No bo ne się w oczy nie rzucają icon_wink.gif , nie wisza na wieszakach tylko sa zlożone w małą paczuszkę wielkosci A4 czy A5 i leżą gdzieś na półce miedzy zabawkami.
i.
Postaram się w sobotę poszukać.
Dzięki.
agarad
Ilka i co kupiłas ten fartuszek do malowania?
w smyku sa w tej chwili w "propmocyjnej" cenie 29,90
ale widziałam w sobotę w H&M takie fartuszki "ceratkowe" z nadrukiem jakiegoś batmana czy spidermana za 19,90 - wiszą między ubrankami.
i.
Nie kupiłam. W Smyku na Targówku nie mieli. A do H&M nie zajrzałam niestety icon_sad.gif
milly
ceratkowych to i w smyku przy kruczej nie było. Nabyłam taki bawełniany, ale Młody odmówił współpracy icon_wink.gif Ciekawa jestem jak sobie pani poradzi, bo stwierdziła że mu jednak będzie zakładać.
agarad
eee.. milly te fartuszki są cały czas, pytałaś o nie?
milly
pytałaś. Ale nie było. W ubiegłym tygodniu.
i.
Pojechałam specjalnie na Kruczą, a fartuszków nie było icon_sad.gif
W H&M były, ale malutkie i bez rękawów, także nic nie załatwiłam niestety icon_confused.gif
agarad
dziewczyny czyli jak będe w Smyku albo H&M to kupię klika i będę rozprowadzać icon_wink.gif
P.S. a te w H&M o których pisałam to z długim rękawem i całkiem spore (no na mojego "dużego" 4 latka napewno byłby dobry)
i.
Niemożliwe, zarówno w Smyku jak i HM pytałam pracowników. W HM pokazały mi tylko te małe fartuszki, to właściwie były duże śliniaki. A w Smyku pytałam trzech kobiet - bo jednej nie dowierzałam icon_rolleyes.gif
musia
Potwierdzam, w H&M sa duże fartuszki z rękawami, ceratkowe, ale 'mój' H&M to już całkiem daleko od Was bo w Szczecinie, więc chyba Ilka musisz znaleźć kompetentną osobę w H&M, która poinformuje Cię o dostawach, bo asortyment to oni wszędzie mają ten sam icon_confused.gif
A co do samych fartuszków to po moim pytaniu o nie w przedszkolu, okazało się że jest 30 zapakowanych w magazynie i zostały ku uciesze Pań wydane przez Panią Dyrektor do użytku icon_smile.gif HURA icon_smile.gif icon_smile.gif
Nie ma to jak interwencja rodziców, nie? icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif
musia
agarad
musia dzięki za poparcie icon_wink.gif

a ja byłam w H&M przy rotundzie tak jak pisałam wisiały między ubraniami na wieszakach więc może sprzedawcy nie traktuja ich jako fartuchy, a byłam tydzien temu w sobotę.

Sorki dziewczyny, bo ja naprawde je widziałam icon_cry.gif i nie chciałam Was wprowadzić w błąD - kupię jak będe - naprawdę.
i.
Agnieszka wierzę icon_smile.gif musieli mnie wprowadzić w błąd pracownicy icon_confused.gif
Też byłam przy Rotundzie i ich nie widziałam. Pojadę chyba jutro jeszcze raz i obejrzę wszystkie wieszaki icon_wink.gif
akuka
Hej, taki ceratkowy "fartuszek" bez plecków - sam przód z długimi rękawkami, wiązany tasiemką na szyi - jest dołączony do Claudia Rodzice.

Nie wiem, czy w różnych rozmiarach (podejrzewam, że nie), moja Julka - wysoka, dość szczupła czterolatka - ledwie go na siebie wciska. Głównie chodzi tu o szerokość rękawków.
Fartuszek ma taką kieszonkę z przodu - przez całą szerokość. Ja miałam kiedyś podobny dla Juli, do nauki samodzielnego jedzenia. A może i ten miał do tego służyć icon_rolleyes.gif

W każdym razie do malowania farbami na pewno się nada, pod warunkiem, że dziecko się w niego zmieści icon_lol.gif
i.
Z nieba mi spadłaś icon_biggrin.gif
Pedzę po rodziców, ja mam szczupłęgo 3 latka, więc pewnie się zmieści wink.gif
akuka
voila wink.gif
marghe.
wczoraj w H&M na Targówku fartuszki ceratkowe z długim rekawem były.
2 rodzaje - rózowy z Prosiaczkiem i Granatowy (chyba) z Batmanem.
19.90
m.
agarad
No Ilka to na targówek goń icon_wink.gif
chyba ze ten z rodziców jest dobry.
AdusiaR
Własnie na zebraniu w przedszkolu zdecydowalismy z innymi rodzicami, że najlepiej wprowadzic fartuszki, poniewaz czasami nie da rady sprać np. farbek plakatowych, albo plam barszczu.
U nas taki fartuszek kosztuje około 7,- zł, ide poczynic zakup. icon_biggrin.gif
moko.
u nas dzieci nie posiadają faruszków zakupionyxh przez rodziców, gdy dzieci malują farbami to panie same zaopatrują dzieciaki w foliowe fartuszki.
i.
CYTAT(agarad)
No Ilka to na targówek goń icon_wink.gif  
chyba ze ten z rodziców jest dobry.


Ten z Rodziców jest akurat, także nie starczy pewnie na długo. Także trzeba się będzie wybrać na Targówek wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.