Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
JAK zrobić remanent??
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


Pełna wersja: JAK zrobić remanent??
Cleo
Doświadczone handlujące e-mamy: powiedzcie mi, jak mam zrobic remanent? bo chyba powinnam, prawda? trzeba zamknac rok jakoś czy nie?
księgowa napisała mi 'Remanent powinien być zrobiony w cenach zakupu.'
icon_confused.gif
ok, ale jak zrobic remanent sklepu internetowego, hę? zwlaszcza, że przeciez ja nie magazynuję rzeczy widocznych na stornie u siebie, do tego tylko czesc zakupilam, a czesc, ktore mam u siebie, tez nie kupione, tylko na zasadzie umowy komisowej. A największa czesc widocznych towarów działa na zasadzie zgłąszania zapotrzebowania do wytwórcy i wtedy następuje procedura realizacji zamówienia!
i czy naprawdę trzeba to robić 31 grudnia?! icon_eek.gif

skołowana- cleo- prosząca -o radę
mamami
Cleo musisz to zrobic na dzień 31 grudnia. Mozesz sobie to zrobic nawet w lutym ale od 1 stycznia musiałabys nie handlowac bo masz robić stan na dzien 31 grudnia. Zawsze robi sie to troche wczesniej tak zeby 31 grudnia miec wszystko gotowe i od 1 stycznia móc prowadzic sprzedaz.
Nie wiem dokladnie jak ugryzc sklep netowy ale to sie generalnie robi tak ze muisz spisac realny stan magazynu na dzien 31 grudnia. Ja robie to tak ze patrze sobie w fakturach co przez ten rok kupilam a potem patrze co mi z tego zostalo i wlasnie to co mi zostalo wpisuje do remanentu po cenach zakupu brutto bo nie jestem vatowcem. ale ja mam mala firme i glownie uslugi robie wiec tego towaru mam malo.
W sklepie normalnym robi sie to spisujac towar z magazynu z natury. Wiadomo ze dzis sa programy do sprzedazy i one maja opcej remanentu, wtdedy tylko sie go drukuje i sprawdza z rzeczywistym stanem, zeby sie nie okazalo ze coc masz w kompie ale na polce ci brakuje (przy duzej ilosci towaru takie rzeczy niestety sa normą)
nie wiem czy choc troszke pomoglam, jakby co to pytaj.
Cleo
dzieki!
ale:
-co prwo rozumei przez 'stan magazynu'?? bo aj naprawdę mam teraz w domu realnie trochę rzeczy z okazji kilku kiermaszy, ktore mialam i bede miec poza netem. no i mam trochę w zapasie (to są rzeczy, które z erguły stale się sprzedają, więc wiem, ze mi 'zejdą' i kupuję je z góry od wytwórcow)...

na stronie mam tego kilkaset, to się w dodatku ciągle zmienia, bo są zamówienia, a ja mam rzeczy pojedyncze- cos znika, dochodzi cos nowego, innego. jak to spisac, zeby bylo dobrze??czy liczą się tylko rzeczy z umów o dzieło i faktur, czyte, ktore są w ofercie sprzedaży?...

czy fakt robienia remannetu oznacza, ze mam wstzrymac za jakies 2 tyg. sprzedaz, zeby rzeczywiscie stan faktyczny spisac? i nie mogę teraz nic nowego do oferty dodac, bo znowu się zmieni?

to dla mnie wazne, bo wlasnie prowadzę rozmowy z kilkoma osobami, przy których udziale mam mocno poszerzyć zawartosc sklepu...

no i na koniec- po co to się robi (może glupie pytanie! icon_redface.gif ) i komu wysyła/pokazuje/wręcza?
jak technicznie to zrobic? po prostu lista w punktach na kartce?
o rety...
cleo
mamami
Zaczne od konca. lista na kartce jak najbardziej. robisz to dla szanownego urzedu skarbowego. dzieki temu dasz rady zrobic rozliczenie roczne.
kurcze na moj rozum to ja bym brala tylko to co istnieje rzeczywiscie, czyli tylko to co na faktury kupilas. komisowych rzeczy nie mam pojecia jak. moge jutro zapytac w moim biurze podatkowym to jutro ci napisze jak sie czegos dowiem
ale jak sobie tak mysle o tym to na pewno bierzesz tylko to co posiadasz i zakupilas w sposob udokumentowany (jak cos kupilas bez rachunku to tak to musisz sprzedac i to sie szara strefa nazywa wink.gif )

CYTAT(cleo)
co prwo rozumei przez 'stan magazynu'?? bo aj naprawdę mam teraz w domu realnie trochę rzeczy z okazji kilku kiermaszy, ktore mialam i bede miec poza netem. no i mam trochę w zapasie (to są rzeczy, które z erguły stale się sprzedają, więc wiem, ze mi 'zejdą' i kupuję je z góry od wytwórcow)...


czyli wlasnie tylko te pare rzeczy bierzesz.
Cleo
dzieki!
zbiorę mysli, i wypytam tez moja ksiegową biedna wink.gif
jeszcze spytam znajomych z innych e-sklepów...
cleo
Jaco
Cleo,
Robisz listę wszystkiego co masz w ofercie komputerowej. Czyli na stronie. Wpisujesz ilości faktycznie posiadanych w domu pozycji. To co kupiłaś. Bo jak dostałaś, to się tym chwalić nie musisz. Przy pozostałych pozycjach wpisujesz zero.
użytkownik usunięty
Dziewczyny, już zrobiłam ten nieszczęsny remanent.

A teraz powiedzcie mi, po co się go robi? Czy to prawda, że od tego, co wychodzi, płaci się jakiś podatek?
mamami
Podatek płacisz wtedy jeśli wzrósł ci stan magazynu od ostatniego remanentu (jeżeli to pierwszy to od chwili rozpoczęcia działalności). To się po prostu ujmuje w rocznym zeznaniu podatkowym.
użytkownik usunięty
Dzięki Mamami.

To niestety pierwszy, więc płaczę i płacę...
Cleo
a ja sie wlasnie zabieram!
ale Jacobina- mam zupełnie inna wersję od kolezanki, ktora ma sklep zblizony odrobinę do moejgo, ale ważne że tez interentowy. Ona napisała mi:
Co do remanentu - licze tylko to co mam faktycznie w magazynie, prowadze taka tabelke w excelu i co miesiac robie mala inwentaryzacje.
To co jest w sklepie na stronie to tylko oferta handlowa, do remamentu liczy sie tylko to co faktycznie znajduje sie na magazynie jako twoj majatek -


no dobrze.

a jak podejsc do czegos co u mnie funkcjonuje jako pewna usługowosc? (nie wiem czy moge wymieniac) usługi tez ujmowac w remanencie? ło maj God!

dla mnie anjprostsze jest ujęcie wszystkiego co mam an stronie, bo mogę to zrobic automatycznie icon_smile.gif
cleo
mamami
Na mój chłopski rozum usług nie, tzn na pewno nie bo remanent to spis towarów z natury czyli usług się nie da spisać. Usługi powinnas mieć wpisane w ciągu roku w książkę przychodów i rozchodów i podatek ci bedzie wychodził z tego co w ksiązce., czyli w roku płacisz wg PIT-5 a na koniec roku to juz tylko w zeznaniu rocznym wszystko to do kupy składasz.

Przepraszam że ja tak troche niejasno pisze ale mi to robi biuro rachunkowe i w szczegółach się nie orientuję.
Cleo a niestety nie odpowiedziałam ci wczesniej bo te moje babki z biura to takie troche niekumate i nie wiedziały a z ich szefem trudno sie spotkac bo jego tylko raniutko mozna zastac.
Cleo
matko, ale Was męczę...dzieki za pomoc!
ponieważ nasza ksiegowa cos milczy i dopiero jutro bede mogla do niej zadzwonic, ale jutro bede w drugiej pracy, wiec z galeria nic nie bede mogla zrobic (ufff icon_rolleyes.gif ), to zrobię taki mix wink.gif : z automatu wezmę to co mam na stronie w ofercie handlowej, potem wg porady Jacobiny zaznaczę co mam kupione i OBECNE pod podanym adresem firmy (hmm bedzie tego niewiele na tle calej oferty, ale tak to wygląda), przy innych rezczach wpiszę zero, usług w spisie nie ujmę, nie wpiszę tez rzeczy, które mam na zapas u siebie, ale dane w formie hmmm zaufanego komisu:)
i co dalej? mam to jakos zatytulowac? cos wyjasniac jeszcze? i jutro rano poleconym do urzedu skarbowego mojego wysłac tak?
czy to nie bedzie zle, że juz w styczniu to posylam (wlasnie się przeraziłam!!)?!
cleo
Cleo
wiadomosc z ostatniej chwili (nigdy nie skoncze tematu tego, ale za to jaka bedę mądra za rok! icon_cool.gif )
mój mąż zapytał się swojej mamy, która jest przeciez wysokiej klasy specjalistką-księgową. Ona rzekła, że mam ująć w spisie jedynie te kilka rzeczy, które kupiłam, a nie miałam sprzedane w dn. 31 grudnia. i już. US nie obchodzi nasza oferta handlowa.
ło rety.
cl
Jaco
CYTAT(Cleo)
dla mnie anjprostsze jest ujęcie wszystkiego co mam an stronie, bo mogę to zrobic automatycznie icon_smile.gif  
cleo


To właśnie miałam na myśli.... drukujesz listę automatem, jak coś masz na stanie wpisujesz ilość a przy pozostałych zero... No nie myślisz chyba, że firmy, które mają kilka tysięcy pozycji produktowych ręcznie w excelu to robią icon_eek.gif . A dla US jest to wtedy wiarygodne, bo czarno na białym mają, że czegoś masz zero ale występuje w ofercie handlowej. jak byś tego w ogóle nie zawarła to czepialskie panie z US mogą się dopytywać potem. One lubią wiedzieć icon_lol.gif Bo jak wpiszesz 0 to wiadomo, że masz 0 a jak pominiesz to może zapomniałaś? Księgowa dobrze radzi tyle tylko, że to potem Panie z US nerwy psują więc lepiej od razu kawę na ławę.
mamami
Jaco no coś ty nie trzeba wpisywać to co się ma zero. Toż mój remanent miałby chyba z 2000 stron gdybym chciała wpisywać wszystko co kiedyś miałam ale obecnie jest zero. Wpisuje się tylko to co aktualnie jest, bo to niewykonalne zeby było inaczej. A programy do sprzedaży mają opcję remanentu gdzie właśnie pozycje ze stanem zero sa po prostu pomijane. (przynajmniej ja tylko takie znam).
Cleo
No to, zeby zakończyć ten wspanialy wątek, to ppowiem Wam, że ostatecznie zaufałam mojej teściowej (chorą na raka chcieli ja na wiceprezesa sądu powołac icon_biggrin.gif ) i koleżance ze sklepem intennetowym. Wypisałam to co mam kupione i nie sprzedane w dniu 31 grudnia. podpisalam, dalam stempelek icon_cool.gif
ale o 6 rano obudziłam się zlana zimnym potem, bo zapomniałam wpisac 3 rzeczy- zostawilam kartke mężowi- bedzie poprawial.
caly czas nie wiem, komu to wysylac i jak zatytułowac...
dzieki za pomoc!
cleo
mamami
Cleo i bardzo dobrze zrobiłaś.
Informacja prosto z forntu. Dzwoniłam właśnie do mojego biura rach.
Remanentu sie nie zanosi do skarbowego. Masz go dać księgowej bo on jest po prostu potrzebny do zrobienia zeznania rocznego.
Ty masz sobie zachować drugi egzemplarz w swoich dokumentach i tyle.
Cleo
Nas front potwierdza Was front, towarzyszko mamami icon_cool.gif
rano mąz zadzwonił do księgowej, która potwierdiła- nikomu nie wysyłac, podac jej sumę, trzymac u siebie!
uffff
a w przyszłym roku będziemu już taaaakie mądre. icon_biggrin.gif icon_wink.gif
cleo
mamami
icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
użytkownik usunięty
Dziewczyny, jutro zanoszę remanent księgowej, więc na wszelki wypadek się upewnię: jako VATowiec robię inwentaryzację w cenach zakupu NETTO?
mamami
Dokładnie tak.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.