Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
Przygotowania do rocznicowego :)
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19
Ciocia Magda
Straszne tu wieści icon_eek.gif . Zdrówka Wam życzę dziewczyny. Świnka mnie przeraża, Arwena trzymam za Ciebie kciuki z całej siły.

Silije, co z Twoimi dziećmi? Jeśli coś neurologicznego, to może spróbuj u dr. Mileckiej? ma taką dobrą opinię..

Mam nadzieję, że ktoś do mnie dotrze jutro icon_smile.gif - proszę o wpisy, ew. wieści na komórę. Moje dzieci nie idą do przedszkola więc będzie babińco-dzieciniec.

Od Mikołaja dostałam majtki wyszczuplające - chyba to jakaś aluzja
Villi
Silije - właśnie spróbujcie u Mileckiej, Lidka ma nr na kom, bo ja gdzieś posiałam. Oby wreszcie prawidłowo zdiagnozowali i Julkę wreszcie wyleczyli...
Anita Silije na zdrowiu i pielęgnacji opisała.

Arwena, Ty wiesz jak mocno przytul.gif ucałuj Kubusia, ale się zestresowałam, bo Michu chyba tym samym był szczepiony... Wydaje mi się, że Ciebie nie trafi, Ty albo już ją przeszłaś bezobjawowo, albo uodporniona jesteś... Ale i tak 3mam za Was kciuki!!

Magda, a czy Twoje dziewczyny nie obrażą się jakbym przyjechała z Michem?? Bo jutro w przedszkolu pustki i planowałam, ze go nie poślę... A i co przywieźć???
Mikołaj ewidentnie ma niecne zamiary, jak nic chce zebyś zniknęła icon_mrgreen.gif
Arwena.
Naprawdę świnka. Pomimo szczepionki. icon_confused.gif Ciekawe czy się zdołam trzeci raz uchować icon_confused.gif

Magda rany majtki wyszczuplające? Dla Ciebie? icon_lol.gif Nie wierzę icon_lol.gif


Mnie nic nie przyniósł.
skanna
Czy Ani Mojżeszkowej udało się jakoś z Wami skontaktować?
Bo ma ochotę się z Wami spotkać, ale siedząc gdzieś pod Poznaniem nie bardzo ma łączność ze światem, a zwłaszcza z siecią. Jakby co, mogę jej przekazać jakieś informacje albo podać jej nr komórki komuś, kto jej przybliży szczegóły.
anita
No to ja równiez wpadne z moimi babami jak mnie Maja nie wykończy do jutra, własnie sie obudziła po godzinnej drzemce i teraz chyba pójdzie spac o pólnocy(jak dobrze pójdzie icon_evil.gif )
Villi
Mnie nie będzie, a jak będę to tylko z brękotem młodszym. Starszy zamiast się ucieszyć że nie pójdzie do przedszkola, o mało się na mnie nie obraził, bo Estera ma przyjść a inne dzieci mu niepotrzebne icon_rolleyes.gif
A może mnie nie być dlatego, że przypomniałam sobie właśnie o jutrzejszym badaniu krwi i nie wiem w jakim stanie po wszystkim młody będzie... ale dam znać smsem.

Anita, zdenerwować Ciebie? icon_wink.gif Miłosz wczorajszą noc przespał od godz. 21 do 4.30, następnie zjadł i spał do 9 icon_biggrin.gif Dawno nie czułam się tak wyspana icon_smile.gif
anita
Villi przyjedz jutro icon_smile.gif
kto jeszcze bedzie?
Ciocia Magda
No właśnie, ja tu dziewczyny przygotowuję na gości dziecięcych (Michała pamiętały i że rozmawiali o owadach) - i co?
Skanna, przesyłam Ci na PW moje namiary dla AniM
Villi
Zobaczymy jaki poziom brękotliwości zaprezentuje brękot icon_smile.gif

A wybiera się któraś z Was w środę do multibaby? Grają: "Serce nie sługa" z genialną Meryl icon_smile.gif No jestem ciekawa jak się Miłek zachowa icon_smile.gif
anonimowy
ja jutro doWarszawy icon_sad.gif

Gosia
Silije
Poproszę bardzo bardzo na priva wasze namiary na neurologów wraz z trzema słówkami charakterystyki, Arwen Mosina też mi pasuje zupełnie, ale czy neurolog dla dorosłych może być też dla dzieci - nie wiem.
Chyba jutro nie pojadę, choc umawiałam się już z Tobatką, sama nie wiem co robić najpierw w tym życiu.
Tobatka
Silije - jak to nie pojedziesz? O 10 jestem u Ciebie i czekasz zwarta i gotowa. Potrzebujesz tego spotkania, bo potem możesz się długfo nie wyrwać - nie chcę Cię straszyć...

A ja przywiozę jeszcze Anię z Mojżeszkiem - ściągnę ich z jakiejś dziury pod Poznaniem icon_wink.gif

Więc melduję się - Magda, co zrobić do jedzenia? Co zabrać, co kupić? Chleb upiekę, co?
Villi
Mnie nie będzie, juz smsałam do Magdy, Miłek miał pobieraną krew przez prawie pół godziny, tak się rzucał, w pewnym momencie od płaczu przestał oddychać i teraz cały rozbity jest icon_sad.gif Boję się z nim jechac przez całe miasto, zwłaszcza ze musiałabym się przesiadać...
Miłego śniadanka i bawcie się dobrze icon_smile.gif
Tobatka
Dziękujemy Magdzie icon_wink.gif

I Ani Mojżeszkowej za odwiedziny...

A Silije się chyba nie gniewa za porwanie, co? blagam.gif
Ciocia Magda
dziewczyny,
dzięki za wizytę icon_biggrin.gif . mam nadzieję przede wszystkim, że Silije nie żałuje, że została porwana. Zosia przed jakąś godziną się popłakała, że nie zdołała gościom pokazać "tysiąca sztuczek" (zapomniała). Wybaczycie? Obiecałam jej, że jeszcze będzie okazja.
Ach ta moja Zosieńka, ciężki typ, co nie?

A poza tym, ktoś u mnie w łazience zostawił "coś" od soczewek kontaktowych - wiecie, takie połaczone dwa kółeczka - jak do soli, tylko z przykrywką icon_lol.gif Kto zaś?
Silije
To ja zostawiłam oczywiście.
amania
Hej, hej icon_smile.gif
Wróciłam i oczom nie wierzę icon_eek.gif Maja je pierniczki icon_eek.gif a ja ciężko przeżyłam fakt, że Matylda zjadła okruszek chleba icon_lol.gif
a co do pierniczków, to moja Marysia niezmiennie od trzech lat uważa je za jedyne pyszne słodycze, zresztą w górach też zrobiły furorę icon_cool.gif

A w górach było tak pięknie, że rozważaliśmy możliwość zostania tam na stałe icon_wink.gif w każdym razie zarezerwowaliśmy już miejsca na święta wielaknocne icon_biggrin.gif
Aha, Marysi wyleciała górna jedynka i mój szczerbolek właśnie zasypia myśląc o tym co jej przyniesie w nocy Zębowa wróżka icon_wink.gif

Arwena, to ci numer z tą świnką icon_eek.gif

Villi przytul.gif w związku z przedszkolem i karmieniem.

ps. Magda, tyle jadłam, że chętnie odkupię te ściągające majtki 37.gif
Ciocia Magda
Amania,
Napisz mi proszę (może być na PW) gdzie byliście. Po tegorocznych świętach mam mocne postanowienie, że przyszłe święta w górach. Chociaż czytałam, że dla dzieci to niewskazane icon_lol.gif - że niby wolą w domu. Hmmm icon_rolleyes.gif podejrzewam, że Marysia by się nie zgodziła

Ściągające majtki już wykorzystałam, więc nie oddam, przydały mi się, bo siostra mi kupiła takie dresy, że takie majtasy są niezbędne icon_redface.gif Oj, sypię się
Litka
Amania, fotki na sabat koniecznie zabierz icon_biggrin.gif Ja swieta to jednak preferuje w domu, ale Sylwester w górach to owszem. w przyszłym roku to zrealizuję, bo w tym już nie dam rady icon_cool.gif

Anita kiedy wpadniesz na naukę dekupażu, mam trochę rzeczy do ozdobienia, od razu byś zobaczyła co i jak.
Villi
Ja chcę też się dekupażu nauczyć! icon_biggrin.gif

A ja odebrałam Miłka wyniki i wreszcie, wreszcie skoczyło mu troszke zelazo!!! I leukocyty spadły!!! Pierwsze nadal poniżej, drugie powyzej normy, ale widać poprawę icon_biggrin.gif jeejku jak się cieszę icon_smile.gif

Lidka ja potem poprosze o zdjecie Ciebie w kreacji sylwestrowej icon_smile.gif

Amania - kniecznie na rocznicowy fotki zabierz, Arwena a Ty trzymaj swinkę na uwięzi icon_wink.gif

Zapisuję się do klubu ściągających majtek... oj przydałyby się, przydały...
anonimowy
a ja mam od Wigilii internet w domu icon_smile.gif
i już nie idę do pracy do końca roku:)icon_smile.gificon_smile.gificon_smile.gif
i nie złapałam świnki od Marianny:)
Arwena jak Kubuś?, mam nadzieję, że to nie my byliśmy źródłem zakażenia
Amania po szalik to już w Nowym Roku proszę icon_wink.gif


pozdrawiam Was wszystkie

Gosia niezalogowana
Litka
ja poprosze jakieś majtki i w ogóle całe odzienie ściągające icon_cry.gif

dzis byłam u krawcowej, szyje mi bluzkę, kurcze ,ale ja jestem gruba, wstyd po prostu, także fotek zadnych nie będzie drogie moje
Arwena.
Gonia świnka prawdopodobnie Wasza icon_wink.gif , w przedszkolu świnki nie ma (za to ospa jest icon_rolleyes.gif ) a Kuba w przedszkolu nie był (oprócz Mikołaja), miał zapalenie krtani, siedział dwa tygodnie w domu i do ludzi nie wychodził.

Poza tym opuchlizna już zeszła, dzięki szczepionce w zasadzie mamy po śwince. Teraz czeka mój mąż i moja mama. icon_rolleyes.gif
April.
Pozdrawiam poświątecznie !
Nie miałam nawet czasu aby złożyc Wam życzenia, więc przyjmijcie teraz
Najszczersze i najserdeczniejsze,
Dużo ciepła, uśmiechu i zyczliwości wkoło,
Spełnienia wszystkich marzeń,
Zdrowia dla wszystkich

Do mnie przyjechała siostra. Po 10 latach znów spędziłyśmy razem Wigilię.
Było fantastycznie.
A od dzisiaj, drogie Panie, jestem matką dorosłego syna!
anonimowy
JA SIE DOŁACZAM DO POŚWIĄTECZNYCCH ŻYCZEŃ icon_wink.gif
Wszystkiego NAJ lepszego, zdrowia, szczęścia, pieniażków (a co tam icon_wink.gif ), dużo czasu wolnego, odpoczynku w w najbilższym gronie, wspaniałego Sylwestra, żeby Każdej z Was marzenia się spełniły icon_lol.gif
Ja nie umiem życzeń pisać icon_rolleyes.gif , ale przede wszystkim , abyście Wszystkie były szczęśliwe icon_wink.gif


Przegapiłam sniadanko icon_rolleyes.gif
Ale na rocznicowy - obowiazkowo icon_wink.gif będę icon_lol.gif
Tobatka
CYTAT(April.)
A od dzisiaj, drogie Panie, jestem matką dorosłego syna!

Wszystkiego najlepszego dla Dorosłego..

A jak Ty się z tym czujesz, April? icon_wink.gif
anita
a ten gość to kto? icon_wink.gif
pozdrawiam tylko i uciekam bo mam dola na kilometr
Tobatka
Anita, co jest? przytul.gif
NATI
Ja icon_lol.gif
Co mnie wylogowało ? icon_confused.gif

Anita , głowa do góry wink.gif
Cokolwiek jest , będzie oki wink.gif
Silije
A ja dziś z Julką do lekarza aż do Kalisza. Pociągiem.
Litka
Co tak daleko, do jakiego jedziecie?
Silije
Mam dość poznańskich wszystkowiedzących gastroenterologów i jadę do lekarki, która ma od lat pod opieką kuzynki mojej Julki, i wie jakie mają problemy z kosmkami jelitowymi, a to przeciez jest bliskie pokrewieństwo.
amania
April, wszystkiego najlepszego od naszej czwórki dla Mikołaja. Szcególne uściski od Marysi 02.gif

Silije, mam nadzieję że tam wam wreszcie pomogą.
April.
Mateusza icon_biggrin.gif

Dziekuję bardzo icon_biggrin.gif Szczególnie Marysi-Szczerbatce icon_biggrin.gif

Silije, powodzenia w Kaliszu.
Arwena.
April nie wyglądasz na dorosłe dzieci icon_biggrin.gif Wszystkiego dobrego dla Mateusza.

Silije trzymam kciuki na Julkę, pisz jak będziesz coś wiedziała.

Ja od wczoraj w domu mam chorego męża - coś okropnego - tylko mu gromnicy w ręce brakuje.

Lidka napiszę wieczorem.

Anita?? przytul.gif
Ciocia Magda
April
Zdecydowanie nie wyglądasz na mamę dorosłego syna icon_twisted.gif , czarownico!


Arwen, to świnka?

Silije, powodzenia - ale zastanów się jeszcze nad tym Azerem icon_wink.gif
Arwena.
Hyhy nie świnka choć mieliśmy takie podejrzenie. Zwykłe zapalenie gardła. Ale może się jeszcze rozwinie? icon_rolleyes.gif
icon_lol.gif
Ciocia Magda
Wiesz, u mężczyzny każda choroba jest potencjalnie zagrożeniem życia wink.gif Uważaj więc dobra kobieto i dbaj o swego ślubnego icon_mrgreen.gif
Tobatka
CYTAT(Ms. MEZ)
Wiesz, u mężczyzny każda choroba jest potencjalnie zagrożeniem życia  :wink:  Uważaj więc dobra kobieto i dbaj o swego ślubnego  :mrgreen:

Tja... Mój właśnie pojechał do lekarza.... icon_rolleyes.gif

Silije - gdyby nie choroba, to Przemek by Was zabrał, bo akurat miał jechać w tamtą stronę...
Napisz, co lekarka powiedziała...

A nasz Sylwester stanął pod znakiem zapytania ze względu na chorobę, której zawieźć znajomym nie chcemy.. A tak się cieszyłam.. Piotrek ma już strój żabki icon_smile.gif
Villi
Miłosz też chory icon_sad.gif Gardło ma obłożone, osłuchowo nieciekawie... tak więc ze szczepienia nici, jedynie go zważyliśmy (5300 icon_smile.gif ).
No i czekamy czy przejdzie, czy się rozwinie w coś większego...

Silije daj znać co lekarz powiedział...
Tobatka
CYTAT(Villi)
tak więc ze szczepienia nici, jedynie go zważyliśmy (5300 icon_smile.gif ).

Piotrek też tyle ważył na 3 miesiące, a z jakiej wagi startował mój, a z jakiej Miłosz! Brawo więc dla Miłoszka! icon_smile.gif

A co do choroby, to własnie lata taki wirus - gardło, katar, kaszel... Takie silniejsze przeziębienie, ale nie grypa.. U mnie cała rodzina chorowała - jedni mocniej (mama), inni słabiej (Piotrek tylko kaszlał przez 3 dni)... Teraz Przemek choruje, a ja czuję nawrót choroby icon_evil.gif

Zdrowia wszystkim życzę!

PS. Z Sylwestra nici, niestety icon_sad.gif
Mama Mojzesza
a ja bardzo dziekuje Poznaniankom, ze moglam byc na Waszym spotkaniu, Magda, dziekuje za goscine icon_biggrin.gif
Tobatce to ja sie nie wyplace icon_wink.gif sciagnela mnie i przygarnela
bardzo sie ciesze, ze poznalam Anite - nic a nic nie wygladasz wiedzmowato, przykro mi icon_lol.gif
Silije to ma mnie chyba dosc na cale zycie, bo dzieki mnie poznala az nadto dobrze droge Poznan-Baborowko icon_redface.gif
troche zaluje, ze tak szybko to wszystko minelo icon_smile.gif

aha, Magda, okazalo sie, ze Twoj lew zdetronizowal naszego, teraz rzadzi ten rudy icon_lol.gif dziewczyny sie nie upominaly?
Ciocia Magda
Ania,
To ja przepraszam, że mój lew taki dominujący icon_lol.gif - musi to miec po Ewelinie wink.gif .
Tobatka
Silije - dlaczego nie piszesz nic? Jak u lekarza było?
Silije
No przecież piszę najszybciej jak mogę, wczoraj wróciłyśmy bardzo późno. Do neurologa mam termin na 10 stycznia i w zależności jeszcze od tej wizyty umówię się na termin przyjęcia do szpitala w Kaliszu - jeden dzień badań i wyjście następnego dnia rano. Będzie gastroskopia z pobraniem wycinka na kosmki oraz treści na lamblie (biedna Julka) no i zrobią nam IGE z krwi na poszczególne alergeny, co poza szpitalem jest drogim badaniem.
Tobatka
Biedna Julka.. Mam nadzieję, że te badania coś wyjaśnią i że nie będzie cierpiała na darmo... Trzymam za Was kciuki...

A co tam u reszty choróbek?
Villi
Silije może te szczegółowe badania wreszcie dadzą odpowiedź co Julce jest - 3mam za nią kciuki by pogodnie i spokojnie zniosła te wzystkie nieprzyjemne zabiegi przytul.gif

U nas nic nowego - Miłek popłakuje przy jedzeniu, ulewa na potęgę, tak, ze mamy skierowanie na usg brzuszka, no i usta mu coraz bardziej sinieją, tak, ze po nowym roku w te pędy do kardiologa idziemy... ech się namnożyło tych chorób teraz, Michu też pociągający zaczyna być...

Zastanawiam się cały czas jak zorganizować sylwestra by i Michu miał zabawę i mały nie brękotał i byśm my mieli też chwilę dla siebie - i jak na rzie nic mądrego do głowy mi nei wpadło icon_rolleyes.gif
Ciocia Magda
Biedna Julka icon_sad.gif ucałuj ją od nas, będziemy trzymać kciuki, żeby badania szybko minęły.

Villi,
czytałam list Twojego męża w GW - brawo brawo, widzę, że się nie poddajecie. Tak trzymać.
amania
Silije, nawet bardzo drogim, wiem coś o tym icon_twisted.gif
Dobrze, że Julką się w końcu ktoś zajmie jak należy.

April, o ja głupia, Marysia mi mówiła że to Mateusz, ale jej nie wierzyłam icon_redface.gif A przecież powinnam wierzyć, że pamięta imiona swoich swoich ulubieńców icon_wink.gif
amania
http://maluchy.pl/forum/viewtopic.php?p=67...6746193#6746193 tu są zdjęcia z gór

a tu jeszcze mój szczerbolek

To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.