Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
czy to juz ??????????
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


Pełna wersja: czy to juz ??????????
atena29
jestem w 37 tygodniu ciazy. juz wczoraj kilka razy lapaly mnie bole jakbym mialam zaraz dostac okresu. ale dzis juz prawie nie przechodzi tylko jednym ciagiem boli. dla mnie to normalny bol jak przed okresem, nie chodze po scianach z bolu ani sie nie krzywie. ( ooooo teraz przestalo) z kad ja mam wiedziec ze ja juz rodze? jak wygladaja te skurcze?? bo ja nie mam zielonego pojecia. ( znowu boli )
miriam b
No ja właśnie miałam takie jak przed okresem:)a potem tylko dwa parte i hurrrrra:).....także ja tam radze do szpitala jechać....ale każda inaczej odczuwa bóle...a może to jakieś przygotowujące skurcze???lepiej zadzwoń do swojego lekarza...!!
atena29
czy jestes tego pewna?? bo to nie jest az taki bol ze nie moge wytrzymac. Qurcze ja naprawde nie wiem jak mam zareagowac na ten objaw.
AJA
CYTAT(atena29)
nie chodze po scianach z bolu ani sie nie krzywie.

A dlaczego miałabyś to robić?
Na Twoim miejscu pojechałabym do szpitala. Ja tez miałam bóle jak przed okresem i do końca nie chodziłam po ścianach.
atena29
ale ja nie odczowam zadnych surczy
grzałka
CYTAT(atena29)
ale ja nie odczowam zadnych surczy


wiesz, te słynne skurcze to tak naprawde sa bóle icon_wink.gif

nie wiem, czy to już, może tak, a może nie, ale zawsze możesz się przejechać do szpitala- w razie czego wrócisz icon_cool.gif
atena29
narazie mi przeszlo, zobaczymy pozniej a tymczasem jeszcze skocze do sklepu po brakujace mi artykuly i moze jutro w moje urodziny zostane mamusia kto to wie ?? icon_lol.gif ale cykora to ja mam niezlego
miriam b
eee coś Ty:)Fajnie jest:)icon_smile.gif:)Fajnie się rodzi i w ogóle....tzrymamy kciuki:)
atena29
no coz minelo juz kilka godzin , i te moje bolesci menstruacyjne zanikaja i powracaja. teraz znowu zaczyna.
atena29
mam juz spakowana nieduza walizeczke w ktorej sa rzeczy moje i mojego dzidziusia , ale dzidziusia najwiecej. i druga torba z artykulami higienicznymi o ile mozna to tak nazwac. i ja naprawde nie wiem kiedy mam sie zglosic do tego szpitala.
użytkownik usunięty
Atena29, trzymam kciuki icon_smile.gif
olciaa_a
atena29 ja na Twoim miejscu pojechalabym juz do szptala, najwyzej (jak napisala grzalka) wrocisz spowrotem icon_smile.gif Zbadaja Cie, podadza przyczyne bolow, przynajmniej bedziesz wiedziala co jest grane icon_wink.gif pozdrawiam
atena29
po konsultacji ze znajoma polozna i opisaniu jej co odczowam, powiedziala ze to normalny objaw pierworodki przed terminowym porodem. czyli takie bolesci pojawiaja sie zwykle na 2 tygodnie przed planowanym porodem i to jest normalne.
elza1977
to sa tzw bóle przepowiadające, te prawdziwe będą regularne, najpierw co 10-8 min pozniej coraz czesciej. mnie 3 dni wczesniej odszedł czop a do szpitala pojechałam jak miałam skurcze co 5 min powodzenia
atena29
wlasnie wrocila ze szpitala bylam na ktg. powiedzialam ze mam bolesci menstruacyjne, to mi powiedziala lekarz ze tylko czekac na skurcze i do szpitala.
Bea _tka
Dobrze atena29 ze pojechalaś do szpitala teraz juz wiesz co i jak:)

Ja się bardzo boje ze nie bede wiedziala kiedy sie zacznie, bo wiem ze u nas w szpitalu jak juz pojedziesz to lapią cie w swoje szpony i tam siedzisz do porodu icon_razz.gif

Dlatego wolalabym pojechac jak będą prawdziwe sygnaly:)icon_smile.gificon_smile.gif tylko jak to rozpoznać??? kolezanki mowia ze tego nie da sie przegapić. Mam nadzieje....
Narazie to często mi twardnieje brzuch - tak się spina ale o bolach to nie mam mowy.

Mam nadzieję ze nie będe panikować i tak jak elza1977 pojade wtedy kiedy skurcze będa co 5 min:)
i wszystko pojdzie gladko:)

pozdrawiam:)
atena29
ja pojechalam do szpitala jak co tydzien na umowiona wizyte i przy okazji sie zapytalam o co chodzi z tymi moimi bolesciami.
jakos dzis wyjatkowo jeszcze mnie brzuncio nie bolalo, ale w nocy owszem cos tam pobolewalo. no i tez odczowam ze napina mi sie brzuch jakby byl wzdety ale bez zadnych bolesci.

ja mam 45 minut do szpitala, bez korkow oczywiscie, bo jak sa korki to nawet i poltorej godziny, to ja nawet nie wiem w odstepie czasowym skurczy mam jechac do szpitala icon_rolleyes.gif
Bea _tka
uff ja naszczęście do szpitala mam 5 min bez korkow i 10 z korkami ( ale mieszkam pod miastem i korkli sa rzadkością:)

I już wiem co znaczy skurcz - wczoraj na zakupach mnie taki dopadl i cały brzuch mi stwardnial i taki dziwny bol - odezwałam się dopiero po 10 min jak stwierdzilam ze kolejnego nie ma:)icon_smile.gificon_smile.gif
atena29
no to dobrze wiedziec. bo mnie tez ostatnio brzuch twardnieje ale nic mnie nie boli icon_sad.gif, i nie wiem czy sie cieszyc czy tez nie. dzis na ktg taka bylam zdenerwowana bo przed moimi oczami wisial kalendarz i przed oczami mialam 16 czerwiec . akurat tego dnia mam termin. i im blizej tej 16-ki tym lapie mnie taki strach brzed bolem i calym tym porodem ze nie wiem.
po raz pierwszy zostane w zyciu matka. a najgorsze w tym wszystkim jest to ze dzieci sa mi obojetne. ale moja mama mi mowi ze to nie to samo co wlasne dziecko, ale mimo to mam stracha
olciaa_a
atena29 nie denerwuj sie ja tez pierwszy raz bede mamusia icon_smile.gif Wiadomo ze kazda kobieta jakos tam na swoj sposob odczuwa lek, ale sprobuj myslec pozytywnie i szukac tych najjasniejszych stron icon_biggrin.gif
Silije
Ja miałam takie średniawo bolesne skurcze codziennie tydzień przed terminem i tydzień po terminie, dopóki nie urodziłam. Potrafiły być regularne przez trzy godziny, a potem rozpłynąć się i zniknąć. Ładnie bym wyglądała gdybym za każdym razem leciała na porodówkę icon_wink.gif Na szczęście to była druga ciąża i nie leciałam. Tylko za każdym razem miałam nadzieję, że to już i przeżywałam rozczarowanie. Kiedy się zaczęło na serio i pomysł chodzenia po ścianach zagościł w mej głowie, to dojechałam do szpitala z 8 centymetrami rozwarcia. I dobrze.
atena29
a mnie od 3 dni bola kosci biodrowe. chyba mnie sie miednica rozszerza. niezbyt przyjemne uczucie bo nawet utrudnia chodzenie. do sklepu mam niedaleko, normalnie zajmuje mi dojscie do sklepu 5 moze 10 minut, a wczoraj jak wyszlam do sklepu o 17:00 wrocilam przed 18:00. tak mnie juz bolaly kosci biodrowe ze nie moglam isc. doszlam do wniosku ze juz nigdzie nie bede wylazic z domu. ja juz sie nie nadaje na kilkusetmetrowe dystanse hehehe. icon_lol.gif
aksonia
Atena 29 ja jestem prawiew 36 tygodniu ciąży, a odczuwam już takie bóle w okolicach bioder jakie opisujesz, tylko że ja mam takie wrażenie że zaraz mały wyjdzie, mam okropny nacisk na pęcherz i w dodatku doszły jakieś dziwne zawroty głowy, ja już czasami wymiękam icon_rolleyes.gif tak mi ciąża zaczęła dokuczać..a ja jeszcze okrągły miesiąc mam icon_confused.gif nie wiem jak to zniose icon_confused.gif a porodu to boję sie baaardzo, chociaż będę rodzić w super wrunkach..szpital jak hotel a personel to mało rączek nie całuje, a i tak sie boję okropnie icon_confused.gif już miałam bóle przepowiadające aż popłakałam się i jak tak będzie boleć to ja chyba znieczulenie wezmę wink.gif


atena29
a ja chyba umre niedlugo. zostalo mi jeszcze 6 dni do planowanego porodu. wszystko mnie boli. kregoslup, przyplywajace i odplywajace bole w okolicy ledzwiowej, ciagly ucisk na pecherz, do tego stopnia ze jak ide sie zalatwic to nie moge, bo czuje okropny bol przez ucisk na pecherz. kilka razy dziennie sa wizyty w WC w ciezszej sprawie icon_lol.gif , a potem bol brzucha, i tak wkolo macieju. siedze - zle, stoje tez zle, o lezeniu juz nie ma mowy wsciec sie tylko mozna bo nie moge sobie znalesc miejsca.
w nocy spie jak susel oczywiscie zaledwie od kilku tygodni bo wczesniej nie bylo mowy o spaniu. przekrecajac sie na prawy bok moge nawet sie rzucic i wszystko jest ok ale juz na lewy boczek to stekam, bo boli mnie brzuch. do tego te zatoki. kiedy to cos splywa mi z zatok, budzi mnie wlasne chrapniecie. to jest okropne. wczesniej nie mialam z tym problemow.
icon_evil.gif
atena29
nowe zjawisko icon_smile.gif na mojej wkladce pojawilo sie troche bezbarwnej galaretki. oj to chyba juz niedlugo icon_smile.gif
mamuśka.chłidzw
raczej powinna byc podbarwiona icon_wink.gif Jednak z tym, że niedługo to się kłócic nie będę.
atena29
mamuśka.chłidzw

masz racje, ale to minimalnie. a moze wiesz co to jest ? icon_biggrin.gif
mamuśka.chłidzw
może ale nie musi to być czop śluzowy.
atena29
no i z rana pojawiły się pierwsze skurczyki.
Jak to u mnie wyglądało? :
ból przypominał zaparcie i to takie pożądne. parcie na odbyt, jakby cos sie zapchalo icon_lol.gif , do tego promieniujacy bol na dolna czesc kregoslupa, napiecie brzucha no i oczywiscie troszke przypominaja te przed miesiączka.
odczucia skurczy, jak dla mnie na dzien dzisiejszy sa do wytrzymania.
miewam gorsze skurcze jelit. bol jest cholernie ostry, trzyma kilkanascie sekund, zalewam sie potem, az oddychac nie moge. jesli porodowe prawdziwe beda podobne do tych jelitowych, to wytrzymam. icon_biggrin.gif
atena29
juz od rana pozbywam sie czopu śluzowego ( kolor brązowy). juz w nocy pojawily sie fale bólu na lędźwia i męczą do teraz.
czy odpowie mi ktoś na pytanie jak długo mi jeszcze zostało do porodu ? bo gdzieś tam na forum czytałam ze podobno gdy odejdzie to w ciągu 24 godzin czy to prawda ?
Silije
No ja już w razie czego gratuluję ci urodzenia dziecka wink.gif
atena29
od 5:24 mam skurcze co 8 minut. mojemu facetowi zdechla bateria w telefonie a wroci pare minut po 7:00.
deka.dentka
[size=18]ojej icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif
użytkownik usunięty
Atena, i jak? Czy już? icon_smile.gif
deka.dentka
[size=18]pewnie już skoro się nie odzywa 03.gif
atena29
tak wachalam sie czy jechac do tego szpitala, tak wachalam, Aż w koncu pojechalam.
I dznia 14.06.2006r. o godzinie 22:35 na świecie pojawiła sie moja Tosieńka. w sumie poród trwał 12 godzin i 45 minut. a tak prawde mówiąc to dopiero w drugiej fazie porodu skojarzylam ze ja juz rodziłam od 2 dni.
Moja Tosieńka ważyła 3,75 kg i 54 cm długa.

A SZPITALOWI NA INFLANCKIEJ BARDZO ALE TO BARDZO DZIęKUJę ZA WSZYSTKO. ZA TO żE RODZąCą KOBIETę ( NIE TYLKO MNIE ) TRAKTUJą JAK KOGOś WYJąTKOWEGO. A NIE JAK PRZEDMIOT.

w tworzeniu jest strona ze zdjeciami mojego skarba icon_smile.gif wiec napewno niedlugo sie pochwale.
AJA
[size=24]GRATULACJE!!

W końcu icon_biggrin.gif
mamuśka.chłidzw
Gratuluję! Moja córeczka dokładnie 2 lata temu sie urodziła. Zajrzyj do naszych czerwcówek, na pewno cie przyjmą z chęcią na swój wątek icon_wink.gif
użytkownik usunięty
GRATULACJE!!!
deka.dentka
[size=18]atena29
[size=18]tak czekałam na tę wiadomość icon_twisted.gif icon_exclaim.gif icon_exclaim.gif
zdróweńka dla Ciebie i Tosi (i wszystkiego, czego Wam trzeba) przytul.gif
impreza.gif
AnnieLo
Alez sie z wielkim napieciem czytalo ten watek! icon_biggrin.gif
Wielkie, ogromniaste gratulacje, duzo zdrowka i szczescia!!! icon_lol.gif icon_biggrin.gif icon_lol.gif icon_biggrin.gif
Inek
GRATULACJE!!
atena29
wszystkim wam dziekuje za gratulacje.

oto i adres strony, ktora jest w tworzeniu.

www.emsim.republika.pl
Inek
CYTAT(atena29)
wszystkim wam dziekuje za gratulacje.

oto i adres strony, ktora jest w tworzeniu.

www.emsim.republika.pl
świetna strona!!
deka.dentka
[b]prześliczne Dziewczę icon_biggrin.gif
słodzieńko wygląda w tych śpioszkach z zajączkiem icon_cool.gif
olciaa_a
atena29 [size=18]Serdeczne Gratulacje!!
impreza.gif impreza.gif impreza.gif
Malutka sliczna!! icon_razz.gif icon_razz.gif
AnnieLo
O TAK, Tosia jest sliczna i mniamnusna! icon_biggrin.gif
Gratulacje i duzo zdrowka! icon_biggrin.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.