Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
źle rosnące zęby stałe :(
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


A_KA
Karola ma już, jak widać z paseczka, ponad 6 lat. Dotąd nie straciła żadnego mleczaka. Choć większość z jej rówieśników z przedszkola (o ile nie wszyscy) są już szczerbaci, rosną im stałe zęby... Karola zawsze miała zdrowe i "bezproblemowe" ząbki. Nie martwiłam się zbytnio tym niewypadaniem mleczaków. W końcu każdy rozwija się w swoim tempie...

Dziś po kąpieli Karola mi mówi z radością, że rośnie jej nowy ząbek... choć stary nie wypadł. Owszem - nie mogła się już doczekać nowych ząbków. Wszyscy koledzy i koleżanki już je mają...
Przyjrzałam się i faktycznie 32.gif . Rośnie jej dolna jedynka, za ząbkami. Mleczak wydaje mi się, że ani drgnie icon_sad.gif. W dodatku ten stały ząbek jest sporo większy od mleczaka...

Czy zęby stałe nie powinny rosnąć parami?
Czy one są zawsze sporo większe od mleczaków?
Czy mleczaka/ki trzeba będzie usunąć?
Czy iść z tym do dentysty, a może do ortodonty?

W dodatku... pomyślałam sobie, że może będzie widać coś na ostatnich zdjęciach RTG. Karola miała dwa razy prześwielane ostatnio zatoki. Pomyślałam, że może będzie też widać ząbki... Pierwsze zdjęcie ma z listopada, drugie ze stycznia. I wiecie co... normalnie coś mnie trafiło 21.gif 21.gif 21.gif
Patrzę i co widzę? Zdjęcie ze stycznia wcale nie jest Karoli. W przychodni musieli pomylić. Co z tego, że zdjęcie oglądało potem jeszcze dwóch lekarzy laryngologów 21.gif . Nie no... normalnie ręce i nie tylko ręce mi opadły 21.gif . Wiem, ja też tego nie zauważyłam wcześniej. Ale przez myśl mi nie przeszło, że wydali mi złe zdjęcie 21.gif
Mam tylko cichą nadzieję, że opis do zdjęcia był robiony na podstawie prawidłowego zdjęcia, a nie tego pomyłkowego 13.gif
Mika
nie rosną razem -tak samo jak i mleczaki razem nie wychodzą wink.gif
czasem wyrastaja krzywo i wraz ze wzrostem się prostują (tak miała Olka i to samo jest u Jaśka)
zęby stałe zawsze są większe niż mleczaki,bo nie rosną później w objętość -szczęka/głowa rosną więc zęby wydają się mniejsze wink.gif
jeśli mleczak nie chce wyjść i trzyma się mocno,pokazałabym go dentyście
Silije
1. Nie muszą zęby rosnąć parami, może najpierw wyjść jeden a po iluś tygodniach zacząć wychodzić drugi od pary.
2. Tak, to normalne że czasem ząb stały jest nawet dwa razy szerszy od mleczaka. Dlatego podobno pomiędzy mleczakami u kilkulatka powinny być szpary, by się wszystko pomieściło - moja Julka nie miała żadnej szparki i teraz chadzamy do ortodonty.
3. Moim zdaniem nie trzeba zaraz usunąć - jak rosnący ząb stały jeszcze trochę się porozpycha, to nie ma cudów, rozrusza w końcu mleczaka i można będzie go zwyczajnie wyjąć, my Julce wyjmowaliśmy palcami wszystkie ruszające się mleczne, nic nie wyrywaliśmy
4. Możesz pokazać już Karolę ortodoncie jeśli wydaje ci sie że będzie miała za ciasno w szczęce. Ale ortodonta nic na razie nie może zrobić konkretnego, prócz zalecenia gryzienia twardej marchewki itp.

P.S. Moja Julia miała 6 lat i 6 miesięcy jak straciła pierwszą mleczna jedynkę, więc wcale nie jest to późno u Karolki
A_KA
Dziękuję dziewczyny. Trochę mnie uspokoiłyście. Rozmawiałam już w przedszkolu i ich dentystka obejrzy Karolkę jak najszyciej. Tyle, że to "jak najszybciej" będzie oczywiście dopiero po świętach, może uda się w środę...

Mam nadzieję, że obędzie się bez rwania mleczaków.

Teraz jeszcze za chwilę stoczę batalię z przychodnią... Zaraz do nich dzwonię w sprawie tego pomylonego zdjęcia 21.gif

grzałka
Ania miała identycznie, mleczaki nie wypadały, a za nimi wyrastały dwie stałe jedynki- dentysta powiedział, że trzeba usunąć, więc usuneliśmy (najpierw kazał próbować rozruszać, ale nie wyszło), stałe wyrosły nieco krzywp, ale póki co kazali czekac, może same się wyprostują

poza dwoma stałymi jedynkami na dole reszta mleczaków trzyma się solidnie
marsjanka
Zastanawiam mnie, że moja córka miała mleczaki takie ładne, równe i bez szpar między zębami, a teraz stałe rosną jej krzywo i ma ogromną diasteme. Mała ma 7 lat. Słyszałam, że do momentu wyrośnięcia stałych 2 u góry nie ma sensu wizyta u ortodonty, bo nie wiadomo,czy trzeba przeciąć wędzidełko, które dzieli te ząbki czy zakładać aparat, czy tez "2" pomogą same w ustawieniu. Zna sie ktoś na tym?
A_KA
Karolka mówi, że jedynka i dwójka po stronie tego mleczaka - jej się ruszają. Ja tam tego nie widzę... No, ale może jakoś minimalnie się ruszają i ona to czuje...

PS. do przychodni dzwoniłam, jeszcze NIGDY NIKT TAM WOKÓŁ MNIE TAK NIE SKAKAŁ, kierowniczka była na zawołanie, przepraszała z 10 razy (jak nie więcej, pogubiłam się już)... no i twierdzą, że to zdjęcie zatok jest Karoli, tylko nazwisko na nim się nie zgadza... Ta babka, której nazwisko mieliśmy na zdjęciu - miała tego dnia robione RTG płuc, a nie zatok... Na tej podstawie twierdzą, że ja mam dobre zdjęcie. Jakoś nie do końca do mnie to przemawia 21.gif . Umówiłam się już na wizytę z radiologiem i laryngologiem, żeby mi porównali to zdjęcie z poprzednim Karoli i powiedzieli, czy to drugie jest jest Karoli...
Mam nadzieję, że to tak, w końcu na jego podstawie Karola miała postawioną diagnozę i leczenie 21.gif

Tylko teraz się zastanawiam, czy nie iść do innego lekarza, w innej przychodni, który nie będzie znał sprawy.......

To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.