Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
Leczenie zebow w znieczuleniu ogolnym.
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


Agnes-3
Nie wiem czy taki temat juz byl..
Dziewczyny czy ktoras z was leczyla zeby w znieczuleniu ogolnym? Mam kilka do zobienia a mam wrecz fobie fotela dentystycznego.Poza tym bede w Polsce tylko 5 dni i musze zrobic je na cito.

Umowilam sie juz na konsultacje.Zobacze ile, jak i dlaczego ale jestem ciekawa czy probowalyscie.
izabell21
Agnes sama się wybieram do dentysty za tydzień a na samą myśl mam boleści żołądka 37.gif
Agnes-3
Izabell ja na sama mysl ze w czasie pierwszej wizyty ma mnie dentystka dotknac tymi"metalowymi narzedziami tortur" robi mi sie slabo.Mialam kilka podejsc do dentysty ale po wejsciu konczylo sie wymiotami.
Boje sie narkozy jak chol...... ale inaczej zebow nie wylecze 32.gif
Agga
He he ja na sam widok tytułu tego wątku,mam już skręt kiszek 04.gif .

Co prawda nie mam aż takiej fobii jeśli chodzi o leczenie zębów,bo nawet niecały rok temu miałam kanałowe,ale wyrwanie już tak 37.gif .
Rok temu zakładałam podobny wątek,bo miałam do wyrwania jednego zęba,chodziłam napuchnięta i z bólem potwornym trzy dni, Ketanol łykałam jak cukierki,ale nie mogłam wyrwać. Robiłam trzy podejścia i dopiero za czwartym razem,jak już wyłam z bólu i prawie oka z opuchlizny nie mogłam otworzyć,wyrwałam ale tylko pod narkozą 43.gif . Wcześniejsze razy już siedziałam na fotelu,oczywiście trzęsąc się jak galareta,dostałam znieczuleni i chyba nawet nic nie czułam,ale jak tylko brała się do wyrwania wstawałam i wychodziłam. Tak,tak w wieku 34 lat potrafiłam zwiać z fotela dentystycznego i to było silniejsze od mnie 37.gif .

edit.lit.
ATeFKa
Ja nie miałam, ale mój brat tak. Było to już dawno temu. Założył pampersa, dostał znieczulenie i po około 2h było już po. Kosztowało to go tyle, ile kosztował 15 lat temu mały fiat. Sprzedał fiata- zrobił zęby... Ma do tej pory. Ale dentysta to nie taki straszny, naprawdę.
Marta M
leczenie zębów w narkozie niestety to nie najlepsze rozwiązanie,oczywiście nie zawsze,ale dentysta jest ograniczony wtedy czasowo,pacjent nie "współpracuje",w jakim mieście będziesz się leczyć,może mogę podpowiedzieć jakieś miejsce do leczenia w znieczuleniu miejscowym+ np hipnoza
Adriannna
Osobiscie tez nie lubie (delikatnie mowiac) dlatego bez znieczulenia ani rusz, ale u mnie to zawsze miejscowe jest. Igly sa teraz tak cienkie, ze ja nie czuje gdy mi sie lekarz wkuwa w dziaslo. Zreszta juz kilkakrotnie slyszalam od wielu osob, ze rowniez nie czuly, wiec moze jednak sprobowac bez znieczulenia ogolnego? Pogadaj najpierw z lekarzem na pewno ci cos poradzi.
Leni
Agnes wspolczuje, fobia jest okropna, wprawdzie u mnie co innego bo klaustrofobia, nawet rezonansu magnetycznego w otwartej maszynie sie nie udalo zrobic, a "glupi jas" nie zadzialal w zwyklej. Bede miala pod narkoza.

Ten lek jest okropny, wiem co czujesz .A jakis silny uspokajacz by nie rozwiazal problemu w Twoim przypadku?
Kaszanka
Agnes, mnie dentystka przekonała, że nie warto, bo tak jak ktoś pisał - pacjent nie współpracuje. Jeśli to tylko borowanie to może spóbuj Aviomarin: wycisza i uspokaja, spowalnia reakcję, a ja po nim prawie śpię i mało co kontaktuję. Popytaj o maksymalną dawkę, bo nie pamiętam. Po Aviomarinie dałam sobie zrobić wszystko, znieczulili mnie, puścili muzykę i od tamtej pory strach minął, serio.
Agnes-3
Dziewczyny dziekuje za odpowiedzi.Jestem w naprawde w kropce bo boje sie narkozy ale jeszcze bardziej boje sie dentysty. W poniedzialek mam konsultacje a zabieg ma byc we wtorek lub srode.
Stracilam apetyt z nerwow i kiepsko spie.Nie wiem co mam robic 32.gif

Bede leczyla zeby w Koszalinie.Tam mam rodzicow.
Agga
Ale masz zęby tylko do leczenia,czy wyrwania? Bo jeśli tylko leczenie,to luz i mówi Ci to okropna panikara icon_wink.gif .
gosiagosia
zab zebowi nierowny i bol bolowi tez. przy jdynym leczeniu nie poczujesz, przy innym tak, mimo znieczulenia. eh, no nic sie na to nie poradzi, jakos to trzeba przetrwac. wiadomo, ze to nic fajnego i milego, ale leczenie to leczenie. tak samo czasem boli glowa, zlamanie czy cokolwiek innego.
Agnes-3
Agga mam kilka do leczenia i chyba niestety jeden bedzie do wyrwania to sie okaze w poniedzialek

Zaczelam czytac o srodkach uspokajajacych,moze...tylko czy dam rade wytrzymac...

Narkoza ok- nie bede sie bala ale ja bede tylko kilka dni w Polsce.Zabieram swoje dzieciaki no a po narkozie tez jakis czas bede "dochodzila"do siebie.
Agga
CYTAT(Agnes-3 @ Wed, 12 Oct 2011 - 11:23) *
no a po narkozie tez jakis czas bede "dochodzila"do siebie.



To jest płytka narkoza i tylko chwilę po wybudzeniu,latają Ci samoloty icon_wink.gif . Dwie godziny po już czujesz się normalnie.
anita
kurcze narkoza do zębów? no szkoda trochę.. w dzisiejszych czasach leczenie jest naprawdę bez bólu, są gabinety stomatologiczne które mają program leczenia dentofobii. Przy znieczuleniu miejscowym nic nie czuć, nic nie ma prawa boleć, można też znieczulić dziąsło specjalnym żelem, są teraz znieczulenia komputerowe, może warto spróbować
jeszcze parę lat temu sama miałam straszna dentofobię ale trafiłam do odpowiedniego gabinetu i treaz chodze bez strachu, ale wszystko nawet drobiazg robię w znieczuleniu miejscowym
Marta M
mogłabym zaproponować leczenie w Szczecinie,może rzeczywiści spróbuj z premedykacją(tabletki uspakajające,lekarz dentysta określi dawkowanie i rodzaj leku),też może być łatwiej dla Ciebie,ale dalej jestem na nie ze znieczuleniem ogólnym
Gruszka
Może faktycznie skonsultuj się z lekarzem (zwykłym nawet) co do jakichś ogłupiających tabletek, tylko żeby można było po nich jeszcze znieczulenie podać. Ja pamiętam, że raz w życiu dostałam połówkę (a może nawet ćwiartkę - nie pamiętam) relanium i byłam w takim stanie, że mogliby mi nawet nogę na żywca amputować icon_wink.gif a ja się śmiałam... oczywiście na włąsną rękę nie polecam - ale zagadaj z lekarzem.
Kingus
Poszukaj może gabinetu stosującego znieczulenie The Wand-imo rewelacja, to w zastrzykach się nie umywa. I nie ma tego drętwienia twarzy po wszystkim... Po cesarkach porobiło mi się tak dziwnie, że środki przeciwbólowe i znieczulenie to tradycyjne u stomatologa kompletnie nie spełniają zadania, uodporniłam się i ich działanie jest bardzo osłabione. Gdyby nie Wand, nosiłabym chyba protezę...
Marta M
to nie "zasługa"Wand-a,że "nie zdrętwiało Ci pół twarzy",tylko technika znieczulenia,która jest różna w zależności od leczonego/usuwanego zęba,ale rzeczywiście znieczulenie Wandem jest przyjemniejsze
KaśKaś
Mam znajomą, która regularnie, co kilka lat leczy wszystkie zęby w znieczuleniu ogólnym, niby to szok dla organizmu, ale ona nigdy nie miała żadnych komplikacji. Nie wiem, czy dla zwykłej dziury bym się na coś takiego zdecydowała, ale przy kanałowym, albo wyrywaniu to może całkiem niezłe rozwiązanie.
Marta M
CYTAT(KaśKaś @ Mon, 17 Oct 2011 - 17:22) *
Mam znajomą, która regularnie, co kilka lat leczy wszystkie zęby w znieczuleniu ogólnym, niby to szok dla organizmu, ale ona nigdy nie miała żadnych komplikacji. Nie wiem, czy dla zwykłej dziury bym się na coś takiego zdecydowała, ale przy kanałowym, albo wyrywaniu to może całkiem niezłe rozwiązanie.

strach da się opanować lekami (premedykacja),a ból znieczuleniem miejscowym...
Kingus
CYTAT(Marta M @ Sun, 16 Oct 2011 - 22:39) *
to nie "zasługa"Wand-a,że "nie zdrętwiało Ci pół twarzy",tylko technika znieczulenia,która jest różna w zależności od leczonego/usuwanego zęba,ale rzeczywiście znieczulenie Wandem jest przyjemniejsze


Ja się tam nie znam, przy zastrzykach miałam zawsze ten paraliż", przy Wand nie. Inna sprawa, przy W nie ma tego "rozpierania" tkanek, najdelikatniejszy pan doktor ze świętą do mnie cierpliwością nie potrafił tego wyeliminować...
m4rusia
gdzie mozna znaleźć gabinety które się w tym specjalizują?? Ja lęków przed dentystą nie posiadam (ostatnio np przy zakładaniu wkładki wydusiłam do ginekologa przez łzy prawie, że wolałabym leczyć zęby kanałowo na zywca i nadal to podtrzymuję) ale już mój mężulo jak tylko wspomniec o "przeglądzie" dentystycznym, że w końcu mógłby się wybrać, dostaje jakiejś paniki. Coś wspominał, że gdyby narkoza, że może wtedy... No to ja mu załatwię takiego dentystę i nie będzie miał wyjścia 08.gif
Agnes-3
Ja znalazlam w necie.Bylam, zrobilam i napewno w razie koniecznosci zrobie to ponownie.Po zabiegu nie moglam godzine jesc i spac przez min 2 godz.Po dwoch godzinach anestezjolog zadzwonil dowiedziec jak sie czuje.Wszystko bylo ok.Po wybudzeniu zapytalam czy mozemy zamowic pizze 37.gif
menenka
Agnes - a ja może niepoprawna jestem, ale chciałabym zapytać, ile sama "przyjemność" ogólnego znieczulenia kosztuje? Bo mój dentysta stwierdził, że finansowo mnie to wykończy, ale nie rzucił dokładną ceną. Rozumiem, że dochodzi cena za leczenie/wyrywanie iluś tam zębów... cały interes więc jest pewnie dość drogi.
Agnes-3
Juz ci pisze - dwa kanaly,3 plomby + narkoza 1180 zl.
menenka
No to jak trzeba zrobić zęby na "jednym posiedzeniu" to faktycznie chyba warto. Kilka lat temu to był koszt rzędu 2500 zł za samo znieczulenie.
Agnes-3
Ile? Nie pamietam jak to bylo liczone ale chyba pierwsza godzina znieczulenie 500 zl i nasteona 80 zl.Jak patrze na inne gabinety to sa podobne ceny.Pewna jestes ze 2500?
milutka
Agnes ja jeszcze do niedawna strasznie bałam się dentysty, przeokropnie, ale jak spróbowałam leczenia z podtlenkiem azotu to już się nie boję. Dentystka zanim wbije igłę ze znieczuleniem, to podaje się poprzez maseczkę na nos ten gaz i człowiek odlatuje i nic nie czuje. Wszystko się słyszy, ale nic nie czuć nawet nie przeszkadza to, że słychać te sprzęty dentystyczne. Na fotelu siedziałam ponad godzinę a dzięki gazowi miałam wrażenie , że byłam tam 5 minut.

http://www.denticus.zgora.pl/article,pl,ga...elaj?cy,11.html


Dziewczyny naprawdę warto szukać gabinetów z tym gazem.


Marta wejdź na ten link powyżej i tam masz tą dentystkę, przywoź męża do Zielonej icon_wink.gif

annad
A ja właśnie dziś jestem po dentyście...miałam wyrywana prawą, dolną "8" zą mądroći o ile się nie mylę icon_smile.gif Nagorsze co dla mnie jest to wklucie sę w dziąsło podczas znieczulenia...dziś jakoś nie bolało. Teraz nie moge poradzić sobie z tym okropnym smakiem jaki teraz mam w ustach...to chyba taki smak krwi, tych środków dentystycznych itp. Jak mam iśc do dentysty to tez nogi mi się cofają. Będąc w ciąży byłam na kontroli i ta "8" była zaznaczona do wyrwania ale termin jej usunięcia dopiero jak urodzę. Urodziłam w marcu tego roku i tak omijałam dentystkę do czasu az 3 dni temu nie zaczął mnie ten ząb boleć..i tak dziś o 17.15 musiałam położyc sie na fotelu dentystycznym icon_sad.gif
milutka
Ja byłam ostatnio też zmuszona szybko do dentysty.
Jaka ja głupia jestem, był piątek wieczór, w sobotę z rana mieliśmy jechać w góry,
otwierałam buteleczkę z tabletkami zębami 37.gif
no i się załatwiłam, ukruszyłam sobie jedynkę 21.gif
Później okazało się, że to plomba się ukruszyła.
Ale kończąc, ja w ryk, szybki telefon do siostry, żeby mnie umówiła do znajomej dentystki, która ma gabinet w naszej miejscowości.
Siostra oddzwania i 15 minut później leżę już na fotelu.
Musiałam mieć borowanie, aby usunąć plombę, jestem z siebie dumna, wytrzymałam bez znieczulenia, ale chyba dlatego, bo miałam w głowie zakodowane, że to przecież zdrowy ząb, ale mimo to i tak parę razy zabolało, ale nawet nie podskoczyłam, nie krzyknęłam, wytrzymałam.
Chyba po moich przejściach jestem już jako tako uodporniona na ból. Przyjemność kosztowała mnie 200zł.
m4rusia
Niedawno się dowiedziałam, że u nas- w lubuskiem, zęby w narkozie leczą prawie, że u mnie pod domem icon_wink.gif No nie dosadnie tak ale w miejscowości obok- w Żarach.
Cennik mniejwięcej taki:
- rwanie zęba mlecznego i nieskomplikowane zęba stałego- 100zł
- rwanie stałego gdzie trzeba trochę zachodu- 200 zł
- leczenie zęba stałego - 200 zł
- obecnośc anestezjologa wraz z pielęgniarką anestezjologiczną- 300 albo 400 zł

Za moją Wikę wyszłoby ok 2000zł

Jak się zdecydujemy, to mamy przyjść na pierwszą wizytę, porobić badania i wtedy ustalamy termin zabiegu
Anorektyczna Laska
Matko Marta to ile Wika ma tych zebow do robienia??
37.gif

I Ty chcesz narkoze dla niej????
m4rusia
Wiki ma dwa zęby do kanałowego i jednego rozważają czy wyrywać. Można go ratowac ale nie wiadomo czy się uda (wątpliwa sprawa) i nie chcą mnie pakowac w koszty. Reszta to jakieś ślady tylko do ew nałożenia ...czegoś tam ale licza jak za leczenie. Ogólnie WIki nie narzeka na zeby. Najgorsze jest to, że jak się ostro nie weźmiemy to może się dopiero narobić. Ex obiecał mi teraz, ze jak weźmie kasę ze zwrotu podatu (mówił coś o kilkuset Euro) to mi wyśle na to leczenie w narkozie. Rozważamy jeszcze sedację wziewną
Anorektyczna Laska
co to ta sedacja?
m4rusia
To ten gaz rozweselający
http://poradnik-stomatologiczny.pl/pl/arti...ii_fakty_i_mity
corti
Ja po ciązach też mam kilka do zrobienia icon_sad.gif i też starsznie się boję, więc odkładam z dnia na dzień, ale nie ma na co czekać. Też zastanawiam się nad narkozą, ale chyba u mnie nie da rady, bo karmię mała, więc pozostaje miejscowe znieczulenie i robienie w gacie 37.gif Ale znam wiele osób, które właśnie tak leczyło żeby i byli bardzo zadowoleni
m4rusia
Ja przestałam się bać wizyt u dentysty po zeszłorocznym zakładaniu spiralki 37.gif Jak przeżyłam tą wkładkę, to nawet leczenie kanałowe na pół-znieczuleniu to lajt icon_smile.gif
grubassek:)
a jaki jest przyblizony koszt za ten gaz rozweselający?
oliweczkas
Też boję się bólu u dentysty ale nigdy by mi do głowy nie przyszło leczenie zębów w narkozie 37.gif
Zawsze proszę o zastrzyk ze znieczuleniem i już po bólu i na luzaka sobie siedzę na fotelu.
m4rusia
CYTAT(oliweczka30 @ Wed, 14 Mar 2012 - 08:37) *
Też boję się bólu u dentysty ale nigdy by mi do głowy nie przyszło leczenie zębów w narkozie 37.gif
Zawsze proszę o zastrzyk ze znieczuleniem i już po bólu i na luzaka sobie siedzę na fotelu.


No to masz fajnie. Ja też, bo u dentysty najbardziej boję się zakażenia wzw, nie bólu 29.gif Ale nie wszyscy tak mają. Odczuwałaś kiedyś paraliżujący strach przed czymś? Strach taki, że "odejmowało" Ci nogi, mowe i rozum na myśl? Co wtedy pozostaje? Na chłopski rozum, to tylko otumaniacz jakiś silny, narkoza albo śpiewanie kołysanki icon_smile.gif
Inanna
Zdecydowanie polecam sedację wziewną. Dopiero jak się dziecko nie da leczyć pod gazem to można rozważyć narkozę. Mój Paweł we wziewnej daje sobie leczyć i jest super!!!! Leży sobie wyluzowany w fotelu i wsio mu rawno czym mu w zębach grzebią. Z PIotrkiem gorzej. Jemu nawet gaz rozweselający nie pomaga i to jest ten właśnie przypadek, gdzie można się na narkozę pokusić (ale ja się na razie nie pokuszę - uważam, że to za duże ryzyko). Tyle, że Piotrek ma traumę i ogromne odruchy wymiotne. Po gazie owszem, nie boi się, dziób otworzy, ale lusterka, wacika, ssaka i wiertła sobie włożyć nie da.
Agnes-3
CYTAT(oliweczka30 @ Wed, 14 Mar 2012 - 08:37) *
Też boję się bólu u dentysty ale nigdy by mi do głowy nie przyszło leczenie zębów w narkozie 37.gif
Zawsze proszę o zastrzyk ze znieczuleniem i już po bólu i na luzaka sobie siedzę na fotelu.


Tobie moze i do glowy nie przyszlo ale innym tak 04.gif
grubassek:)
CYTAT(Agnes-3 @ Wed, 14 Mar 2012 - 21:05) *
Tobie moze i do glowy nie przyszlo ale innym tak 04.gif

dokladnie tak:) każdy ma inną odporność na ból, ale uważam że główny problem tkwi w psychice...ja mam uraz do dentysty od czasu kiedy pierwszy raz poszlam do denstysy w weku 6 lat i miałam borowanie zęba. oczywiscie bylo to ładnych parę lat temu:) ale do dzisiaj pamietam krzyk tego denstysty. wrzeszczał, że nie potrafie usiedziec spokjnie, że kwicze i ryczę niewiadomo dlaczego itp itd....no i oczywiscie odbywało się to bez znieczulenia....
dlatego obiecałam sobie że nigdy w życiu nie zafunduję moim dzieciom tego typu przeżyć. już od małego oswajam ich z fotelem dentystycznym i panią denstystką... staram sie nie pokazywać swoich lęków (chociaz to bardzo trudne)
oliweczkas
Moje dziecko lubi dentystę, zdecydowanie mniej boi się leczenia zębów niż ja.
Słyszałyście o przypadku, gdy pacjent zmarł u dentysty po podaniu narkozy?
tissaia
CYTAT(oliweczka30 @ Tue, 27 Mar 2012 - 07:58) *
Moje dziecko lubi dentystę, zdecydowanie mniej boi się leczenia zębów niż ja.
Słyszałyście o przypadku, gdy pacjent zmarł u dentysty po podaniu narkozy?


Słyszałam o przypadku, że facet zmarł w drodze do pracy... I to dwa razy!
Inanna
CYTAT(oliweczka30 @ Tue, 27 Mar 2012 - 09:58) *
Moje dziecko lubi dentystę, zdecydowanie mniej boi się leczenia zębów niż ja.
Słyszałyście o przypadku, gdy pacjent zmarł u dentysty po podaniu narkozy?


Tak, słyszałam i czytałam, że pięcioletnie dziecko umarło w ten sposób.
Też uważam, że lepiej leczyć zęby bez narkozy.
Ale czasem inaczej się nie da.
Bo zęby wbrew pozorom, to bardzo ważna kwestia zdrowotna jest, że o estetycznej nie wspomnę.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.