Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
za moja siostre Anete86 i jej synka
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
maja2006
ku......................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!masara jakaś 41.gif 41.gif 41.gif 41.gif
OLA77
nie wiem co mam napisać icon_eek.gif
ania_411
masakra na maxa:((( nie mam dokladnych informacji, kontaktuje sie z siostra ktora jest tam na miejscu a aneta nie jest w stanie przekazac jej wszystkiego co mowi do niej lekarz z wiadomych powodow......

lornetka
Strasznie mi przykro 41.gif 41.gif

Dużo siły do walki...
młodziutka
Aniu 41.gif
Wiem, że żadne słowa Was nie pocieszą. Oby leczenie na onkologii przyniosło efekty.
Dużo sił Wam życzę.
maja2006
ania w innym szpitalu w wawie jest podobno rewelacyjna radiolog która ratuje dzieci załatwiając leczenie gdzieś zagranicą,dowiem sie po weeendzie co i jak.Ona konsultowała Hanię, wyleczyła m.in dzieco mojego znajomego które miało guza III stopnia w IV komorze de facto nieuleczalne ,nie operacyjne;,guza wycieli ,dziecko ma obecnie 20 pare lat
na onologi w CZD nasza lekara jest dr Drogosiewicz
ania ja dasz rade to dowiedz sie co to za guz
milutka
nie wiem co napisać 41.gif


Takie małe dzieci mają dużą siłę do walki, ja wierzę , że Kacper z tego wyjdzie.

Jeszcze mocniej trzymam kciuki , aby nie było przerzutów &&&&&


Dlaczego tak się dzieje icon_sad.gif
ania_411
dzieki dziewczyny, siedze tu i czekam az ktos mi napisze ze kacper na pewno wyzdrowieje:(((

dzieci spia,moge sobie troche poplakac.....
ania_411
maju dziekuje. poczekam az aneta otrzasnie sie z szoku i do niej zadzwonie, moze dowiem sie czegos wiecej.
maja2006
CYTAT(ania_411 @ Fri, 30 Dec 2011 - 16:21) *
dzieki dziewczyny, siedze tu i czekam az ktos mi napisze ze kacper na pewno wyzdrowieje:(((

dzieci spia,moge sobie troche poplakac.....

Ania musi!!!nie ma innej opcji,my tu sie będziemy modlić a lekarze niech na rzesach stana żeby ta sie stało.
młodziutka
Aniu, pamiętaj że nadzieja umiera ostatnia. Dzieci mają niesamowitą wolę walki.
Teraz najważniejsze zwalczyć temperaturę i ustalić leczenie. Wierzę, że Kacperek jest w dobrych rękach.
Bardzo chciałabym Wam pomóc ale nie umiem. Ofiaruję ciepłe myśli i modlitwy.
corti
CYTAT(ania_411 @ Fri, 30 Dec 2011 - 16:21) *
dzieki dziewczyny, siedze tu i czekam az ktos mi napisze ze kacper na pewno wyzdrowieje:(((

dzieci spia,moge sobie troche poplakac.....


WYZDROWIEJE nie ma innej opcjii wiele ludzi trzyma za niego kciuki to nie może się nie udać
olisia
Aniu, brakuje mi słów przytul.gif , ale wierze jak dziecko, że wszystko będzie dobrze przytul.gif
captain.jmw
Dzieci mają niesamowitą wolę walki, to prawda.
Jestem pełna nadzieji, że Wam się uda, dużo zdrówka dla Kacperka i siły dla rodziców!
Agnes84
Boże... 41.gif
Najwazniejsze jest pozytywne myślenie... Aneto, Aniu trzymajcie się- moc pozytywnych myśli i modlitw za Kacperka...
No musi być dobrze...
Za brak przerzutów &&&&&&& i jak najszybszy powrót do zdrowia &&&&&&&&&&&
madzialenna
Na pewno będzie dobrze, musi być dobrze.
Aneta musisz być silna dla synka, bo jak Ty będziesz silna to i on będzie silny i wyjdzie z tego.
Ja teraz swojego oglądam codziennie z każdej strony bo to naprawdę nie ma żartów.
Helena
musi być dobrze, musi być dobrze !!!
Mi
Cały czas myślę o Kacperku i jego rodzinie, wierzę, że będzie dobrze!!!
Trzymam kciuki za pomyślne leczenie &&&
Dabriza
Bardzo mi przykro... 32.gif
Pomimo to mocno wierzę, że walka się uda!!!!!!!!!!!!!!!
malgog
teraz musicie byc razem i wspierać Anetę w każdy możliwy sposób
musi być dobrze...nie ma innej opcji
trzymam kciuki za Kacperka i będę pamiętała w modlitwie
tyle mogę
milutka
Niedawno , na moim drugim forum, forumki siostrzeniec walczył o życie, miał wtedy roczek, wykryto u niego neuroblastomię IV st, Mateuszek jest zdrowy, dał radę, z Kacperkiem też nie będzie inaczej.


Jutro o północy, ta moja symboliczna lampka szampana będzie wypita za zdrowie Kacperka, to będzie priorytet.
mim0za
Biedne maleństwo. Modlę się o zdrowie dla Kacperka. Dużo siły dla rodziców.
Agnes-3
Zdrowka dla Kacperka i sily dla rodzicow.Trzymam &&&&& zeby sie udalo.
dorsim
41.gif
mocno ,mocno trzymam kciuki !!!!!!
amania
cholera...
teraz trzymam jeszcze mocniej
z całych sił
ajlonka
trzymam kciuki za Kacperka i rodziców Przesyłam pozytywne myśli i modlitwę
darkowa
Kacperek uśmiecha się tak, jakby chciał powiedzieć " nie martwcie się, wszystko będzie dobrze". Anetko życzę Wam dużo siły, spokoju i wiary. Tej ostatniej nie wolno Wam stracić. Wierzę, że Bóg nad Wami czuwa. Modlę się za Was gorąco.

Aniu wciąż czekamy na lepsze wieści!!! Przekaż Anecie, że całe forum jest z nimi, że wszyscy trzymają kciuki i modlą się za Kacperka. Powiedz im, że nie są sami.



Popłakałam się....
asiam23
Duzo sily dla rodzicow i Kacperka. Wierze bardzo mocno w to, ze wyzdrowieje.
gosiagosia
jest mi bardzo przykro 41.gif

cuda sie zdarzaja, wiec na niego czekam
Marta M
trzymam kciuki za Was wszystkich,oby nie było przerzutów&&&&
Mariola***
Kacperku, modlę się za Ciebie.
Długo teraz potrwa czekanie na dobre wieści, każda godzina, każdy dzień będzie się nam dłużył.
Ale mamy cel. Modlimy się za małego i jego rodzinę, aby nawet przez sekundę nie stracili wiary i sił do walki.
basiau
Ogromu sił do walki Wam życzę.
ania_411
i sa te lepsze wiesci w koncu dzisiaj.
to rdzeniak medulloblastona, najlagodniejszy ze zlosliwych nowotworow, ktory cechuje sie wysoka wyleczalnoscia.
onkolog powiedzial, ze przed kacperkiem kilka miesiecy chemioterapi.......ale moze byc dobrze &&&&&&
corti
super wieści o ile można tak powiedzieć, lepiej mi na sercu sie zrobiło

A czuje się lepiej,czy nadal te drgawki??
ajlonka
wierzę, że to początek lepszych wieści &&
Martucha_
Ogromnie się cieszę, że wieści optymistyczne. I bardzo mocno trzymam kciuki! Kacperku walcz maleńki!
ania_411
CYTAT(corti @ Fri, 30 Dec 2011 - 21:34) *
A czuje się lepiej,czy nadal te drgawki??


ma nadal choc lekarka twierdzi ze to normalne po operacji.

ooo, jest ane! na pewno jak was poczyta zrobi jej sie cieplej w serduchu:)
Engara
Dopiero przeczytałam...
Aniu... nie ma słów, które możnaby powiedzieć w takiej chwili. Jestem, myślę o Was... Modlę się o siłę dla Rodziców, bo to oni stanowią teraz pierwszą linię ognia. Widziałam swego czasu kruchą i drobną niemiłosiernie Maję, która dla mnie była TYTANICZNA. Patrzyłam, jak ogarnia Hanię i zachodziłam w głowę, SKĄD taki power... Takiej siły i wiary życzę rodzicom Kacperka. Bo że Kacperek będzie walczył, nie mam wątpliwości.
corti
CYTAT(ania_411 @ Fri, 30 Dec 2011 - 21:49) *
ma nadal choc lekarka twierdzi ze to normalne po operacji.

ooo, jest ane! na pewno jak was poczyta zrobi jej sie cieplej w serduchu:)



Acha bo myślałam, że to efekt uboczny
Aneta jesteśmy z Tobą całym serduchem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
maja2006
wchodzę co chwile i sprawdzam czy sa jakieś lepsze wieści i doczekałam się !
będzie dobrze, musi być!Kacperku kochany walcz malutki
temp i drgawki moga byc nastepstwem operacji, wiec to "male piwo"
aniu daj znać czy mam Ci sprawdzac tą radiolog.
cydorka
trzymam kciuki i za małego, za rodziców
mam nadzieję że ta "dobra- zła" wiadomość o rodzaju guza będzie początkiem drogi do wyleczenia małego
cyd
celin
Czytam i sledze ten wątek. 41.gif
Anetko jest mi bardzo przykro przytul.gif
Dużo sił dla ciebie i męża. Pomodle się za Was i oczywiście za Kacperka, żeby pokonał chorobę.
Wierze że mu się uda, że wam się uda! Będzie dobrze...
anetadr
Moja imienniczko, myślę ciepło o Tobie i o Kacperku. Niech walczy ile sił.

Aneta
Agnieszka_82
Ja również zaciskam z całych sił kciuki &&&& Kacperku, walcz kochany !
i mnóstwo sił dla Rodziców &&&&
Bianka
Nie wiem co napisac...... 32.gif


Trzymam kciuki &&& musi byc dobrze nie ma innej obcji!

Walcz Kacperku!
Aneta 86
Napiszę tylko szybko że BARDZO DZIĘKUJEMY!!

SPADAMY SPAĆ...
Kaczuszka3Kaczorki
Pozytywne fluidy, kciuki, modlitwa... slowem wszystko za Kacperka i jego rodzine... nie raz forumowe zyczenia sprawialy cuda, wierze ze i teraz tak bedzie.... &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
kasiaaaaa
Całymi dniami myślę o Kacperku i jego rodzicach. Jego uśmiechnięte zdjęcia mam ciągle przed oczami i cały czas głęboko wierzę w to, że uda się mu pokonać chorobę.
Majka 82
Ja tez trzymam kciuki bardzo mocno. Myslami wspieram Was caly czas. Przeciez bedzie dobrze, nie moze byc inaczej przytul.gif
pcola
Kciuki zaciśnięte z całych sił &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.