Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
Co na koszmarny ból gardła :(
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


~Luna~
Prawdopodobnie mam anginę - to moja diagnoza, bo od dwóch dni nie mogę dostać się do lekarza.

Boli mnie gardło, dziś koszmarnie boli.
Śluzówka jest rozpulchniona, mocno zaczerwieniona, nic mi przez gardło nie przechodzi, każde przełknięcie śliny, powoduje równie silny ból prawego ucha.

Biorę po dwie tabletki Modafenu (na bazie ibupromu) , a do gardła, naprzemiennie stosuję, tabletki do ssania (tantum verde) i spray do gardła, tej samej firmy.
Nic nie pomaga 41.gif
Jak wczoraj czułam lekką ulgę po zażyciu tych wszystkich specyfików, tak dziś już nic nie działa , a boli coraz bardziej.

Lekarza mam w perspektywie dopiero jutro popołudniu, ale to też jeszcze nic pewnego, bo nie wiem czy uda mi się zarejestrować - mam dzwonić wieczorem do przychodni.

Poratujcie skutecznym sposobem na ten koszmarny ból gardła , bo jeszcze chwila i zwariuję rycze.gif

I tylko proszę, nie każcie mi biegać do apteki, bo nie mam siły się ruszyć , a upał u nas dochodzi do 33 st.
Basia:)
Szkoda że nie możesz podkoczyć do apteki.Na ból gardła i uszu oraz trudności w przełykaniu śliny rewelacyjnie podziałał u mnie Mucoangin,tabletki do ssania.Z domowych sposobów pamiętam jak teściowa robiła mi miksturę do płukania gardła.W pół szklanki wody rozpuszczała sól i jodynę ale nie pamiętam dokładnie proporcji.
agapii
Chyba to było tak: szklanka wody, łyżeczka soli, pół łyżeczki wody utlenionej, pół łyżeczki sody oczyszczonej, kilka kropli jodyny
~Luna~
OK.
Wodę mam, sól mam, woda utleniona przeterminowana icon_neutral.gif , sody nie mam, jodyny też nie.
Czyli zostaje woda z solą ... idę próbować - powinno zadziałać od razu ?
Basia:)
Z braku laku to i woda z solą powinna ciut pomóc.Chociaż niewiem czy od razu.Można też płukać naparem z szałwi lub rumianku.
~Luna~
Ciut pomogło, w tym sensie , że nie czuję bólu gdy nie przełykam śliny, przy przełykaniu boli jak bolało - ale dobre i to icon_smile.gif
Ewcia!
mi pomaga płukanie z citroseptem lub kwasem mlekowym (kilka kropel)

~Luna~
czytałam , że lody pomagają przy anginie, ale jakoś nie mam odwagi spróbować .
Pilawianka
Na anginę bardzo dobra jest woda z wodą utlenioną w proporcji 1:1
Płukać dość często.
Może ktoś będzie mógł ci dziś kupić wodę utlenioną.
~Luna~
Obecnie jestem po leczeniu dwoma antybiotykami , a stan bez zmian.

Za pierwszym razem , lekarka stwierdziła anginę z ropnymi nalotami.
Dostałam antybiotyk na 7 dni i lek przeciwbólowy.
Po dwóch dniach zażywania leków poczułam ulgę , pomyślałam , że idzie ku lepszemu.
Antybiotyk wzięłam do końca , wydawało się , że wszystko jest OK.
W dwa dni po zakończeniu leczenia antybiotykiem, ból gardła powrócił, i wydawał się być mocniejszy niż poprzednio.
Weekend musiałam przecierpieć w domu, w poniedziałek znów zawitałam do przechodni.
Tym razem lekarka zdiagnozowała, ostry stan zapalny gardła, przepisała następny antybiotyk.
Skończyłam i ten kolejny antybiotyk , a sytuacja znowu sie powtórzyła 32.gif
Dopóki brałam leki było w miarę OK, po dwóch dniach, ból gardła zaczął ustępować i było dobrze do końca połykania antybiotyku.

Do wczoraj znowu męczy mnie koszmarny ból w gardle 41.gif

Nie mam pojęcia co się dzieje i dlaczego nie ma poprawy po antybiotykach.
Gardło boli, jest czerwone, a każde przełknięcie śliny promieniuje bólem w kierunku ucha.
Do tego, jestem bardzo osłabiona.

W przeszłości miewałam anginy, ale wystarczyła jedna seria antybiotyku i było po sprawie.

Nie wiem co teraz powinnam zrobić, jak się wyleczyć ???

Przypuszczam, że najlepszym wyjściem byłby wymaz z gardła, ale nie wiem czy mam jeszcze na to czas.
Jadę na urlop, praktycznie już siedzę na walizkach, a ten ból gardła , odbiera mi całą chęć ruszenia się gdziekolwiek z domu 41.gif

Jakieś rady, pomysły ???
Ika
Zrezygnować z urlopu i się wyleczyć, nie zarażać innych i nie narażać siebie na pogorszenie.
~Luna~
Rezygnacja z wyjazdu to ostateczność.
Nie wyjeżdżam sama, na ten wyjazd czekają również mąż i syn - z góry odpowiem, że sami nie pojadą.
Z zarażaniem nie jest tak źle, bo w okół siebie mam kilka osób, które już co najmniej tydzień temu powinny polegnąć mając kontakt ze mną , a póki co cieszą się dobrym zdrowiem.
Najlepszym testerem zarażalności jest mój syn, który w lot łapie wszystko co najgorsze - tym razem nic mu nie jest, choć ma ze mną najbliższy kontakt.
Ika
Jasne.
~Luna~
jak słońce ...
Marta M
najlepiej zrób wymaz z gardła
rysa154
wymaz z gardła po wzięciu dwóch antybiotyków nic ci nie da....trzeba odczekac o ile dobrze pamietam cos kolo 2tygodni...
~Luna~
CYTAT(rysa154 @ Sun, 22 Jul 2012 - 19:27) *
wymaz z gardła po wzięciu dwóch antybiotyków nic ci nie da....trzeba odczekac o ile dobrze pamietam cos kolo 2tygodni...

Tak jest, właśnie czytałam o tym.

No nic, jutro zrobię podstawowe badania krwi (OB, morfologia), może to coś wyjaśni, mam na myśli to, że jeśli rzeczywiście jest jakiś stan zapalny , to powinien mieć odzwierciedlenie w wyniku OB i w morfologi też - tak myślę .
mamuśka81
Podobną sytuację miałam 2 lata temu, tyle , że 3 razy angina nawracała, też w odstępie kilku dni. Miałam robioną morfologię (głównie badania w kierunku mononukleozy), wyniki były bardzo słabe, ale wszelkie choroby wykluczono. Dostałam 4 antybiotyk i masę innych leków + witamin i się wyleczyłam.
Powodzenia życzę
Marta M
skoro antybiotyki nie zadziałały(nie zabiły bakterii),to wymaz może mieć sens
wiewiórczak
AQA, u mojego syna bół gardła i rzeczona dwukrotna angina leczona antybiotykami, okazała się wirusowym opryszczkowym (?) zapaleniem gardła i dostał chyba Heviran i wyzdrowiał błyskawicznie.
Szybkiego wyzdrowienia życzę.
~Luna~
Dziękuję dziewczyny, sama chciałabym już mieć tą infekcję za sobą, cokolwiek to jest, byleby już tylko przestało boleć.

Wyniki będę miała w środę , a w czwartek pójdę do lekarza.
Wymaz, według wszystkich informacji jakie znalazłam, mogę zrobić nie wcześniej niż za 2 tygodnie.

wiewiórczak, a w jaki sposób wykryto u Twojego syna , że to zapalenie gardła to opryszczkowe jest ? , to można jakoś sprawdzić (test, wymaz) ?
IzaS
AQA - łączę się w bólu, wychodzę z anginy, mam tylko nadzieję, że nie wróci...
wiewiórczak
Nasz dawny pediatra wezwany do domu, obejrzał i tyle. icon_wink.gif
~Luna~
No właśnie, najważniejsze to trafić na dobrego i doświadczonego lekarza.
Ja co rusz trafiam do innego lekarza, niby mam swoją lekarkę, ale bardzo trudno jest się do niej dostać , więc gdy muszę idę tam gdzie jest możliwość zapisania się na listę.

Nie wiem czy to ważne, ale dopatrzyłam się na języku, z tyłu, tam gdzie już przechodzi go gardła, widoczny jest biały nalot, coś co na wygląd przypomina pozostałości po białym serku - właśnie tam boli mnie gardło.
Kingus
W czasach licealnych miotalam sie z angina ze trzy miesiace. Dopiero po tym czasie i chyba 4 seriach antybioli trafilam do laryngologa, ktory niemalze padl, sluchajac o dotychczasowym leczeniu. Gardlo faktycznie na pierwszy rzut oka wygladalo jak poparzone, za to gdzies tam glebiej siedzialo cos afto lub grzybopodobnego-efekt ''leczenia'' antybiotykiem. Pamietam, ze dostalam wtedy przeciwgrzybiczny zestaw i jakies paskudztwo do plukania.
~Luna~
Szukałam w necie informacji, co to może być to na języku i też mi wyszło, że może to być "bonus" do leczenia antybiotykami 21.gif
Jakby nie patrzeć, połknęłam tych antybiotyków trochę, nigdy dotąd nie brałam takiej serii jednej za drugą, w ogóle bardzo rzadko leczę się antybiotykami, więc może stąd to "coś".
No nic, byle do czwartku - może wyniki badań i kolejna wizyta u lekarza coś wyjaśnią .
Dziś ból gardła bardziej znośny, albo może już się zaczęłam do niego przyzwyczajać po tylu tygodniach.
Biały "kożuch" w tyle języka widoczny nadal, na szczęście nie powiększa się , a przynajmniej nie w stronę ust - zapobiegawczo ssę chlorchinaldin.
malgosia1968
AQA potrzymam kciuki żeby jak najszybciej przeszło
polecam do płukania proszek Gargarin (pół łyżeczki na pół szklanki wody) a do ssania Angin-Heel
ana
żaden rozsądny lekarz po leczeniu antybiotykiem nie zaleca niczego wiecej (typuGargarin, Angin Heel) a te białe czopy same znikną po ok 3 miesiącach. wiem to od swojego laryngologa bo angina dopadła mnie już ze dwa razy
Mafia
AQA, lekarka jest fajna to super, ale dlaczego trzymasz sie kurczowo tej przychodni, skoro leczy Cię akurat ta lekarka czysto teoretycznie, bo nie jesteś w stanie dostać się do niej. Może warto zmienić jednak lekarza lub nawet przychodnię.
Dla mnie możliwość dostania się do lekarza, sposób rejestracji to jedne z ważniejszych kryteriów. Nie choruję przewlekle, więc nie potrzebuję regularnych wizyt zaplanowanych, tylko wlasnie wizyt doraźnych.
IzaS
Wróciła, taka jej mać... icon_evil.gif
Rybkanitka
Ja to zawsze stosuję syrop z cebuli, na śniadanie kanapka z białym serem i czosnkiem drobno posiekanym, a na wieczór hardcore: eliksir z herbaty i rumu (ale to nadaje się tylko 1 dnia jak dopiero się czuje że choroba nadciąga)
~Luna~
Mijają dwa miesiące, a ja nadal borykam się z bólem gardła.

W czwartek byłam u lekarza rodzinnego, lekarka stwierdziła, że i owszem, gardło nadal czerwone , ale orzekła - "kolejnego antybiotyku to ja Pani już nie dam."
Dała mi za to skierowanie do laryngologa.

Badanie laryngologiczne miałam dzisiaj, no i powiem, że rozczarowana tą wizytą jestem, a może za wiele sobie obiecywałam.

Jeszcze dziś rano wyobrażałam sobie, że w końcu odpowiednia osoba zajmie się moim gardłem, że zbada i obejrzy je dogłębnie, że użyje do tego odpowiednich sprzętów i że w końcu dowiem się co mi jest.

A jak było ?

Było tak samo jak na wizycie u zwykłego lekarza - otworzyć usta, szpatułka, dziękuję, nic tu nie widzę , gardło czyste, uszy i nos też.
- No ale jak to , to wszystko, to już, po badaniu, a co z zapaleniem 23.gif
- Nie ma Pani żadnego zapalenia, gardło nie jest nawet zaczerwienione .
- 23.gif , jak nie jest jak jest, a przynajmniej było jeszcze w czwartek , poza tym nadal boli, cały czas stosuję płukanki i leki przeciwzapalne, trwa to już dwa miesiące.
- No to proszę płukać dalej i kupić sobie coś do ssania .
- Ale to nie pomaga.
- Pobiorę Pani próbkę na wymaz z gardła, z wynikiem proszę przyjść za miesiąc , bo na urlop idę.
- Do widzenia .
- Do widzenia.

Zanosząc próbkę na posiew, na własny koszt poprosiłam o wykonanie badania CRP w celu upewnienia się , czy mam jakiś stan zapalny czy nie.
Lekarze zaczynają patrzeć na mnie jak na hipochondryczkę , ja po dzisiejszej wizycie też zastanawiam się, czy ten mój ból gardła to jakiś wyimaginowany nie jest, o ale przecież ja go fizycznie czuję .

Jeśli nie laryngolog, to kto może mi pomóc ?
agnese
AQA oby laryngolog znalazł przyczynę
miejscowo możesz sobie kupić septolete w spray - uśmierzy trochę ból, ale jak ci antybiotyki nie pomogły to tym sie nie wyleczysz raczej
Ika
CYTAT(AQA @ Mon, 27 Aug 2012 - 11:19) *
Lekarze zaczynają patrzeć na mnie jak na hipochondryczkę , ja po dzisiejszej wizycie też zastanawiam się, czy ten mój ból gardła to jakiś wyimaginowany nie jest, o ale przecież ja go fizycznie czuję .

Hipochondryk też czuje fizycznie swoje dolegliwości.
~Luna~
agnese, laryngolog nie znalazł przyczyny.
Opisałam badanie, zbadał mnie pobieżnie, badanie to nie różniło się niczym od wizyty u lekarza rodzinnego.
Nie zajrzał głębiej w gardło, nie zbadał migdałków .
lena77
aqa i jak z Twoim gardlem?
nie wiem co jest ale mnie gardlo boli juz 2 tydzien. nie jest ropne nie mam temperatury. lekarka nic mi nie zalecila, stwierdzila, ze to wirusowe i dlatego tak dlugo to trwa. ale mi sie zdaje, ze boli mnie bardziej niz na poczatku.pomagal mi na poczatku orofar max, teraz juz nic nie pomaga.
mamcia79
Znacie tabletki do ssania Prenalen GARDŁO? widziałam je ostatnio w aptece, o takie.
Migra
i mnie coś pobiera:( i gardło boli, i coś podłamuje. Nie żeby zaraz tak mocno, ale jednak czuję, że coś się dzieje. W aptece babeczka mi dała prenalen - syrop i pastylki, mam nadzieję że pomoże bo niechcę się rozłożyć całkowicie.
mamcia79
Ja syrop znam sama w ciąży używałam ale tabletek do ssania na gardło nie. Stąd moje pytanie o nie. jak już zwalczysz infekcję daj znać jak się zestaw sprawdził.
Migra
no już śmigam icon_smile.gif to było takie chwilowe załamanie więc i szybko się wykaraskałam. Zestaw się sprawdził, gardło już na drugi dzień mi znacznie mniej dokuczało:)
andrutka
Dziewczyny co możecie polecić na ból gardła dla 4-latka?
agnese
miód- dajesz na łyżece i dziecko na ile potrafi powoli ssa
netty5
Cukierki lipowe z Verbeny jeśli umie już ssać landrynki. http://www.apteka-natolinska.pl/produkt/24...rki_z_lipa.html
Ja swoim nie żałuję jak boli je gardło i często im przynosi ulgę. Poza tym jak koleżanka wyżej pisała miód ale ja daję z ciepłym mlekiem i nie taki ze sklepu zwykły tylko mam od sprawdzonego pszczelarza lipowy albo gryczany.Do tego Tantum Verde.
dorsim
i ja dziecku podaję tantum verde. Jak na razie się sprawdza. Ale ważne jest to by nie podawać za długo by gardła nie wysuszyć za bardzo.

Ogólnie i ja mam duże problemy z gardłem. Ile ja się pastylek nabrałam. Laryngolog kategorycznie zabroniła mi brać cokolwiek , ewentualnie tylko wyżej wymieniony specyfik.
Poza tym na gardło polecam inhalacje z gorącej wody+soda oczyszczona, nawilżanie gardła czym tylko się da, może to być spray z aloesem z apteki, a może to być płukanie gardła olejem lnianym.
Lekarz powiedział mi że leczenie wysuszonego gardła po tylu lekach to długotrwały proces i ważne jest to by inhalować się codziennie przynajmniej raz, kiedy coś dolega to trzy razy dziennie.

edit . lit
andrutka
Lekarz nam przepisali Uniben w areozolu, znacie to?
papaja2
CYTAT(andrutka @ Mon, 16 Sep 2013 - 21:39) *
Dziewczyny co możecie polecić na ból gardła dla 4-latka?
proszę bardzo: [edit: moderacja] icon_smile.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.