Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
Jakie problemy z matematyką mają dzieci w klasach I-III?
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


użytkownik usunięty
Zwracam się do nauczycielek nauczania początkowego oraz do wszystkich, którzy mogą coś dodać na bazie obserwacji własnych dzieci.

Interesują mnie te zagadnienia dot. nauczania matematycznego, z którymi takie maluchy mają największe problemy. Już wiem od jednej nauczycielki, że kuleje:

- porównywanie różnicowe i ilorazowe (że coś jest mniejsze/większe o ileś; że coś jest mniejsze/większe ileś razy),

- kolejność wykonywania działań,

- zadania tekstowe złożone, gdzie trzeba wykonać dwie operacje (bo dzieci zwykle czytają wtedy połowę polecenia),

- jednostki (miara i waga).

Czy coś jeszcze się Wam nasuwa?
Które z powyższych jest Waszym zdaniem największym problemem?

Będę wdzięczna za pomoc i liczne odpowiedzi.
bb
Moje obydwie, kazda w swoim czasie, zaciely sie na zakupach a dokladniej reszcie w kontekscie jednoczesnego operowania pojeciem euro (zlotego) i centow (groszy). Zadania typu: A. mial 2 euro, kupil zeszyt za 25 centow, ile reszty dostal.
Silije
U moich córek kulała (krótko) tabliczka mnożenia, ponieważ obie panny odmówiły uczenia się jej na pamięć i za każdym razem obliczały wynik od początku. No ale to się jednak samo bardzo szybko utrwala, więc bunt nie odbił się na wynikach. W punktach wymienionych przez Pakę jakieś małe kłopoty tylko w miarach i wagach.
aisha1111
siostrzenica miała problemy z grafami (chyba tak to się nazywa?), zwłaszcza jak były złożone
pcola
Maksymilian (II klasa) ma problemy ze złożonymi zadaniami tekstowymi. Przy czym przyznaję, że niektóre są
co najmniej dziwnie skonstruowane i sama mam z początku wątpliwości, co autor miał w nich na myśli.

pesciorka
CYTAT(pcola @ Thu, 01 Nov 2012 - 22:48) *
Maksymilian (II klasa) ma problemy ze złożonymi zadaniami tekstowymi. Przy czym przyznaję, że niektóre są
co najmniej dziwnie skonstruowane i sama mam z początku wątpliwości, co autor miał w nich na myśli.

Dokładnie mam to samo z moim drugoklasistą, niektóre zadania są tak skonstruowane, że sama muszę pomyśleć o co autorowi chodziło i wiem, że więcej rodziców z klasy mojego dziecka ma te same spostrzeżenia.
joanaz

U helenki - II klasa to chyba jest to.
"porównywanie różnicowe i ilorazowe (że coś jest mniejsze/większe o ileś; że coś jest mniejsze/większe ileś razy),"
tzn. zadania typu Jaś miał 5 orzechów a Karol o trzy więcej. Ile orzechów maja razem.

joanna
Mama Anka
Chyba tylko zadania tekstowe zlozone. Chwile musieli pomyslec.

Trzeba pilnowac pierwszych lat matematyki, moj syn gdzies cos zapodzial i to sie ciagnie do dzis, matematyka jest jak slimak, nic nie ginie, tylko sie powtarza i rozwija. Taka luka potem nie pozwala ruszyc dalej, a i ciezko ja wylapac. Corka ma matematyczny umysl, wiec nie ma zadnych problemow. Chwyta w mig. Co smieszniejsze pomyli sie na prostym liczeniu, a jakies skomplikowane leci jak burza.
Maciejka
Koniecznie trzeba przypilnować, żeby dziecko się nauczyło dopełniania do dziesięciu. To jest potem podstawa szybkiego liczenia w pamięci. Mój Maciek miał z tym szalony kłopot. Nie wiem czy teraz (5 klasa) już to dobrze umie czy dalej liczy na palcach u nóg icon_wink.gif
lena77
moj w. (7 lat) tez liczy na palcach a nie moze przy tym zapamietac, ze 5 to jedna reka i nadal jak ma od 10 -5 liczy na palcach. za to zapamietal droga analogii, ze 20 -2 to 18 (nie liczac na palcach) podobnie jak 10-2 to 8. myli sie tez przy dzialaniach ; zamiast odejmowac dodaje. o wiele lepiej radzi sobie liczac pieniadze.
Kingus
Zastosowanie umiejętności liczenia do rozwiązywania zadań. Odkryłam przypadkiem, że Olek liczy, owszem, bezbłędnie, ale kompletnie nie kojarzy faktu, że 10:2 oznacza w zadaniu, że mama dała synowi i córce 10 jabłek, każdy dostał tyle samo. Tzn. on wie, że po 5, ale sposób zapisu przy pomocy działania kompletnie mu się nie jawi 37.gif. Myślałam, że to przypadłość mojego dziecka, albo tylko tutejszej szkoły (beznadzieja...), okazało się, że jednak nie.
amo
zadania z podawaniem czasu we wszelkich odmianach.
użytkownik usunięty
Dzięki wielkie za dotychczasowe opinie.

Czy jest u nas jakaś nauczycielka klas I-III, bo na opinii pedagoga też mi bardzo zależy. Może być na priva, jeśli ktoś nie chce zdradzać zawodu. icon_smile.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.