Maluchy.pl logo

To jest uproszczna wersja wybranego przez Ciebie wątku
Opłaty za wywóz śmieci
Kliknij tutaj aby przejśc dalej i przeczytać pełną wersję


mlovea
W tej chwili mam umowę z firmą prywatną, płacę 16,5 zł/mies. (3 pojemniki: szkło, plastik, pozostałe). Przez zmianę w przepisach będę płaciła ok. 40 zł/mies.! Gmina nie podała jeszcze ostatecznej kwoty, ale w sąsiednich w naszym powiecie to ok. 10 zł/mies./os. za śmieci segregowane i ok. 15 zł/mies./os. za niesegregowane.
Wkurzona jestem. To złodziejstwo. Przypuszczam, że gmina podpisze umowę z tą samą firmą, która teraz ma umowy z osobami prywatnymi.

Można coś (co) z tym zrobić? W sensie - nadal mieć umowę poza samorządem? Pewnie nie, tak pytam, żeby się pocieszyć...
anetadr
Mlovea, w Katowicach będziemy płacić od lipca 20 zł od osoby. Niższa opłata (14 zł) jest dla segregujących śmieci. Problem w tym, że u nas się nie da - brak pojemników i zsyp. Nawet gdybym te posegregowane woziła na drugi koniec miasta, to kto mi uwierzy?

Aneta


Agula9
Chyba nie bardzo, bo wszędzie od lipca wywozem śmieci ma się zająć gmina lub miasto.
U mnie jak będzie tak jak zapowiadają wyjdzie odrobinę taniej, ale to zależy ile osób mieszka w gospodarstwie domowym i wiadomo gdzie więcej tam też wyjdzie więcej icon_sad.gif
Pogoda
U nas to samo, od lipca wywozem zarządza miasto i moja opłata wzrośnie z ok. 20 zł do 60 zł. Co ciekawsze - obecnie wywożą mi co dwa tygodnie, potem będą raz w miesiącu.... Uroczo icon_evil.gif
Gaja
Ja już na wątku o ilości śmieci ostatnio pisałam:

U mnie w gminie już od roku mamy segregację, osobne worki, przyjeżdżają osobne śmieciarki.

Mam 120 l. pojemnik na organiczne, który odbierany jest raz na 2 tygodnie; plus:
Żółty worek na na plastiki i szkło.
Niebieski worek na papier, zużyte ubrania, buty.

Ponad rok temu mieliśmy w gminie wiele mocny debat nad wywozem śmieci. Ostatecznie deklarowało się ilość osób w gospodarstwie. I płatność jest od osoby.
Ci co segregują płacą 8,5 zł od osoby czyli na moją 3 osobową rodzinę wychodzi 25,5 zł za miesiąc.
Ci co zdecydowali nie segregować płacą 15 zł od osoby.

System działa już okrągły rok i ja jestem bardzo zadowolona. Do tego gmina zaaranżowała jeszcze wywóz odpadów tzw. zielonych czyli skoszonej trawy, gałęzi. I mamy jeszcze raz na jakiś czas odbiory elektrośmieci i śmieci tzw. wielkogabarytowych.
Joanna 81
U nas opłaty będą następujące: jeśli nie segregujesz - 30 zł / os., 20 zł za odpady segregowane i 15 zł za odpady segregowane z pozostawionym odpadem biodegradowalnym do własnego użytku.
W deklaracji, którą musieliśmy złożyć w Urzędzie Miasta do wczoraj wskazywaliśmy ile osób faktycznie przebywa w gospodarstwie i za tyle będziemy płacić.
Firma, która wygra przetarg będzie wywozić śmieci.
mlovea
Widzę, że u nas nie jest jednak najdrożej. Mam nadzieję, że chociaż nowych pojemników nie będę musiała kupować za kilka stówek.
Pogoda
My segregujemy śmieci od prawie trzech lat - odkąd wprowadziliśmy do domu. Płacimy 10 zł za kontener śmieci niesegregowalnych (nie pamiętam ile litrów). Dodatkowo musimy kupować od firmy worki na segregowane odpady (szkło, plastik, metal, papier). Worek kosztuje 2 zł i kupuje się wg potrzeb. (WIęc w sumie miesięcznie wychodzi od 20 do 30 zł). A od dwóch lat Ci, którzy nie segregują, płacą o 5 zł więcej od kontenera, niż ludzie segregujący. No i wywożą nam śmieci co dwa tygodnie.

Po zmianach będziemy płacić 15 zł za osobę, więc wyjdzie 60 zł miesięcznie, w dodatku wywóz raz w miesiącu. Nie dość, że będę musiała na własny koszt wymienić kontener, który mam teraz na coś większego - bo śmieci z miesiąca zwyczajnie się nie zmieszczą, to jeszce nie wyobrażam sobie tego smrodu zalegających przez miesiąc śmieci, zwłaszcza w lecie.... icon_sad.gif
4kasiula
U nas śmieci wywożone są raz w miesiącu już od dłuższego czasu, jest to zdecydowanie za rzadko, bo mimo, że mieszkamy w domu jednorodzinnym to działkę mamy malutką i nie ma gdzie tego trzymać, w lato jest koszmarnie bo ilości much i innego robactwa są ogromne :/ płacimy 20zł za worek, nie ma znaczenia jaki duży. Po zmianach ma być 5 zł od osoby dla tych co segregują i po 10 zł dla tych co nie segregują śmieci.
pati.n
My płacimy przy segregacji niecałe 30zł, a będziemy płacić 50zł, bo jest 12,50zł / osobę przy segregacji.
cath
U nas prawdopodobnie koszt wzrosnie z 26,80zł do 80zł!!! (jeżeli stawka będzie obliczana od osoby). Najgorsze jest to, że szczerze watpie abym odczuła różnice w jakości usługi. I tak zapewne śmietniki będą przelewały się od śmieci.
justine1980
My obecnie płacimy 17,76zł/m-c,wywożą raz w miesiącu.Od lipca będą obowiązywać stawki-18zł od osoby za niesegregowane,11zł za segregowane i będą podziały na 5 worków.Nie wiem jeszcze ile razy będzie wywóz.
Jest na pięcioro,więc podwyżka znaczna.

Edit.dopisek
pomidorro
strasznie dużo icon_sad.gif najgorzej, ze efekt może byc taki że gęsty dym będzie snuł się po ulicach icon_sad.gif
Z całej ulicy- jedynie ( jak twierdzi mój brat) trzy domy regularnie płacą za wywóz śmieci, reszta sobie inaczej radzi- palą co się da, wywożą gdzie się da i tłumaczą się- że za drogo , szczury, robactwo bo śmietnik na podwórku... 21.gif
Edit: chyba że teraz będzie opłata stała niezależnie od tego ile śmieci gospodarstwo produkuje?
agaa.
U mnie będzie od osoby 10 zł jeśli nie segregujesz a 8 zł jeśli segregujesz. Co Wyniesie z 22 zł na 60 zł to jest złodziejstwo normalnie 21.gif
agaa.
pomidorro- ale jak to nie mają koszy na śmieci?? U nas jest tak że każdy musi mieć bo co jakiś czas jest sprawdzane czy masz kosz i czy płacisz,jak nie to kara bo niby gdzie te śmieci wywozisz?? Tak samo jest ze ściekami, u nas nie ma kanalizacji, przyjażdża szambiarka i wyciąga, co jakiś czas musisz pokazać rachunek za wyciągnięcie ścieków- a jak nie masz to kara
justine1980
CYTAT(pomidorro @ Fri, 01 Feb 2013 - 10:07) *
strasznie dużo icon_sad.gif najgorzej, ze efekt może byc taki że gęsty dym będzie snuł się po ulicach icon_sad.gif
Z całej ulicy- jedynie ( jak twierdzi mój brat) trzy domy regularnie płacą za wywóz śmieci, reszta sobie inaczej radzi- palą co się da, wywożą gdzie się da i tłumaczą się- że za drogo , szczury, robactwo bo śmietnik na podwórku... 21.gif
Edit: chyba że teraz będzie opłata stała niezależnie od tego ile śmieci gospodarstwo produkuje?


Wydaje mi się że właśnie tak będzie.Ciekawe tylko czy za worki trzeba będzie płacić dodatkowo,bo do tej pory za segregowane śmieci odpowiadala gmina i worki były darmowe.

Agaa u nas też są kontrole,ostatnio straż miejska chodziła i wlepiała mandaty po 100zł jak ktoś nie miał rachunku za śmieci lub za szambiarkę.
pomidorro
agaa maja kosze..ale jak większość tak robi to nikt nie "podkabluje", brat nie wspominał o kontroli żadnej. Nie wierzę, ze 6 osobowa rodzina ma potrzebę wywiezienia tylko dwóch koszy śmieci na 2-3 miesiące. Brat w tamtym roku zbudował sobie "mini śmietnik" zamykany gdzie stoją kontenery bo szczury od sąsiada przełaziły a worki u niego miesiącami stały- raz na jakiś czas na przyczepkę pakował i wywoził gdzieś. Ostro się kłócili o to- bo zapach nieciekawy, ze szczurami na całe szczęście kot sobie poradziłicon_sad.gif A zimą, wiosną czasami latem denerwujące jest to, ze palą śmierdziuchy w piecu ( bo taki czarny ciężki dym to przepuszczam od takich odpadów jak plastik).
kiedyś robili to w dzień teraz nocą.
ciekawa jestem o ile w bloku wzrosną opłaty...coś tam wyczytałam ze ok 40 -50 zł za 4-osobową rodzinę. Ale muszę się dopytać.
Wydaje mi się jednak, ze raz na miesiąc to zdecydowanie za rzadko ten wywóz... przy tej cenie mogli by dwa razy w miesiącu podjechać.
Gaja
No jak tak czytam, to wychodzi, że ja płacę wyjątkowo mało.

Dodam tylko, że za plastikowy pojemnik 120 l. nie płaciłam. Dostaliśmy od MPO.
I za worki na śmieci segregowalne (żółte i niebieskie) też nie płacimy. Zostawiają tyle, ile worków pełnych zabrali.

CYTAT(pomidorro @ Fri, 01 Feb 2013 - 10:07) *
Z całej ulicy- jedynie ( jak twierdzi mój brat) trzy domy regularnie płacą za wywóz śmieci, reszta sobie inaczej radzi- palą co się da, wywożą gdzie się da i tłumaczą się- że za drogo , szczury, robactwo bo śmietnik na podwórku... 21.gif
Straszne ... icon_rolleyes.gif

Ale u nas też tak było. wrrr...
Każdy dom miał swoją umowę z różnymi firmami zajmującymi się wywozem odpadów. I jedni mieli, a jedni w ogóle nie mieli i właśnie... palili na ogródkach, wywozili do lasu, do Warszawy do śmietników.
Problem zniknął w momencie wprowadzenie ustawy i wprowadzenia zasad przez gminę o segregowaniu. Teraz każde gospodarstwo ma obowiązek wywożenia śmieci; posegregowanych lub nie.
Fragosia
CYTAT(pomidorro @ Fri, 01 Feb 2013 - 12:07) *
Edit: chyba że teraz będzie opłata stała niezależnie od tego ile śmieci gospodarstwo produkuje?


Własnie o to chodziło podobno ustawodawcy. Jezeli gmina zapewni odbiór kazdej ilości odpadów,
wtedy taki chłopek roztropek nie będzie wywoził ich np. do lasu. Pomysł całkiem dobry.

Niestety nie przewidziano, że gmina jednoczesnei będize chciała na tym zarobić.
Teraz oni będa rozdawać karty. Muszą ogłosić przetarg, firma odbierająca (jezeli nie będzie mieć układów),
bedzie zmuszona obniżyć cenę. A gmina z jednej strony złupi odbierającego z drugiej mieszkańca
- narzucając stała opłatę.

Inkusia
U nas jeszcze nie wiadomo ile będzie kosztować "po nowemu", cały czas toczą się jakieś batalie w tym temacie.
Teraz płacimy około 100zł na 2 miesiące tj. 4 wywozy 1 kubła.

Według mnie bez sensu jest opłata za worki do segregacji, z jakiej racji pobierają te opłaty. W sąsiednej gminie, w firmie w której pracuje moja mama stoi pojemnik na plastik i jeszcze im za to płacą.
Zresztą u nas w punkcie skupu też można oddać plastik. Wynika z tego że gmina zbierając plastik zarabia na tym i chcąc jeszcze więcej kasuje za worki 21.gif
Pogoda
Ustawa po to powstała, żeby KAŻDY płacił za wywóz śmieci, bez względu na to czy i jakie ich ilości faktycznie "produkuje". A więc powstała właśnie po to, żeby nie opłacało się już nikomu palić śmieci w piecach albo wywozić do lasu.

Nie ważne ile śmieci od Ciebie wywiozą - worek na miesiąc czy trzy kontenery, płacić będziesz musiał tyle samo. Większość miast rozwiązuje to w ten sposób że ustala stawkę za osobę. Niektóre decydują się na stawkę od powierzchni mieszkalnej czy jakoś tam, ale zasada jest właśnie taka.

Generalnie sam zamysł ustawodawcy rozumiem i nawet popieram, jednak samorządy mocno przegięły. AŻ TAKA podwyżka ceny połączona z obniżeniem jakości obsługi Mnie wkurza mocno...
mlovea
CYTAT(Pogoda @ Fri, 01 Feb 2013 - 13:38) *
Generalnie sam zamysł ustawodawcy rozumiem i nawet popieram, jednak samorządy mocno przegięły. AŻ TAKA podwyżka ceny połączona z obniżeniem jakości obsługi Mnie wkurza mocno...

Czy nie było przypadkiem już tak wcześniej, że samorządy się tym zajmowały? Ja umowę z prywatnym odbiorcą śmieci podpisywałam jakieś 3 lata temu, wcześniej płaciłam do gminy. Tyle że różnicy w cenie nie odczułam wtedy, tym razem to przegięcie. Czy te dodatkowe pieniądze mają iść na obsługę (czyli osoby) tej działki w urzędach??
Pogoda
No ja nie wiem icon_wink.gif. Całe życie mieszkałam w bloku - wywóz śmieci mieliśmy wliczony w czynsz. Od trzech lat mieszkam w domu i od początku miałam indywidualną umowę z prywatną firmą.
Joanna 81
Co do wysokości opłat - w naszej gminie podano najwyższe możliwe kwoty. Ostateczna ich wysokość zależeć będzie od mieszkańców miasta (jeżeli zdecydowana większość mieszkańcow będzie segregować dobrze odpady, opłata będzie niższa) i ceny zaproponowanej w przetargu przez firmę za odbiór śmieci.
cath
A co jeśli w danym mieszkaniu są zameldowane powiedzmy 4 osoby, z czego dwie mieszkają zupełnie gdzie indziej? Mam tu na myśli przede wszystkim studentów, którzy nie mieszkają w swoim rodzinnym mieście. Jedna gmina/ miasto traci inna zyskuje, dobrze myślę? Oczywiście jezeli za wywóz śmieci pobierana jest opłata od liczby osób.
Pogoda
To też jest rozwiązywanie różnie w róznych miastach - trzeba się dowiedzieć. Niektóre miasta za punkt odniesienia biorą ilośc osób zamledowanych, inna żąda od mieszkańców składania deklaracji o faktycznej liczbie osóbv zamieszkujących w domu/mieszkaniu. Generalnie, co miasto to inny pomysł, więc trzeba się dowiadywać u siebie, jak to wygląda icon_wink.gif.
Joanna 81
CYTAT(cath @ Fri, 01 Feb 2013 - 16:41) *
A co jeśli w danym mieszkaniu są zameldowane powiedzmy 4 osoby, z czego dwie mieszkają zupełnie gdzie indziej? Mam tu na myśli przede wszystkim studentów, którzy nie mieszkają w swoim rodzinnym mieście. Jedna gmina/ miasto traci inna zyskuje, dobrze myślę? Oczywiście jezeli za wywóz śmieci pobierana jest opłata od liczby osób.

u nas podaje się w deklaracji liczbę osób zameldowanych i faktycznie przebywających w gospodarstwie domowym. Płacić będziemy za tyle osób, ile jest faktycznie w domu.
Gaja
CYTAT(mlovea @ Fri, 01 Feb 2013 - 14:32) *
Czy nie było przypadkiem już tak wcześniej, że samorządy się tym zajmowały? Ja umowę z prywatnym odbiorcą śmieci podpisywałam jakieś 3 lata temu, wcześniej płaciłam do gminy. Tyle że różnicy w cenie nie odczułam wtedy, tym razem to przegięcie. Czy te dodatkowe pieniądze mają iść na obsługę (czyli osoby) tej działki w urzędach??

hmmm... myślę, że to chyba zależało od gminy/miasta. Ja do tej pory miałam podpisaną umowę z SITA (firma wywożąca śmieci na terenie Warszawy i pod Warszawą); ja jako prywatna osoba. Jak weszła nowa ustawa, musiałam tę umowę rozwiązać i teraz całe rozliczenie idzie przez gminę. A gmina ponad rok temu zrobiła przetarg i to ona ma teraz podpisaną umowę na wywóz śmieci z mojej wsi.
Gremi
każda gmina wybiera swój sposób a możliwości są 4:
1. od ilości osób
2. od metraża
3. od zużytej wody
4. ryczałt
sama ustawa niestety nie zakładala różnicowania stawek. Dopiero po burzy w senacie, sejm zadecydował o kilku zmianach i teraz już są możliwości różnicowania stawek.
W każdym razie chodzilo o to aby Każdy za odbiór odpadów płacił, właśnie po to aby uniknąć śmieci w lasach i parkach oraz palenia ich w piecu. Teraz to raczej sie nie bedzie opłacać bo za śmieci i tak trzeba będzie zapłacić. Według ustawy gmina nie moze tez na tym zarabiać. Ustalone stawki są stawkami często orientacyjnymi bo przecież nie zostały rozstrzygniete przetargi i tak naprawde nie wiadomo ile to bedzie kosztować. Oprócz odbioru odpadów gmina bedzie też odpowiedzialana za ich utylizację i stąd często są te podwyżki. W każdym razie jeśli okaże się ze stawka w danym roku jest za wysoka/niska to na kolejny rok zostanie zmieniona.
A jesli chodzi o segregowanie to UE narzuciła jakieś standardy co do ilości odzyskiwanych opadów. Dlatego też gminy wysoką stawką za niesegregowanie przymuszają ludzi do segregowania.

anetadr
Szkoda tylko, że moja gmina nie tylko nie zmusza mnie do segregowania, ale nawet w żaden sposób tego nie ułatwia. A ja bym to chętnie robiła i nawet niekoniecznie dla tych niższych opłat, ale po prostu dla środowiska.

Aneta
Paula.
U nas jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja. Miasto zwleka jak może, ale wszystko wskazuje na to, że uchwalą stawkę zależną od ilości zużytej wody, co jest mocno niesprawiedliwe wg mnie, bo chociaż może przy okazji wymuszać oszczędność wody to jednak w jakimś stopniu premiuje brudasów, do tego co mam zrobić z podlewaniem ogródka latem?
Cieszy mnie jednak zróżnicowanie ze względu na segregowanie śmieci, bo robię to już teraz, chociaż sama muszę zatroszczyć się o wywóz makulatury, plastiku czy szkła, bo umowę z firmą mam tylko na odbiór "zwykłych śmieci", bo u nas nie ma możliwości indywidualnego podpisania umowy na wywóz śmieci segregowanych.

Co do tego, że to spowoduje, że ludzie przestaną palić w piecach śmieciami to w to nie wierzę. Jest szansa, że przestaną wywozić śmieci do lasu, ale palenie śmieciami w piecach to nie tylko kwestia taniej utylizacji, ale przede wszystkim taniego paliwa opałowego. Bardzo bym chciała, żeby ta metoda zadziała, bo mam sąsiada, który notorycznie nas podtruwa paląc w piecu odpadami z fabryki mebli (zięć pracuje i za darmo ma ten syf, specjalnie przywożony do domu). Pali tym nie tylko zimą, ale i latem, bo ma ciepłą wodę ze swojej mini kotłowni, koszmar.
Ammm
CYTAT(Gaja @ Fri, 01 Feb 2013 - 09:56) *
Ja już na wątku o ilości śmieci ostatnio pisałam:

U mnie w gminie już od roku mamy segregację, osobne worki, przyjeżdżają osobne śmieciarki.

Mam 120 l. pojemnik na organiczne, który odbierany jest raz na 2 tygodnie; plus:
Żółty worek na na plastiki i szkło.
Niebieski worek na papier, zużyte ubrania, buty.

Ponad rok temu mieliśmy w gminie wiele mocny debat nad wywozem śmieci. Ostatecznie deklarowało się ilość osób w gospodarstwie. I płatność jest od osoby.
Ci co segregują płacą 8,5 zł od osoby czyli na moją 3 osobową rodzinę wychodzi 25,5 zł za miesiąc.
Ci co zdecydowali nie segregować płacą 15 zł od osoby.

System działa już okrągły rok i ja jestem bardzo zadowolona. Do tego gmina zaaranżowała jeszcze wywóz odpadów tzw. zielonych czyli skoszonej trawy, gałęzi. I mamy jeszcze raz na jakiś czas odbiory elektrośmieci i śmieci tzw. wielkogabarytowych.


Ja z tej samej gminy i teraz wywóz śmieci wychodzi mi o wiele taniej. Kiedyś płaciłam 16 PLN/120 l. Zdarzało mi się bez problemu dochodzić do 100 PLN i więcej miesięcznie.

Worki na odpady segregowane są zostawiana w altankach śmietnikowych, dodatkowo można w każdej chwili dostać je w kilku punktach w gminie.
agarad
A worki dostajecie za darmo? z gminy czy firmy, z którą macie umowę?
Gaja
Worki dostajemy za darmo.
Zostawiają je w altance śmieciowej; taka ilość, jaka ilość zabranych worków pełnych.

Jak nam brakuje, to możemy (też za darmo) pobrać worki w szkole lub gminie.

Orinoko
No to mamy stawkę za śmieci - 12 zł od osoby x 4 - do tej pory od ub. roku po odstawieniu pieluch, wystarczał nam 1 wywóz miesięcznie (19 zł +VAT), bo mamy kompostownik, a wywóz śmieci segregowalnych był za darmo. Podwyżka ponad 200% 32.gif
Agnieszka_82
U nas będzie bezsensowane rozwiązanie.
Obecnie mamy podpisaną umowe z firmą która nam 2 x w miesiącu wywozi kubeł 120 l + raz w miesiącu 3 worki śmieci segregowanych (makulatura, szkło i plastik).
Worki razw miesiącu wystawialismy pod bramką i jeździło auto które to zabierało wrzucając równoczesnie puste worki za płot. Rozwiązanie o tyle wygodne, że smierci gromadziliśmy sobie na podwórku w workach. bez zbędnego chodzenia, wyrzucania itp. Koszt 30/miesiąc.
Obecnie będziemy płacić 5 x 11 zł = 55 zł (kwota za śmierci + segregowane). Będziemy segregować jak dotychczas: plastik, szkło, makulatura + dodatkowo odpadki z kuchni (biodegrad.) + odpadki zielone (z ogrodu). I szkopuł tkwi w tym, że śmieci segregowane nie będą odbierane tylko musimy je gdzieś zawozić/skłądowac w odpowiednim miejscu. Domyślam się, że będą jakieś punkty gdzie można wrzucać te plastiki, szklo itp. Ale znając ludzi to wszędzie będzie syf, puste op. będą się walać wszędzie, wiatr będzie hulał i wydmuchiwał .... masakra ! Mam nadzieję. że wszystko się jakoś wyklaruje ....
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.