Maluchy.pl logo    

Zobacz: Warszawa dla dzieci


Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna  
> moja tragedia jest tylko moja
zalamana84
post Sun, 21 Feb 2010 - 23:29
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 15
Dołączył: Sun, 21 Feb 10 - 22:54
Nr użytkownika: 31,790




Witam

Urodzilam 17 stycznia w miejscu pracy. bylam w 22 tyg ciazy ktora przebiegala bez zazutow , czulam sie swietnie az do tamtego dnia , kiedy odeszly mi wody.
Tak naprawde mam strasznie zamazy tamten dzie , nie wiem czy nie chce o niczym pamietac , czy bylam w takim szoku.
Najgorsze jest to ze jak przyjechalo pogotowie , to tylko odcieli pepowine ,dziecko trzymalam na reku do ich przyjazdu i plakalam. nikomu nie zycze takiego widoku. malenstwo ktore trzymasz w sobie , malutkie , bezbronne kruche umiera ci na reku. tzn nie wiem czy urodzilo sie zywe, ja widzialam ze 2 razy wzielo oddech , ale lekarze stwierdzili ze urodzilo sie martwe.
pozniej szpital , powrot do domu. nie moglam spac , jesc
po tygodniu przyjechala policja po spisane wyjasniej , na srodkach uspakjacych opowiedzialam to co pamietalam , nawet nie wiem co tam naplotlam.
dziecka nie moglam pochowac przez 3 tygodnie poniewaz czekalam na zgode od prokuratora .
pozniej okazalo sie ze odcinek z karty zgonu jest zle wypelniony i cmentarz nie chcial wydac zgody na pochowek , jakis koszmar!

minal miesiac , a ja dzis odebralam z poczty pismo z prokuratury o wszczeciu postepowania w sprawie smierci dziecka.
sprawdzaja czy ja mu jakiejs krzywdy nie zrobilam!
mojemu synkowi , mojemu malenstwu


kazdy ma dzies co czuje , ze za kazdym razem jak zamykam oczy widze moje malestwo ,jego twarzyczke.
wszczeto postepowanie jakbym byla dzieciobojczynia , a ja marzylam o tym okruszku

szczerze jakos sie trzymalam po tym wszystkim , moze dzieki proszka jakie bralam , a tak naprawde doszlo do mnie co sie stalo , jak musialam organizowac pogrzeb , i dopiero wtedy sie rozkleilam i zaczelam lamenowac ze zamiast wozka wybieram trumienke
nie moge sie ogarnac , nie jestem w stanie.
mysle ze nigdy nie zapomne , to byl moj pierwszy dzidzius , dokladnie 1 stycznia po raz pierwszy poczulam kopniecia , a 16 dni pozniej czekalam z nim na renku na pogotowie
wszyscy wokol mnie udaja ze nic sie nie stalo , moj maz tez , ale wiem ze on nie moze sie rozkleic tak jak ja bo bysmy nie funkcjonowali

nie mam sily na nic , chcialabym schowac sie pod ziemie i juz z tamtad nie wyjsc .
nie moge sie patrzec na dzieci ,a mam z nimi kontakt caly czas.
nie wiem jak bedzie w przyszlosci , ale teraz na pewno nie chce miec dzieci

Ten post edytował zalamana84 Sun, 21 Feb 2010 - 23:35
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Joanna 81
post Mon, 22 Feb 2010 - 06:52
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,238
Dołączył: Fri, 17 Nov 06 - 20:28
Skąd: z pokoju :)
Nr użytkownika: 8,538

GG:


Strasznie smutne jest to, co piszesz. Nie wyobrażam sobie nawet jak się czujesz .... Niewiele mogę ( żadne slowa nie ukoją Twojego bólu, a rady wydają mi się nie na miejscu ), dlatego życzę wiele siły 41.gif


--------------------




"W chwili, gdy najmniej się tego spodziewamy, życie stawia przed nami wyzwania,
by sprawdzić naszą odwagę i gotowość na zmiany."
P.Coelho


Pamiętaj, szanuj to, co masz,
doceń to, czego nawet do końca nie rozumiesz.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
4nia
post Mon, 22 Feb 2010 - 07:26
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,289
Dołączył: Sat, 24 Mar 07 - 18:49
Nr użytkownika: 12,312

GG:


przytul.gif Cię mocno, straciłam Małą w 21/22 tyg. 9 lutego 2010

może to Ci troszkę pomoże www.dlaczego.org.pl

Ten post edytował 4nia Mon, 22 Feb 2010 - 07:26


--------------------


Nasze Malutkie Aniolki - MONISIU (9.02.2010) I AGATKO (30.06.2010)- kochamy Was- módlcie sie za nami, bawcie sie, tanczcie, spiewajcie i czekajcie na nas !!!!!!!
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MoniZ
post Mon, 22 Feb 2010 - 12:08
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,583
Dołączył: Thu, 06 Jul 06 - 12:10
Skąd: LESZNO
Nr użytkownika: 6,521

GG:


bardzo mi przykro 41.gif 41.gif 41.gif
zadne slowa nie pociesza gdy matka pragnaca dziecko z calych sil traci je jeszcze zanim sie urodzi lub urodzi martwe... bardzo ciezko jest cos takiego czytac a co dopiero przechodzic 41.gif
ja poronilam 2 razy moze to nie byly tak zaawansowane ciaze ale kochalam te malenstwa ktore byly w brzuszku i za kazdym razem bylo mi ciezko na duszy 41.gif 41.gif 41.gif
mam nadzieje ze z czasem poczujesz spokoj i za jakis czas bedziesz probowac znow starac sie o malenstwo ale na to potrzeba czasu przytul.gif przytul.gif przytul.gif


--------------------


PAMIĘTAM O MOICH ANIOŁKACH (+11tc)-13 czerwiec 2006,(+5tc)-7 styczeń 2009
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agawhite
post Mon, 22 Feb 2010 - 22:22
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,649
Dołączył: Sun, 14 Feb 10 - 23:44
Skąd: Szkocja, Kirkcaldy
Nr użytkownika: 31,674

GG:


Bardzo, bardzo ci współczuję 32.gif
I mocno, mocno przytulam.


--------------------



i jego historia http://www.maluchy.pl/forum/Wojtus-25tc-85...3cm-t85008.html
i http://img269.imageshack.us/img269/6305/20110303t.jpg

Maly Nienarodzony Listeczek 22.02.2010



-----------------------------------------------------------------------------------
"Poznasz głupiego po czynach jego" F.Gump
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zalamana84
post Tue, 23 Feb 2010 - 01:05
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 15
Dołączył: Sun, 21 Feb 10 - 22:54
Nr użytkownika: 31,790




bardzo wam dziekuje za tak cieple slowa.
bardzo chcialam tez podziekowac ,,4ania" , kochanie trzymaj sie...

32.gif
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agawhite
post Tue, 23 Feb 2010 - 13:19
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,649
Dołączył: Sun, 14 Feb 10 - 23:44
Skąd: Szkocja, Kirkcaldy
Nr użytkownika: 31,674

GG:


Wiesz, że nie może wyjść mi z głowy twoja historia.
Nie wyobrażam sobie ogromu cierpienia jaki obecnie cię przygniata.
Bardzo mocno przytulam.


--------------------



i jego historia http://www.maluchy.pl/forum/Wojtus-25tc-85...3cm-t85008.html
i http://img269.imageshack.us/img269/6305/20110303t.jpg

Maly Nienarodzony Listeczek 22.02.2010



-----------------------------------------------------------------------------------
"Poznasz głupiego po czynach jego" F.Gump
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
4nia
post Thu, 25 Feb 2010 - 16:00
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,289
Dołączył: Sat, 24 Mar 07 - 18:49
Nr użytkownika: 12,312

GG:


ja też przytulam raz jeszcze przytul.gif przytul.gif


--------------------


Nasze Malutkie Aniolki - MONISIU (9.02.2010) I AGATKO (30.06.2010)- kochamy Was- módlcie sie za nami, bawcie sie, tanczcie, spiewajcie i czekajcie na nas !!!!!!!
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zalamana84
post Thu, 25 Feb 2010 - 23:59
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 15
Dołączył: Sun, 21 Feb 10 - 22:54
Nr użytkownika: 31,790




dziekuje wam dziewczyny

wiecie ja jestem z natury bardzo chlodna i zamknieta w sobie osoba , nie jestem wylewna.
to jest pierwszy portal na jaki trafilam , ale sie ciesze ze was znalazlam
dziekuje za zrozumienie.

mam wspanialego meza ktory tez cierpi , ale jest mezczyzna i nigdy pewnych zeczy nie bedzie mogl zrozumiec , siostre ktora tez w pewien sposob przezyla moja tragedie , ale ona ma 2 cudowne coreczki , wraca do nich i zapomina co ja czuje...
a ja placze , mysle , mysle , placze

nikt mnie tak nie zrozumie jak wy

sciskam was mocno
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
MoniZ
post Fri, 26 Feb 2010 - 09:07
Post #10


Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,583
Dołączył: Thu, 06 Jul 06 - 12:10
Skąd: LESZNO
Nr użytkownika: 6,521

GG:


zalamana moja siostra nawet nie wiedziala co mi powiedziec 41.gif a ja tylko potrzebowalam zeby sie wyzalic porozmawiac normalnie 41.gif wiecej przykrosci mi tym zrobila nizby sie odezwala i powiedziala" przykro mi bardzo" dodam ze ona ma 4 dzieci 41.gif
i myślę, że dobrzy gdybyś nie zamykała się w sobie, żebys porozmawiala z mezem o wszystkim co lezy ci na sercu to przynosi ulge... nawet sie rozplaczcie razem to pomaga choc wiem ze facetom ciezko to zrobic bo chca pokazac jacy sa twardzi...
no i możę rozmowa o przyszlosci dobrze by wam zrobila bo myśl o planach przyszlych daje duzo sil i wiary w lepsze jutro ale troszke czasu potzreba przytul.gif przytul.gif na ten temat

bardzo przezywam wasze straty bo wiem przez co przechodziecie i wspomnienia o moich maluszkach powracaja jakby to bylo wczoraj 41.gif 41.gif 41.gif

badzcie dzielne i zycze wam duzo sily zwlaszcza w swieta bo to taki czas gdy kobieta za duzo mysli 41.gif 41.gif 41.gif takie swieta rodzinne 41.gif


--------------------


PAMIĘTAM O MOICH ANIOŁKACH (+11tc)-13 czerwiec 2006,(+5tc)-7 styczeń 2009
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agawhite
post Tue, 02 Mar 2010 - 13:55
Post #11


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,649
Dołączył: Sun, 14 Feb 10 - 23:44
Skąd: Szkocja, Kirkcaldy
Nr użytkownika: 31,674

GG:


Hej,
załamana, niestety, często jak widzisz bywa tak, że bliska rodzina nie potrafi zachować się tak żeby pomóc, wesprzeć... Z różnych powodów. Ja już nawet nie oceniam czemu ktoś zachowuje się tak a nie inaczej... a że boli... boli strasznie, zwłaszcza, że tak naprawdę gdzieś tam liczymy, że to osoby z naszej rodziny będą wtedy z nami szczególnie blisko...
Tutaj możemy i nawet powinnyśmy się wspierać, wysłuchiwać, żalić...
Ciepło ściskam.


--------------------



i jego historia http://www.maluchy.pl/forum/Wojtus-25tc-85...3cm-t85008.html
i http://img269.imageshack.us/img269/6305/20110303t.jpg

Maly Nienarodzony Listeczek 22.02.2010



-----------------------------------------------------------------------------------
"Poznasz głupiego po czynach jego" F.Gump
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zalamana84
post Sat, 06 Mar 2010 - 03:09
Post #12


Grupa: Użytkownicy
Postów: 15
Dołączył: Sun, 21 Feb 10 - 22:54
Nr użytkownika: 31,790




jezu , jest 3rano , a mnie cos naklonilo zeby pisac.
caly czas mysle co by bylo gdyby...
caly czas reka na brzuszku i... boze oddala bym wszystko zeby znow poszuc jak sie rusza.
moze zachowuje sie jak totalna idiotka ale jest mi dalej tak strasznie ciezko i pusto , jak nigdy w zyciu
kompletnie nie wiem skad brac sily na to wszystko , jak myslec o przyszlosci skoro nie mozna zapomniec o przeszlosci , o planach i nadziei jaka mialam
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
zalamana84
post Sat, 06 Mar 2010 - 03:14
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 15
Dołączył: Sun, 21 Feb 10 - 22:54
Nr użytkownika: 31,790




mam pytanie. czy uzcestniczylescie w jakis grupach wsparcia jezeli cos takiego wogole istnieje?
czy same jakos dalyscie sobie rade?
ja nie umiem , nie wystarcza mi jakies tam sparcie moich bliskich.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
gozar
post Sat, 06 Mar 2010 - 08:12
Post #14


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,491
Dołączył: Sat, 22 Nov 08 - 17:37
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 23,761

GG:


Strasznie mi przykro...


Moja koleżanka, która trzykrotnie poroniła, założyła grupę wsparcia przy kościele dla matek które poroniły lub urodziły martwe dziecko . Może poszukaj właśnie tam, może w Twojej miejscowości jest taka grupa...


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
bumbunia
post Sat, 06 Mar 2010 - 12:37
Post #15


Grupa: Użytkownicy
Postów: 407
Dołączył: Tue, 30 Jan 07 - 14:39
Skąd: z Warmii
Nr użytkownika: 10,479




Nawet sobie tego nie jestem w stanie wyobrazić.
Bardzo mi przykro icon_cry.gif
Trzymaj się.


--------------------
Bumbunia mama synka (2003) i córeczki (2006)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Gothica
post Sun, 07 Mar 2010 - 22:43
Post #16


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,572
Dołączył: Sat, 14 Jun 08 - 01:35
Skąd: ...
Nr użytkownika: 20,287




zalamana84 polecam Ci książkę Izabeli Barton- Smoczyńskiej " O dziecku, które odwróciło się na pięcie". Przeczytałam ją półtora roku po poronieniu i "wyleczyłam" się z bólu i żalu na tyle, że zaczęłam ponownie się starać. Teraz mam prawie 9 miesięczną córeczkę. Strasznie Ci współczuję utraty synka i całej tragedii jaka Cię spotkała.
Zawsze możesz zwrócić się po pomoc do psychologa.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
4nia
post Wed, 10 Mar 2010 - 22:35
Post #17


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,289
Dołączył: Sat, 24 Mar 07 - 18:49
Nr użytkownika: 12,312

GG:


Kochana, przytul.gif
wejdź na www.poronienie.pl tu chyba jest grupa wsparcia, ja zaglądam też na www.dlaczego.pl
Kupiłam też ksiażkę "o dziecku które odwróciło sie na pięcie" jest jeszcze na allegro kup bo rozchodzi sie jak świeże bułeczki, a nigdzie już nie można jej dostać icon_sad.gif
Na pewno pomoc psychologa czy psychiatry Ci sie przyda,
momentami też czuję sie okropnie, ból, pustka, samotność - jak TY rycze.gif tylko że ja mam synka Kubusia który mnie czasami wyrywa z letargu,
Twoje Maleństwo jest szczęśliwe- pamiętaj o tym ,że tam jest szczęśliwe i bedzie zawsze. MOdli sie za Was i bedzie czekało.


--------------------


Nasze Malutkie Aniolki - MONISIU (9.02.2010) I AGATKO (30.06.2010)- kochamy Was- módlcie sie za nami, bawcie sie, tanczcie, spiewajcie i czekajcie na nas !!!!!!!
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
niunia23
post Tue, 23 Mar 2010 - 21:27
Post #18


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,103
Dołączył: Tue, 03 Apr 07 - 15:09
Skąd: 3miasto :)
Nr użytkownika: 12,637




zalamana84 moge Ci porzyczyc ksiazke pod tytulem w odchlani smierci mi pomogla po starcie corki , jak chcesz odezwij sie na PW wysle poczta


--------------------
chrzesniaczka rośnie :) 30 marca ma sie pojawić na świecie taka juz jest duża :D

Mój powrót do handmade'u :)





[*]
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agila
post Fri, 26 Mar 2010 - 08:17
Post #19


Grupa: Użytkownicy
Postów: 134
Dołączył: Mon, 22 May 06 - 19:51
Nr użytkownika: 5,956




przytul.gif z całych sił. Nie napiszę że wiem co czujesz, bo chociaż sama przeżyłam swój dramat, to wiem że każdy przeżywa to inaczej. Jeżeli chcesz to napisz na PW, może moje przemyślenia jakoś Ci pomogą.
Teraz jestem szczęśliwą mamą rocznej Oliwci


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
annana
post Fri, 26 Mar 2010 - 08:26
Post #20


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,040
Dołączył: Sun, 26 Nov 06 - 17:44
Nr użytkownika: 8,698




zalamana przytul.gif
Nie potrafię nic powiedzieć - strasznie mi przykro przytul.gif


--------------------

Go to the top of the page PM
 
Quote Post

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Sat, 11 Feb 2012 - 18:31
lista postów tego wątku
ciąża i poród dziecko kobieta dla dzieci rodzina podróże zobacz koniecznie
© 2002 - 2012  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Kontakt  |  Centrum prasowe
redakcja portalu pracuje na komputerach chronionych przez symantec