4nia moim zdaniem to kwestia psychiki przede wszystkim no i wskazań lekarskich jeśli takowe są przesłanki, żeby zajście w ciążę opóźnić. Nie widzę powodu (i mój lekarz też nie widział), żeby czekać ileś tam miesięcy po poronieniu fizjologicznym (czyli bez czyszczenia) tudzież porodzie. Ale z perspektywy czasu wiem, że to nie jest dobra strategia. Dlaczego?
W moim przypadku było tak, że chciałam dziecka, żeby zagłuszyć ból. A nie tędy droga. Stratę musiałam przeboleć, przecierpieć. Pożegnać marzenie które umarło.
Każdy inaczej przeżywa i to Twoja decyzja. Tylko Ty wiesz, czy już jesteś gotowa psychicznie do walki o nowe życie.
Pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby się ułożyło.
A zobaczysz jeszcze będzie pięknie