Maluchy.pl logo    

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna  

Szpital w Bytomiu ul.Batorego 15.-opinie

-
sabi
post Mon, 01 May 2006 - 14:06
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 205
Dołączył: Mon, 17 Apr 06 - 12:56
Skąd: woj.ślaskie
Nr użytkownika: 5,590




[color=blue][/color] Witam Panie icon_smile.gif jestem w 28 tyg.ciazy.Mam 23 lata.Dzidzia rozwija sie prawidlowo,wiec mam nadzieje,ze rozwiazanie nastapi w terminie icon_biggrin.gif Moj maz zdecydowal sie "asystowac" przy porodzie,naszego 1-go dziecka icon_smile.gif

Ale nie o tym chcialam pisac - mam pytanie:
Czy ktoras z Was rodzila w Szpitalu Specjalistycznym nr 2 ??? icon_confused.gif
Opinie sa naprawde dla mnie wazne,tym bardziej,ze moj lekarz prowadzacy ciaze wlasnie w tym szpitalu pracuje... i czy jego obecnosc moze miec wplyw na przebieg porodu i moj pobyt w szpitalu z malenstwem??? icon_confused.gif

Z gory dziekuje za opinie i serdecznie pozdrawiam!!!!
sabi icon_lol.gif


--------------------
user posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
bianca
post Mon, 08 May 2006 - 16:57
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 215
Dołączył: Sun, 07 Nov 04 - 18:04
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 2,281

GG:


Witaj! Opini może byc tyle ile osób tam przebywających, czy mających jakieś doświadczenie w zakresie pobytu w tym szpitalu.
W każdym razie moge ci napisać, że koleżanka , która tam właśnie rodizła była bardzo zadowolona z opieki. Podobno lekarze są mili i pielęgniarki też. Oczywiście jak w każdym szpitalu znajdzie się jakaś "jędza" i jakiś lekarz "jędzor". Ale jeśli twój lekarz tam pracuje to na pewno cię ochroni przed takimi.............. Jak będizes zmiała swoją dzidzię w ramionach to wszystko będzie ci obojętne.
Tryzmaj się i bądź dobrej mysli. wink.gif


--------------------
Bianca - mama Sandry ur. 08.10.2004
user posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
sabi
post Tue, 09 May 2006 - 16:15
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 205
Dołączył: Mon, 17 Apr 06 - 12:56
Skąd: woj.ślaskie
Nr użytkownika: 5,590




icon_smile.gif heh .. dzieki, pewnie tak bedzie,ze jak juz dzidzie bede trzymala to zapomne o wszystkich przykrosciach icon_wink.gif

Jednak obawiam sie tego szpitala ..moja mama rodzila tam prawie 7lat temu i lekarz wyrwal dziecko za obojczyk w trakcie porodu, czego wynikiem bylo uszkodzenie splotu barkowego i dluuuga rehabilitacja - do 3 roku zycia icon_sad.gif ..
Wiec sama juz nie wiem co myslec... icon_rolleyes.gif


--------------------
user posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
mama_do_kwadratu
post Tue, 09 May 2006 - 17:18
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,997
Dołączył: Sat, 14 Jun 03 - 17:06
Nr użytkownika: 826




porodówka OK, ale położnictwo- dramat icon_confused.gif (chyba, że się coś zmieniło)
Położne paliły w swojej kanciapie na przeciwko sali pooperacyjnej- to tylko jeden z wielu kwiatków...
Jedna łazienka na 60 położnic...
Nie wybierałam sobie tego szpitala, zdecydowano za mnie (komplikacje)


--------------------
Mama Dwóch Takich od Czerwca 2000
Fridge pickers wear bigger knickers
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
bianca
post Tue, 09 May 2006 - 20:46
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 215
Dołączył: Sun, 07 Nov 04 - 18:04
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 2,281

GG:


Sabi, może zdecyduj się lepiej na inny szpital. Ja rodziłam w Tarnowskich Górach - polecam, bardzo miło wspominam, położne w porządku i lekarze też. Nie wyrywają dziecka, przynajmniej mnie nie wyrwali. Akurat trafiłam na pokój z łazienką ( jest kilka takich, więc może też trafisz).
Koleżanka rodziła 2 miesiące temu, tez dobrze wspomina.
Więc przemyśl to. icon_rolleyes.gif
Drugie dziecko tez będę tam rodziła, jeszcze nie jest poczęte, ale na pewno kiedyś...................


--------------------
Bianca - mama Sandry ur. 08.10.2004
user posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
sabi
post Wed, 10 May 2006 - 17:30
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 205
Dołączył: Mon, 17 Apr 06 - 12:56
Skąd: woj.ślaskie
Nr użytkownika: 5,590




Witam Was dziewczyny!!!

No tak.. co osoba to inna opinia.. mi trudno te opinie,ktora sobie wyrobilam 7lat temu przy porodzie mojej siostry,zmienic ... Moja mama rodzila tam mnie i Kaske i do dzis zle wspomina te 2 porody i wredne pielegniarki.. dzis tez jedna z kobiet,ktorej corka tam rodzila opowiadala mi,ze wszystko by bylo dobrze gdyby nie 1 wredna polozna..w dodatku te dziewczyne tak zle pozszywali,ze ma teraz same problemy icon_confused.gif -z dzieckiem na szczescie dobrze..

Nie wiem... macie racje .. powinnam wybrac inny szpital-myslalam nad Godula-prawie jestem zdecydowana.. Ale jak to wyjasnic mojemu lekarzowi prowadzacemu?? On chyba mysli,ze urodze w "jego"klinice-wlasnie na Batorego-to dobry lekarz,ale co jesli nie zdazy na czas dojechac,by odebrac moj porod? co jesli inny bedzie mial dyzur??

I jeszcze pytanko do Bianki:
W jakim szpitalu rodzilas Ty i teraz niedawno Twoja znajoma? - prosilabym o nr szpitala i adres, no i opinie Twoja wlasna o pielegniarkach i lekarzach,o opiece i potrzebnych rzeczach do szpitala-co mialas Ty osobiscie?
.. dzieki z gory za odpowiedzi!! icon_lol.gif

Pozdrawiam icon_wink.gif


--------------------
user posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
sabi
post Mon, 15 May 2006 - 11:06
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 205
Dołączył: Mon, 17 Apr 06 - 12:56
Skąd: woj.ślaskie
Nr użytkownika: 5,590




Pytanko do "mama_do_kwadratu" :

A rodzilas na patologii ciazy,czy na oddziale polozniczym?? O jakich innych "kwiatkach" /procz tego palenia papierosow/ mowisz?? icon_confused.gif
Chcialabym wiedziec jak najwiecej-sama chyba rozumiesz icon_rolleyes.gif ...

Slyszalam tez o takiej wrednej poloznej-rudej,ktora niby tam pracuje i jest koszmarna... icon_sad.gif

A wczoraj bylam na patologii przypadkiem i rozmawialam z jedna pielegniarka,bardzo grzeczna i mila i.. chyba raczej nie ma tam az tak zle... icon_neutral.gif
Nie wiem dziewczyny-PISZCIE prosze,bo totalny mam metlik... icon_rolleyes.gif

[/b]


--------------------
user posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
mama_do_kwadratu
post Mon, 15 May 2006 - 11:13
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,997
Dołączył: Sat, 14 Jun 03 - 17:06
Nr użytkownika: 826




rodziłam tam, gdzie wszyscy icon_confused.gif miałam cięcie, więc detali nie pamiętam, ale wszystko było OK. Potem przewieźli mnie na położnictwo, gdzie sale były chyba 10 osobowe, tłok jak 150, łazienka sztuk 1 na cały oddział (60 położnic). Goście tłoczący się w takiej, bo ja wiem jak to nazwać, sali spotkań? Niby fartuchy obowiązkowe, ochraniacze na buty, ale wszystko było tak brudne, że fartuch miał na sobie więcej bakterii niż człowiek z ulicy icon_confused.gif Pobyt wspominam koszmarnie. Ale to było 6 lat temu, więc mniemam icon_wink.gif, że się poprawiło.
Moje dzieci leżały na wcześniakach i one miały super opiekę, wszystko było bardzo czyste, etc.


--------------------
Mama Dwóch Takich od Czerwca 2000
Fridge pickers wear bigger knickers
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
sabi
post Fri, 26 May 2006 - 14:34
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 205
Dołączył: Mon, 17 Apr 06 - 12:56
Skąd: woj.ślaskie
Nr użytkownika: 5,590




A moze jest na forum jakas mama,ktora dopiero niedawno rodzila w tymze szpitalu????

Bardzo ciekawi mnie opinia-najprawdopodobniej bede tam rodzila.. prosze o rade i pomoc w tej sprawie .... icon_neutral.gif


--------------------
user posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Bebe
post Fri, 16 Jun 2006 - 18:36
Post #10


Grupa: Użytkownicy
Postów: 612
Dołączył: Fri, 07 Oct 05 - 16:41
Skąd: ze Śląska
Nr użytkownika: 3,782

GG:


CYTAT(sabi)
A moze jest na forum jakas mama,ktora dopiero niedawno rodzila w tymze szpitalu????  

Bardzo ciekawi mnie opinia-najprawdopodobniej bede tam rodzila.. prosze o rade i pomoc w tej sprawie .... icon_neutral.gif


Ja rodziłam tam 26 sierpnia 2005 a wczesniej w 1998 roku.Ouierwszy poród i pobyt wspominam bardzo dobrze.Drugi natomiast....średnio. Połozna przy porodzie (fakt,że swój fach znała dobrze) była tak nieprzyjemna,że chciałam z tamtąd uciec.Poza tym miałam na skierowaniu napisane "poród rodzinny" a położne mojego męża nie wpuściły i do dziś nie wiem dlaczego.Mało tego ,do mojej sali dołożyły inną rodzącą.od 10 .00 do 17.00 miałam bóle z krzyża i prawie żadnego rozwarcia.Zamiast podłączyc mi kroplówkę "rozwierały "mnie ręcznie icon_twisted.gif Nacierpiałam się więcej niz przy pierwszym porodzie.Mój lekarz tam pracujący oczywiście się nie pofatygował.Natomiast opieka na położniczym O.K. Oddziałowa jest bardzo w porządku i połozne też.Pozdrawiam Panią Sylwię wink.gif


--------------------




Gdy oceniasz ludzi, nie masz czasu ich kochać.
— Matka Teresa z Kalkuty
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
mama_do_kwadratu
post Fri, 16 Jun 2006 - 18:40
Post #11


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,997
Dołączył: Sat, 14 Jun 03 - 17:06
Nr użytkownika: 826




CYTAT(Bebe)
Natomiast opieka na położniczym O.K.

A z ciekawości zapytam o łazienki- ciąge ta jedna, koszmarna? A te brudne fartuchy dla odwiedzających nadal straszą przy wejściu?
Rodziłam 6 lat temu, więc mam nadzieję, że teraz jest OK.


--------------------
Mama Dwóch Takich od Czerwca 2000
Fridge pickers wear bigger knickers
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Bebe
post Mon, 19 Jun 2006 - 19:20
Post #12


Grupa: Użytkownicy
Postów: 612
Dołączył: Fri, 07 Oct 05 - 16:41
Skąd: ze Śląska
Nr użytkownika: 3,782

GG:


Łazienka dalej jedna ale wyremontowana,zwiększono liczbę "oczek" i są dwa natryski-kabiny,nawet fajne jak na szpital.Ale my w pracy(szpital psychiatryczny) mamy duuużo ładniejsze i więcej icon_wink.gif


--------------------




Gdy oceniasz ludzi, nie masz czasu ich kochać.
— Matka Teresa z Kalkuty
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Niusia85
post Thu, 07 Dec 2006 - 15:23
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 847
Dołączył: Thu, 07 Dec 06 - 00:52
Skąd: Bytom
Nr użytkownika: 8,927

GG:


CYTAT(sabi)
[color=blue][/color] Witam Panie  :) jestem w 28 tyg.ciazy.Mam 23 lata.Dzidzia rozwija sie prawidlowo,wiec mam nadzieje,ze rozwiazanie nastapi w terminie   icon_biggrin.gif Moj maz zdecydowal sie "asystowac" przy porodzie,naszego 1-go dziecka  :)

Ale nie o tym chcialam pisac - mam pytanie:  
Czy ktoras z Was rodzila w Szpitalu Specjalistycznym nr 2 ??? icon_confused.gif  
Opinie sa naprawde dla mnie wazne,tym bardziej,ze moj lekarz prowadzacy ciaze wlasnie w tym szpitalu pracuje... i czy jego obecnosc moze miec wplyw na przebieg porodu i moj pobyt w szpitalu z malenstwem???  :?  

Z gory dziekuje za opinie i serdecznie pozdrawiam!!!!  
sabi  :lol:


Na przebieg porodu napewno tak ale co do pobytu nie wiem nie zawsze moze byc.Natomiast bardzo fajne położnictwo ginekologia jest w szpitalu na Goduli (Ruda Śląska ) icon_smile.gif To co ja słyszałam na temat bytomskiego szpitalu to jest dla mnie nie mozliwe ze w 21 pierwszym wieku takie cos robia, nie bede ci opisywac i zarazem straszyc. Zrobisz jak uwazasz a podjeta decyzja napewno bedzie słuszna icon_smile.gif
Pozdrawiam


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
justin
post Thu, 07 Dec 2006 - 22:06
Post #14


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,971
Dołączył: Wed, 26 Jan 05 - 10:30
Skąd: a stąd
Nr użytkownika: 2,585

GG:


Niusia,
sabi już chyba dawno urodziła
zadała swoje pytanie w maju icon_biggrin.gif


--------------------
Natka

?uki


justyna, mama Natalki (10 maj 2004) Anio?ka (#21 czerwiec 2005) i ?ukaszka (18 sierpie? 2006)
___________________________________
Jak chcecie w ?yciu d?ugo by? zdrowi
Trzeba da? uj?cie z zadka wiatrowi
S.Dali
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
sabi
post Sun, 10 Dec 2006 - 13:17
Post #15


Grupa: Użytkownicy
Postów: 205
Dołączył: Mon, 17 Apr 06 - 12:56
Skąd: woj.ślaskie
Nr użytkownika: 5,590




Tak , ja juz rodzilam w lipcu i bylam zadowolona z pomocy lekarzy i pielegniarek, chociaz wiadomo zdarzaja sie humorzasci ludzie. Wtedy nie zrazalam sie tylko zadawalam pytania i bylam mila, takze kazdy tez byl mily dla mnie icon_smile.gif

Ogolnie szpital o.k.

Pozdrawiam wszystkie mamy, ktore tam rodzily.


--------------------
user posted image
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Niusia85
post Sun, 10 Dec 2006 - 14:47
Post #16


Grupa: Użytkownicy
Postów: 847
Dołączył: Thu, 07 Dec 06 - 00:52
Skąd: Bytom
Nr użytkownika: 8,927

GG:


CYTAT(justin)
Niusia,
sabi już chyba dawno urodziła
zadała swoje pytanie w maju  :D

icon_redface.gif icon_redface.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif hahaha ojoj znowu nie popatrzylam na date icon_smile.gif To w takim razie gratulacje icon_razz.gif


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
marylka1968
post Fri, 22 Dec 2006 - 11:23
Post #17


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2
Dołączył: Mon, 20 Nov 06 - 13:18
Nr użytkownika: 8,579




Witam!! Ja rodziłam w bytomiu 2 dziecko miałam tam c/c.Jest OK nie narzekam ,tylko jedzenie takie że idzie zdechnąć z głodu.Lekarze b. mili i położne też,chociaż czasem ma każdy zły dzień. :P :DJeżeli chodzi o nasze maluchy to w Bytomiu robią noworodkom wszystkie badania tzn.począwszy od badania krwi.wzrok słuch,usg.głowy ,bioderek,jamy brzusznejitd.Natomiast w RUDZIE ŚLĄSKIEJ nic nie robią poza badaniem krwi
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
mała78
post Wed, 07 Feb 2007 - 18:13
Post #18


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,171
Dołączył: Tue, 06 Feb 07 - 13:28
Nr użytkownika: 10,736




Hej dziewczyny nie zapominajcie ze w Bytomiu są dwie porodówki - czy możecie uściślić o której mówicie. Jedna jest na bloku nr3 a druga na bloku nr5. Jestem w 19 tygodniu, poza tym pracuje w tym szpitalu i zamierzam tam rodzić - ale na bloku 3.


--------------------



Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Agulka 333
post Tue, 13 Feb 2007 - 19:42
Post #19


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,232
Dołączył: Fri, 28 Mar 03 - 23:38
Nr użytkownika: 202




To ciekawe, nie wiedziałam, że są tam dwie porodówki. Ja rodziłam też w Bytomiu na Batorego ale nie wiem na którym bloku.
Powiem tylko, że na patologii w łazience jest brudno i można zdechnąć z głodu.Na porodówce za to jest czysto. Położne wiadomo zależy jak się trafii - jedne do rany przyłóż a jedne po prostu ręce opadają. Ja niestety kiedy zaczęłam rodzić była ta gorsza zmiana. Na patologii ja doświadczona mama prawie chodząc na czworakach musiałam przekonywać taką jedną złośliwą, że mam skurcze bo ona mi przykładała rękę do brzucha i twierdziła, że zmyślam. Lekarze hmm o jakiekolwiek badania trzeba się upominać samemu. Byłam świadkiem kiedy dziewczyna z przenoszoną ciążą, kiedy zaczęły się skurcze, dostała leki na powstrzymanie ponieważ lekarka na dyżurze bała się zrobić cesarkę. Od nikogo nic się nie dowiesz oni nie rozmawiają nawet pomiędzy sobą. Lekarz od noworodków nic nie wiedział, że odchodziły mi wody a przecież TO TAKIE WAZNE !!! Oni sami nie wiedzieli, któremu dziecku pękł pęcherzyk !!! To ja dzięki temu, że wiedziałam jak dzieci były ułożone, wiedziałam to i dzięki temu znałam przyczynę śmierci synka. Staram się ich nie osądzać bo to nic nie da a zresztą nie mam dowodów ale może gdyby zakażenie byłoby wykryte wcześniej to dałoby się coś zrobić.
Ale żeby nie być niesprawiedliwą muszę napisać, że są tam życzliwe położne profesjonalistki np. położna która odbierała mój poród zrobiła to profesjonalnie. No i uratowali mi jednak jedno dziecko. Bardzo podobała mi się salka dla mam bez dzieci i fakt, że na piętrze poporodowym nie wolno było odwiedzającym wchodzić do sal.
Dodam jeszcze, że w stosunkowo krótkim czasie zetknęłam się tam z przypadkami SEPS-y.
Może przy opisie kierują mną emocje ale są to fakty.


--------------------
Paweł 2001 r i siostrzyczki



Mama Piotrusia i Dominisi (MPDz) -urodzonych przedwcześnie 12.09.06 w 26 tygodniu ciąży
Piotruś dołączył do grona aniołków 13.09.2006

PODARUJ DOMINISI 1% PODATKU
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
justin
post Tue, 13 Feb 2007 - 21:37
Post #20


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,971
Dołączył: Wed, 26 Jan 05 - 10:30
Skąd: a stąd
Nr użytkownika: 2,585

GG:


agulko, współczuję.

leżałam tam na patologii parę miesięcy. Ryczałam z tęsknoty za mężem, który z powodu odległości przyjeżdżał max 2 x w tygodniu. Musiał mnie dożywiać, bo faktycznie padłabym z głodu.
Osobiście, dla mnie, gdyby nie dr.Bodzek, to nie wiem jak bym tam psychicznie wytrzymała. No i zapałałam ogromną niechęcią i antypatią do jednego z tamtejszych lekarzy, a mnie prowadzącego, że po wypisaniu zdecydowałam się zmienić lekarza i już tam nie wróciłam.


--------------------
Natka

?uki


justyna, mama Natalki (10 maj 2004) Anio?ka (#21 czerwiec 2005) i ?ukaszka (18 sierpie? 2006)
___________________________________
Jak chcecie w ?yciu d?ugo by? zdrowi
Trzeba da? uj?cie z zadka wiatrowi
S.Dali
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> Szpital w Bytomiu ul.Batorego 15.-opinie

Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Tue, 16 Sep 2014 - 04:52
lista postów tego wątku
© 2002 - 2014  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe