Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna  

Czego nie można jeść w czasie ciąży???

> 
Dżana
czw, 18 sty 2007 - 16:18
Cześć Dziewczyny! To moje pierwsza ciąża, wymarzona, po 3 latach starań. Dołączyłam do Waszego grona mamusiek Czy możecie mi powiedzieć czego bezwzględnie nie można jeść w ciąży? Czego unikać? Co może zaszkodzić kochanej kruszynce? Wiem, że jest wiele stron na temat żywienia w ciąży, ale może Wam na coś ginekolog zwrócił uwagę???
Dżana


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4
Dołączył: śro, 17 sty 07 - 21:09
Nr użytkownika: 10,078




post czw, 18 sty 2007 - 16:18
Post #1

Cześć Dziewczyny! To moje pierwsza ciąża, wymarzona, po 3 latach starań. Dołączyłam do Waszego grona mamusiek Czy możecie mi powiedzieć czego bezwzględnie nie można jeść w ciąży? Czego unikać? Co może zaszkodzić kochanej kruszynce? Wiem, że jest wiele stron na temat żywienia w ciąży, ale może Wam na coś ginekolog zwrócił uwagę???
maja1
czw, 18 sty 2007 - 16:22
Czytalam w gazetach ciazowych ze nie wolno jesc serow plesniowych,sera feta,sushi,surowych owocow morza..............Mi gin nic nie mowil o koniecznosci rezygnowania z jakis potraw.Jesli chcesz wiedziec wiecej wejdz w temat zywienie 1 trymestr.To stary watek ale moze czegos ciekawego sie dowiesz.A i jak przeczytalam w poprzednim twoim temacie jestes juz w 12 tygodniu ciazy to zapraszam cie do tematu lipiec 2007 icon_biggrin.gif
maja1


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,301
Dołączył: czw, 02 lis 06 - 14:36
Skąd: Warszawa-Anglia
Nr użytkownika: 8,298




post czw, 18 sty 2007 - 16:22
Post #2

Czytalam w gazetach ciazowych ze nie wolno jesc serow plesniowych,sera feta,sushi,surowych owocow morza..............Mi gin nic nie mowil o koniecznosci rezygnowania z jakis potraw.Jesli chcesz wiedziec wiecej wejdz w temat zywienie 1 trymestr.To stary watek ale moze czegos ciekawego sie dowiesz.A i jak przeczytalam w poprzednim twoim temacie jestes juz w 12 tygodniu ciazy to zapraszam cie do tematu lipiec 2007 icon_biggrin.gif

--------------------
Mój synek Krzy? urodzony 17 maja(3.6kg i 51cm)dok?adnie w dniu terminu

Dzieckiem bo?ym sta? si? 29 lipca 2007.r

Mika
czw, 18 sty 2007 - 16:23
surowego,nie dosmażonego mięsa
przestrzegają przed rybami morskimi,wedzonymi
sera pleśniowego -chyba nie pasteryzowanego czy jakoś tak wink.gif

ja rybę jadłam,wręcz musiałam bo tam mnie skręcała ochota icon_biggrin.gif
wędzoną makrelę icon_wink.gif
Mika


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 18,539
Dołączył: pią, 28 mar 03 - 20:00
Skąd: łysa góra
Nr użytkownika: 190




post czw, 18 sty 2007 - 16:23
Post #3

surowego,nie dosmażonego mięsa
przestrzegają przed rybami morskimi,wedzonymi
sera pleśniowego -chyba nie pasteryzowanego czy jakoś tak wink.gif

ja rybę jadłam,wręcz musiałam bo tam mnie skręcała ochota icon_biggrin.gif
wędzoną makrelę icon_wink.gif

--------------------
Mika co jej spacja czasem zanika ;)
1,2,3,Franek
mamaali
czw, 18 sty 2007 - 16:28
a mi lekarz zakazał pic mleka
mamaali


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 536
Dołączył: sob, 13 sty 07 - 10:06
Nr użytkownika: 9,921




post czw, 18 sty 2007 - 16:28
Post #4

a mi lekarz zakazał pic mleka
Nunusia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,045
Dołączył: nie, 16 lip 06 - 17:09
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 6,635




maja1
czw, 18 sty 2007 - 18:06
CYTAT(mamaali)
a mi lekarz zakazał pic mleka


dlaczego?????????
maja1


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,301
Dołączył: czw, 02 lis 06 - 14:36
Skąd: Warszawa-Anglia
Nr użytkownika: 8,298




post czw, 18 sty 2007 - 18:06
Post #6

CYTAT(mamaali)
a mi lekarz zakazał pic mleka


dlaczego?????????

--------------------
Mój synek Krzy? urodzony 17 maja(3.6kg i 51cm)dok?adnie w dniu terminu

Dzieckiem bo?ym sta? si? 29 lipca 2007.r

Niky
czw, 18 sty 2007 - 18:18
Dżana tak jak poprzedniczki moje pisały - wystrzegaj się serów pleśniowych, framage, surowego mięsa, sushi, myj starannie warzywa i owoce i nie odsmażaj ponownie mięs. Lepiej je podgrzać "na sucho" w mikrofali. Oczywiście dzidziuś podpowie ci w czasie ciąży niejednokrotnie, czego nie lubi i twój organizm sam będzie unikać pewnych rzeczy icon_wink.gif Ja np uwielbiałam kawę, a w pierwszym i połowie drugiego trymestru patrzeć na nią nie mogłam. Teraz ponownie piję tylko znacznie słabsza.
Pamiętaj też, że ciąża to nie choroba icon_exclaim.gif . Możesz robić i jeść wszstko na co masz ochotę, ale w rozsądnych ilościach icon_wink.gif Poza tym sugeruję poczytać o żywieniu, ale nie bierz wszstkiego dosłownie co w mądrych poradnikach piszą icon_wink.gif
Pozdrawiam i bezproblemowej ciąży życze icon_wink.gif
Niky


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 711
Dołączył: pon, 04 gru 06 - 12:59
Skąd: centralna Polska
Nr użytkownika: 8,875

GG:


post czw, 18 sty 2007 - 18:18
Post #7

Dżana tak jak poprzedniczki moje pisały - wystrzegaj się serów pleśniowych, framage, surowego mięsa, sushi, myj starannie warzywa i owoce i nie odsmażaj ponownie mięs. Lepiej je podgrzać "na sucho" w mikrofali. Oczywiście dzidziuś podpowie ci w czasie ciąży niejednokrotnie, czego nie lubi i twój organizm sam będzie unikać pewnych rzeczy icon_wink.gif Ja np uwielbiałam kawę, a w pierwszym i połowie drugiego trymestru patrzeć na nią nie mogłam. Teraz ponownie piję tylko znacznie słabsza.
Pamiętaj też, że ciąża to nie choroba icon_exclaim.gif . Możesz robić i jeść wszstko na co masz ochotę, ale w rozsądnych ilościach icon_wink.gif Poza tym sugeruję poczytać o żywieniu, ale nie bierz wszstkiego dosłownie co w mądrych poradnikach piszą icon_wink.gif
Pozdrawiam i bezproblemowej ciąży życze icon_wink.gif

--------------------
polasia
czw, 18 sty 2007 - 19:16
CYTAT(Mika)
sera pleśniowego -chyba nie pasteryzowanego czy jakoś tak  :wink:  


Zgadza się, sery pleśnowe można jeść te z mleka pasteryzowanego. W Polsce praktycznie nie produkuje się innych. No chyba, że wybierasz się do Francji na jakieś specjalności regionalne. Unikaj kiełków i gotowych kanapek i sałatek sprzedawnych w supermarketach.
polasia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 745
Dołączył: nie, 29 paź 06 - 23:59
Skąd: Warszawa i Poznań
Nr użytkownika: 8,253




post czw, 18 sty 2007 - 19:16
Post #8

CYTAT(Mika)
sera pleśniowego -chyba nie pasteryzowanego czy jakoś tak  :wink:  


Zgadza się, sery pleśnowe można jeść te z mleka pasteryzowanego. W Polsce praktycznie nie produkuje się innych. No chyba, że wybierasz się do Francji na jakieś specjalności regionalne. Unikaj kiełków i gotowych kanapek i sałatek sprzedawnych w supermarketach.

--------------------
Pozdrawiam
Polasia mama Stasia (12.07.06) i Piotrusia (1.11.08)

Uwielbiam rodzić dzieci
ziowik
czw, 18 sty 2007 - 23:16
surowe jajka też raczej powinno sie wykluczyć. jeżeli już to na twardo, nie powinno sie jeść jajek na miękko.
mleko albo pasteryzowane, a jeżeli np na wsi to przegotowane.
sery pleśniowe można jeść, bo Unia w Polsce dopuszcza tylko te z mleka pasteryzowanego
na pewno nie wolno jeść surowego mięsa (ryzyko m.in zarażenia sie toxoplazmozą)
gdzieś czytałam żeby unikać pasztetów, podrobów (wątróbki) i ryb z puszki. Ryby same w sobie są bardzo wskazane, głównie morskie icon_smile.gif
no i starać sie nie pić za dużo kawy i mocnej herbaty.
ziowik


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,842
Dołączył: wto, 10 paź 06 - 21:14
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 7,927

GG:


post czw, 18 sty 2007 - 23:16
Post #9

surowe jajka też raczej powinno sie wykluczyć. jeżeli już to na twardo, nie powinno sie jeść jajek na miękko.
mleko albo pasteryzowane, a jeżeli np na wsi to przegotowane.
sery pleśniowe można jeść, bo Unia w Polsce dopuszcza tylko te z mleka pasteryzowanego
na pewno nie wolno jeść surowego mięsa (ryzyko m.in zarażenia sie toxoplazmozą)
gdzieś czytałam żeby unikać pasztetów, podrobów (wątróbki) i ryb z puszki. Ryby same w sobie są bardzo wskazane, głównie morskie icon_smile.gif
no i starać sie nie pić za dużo kawy i mocnej herbaty.

--------------------
Kamikula - 13.06.2007



i Kacpero - 21.10.2009



Fotogaleria rodzinna
Cleo
czw, 18 sty 2007 - 23:59
a czemu tych gotowych kanapek nie mozna? kanapki ze stacji benzynowej ratują mnie przed omdleniem o poranku icon_cool.gif
Cleo


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,055
Dołączył: czw, 31 lip 03 - 18:10
Skąd: Okolica Stołeczna;)
Nr użytkownika: 955

GG:


post czw, 18 sty 2007 - 23:59
Post #10

a czemu tych gotowych kanapek nie mozna? kanapki ze stacji benzynowej ratują mnie przed omdleniem o poranku icon_cool.gif

--------------------
kethry
pią, 19 sty 2007 - 01:03
i dlaczego kiełków nie można?
kethry


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,396
Dołączył: śro, 11 paź 06 - 22:21
Skąd: Białystok/Warszawa
Nr użytkownika: 7,957




post pią, 19 sty 2007 - 01:03
Post #11

i dlaczego kiełków nie można?

--------------------
Gabriel (27.03.2007) Zofia (1.10.2008)
monte
pią, 19 sty 2007 - 03:44
... i jeszcze salami nie wolno, i wędzonych wędlin, i wędzonych ryb, i parówek, i majonezu (zresztą wszystkich sosów na bazie jajek), i lodów, i tiramisu, i ta lista jest jeszcze dłuuuuga, a co książka, czy poradnik znajdowałam inne zakazane potrawy.

Generalna zasada jest taka, żeby nie jeść potraw pochodzenia zwierzęcego (w tym ryb + nabiału) nie poddanych porządnej obróbce cieplnej, żeby nie złapać toksoplazmozy, listeriozy i salmonelli.

Ale myślę, że zdrowy rozsądek sam Ci podpowiada co można, a czego lepiej unikać. Tatara w ciąży bym nie zjadła, domowych wyrobów u obcych ludzi też nie, ale kawałek serka brie, dobre lody, czy plasterek szynki parmeńskiej jadłam i owszem. Ze smakiem i na zdrowie icon_biggrin.gif
monte


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,789
Dołączył: wto, 13 cze 06 - 19:09
Nr użytkownika: 6,254




post pią, 19 sty 2007 - 03:44
Post #12

... i jeszcze salami nie wolno, i wędzonych wędlin, i wędzonych ryb, i parówek, i majonezu (zresztą wszystkich sosów na bazie jajek), i lodów, i tiramisu, i ta lista jest jeszcze dłuuuuga, a co książka, czy poradnik znajdowałam inne zakazane potrawy.

Generalna zasada jest taka, żeby nie jeść potraw pochodzenia zwierzęcego (w tym ryb + nabiału) nie poddanych porządnej obróbce cieplnej, żeby nie złapać toksoplazmozy, listeriozy i salmonelli.

Ale myślę, że zdrowy rozsądek sam Ci podpowiada co można, a czego lepiej unikać. Tatara w ciąży bym nie zjadła, domowych wyrobów u obcych ludzi też nie, ale kawałek serka brie, dobre lody, czy plasterek szynki parmeńskiej jadłam i owszem. Ze smakiem i na zdrowie icon_biggrin.gif

--------------------
Sonia
Nadia

Z życia sióstr
mamboo
pią, 19 sty 2007 - 09:22
A ja myślę, że z tą ostrożnością nie warto przesadzać. Trzeba po prostu uważać na produkty, które mogą spowodować zatrucie pokarmowe - czyli każda rzecz, która nie wydaje się być świeża powinna zostać ominięta. W lecie, szczególnie przy dużych upałach dobrze jest nie przejadać się. I kierować się zdrowym rozsądkiem. Odstawiając zbyt wiele produktów, możemy się odżywiać zbyt ubogo a sztuczne witaminy nie załatwią sprawy. Ja w ciąży jadłam wszystko, na co nie buntował sie mój zmysł powonienia lub żołądek.
mamboo


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,510
Dołączył: pią, 04 kwi 03 - 09:04
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 373

GG:


post pią, 19 sty 2007 - 09:22
Post #13

A ja myślę, że z tą ostrożnością nie warto przesadzać. Trzeba po prostu uważać na produkty, które mogą spowodować zatrucie pokarmowe - czyli każda rzecz, która nie wydaje się być świeża powinna zostać ominięta. W lecie, szczególnie przy dużych upałach dobrze jest nie przejadać się. I kierować się zdrowym rozsądkiem. Odstawiając zbyt wiele produktów, możemy się odżywiać zbyt ubogo a sztuczne witaminy nie załatwią sprawy. Ja w ciąży jadłam wszystko, na co nie buntował sie mój zmysł powonienia lub żołądek.

--------------------
user posted image
user posted image
user posted image
Cleo
pią, 19 sty 2007 - 09:24
tak w ogole to jem obecnie wszystko. tzn, co akurat mam/kupię/przyjdzie mi do głowy. Obecnie mam znowu faze mandarynkowo-colową, więc pozeram mandaraynki popijając coca-colą icon_rolleyes.gif
pamietam jak przestzregano rpzed herbata malinową np, a teraz piję ją szklankami. Za to mój mąż dowiedział się o serach pleśniowych i odmawia mi rokpola icon_evil.gif
Cleo


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,055
Dołączył: czw, 31 lip 03 - 18:10
Skąd: Okolica Stołeczna;)
Nr użytkownika: 955

GG:


post pią, 19 sty 2007 - 09:24
Post #14

tak w ogole to jem obecnie wszystko. tzn, co akurat mam/kupię/przyjdzie mi do głowy. Obecnie mam znowu faze mandarynkowo-colową, więc pozeram mandaraynki popijając coca-colą icon_rolleyes.gif
pamietam jak przestzregano rpzed herbata malinową np, a teraz piję ją szklankami. Za to mój mąż dowiedział się o serach pleśniowych i odmawia mi rokpola icon_evil.gif

--------------------
Niky
pią, 19 sty 2007 - 09:33
monte napisała:
CYTAT
... i jeszcze salami nie wolno, i wędzonych wędlin, i wędzonych ryb, i parówek, i majonezu (zresztą wszystkich sosów na bazie jajek), i lodów, i tiramisu,


nie bardzo tak jak piszesz. Według ciebie wobec tego nie powinno się w ciąży nic jeść? Można mięso wędzona, ale żeby nie było surowe, a takich na szczęście w kraju jest pełno, choćby szynek, które są dla smaku tylko dodatkowo wędzone. Parówki również - sama zajadam się Morlinami. Co do ryb - ta sama zasada, którą opisywałam przy mięsie. Po prostu - wystrzegać się surowego i nic więcej. Mojonez jak najbardziej - skąd ci przyszło do głowy, ze nie wolno?! Przecież to jajka, a te sa jak najbardziej wskazane w ciąży, byleby nie jeść ich na surowo. Lody także, tylko należy pamiętać, by takich z zamrażalnika nie rozmrozić i próbować pozostałą część zamrozić "na potem", bo wtedy faktycznie można się zatruć.
Mówiłam wcześniej - nie czytać z uwaga tych 'mądrych poradników" bo one same sobie przeczą i według nich najlepiej nic nie jeść icon_wink.gif

mamboo ślicznie to podsumowałaś:
CYTAT
A ja myślę, że z tą ostrożnością nie warto przesadzać. Trzeba po prostu uważać na produkty, które mogą spowodować zatrucie pokarmowe - czyli każda rzecz, która nie wydaje się być świeża powinna zostać ominięta.


Powtórzę raz wtóry: CIążA TO NIE CHOROBA icon_exclaim.gif
Niky


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 711
Dołączył: pon, 04 gru 06 - 12:59
Skąd: centralna Polska
Nr użytkownika: 8,875

GG:


post pią, 19 sty 2007 - 09:33
Post #15

monte napisała:
CYTAT
... i jeszcze salami nie wolno, i wędzonych wędlin, i wędzonych ryb, i parówek, i majonezu (zresztą wszystkich sosów na bazie jajek), i lodów, i tiramisu,


nie bardzo tak jak piszesz. Według ciebie wobec tego nie powinno się w ciąży nic jeść? Można mięso wędzona, ale żeby nie było surowe, a takich na szczęście w kraju jest pełno, choćby szynek, które są dla smaku tylko dodatkowo wędzone. Parówki również - sama zajadam się Morlinami. Co do ryb - ta sama zasada, którą opisywałam przy mięsie. Po prostu - wystrzegać się surowego i nic więcej. Mojonez jak najbardziej - skąd ci przyszło do głowy, ze nie wolno?! Przecież to jajka, a te sa jak najbardziej wskazane w ciąży, byleby nie jeść ich na surowo. Lody także, tylko należy pamiętać, by takich z zamrażalnika nie rozmrozić i próbować pozostałą część zamrozić "na potem", bo wtedy faktycznie można się zatruć.
Mówiłam wcześniej - nie czytać z uwaga tych 'mądrych poradników" bo one same sobie przeczą i według nich najlepiej nic nie jeść icon_wink.gif

mamboo ślicznie to podsumowałaś:
CYTAT
A ja myślę, że z tą ostrożnością nie warto przesadzać. Trzeba po prostu uważać na produkty, które mogą spowodować zatrucie pokarmowe - czyli każda rzecz, która nie wydaje się być świeża powinna zostać ominięta.


Powtórzę raz wtóry: CIążA TO NIE CHOROBA icon_exclaim.gif

--------------------
myszka
pią, 19 sty 2007 - 12:16
CYTAT(Cleo)
pamietam jak przestzregano rpzed herbata malinową np, a teraz piję ją szklankami.


Cleo, ale to przestrzeganie to chyba dotyczy herbaty z liści malin, a nie z samych malin.
myszka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5,230
Dołączył: czw, 08 maj 03 - 15:01
Skąd: lubuskie
Nr użytkownika: 693

GG:


post pią, 19 sty 2007 - 12:16
Post #16

CYTAT(Cleo)
pamietam jak przestzregano rpzed herbata malinową np, a teraz piję ją szklankami.


Cleo, ale to przestrzeganie to chyba dotyczy herbaty z liści malin, a nie z samych malin.

--------------------
mama Miłosza (24.12.2003.) i Maksia (15.06.2008.)
monte
pią, 19 sty 2007 - 19:13
CYTAT(Niky)
nie bardzo tak jak piszesz. Według ciebie wobec tego nie powinno się w ciąży nic jeść?


Oj, Niky, to chyba Ty nie przeczytałaś co napisałam... To są właśnie podręcznikowe zalecenia, których osobiście nie bardzo przestrzegałam, o czym piszę. Naprawdę zorientowałam się do 40tc, że ciąża to nie choroba. Ale może mój sarkazm i ironia o 5 nad ranem były mało czytelne icon_wink.gif

A co do Twoich uwag - nie wiedziałam, że majonez robi się z gotowanych jajek, jakiś fajny masz przepis, podzielisz się? icon_wink.gif A info o wędzonym mięsie i rybach dotyczyło tylko tych nie poddanych obróbce cieplnej - czyli nie upieczonych i nie ugotowanych wcześniej. Parówek i pasztetu podręczniki zabraniają ze względu na skład "pies zmielony razem z budą" niewiadomego pochodzenia, w tym bardzo dużo tłuszczu.

A jeść każda może, co uzna za stosowne - jedyną wskazówką jest zdrowy rozsądek. Taki miał być wydźwięk mojego postu. Przepraszam, że niezrozumiały icon_cool.gif .
monte


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,789
Dołączył: wto, 13 cze 06 - 19:09
Nr użytkownika: 6,254




post pią, 19 sty 2007 - 19:13
Post #17

CYTAT(Niky)
nie bardzo tak jak piszesz. Według ciebie wobec tego nie powinno się w ciąży nic jeść?


Oj, Niky, to chyba Ty nie przeczytałaś co napisałam... To są właśnie podręcznikowe zalecenia, których osobiście nie bardzo przestrzegałam, o czym piszę. Naprawdę zorientowałam się do 40tc, że ciąża to nie choroba. Ale może mój sarkazm i ironia o 5 nad ranem były mało czytelne icon_wink.gif

A co do Twoich uwag - nie wiedziałam, że majonez robi się z gotowanych jajek, jakiś fajny masz przepis, podzielisz się? icon_wink.gif A info o wędzonym mięsie i rybach dotyczyło tylko tych nie poddanych obróbce cieplnej - czyli nie upieczonych i nie ugotowanych wcześniej. Parówek i pasztetu podręczniki zabraniają ze względu na skład "pies zmielony razem z budą" niewiadomego pochodzenia, w tym bardzo dużo tłuszczu.

A jeść każda może, co uzna za stosowne - jedyną wskazówką jest zdrowy rozsądek. Taki miał być wydźwięk mojego postu. Przepraszam, że niezrozumiały icon_cool.gif .

--------------------
Sonia
Nadia

Z życia sióstr
alanis
pią, 19 sty 2007 - 20:02
To ja wam dorzucę taką listę - vznalezione na necie:

Produkty nie zalecane podczas ciąży

Ryby.
Ryby są smacznym i wartościowym składnikiem naszego pożywienia. Niestety, pewne gatunki, nie są zalecane w ciąży. Mogą zawierać one metale ciężkie oraz inne pierwiastki pochodzące z zanieczyszcznonego środowiska.
Ryby, których należy unikać:
· okonie
· szczupaki
· sandacze
· miętusy
· wątróbki z dorsza, innych ryb
· węgorze
· surowe owoce morza
· ryby zimnowędzone oraz wędzone, niewiadomego pochodzenia, niezbyt świeże

Ryby, które można spożywać bez ograniczeń:


· ryby, pochodzące z otwartych mórz, oceanów, np. dorsz, makrela, sielawa
· potrawy ze śledzi, paluszki rybne, kawior
· łososie morskie, oceaniczne
· ryby hodowlane
· sieje
· śledzie, poch. z połowów oceanicznych
· świeże ryby, z renomowanych wędzarni
· surowe ryby, np. sushi można spożywać pod warunkiem, że są świeże, poch. z renomowanego sklepu, baru, restauracji


Mięso

Unikaj:
· surowych, półsurowych mięs, drobiu, jaj
· wątróbek ! ! ! ! ! (zawierają b. duże ilości wit A.)
· tatara, surowego, mielonego mięsa
· nie spożywaj na zimno mięs, które powinny być podgrzane !
· uważaj na podroby, spożywaj tylko świeże, z renomowanych firm, sklepów
· zwróć uwage, czy mięso z grilla jest dostatecznie dopieczone !


Mleko i sery
Bez ograniczeń można spożywać:
· sery żółte
· białe
· topione
· Feta, pod warunkiem, że wyprod. go z pasteryzowanego mleka

Należy unikać:

· niepasteryzowanego mleka i serów z niego wyprodukowanych
miękkich i półmiękkich serów pleśniowych (camambert, gorgonzola, brie)

i na koniec na pocieszenie i osłodę:
https://www.noworodek.pl/index.php?ms=3&art=53
alanis


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,468
Dołączył: nie, 02 lip 06 - 11:50
Skąd: Gród Kraka ;-)
Nr użytkownika: 6,484




post pią, 19 sty 2007 - 20:02
Post #18

To ja wam dorzucę taką listę - vznalezione na necie:

Produkty nie zalecane podczas ciąży

Ryby.
Ryby są smacznym i wartościowym składnikiem naszego pożywienia. Niestety, pewne gatunki, nie są zalecane w ciąży. Mogą zawierać one metale ciężkie oraz inne pierwiastki pochodzące z zanieczyszcznonego środowiska.
Ryby, których należy unikać:
· okonie
· szczupaki
· sandacze
· miętusy
· wątróbki z dorsza, innych ryb
· węgorze
· surowe owoce morza
· ryby zimnowędzone oraz wędzone, niewiadomego pochodzenia, niezbyt świeże

Ryby, które można spożywać bez ograniczeń:


· ryby, pochodzące z otwartych mórz, oceanów, np. dorsz, makrela, sielawa
· potrawy ze śledzi, paluszki rybne, kawior
· łososie morskie, oceaniczne
· ryby hodowlane
· sieje
· śledzie, poch. z połowów oceanicznych
· świeże ryby, z renomowanych wędzarni
· surowe ryby, np. sushi można spożywać pod warunkiem, że są świeże, poch. z renomowanego sklepu, baru, restauracji


Mięso

Unikaj:
· surowych, półsurowych mięs, drobiu, jaj
· wątróbek ! ! ! ! ! (zawierają b. duże ilości wit A.)
· tatara, surowego, mielonego mięsa
· nie spożywaj na zimno mięs, które powinny być podgrzane !
· uważaj na podroby, spożywaj tylko świeże, z renomowanych firm, sklepów
· zwróć uwage, czy mięso z grilla jest dostatecznie dopieczone !


Mleko i sery
Bez ograniczeń można spożywać:
· sery żółte
· białe
· topione
· Feta, pod warunkiem, że wyprod. go z pasteryzowanego mleka

Należy unikać:

· niepasteryzowanego mleka i serów z niego wyprodukowanych
miękkich i półmiękkich serów pleśniowych (camambert, gorgonzola, brie)

i na koniec na pocieszenie i osłodę:
https://www.noworodek.pl/index.php?ms=3&art=53

--------------------
Chrzest Zuzanki
nasze 9 miesięcy
Zuzinkowe zabawy
Gadu-gadu z mamunią
Zuzia-bo tygryski lubią brykać...

Zuzinku może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla nas jesteś całym światem!
Niky
sob, 20 sty 2007 - 10:14
monte napisała:
CYTAT
nie wiedziałam, że majonez robi się z gotowanych jajek,




Naleśniki tez robi się z surowych jajek icon_lol.gif Jak chcesz się czegoś przyczepić, to zawsze znajdziesz wystający punkt, pytanie tylko - czy ja na prawdę muszę tobie tłumaczyć jak pierwszoroczniakowi? Myslę, ze nie icon_wink.gif

CYTAT
może mój sarkazm i ironia o 5 nad ranem były mało czytelne
to nie blog kochana, tylko udzielanie odpowiedzi kangurkowi, który o to prosił , więc powinno się formułować posta w taki sposób, aby był zrozumiały dla każdego, ale nie zamierzam się wymądrzać, ani nikogo pouczać. Wolny kraj icon_wink.gif przypomniał mi się jedynie cytat: "widzicie drzazgę w oku bliźniego, nie dostrzegając belki we własnym", przemyśl to, zanim zaczniesz na kogoś naskakiwać icon_wink.gif

Poza tym i ty nie czytasz uważnie postów innych - w pierwszym poście wyraźnie jest zaznaczone, że odpowiedzi mają wypływać z osobistego doświadczenia, nie z poradników, na których temat nie będę się wypowiadać icon_wink.gif

Ok, nie w moim stylu jest grac piłeczka w druga stronę, więc dodam tylko - powodzenia przy karmieniu piersią
Niky


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 711
Dołączył: pon, 04 gru 06 - 12:59
Skąd: centralna Polska
Nr użytkownika: 8,875

GG:


post sob, 20 sty 2007 - 10:14
Post #19

monte napisała:
CYTAT
nie wiedziałam, że majonez robi się z gotowanych jajek,




Naleśniki tez robi się z surowych jajek icon_lol.gif Jak chcesz się czegoś przyczepić, to zawsze znajdziesz wystający punkt, pytanie tylko - czy ja na prawdę muszę tobie tłumaczyć jak pierwszoroczniakowi? Myslę, ze nie icon_wink.gif

CYTAT
może mój sarkazm i ironia o 5 nad ranem były mało czytelne
to nie blog kochana, tylko udzielanie odpowiedzi kangurkowi, który o to prosił , więc powinno się formułować posta w taki sposób, aby był zrozumiały dla każdego, ale nie zamierzam się wymądrzać, ani nikogo pouczać. Wolny kraj icon_wink.gif przypomniał mi się jedynie cytat: "widzicie drzazgę w oku bliźniego, nie dostrzegając belki we własnym", przemyśl to, zanim zaczniesz na kogoś naskakiwać icon_wink.gif

Poza tym i ty nie czytasz uważnie postów innych - w pierwszym poście wyraźnie jest zaznaczone, że odpowiedzi mają wypływać z osobistego doświadczenia, nie z poradników, na których temat nie będę się wypowiadać icon_wink.gif

Ok, nie w moim stylu jest grac piłeczka w druga stronę, więc dodam tylko - powodzenia przy karmieniu piersią

--------------------
Mika
sob, 20 sty 2007 - 10:32
CYTAT(alanis)
Mleko i sery
Bez ograniczeń można spożywać:
· sery żółte
· białe
· topione
· Feta, pod warunkiem, że wyprod. go z pasteryzowanego mleka

Należy unikać:

· niepasteryzowanego mleka i serów z niego wyprodukowanych
miękkich i półmiękkich serów pleśniowych (camambert, gorgonzola, brie)


czyjaś teoria się zawali,bo NIE można tych produktów spożywać w nadmiarze
rzekłabym -należałoby je jeść dość umiarkowanie
inaczej wzrasta prawdopodobieństwo urodzenia dziecka ze skazą

przeeksperymentowane na moim własnym organiźmie icon_wink.gif

odnośnie ryb wędzonych i wątróbki -to nie tak,że nie można
nie można-przesadzać

co nie uchroniło mnie przed CODZIENNYM zjadaniem jednej wędzonej makreli z jajkami na twardo i majonezem -przez 2 miesiace non stop icon_cool.gif

nie wiem co lepsze,to powyżej czy szamanie słoikami prażonej cebuli icon_lol.gif


osobiście zstosowałam jedną jedyną zasadę -nie jadłam surowego mięsa -li tylko i jedynie
Mika


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 18,539
Dołączył: pią, 28 mar 03 - 20:00
Skąd: łysa góra
Nr użytkownika: 190




post sob, 20 sty 2007 - 10:32
Post #20

CYTAT(alanis)
Mleko i sery
Bez ograniczeń można spożywać:
· sery żółte
· białe
· topione
· Feta, pod warunkiem, że wyprod. go z pasteryzowanego mleka

Należy unikać:

· niepasteryzowanego mleka i serów z niego wyprodukowanych
miękkich i półmiękkich serów pleśniowych (camambert, gorgonzola, brie)


czyjaś teoria się zawali,bo NIE można tych produktów spożywać w nadmiarze
rzekłabym -należałoby je jeść dość umiarkowanie
inaczej wzrasta prawdopodobieństwo urodzenia dziecka ze skazą

przeeksperymentowane na moim własnym organiźmie icon_wink.gif

odnośnie ryb wędzonych i wątróbki -to nie tak,że nie można
nie można-przesadzać

co nie uchroniło mnie przed CODZIENNYM zjadaniem jednej wędzonej makreli z jajkami na twardo i majonezem -przez 2 miesiace non stop icon_cool.gif

nie wiem co lepsze,to powyżej czy szamanie słoikami prażonej cebuli icon_lol.gif


osobiście zstosowałam jedną jedyną zasadę -nie jadłam surowego mięsa -li tylko i jedynie

--------------------
Mika co jej spacja czasem zanika ;)
1,2,3,Franek
> Czego nie można jeść w czasie ciąży???
Start new topic
Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: wto, 18 maj 2021 - 15:19
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama