Advertisement
Maluchy.pl logo    
   

Aktualności

12 tysięcy dodatkowych miejsc w żłobkach!

12 tysięcy dodatkowych miejsc w żłobkach!

Rząd postanowił kontynuować program Maluch, zapoczątkowany w 2011, zaproponował jednak jego zmodyfikowaną i rozszerzoną wersję, nadając mu nazwę MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj więcej >


Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
9 Stron V   1 2 3 następna ostatnia   

JAK WYLECZYLAM ALERGIE AZS GRONKOWCA ASTME

-
, chce podzielic sie z wami jak mozna prosto i naturalnie to osiagnac
magda208
post Wed, 29 Oct 2008 - 18:31
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




Witam

Chcialam sie podzielic z wami jak wyleczylam alergie azs i gronkowca i astme.
Oto historia mojego Kaspiana.

Kaspian urodzil sie zdrowy trzy tygodnie przed czasem wg. moich
obliczen.Pierwsza dobe nic nie jadl tylko spal.Gdy nastala druga doba i maly
pojadl obficie ulal.Oczywiscie zrzucilam to na kark przejedzenia.Niestety u
niego kazdy posilek tak sie konczyl -jadl a potem wrecz wymiotowal.Lekarz
stwierdzil ze przejdzie mu to do roku.Gdy skonczyl 3 tygodnie na buzi pojawil
sie tradzik niemowlecy.Oczywiscie to tez mialo minac.Nie minelo-wtedy lekarz
okreslil te wysypke mianem lojotokowego zapalenia skory i zalecil smarowanie
sterydem przez 2 dni. Oj pieknie zeszlo ale po odstawieniu sterydu syplo 2
razy tyle.Borykalismy sie tez z innym problemem.Kaspian dostal wielkiej
ciemieniuchy ktora sie rozrastala i zajmowala pol glowki i brwi.Byla to groba
zolta skorupa ktora jak zalecana metoda przez juz 2 lekarzy nasmarowalismy a
przy kapili wyczesalismy maly wygladal jak oskalpowany i saczyl sie z tego
lepki przezroczysty plyn.Przerobilismy na te dolegliwosc wiele roznych
specyfikow z marnym skutkiem.
Minely 2 miesiace na coraz bardziej selektywnej diecie.Wybralismy sie z malym
do super alergologa.Pan dal mi dwoje za karmienie piersia oczywiscie po
wysluchaniu naszej histarji i stwierdzil ze maly jest uczulony na moje mleko.Z
racji ze maly ulewal przepisal mleko enfamire ar.Maly w bolach po tym mleku
robil kupke a po trzech dniach zrobil ja z krwia a alergolog twierdzil ze
mleko sie musi zaadoptowac.Po stolcu z krwia odstawilam mleko do karmienia
piersia wrocic nie moglam bo wzielam tabletki na zgubienie pokarmu i balam sie
zaszkodzic malemu jeszcze bardziej.Oczywiscie wysypalo go niesamowicie to nie
byly juz tylko policzki ale i ramina i szyja i kark.Za rada nastepnego lekarza
dostal nutramigen bylo jeszcze gorzej wysypane byly plecy brzuch lydki i
lokcie oczywiscie czesci ktore wyminilam wyzej tez.Zaczelismy przerabiac
mleko za mlekiem hipoalergicznym.Nic nie pomagalo.Trafilismy do hemoopatki.Ta
wymyslila teorie ze maly ma chore jelita ktore nie trzymaja i widac wszystko
na skorze.Przepisywala coraz to nowe hemoopaty ktore dawaly przez momet
minimalna poprawe po czym wszystko wracalo.Pani hemoopata stwierdzila ze warto
by podawac malemu Bio marine (tlusz z watroby rekina) gdyz zawiera skwalen a
ten ma wlasciwosci kojace do tego aloes do picia i woda tlenowa ktora miala
przyspieszyc gojenie.Kazala tez malemu duzo pic wody czystej przgotowanej w
temperaturze pokojowej aby sie oczyszczal.Maly byl z piciem na bakier wiec
poilam strzykawka.Po kilku miesiacach leczenia dzieciak nabawil sie mega
kataru i nie mial juz zdrowego miejsca na ciele.
Katar-zwykly katar ale jaka potrafi byc udreka jak trwa 4 miesiace i jest tak
silny ze nie da sie go wyciagnac nawet katarkiem(taki sciagaczka do
odkurzacza).Nie spalismy po nocach bo sie balismy ze dziecko sie
udusi.Chodzilismy znow od lekarza do lekarza ktorzy po przepisaniu antybiotyku
rozkladali rece.
Bylismy zrozpaczeni-no bo jak to jest ze wszyscy tacy madrzy z dyplomami a
pomoc na nie potrafia.Dodam ze pasozyty wykluczylismy gdyz byl na nie badany
chyba ze 100 razy i nic.Jedyne co odkrylismy to gronkowiec ktory byl wszedzie
ale i tu wspolczesna medycyna zrobila nam kuku i zamiast wyleczyc to tylko
pogorszyla sytuacje.
Dziecko bylo skrajnie wyczerpane.Mialo anemie,nie mialam go czym karmic bo po
testach okazalo sie ze jest uczulony na wszystko-doslownie.Tylko sisc wykopac
dolek i czekac jak sie wykonczy.
Wtedy to stal sie cud.Na tym forum trafilam na polecane przez kogos ksiazki
Anny Ciesielskiej.Dziewczyna napisala "sproboj Ciesielskiej i jej pieciu
przemian wspaniala rzecz dziewczyny sobie swietnie dzieci z alergii
powyprowadzaly".
Bez namyslu polecialm do ksiegarni nabyc.Przezylam szok po przeczytaniu
ksiazek.Poskladalm wszystko w kupe i juz wtedy wiedzialm ze wszystko co
robilam robilam odwrotnie.Wszytko bylo nie tak.Wszytskie zalecenia lekarzy
poglebialy tylko alergie u malego.
Zadzwonilam do Pani Ani dostalam zalecenia i zaczelam sie do nich
stosowac.Najpierw bylo pogorszenie ale ono ustapilo i potem bylo juz coraz
lepiej ze skora.Dodam ze z wczesniejszych bledow zywieniowych maly dostal
astmy.Zupelnie bez antybiotykow i wszelkich innych farmaceutykow wyleczylam go
z gronka.Maly je duzo produktow na ktore byl niby mega uczulony ale
odpowiednio przyzadzone -one go lecza.Lekarze za glowe sie lapali jak im
mowielam czym malego karmie (bo on taki alergik i jemu nie wolno).Teraz mam
zdrowe dziecko.A wlasciwie dochodzace do rownowagii bo jest na
pieciuprzemianach 8 miesiecy a to jeszcze troszke za krotko.
Teraz juz wiem co bylo przyczyna stanu mego synka i skutecznie go
wyeliminowalam dajac poczatek regeneracji narzadow wewnetrznych w jego ciele a
jak wiadomo dzieciaki regeneruja sie szybko.
Jestem na dobrej drodze ktora bardzo sobie cenie bo nie tylko skorzystal na
tym moj najmlodszy ale i cala moja rodzina pozbyla sie kilku uciaazliwych
dolegliwosci.
A to link do zdjec mego azs-a. https://magda208.fotosik.pl/albumy/303203.html
Ze szczerego serca polecam ksiazki Anny Ciesielskiej.

chcialam jeszcze napisac bardzo madre slowa mojej kolezanki ktora wyciagnela
coreczke z podobnego problemu a jej motto brzmi "NIE MA CUDU BEZ TRUDU".Tak
wlasnie jest na PP ala Ciesielska.
Moj Kaspian rozwij sie swietnie-pokonalismy alergie na
wszystko,azs,gronkowca,astme.Norzady pieknie sie regeneruja i to cud na jaki
czekalam tyle czasu .Osiagnelam go bez pomocy lekarzy -SAMA.Oczywiscie gdyby nie
Pani Ania i jej badania i ksiazki nic bym nie osiagnela a moje dziecko bylo by
karmione dozylnie i bralo reklamowke roznych lekow.Czy z tego skorzystasz czy
nie drogi forumowiczu niewiem-wybor nalezy do ciebie.Ja ufam ze pomoze ten post
zagubionym mamusia w podbramkowej sytuacji wedle przyzwolenia z gory.
Dla osob ktore beda potrzebowac mojej pomocy w wystartowaniu z dieta po
przeczytaniu ksiazek podaje gg w nastepnym poscie.

Minelo troche czasu odkad wyprodukowalam tego posta .Teraz po 1,5 roku na pp jestem madrzejsza.Zabrnelam w medycyne chinska juz dosc daleko lecz jak dla mnie ciagle jestem na poczatku i glodna wiedzy.Z calym swym przekonaniem polecam jeszcze raz metode A.Ciesielskiej widzac jak wyprowadzila nie tylko moje dziecko ale wielu ludzi z powaznych chorob rzekomo wg medycyny zachodniej nieuleczalnych.
Nie podalam tytulow ksiazek z tego co widze wiec naprawiam blad https://centrumanna.pl/

Na strnonie 5 jest historia synka Rozmerty-mozna poczytac .Caluski sle

Przeklejam z gazeta forum wypowiedz Izyokorkiej

To wypowiedz z 18.11.2008

Squomage kiedy pierwszy raz zobaczylam Twoj pierwszy post w wątku
ALERGIE od razu zakupilam książki A.C i po przeczytaniu przeszlam z
synkiem na zywienie wg. PP. Jetesmy juz lub dopiero 7 m-cy ( corci
chodzi do przedszkola więc odpada a mąż nie wierzy ''w takie
rzeczy ). U mnie są wielkie pozytywne przemiany jesli chodzi o
zdrowie, ale nie o tym chcialam pisac. Gorzej z moim rocznym
synkiem, bardzo chicalabym się z Tobą skontaktowac najlepiej na GG,
potrzebuję pomocy. Historia choroby mojego synka jest bardzo podobna
do Twojego synka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=74346973&a=74346973
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=73971777&a=73971777
problemem jest teraz gronkowiec na twarzy i katar nawracający co 1-2
m-ce. Nie wiem gdzie popelniam blędy ?

a tu z 10.05.2009

Ja rowniez z calego serca polecam zywienie wg PP, jestem szczśliwym
czlowiekiem, matką i kobietą. Na zywieniu jestem juz rok czasu,
wyleczylam siebie z wielu chorob, jak przewlekły katar, potworne
bóle wątroby ( dzięki mojej wspólokatorce lambii ), ciągłe biegunki
itd... Mojego 1,5 rocznego synka wyleczylam z gronkowca na skórze,
nawracających katarkow, dusznosci, candidy, robali i moglabym tak
wymieniac bez konca. Wiem ze jeszcze dluga droga aby ''wyleczyc''
nasze chore ciala, ale najwazniejsze , ze sięgnęlam po ksiazki Pani
Ani i dzieki Niej jestem naprawde szczęśliwa !!!
Polecam ksiązki a zarazem życze wiele wytrwalosci i cierpliwosci
wszyskim mamom. I uwierzcie, ze nikt Wam nie pomoże (
nawet ''najlepsi '' lekarze ) , kiedy same nie weźmiecie sie do
pracy !
A Squomage jest jak dobry anioł, dziękuję Jej za wskazówki i
pomoc smile))
Powodzenia !!!

Pozdrawiam i caluski sle.

Przeklejam z gazeta forum


Też polecam tym, którzy próbowali wszystkiego:)
Autor: yaneczka78 27.05.09, 21:26
Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz cytując Odpowiedz
A ja mianowicie polecam nie krem, a dietę wg pięciu przemian wg
książek pani Ciesielskiej. Nasza historia też już była kiedyś na tym
forum, też długo szukaliśmy pomocy. Przeszliśmy przez leczenie
owsików, lamblii, gronkowca no i oczywiście azs pełną gębą.
Leczyliśmy małego lekami konwencjonalnymi,niekonwencjonalnymi,
aloesami itp. od zewnątrz, od wewnątrz, zahaczyliśmy oczywiście o VM
i zostawiliśmy tam mnóstwo kasy. Wszytko na nic, było tylko gorzej.
I tak trwało to blisko dwa lata. Na książki trafiłam dzięki
squomage, kupiłam je od razu, ale widocznie nie był to mój czas i
odłożyłam je, to było w czerwcu zeszłego roku. Sięgnęłam po nie w
styczniu tego roku znowu, bo już naprawdę byłam u kresu sił i
zaczęłam stosować dietę ściśle wg zaleceń. Po ok. dwóch miesiącach
synek (2 i pół roku teraz) prawie przestał się drapać (w stosunku do
tego co było wcześniej), zaczął spać dużo spokojniej, nawet niektóre
noce były zupełnie bez pobudek na drapanie. Teraz minęło pięć
miesięcy i jest super, nogi, które były w najgorszym stanie ma
prawie gładkie, prawie w ogóle się nie drapie, jest pogodny,
przesypia prawie każdą noc, praktycznie wszystkie Jego kupki
wyglądem przypominają normalne kupki, niezielone, bez resztek. W
końcu je normalny chleb o którym wcześniej mógł pomarzyć, naleśniki,
i ja w końcu uspokoiłam swoje nerwy. U lekarza jakiegokolwiek byłam
pół roku temu. Do apteki chodzę tylko raz w miesiącu po krem dla
synka, Lipikar balsam, polecam. Mam do siebie pretensje teraz, że
mogłam zacząć to wszystko już w czerwcu....A gotuję na prądzie, a
centralnie na blacie stoi sobie butla 3kg turystyczna na której
kończę gotowanie, podgrzewam i robię picie. Dziękuję Ci squomage za
wszystko.....

Ten post edytował magda208 Thu, 28 May 2009 - 16:46


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
magda208
post Wed, 29 Oct 2008 - 18:33
Post #2


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




Zalozylam nowy konto o numerze 728849
Prosze pisac jesli bedziecie potrzebowac pomocy na starcie i nie tylko.
Pozdrawiam


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Litka
post Wed, 29 Oct 2008 - 18:42
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,408
Dołączył: Fri, 28 Mar 03 - 20:37
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 194

GG:


Jak zaczęłam czytac twój post, to wiedziałam, co będzie dalej i z czyjej ksiązki korzystałaś. Mam koleżankę, która przeszła na 5 Przemian i wyleczyła dzieci, które miały ropne rany uczuleniowe i ciągłe nawroty grypowo - anginowe itp. i nic nie pomagało. Od 5 lat żyją i żywią się zgodnie z metodą i jest dobrze. Mnie niestety zabrakło własnie tego pokonania trudu.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
magda208
post Wed, 29 Oct 2008 - 18:57
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




Litka widac nie twoj czas.Zreszta jak masz zdrowe dzieci to sie nie dziwie ze ci zabraklo ...ja tez z rodziny leniwcow i gdyby taki ktos jak Kaspian nie wybral mnie na mamusie w zyciu bym w to nie wlazla ze wzgledu na to trudu.Swietnie cie rozumiem.wiem tez ze powazna choroba potrafi zdyscyplinowac i pokonac lenia oraz stac sie samodzielnym.
Pozdrawiam.


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
magda208
post Wed, 29 Oct 2008 - 19:15
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




Witaj Adrianno.Wlasnie cos bazgrnelamn na mniam mniam.


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Adriannna
post Wed, 29 Oct 2008 - 19:16
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,030
Dołączył: Fri, 25 Nov 05 - 00:24
Skąd: RJ/BR
Nr użytkownika: 4,124




Magda tak bardzo sie ciesze z tego Twojego postu!

Moje dziecko jest zupelnie zdrowe, nigdy nie cierpialo na alergie itd. Ja mimo to karmie ja wg PP. Sophie ma ponad dwa lata i nigdy nie dostala zadnego leku, zadnych dodatkowych witamin. Jedyne co jej czasem dokucza to katar, ale tylko wtedy gdy ktos nieswiadomie da jej do zjedzenia jakis owoc lub cos slodkiego. Wyniki ktore jej robilam jakis czas temu sa idealne. Jestem gleboko przekonana ze to zasluga PP. Zreszta nie tylko Sophie jest dowodem na to, ze PP dziala. Moj Szwagier rowniez cierpial, szczegolnie zima na skorne wykwity na tle alergicznym. Dostawal plam na twarzy, skroniach, szyji...odkad stosuje PP zapomnial o tym wyjatkowo szybko. Moja siostra PP stosuje od ponad 2 lat. Rowniez pozbyla sie dzieki niej gronkowca zlocistego. Jest przeciwniczka antybiotykow i szukajac jakiegos rozwiazania razem z moja mama odkryly P. Ciesielska. Jestem im za to wdzieczna, bo pewnie gdyby nie one niepredko bym sie natknela na P.Anie.


--------------------
Sophie 2006 i Noemie 2010 :)

Na brazylijskim luzie...
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
magda208
post Wed, 29 Oct 2008 - 19:21
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




Adrianno Ja w podbramkowej sytuacji znalazlam pp ale tez moja sis i mama na tym skorzystaly.


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Adriannna
post Wed, 29 Oct 2008 - 19:26
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,030
Dołączył: Fri, 25 Nov 05 - 00:24
Skąd: RJ/BR
Nr użytkownika: 4,124




JA musze namowic jeszcze mojego A. Ciezki przypadek z niego. Mysle jednak, ze predzej czy pozniej sprobuje. Sam od niedawna zaczal walczyc z alergia ktora wrocila po latach...no ale jemu ciezko przezyc bez jakiegos jogurcika, serow czy piweczka. Ja moge gotowac rozne przysmaki, a on i tak wieczor uwienczy butelka piwa 29.gif Przeczytam mu dzis twoj post 06.gif

Ten post edytował Adrianna78 Wed, 29 Oct 2008 - 19:27


--------------------
Sophie 2006 i Noemie 2010 :)

Na brazylijskim luzie...
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
magda208
post Wed, 29 Oct 2008 - 22:10
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




CYTAT(Adrianna78 @ Wed, 29 Oct 2008 - 21:26) *
JA musze namowic jeszcze mojego A. Ciezki przypadek z niego. Mysle jednak, ze predzej czy pozniej sprobuje. Sam od niedawna zaczal walczyc z alergia ktora wrocila po latach...no ale jemu ciezko przezyc bez jakiegos jogurcika, serow czy piweczka. Ja moge gotowac rozne przysmaki, a on i tak wieczor uwienczy butelka piwa 29.gif Przeczytam mu dzis twoj post 06.gif


Moj chyba z tych mniej upartych.Tez przerobil swoje.Bolerioza, porazenie nerwu twarzowego-my wiemy watroba.Teraz spoko wszystko przeszlo ale herbat nie akceptuje a ja mam to gdzies jest dorosly.


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Adriannna
post Thu, 30 Oct 2008 - 11:15
Post #10


Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,030
Dołączył: Fri, 25 Nov 05 - 00:24
Skąd: RJ/BR
Nr użytkownika: 4,124




U nas problem pojawia sie juz przy porannej kawie. A. jest smakoszem kawy i ta wg P. Ani no nie smakuje mu nic a nic... Mimo to wczoraj obiecal mi ze po powrocie z PL po Nowym Roku przez 2 miesiace da sie karmic jedynie wg PP i wtedy zobaczymy. Niby niewiele, ale po 2 miesiacach widac efekty..


--------------------
Sophie 2006 i Noemie 2010 :)

Na brazylijskim luzie...
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
magda208
post Thu, 30 Oct 2008 - 12:02
Post #11


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




Adrianno chlopy to uparte stworzenia sa.Ja tam lache polozylam i nic sie nie odzywa i moj sam kawe zaczal pic a z poczatku tylko z ekspresu pijal.Tylko ze u mnie za przyklad Kaspian sluzy a efekt jest niesamowity i on to obserwowal jak dzieciak do zdrowia powrocil a w ajkim byl ciezkim stanie.Wyobraz sobie ze jak w listopadzie mial te przykurcze i w szpitalu bylismy to lekarze mu testy zrobili i dozylnie karmic chcieli bo na wszystko uczulony ale ja sie nie zgodzilam i podpisywalam kartke ze karmie dziecko na moja odpowiedzialnosc mega uczulajacymi produktami.HIHI chcialabym aby teraz go zobaczyli.Ale nie pokarze bo po co mi to.


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Sabina
post Thu, 30 Oct 2008 - 17:45
Post #12


Gość







Możesz dać linka do tej książki? Zainteresowałam się. Mamy alergie... zwłaszcza ja... koszmarną. icon_sad.gif Mam dość.
Mam cały czas ropne zapalenie zatok. Boję się nawet dzieci całować. icon_sad.gif

Ten post edytował Sabina Thu, 30 Oct 2008 - 17:45
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Adriannna
post Thu, 30 Oct 2008 - 18:10
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,030
Dołączył: Fri, 25 Nov 05 - 00:24
Skąd: RJ/BR
Nr użytkownika: 4,124




Sabina tu link do forum pani Ani, tam tez mozesz zobaczyc ksiazki. Mozna zamowic przez internet lub normalnie w ksiegarni powinnas dostac. Ja nie mialam problemu...

Na forum (jesli w ogole bedziesz chciala) radze udzielac sie po przeczytaniu ksiazek. Tam po zadaniu kazdego "podstawowego "pytania odsylaja cie i tak do ksiazki, wiec bez znajomosci ksiazek raczej sobie z nikim nie pogadasz 08.gif


--------------------
Sophie 2006 i Noemie 2010 :)

Na brazylijskim luzie...
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Sabina
post Thu, 30 Oct 2008 - 18:11
Post #14


Gość







ok

dzięki
jak tylko znajdę czasu troszeczkę, to kupię icon_smile.gif
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
monilka
post Sat, 01 Nov 2008 - 00:09
Post #15


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,306
Dołączył: Fri, 18 May 07 - 00:18
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 14,364




Magda witaj!! brawo_bis.gif
Mi to się wsty na Twoim wątku odzywać, a Ciesielskiej nie zastwosowałam do tej pory 41.gif chociaż u mojego dziecia ostanio nastapiło ostre pogorszenie skóry. Tak byłam zaaferowana innymi sprawami, że odpuściłam. U Oli były tylko znikome plamki, aż do teraz. Kurcze, a przecież Ty mnie przez to wszstko prowadziłaś..
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
magda208
post Sat, 01 Nov 2008 - 10:17
Post #16


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




Monilko witaj
nie wstydz sie nie ma czego.wybralas inna droge czy wlasciwa...to wiesz ty ja wybralam swoja ale jedna z wielu.
pamietasz jak przeszlo 1,5 temu sie z tym borykalysmy co lekarz to co innego proponuje nie wiadomo komu ufac.
jestes tu mile widziana a ciesielska dziala - w 100% dziala.Sledze forum na bierzaco i ludzie z takich chorob wychodza ze nie jeden lekarz sie za glowe lapie.
Apropo alergii na kursie mielismy dziewczyne ktora mowila z zachwytem ze w tym roku znow mogla czuc zapacz trawy .Mowila "dziewczyny nawet nie wiecie jak cudnie pachnie trawa,znow moglam czuc jej zapach bez kataru kaszlu i czerwonych oczu bez lekow"
Monilko rozgosc sie i milo mi cie widziec kochana.


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Barbora
post Wed, 05 Nov 2008 - 22:47
Post #17


Grupa: Użytkownicy
Postów: 517
Dołączył: Mon, 19 May 08 - 22:42
Skąd: pierwotnie Czechy teraz Warmia
Nr użytkownika: 19,917




Cześć, bardzo mnie poruszyła historia Kaspiana icon_razz.gif trafiłam tutaj dzięki Adriannie, która wspomniała o tym wątku na równolatkach. icon_wink.gif Już wcześniej słyszałam o gotowaniu wg PP trochę tu, trochę tam... I nawet u koleżanki spróbowałam zupę śniadaniową (ale to było gdzieś 4-5 lat temu, to jeszcze nie miałam dzieci), tak mi zasmakowała, że wzięłam przepis i w domu gotowałam, mężowi tez bardzo smakowała 06.gif
No i wczoraj kupiłam książkę Ciesielskiej i zaczęłam czytać 08.gif Narazie mam z tego wszystkiego mieszane uczucia, trudno mi wyobrazić sobie, że mogła bym zupełnie zmienić sposób odżywiania całej naszej rodziny. Myślałam, że jak powiem mężowi, to będzie przeciwko zmianom a on zareagował odwrotnie, niż się spodziewałam, więc kupiłam książkę i zobaczymy... 29.gif Daję sobie czas, żeby to przeczytać i przemyśleć i może wypróbować...


--------------------


Go to the top of the page PM
 
Quote Post
magda208
post Fri, 07 Nov 2008 - 15:39
Post #18


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,974
Dołączył: Sun, 03 Dec 06 - 12:07
Skąd: czestochowa
Nr użytkownika: 8,846




CYTAT(Barbora @ Thu, 06 Nov 2008 - 00:47) *
Cześć, bardzo mnie poruszyła historia Kaspiana icon_razz.gif trafiłam tutaj dzięki Adriannie, która wspomniała o tym wątku na równolatkach. icon_wink.gif Już wcześniej słyszałam o gotowaniu wg PP trochę tu, trochę tam... I nawet u koleżanki spróbowałam zupę śniadaniową (ale to było gdzieś 4-5 lat temu, to jeszcze nie miałam dzieci), tak mi zasmakowała, że wzięłam przepis i w domu gotowałam, mężowi tez bardzo smakowała 06.gif
No i wczoraj kupiłam książkę Ciesielskiej i zaczęłam czytać 08.gif Narazie mam z tego wszystkiego mieszane uczucia, trudno mi wyobrazić sobie, że mogła bym zupełnie zmienić sposób odżywiania całej naszej rodziny. Myślałam, że jak powiem mężowi, to będzie przeciwko zmianom a on zareagował odwrotnie, niż się spodziewałam, więc kupiłam książkę i zobaczymy... 29.gif Daję sobie czas, żeby to przeczytać i przemyśleć i może wypróbować...


Moj maz to tez taki aniol jest.Kuchnia tez na glowie postawiona byla przeszlo rok temu ale teraz wszystko gotuje odruchowo juz.Najtrudniejsze poczatki a potem to juz z platka leci.Powodzenia.


--------------------
Paweł 02.10.1995
Paulina 02.05.1997


Kaspian


Będzie Matylda
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Mi
post Wed, 12 Nov 2008 - 20:10
Post #19


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,406
Dołączył: Tue, 25 Oct 05 - 09:11
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 3,913




magda czy mogłabyś mi napisać parę słów o p. Ani?
jakie ma wykształcenie?
od kiedy zajmuje się problemem żywienia?
jakie prowadziła badania?
czy są gdzieś opublikowane wyniki tych badań?
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Adriannna
post Wed, 12 Nov 2008 - 22:52
Post #20


Grupa: Użytkownicy
Postów: 7,030
Dołączył: Fri, 25 Nov 05 - 00:24
Skąd: RJ/BR
Nr użytkownika: 4,124




Tu w skrocie cos o Pani Annie, z jej strony. Skromnie o sobie napisala przyznam szczerze...

"Jestem autorką „Filozofii zdrowia” i „Filozofii życia”, od kilku lat będących bestsellerami w dziedzinie żywienia. Jak powstały?

Całe moje dojrzałe i schorowane życie dręczyły mnie pytania, dlaczego choruję, skoro staram się żyć zgodnie z dostępną mi wiedzą. Dlaczego tak samo chorują ci, którzy dbają o swoje zdrowie jak i ci, którzy tego nie czynią?

Przez lata zmagań byłam pewna, że muszą istnieć uniwersalne reguły prawidłowego żywienia. Nie miałam wątpliwości, że popełniamy błąd w naszych witaminowych zabiegach i staraniach o zdrowie. W swych poszukiwaniach natknęłam się na medycynę chińską, poznałam jej zasady, które były dla mnie objawieniem i drogowskazem w zrozumieniu życia i sił nim kierujących.

Rozpoczęłam okres mozolnego i drobiazgowego sprawdzania, w jaki sposób zasady te odnoszą się do naszych realiów klimatycznych i tradycji żywieniowych. Z pewnością pomógł mi w tym fakt ukończenia przez mnie studiów na Akademii Rolniczej, na wydziale technologii żywności, ale przede wszystkim pasja. Byłam przekonana, że dociekanie zależności żywienia i zdrowia jest moim głównym celem.

Czas mojego doświadczania z medycyną chińską trwał ponad dziesięć lat. Widziałam fantastyczne efekty - choroby i dolegliwości ustępowały jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Dotyczyło to wszystkich, którzy podporządkowali się zasadom jin-jang i Pięciu Przemian.

Poza tym jestem kobietą, żoną, matką, nawet już babcią. Na co dzień dotykają mnie takie same problemy i radości, jakie dotykają tysiące polskich kobiet. Cieszę się swoim domem, ogrodem, kwiatami, psem i kotem. Płaczę, gdy jest mi smutno, śmieję się, gdy jest mi dobrze. Gdy rozmawiam z ludźmi, udzielając im rad i przekazując swoją wiedzę, jestem spokojna, ponieważ wiem, że wszystko, co mówię, jest poparte moim doświadczeniem i zgodne z Porządkiem. "


--------------------
Sophie 2006 i Noemie 2010 :)

Na brazylijskim luzie...
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> JAK WYLECZYLAM ALERGIE AZS GRONKOWCA ASTME, chce podzielic sie z wami jak mozna prosto i naturalnie to osiagnac

Start new topic Reply to this topic
9 Stron V   1 2 3 następna ostatnia 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Tue, 22 May 2018 - 14:04
lista postów tego wątku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe