Aktualności

12 tysięcy dodatkowych miejsc w żłobkach!

12 tysięcy dodatkowych miejsc w żłobkach!

Rząd postanowił kontynuować program Maluch, zapoczątkowany w 2011, zaproponował jednak jego zmodyfikowaną i rozszerzoną wersję, nadając mu nazwę MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj więcej >

Maluchy.pl logo

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
 

Tluszcze do smazenia.

, Jak to z tym maslem w rezultacie jest ??
> , Jak to z tym maslem w rezultacie jest ??
tyczka
Sun, 29 Dec 2013 - 20:09
Dziewczyny, jak to z tym smazeniem jest ?? Przez dlugi czas wpajano mi do glowy, ze maslo do smazenia sie nie nadaje. Ze ma niska temperature palenia, przez co wczesnie zaczyna wytwarzac szkodliwe zwiazki... Oliwa z oliwek tez nie, olej slonecznikowy to juz w ogole - nalezy uciekac, i jedyne, co pasuje do smazenia, do odpowiedni olej rzepakowy.

Zeby nie robic reklamy, chyba kazda z nas miala w kuchni olej na literke "K", a reklamy z wiejskimi babami w warkoczach mam do dzis przed oczami icon_wink.gif Do rzeczy: w Skandynawii nie smazy sie na olejach. Powaznie.

Reklamy masla obfituja w sliczne widoki, przywodzace najlepsze smaki na mysl: przy czym kostka dunskiego masla przewaznie laduje na patelni, gdzie topi sie apetycznie..icon_smile.gif Czy to reklama masla, czt szmalawej gazety ( ostatnio ), maslo na patelni "musi byc"...icon_wink.gif

Chlop domowy, wychowany na pradawnych obyczajach, rowniez smazy wszelakie miesiwo na masle. Jakze by inaczej.
I nie o kilkagramy sie tutaj obawiam, bo tych mi ( calkiem niezamierzenie ) jeszcze ubylo, ale o walory zdrowotne. No bo czy to mozna tak, na masle..?

Swego czasu rozmawialam z mama, dzielac sie swymi obawami dotyczacymi smazenia, na co uslyszalam, co nastepuje: "Alez owszem, mozna smazyc, dodajac do masla nieco oleju, wtedy jego temperatura palenia jest wyzsza"... Bylo to juz po moim ( dosc sporym ) zakupie kubelkow z maslem klarowanym ( bo skoro juz chlop musi smazyc na masle, to mu klarowane ukradkiem podsune icon_wink.gif ). Kubelki z maselkiem przyjechaly z Polski ( klarowanego u nas niet ), a tutaj okazuje sie, ze w zasadzie to maslo to nie samo "zlo", zacz wystarczy oleju kropelke dodac...

I skoro maslo jest ( ??? ) takie szkodliwe w wyzszych temperaturach, dlaczego mozna ( i czasem nawet trzeba ) piec ciasta na prawdziwym masle ?

Nie gotuje sama, nie lubie. Ale jak to z tymi tluszczami jest ?
I ktore nadaja sie do smazenia ( i nie, nie chodzi mi o tluszcze nasycone, badz nie, a tylko o to, temperature palenia ).
tyczka


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,850
Dołączył: Wed, 23 Aug 06 - 12:29
Skąd: Skandynawia
Nr użytkownika: 7,158




post Sun, 29 Dec 2013 - 20:09
Post #1

Dziewczyny, jak to z tym smazeniem jest ?? Przez dlugi czas wpajano mi do glowy, ze maslo do smazenia sie nie nadaje. Ze ma niska temperature palenia, przez co wczesnie zaczyna wytwarzac szkodliwe zwiazki... Oliwa z oliwek tez nie, olej slonecznikowy to juz w ogole - nalezy uciekac, i jedyne, co pasuje do smazenia, do odpowiedni olej rzepakowy.

Zeby nie robic reklamy, chyba kazda z nas miala w kuchni olej na literke "K", a reklamy z wiejskimi babami w warkoczach mam do dzis przed oczami icon_wink.gif Do rzeczy: w Skandynawii nie smazy sie na olejach. Powaznie.

Reklamy masla obfituja w sliczne widoki, przywodzace najlepsze smaki na mysl: przy czym kostka dunskiego masla przewaznie laduje na patelni, gdzie topi sie apetycznie..icon_smile.gif Czy to reklama masla, czt szmalawej gazety ( ostatnio ), maslo na patelni "musi byc"...icon_wink.gif

Chlop domowy, wychowany na pradawnych obyczajach, rowniez smazy wszelakie miesiwo na masle. Jakze by inaczej.
I nie o kilkagramy sie tutaj obawiam, bo tych mi ( calkiem niezamierzenie ) jeszcze ubylo, ale o walory zdrowotne. No bo czy to mozna tak, na masle..?

Swego czasu rozmawialam z mama, dzielac sie swymi obawami dotyczacymi smazenia, na co uslyszalam, co nastepuje: "Alez owszem, mozna smazyc, dodajac do masla nieco oleju, wtedy jego temperatura palenia jest wyzsza"... Bylo to juz po moim ( dosc sporym ) zakupie kubelkow z maslem klarowanym ( bo skoro juz chlop musi smazyc na masle, to mu klarowane ukradkiem podsune icon_wink.gif ). Kubelki z maselkiem przyjechaly z Polski ( klarowanego u nas niet ), a tutaj okazuje sie, ze w zasadzie to maslo to nie samo "zlo", zacz wystarczy oleju kropelke dodac...

I skoro maslo jest ( ??? ) takie szkodliwe w wyzszych temperaturach, dlaczego mozna ( i czasem nawet trzeba ) piec ciasta na prawdziwym masle ?

Nie gotuje sama, nie lubie. Ale jak to z tymi tluszczami jest ?
I ktore nadaja sie do smazenia ( i nie, nie chodzi mi o tluszcze nasycone, badz nie, a tylko o to, temperature palenia ).

--------------------
Bo Życie po to jest, by je dobrze przeżyć.

Wybaczcie brak polskiej czcionki, komputer mi padl. Bydle!
Ammm
Mon, 30 Dec 2013 - 17:19
Z pieczeniem ciast Ci nie powiem, bo się nie znam (myślę chodzi o to, że pieczesz jednak w tem. ok 170-180 stopni, a na patelni osiąga się grubo ponad 200, punkt dymienia masła to właśnie ok 170 stopni). Generalnie tak jak piszesz masło ma niską temperaturę dymienia podczas którego zaczyna się wydzielać substancja rakotwórcza, bodajże akroleina. Masło klarowane ma znacznie wyższą temperaturę dymienia, więc nadaje się już do smażenia. Na maśle nieklarowanym najlepiej smażyć krótko (np. jajecznica). Masło możesz sklarować sama, nie musisz kupować gotowego.

Ja osobiście na maśle czasem smażę, głównie klarowanym, chociaż głównie na olejach. Z popularnych olei do smażenia najlepiej nadaje się, IMHO, właśnie rzepakowy, ryżowy i arachidowy. Podobno dobry jest palmowy, ale nie próbowałam. Na oliwie też można smażyć, najlepiej krótko (np. duszenie warzyw).
Ammm


Grupa: Użytkownicy
Postów: 4,561
Dołączył: Mon, 19 Mar 07 - 12:15
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 12,110

GG:


post Mon, 30 Dec 2013 - 17:19
Post #2

Z pieczeniem ciast Ci nie powiem, bo się nie znam (myślę chodzi o to, że pieczesz jednak w tem. ok 170-180 stopni, a na patelni osiąga się grubo ponad 200, punkt dymienia masła to właśnie ok 170 stopni). Generalnie tak jak piszesz masło ma niską temperaturę dymienia podczas którego zaczyna się wydzielać substancja rakotwórcza, bodajże akroleina. Masło klarowane ma znacznie wyższą temperaturę dymienia, więc nadaje się już do smażenia. Na maśle nieklarowanym najlepiej smażyć krótko (np. jajecznica). Masło możesz sklarować sama, nie musisz kupować gotowego.

Ja osobiście na maśle czasem smażę, głównie klarowanym, chociaż głównie na olejach. Z popularnych olei do smażenia najlepiej nadaje się, IMHO, właśnie rzepakowy, ryżowy i arachidowy. Podobno dobry jest palmowy, ale nie próbowałam. Na oliwie też można smażyć, najlepiej krótko (np. duszenie warzyw).

--------------------

gosiagosia
Fri, 03 Jan 2014 - 11:57
CYTAT
[b]Masło ma niską temperaturę rozkładu (punkt dymienia od ok. 170°C); w wyniku ogrzewania przez dłuższy czas masła w wysokiej temperaturze powstaje rakotwórcza akroleina, zatem smażenie na maśle produktów wymagających dłuższego ogrzewania jest niewskazane. Klarowane masło (stosowane głównie w kuchni francuskiej) ma wyższą temperaturę dymienia, dochodzącą do 252°C, czyli większą niż większość gatunków oleju.[/b]


wystarczylo wkleic z wikipedii icon_wink.gif

dzisiaj na onecie albo wp jest dostepny material nt smazenia. kobieta mowi bardzo konkretnie. nie pametam czy o masle bylo, ale o olejach wszystko.

co do smazenia, to mowila kobieta, ze nadaja sie oleje zawierajace powyzej 60% kwasow tluszczow nasyconych. najlepszy rzepakowy i oliwa z oliwek.

na masle tp pewnie jakiegos omleta usmazysz, ale cos, co wymaga dluzszego smazenia, to juz raczej niezdrowe.

Ten post edytował gosiagosia Fri, 03 Jan 2014 - 12:00
gosiagosia


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,244
Dołączył: Sun, 18 Jan 09 - 21:40
Nr użytkownika: 24,823




post Fri, 03 Jan 2014 - 11:57
Post #3

CYTAT
[b]Masło ma niską temperaturę rozkładu (punkt dymienia od ok. 170°C); w wyniku ogrzewania przez dłuższy czas masła w wysokiej temperaturze powstaje rakotwórcza akroleina, zatem smażenie na maśle produktów wymagających dłuższego ogrzewania jest niewskazane. Klarowane masło (stosowane głównie w kuchni francuskiej) ma wyższą temperaturę dymienia, dochodzącą do 252°C, czyli większą niż większość gatunków oleju.[/b]


wystarczylo wkleic z wikipedii icon_wink.gif

dzisiaj na onecie albo wp jest dostepny material nt smazenia. kobieta mowi bardzo konkretnie. nie pametam czy o masle bylo, ale o olejach wszystko.

co do smazenia, to mowila kobieta, ze nadaja sie oleje zawierajace powyzej 60% kwasow tluszczow nasyconych. najlepszy rzepakowy i oliwa z oliwek.

na masle tp pewnie jakiegos omleta usmazysz, ale cos, co wymaga dluzszego smazenia, to juz raczej niezdrowe.

--------------------
Sz. marzec 2009
F. luty 2011
B.A. Aniołek 6tc [*]



...nie ma stópki zbyt małej, by nie mogła zostawić śladu...
mama4
Mon, 06 Jan 2014 - 17:08
Do smazenia dobry tez jest olej kokosowy, z awokado. Maslo swietnie nadaje sie na krotkie smazenie, ale juz niekoniecznie do schabowego. Zreszta jak dla mnie, to kiepskie polaczenie smakowe:) Oliwa z oliwek tez raczej na krotkie smazenia, duszenia. Ale jak robie sos pomidorowy, czy warzywa z patelni to uzywam oliwy z oliwek.
mama4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 730
Dołączył: Sat, 24 May 03 - 03:40
Nr użytkownika: 765




post Mon, 06 Jan 2014 - 17:08
Post #4

Do smazenia dobry tez jest olej kokosowy, z awokado. Maslo swietnie nadaje sie na krotkie smazenie, ale juz niekoniecznie do schabowego. Zreszta jak dla mnie, to kiepskie polaczenie smakowe:) Oliwa z oliwek tez raczej na krotkie smazenia, duszenia. Ale jak robie sos pomidorowy, czy warzywa z patelni to uzywam oliwy z oliwek.

--------------------
Marta,
z piatka
marghe.
Wed, 08 Jan 2014 - 18:40
smażę na oliwie, na oleju ryżowym, rzepakowym..
jeśli na maśle to dodaję do niego odrobinę oliwy, żeby się nie zaczeło palić
marghe.


Grupa: Użytkownicy
Postów: 21,243
Dołączył: Tue, 18 May 04 - 15:43
Nr użytkownika: 1,758




post Wed, 08 Jan 2014 - 18:40
Post #5

smażę na oliwie, na oleju ryżowym, rzepakowym..
jeśli na maśle to dodaję do niego odrobinę oliwy, żeby się nie zaczeło palić
tyczka
Wed, 08 Jan 2014 - 21:17
Marghe, właśnie o ten dodatek oleju/ oliwy mi chodzi. Możesz coś więcej..?

Czy mam rozumieć, że smażenie na "maśle", które 82% masłem nie jest, a masłem z dodatkiem oleju roślinnego ( ukochany przez Duńczyków Kærgården ), to ten tłuszcz nie pali się już tak szybko, przez co nie wydziela omawianych wcześniej szkodliwych związków..? Tak na chłopski rozum..?

( Co jdnak nie zmienia faktu, że nacja Duńczyków z zamiłowaniem smaży swoją wieprzowinę na "pełnym" Lurpaku...)

edit.: literówka.

Ten post edytował tyczka Wed, 08 Jan 2014 - 21:18
tyczka


Grupa: Użytkownicy
Postów: 2,850
Dołączył: Wed, 23 Aug 06 - 12:29
Skąd: Skandynawia
Nr użytkownika: 7,158




post Wed, 08 Jan 2014 - 21:17
Post #6

Marghe, właśnie o ten dodatek oleju/ oliwy mi chodzi. Możesz coś więcej..?

Czy mam rozumieć, że smażenie na "maśle", które 82% masłem nie jest, a masłem z dodatkiem oleju roślinnego ( ukochany przez Duńczyków Kærgården ), to ten tłuszcz nie pali się już tak szybko, przez co nie wydziela omawianych wcześniej szkodliwych związków..? Tak na chłopski rozum..?

( Co jdnak nie zmienia faktu, że nacja Duńczyków z zamiłowaniem smaży swoją wieprzowinę na "pełnym" Lurpaku...)

edit.: literówka.

--------------------
Bo Życie po to jest, by je dobrze przeżyć.

Wybaczcie brak polskiej czcionki, komputer mi padl. Bydle!
ulla
Sat, 11 Jan 2014 - 22:15
Ja tam smażę na maśle czasem, dodaję oleju, albo i nie (zależy co smażę i jak długo potrzeba). Jak chcę żeby mi się to masło dobrze sprawowało przy smażeniu, to robię sklarowane. Np. klaruję dwie-trzy kostki, żeby wystarczyło mi na jakiś czas. Trochę nudne zajęcie, ale efekt znakomity.
Zachowane wszystkie walory smakowe, a jednocześnie nic się nie "pali" podczas smażenia, nic nie pryska.
ulla


Grupa: Moderatorzy
Postów: 9,336
Dołączył: Thu, 09 Oct 03 - 20:27
Skąd: z Ziemi
Nr użytkownika: 1,106

GG:


post Sat, 11 Jan 2014 - 22:15
Post #7

Ja tam smażę na maśle czasem, dodaję oleju, albo i nie (zależy co smażę i jak długo potrzeba). Jak chcę żeby mi się to masło dobrze sprawowało przy smażeniu, to robię sklarowane. Np. klaruję dwie-trzy kostki, żeby wystarczyło mi na jakiś czas. Trochę nudne zajęcie, ale efekt znakomity.
Zachowane wszystkie walory smakowe, a jednocześnie nic się nie "pali" podczas smażenia, nic nie pryska.

--------------------
Ula
mama Weroniki



Powiem to teraz bardzo powoli, bo widzę, że cierpisz na bardzo poważny przypadek półgłupstwa
Pingwiny z Madagaskaru
gosiagosia
Sun, 12 Jan 2014 - 11:55
w piekarniku tez nie pryska, a tluszczu trzeba o wiele mniej
gosiagosia


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,244
Dołączył: Sun, 18 Jan 09 - 21:40
Nr użytkownika: 24,823




post Sun, 12 Jan 2014 - 11:55
Post #8

w piekarniku tez nie pryska, a tluszczu trzeba o wiele mniej

--------------------
Sz. marzec 2009
F. luty 2011
B.A. Aniołek 6tc [*]



...nie ma stópki zbyt małej, by nie mogła zostawić śladu...
Kocurek
Tue, 11 Feb 2014 - 19:47
Na zwykłym maśle robię jedynie jajecznicę, całą resztę ogarniam na klarowanym. Poczytałam - ponoć to najlepszy tłuszcz do smażenia.
Oleje tłoczone na zimno i podgrzane też są rakotwórcze 29.gif to samo margaryny, niezdrowe nawet do pieczywa.
Oleje takie jak rzepakowe, słonecznikowe, z pestek winogron - polecane są jedynie na zimno, a i tak jak mamy możliwość, lepiej wybrać olej lniany i oliwę z oliwek (extra virgin).
Ale zabijcie mnie, źródła juz nie pomnę. Nie był to jeden artykuł, tylko parę.

Ten post edytował Kocurek Tue, 11 Feb 2014 - 19:54
Kocurek


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,125
Dołączył: Thu, 10 Apr 03 - 21:14
Skąd: z kątowni
Nr użytkownika: 548

GG:


post Tue, 11 Feb 2014 - 19:47
Post #9

Na zwykłym maśle robię jedynie jajecznicę, całą resztę ogarniam na klarowanym. Poczytałam - ponoć to najlepszy tłuszcz do smażenia.
Oleje tłoczone na zimno i podgrzane też są rakotwórcze 29.gif to samo margaryny, niezdrowe nawet do pieczywa.
Oleje takie jak rzepakowe, słonecznikowe, z pestek winogron - polecane są jedynie na zimno, a i tak jak mamy możliwość, lepiej wybrać olej lniany i oliwę z oliwek (extra virgin).
Ale zabijcie mnie, źródła juz nie pomnę. Nie był to jeden artykuł, tylko parę.

--------------------
ulla
Wed, 12 Feb 2014 - 17:15
CYTAT(gosiagosia @ Sun, 12 Jan 2014 - 09:55) *
w piekarniku tez nie pryska, a tluszczu trzeba o wiele mniej


Pewnie, że tak. Ale nawet ja choć preferuję gotowane, pieczone lub duszone, czasem mam ochotę na coś smażonego. A co dopiero moje dziecko, które akurat gotowane lubi tylko warzywa. Duszone mięso owszem, ale już gotowanego albo pieczonego praktycznie nie zje, podziubie, trochę zje i powie, że chyba jej nie smakuje. Siłą rzeczy czasem robię jej kotlety, albo klopsiki, a na czymś to muszę usmażyć.
ulla


Grupa: Moderatorzy
Postów: 9,336
Dołączył: Thu, 09 Oct 03 - 20:27
Skąd: z Ziemi
Nr użytkownika: 1,106

GG:


post Wed, 12 Feb 2014 - 17:15
Post #10

CYTAT(gosiagosia @ Sun, 12 Jan 2014 - 09:55) *
w piekarniku tez nie pryska, a tluszczu trzeba o wiele mniej


Pewnie, że tak. Ale nawet ja choć preferuję gotowane, pieczone lub duszone, czasem mam ochotę na coś smażonego. A co dopiero moje dziecko, które akurat gotowane lubi tylko warzywa. Duszone mięso owszem, ale już gotowanego albo pieczonego praktycznie nie zje, podziubie, trochę zje i powie, że chyba jej nie smakuje. Siłą rzeczy czasem robię jej kotlety, albo klopsiki, a na czymś to muszę usmażyć.

--------------------
Ula
mama Weroniki



Powiem to teraz bardzo powoli, bo widzę, że cierpisz na bardzo poważny przypadek półgłupstwa
Pingwiny z Madagaskaru
gosiagosia
Tue, 18 Feb 2014 - 14:08
jesli o placki pieczone chodzi, to roznica jest. ale mozna to zmienic dodajac wiecej tluszczu na blache, ktoregoi tak ostatecznie wychodzi mniej, niz przy smazeniu na patelni. natomiast kotlety np mielone czy z ryby w piekarniku wychodza praktycznie identyczne.
gosiagosia


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8,244
Dołączył: Sun, 18 Jan 09 - 21:40
Nr użytkownika: 24,823




post Tue, 18 Feb 2014 - 14:08
Post #11

jesli o placki pieczone chodzi, to roznica jest. ale mozna to zmienic dodajac wiecej tluszczu na blache, ktoregoi tak ostatecznie wychodzi mniej, niz przy smazeniu na patelni. natomiast kotlety np mielone czy z ryby w piekarniku wychodza praktycznie identyczne.

--------------------
Sz. marzec 2009
F. luty 2011
B.A. Aniołek 6tc [*]



...nie ma stópki zbyt małej, by nie mogła zostawić śladu...
kancep
Wed, 21 Feb 2018 - 16:01
Polecam ten artykuł - https://sklep.kfd.pl/fit/na-czym-smazyc-rze...sc-2-a_155.html
Sporo mi rozjaśnił w tej kwestii.
kancep


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1
Dołączył: Wed, 21 Feb 18 - 15:59
Nr użytkownika: 51,529




post Wed, 21 Feb 2018 - 16:01
Post #12

Polecam ten artykuł - https://sklep.kfd.pl/fit/na-czym-smazyc-rze...sc-2-a_155.html
Sporo mi rozjaśnił w tej kwestii.
gosinka99
Fri, 14 Sep 2018 - 16:16
Ja ostatnio do smażenia używam albo masła klarowanego albo oleju ryżowego (lubię ten jego delikatny i lekko słodki smak). Poza tym raz na jakiś czas smażę coś na maśle, ale i tak wtedy dodaję odrobinę innego oleju, żeby tak szybko się nie paliło.
Poza tym uwielbiam oleje na zimno - zwłaszcza z awokado albo olej lniany albo sezamowy icon_smile.gif
gosinka99


Grupa: Użytkownicy
Postów: 10
Dołączył: Fri, 07 Sep 18 - 13:00
Nr użytkownika: 52,019




post Fri, 14 Sep 2018 - 16:16
Post #13

Ja ostatnio do smażenia używam albo masła klarowanego albo oleju ryżowego (lubię ten jego delikatny i lekko słodki smak). Poza tym raz na jakiś czas smażę coś na maśle, ale i tak wtedy dodaję odrobinę innego oleju, żeby tak szybko się nie paliło.
Poza tym uwielbiam oleje na zimno - zwłaszcza z awokado albo olej lniany albo sezamowy icon_smile.gif
Kasandra09
Wed, 02 Jan 2019 - 09:59
Ja ostatnio kupuję zdrowe oleje w tym sklepie: https://olejarnia-gaja.pl/ mogę w 100 procentach polecić , zdecydowanie mniej kaloryczne są np takie oleje rzepakowe niż tradycyjne rzeczy. Staram też nie jeść ostatnio zbyt dużo smażonego i tłustego , więc takie zdrowe oleje sprawdzają się idealnie.
Kasandra09


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1
Dołączył: Wed, 02 Jan 19 - 09:51
Nr użytkownika: 52,504




post Wed, 02 Jan 2019 - 09:59
Post #14

Ja ostatnio kupuję zdrowe oleje w tym sklepie: https://olejarnia-gaja.pl/ mogę w 100 procentach polecić , zdecydowanie mniej kaloryczne są np takie oleje rzepakowe niż tradycyjne rzeczy. Staram też nie jeść ostatnio zbyt dużo smażonego i tłustego , więc takie zdrowe oleje sprawdzają się idealnie.
> Tluszcze do smazenia., Jak to z tym maslem w rezultacie jest ??
Start new topic
Reply to this topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Tue, 21 May 2019 - 06:55
lista postów tego wątku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama