Aktualności

12 tysięcy dodatkowych miejsc w żłobkach!

12 tysięcy dodatkowych miejsc w żłobkach!

Rząd postanowił kontynuować program Maluch, zapoczątkowany w 2011, zaproponował jednak jego zmodyfikowaną i rozszerzoną wersję, nadając mu nazwę MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj więcej >

Maluchy.pl logo

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
 

alergia na białko mleka krowiego

, alergia a dalsze ulewanie
> , alergia a dalsze ulewanie
aniace08
Mon, 04 Mar 2019 - 09:04
Drogie mamy proszę was o pomoc. Może któraś z mam była w podobnej sytuacji.
Moja córeczka ma 9 tygodni (prawie 10). Urodziła się dzień przed terminem (27.12.2018 termin na 28.12.2018) z waga urodzeniowa 3550g. Przez pierwsze ok. 3 tygodnie karmiona była piersia jednakże zanik pokarmu zmusił mnie do przejścia na mm. Początkowo Jagoda jadła Bebiko Pro+ 1. Była bardzo spokojnym maluchem, spala przez większość dnia. Po ok. miesiącu zaczęły pojawiać się u malej oznaki alergii (wysypka, ulewania, wymioty, kolki, mała nie najadala sie a jadła 6x120ml). 15 lutego Pani doktor zmieniła nam mleko na Bebilon Pepti DHA 1. Już od samego początku podawania widać było efekty, a mianowicie mała przestała wymiotować, kolki jakby się uspokoiły, jednak ulewania nadal pozostały i mała zachowywała się jakby znów była nienajedzona. Pani doktor kazała zagęszczać mleko Nutritonem, jednak w niepełnej dawce. Na opakowaniu jest 1 miarka na 100 ml, my podajemy 3/4 miarki na 150 ml. Oczywiście zaczęło to pomagać ale tylko na początku. Mała jadła 5x150 ml. Przez pierwsze 3 dni Jagoda nie ulewała, spokojnie zasypiała przy butelce i potrafiła po jedzeniu spać do 2 godzin, kiedy nie spala grzecznie siedziała sobie w leżaczku, obserwowała każdy mój ruch, włączając przy tym próby rozmowy ze mną. Chętnie bawiła się np. grzechotką, czy leżała na macie edukacyjnej. Chętnie tez leżała na brzuchu, a wręcz to była jej ulubiona pozycja do drzemki. Od ok 3 dni świat wywrócił nam się o 180 stopni. Jagoda zaczęła znów ulewać, jest strasznie niespokojna. Każde karmienie wygląda praktycznie w tej sam sposób - mała dostaje butelkę, spokojnie je, PRAWIE usypia. kończy się butelka i w tym samym momencie Jagoda otwiera oczka i zaczyna się przeciągać. chwilkę poleży spokojnie i zaraz zaczyna się płacz. Zmiana pozycji do pionowej (do odbicia) powoduje u niej histerię jednak po chwili uspokaja się (o ile coś ją zainteresuje w otoczeniu). Po odbiciu jest pierwsze ulanie (nie jest tego dużo). Trzymam tak mała ok 10-15 minut, po czym odkładam ją do łóżeczka i znów zaczyna się placz i kolejne ulanie (tym razem już jest to spora ilość ulanego mleka, z zapachem podobnym do wymiocin, jednak mleko nie wygląda nawet na troszkę strawione). Kazda próba zabawienia, usypiania kończy się wielkim płaczem. Dodam również ze Jagoda nie chce już leżeć na brzuszku, Kazda próba położenia na brzuch kończy się histerią. Po ok godzinie od jedzenia mała usypia chyba już ze zmęczenia. Każdy dzień staram się aby wyglądał tak samo. Spacery i kąpiel codziennie o podobnej godzinie, usypianie "na noc" tez.
Po każdym jedzeniu mała dostaje tez czkawki.

Czy któraś z mam miała podobny przypadek ? Widzę ze moje dzieciątko jest już zmęczone tym, nie wliczając mojego kręgosłupa:(

Ten post edytował aniace08 Mon, 04 Mar 2019 - 09:08
aniace08


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1
Dołączył: Mon, 04 Mar 19 - 08:26
Nr użytkownika: 52,770




post Mon, 04 Mar 2019 - 09:04
Post #1

Drogie mamy proszę was o pomoc. Może któraś z mam była w podobnej sytuacji.
Moja córeczka ma 9 tygodni (prawie 10). Urodziła się dzień przed terminem (27.12.2018 termin na 28.12.2018) z waga urodzeniowa 3550g. Przez pierwsze ok. 3 tygodnie karmiona była piersia jednakże zanik pokarmu zmusił mnie do przejścia na mm. Początkowo Jagoda jadła Bebiko Pro+ 1. Była bardzo spokojnym maluchem, spala przez większość dnia. Po ok. miesiącu zaczęły pojawiać się u malej oznaki alergii (wysypka, ulewania, wymioty, kolki, mała nie najadala sie a jadła 6x120ml). 15 lutego Pani doktor zmieniła nam mleko na Bebilon Pepti DHA 1. Już od samego początku podawania widać było efekty, a mianowicie mała przestała wymiotować, kolki jakby się uspokoiły, jednak ulewania nadal pozostały i mała zachowywała się jakby znów była nienajedzona. Pani doktor kazała zagęszczać mleko Nutritonem, jednak w niepełnej dawce. Na opakowaniu jest 1 miarka na 100 ml, my podajemy 3/4 miarki na 150 ml. Oczywiście zaczęło to pomagać ale tylko na początku. Mała jadła 5x150 ml. Przez pierwsze 3 dni Jagoda nie ulewała, spokojnie zasypiała przy butelce i potrafiła po jedzeniu spać do 2 godzin, kiedy nie spala grzecznie siedziała sobie w leżaczku, obserwowała każdy mój ruch, włączając przy tym próby rozmowy ze mną. Chętnie bawiła się np. grzechotką, czy leżała na macie edukacyjnej. Chętnie tez leżała na brzuchu, a wręcz to była jej ulubiona pozycja do drzemki. Od ok 3 dni świat wywrócił nam się o 180 stopni. Jagoda zaczęła znów ulewać, jest strasznie niespokojna. Każde karmienie wygląda praktycznie w tej sam sposób - mała dostaje butelkę, spokojnie je, PRAWIE usypia. kończy się butelka i w tym samym momencie Jagoda otwiera oczka i zaczyna się przeciągać. chwilkę poleży spokojnie i zaraz zaczyna się płacz. Zmiana pozycji do pionowej (do odbicia) powoduje u niej histerię jednak po chwili uspokaja się (o ile coś ją zainteresuje w otoczeniu). Po odbiciu jest pierwsze ulanie (nie jest tego dużo). Trzymam tak mała ok 10-15 minut, po czym odkładam ją do łóżeczka i znów zaczyna się placz i kolejne ulanie (tym razem już jest to spora ilość ulanego mleka, z zapachem podobnym do wymiocin, jednak mleko nie wygląda nawet na troszkę strawione). Kazda próba zabawienia, usypiania kończy się wielkim płaczem. Dodam również ze Jagoda nie chce już leżeć na brzuszku, Kazda próba położenia na brzuch kończy się histerią. Po ok godzinie od jedzenia mała usypia chyba już ze zmęczenia. Każdy dzień staram się aby wyglądał tak samo. Spacery i kąpiel codziennie o podobnej godzinie, usypianie "na noc" tez.
Po każdym jedzeniu mała dostaje tez czkawki.

Czy któraś z mam miała podobny przypadek ? Widzę ze moje dzieciątko jest już zmęczone tym, nie wliczając mojego kręgosłupa:(
daniel33
Fri, 06 Sep 2019 - 09:01
Ja takiej alergio nie miałem i to na pewno jest bardzo dobrze na 100 procent.
daniel33


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1
Dołączył: Fri, 06 Sep 19 - 08:57
Nr użytkownika: 53,292




post Fri, 06 Sep 2019 - 09:01
Post #2

Ja takiej alergio nie miałem i to na pewno jest bardzo dobrze na 100 procent.

--------------------
> alergia na białko mleka krowiego, alergia a dalsze ulewanie
Start new topic
Reply to this topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Wed, 02 Dec 2020 - 22:59
lista postów tego wątku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama