Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
88 Stron V   1 2 3 następna ostatnia   

:.:.:.LISTOPADOWE BRZDĄCE SETKA 10.:.:.:

, Listopadziaki Szkolne Dzieciaki!!!!!
> , Listopadziaki Szkolne Dzieciaki!!!!!
Ewelinek
wto, 01 wrz 2009 - 10:57


C I Ą Ż O W E___D Z I E J E (02.03.06-06.12.06)

P I E R W S Z A___S E T K A (26.10.06-27.01.07)

D R U G A___S E T K A (27.01.07-29.03.07)

T R Z E C I A___S E T K A (29.03.07-21.06.07)

C Z W A R T A___S E T K A (20.06.07-10.09.07)

P I Ą T A___S E T K A (10.09.07-19.01.08)

S Z Ó S T A___S E T K A (18.01.08-04.07.08)

S I Ó D M A___S E T K A (04.07.08-1.10.08)

ÓSMA___S E T K A (01.10.08-31.12.08)

DZIEWIĄTA___S E T K A (30.12.08-01.09.09)

----------------------------------------------------------------------------------------------------

LISTOPADOWE MAMY:

15.10.2006r.
Ewelinek->termin 15.11.2006
godz.21:20, Antoś , 2970g, 53cm



19.10.2006r.
Piatka->termin 23.11.2006
godz.02:35, Maciuś, 2950g, 52cm



24.10.2006r.
Monia25->termin 09.11.2006
godz.08:42, Mateuszek, 3600g, 53cm
22.03.2007r - pierwszy ząbek icon_biggrin.gif (dolna lewa jedyneczka icon_biggrin.gif )



01.11.2006r.
wiktore->termin 03.11.2006
godz. 9.35, Wiktor, 3950g, 59cm



Asjia->termin 03.11.2006
godz. 15:15, Amelka, 3380g, 51cm



02.11.2006r.
mamuśkachłidz->termin 30.10.2006
godz 9.40, Olek, 3980g,57 cm



03.11.2006r.
AnnieLo->termin
godz. 1:37, Leo, 4040g, 57 cm
24.03.2007r - pierwszy ząbek icon_biggrin.gif



Magdamelka->termin 03.11.2006r. icon_wink.gif
Amelka, 3620g, 51cm



04.11.2006r.
Z_Y_T_A_87->termin 04.11.2006r. icon_wink.gif
godz. 20:30, Kubuś, 2800g, 50cm



basiau->termin 30.10.2006
godz. 23.55, Natasza, 4400g, 60cm



05.11.2006r.
sylwiakrol->termin 09.11.2006
godz. 19:55, Natalka, 3530g, 52cm




06.11.2006r.
Zuzka80->termin 05.11.2006
godz. 1:50, Zuzia, 3300g, 55cm



08.11.2006r.
Chocolate->termin 07.11.2006
godz.23:25, Michałek, 3250g, 56cm



-BOGNA->
godz. : , Julka, g, cm



09.11.2006r.
ania makowska->termin 29.11.2006r.
godz. 14:25, Paulinka, 4030g, 57cm



09.11.2006r.
LiLu->termin
godz.9:20, Mateusz, 3800g, 53cm



11.11.2006r.
Karo23->termin 26.11.2006
godz. 15:55, Matylda, 2650g, 56cm



12.11.2006r.
misia1710->termin 03.11.2006
godz. 06:40, Ala ,4350g, 60cm




15.11.2006r.
Aga78->termin 13.11.2006
godz. 06:30, Ola, 3540g, 53cm



16.11.2006r.
Klara23->termin
godz. 06:20, Natalka, 3750g, 59 cm



17.11.2006r.
Bianka->termin 09.11.2006
godz.9:40, Gabrysia, 4400g, 61cm



18.11.2006r.
S&S->termin
godz.15:30, Sara, 2800g, 53cm



19.11.2006r.
Mi->termin 17.11.2006
godz.10:40, Kajetan, 4120g, 58cm



20.11.2006r.
Kalunia->termin 15.11.2006r.
Aleksander, 3430g, 55cm



23.11.2006r.
Ania*** ->termin 21.11.2006r.
godz. 7:45, Bartuś, 3700g, 57cm




24.11.2006r.
Miki->termin 05.11.2006r.->17.11.2006r.
Natalka, 3200g, 55cm



25.11.2006r.
lumi->termin (usg) 30 styczeń/30grudzień (cc)
-o godzinie 5:15 na świecie pojawiła się Alicja, a o 5:24 Michałek
-Ala, 1500g, 41cm
-Michałek, 1600g, 44cm




27.11.2006r.
Czarna_aga->termin ??.11.2006r.
godz. 19:55, Dawidek, 3580g, 54cm



28.11.2006r.
KlaudiaGuza->termin 20.11.2006r.
godz. 19:55, Julcia, 2900g, 55cm



30.11.2006r.
zunia78->termin 21.11.2006r.
godz. 21:55, Kornel, 4050g, 56cm



ADOPTOWANE MAMUSIE icon_smile.gif :

Sylwia_82 z synkiem Alanem


ewik. z córeczką Olgą


FieFiora icon_biggrin.gif




Ten post edytował Ewelinek pią, 30 sie 2013 - 23:10
Ewelinek


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,676
Dołączył: wto, 25 lip 06 - 09:39
Skąd: 3city
Nr użytkownika: 6,709




post wto, 01 wrz 2009 - 10:57
Post #1



C I Ą Ż O W E___D Z I E J E (02.03.06-06.12.06)

P I E R W S Z A___S E T K A (26.10.06-27.01.07)

D R U G A___S E T K A (27.01.07-29.03.07)

T R Z E C I A___S E T K A (29.03.07-21.06.07)

C Z W A R T A___S E T K A (20.06.07-10.09.07)

P I Ą T A___S E T K A (10.09.07-19.01.08)

S Z Ó S T A___S E T K A (18.01.08-04.07.08)

S I Ó D M A___S E T K A (04.07.08-1.10.08)

ÓSMA___S E T K A (01.10.08-31.12.08)

DZIEWIĄTA___S E T K A (30.12.08-01.09.09)

----------------------------------------------------------------------------------------------------

LISTOPADOWE MAMY:

15.10.2006r.
Ewelinek->termin 15.11.2006
godz.21:20, Antoś , 2970g, 53cm



19.10.2006r.
Piatka->termin 23.11.2006
godz.02:35, Maciuś, 2950g, 52cm



24.10.2006r.
Monia25->termin 09.11.2006
godz.08:42, Mateuszek, 3600g, 53cm
22.03.2007r - pierwszy ząbek icon_biggrin.gif (dolna lewa jedyneczka icon_biggrin.gif )



01.11.2006r.
wiktore->termin 03.11.2006
godz. 9.35, Wiktor, 3950g, 59cm



Asjia->termin 03.11.2006
godz. 15:15, Amelka, 3380g, 51cm



02.11.2006r.
mamuśkachłidz->termin 30.10.2006
godz 9.40, Olek, 3980g,57 cm



03.11.2006r.
AnnieLo->termin
godz. 1:37, Leo, 4040g, 57 cm
24.03.2007r - pierwszy ząbek icon_biggrin.gif



Magdamelka->termin 03.11.2006r. icon_wink.gif
Amelka, 3620g, 51cm



04.11.2006r.
Z_Y_T_A_87->termin 04.11.2006r. icon_wink.gif
godz. 20:30, Kubuś, 2800g, 50cm



basiau->termin 30.10.2006
godz. 23.55, Natasza, 4400g, 60cm



05.11.2006r.
sylwiakrol->termin 09.11.2006
godz. 19:55, Natalka, 3530g, 52cm




06.11.2006r.
Zuzka80->termin 05.11.2006
godz. 1:50, Zuzia, 3300g, 55cm



08.11.2006r.
Chocolate->termin 07.11.2006
godz.23:25, Michałek, 3250g, 56cm



-BOGNA->
godz. : , Julka, g, cm



09.11.2006r.
ania makowska->termin 29.11.2006r.
godz. 14:25, Paulinka, 4030g, 57cm



09.11.2006r.
LiLu->termin
godz.9:20, Mateusz, 3800g, 53cm



11.11.2006r.
Karo23->termin 26.11.2006
godz. 15:55, Matylda, 2650g, 56cm



12.11.2006r.
misia1710->termin 03.11.2006
godz. 06:40, Ala ,4350g, 60cm




15.11.2006r.
Aga78->termin 13.11.2006
godz. 06:30, Ola, 3540g, 53cm



16.11.2006r.
Klara23->termin
godz. 06:20, Natalka, 3750g, 59 cm



17.11.2006r.
Bianka->termin 09.11.2006
godz.9:40, Gabrysia, 4400g, 61cm



18.11.2006r.
S&S->termin
godz.15:30, Sara, 2800g, 53cm



19.11.2006r.
Mi->termin 17.11.2006
godz.10:40, Kajetan, 4120g, 58cm



20.11.2006r.
Kalunia->termin 15.11.2006r.
Aleksander, 3430g, 55cm



23.11.2006r.
Ania*** ->termin 21.11.2006r.
godz. 7:45, Bartuś, 3700g, 57cm




24.11.2006r.
Miki->termin 05.11.2006r.->17.11.2006r.
Natalka, 3200g, 55cm



25.11.2006r.
lumi->termin (usg) 30 styczeń/30grudzień (cc)
-o godzinie 5:15 na świecie pojawiła się Alicja, a o 5:24 Michałek
-Ala, 1500g, 41cm
-Michałek, 1600g, 44cm




27.11.2006r.
Czarna_aga->termin ??.11.2006r.
godz. 19:55, Dawidek, 3580g, 54cm



28.11.2006r.
KlaudiaGuza->termin 20.11.2006r.
godz. 19:55, Julcia, 2900g, 55cm



30.11.2006r.
zunia78->termin 21.11.2006r.
godz. 21:55, Kornel, 4050g, 56cm



ADOPTOWANE MAMUSIE icon_smile.gif :

Sylwia_82 z synkiem Alanem


ewik. z córeczką Olgą


FieFiora icon_biggrin.gif


Ewelinek
wto, 01 wrz 2009 - 11:01
melduję się oczywiście icon_biggrin.gif
Ewelinek


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,676
Dołączył: wto, 25 lip 06 - 09:39
Skąd: 3city
Nr użytkownika: 6,709




post wto, 01 wrz 2009 - 11:01
Post #2

melduję się oczywiście icon_biggrin.gif
Zuzka80
wto, 01 wrz 2009 - 11:35
i ja, i ja! J. poszedł do przedszkola zapytać jak tam Zuzia a pani dyrektor na to: ślicznie się bawi z dziewczynkami. Trochę ochłonęłam i nawet udało mi się śniadanie zjeść.
Zuzka80


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,349
Dołączył: wto, 04 kwi 06 - 19:56
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 5,484




post wto, 01 wrz 2009 - 11:35
Post #3

i ja, i ja! J. poszedł do przedszkola zapytać jak tam Zuzia a pani dyrektor na to: ślicznie się bawi z dziewczynkami. Trochę ochłonęłam i nawet udało mi się śniadanie zjeść.

--------------------
Zuzia

Paulinka
wiktore
wto, 01 wrz 2009 - 12:24
melduję się i zaraz jadę po Wika- ciekawa jestem jak tam u niego icon_smile.gif
wiktore


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5,543
Dołączył: czw, 29 gru 05 - 19:07
Nr użytkownika: 4,401




post wto, 01 wrz 2009 - 12:24
Post #4

melduję się i zaraz jadę po Wika- ciekawa jestem jak tam u niego icon_smile.gif
Monia25
wto, 01 wrz 2009 - 13:53
melduje się i ja icon_wink.gif
no ciekawa jestem tych naszych przedszkolaków... czekamy na relacje icon_biggrin.gif
Monia25


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 412
Dołączył: czw, 16 lut 06 - 13:25
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 4,942




post wto, 01 wrz 2009 - 13:53
Post #5

melduje się i ja icon_wink.gif
no ciekawa jestem tych naszych przedszkolaków... czekamy na relacje icon_biggrin.gif


--------------------
24.10.2006 :D


05.06.2008 :D
Monia25
wto, 01 wrz 2009 - 13:53
Ewelina - dzięki za zakwalifikowanie mnie do aktywnych mam icon_biggrin.gif
Monia25


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 412
Dołączył: czw, 16 lut 06 - 13:25
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 4,942




post wto, 01 wrz 2009 - 13:53
Post #6

Ewelina - dzięki za zakwalifikowanie mnie do aktywnych mam icon_biggrin.gif

--------------------
24.10.2006 :D


05.06.2008 :D
Mi
wto, 01 wrz 2009 - 13:55
Witajcie
1:0 dla nas icon_smile.gif
Kajetan przy rozstaniu nie płakał, spytał mi się tylko czy może już iść się bawić. Jak go odbierałam był zadowolony i co najważniejsze powiedział, że jutro też przyjdzie do przedszkola icon_smile.gif W grupie było 2 płaczących dzieci, wychowawczyni mówiła, że po sniadaniu płacz udzielił się wszytskim maluchom, ale szybko wrócili do zajęć. Oby tylko tak pozostało blagam.gif

Za kolejną setkę impreza.gif w sumie to na równolatkach zapisałyśmy już 900 stron !
Za Ewelinkową pracę impreza.gif i za brak @ Gosi impreza.gif
Monia zdrówka dla dzieciaków, by szybko pokonały wiruska &&&
Iwonka, nie zazdroszczę porannego stresu, mam nadzieje, że z każdym dniem rozstanie bedzie łatwiejsze.
Ja byłam dzielna, nie plakałam icon_wink.gif gorzej z Miłoszem, bo wył (!) jak wychodziłam z Kajetanem z domu.
Aaa, jutro idę do fryzjera i chcę krótką fryzurę z dłuższą grzywką (kiedyś tak juz miałam i czułam się rewelacyjnie) i mam nadzieje się tam zrelaksować przed kolejnymi dniami pracy.

Ten post edytował Mi wto, 01 wrz 2009 - 13:57
Mi


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,406
Dołączył: wto, 25 paź 05 - 09:11
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 3,913




post wto, 01 wrz 2009 - 13:55
Post #7

Witajcie
1:0 dla nas icon_smile.gif
Kajetan przy rozstaniu nie płakał, spytał mi się tylko czy może już iść się bawić. Jak go odbierałam był zadowolony i co najważniejsze powiedział, że jutro też przyjdzie do przedszkola icon_smile.gif W grupie było 2 płaczących dzieci, wychowawczyni mówiła, że po sniadaniu płacz udzielił się wszytskim maluchom, ale szybko wrócili do zajęć. Oby tylko tak pozostało blagam.gif

Za kolejną setkę impreza.gif w sumie to na równolatkach zapisałyśmy już 900 stron !
Za Ewelinkową pracę impreza.gif i za brak @ Gosi impreza.gif
Monia zdrówka dla dzieciaków, by szybko pokonały wiruska &&&
Iwonka, nie zazdroszczę porannego stresu, mam nadzieje, że z każdym dniem rozstanie bedzie łatwiejsze.
Ja byłam dzielna, nie plakałam icon_wink.gif gorzej z Miłoszem, bo wył (!) jak wychodziłam z Kajetanem z domu.
Aaa, jutro idę do fryzjera i chcę krótką fryzurę z dłuższą grzywką (kiedyś tak juz miałam i czułam się rewelacyjnie) i mam nadzieje się tam zrelaksować przed kolejnymi dniami pracy.
Choco.
wto, 01 wrz 2009 - 14:20
Raz..dwa..trzy...zaklepane:) I my jedziemy zaraz po Miśka, rano z euforią pobiegł do sali krzycząc "dzieci, bawić się" icon_smile.gif Ciekawe jak było później? icon_smile.gif
Choco.


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,882
Dołączył: pon, 10 paź 05 - 18:00
Nr użytkownika: 3,791




post wto, 01 wrz 2009 - 14:20
Post #8

Raz..dwa..trzy...zaklepane:) I my jedziemy zaraz po Miśka, rano z euforią pobiegł do sali krzycząc "dzieci, bawić się" icon_smile.gif Ciekawe jak było później? icon_smile.gif

--------------------
Michał 08.11.2006 i Maciej 03.01.2011
Zuzka80
wto, 01 wrz 2009 - 14:31
Poszłam po Zuzię o 12:00. Jak weszłam do sali to bawiła się w najlepsze ale jak mnie zobaczyła to myślałam ze szczęścia się popłacze. Zauważyłam błysk w jej oczach, przytuliła się do mnie jakby nie mogła uwierzyć że faktycznie po nią wróciłam. Pani powiedziała że Zuzia ładnie zjadła śniadanko i obiad. Zresztą widać było że jadła po spodnie miała ufajdane z góry do dołu. Ponoć potem już w ogóle nie płakała za to inne dzieci miały chwile załamania. Zresztą jak przyszłam to kilka z nich chciało ze mną wyjść. Stwierdziłyśmy z kumpelkami że każde musi swoje wypłakać i tyle. Acha! Najważniejsze-majtki cały cza suche-ładnie robiła siku na sedes.
Zuzka80


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,349
Dołączył: wto, 04 kwi 06 - 19:56
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 5,484




post wto, 01 wrz 2009 - 14:31
Post #9

Poszłam po Zuzię o 12:00. Jak weszłam do sali to bawiła się w najlepsze ale jak mnie zobaczyła to myślałam ze szczęścia się popłacze. Zauważyłam błysk w jej oczach, przytuliła się do mnie jakby nie mogła uwierzyć że faktycznie po nią wróciłam. Pani powiedziała że Zuzia ładnie zjadła śniadanko i obiad. Zresztą widać było że jadła po spodnie miała ufajdane z góry do dołu. Ponoć potem już w ogóle nie płakała za to inne dzieci miały chwile załamania. Zresztą jak przyszłam to kilka z nich chciało ze mną wyjść. Stwierdziłyśmy z kumpelkami że każde musi swoje wypłakać i tyle. Acha! Najważniejsze-majtki cały cza suche-ładnie robiła siku na sedes.

--------------------
Zuzia

Paulinka
misia1710
wto, 01 wrz 2009 - 15:45
To i ja sie melduje! Ja od rano wisze na internecie - czesze oferte mebli. Z przedszkolem dalej nic nie wiadomo. Oj cos czuje, ze dopiero od poniedzialku ruszy.
misia1710


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,010
Dołączył: czw, 20 kwi 06 - 13:22
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 5,620




post wto, 01 wrz 2009 - 15:45
Post #10

To i ja sie melduje! Ja od rano wisze na internecie - czesze oferte mebli. Z przedszkolem dalej nic nie wiadomo. Oj cos czuje, ze dopiero od poniedzialku ruszy.

--------------------




wiktore
wto, 01 wrz 2009 - 19:14
Brawo dla naszych przedszkolaków.

Ja odebrałam Wiktora o 13 i jak weszłysmy z koleżanką do sali to zaraz się kilka dzieci popłakało, bo ich mamy jeszcze nie przyszły.
Wiktor jak weszłam pwoiedział- mama płakałem, szukałem cię icon_smile.gif (sandardowy tekst icon_smile.gif) pytam pani czy płakał mówi, że ani łzy nei uronił. Cały czas sie bawił- pięknie zjadł śniadanko, obiadek, jak pani z nim poszła do kibelka to ją wygonił z kabiny (mówi- wyjdź stąd sam zrobie icon_smile.gif) i sam się rozebrał, wysiusiał i wyszedł (mam nadzieję, ze wodę spuścił icon_smile.gif)
Na początku podobno lał dzieci trochę i pani Emilka usiadła z nim na krzesełku- uspokoił się i przeszło mu bicie- bardzo ciepła i przyjazna pani- sama ma 2 letnie dziecko. Jak weszłam to nei chciał iść - krzyknąl tylko mamusia icon_smile.gif a potem bawił się dalej. Jak wychodzilismy głośno wołał- do widzenia, do jutra, cmokał i wysyłał buziaki icon_smile.gif icon_smile.gif Zabral ze sobą worek z kapciami- generalnie ni elubi się z nim rozstawać icon_smile.gif

Haniu zmiana fryzurki zawsze wychodzi na dobre mojemu samopoczuciu icon_smile.gif ja mam osobiście nadzieję, ze ta @ jednak sie zdecyduje i przyjdzie- jakoś mi tak ambiwalentnie, nie myślę o tym, nawet mi się nie śpieszy żeby test robić- to by było totalne zaskoczenie, zwłaszcza ze napisałam podanie o powrót do pracy od listopada icon_sad.gif

Sylwia trzymam kciuki żeby w końcu ruszyło icon_smile.gif

MOnik dużo zdróweczka dla Matiego i Lenki!

Ewelinka kciukacze i gratuluję pracy!

A jak tam reszta naszych przedszkolaków?

Dzisiaj chyba z 200 razy właziłam tam i z powrotem na stych po drabinie- cała góra prawie oprózniona- jeszcze meble wynieść i gotowe icon_smile.gif

Ten post edytował wiktore wto, 01 wrz 2009 - 19:17
wiktore


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5,543
Dołączył: czw, 29 gru 05 - 19:07
Nr użytkownika: 4,401




post wto, 01 wrz 2009 - 19:14
Post #11

Brawo dla naszych przedszkolaków.

Ja odebrałam Wiktora o 13 i jak weszłysmy z koleżanką do sali to zaraz się kilka dzieci popłakało, bo ich mamy jeszcze nie przyszły.
Wiktor jak weszłam pwoiedział- mama płakałem, szukałem cię icon_smile.gif (sandardowy tekst icon_smile.gif) pytam pani czy płakał mówi, że ani łzy nei uronił. Cały czas sie bawił- pięknie zjadł śniadanko, obiadek, jak pani z nim poszła do kibelka to ją wygonił z kabiny (mówi- wyjdź stąd sam zrobie icon_smile.gif) i sam się rozebrał, wysiusiał i wyszedł (mam nadzieję, ze wodę spuścił icon_smile.gif)
Na początku podobno lał dzieci trochę i pani Emilka usiadła z nim na krzesełku- uspokoił się i przeszło mu bicie- bardzo ciepła i przyjazna pani- sama ma 2 letnie dziecko. Jak weszłam to nei chciał iść - krzyknąl tylko mamusia icon_smile.gif a potem bawił się dalej. Jak wychodzilismy głośno wołał- do widzenia, do jutra, cmokał i wysyłał buziaki icon_smile.gif icon_smile.gif Zabral ze sobą worek z kapciami- generalnie ni elubi się z nim rozstawać icon_smile.gif

Haniu zmiana fryzurki zawsze wychodzi na dobre mojemu samopoczuciu icon_smile.gif ja mam osobiście nadzieję, ze ta @ jednak sie zdecyduje i przyjdzie- jakoś mi tak ambiwalentnie, nie myślę o tym, nawet mi się nie śpieszy żeby test robić- to by było totalne zaskoczenie, zwłaszcza ze napisałam podanie o powrót do pracy od listopada icon_sad.gif

Sylwia trzymam kciuki żeby w końcu ruszyło icon_smile.gif

MOnik dużo zdróweczka dla Matiego i Lenki!

Ewelinka kciukacze i gratuluję pracy!

A jak tam reszta naszych przedszkolaków?

Dzisiaj chyba z 200 razy właziłam tam i z powrotem na stych po drabinie- cała góra prawie oprózniona- jeszcze meble wynieść i gotowe icon_smile.gif
Asa
wto, 01 wrz 2009 - 22:12
Gratuluje wszystkim kolejnej setki brawo_bis.gif brawo_bis.gif impreza.gif
i maluszkom takiej dzielnosci pierwszego dnia!!
i tez sie melduje icon_razz.gif
Gosia e tam praca 08.gif 08.gif dzidzia to jest to!!! a Wiktorek super!
Misia ale Ty dzielna jestes dobrze ze juz niedlugo rozwiazanie - ja tam stanowczo wole dzieci przed brzuchem niz w brzuchu icon_smile.gif
Mi gratulacje dla Kajetana!
Zuzia przytul.gif ale byłas twarda ja Amelenke zabralam po 30 min placzu jak ją przyzwyczjalam do zlobka.
Monisia rozumiem Twoje zatroskanie - zdrówka dla dzieciaczków, u mnie dzieci wysiedzą przy inhalacji tylko wtedy gdy w komorce puszczam im bajeczke - wtedy jedno sie inhaluje a cala trojka siedzi na mnie i oglada. Wczesniej uprzedzam bez awantur bo nikt nie bedzie ogladal i mam w efekcie bardzo zgodne dzieci 08.gif a cierpne i goraco mi pod tymi 33 kg dzieci icon_razz.gif

Moje Skarbiatka niestety znowu chore - paciorkowcowe zapalenie gardla - antybiotyki do czwartku a przedszkole i zlobek musielismy przelozyc na przyszly tydzien boje sie jak chłopcy będa sie adaptować? - to mamusiowe dzieci 08.gif
Amelenka juz sie nie moze doczekac kiedy pojdzie do przedszkola i codziennie pyta czy idzie do zlobka? Ja mówie ze juz nigdy nie pojdzie a ona wtedy promienieje i mowi bo ide do przedszkola.
Jeszcze nie mam podpisanych rzeczy ani zadnych wszywek gdzie jak to załatwiałyscie?
Sciskam A.
Asa


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 862
Dołączył: śro, 10 maj 06 - 21:37
Skąd: W-wa
Nr użytkownika: 5,809




post wto, 01 wrz 2009 - 22:12
Post #12

Gratuluje wszystkim kolejnej setki brawo_bis.gif brawo_bis.gif impreza.gif
i maluszkom takiej dzielnosci pierwszego dnia!!
i tez sie melduje icon_razz.gif
Gosia e tam praca 08.gif 08.gif dzidzia to jest to!!! a Wiktorek super!
Misia ale Ty dzielna jestes dobrze ze juz niedlugo rozwiazanie - ja tam stanowczo wole dzieci przed brzuchem niz w brzuchu icon_smile.gif
Mi gratulacje dla Kajetana!
Zuzia przytul.gif ale byłas twarda ja Amelenke zabralam po 30 min placzu jak ją przyzwyczjalam do zlobka.
Monisia rozumiem Twoje zatroskanie - zdrówka dla dzieciaczków, u mnie dzieci wysiedzą przy inhalacji tylko wtedy gdy w komorce puszczam im bajeczke - wtedy jedno sie inhaluje a cala trojka siedzi na mnie i oglada. Wczesniej uprzedzam bez awantur bo nikt nie bedzie ogladal i mam w efekcie bardzo zgodne dzieci 08.gif a cierpne i goraco mi pod tymi 33 kg dzieci icon_razz.gif

Moje Skarbiatka niestety znowu chore - paciorkowcowe zapalenie gardla - antybiotyki do czwartku a przedszkole i zlobek musielismy przelozyc na przyszly tydzien boje sie jak chłopcy będa sie adaptować? - to mamusiowe dzieci 08.gif
Amelenka juz sie nie moze doczekac kiedy pojdzie do przedszkola i codziennie pyta czy idzie do zlobka? Ja mówie ze juz nigdy nie pojdzie a ona wtedy promienieje i mowi bo ide do przedszkola.
Jeszcze nie mam podpisanych rzeczy ani zadnych wszywek gdzie jak to załatwiałyscie?
Sciskam A.

--------------------
A 2006
D 2008
T 2008
Zuzka80
śro, 02 wrz 2009 - 09:03
Jejku! Znowu to samo (no może trochę łagodniej). Dzisiaj zostałam z Zuzią w sali pół godziny bo pani uspokajała innego płaczącego malucha. Nie chciała ode mnie odejść nawet na sekundę. W końcu druga pani zawołała ich na mycie rąk przed śniadaniem i Zuza poszła (chlapanie rąk to ostatnio jej ulubione zajęcie, po każdej czynności myje ręce) a ja w tym czasie uciekłam. Nie podoba mi się to że panie mówią nam żeby cichcem wymykać się z sali (potem całe popołudnie Zuza boi się że gdzieś bez niej pójdę) z drugiej strony takie pożegnanie z moją córką mogłoby trwać do 13:00. Dziecko pewnie traci zaufanie do matki-ja w każdym bądź razie czuję się okropnie tak robiąc. I jeszcze się okazało że intendentką w przedszkolu jest znajoma mojej mamy. Obiecała że będzie co jakiś czas sprawdzać jak ma się Zuzia.

I jeszcze mam pytanie: dajecie coś dzieciom jeść przed przedszkolem? Zuzia ma śniadanie w przedszkolu ok. 9:00 (zwykle przed)

Ewelinka super że dostaliście kredyt i że jakaś praca na horyzoncie.

Asia ty to dopiero dzielna jesteś! Zdrówka dla dzieciaków!

Gosia w to że Wiktor nie będzie miał problemów z adaptacją to nawet przez chwilę nie wątpiłam. Czasami się zastanawiam gdzie tkwi klucz do tego żeby dziecko było pogodne i łatwo rozstawało się z matką. Przecież Zuza nie siedzi cały czas na moich kolanach i nie ściskam się z nią na okrągło. W sklepie sama powie co chce kupić, właduję się obcym dzieciom do piaskownicy i od razu zagaja do nich. Tylko jedna rzecz się powtarza-zawsze jestem obok.

Ja też zmieniłam fryz jakieś dwa tygodnie temu (na całkiem krótki). Jeszcze tylko pójdę farbnąć za dwa tygodnie bo muszę najpierw je trochę podratować. Przez karmienie wychodzą mi garściami.

Ten post edytował Zuzka80 śro, 02 wrz 2009 - 09:04
Zuzka80


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,349
Dołączył: wto, 04 kwi 06 - 19:56
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 5,484




post śro, 02 wrz 2009 - 09:03
Post #13

Jejku! Znowu to samo (no może trochę łagodniej). Dzisiaj zostałam z Zuzią w sali pół godziny bo pani uspokajała innego płaczącego malucha. Nie chciała ode mnie odejść nawet na sekundę. W końcu druga pani zawołała ich na mycie rąk przed śniadaniem i Zuza poszła (chlapanie rąk to ostatnio jej ulubione zajęcie, po każdej czynności myje ręce) a ja w tym czasie uciekłam. Nie podoba mi się to że panie mówią nam żeby cichcem wymykać się z sali (potem całe popołudnie Zuza boi się że gdzieś bez niej pójdę) z drugiej strony takie pożegnanie z moją córką mogłoby trwać do 13:00. Dziecko pewnie traci zaufanie do matki-ja w każdym bądź razie czuję się okropnie tak robiąc. I jeszcze się okazało że intendentką w przedszkolu jest znajoma mojej mamy. Obiecała że będzie co jakiś czas sprawdzać jak ma się Zuzia.

I jeszcze mam pytanie: dajecie coś dzieciom jeść przed przedszkolem? Zuzia ma śniadanie w przedszkolu ok. 9:00 (zwykle przed)

Ewelinka super że dostaliście kredyt i że jakaś praca na horyzoncie.

Asia ty to dopiero dzielna jesteś! Zdrówka dla dzieciaków!

Gosia w to że Wiktor nie będzie miał problemów z adaptacją to nawet przez chwilę nie wątpiłam. Czasami się zastanawiam gdzie tkwi klucz do tego żeby dziecko było pogodne i łatwo rozstawało się z matką. Przecież Zuza nie siedzi cały czas na moich kolanach i nie ściskam się z nią na okrągło. W sklepie sama powie co chce kupić, właduję się obcym dzieciom do piaskownicy i od razu zagaja do nich. Tylko jedna rzecz się powtarza-zawsze jestem obok.

Ja też zmieniłam fryz jakieś dwa tygodnie temu (na całkiem krótki). Jeszcze tylko pójdę farbnąć za dwa tygodnie bo muszę najpierw je trochę podratować. Przez karmienie wychodzą mi garściami.

--------------------
Zuzia

Paulinka
wiktore
śro, 02 wrz 2009 - 09:31
Asienko niech dzieciaczki szybko zdrowieją!

Iwonka no właśnie nei wiem gdzie jest klucz- myślę, ze to sprawa indywidualna, zależy od charakteru, czy dziecko jest odważne czy bardziej bojaźliwe- niektóre potrzebują więcej czasu na zmiany inne mniej- sama nie wiem. No ale np u Wiktora duzo zalezy jaki w momencie ma humor- czasem jest na nie po prostu icon_smile.gif niedługo Zuzik będzie gnał do przedszkola jak na skrzydłach icon_smile.gif dzisiaj Wiktor normalnie mnie poganiał -Mama chodź idziemy do przedszkola a do babci- Do widzenia, do zobaczenia jutro icon_smile.gif no ciekawe czy mu starczy tego entuzjazmu icon_smile.gif


Ekipa mi weszła do domu- góra pusta icon_smile.gif masakra, bałagan totalny icon_smile.gif
koleżanka wymyśliła, zeby dzisiaj po dzieciaki jechac rowerami i zrobic wyprawę rowerową icon_smile.gif
No i co nie jest śmieszne- nadal @ brak icon_sad.gif zaczynam się stresowac , chyba pojade po test i sobie jutro zrobię. Mój mąż jak mu powiedziałam że mi się spóźnia to uśmiech od ucha do ucha- na co ja- bardzo śmieszne.
wiktore


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5,543
Dołączył: czw, 29 gru 05 - 19:07
Nr użytkownika: 4,401




post śro, 02 wrz 2009 - 09:31
Post #14

Asienko niech dzieciaczki szybko zdrowieją!

Iwonka no właśnie nei wiem gdzie jest klucz- myślę, ze to sprawa indywidualna, zależy od charakteru, czy dziecko jest odważne czy bardziej bojaźliwe- niektóre potrzebują więcej czasu na zmiany inne mniej- sama nie wiem. No ale np u Wiktora duzo zalezy jaki w momencie ma humor- czasem jest na nie po prostu icon_smile.gif niedługo Zuzik będzie gnał do przedszkola jak na skrzydłach icon_smile.gif dzisiaj Wiktor normalnie mnie poganiał -Mama chodź idziemy do przedszkola a do babci- Do widzenia, do zobaczenia jutro icon_smile.gif no ciekawe czy mu starczy tego entuzjazmu icon_smile.gif


Ekipa mi weszła do domu- góra pusta icon_smile.gif masakra, bałagan totalny icon_smile.gif
koleżanka wymyśliła, zeby dzisiaj po dzieciaki jechac rowerami i zrobic wyprawę rowerową icon_smile.gif
No i co nie jest śmieszne- nadal @ brak icon_sad.gif zaczynam się stresowac , chyba pojade po test i sobie jutro zrobię. Mój mąż jak mu powiedziałam że mi się spóźnia to uśmiech od ucha do ucha- na co ja- bardzo śmieszne.
Zuzka80
śro, 02 wrz 2009 - 09:44
CYTAT(wiktore @ Wed, 02 Sep 2009 - 10:31) *
Mój mąż jak mu powiedziałam że mi się spóźnia to uśmiech od ucha do ucha- na co ja- bardzo śmieszne.


Też mam uśmiech od ucha do ucha 03.gif Tylko nie bij! 37.gif

Współczuję remontu a zazdroszczę nowości. Nie cierpię remontów, u nas od zaplanowania do wykonania zawsze mija jakieś 2 lata 48.gif

Siedzę i myślę co tam u Zuzki. Gwar z przedszkola słyszę w domu (jest po drugiej stronie ulicy). Zuzi okna naprzeciw naszych okien ale drzewa mi zasłaniają widok, więc z utęsknieniem czekam na zimę (wtedy wielki brat będzie patrzył 06.gif ).
Zuzka80


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,349
Dołączył: wto, 04 kwi 06 - 19:56
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 5,484




post śro, 02 wrz 2009 - 09:44
Post #15

CYTAT(wiktore @ Wed, 02 Sep 2009 - 10:31) *
Mój mąż jak mu powiedziałam że mi się spóźnia to uśmiech od ucha do ucha- na co ja- bardzo śmieszne.


Też mam uśmiech od ucha do ucha 03.gif Tylko nie bij! 37.gif

Współczuję remontu a zazdroszczę nowości. Nie cierpię remontów, u nas od zaplanowania do wykonania zawsze mija jakieś 2 lata 48.gif

Siedzę i myślę co tam u Zuzki. Gwar z przedszkola słyszę w domu (jest po drugiej stronie ulicy). Zuzi okna naprzeciw naszych okien ale drzewa mi zasłaniają widok, więc z utęsknieniem czekam na zimę (wtedy wielki brat będzie patrzył 06.gif ).

--------------------
Zuzia

Paulinka
Ewelinek
śro, 02 wrz 2009 - 09:47
Jej, jak ja bym chciała też napisać, że Antek w przedszkolu...

A ja odgruzowuje mieszkanie. Mam totalną demolkę icon_wink.gif

Pracę dostałam, zaczynam jak się ogarnę z tym przedszkolem icon_wink.gif

Iwonka, kredytu jeszcze nie dostaliśmy, bo to jest tak wszystko d strony icon_wink.gif najpierw trzeba podpisać umowę a później starać się o kredyt. Wszystkie prognozy mówią jednak, że ten kredyt dostaniemy icon_wink.gif

dzieje się, dzieje icon_wink.gif
Ewelinek


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,676
Dołączył: wto, 25 lip 06 - 09:39
Skąd: 3city
Nr użytkownika: 6,709




post śro, 02 wrz 2009 - 09:47
Post #16

Jej, jak ja bym chciała też napisać, że Antek w przedszkolu...

A ja odgruzowuje mieszkanie. Mam totalną demolkę icon_wink.gif

Pracę dostałam, zaczynam jak się ogarnę z tym przedszkolem icon_wink.gif

Iwonka, kredytu jeszcze nie dostaliśmy, bo to jest tak wszystko d strony icon_wink.gif najpierw trzeba podpisać umowę a później starać się o kredyt. Wszystkie prognozy mówią jednak, że ten kredyt dostaniemy icon_wink.gif

dzieje się, dzieje icon_wink.gif
Miki79
śro, 02 wrz 2009 - 10:38
Dziewczyny witam po dłuższej nieobecności - tzn. podczytuję co jakiś czas, ale nie miałam za dużo czasu pisać.

Moja Natalka też od wczoraj w przedszkolu, było całkiem łatwo, rano zaprowadziłam ją, przebrałam, weszłam z nią na salę odwróciła się do mnie "Mamo, chcę ci dać buziacka" dała i puściła moją rękę, znaczy że mogę sobie już iść. Odebrałam ją o 12.00 przed leżakowaniem, jak akurat kończyła jeść zupkę - sama, bo tak brudną miała buzię, ze musiała jeść sama icon_wink.gif Dziś znowu poszła, znowu buziak na pożegnanie i poleciała do stolika bawić się, tylko w drzwiach jak stałam mi jeszcze pomachała z uśmiechem. Dziś zostaje do 14.30 - leżakowanie i drugie danie zaliczy po raz pierwszy icon_wink.gif

A tak poza przedszkolem, to od tygodnia jestem na L4 już, nie dawałam rady w pracy z brzuchem - co pół godziny łapały mnie skurcze i potrafiły trzymać nawet 30 minut 21.gif Teraz jest lepiej, duo odpoczywam, biorę no+spe i jest lepiej. Oby tak dalej. 06.gif
Miki79


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,364
Dołączył: nie, 26 mar 06 - 10:10
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 5,363




post śro, 02 wrz 2009 - 10:38
Post #17

Dziewczyny witam po dłuższej nieobecności - tzn. podczytuję co jakiś czas, ale nie miałam za dużo czasu pisać.

Moja Natalka też od wczoraj w przedszkolu, było całkiem łatwo, rano zaprowadziłam ją, przebrałam, weszłam z nią na salę odwróciła się do mnie "Mamo, chcę ci dać buziacka" dała i puściła moją rękę, znaczy że mogę sobie już iść. Odebrałam ją o 12.00 przed leżakowaniem, jak akurat kończyła jeść zupkę - sama, bo tak brudną miała buzię, ze musiała jeść sama icon_wink.gif Dziś znowu poszła, znowu buziak na pożegnanie i poleciała do stolika bawić się, tylko w drzwiach jak stałam mi jeszcze pomachała z uśmiechem. Dziś zostaje do 14.30 - leżakowanie i drugie danie zaliczy po raz pierwszy icon_wink.gif

A tak poza przedszkolem, to od tygodnia jestem na L4 już, nie dawałam rady w pracy z brzuchem - co pół godziny łapały mnie skurcze i potrafiły trzymać nawet 30 minut 21.gif Teraz jest lepiej, duo odpoczywam, biorę no+spe i jest lepiej. Oby tak dalej. 06.gif

--------------------
Iwona - mama:


Zuzka80
śro, 02 wrz 2009 - 11:19
Ewela to gratuluję pracy! Co do kredytu to wiem jakie to chore bo teraz kupujemy to auto i tak samo musimy kredyt wziąć. W piątek chcieli nam dać 27000, wczoraj poszliśmy złożyć wniosek a pani do nas że możemy się starać o 4500zł. My taaaakie oczy-auto zaklepane a my bez kredytu. Pytam dlaczego tak mało a ona na to że promocja była do piątku 21.gif Pytam jaka promocja? Przecież nie mówili że to jest jakaś promocja a ona na to że na pewno mówiła (tylko ciekawe dlaczego pytała koleżanki dlaczego kwota się zmieniła 21.gif ) No nic staramy się w innym banku. Dzisiaj mają dać odpowiedź. Jak nie dostaniemy tego kredytu to będą niezłe jaja nie mówiąc o naszej zaliczce którą stracimy jak nie kupimy auta. A w piątek ma przyjechać kupiec po stare, w sobotę J. ma nagrywać wesele i jeszcze się okaże że nie będzie miał jak na nie dojechać. Paranoja!

Iwonka niewiele ci zostało jednak lepiej żeby mała jeszcze trochę posiedziała w brzuchu. Wyciszaj skurcze z nami na forum!

No to okazuje się że tylko Zuza jest mała beksą. Ale ja też taka byłam.



Zuzka80


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,349
Dołączył: wto, 04 kwi 06 - 19:56
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 5,484




post śro, 02 wrz 2009 - 11:19
Post #18

Ewela to gratuluję pracy! Co do kredytu to wiem jakie to chore bo teraz kupujemy to auto i tak samo musimy kredyt wziąć. W piątek chcieli nam dać 27000, wczoraj poszliśmy złożyć wniosek a pani do nas że możemy się starać o 4500zł. My taaaakie oczy-auto zaklepane a my bez kredytu. Pytam dlaczego tak mało a ona na to że promocja była do piątku 21.gif Pytam jaka promocja? Przecież nie mówili że to jest jakaś promocja a ona na to że na pewno mówiła (tylko ciekawe dlaczego pytała koleżanki dlaczego kwota się zmieniła 21.gif ) No nic staramy się w innym banku. Dzisiaj mają dać odpowiedź. Jak nie dostaniemy tego kredytu to będą niezłe jaja nie mówiąc o naszej zaliczce którą stracimy jak nie kupimy auta. A w piątek ma przyjechać kupiec po stare, w sobotę J. ma nagrywać wesele i jeszcze się okaże że nie będzie miał jak na nie dojechać. Paranoja!

Iwonka niewiele ci zostało jednak lepiej żeby mała jeszcze trochę posiedziała w brzuchu. Wyciszaj skurcze z nami na forum!

No to okazuje się że tylko Zuza jest mała beksą. Ale ja też taka byłam.





--------------------
Zuzia

Paulinka
wiktore
śro, 02 wrz 2009 - 11:36
Iwonka a Wiktor jaka beksa i jęczydlo- tyle, ze on swoją dawkę wyczerpuję po wstaniu icon_smile.gif mama to mama tamto, a chodx tu a tu, i ryk jak nie po jego myśli. Potafi naprawdę długo ryczec i jeszcze teksty psychologiczne- lezy na podłodze, ryczy i mówi z wielkim żalem do siebie- Nikt mi nie pomoże albo Gdzie moja mamusia icon_smile.gif albo jak mu nie chce dac ciasteczka- dlaczego nie dasz mi jesć, jestem głodny nic dzisiaj jeszcze nie jadłem (a mówi to wieczorem icon_smile.gif) niezły ściemniacz icon_smile.gif

i ostatnio non stop chce na rączki a jak mu odmawiam - Mama mnie boli kręgosłup, mam złamane nóżki i stare (w jego rozummieniu złamane to zmęczone) icon_smile.gif
wiktore


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5,543
Dołączył: czw, 29 gru 05 - 19:07
Nr użytkownika: 4,401




post śro, 02 wrz 2009 - 11:36
Post #19

Iwonka a Wiktor jaka beksa i jęczydlo- tyle, ze on swoją dawkę wyczerpuję po wstaniu icon_smile.gif mama to mama tamto, a chodx tu a tu, i ryk jak nie po jego myśli. Potafi naprawdę długo ryczec i jeszcze teksty psychologiczne- lezy na podłodze, ryczy i mówi z wielkim żalem do siebie- Nikt mi nie pomoże albo Gdzie moja mamusia icon_smile.gif albo jak mu nie chce dac ciasteczka- dlaczego nie dasz mi jesć, jestem głodny nic dzisiaj jeszcze nie jadłem (a mówi to wieczorem icon_smile.gif) niezły ściemniacz icon_smile.gif

i ostatnio non stop chce na rączki a jak mu odmawiam - Mama mnie boli kręgosłup, mam złamane nóżki i stare (w jego rozummieniu złamane to zmęczone) icon_smile.gif
Zuzka80
śro, 02 wrz 2009 - 11:43
Zuza po przestąpieniu progu przy wychodzeniu na dwór "Mamuś weź mnie na rączki bo ja się już zmęczyłam". Albo "jestem bardzo smutna i jest mi bardzo przykro".
Zuzka80


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,349
Dołączył: wto, 04 kwi 06 - 19:56
Skąd: Gliwice
Nr użytkownika: 5,484




post śro, 02 wrz 2009 - 11:43
Post #20

Zuza po przestąpieniu progu przy wychodzeniu na dwór "Mamuś weź mnie na rączki bo ja się już zmęczyłam". Albo "jestem bardzo smutna i jest mi bardzo przykro".

--------------------
Zuzia

Paulinka
> :.:.:.LISTOPADOWE BRZDĄCE SETKA 10.:.:.:, Listopadziaki Szkolne Dzieciaki!!!!!
Start new topic
Reply to this topic
88 Stron V   1 2 3 następna ostatnia 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: pią, 25 cze 2021 - 06:16
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama