Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
 

Poilcystyczne jajniki, a wyniki badań hormonalnych - wątpilwości?

> 
laleczka20
czw, 02 cze 2011 - 21:28
Witam serdecznie. Od dłuższego czasu zastanawia mnie mój przypadek i chciałabym zapytać czy któraś z Was miała podobną diagnozę? Wiem że PCOS zdarza się co dziesiątej kobiecie i pogodziłam się z faktem, że mnie też to dotknęło. Mam jednak wątpliwości co do wiarygodności tej diagnozy, choć mój ginekolog jest uważany za dobrego fachowca i staram się ufać temu co mówi. Dwa lata temu zaczęłam starać się z ukochanym o dziecko... przez 11 miesięcy nie zachodziłam w ciążę, później zaczęły się plamienia i ginekolog stwierdził u mnie torbiel. Zalecił leczenie hormonalne, więc brałam jaz przez około 3 miesiące. W międzyczasie natomiast podczas miesiączki tobiel jakby wypłynęła ze mnie... nie wiem czy to się zdarza i wiem, że brzmi okropnie, ale nie czytałam jeszcze o podobnych przypadkach... Wcześniej robiłam test ciążowy i wyszedł negatywny. Ginekolog u której byłam w innym mieście powiedziała mi, że wszystko jest w porządku i że, torbieli już nie ma nawet jeśli była to się wchłonęła. Jak już pisałam powyżej po 3 miesiącach odstawiłam tabletki i przez około 4 miesiące znów staraliśmy się o dzieciaka. Nic z tego nie wychodziło. Poszłam do gina i stwierdził, że mam PCOS. zrobiłam badania na tarczycę i wyniki były w normie. Ostatnio lekarz zalecił mi badanie na androstendion i również mam go w normie... W sumie zewnętrznych objawów takich jak nadmierne owłosienie czy problemy skórne nie zaobserwowałam, z nadwagą również nie mam problemu. Tylko obraz jajników na USG wykazał, że mam wielotorbielowate jajniki. Jakie badania jeszcze powinnam zrobić i czy to napewno PCOS? Prosze o radę .
laleczka20


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8
Dołączył: czw, 02 cze 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




post czw, 02 cze 2011 - 21:28
Post #1

Witam serdecznie. Od dłuższego czasu zastanawia mnie mój przypadek i chciałabym zapytać czy któraś z Was miała podobną diagnozę? Wiem że PCOS zdarza się co dziesiątej kobiecie i pogodziłam się z faktem, że mnie też to dotknęło. Mam jednak wątpliwości co do wiarygodności tej diagnozy, choć mój ginekolog jest uważany za dobrego fachowca i staram się ufać temu co mówi. Dwa lata temu zaczęłam starać się z ukochanym o dziecko... przez 11 miesięcy nie zachodziłam w ciążę, później zaczęły się plamienia i ginekolog stwierdził u mnie torbiel. Zalecił leczenie hormonalne, więc brałam jaz przez około 3 miesiące. W międzyczasie natomiast podczas miesiączki tobiel jakby wypłynęła ze mnie... nie wiem czy to się zdarza i wiem, że brzmi okropnie, ale nie czytałam jeszcze o podobnych przypadkach... Wcześniej robiłam test ciążowy i wyszedł negatywny. Ginekolog u której byłam w innym mieście powiedziała mi, że wszystko jest w porządku i że, torbieli już nie ma nawet jeśli była to się wchłonęła. Jak już pisałam powyżej po 3 miesiącach odstawiłam tabletki i przez około 4 miesiące znów staraliśmy się o dzieciaka. Nic z tego nie wychodziło. Poszłam do gina i stwierdził, że mam PCOS. zrobiłam badania na tarczycę i wyniki były w normie. Ostatnio lekarz zalecił mi badanie na androstendion i również mam go w normie... W sumie zewnętrznych objawów takich jak nadmierne owłosienie czy problemy skórne nie zaobserwowałam, z nadwagą również nie mam problemu. Tylko obraz jajników na USG wykazał, że mam wielotorbielowate jajniki. Jakie badania jeszcze powinnam zrobić i czy to napewno PCOS? Prosze o radę .
Sali_M
sob, 04 cze 2011 - 21:29
Ja miałam PCO zanim zaszłam w ciążę, u mnie charakteryzowało się ono brakiem miesiączki, którą każdorazowo musiałam wywoływać luteiną. Oprócz tego oczywiście na usg wyszły pęcherzykowate jajniki i robiłam tez badania LH i FSH. Zaszłąm w ciążę dzięki clostybegyt'owi i jeszcze jakiemuś hormonowi, którego nazwy nie pamiętam, ale pamiętam że na ulotce pisało, że się go podaje przy przekwitaniu, brałam go w kilku dniach cyklu.
Sali_M


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 360
Dołączył: sob, 12 lut 11 - 14:31
Skąd: śląskie
Nr użytkownika: 35,806




post sob, 04 cze 2011 - 21:29
Post #2

Ja miałam PCO zanim zaszłam w ciążę, u mnie charakteryzowało się ono brakiem miesiączki, którą każdorazowo musiałam wywoływać luteiną. Oprócz tego oczywiście na usg wyszły pęcherzykowate jajniki i robiłam tez badania LH i FSH. Zaszłąm w ciążę dzięki clostybegyt'owi i jeszcze jakiemuś hormonowi, którego nazwy nie pamiętam, ale pamiętam że na ulotce pisało, że się go podaje przy przekwitaniu, brałam go w kilku dniach cyklu.

--------------------
laleczka20
nie, 05 cze 2011 - 19:07
Ja w sumiemiesiączkę zazwyczaj miałam regularną, lekarz stwierdził, że owulacja występuje... A miałaś jakieś zewnętrzne objawy PCO? Mówi się o nadmiernym owłosieniu, problemach z cerą... nadwagą. Mam jeszcze zazwyczaj przed miesiączką biegunkę i podczas miesiączki również, bardzo boli mnie brzuch przez pierwsze dwa dni... wiem że to jest zespół napięcia, ale zastanawiam się czy nie powinnam się zbadać w kierunku endometriozy. Co o tym myślicie?
laleczka20


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8
Dołączył: czw, 02 cze 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




post nie, 05 cze 2011 - 19:07
Post #3

Ja w sumiemiesiączkę zazwyczaj miałam regularną, lekarz stwierdził, że owulacja występuje... A miałaś jakieś zewnętrzne objawy PCO? Mówi się o nadmiernym owłosieniu, problemach z cerą... nadwagą. Mam jeszcze zazwyczaj przed miesiączką biegunkę i podczas miesiączki również, bardzo boli mnie brzuch przez pierwsze dwa dni... wiem że to jest zespół napięcia, ale zastanawiam się czy nie powinnam się zbadać w kierunku endometriozy. Co o tym myślicie?
Sali_M
pon, 06 cze 2011 - 19:17
Tak, miałam większe owłosienie (nogi i okolice bikini), nadwagi nie, raczej należę do osób chudych.
Sali_M


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 360
Dołączył: sob, 12 lut 11 - 14:31
Skąd: śląskie
Nr użytkownika: 35,806




post pon, 06 cze 2011 - 19:17
Post #4

Tak, miałam większe owłosienie (nogi i okolice bikini), nadwagi nie, raczej należę do osób chudych.

--------------------
laleczka20
pon, 06 cze 2011 - 19:31
No więc właśnie... ja się dlatego zastanawiam czy to rzeczywiście PCO... czy jakiś inny problem. Podobno sam obraz USG nie pozwala stwierdzić PCO... potzrebne są jeszcze inne czynniki, które u mnie nie występują, a jednak problemy z zajściem w ciążę wystąpiły.
laleczka20


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8
Dołączył: czw, 02 cze 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




post pon, 06 cze 2011 - 19:31
Post #5

No więc właśnie... ja się dlatego zastanawiam czy to rzeczywiście PCO... czy jakiś inny problem. Podobno sam obraz USG nie pozwala stwierdzić PCO... potzrebne są jeszcze inne czynniki, które u mnie nie występują, a jednak problemy z zajściem w ciążę wystąpiły.
użytkownik usunięty

Go??







post pon, 06 cze 2011 - 19:42
Post #6

[post usunięty]
laleczka20
śro, 08 cze 2011 - 18:08
Własnie problem jest tego typu, że rozstałam się z partnerem. Nie miał badanego nasienia. Ginekolog powiedział mi, że jeśli chcę mieć dzieci powinnam zdecydowac się jak najszybciej. Dwa tygodnie temu mój związek się rozpadł, ale chciałabym wiedzieć czy mogę coś zrobić dla siebie. Mam na myśli jakieś badania i leczenie, poza braniem hormonów.
laleczka20


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8
Dołączył: czw, 02 cze 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




post śro, 08 cze 2011 - 18:08
Post #7

Własnie problem jest tego typu, że rozstałam się z partnerem. Nie miał badanego nasienia. Ginekolog powiedział mi, że jeśli chcę mieć dzieci powinnam zdecydowac się jak najszybciej. Dwa tygodnie temu mój związek się rozpadł, ale chciałabym wiedzieć czy mogę coś zrobić dla siebie. Mam na myśli jakieś badania i leczenie, poza braniem hormonów.
użytkownik usunięty

Go??







post śro, 08 cze 2011 - 22:58
Post #8

[post usunięty]
laleczka20
pią, 10 cze 2011 - 21:25
Tak pewnie będę musiał zrobić. Ciągle czułam, że to leczenie to nie to czego oczekuję, Cóż.. miałam szansę na pozostanie mamą.. chyba jeszcze parę lat zaczekam, być może gdybym miała innego lekarza dziś wszystko wyglądałoby inaczej.icon_sad.gif

Ten post edytował laleczka20 pią, 10 cze 2011 - 21:27
laleczka20


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8
Dołączył: czw, 02 cze 11 - 21:12
Nr użytkownika: 36,820




post pią, 10 cze 2011 - 21:25
Post #9

Tak pewnie będę musiał zrobić. Ciągle czułam, że to leczenie to nie to czego oczekuję, Cóż.. miałam szansę na pozostanie mamą.. chyba jeszcze parę lat zaczekam, być może gdybym miała innego lekarza dziś wszystko wyglądałoby inaczej.icon_sad.gif
Mięta
pon, 16 mar 2020 - 07:21
Ogólnie czas tutaj dziala na niekorzyść osoby, która ma zespół policystycznych jajników - Im jest starsza, tym rokowania są gorsze. Takim pacjentkom najczęściej radzę nie czekać i w miarę ich życiowych możliwości najpierw pomyśleć o dziecku, zanim będzie na to całkowicie za późno......

Dobrze jest sobie poczytać o możliwościach leczenia bo jest ich obecnie bardzo wiele.

Jak również głowa do góry, bo wiele kobiet, które mają pcos jest matkami! https://www.e-ginekologia.pl/index.php/chor...,-leczenie.html

Ten post edytował Mięta wto, 31 mar 2020 - 09:22
Mięta


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 258
Dołączył: śro, 13 mar 19 - 14:37
Nr użytkownika: 52,823




post pon, 16 mar 2020 - 07:21
Post #10

Ogólnie czas tutaj dziala na niekorzyść osoby, która ma zespół policystycznych jajników - Im jest starsza, tym rokowania są gorsze. Takim pacjentkom najczęściej radzę nie czekać i w miarę ich życiowych możliwości najpierw pomyśleć o dziecku, zanim będzie na to całkowicie za późno......

Dobrze jest sobie poczytać o możliwościach leczenia bo jest ich obecnie bardzo wiele.

Jak również głowa do góry, bo wiele kobiet, które mają pcos jest matkami! https://www.e-ginekologia.pl/index.php/chor...,-leczenie.html
elizaelza9
wto, 16 cze 2020 - 08:15
Również uważam, że lepiej nie czekać. Polecam klinikę Invicta. Najpierw można skorzystać z wizyty online, a jak lekarz stwierdzi, że badania są konieczne– w grę wchodzi osobista wizyta w placówce.Cieszy mnie przygotowanie placówki do obecnej sytuacji. W jednym czasie w klinice obecny jest tylko kilkuosobowy zespół niezbędnego personelu. Brak kolejek, a w klinice realizowane są tylko konsultacje bezwzględnie wymagające obecności osobistej. Uważam, że to mądra decyzja.
elizaelza9


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 28
Dołączył: czw, 14 mar 19 - 12:49
Nr użytkownika: 52,826




post wto, 16 cze 2020 - 08:15
Post #11

Również uważam, że lepiej nie czekać. Polecam klinikę Invicta. Najpierw można skorzystać z wizyty online, a jak lekarz stwierdzi, że badania są konieczne– w grę wchodzi osobista wizyta w placówce.Cieszy mnie przygotowanie placówki do obecnej sytuacji. W jednym czasie w klinice obecny jest tylko kilkuosobowy zespół niezbędnego personelu. Brak kolejek, a w klinice realizowane są tylko konsultacje bezwzględnie wymagające obecności osobistej. Uważam, że to mądra decyzja.
> Poilcystyczne jajniki, a wyniki badań hormonalnych - wątpilwości?
Start new topic
Reply to this topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: śro, 14 kwi 2021 - 14:56
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama