Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
4 Stron V   1 2 3 następna ostatnia   

Astma oskrzelowa - vademecum.

> 
reszka

Go??







post śro, 27 kwi 2005 - 22:40
Post #1

Wklejam pierwsż część vademecum astmatycznego. Nie będzie ono może tak konkretne jak AZSowe, bo astma jest chorobą potencjalnie grożącą życiu, więc i mozliwości własnych interwencji i eksperymentów lekowych są bardziej ograniczone, ale cos może się przyda.




Co to jest astma oskrzelowa?
Astma jest przewlekłą choroba dróg oddechowych. Jej tło to stan zapalny toczący sie w ścianie oskrzeli, w którym bierze udział wielka ilość różnych komórek. Na skutek tego stanu zapalnego oskrzela sa nadwrazliwe na różne czynniki. Po kontakcie z czynnikiem wyzwalającym oskrzela kurczą się, co chory odczuwa jako duszność. Czasami może towarzyszyć jej kaszel, czasem jest tylko sam kaszel, bez duszności (tzw. kaszlowy wariant astmy). Ataki astmy mogą nawracac z różna częstością, ale można temu zapobiegać. Sposób przebiegu jest bardzo indywidualny i zmienny - u tego samogo chorego mogą wystepowac napady astmy o różnym natężeniu i z różna częstościa, przedzielone róznie długo trwającymi okresami bez objawów.

Jakie sa objawy astmy?
W astmie sa trzy główne objawy : Duszność, kaszel i świszczący oddech. Dolegliwości te zazwyczaj pojawiają się:
- pod wpływem kontaktu z uczulającymi alergenami (kurz, śierść, pierze, pyłki i zarodniki),
-pod wpływem oddychania zimnym, wilgotnym powietrzem, często na zmiane pogody,
- po wysiłku fizycznym, podczas smiechu, krzyku,
- na skutek zdenerwowania, strachu, silnych wzruszeń,
- w trakcie infekcji - bardzo często wirusowych, banalnych.

Fakty o astmie wśród dzieci

Liczba chorujących na astme wciąż rośnie, dotyczy to też dzieci. To obecnie najczęściej rozpoznawana choroba przewlekła u dzieci. Dzieci chorujące na astmę, leczone systematycznie moga i powinny prowadzic normalny tryb życia, właściwy wiekowi dziecięcemu.

Czy moje dziecko choruje na astmę.
Nie zawsze jest łatwo rozpoznac astmę. Często przeziębienia czy infekcje dolnych dróg oddechowych moga wywołac objawy imitujace astmę, lub na odwrót - dziecko przerabia tony antybiotyków "na zapalenie oskrzeli bez gorączki", nim padnie rozpoznanie - To astma.
Należy zwrócic uwage na nastepujące objawy:
-świszczący oddech,
- utrzymujący się kaszel, zwłaszcza z uczuciem duszności,
- ataki kaszlu lub duszności występujące w czasie zabawy lub po niej,
- kaszel lub duszności zakłócające sen nad ranem.


Wasze dziecko liczy na was.
Dzieci chorujące na stmę aby zachowac zdrowie, wymagają dodatkowej opieki. Mimo że po rozpoznaniu astmy zadanie to może sie wydawac ponad siły - nie jest ono az tak trudne.
Zbierzcie jak najwięcej informacji i przekażcie je swoim dzieciom i ich opiekunom. Babcia, dziadek, opiekunka, nauczycielka, trener musza wiedzieć z jaka chorobą mają do czynienia i co powinni potrafić zrobić.
Im lepiej dziecko i jego otoczenie pozna istotę choroby, tym lepiej będzie umiało poradzic sobie w sytuacjach nagłych.
Zawsze powinniscie konsultowac swoje wątpliwości z lekarzem, i nigdy nie obawiajcie sie zadawania pytań.

Leczenie astmy.
Poznajcie leki przeciwastmatyczne które przyjmuje wasz edziecko. Nauczcie sie rozróżniac leki profilaktyczne i doraźnie działające. Zapoznajcie sie z prawidłowa technika inhalacji, obsługa spejserów, dawkowaniem.
Nauczcie sie, co robić w nagłych wypadkach. Dowiedzcie sie, jaki lek mógłby pomóc i jak należy go podać.
Jeżeli wydaje się wam, że dziecko ma ciężki atak astmy - nie wahajcie się wezwać pomocy medycznej.

Unikanie czynników wywołujących.
Jeżeli astma dziecka jest związana z alergią - postarajcie się, żeby wasz dom był wolny od alergenów. Usuńcie z domu dywany, zasłony, makatki i inne rzeczy gromadzące kurz. Zwłaszcza dotyczy to sypialni dziecka.
Jesli posiadacie zwierze futerkowe, a dziecko wykazuje alergię na nie - najlepszym rozwiazaniem jest znalezienie nowego domu dla zwierzęcia. Zawsze należy trzymac zwierzę z daleka od chorego, zwłaszcza od jego sypialni.
ABSOLUTNIE nie wolno palić w obecności chorego na astme. Nie wolno i już.
Jeżeli ataki astmy sa związane z sezonowym pyleniem - warto rozważyć odczulanie.
lidka21
pią, 16 gru 2005 - 14:27
Mój synek 4 latek jest obserwowany pod kątem astmy oskrzelowej:(
lidka21


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 208
Dołączył: sob, 05 kwi 03 - 21:00
Nr użytkownika: 422




post pią, 16 gru 2005 - 14:27
Post #2

Mój synek 4 latek jest obserwowany pod kątem astmy oskrzelowej:(
Bebe
pią, 16 gru 2005 - 15:04
CYTAT(lidka21)
Mój synek 4 latek jest obserwowany pod kątem astmy oskrzelowej:(

Lidka czekam na kontakt,pisz na gg nawet jak sie świeci na czerwono,bo status pokazuje tylko znajomym z mojej listy icon_wink.gif
Bebe


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 612
Dołączył: pią, 07 paź 05 - 16:41
Skąd: ze Śląska
Nr użytkownika: 3,782

GG:


post pią, 16 gru 2005 - 15:04
Post #3

CYTAT(lidka21)
Mój synek 4 latek jest obserwowany pod kątem astmy oskrzelowej:(

Lidka czekam na kontakt,pisz na gg nawet jak sie świeci na czerwono,bo status pokazuje tylko znajomym z mojej listy icon_wink.gif

--------------------




Gdy oceniasz ludzi, nie masz czasu ich kochać.
— Matka Teresa z Kalkuty
moko.
pią, 16 gru 2005 - 17:33
Lidka spokojnie na poczatku to wygląda strasznie, ale da się przezyć to wszystko. Mój syn jest astamtykiem, ale mimo wszystko cwiczy np.aikido, jeździ na rowerze, biega, nie będzie źle. Wystarczy poznac wszystko co związane z alergią i astmą.
moko.


Grupa: Moderatorzy
Postów: 14,870
Dołączył: pią, 12 gru 03 - 10:59
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 1,254




post pią, 16 gru 2005 - 17:33
Post #4

Lidka spokojnie na poczatku to wygląda strasznie, ale da się przezyć to wszystko. Mój syn jest astamtykiem, ale mimo wszystko cwiczy np.aikido, jeździ na rowerze, biega, nie będzie źle. Wystarczy poznac wszystko co związane z alergią i astmą.

--------------------
"Jednym z objawów zbliżającego się załamania nerwowego jest przekonanie, że wykonujemy niezwykle ważną pracę."
B.Russell

O.(1998) i O.(2010)
blaire
sob, 28 sty 2006 - 23:24
Kuba też jest astmatykiem. I żyje niemalidentycznie jak jego rówieśnicy. Owszem, szybciej się męczy itd ale to nie tragedia. Lidka, głowa do góry! Z astmą naprawdę da się spokojnie żyć!
blaire


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,199
Dołączył: sob, 10 maj 03 - 22:59
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 703

GG:


post sob, 28 sty 2006 - 23:24
Post #5

Kuba też jest astmatykiem. I żyje niemalidentycznie jak jego rówieśnicy. Owszem, szybciej się męczy itd ale to nie tragedia. Lidka, głowa do góry! Z astmą naprawdę da się spokojnie żyć!

--------------------
Jakub 09.2001
Korneliusz 10.2005
i




Ten świat jest komedią dla tych, którzy myślą, i tragedią dla tych, którzy czują

Horacy
mallgola
czw, 02 lut 2006 - 11:07
też potwierdzam -z astmą da się żyć tylko trzeba mieć dziecko pod opieką lekarską i pamiętać o lekach ,przynajmniej tak jest w moim wypadku icon_smile.gif
mallgola


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 70
Dołączył: pią, 09 gru 05 - 09:30
Skąd: okolice Rzeszowa
Nr użytkownika: 4,249




post czw, 02 lut 2006 - 11:07
Post #6

też potwierdzam -z astmą da się żyć tylko trzeba mieć dziecko pod opieką lekarską i pamiętać o lekach ,przynajmniej tak jest w moim wypadku icon_smile.gif

--------------------
Mama Parki
kwiatuszek26
pon, 12 cze 2006 - 16:30
cześć jestem mama Oleśka
u synka stwierdzono astmę oskrzelową lub silną nadreaktywnośc oskrzeli wszytko okaże się 19,06
u nas w domu nikt nie miał takich problemów i jestem w tym temacie zupełnie bezwiedna - co robić, jak pomóc dziecku, jak ustawić rodzinę dla któej palenie przy dziecku nie jest niczym złym..., oboje z męzem nie palimy ale dziadkowie tak...
prosze o więcej infromacji na temat tych chorób może jakieś sensowne linki, chcialabym wiedzieć jak pomóc dziecku
kwiatuszek26


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7
Dołączył: pon, 12 cze 06 - 16:25
Skąd: okolice Wrocławia
Nr użytkownika: 6,239

GG:


post pon, 12 cze 2006 - 16:30
Post #7

cześć jestem mama Oleśka
u synka stwierdzono astmę oskrzelową lub silną nadreaktywnośc oskrzeli wszytko okaże się 19,06
u nas w domu nikt nie miał takich problemów i jestem w tym temacie zupełnie bezwiedna - co robić, jak pomóc dziecku, jak ustawić rodzinę dla któej palenie przy dziecku nie jest niczym złym..., oboje z męzem nie palimy ale dziadkowie tak...
prosze o więcej infromacji na temat tych chorób może jakieś sensowne linki, chcialabym wiedzieć jak pomóc dziecku
Klucha
czw, 22 cze 2006 - 12:59
CYTAT(kwiatuszek26)
cześć jestem mama Oleśka
u synka stwierdzono astmę oskrzelową lub silną nadreaktywnośc oskrzeli wszytko okaże się 19,06  
u nas w domu nikt nie miał takich problemów i jestem w tym temacie zupełnie bezwiedna - co robić, jak pomóc dziecku, jak ustawić rodzinę dla któej palenie przy dziecku nie jest niczym złym..., oboje z męzem nie palimy ale dziadkowie tak...
prosze o więcej infromacji na temat tych chorób może jakieś sensowne linki, chcialabym wiedzieć jak pomóc dziecku


przede wszystkim nie wolno palić przy dziecku,
jak pomóc dziecku? wszystko zależy jakie ma objawy w jakim stopniu nasilone, w jakich sytuacjach. Lekarz dopiera odpowiednie leki po wywiadzie z rodzicami, itp.

https://www.astma.dzg.pl/
https://astma.edu.pl/
https://www.astma-katar.pl/
Klucha


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 140
Dołączył: sob, 17 kwi 04 - 20:32
Nr użytkownika: 1,667

GG:


post czw, 22 cze 2006 - 12:59
Post #8

CYTAT(kwiatuszek26)
cześć jestem mama Oleśka
u synka stwierdzono astmę oskrzelową lub silną nadreaktywnośc oskrzeli wszytko okaże się 19,06  
u nas w domu nikt nie miał takich problemów i jestem w tym temacie zupełnie bezwiedna - co robić, jak pomóc dziecku, jak ustawić rodzinę dla któej palenie przy dziecku nie jest niczym złym..., oboje z męzem nie palimy ale dziadkowie tak...
prosze o więcej infromacji na temat tych chorób może jakieś sensowne linki, chcialabym wiedzieć jak pomóc dziecku


przede wszystkim nie wolno palić przy dziecku,
jak pomóc dziecku? wszystko zależy jakie ma objawy w jakim stopniu nasilone, w jakich sytuacjach. Lekarz dopiera odpowiednie leki po wywiadzie z rodzicami, itp.

https://www.astma.dzg.pl/
https://astma.edu.pl/
https://www.astma-katar.pl/

--------------------
Izka i Zuzanka 12.05.2002 r.
addera
czw, 22 cze 2006 - 13:54
CYTAT(kwiatuszek26)
u nas w domu nikt nie miał takich problemów i jestem w tym temacie zupełnie bezwiedna - co robić, jak pomóc dziecku, jak ustawić rodzinę dla któej palenie przy dziecku nie jest niczym złym..., oboje z męzem nie palimy ale dziadkowie tak...


Kwiatuszejk przede wszystkim nie palić. Musisz porozmawaić z dziadkami, koniecznie i naświetlić im jaki wpływ ma ich palenie na zdrowie Waszego synka i ICH wnuka.
A co do leczenia, to jak pisze Klucha, lekarz bustawi odpowiednie leczenie i dawkowanie leków. Z tym naprawdę da się żyć.

addera
żona astmatyka icon_wink.gif
matka alergika icon_wink.gif
addera


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,191
Dołączył: pią, 28 mar 03 - 14:04
Nr użytkownika: 171




post czw, 22 cze 2006 - 13:54
Post #9

CYTAT(kwiatuszek26)
u nas w domu nikt nie miał takich problemów i jestem w tym temacie zupełnie bezwiedna - co robić, jak pomóc dziecku, jak ustawić rodzinę dla któej palenie przy dziecku nie jest niczym złym..., oboje z męzem nie palimy ale dziadkowie tak...


Kwiatuszejk przede wszystkim nie palić. Musisz porozmawaić z dziadkami, koniecznie i naświetlić im jaki wpływ ma ich palenie na zdrowie Waszego synka i ICH wnuka.
A co do leczenia, to jak pisze Klucha, lekarz bustawi odpowiednie leczenie i dawkowanie leków. Z tym naprawdę da się żyć.

addera
żona astmatyka icon_wink.gif
matka alergika icon_wink.gif

--------------------



kwiatuszek26
pią, 23 cze 2006 - 17:05
Dziękuję Wam bardzo
na szczęście okazało się że jest to nadreaktywność, po testach wyszlo uczulenie tylko na pierze a to łatwy czynnik do wyeliminowania, leczony jest pulicortem, Ventolinem (inhalacje) narazie wystarczy doraźnie icon_smile.gif
kwiatuszek26


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7
Dołączył: pon, 12 cze 06 - 16:25
Skąd: okolice Wrocławia
Nr użytkownika: 6,239

GG:


post pią, 23 cze 2006 - 17:05
Post #10

Dziękuję Wam bardzo
na szczęście okazało się że jest to nadreaktywność, po testach wyszlo uczulenie tylko na pierze a to łatwy czynnik do wyeliminowania, leczony jest pulicortem, Ventolinem (inhalacje) narazie wystarczy doraźnie icon_smile.gif

--------------------
user posted image
user posted image
Tośka
śro, 18 paź 2006 - 11:59
A mnie trapi inna sprawa- otóż od 21 lat jestem astmatyczką, w tej chwili nie leczoną już sterydami:) Ale biorę leki w razie napadu duszności i tu własnie rodzi się moje pytanie do astmatyczke- jak ardziłyście sobie w ciąży?? Czy napady nasiliły się, czy wręcz odwrtonie?? I wreszcie najważniejsze pytanie- czy mogłyście brac leki doraźne w ciąży?? Kiedy powiedziałam mojej Alergolog, że planujemy zajść w ciążę, to powiedziała, że jak już w niej będę to mam się do Niej zgłosić... Proszę o radę icon_rolleyes.gif
Tośka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,476
Dołączył: pią, 07 lip 06 - 08:49
Skąd: kujawsko-pomorskie
Nr użytkownika: 6,532

GG:


post śro, 18 paź 2006 - 11:59
Post #11

A mnie trapi inna sprawa- otóż od 21 lat jestem astmatyczką, w tej chwili nie leczoną już sterydami:) Ale biorę leki w razie napadu duszności i tu własnie rodzi się moje pytanie do astmatyczke- jak ardziłyście sobie w ciąży?? Czy napady nasiliły się, czy wręcz odwrtonie?? I wreszcie najważniejsze pytanie- czy mogłyście brac leki doraźne w ciąży?? Kiedy powiedziałam mojej Alergolog, że planujemy zajść w ciążę, to powiedziała, że jak już w niej będę to mam się do Niej zgłosić... Proszę o radę icon_rolleyes.gif

--------------------
Tośka podwójna mama
Matyśki od 15.10.2008r. i
Marcyśki od 20.08.2012r.

marsjanka
pią, 08 gru 2006 - 11:50
Witam.
Dzis po bezskutecznym leczeniu kaszlu przez ponad miesiąc lekarz stwierdził u Oliwii astme.Do tej pory miała stwierdzona alergię na roztocza kurzu.

Ciekawa jestem czy czy ktos z Was kto leczy sie na alergię miał pzrerwy w podawaniu leków
marsjanka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 372
Dołączył: pon, 13 wrz 04 - 18:11
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 2,088




post pią, 08 gru 2006 - 11:50
Post #12

Witam.
Dzis po bezskutecznym leczeniu kaszlu przez ponad miesiąc lekarz stwierdził u Oliwii astme.Do tej pory miała stwierdzona alergię na roztocza kurzu.

Ciekawa jestem czy czy ktos z Was kto leczy sie na alergię miał pzrerwy w podawaniu leków
Odysariusz
wto, 26 gru 2006 - 15:33
A co jeśli dziecku nie wychodzi nic na testach? A ja myślę ze ma astmę, tak zresztą stwierdziła lekarz pediatra i że jest na coś uczulona i dała nam skierowanie do alergologa. Po dwóch etapach badań nie wyszła alergia na nic a lekarz alergolog powiedział że ma po prostu kaszel i dlatego dusi się w nocy. I nic więcej z nim nie dało się pogadac, zalecił dalej wziewy "bo to nie zaszkodzi a może pomóc na kaszel" i nic konkretnego się nie dowiedziałam. Jedynie powiedział ze jak nie przejdzie kaszel to do pulmunologa. I nic już nie rozumiem. A kaszel się ciągnie od października no i dziecko się dusi po nocach. Jest jeszcze astma bez podłoża alergicznego czy możliwe że nas to dotyczy (mała ma 5 lat) czy może te testy skórne jakieś nietrafne.
Odysariusz


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3
Dołączył: śro, 15 lis 06 - 20:28
Nr użytkownika: 8,492




post wto, 26 gru 2006 - 15:33
Post #13

A co jeśli dziecku nie wychodzi nic na testach? A ja myślę ze ma astmę, tak zresztą stwierdziła lekarz pediatra i że jest na coś uczulona i dała nam skierowanie do alergologa. Po dwóch etapach badań nie wyszła alergia na nic a lekarz alergolog powiedział że ma po prostu kaszel i dlatego dusi się w nocy. I nic więcej z nim nie dało się pogadac, zalecił dalej wziewy "bo to nie zaszkodzi a może pomóc na kaszel" i nic konkretnego się nie dowiedziałam. Jedynie powiedział ze jak nie przejdzie kaszel to do pulmunologa. I nic już nie rozumiem. A kaszel się ciągnie od października no i dziecko się dusi po nocach. Jest jeszcze astma bez podłoża alergicznego czy możliwe że nas to dotyczy (mała ma 5 lat) czy może te testy skórne jakieś nietrafne.
joaba
pią, 01 cze 2007 - 21:54

Czes dziewczyny mój synek tez ma astmę od roku,wczesniej była tylko okresowa alergia,jesteśmy pod opieka poradni alergologicznej w Szczecinie,czy wy tez czasem jesteście takie bezsilne?,mój Bruno niewielki wysiłek i dusi sie wymiotuje ,a do tego jest niejadkiem ,mamy inhalatory profilaktyczne i doraźne,ale na razie efektów nie ma.

czy dzieci z astma maja szanse na jakąs rehabilitacje nielekową,inhalacje,santatoria itd?i czy to cos daje?
joaba


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,326
Dołączył: wto, 20 gru 05 - 22:06
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 4,346




post pią, 01 cze 2007 - 21:54
Post #14


Czes dziewczyny mój synek tez ma astmę od roku,wczesniej była tylko okresowa alergia,jesteśmy pod opieka poradni alergologicznej w Szczecinie,czy wy tez czasem jesteście takie bezsilne?,mój Bruno niewielki wysiłek i dusi sie wymiotuje ,a do tego jest niejadkiem ,mamy inhalatory profilaktyczne i doraźne,ale na razie efektów nie ma.

czy dzieci z astma maja szanse na jakąs rehabilitacje nielekową,inhalacje,santatoria itd?i czy to cos daje?

--------------------




Dalia
śro, 13 cze 2007 - 13:48
Cześć Joaba. Moj synek tez jest astmatykiem - leczymy sie już 1,5 roku. Mamy za sobą 4 pobyty w szpitalu. Do teraz na inhalacjach 2 -razy dziennie. Aktualnie ma odstawione leki, na okres letni i zobaczymy. Mam nadzieję, że bedzie dobrze.
Dalia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 144
Dołączył: śro, 14 maj 03 - 10:01
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 717




post śro, 13 cze 2007 - 13:48
Post #15

Cześć Joaba. Moj synek tez jest astmatykiem - leczymy sie już 1,5 roku. Mamy za sobą 4 pobyty w szpitalu. Do teraz na inhalacjach 2 -razy dziennie. Aktualnie ma odstawione leki, na okres letni i zobaczymy. Mam nadzieję, że bedzie dobrze.

--------------------
Mama
Mateusza
user posted image
i Mi?osza
user posted image
Klucha
pią, 15 cze 2007 - 23:27
CYTAT(joaba @ pią, 01 cze 2007 - 23:54) *
Czes dziewczyny mój synek tez ma astmę od roku,wczesniej była tylko okresowa alergia,jesteśmy pod opieka poradni alergologicznej w Szczecinie,czy wy tez czasem jesteście takie bezsilne?,mój Bruno niewielki wysiłek i dusi sie wymiotuje ,a do tego jest niejadkiem ,mamy inhalatory profilaktyczne i doraźne,ale na razie efektów nie ma.

czy dzieci z astma maja szanse na jakąs rehabilitacje nielekową,inhalacje,santatoria itd?i czy to cos daje?


skierowanie do sanatorium możesz dostać nawet od pediatry jak tylko dziecko jest przewlekle chore.
jestem przeciwniczką leczenia astmy niekonwecjonalnymi metodami, owszem mozna je stosować ale jako wspomagacze, ale nie po to aby zastępowały specjalistyczne leki. Ponieważ wiem ze astmy nie da się wyleczyc, można ją wyciszyć, astma może wejśc w okres remisji, co nie znaczy że jej nie ma.
Klucha


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 140
Dołączył: sob, 17 kwi 04 - 20:32
Nr użytkownika: 1,667

GG:


post pią, 15 cze 2007 - 23:27
Post #16

CYTAT(joaba @ pią, 01 cze 2007 - 23:54) *
Czes dziewczyny mój synek tez ma astmę od roku,wczesniej była tylko okresowa alergia,jesteśmy pod opieka poradni alergologicznej w Szczecinie,czy wy tez czasem jesteście takie bezsilne?,mój Bruno niewielki wysiłek i dusi sie wymiotuje ,a do tego jest niejadkiem ,mamy inhalatory profilaktyczne i doraźne,ale na razie efektów nie ma.

czy dzieci z astma maja szanse na jakąs rehabilitacje nielekową,inhalacje,santatoria itd?i czy to cos daje?


skierowanie do sanatorium możesz dostać nawet od pediatry jak tylko dziecko jest przewlekle chore.
jestem przeciwniczką leczenia astmy niekonwecjonalnymi metodami, owszem mozna je stosować ale jako wspomagacze, ale nie po to aby zastępowały specjalistyczne leki. Ponieważ wiem ze astmy nie da się wyleczyc, można ją wyciszyć, astma może wejśc w okres remisji, co nie znaczy że jej nie ma.

--------------------
Izka i Zuzanka 12.05.2002 r.
justapl
sob, 16 cze 2007 - 11:24
mój starszy syn też ma podejrzenia o astme , chociąż nikt tego aż tak dokładnie nie określił , i jestem bezradna bo cztery lata nikt nie postawił diagnozy . zaczeło sie jak mniał pół roczku , przy każdej infekcji łapał zapalenie oskrzeli (bronchit) czasem w nocy mniał straszne duszności a kiedy wzywałam pogodowie kazano mi katae dziecku gruszką wydmuchiwać. I tak pozostawieni byliśmy samym sobie , czuwałam całe nocy i kontrolowałam oddech .Przez rok leczeliśmy sie bez xzazadnej poprawy , zmieniliśmy pediatre i arelgologa.W razie infekcji inhalujemy sie z nebulizatora pulmicortem . nieraz w nocy , bardz rzadko mały kaszle w nocy przez godzine . przy wysiłku niema problemów z oddychaniem ale szybciej sie męczy. ostatnio robiliśmy wyniki na ige i wyszło 10,49 . I niewiem czy to astma , bronchit czy sapka. Trzech różnych lekarzy i tyle samo różnych diagnoz.

justapl


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,278
Dołączył: wto, 24 kwi 07 - 22:29
Skąd: ok. wrocławia
Nr użytkownika: 13,311




post sob, 16 cze 2007 - 11:24
Post #17

mój starszy syn też ma podejrzenia o astme , chociąż nikt tego aż tak dokładnie nie określił , i jestem bezradna bo cztery lata nikt nie postawił diagnozy . zaczeło sie jak mniał pół roczku , przy każdej infekcji łapał zapalenie oskrzeli (bronchit) czasem w nocy mniał straszne duszności a kiedy wzywałam pogodowie kazano mi katae dziecku gruszką wydmuchiwać. I tak pozostawieni byliśmy samym sobie , czuwałam całe nocy i kontrolowałam oddech .Przez rok leczeliśmy sie bez xzazadnej poprawy , zmieniliśmy pediatre i arelgologa.W razie infekcji inhalujemy sie z nebulizatora pulmicortem . nieraz w nocy , bardz rzadko mały kaszle w nocy przez godzine . przy wysiłku niema problemów z oddychaniem ale szybciej sie męczy. ostatnio robiliśmy wyniki na ige i wyszło 10,49 . I niewiem czy to astma , bronchit czy sapka. Trzech różnych lekarzy i tyle samo różnych diagnoz.



--------------------
Olgierd , 25.09.2003 i Maciuś 11.06.2005
Julia!
pon, 10 gru 2007 - 00:05
Ja też mam dziecko z astmą.Córka ma 6 lat.Przez pierwsze 4 lata żaden lekarz nie poznał się na chorobie mojej córki.Były częste zapalenia oskrzeli i kaszel nocny,pediatra zapisywał jedynie syrop przeciwkaszlowyi antybiotyki.Jak sobie pomyśle ile to dziecko wycierpiało to aż strach 32.gif Wymioty nocne zaczynały się przy zwykłym katarze,przeziebieniu i kaszel.Kiedy córka miała cztery lata przyszła pora na ostry napad dusznosci,był czerwiec, od miesiaca kaszlała w nocy i w dzień,jezdziłam do wielu alergologów i to za dużą gotówke,były nawet testy z krwi,które mało co wykazały.Pamiętam tą noc była koszmarna,córka obudziła się o 1 w nocy i nie mogła oddychać z trudem łapała oddech,świszczący oddech,wymiotowała przejrzysta wydzieliną,wezwałam pogotowie,czas oczekiwania był najgorszym czasem w moim życiu.Dostała zastrzyk i antybiotyk.Rano już tych lekarstw nie mogłam jej podać bo po wyjsciu na podwórko wymiotowała i kaszlała.Zapakowałam ją do samochodu i pojechałam do szpitala,powiedziałam na oddziale dzieciecym,że nie wiem co mam robić,pani doktor(alergolog)kazała nam zostać na oddziale,córka dostawała ventolin,sterydy i syrop wykrztuśny,na drugi dzień rano było już o wiele lepiej,póżniej po badaniach włączyli jej antybiotyk.Powiedzieli mi wtedy,że to astma,byłam w szoku.Trafiłam do dobrej lekarki,jeżdzimy tam co miesiąc,a córka bierze nadal leki,w czasie choroby przeziebienia dostaje wszystkie leki,a kiedy jest ok. to pani doktor odstawia niektóre leki. Wiem teraz,że tamten napad spowodowany był tym,że córka jest uczulona na brzoze,a tamtej wiosny wszystko razem zaczęło kwitnąć,a ona nie była chroniona.Przeżyłam też drugi napad duszności dwa dni temu,córka od trzech dni była przeziebiona włączyłam wiec leki na astme które poszły w odstawke ale to nic nie dało...Córka obudziła się w nocy i miała problem z oddechem ale nie tak mocny jak za pierwszym razem,zastosowałam ventolin i sterydy w tabletkach,ale nie widziałam poprawy więc nie czekałam co będzie dalej pojechałam na pogotowie,w drodze już nie mogła mówić i miała swiszczacy oddech,na pogotowiu dostała zastrzyk i antybiotyk rulid do tego leki zapisane przez alergologa.Nadal ma straszny katar,czuwam przy niej.Przypuszczam,że wiem skąd ten napad się pojawił,córka w ten felerny dzień dotykała i trzymała na rekach szynszyle pewnie ma na to zwierzątko także alergie i do tego była przeziebiona...Zadręczam się teraz,jak to ze mnie wyrodna matka,że pozwoliłam jej bawić się zwierzątkiem,teraz wiem,że takie dzieci muszą uwazać na wszystko...DO WSZYSTKICH MATEK KTÓRYCH DZIECI MAJĄ DUSZNOSCI I KASZEL NOCNY,WYMIOTY GĘSTYM ŚLUZEM,A WY NIE WIECIE CO IM JEST-SZUKAJCIE PROSZĘ POMOCY U PULMONOLOGÓW I PEDIATRÓW KTÓRZY MAJĄ SPECJALIZACJE W ZAKRESIE CHORÓB PŁUC.WIEM JAK TO JEST NIE WIEDZIEC BO JAK JUŻ NAPISAŁAM 4 LATA CZEKAŁAM NA TRAFNĄ DIAGNOZE I POMOGLI MI LEKARZE NA KASE CHORYCH,A PRYWTANIE NIC SIĘ NIE DOWIEDZIAŁAM...
Julia!


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1
Dołączył: nie, 09 gru 07 - 23:14
Nr użytkownika: 17,168




post pon, 10 gru 2007 - 00:05
Post #18

Ja też mam dziecko z astmą.Córka ma 6 lat.Przez pierwsze 4 lata żaden lekarz nie poznał się na chorobie mojej córki.Były częste zapalenia oskrzeli i kaszel nocny,pediatra zapisywał jedynie syrop przeciwkaszlowyi antybiotyki.Jak sobie pomyśle ile to dziecko wycierpiało to aż strach 32.gif Wymioty nocne zaczynały się przy zwykłym katarze,przeziebieniu i kaszel.Kiedy córka miała cztery lata przyszła pora na ostry napad dusznosci,był czerwiec, od miesiaca kaszlała w nocy i w dzień,jezdziłam do wielu alergologów i to za dużą gotówke,były nawet testy z krwi,które mało co wykazały.Pamiętam tą noc była koszmarna,córka obudziła się o 1 w nocy i nie mogła oddychać z trudem łapała oddech,świszczący oddech,wymiotowała przejrzysta wydzieliną,wezwałam pogotowie,czas oczekiwania był najgorszym czasem w moim życiu.Dostała zastrzyk i antybiotyk.Rano już tych lekarstw nie mogłam jej podać bo po wyjsciu na podwórko wymiotowała i kaszlała.Zapakowałam ją do samochodu i pojechałam do szpitala,powiedziałam na oddziale dzieciecym,że nie wiem co mam robić,pani doktor(alergolog)kazała nam zostać na oddziale,córka dostawała ventolin,sterydy i syrop wykrztuśny,na drugi dzień rano było już o wiele lepiej,póżniej po badaniach włączyli jej antybiotyk.Powiedzieli mi wtedy,że to astma,byłam w szoku.Trafiłam do dobrej lekarki,jeżdzimy tam co miesiąc,a córka bierze nadal leki,w czasie choroby przeziebienia dostaje wszystkie leki,a kiedy jest ok. to pani doktor odstawia niektóre leki. Wiem teraz,że tamten napad spowodowany był tym,że córka jest uczulona na brzoze,a tamtej wiosny wszystko razem zaczęło kwitnąć,a ona nie była chroniona.Przeżyłam też drugi napad duszności dwa dni temu,córka od trzech dni była przeziebiona włączyłam wiec leki na astme które poszły w odstawke ale to nic nie dało...Córka obudziła się w nocy i miała problem z oddechem ale nie tak mocny jak za pierwszym razem,zastosowałam ventolin i sterydy w tabletkach,ale nie widziałam poprawy więc nie czekałam co będzie dalej pojechałam na pogotowie,w drodze już nie mogła mówić i miała swiszczacy oddech,na pogotowiu dostała zastrzyk i antybiotyk rulid do tego leki zapisane przez alergologa.Nadal ma straszny katar,czuwam przy niej.Przypuszczam,że wiem skąd ten napad się pojawił,córka w ten felerny dzień dotykała i trzymała na rekach szynszyle pewnie ma na to zwierzątko także alergie i do tego była przeziebiona...Zadręczam się teraz,jak to ze mnie wyrodna matka,że pozwoliłam jej bawić się zwierzątkiem,teraz wiem,że takie dzieci muszą uwazać na wszystko...DO WSZYSTKICH MATEK KTÓRYCH DZIECI MAJĄ DUSZNOSCI I KASZEL NOCNY,WYMIOTY GĘSTYM ŚLUZEM,A WY NIE WIECIE CO IM JEST-SZUKAJCIE PROSZĘ POMOCY U PULMONOLOGÓW I PEDIATRÓW KTÓRZY MAJĄ SPECJALIZACJE W ZAKRESIE CHORÓB PŁUC.WIEM JAK TO JEST NIE WIEDZIEC BO JAK JUŻ NAPISAŁAM 4 LATA CZEKAŁAM NA TRAFNĄ DIAGNOZE I POMOGLI MI LEKARZE NA KASE CHORYCH,A PRYWTANIE NIC SIĘ NIE DOWIEDZIAŁAM...
KM
pon, 10 mar 2008 - 21:25
Napiszcie, proszę jakie badanie miały robione Wasze dzieci w celu wykrycia atmy?

Kacper ma duszący kaszel już od początku stycznia.
KM


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 6,318
Dołączył: pią, 19 gru 03 - 22:54
Skąd: kraina muminków
Nr użytkownika: 1,277




post pon, 10 mar 2008 - 21:25
Post #19

Napiszcie, proszę jakie badanie miały robione Wasze dzieci w celu wykrycia atmy?

Kacper ma duszący kaszel już od początku stycznia.
Styka
wto, 11 mar 2008 - 10:27
KM, po pierwsze "mój" lekarz alergolog powiedział, że w tym wieku to można mówić dopiero o podejrzeniu astmy oskrzelowej. Coś mi tam mówił, że potwierdzić astmę można dopiero badaniem spirometrycznym wykonanym przed podaniem leku i po podaniu leku. Powiedział, że dobrze wykonać to badanie dziecko jest w stanie dopiero w wieku ok. 9-10 lat. Co nie przeszkadzało mu zapowiedzieć mi, że za jakieś dwa miesiące po raz pierwszy to badanie wykona, a jak wyjdzie to wyjdzie. icon_wink.gif On oczywiście przewiduje, że dziecko nie wykona tego dokładnie, ale chce zrobić (na NFZ - żeby nie było, że ciągnie forsę icon_wink.gif).

A w ogóle to u nas zaczęło się od trzech zapaleń oskrzeli w ciągu 6 tygodni na przełomie września i października. Dwa razy dostała sam antybiotyk i były nawroty (tzn. tydzień zdrowa i potygodniu znowu zapalenie), a za trzecim razem dostała Flixotide i Ventolin. Zapalenie nie wróciło. Od tamtej pory jest na tych lekach (od października) i skierowana do alergologa. Alergolog potwierdził leki i nakazał kupno pikflometru. Urządzenie to mierzy wartość maksymalnego przepływu powietrza wydechowego (PEFR). Badanie to robimy rano i wieczorem przed podaniem leku (trzeba dmuchnąć w taką "tubę", żeby sie wiatraczek zaczął kręcić icon_wink.gif). My mamy model Mini-Wright z wiatraczkiem.
Poza tym młoda bierze zyrtec i mucosolvan rano 1,5 ml (jak jest zaostrzenie to ma brać 2 albo i 3 razy dziennie).

Miała też robione testy skórne i parę rzeczy jej niestety wyszło (między innymi pleśnie, stąd prawdopodobnie pierwsze infekcje pojawiły się jesienią).

Pamiętaj tylko, że każdy przypadek jest inny. icon_smile.gif

Jak chcesz jeszcze coś wiedzieć to pytaj. icon_smile.gif
Styka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 593
Dołączył: pon, 21 kwi 03 - 14:25
Skąd: ze wsi :-)))
Nr użytkownika: 605




post wto, 11 mar 2008 - 10:27
Post #20

KM, po pierwsze "mój" lekarz alergolog powiedział, że w tym wieku to można mówić dopiero o podejrzeniu astmy oskrzelowej. Coś mi tam mówił, że potwierdzić astmę można dopiero badaniem spirometrycznym wykonanym przed podaniem leku i po podaniu leku. Powiedział, że dobrze wykonać to badanie dziecko jest w stanie dopiero w wieku ok. 9-10 lat. Co nie przeszkadzało mu zapowiedzieć mi, że za jakieś dwa miesiące po raz pierwszy to badanie wykona, a jak wyjdzie to wyjdzie. icon_wink.gif On oczywiście przewiduje, że dziecko nie wykona tego dokładnie, ale chce zrobić (na NFZ - żeby nie było, że ciągnie forsę icon_wink.gif).

A w ogóle to u nas zaczęło się od trzech zapaleń oskrzeli w ciągu 6 tygodni na przełomie września i października. Dwa razy dostała sam antybiotyk i były nawroty (tzn. tydzień zdrowa i potygodniu znowu zapalenie), a za trzecim razem dostała Flixotide i Ventolin. Zapalenie nie wróciło. Od tamtej pory jest na tych lekach (od października) i skierowana do alergologa. Alergolog potwierdził leki i nakazał kupno pikflometru. Urządzenie to mierzy wartość maksymalnego przepływu powietrza wydechowego (PEFR). Badanie to robimy rano i wieczorem przed podaniem leku (trzeba dmuchnąć w taką "tubę", żeby sie wiatraczek zaczął kręcić icon_wink.gif). My mamy model Mini-Wright z wiatraczkiem.
Poza tym młoda bierze zyrtec i mucosolvan rano 1,5 ml (jak jest zaostrzenie to ma brać 2 albo i 3 razy dziennie).

Miała też robione testy skórne i parę rzeczy jej niestety wyszło (między innymi pleśnie, stąd prawdopodobnie pierwsze infekcje pojawiły się jesienią).

Pamiętaj tylko, że każdy przypadek jest inny. icon_smile.gif

Jak chcesz jeszcze coś wiedzieć to pytaj. icon_smile.gif

--------------------
Mama Ewuni (09.2002), Basi (01.2004), Maćka (08.2008) i Helenki (08.2010) :-)
> Astma oskrzelowa - vademecum.
Start new topic
Reply to this topic
4 Stron V   1 2 3 następna ostatnia 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: śro, 20 paź 2021 - 19:30
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama