Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
 

jak radzic sobie ze zlymi emocjami przy dzieciach?

, nerwy, zlosc jak sobie z tym poradzic
> , nerwy, zlosc jak sobie z tym poradzic
kld0721
wto, 22 wrz 2015 - 16:00
Jestem tutaj, aby z kims pogadac....szukam pomocy,wsparcia...Jestem matka 2 dzieci. Nie pracuje. Syn od tego roku poszedl do przedszkola. Corka jeszcze jest za mala. Moj maz jest kierowca tira(miesiac w trasie, tydzien w domu). Przez bardzo dlugi czas mieszkalismy z rodzicami meza na wsi-dom,podworze.. od czerwca tego roku mieszkamy w miesicie lecz w bloku. sytuacja nas zmusia do wyprowadzki od rodzicow meza. moi rodzice sa po rozwodzie, matka jest osadzona w wiezieniu, a ojciec ma nowa zone i swoje zycie. nigdy nie doswiadczylam w domu, w zyciu milosci,ciepla. za wszelka cene chce stworzyc moim dzieciom dom,ktorego ja nie mialam.. niestety w zyciu nie mozna miec wszystkiego...przez to, ze maz jest ciagle w trasie, przestalo nam sie ukladac. mimo iz jestemy mlodym malzenstwem-iskra zgasla. nie ma ciepla,milosci, uczuc, namietnosci,staran. a ja popadlam w skarjnosci w skrajnosc... nie potrzebuje towarzystwa ludzi, nie mam ochoty nigdzie wyjsc z nikim rozmawiac, ani przebywac.. oddalam sie calkiem dzieciom. na tyle ze gdy na godzine zostali z babcia moje wyrzuty sumienia mnie zabijaly od srodka....nie umiem ich zostawic samych. a co gorsze... rozwod rodzicow,moje cale zycie, historie z mezem i tesciami wplynely na mnie tak destrukcyjnie, ze nie potrafie znalezc sensu zycia. dzwignac sie do gory aby znowu sie usmiechac.. jestem sfrustrowana i ciagle zla 25 latka, ktora nie umie radzic sobie ze swoimi emocjami zlymi i dobrymi.... a najgorsze jest to, z epotrafie organizowac czas dzieciom,bawic sie z nimi..ale juz ani one,ani ja sie z tego nie cieszymy.....
kld0721


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1
Dołączył: wto, 22 wrz 15 - 15:41
Nr użytkownika: 46,440




post wto, 22 wrz 2015 - 16:00
Post #1

Jestem tutaj, aby z kims pogadac....szukam pomocy,wsparcia...Jestem matka 2 dzieci. Nie pracuje. Syn od tego roku poszedl do przedszkola. Corka jeszcze jest za mala. Moj maz jest kierowca tira(miesiac w trasie, tydzien w domu). Przez bardzo dlugi czas mieszkalismy z rodzicami meza na wsi-dom,podworze.. od czerwca tego roku mieszkamy w miesicie lecz w bloku. sytuacja nas zmusia do wyprowadzki od rodzicow meza. moi rodzice sa po rozwodzie, matka jest osadzona w wiezieniu, a ojciec ma nowa zone i swoje zycie. nigdy nie doswiadczylam w domu, w zyciu milosci,ciepla. za wszelka cene chce stworzyc moim dzieciom dom,ktorego ja nie mialam.. niestety w zyciu nie mozna miec wszystkiego...przez to, ze maz jest ciagle w trasie, przestalo nam sie ukladac. mimo iz jestemy mlodym malzenstwem-iskra zgasla. nie ma ciepla,milosci, uczuc, namietnosci,staran. a ja popadlam w skarjnosci w skrajnosc... nie potrzebuje towarzystwa ludzi, nie mam ochoty nigdzie wyjsc z nikim rozmawiac, ani przebywac.. oddalam sie calkiem dzieciom. na tyle ze gdy na godzine zostali z babcia moje wyrzuty sumienia mnie zabijaly od srodka....nie umiem ich zostawic samych. a co gorsze... rozwod rodzicow,moje cale zycie, historie z mezem i tesciami wplynely na mnie tak destrukcyjnie, ze nie potrafie znalezc sensu zycia. dzwignac sie do gory aby znowu sie usmiechac.. jestem sfrustrowana i ciagle zla 25 latka, ktora nie umie radzic sobie ze swoimi emocjami zlymi i dobrymi.... a najgorsze jest to, z epotrafie organizowac czas dzieciom,bawic sie z nimi..ale juz ani one,ani ja sie z tego nie cieszymy.....
Miwako
pon, 12 paź 2015 - 17:18
Kochana, moim zdaniem tutaj potrzebny jest specjalista. Idź do psychologa, może nawet na terapie, gdzie poznasz ludzi z podobnymi problemami. Zobaczysz że inni tez borykają się z takimi problemami. Spojrzysz z dystansu. I postaraj się uwolnić od przeszłości inaczej ona zawsze bedie miała na Ciebie wpływ icon_smile.gif trzymam kciuki!
Miwako


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 22
Dołączył: wto, 25 sie 15 - 19:27
Nr użytkownika: 46,290




post pon, 12 paź 2015 - 17:18
Post #2

Kochana, moim zdaniem tutaj potrzebny jest specjalista. Idź do psychologa, może nawet na terapie, gdzie poznasz ludzi z podobnymi problemami. Zobaczysz że inni tez borykają się z takimi problemami. Spojrzysz z dystansu. I postaraj się uwolnić od przeszłości inaczej ona zawsze bedie miała na Ciebie wpływ icon_smile.gif trzymam kciuki!
paulinawaw
wto, 13 paź 2015 - 14:03
Dokladnie tak jak pisze uzytkownik u gory. Wiem ze to jest dosc ciezka decyzja dla kogos, kto jest pewnie z domu nauczony ze do psychologa chodza czubki, ale to naprawde dziala. Psychoterapia to najlepsza rzecz jaka mogla mi sie zdarzyc. Chodze od 2 lat i wiem, ze jestem lepszym czlowiekiem, nie tylko lepsza matka dla swoich dzieci, ale tez lepsza kolezanka, zona icon_smile.gif Polecam serdecznie
paulinawaw


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4
Dołączył: pią, 09 paź 15 - 14:52
Nr użytkownika: 46,536




post wto, 13 paź 2015 - 14:03
Post #3

Dokladnie tak jak pisze uzytkownik u gory. Wiem ze to jest dosc ciezka decyzja dla kogos, kto jest pewnie z domu nauczony ze do psychologa chodza czubki, ale to naprawde dziala. Psychoterapia to najlepsza rzecz jaka mogla mi sie zdarzyc. Chodze od 2 lat i wiem, ze jestem lepszym czlowiekiem, nie tylko lepsza matka dla swoich dzieci, ale tez lepsza kolezanka, zona icon_smile.gif Polecam serdecznie
lillou
śro, 22 lut 2017 - 09:46
Sama czasami mam tak że jestem poirytowana szczególnie przed okresem na wszystko i wszystkich i zaraz albo wpadam w złość albo w dołka, zazwyczaj od razu mówię mężowi o pmsie i biorę nervomix żeby się uspokoić, doprowadza mnie to do ladu, wychodzę gdzieś by spotkać się na ploteczki, oderwać się od codziennych obowiązków i przechodzi icon_smile.gif
lillou


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 113
Dołączył: pon, 26 paź 15 - 08:52
Nr użytkownika: 46,626




post śro, 22 lut 2017 - 09:46
Post #4

Sama czasami mam tak że jestem poirytowana szczególnie przed okresem na wszystko i wszystkich i zaraz albo wpadam w złość albo w dołka, zazwyczaj od razu mówię mężowi o pmsie i biorę nervomix żeby się uspokoić, doprowadza mnie to do ladu, wychodzę gdzieś by spotkać się na ploteczki, oderwać się od codziennych obowiązków i przechodzi icon_smile.gif
Peggie
śro, 26 kwi 2017 - 07:34
trzeba się starać takie emocje powściągać bo dziecko obserwuje i potem naśladuje.
Peggie


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 363
Dołączył: czw, 23 mar 17 - 13:11
Nr użytkownika: 49,066




post śro, 26 kwi 2017 - 07:34
Post #5

trzeba się starać takie emocje powściągać bo dziecko obserwuje i potem naśladuje.
Liana
śro, 17 paź 2018 - 10:30
Powinnaś iść na terapię, bo sama sobie ze swoją przeszłością nie poradzisz. Trudne dzieciństwo trzeba przepracować, masz w sobie rany, których pewnie nie jesteś nawet świadoma, a one wpływają na Twoje obecne życie, na relacje z dziećmi, z mężem.
Liana


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: śro, 17 paź 18 - 09:41
Nr użytkownika: 52,176




post śro, 17 paź 2018 - 10:30
Post #6

Powinnaś iść na terapię, bo sama sobie ze swoją przeszłością nie poradzisz. Trudne dzieciństwo trzeba przepracować, masz w sobie rany, których pewnie nie jesteś nawet świadoma, a one wpływają na Twoje obecne życie, na relacje z dziećmi, z mężem.
Jenne
śro, 16 sty 2019 - 09:01
Zdecydowanie przyda ci sie pomoc psychologa.
Jenne


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 12
Dołączył: wto, 15 sty 19 - 14:19
Nr użytkownika: 52,568




post śro, 16 sty 2019 - 09:01
Post #7

Zdecydowanie przyda ci sie pomoc psychologa.
zofialipska
wto, 21 maj 2019 - 12:52
To jest coś z czym zmaga się każdy znany mi rodzic. Wybuchamy złością, a potem w myślach klepiemy się w głowę czemu nie zareagowaliśmy inaczej.
zofialipska


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 27
Dołączył: wto, 21 maj 19 - 12:13
Nr użytkownika: 53,073




post wto, 21 maj 2019 - 12:52
Post #8

To jest coś z czym zmaga się każdy znany mi rodzic. Wybuchamy złością, a potem w myślach klepiemy się w głowę czemu nie zareagowaliśmy inaczej.
nacomie
pią, 24 maj 2019 - 10:20
ja chodze na terapie icon_smile.gif
nacomie


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 11
Dołączył: pią, 24 maj 19 - 10:07
Nr użytkownika: 53,083




post pią, 24 maj 2019 - 10:20
Post #9

ja chodze na terapie icon_smile.gif
kylie89
śro, 31 lip 2019 - 14:18
każdy ci tutaj pisze - idz do terapeuty, bo cię to zje od środka. wiadomo nerwy są normalne, też czujesz się sfrustrowana pewnie bo jesteś z tym wszystkim sama. może porozmawiaj z mężem, żeby zmniejszył okres wyjazdów do np 2 tygodni, tak nawet żeby był na co drugi weekend
kylie89


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 20
Dołączył: wto, 30 lip 19 - 12:41
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 53,227




post śro, 31 lip 2019 - 14:18
Post #10

każdy ci tutaj pisze - idz do terapeuty, bo cię to zje od środka. wiadomo nerwy są normalne, też czujesz się sfrustrowana pewnie bo jesteś z tym wszystkim sama. może porozmawiaj z mężem, żeby zmniejszył okres wyjazdów do np 2 tygodni, tak nawet żeby był na co drugi weekend

--------------------
:)
Ola_Sarnecka
śro, 18 gru 2019 - 12:44
jasne, ale rozmowa z mężem nie wyklucza konsultacji u specjalisty wink.gif
Ola_Sarnecka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: śro, 29 maj 19 - 12:33
Nr użytkownika: 53,101




post śro, 18 gru 2019 - 12:44
Post #11

jasne, ale rozmowa z mężem nie wyklucza konsultacji u specjalisty wink.gif
basia801
sob, 18 sty 2020 - 17:12
jak najbardziej porada u specjalisty i szczera rozmowa z mężem. nie zadręczaj się sama bo nie przeskoczysz tej bariery. Wiem, że miałaś trudne dzieciństwo i nie łatwe życie. Rozumiem to, że chcesz dla swoich dzieci jak najlepiej ale zdrowa mama to szczęśliwe dzieci
basia801


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7
Dołączył: pią, 17 sty 20 - 18:16
Nr użytkownika: 53,492




post sob, 18 sty 2020 - 17:12
Post #12

jak najbardziej porada u specjalisty i szczera rozmowa z mężem. nie zadręczaj się sama bo nie przeskoczysz tej bariery. Wiem, że miałaś trudne dzieciństwo i nie łatwe życie. Rozumiem to, że chcesz dla swoich dzieci jak najlepiej ale zdrowa mama to szczęśliwe dzieci
Peggie
pią, 14 lut 2020 - 10:31
Nie tylko psycholog by się przydał, ale też trochę czasu dla siebie. Jesteś z pewnością przemęczona i stąd bierze się większość twoich frustracji.
Peggie


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 363
Dołączył: czw, 23 mar 17 - 13:11
Nr użytkownika: 49,066




post pią, 14 lut 2020 - 10:31
Post #13

Nie tylko psycholog by się przydał, ale też trochę czasu dla siebie. Jesteś z pewnością przemęczona i stąd bierze się większość twoich frustracji.
camilla
pon, 10 sie 2020 - 10:04
Chwila dla siebie to ważna sprawa, szczególnie przy dwójce i więcej dzieciaków.
camilla


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 20
Dołączył: pią, 05 kwi 19 - 12:18
Nr użytkownika: 52,932




post pon, 10 sie 2020 - 10:04
Post #14

Chwila dla siebie to ważna sprawa, szczególnie przy dwójce i więcej dzieciaków.
> jak radzic sobie ze zlymi emocjami przy dzieciach?, nerwy, zlosc jak sobie z tym poradzic
Start new topic
Reply to this topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: czw, 25 lut 2021 - 02:41
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama