Advertisement
Maluchy.pl logo    
   

Aktualności

12 tysięcy dodatkowych miejsc w żłobkach!

12 tysięcy dodatkowych miejsc w żłobkach!

Rząd postanowił kontynuować program Maluch, zapoczątkowany w 2011, zaproponował jednak jego zmodyfikowaną i rozszerzoną wersję, nadając mu nazwę MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj więcej >


Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
3 Stron V  poprzednia 1 2 3  

Jeśli jesteś ofiarą przemocy domowej.....

-
Silije
post Sun, 12 Dec 2010 - 18:33
Post #41


Grupa: Użytkownicy
Postów: 9,056
Dołączył: Fri, 23 Jan 04 - 17:33
Skąd: Okolica Poznania
Nr użytkownika: 1,362

GG:


Znalezione w sieci, krótkie i bardzo prawdziwe:

1. W procesie przemocy w rodzinie dziecko jest zawsze ofiarą, nawet gdyby bezpośrednio przez sprawcę nie było atakowane fizycznie bądź psychiczne.
2. Cechą procesu przemocy jest między innymi to, że występuje przewaga szeroko rozumianych sił po stronie sprawcy przemocy.
3. Sprawca przemocy (silniejszy) ponosi odpowiedzialność za krzywdy wyrządzone ofiarom
4. Statystycznie, kilka razy częściej, to mężczyźni są sprawcami przemocy domowej.
5. Sprawcy przemocy obwiniają ofiarę o to, co sami robią
6. Sprawcy przemocy zachowują zwykle zimną krew i sprawiają dobre wrażenie na ludziach, którzy ich bliżej nie znają.
7. Proces przemocy nie kończy się z chwilą odseparowania sprawcy od ofiary, sprawca nadal funkcjonuje jako sprawca, ofiara czasami postępuje nieadekwatnie do okoliczności.


--------------------
"Wierzę, że na mojej drodze zawsze skręcę we właściwą stronę. Bo wierzę że Bóg wytyczy drogę tam, gdzie jej nie ma". N.V. Peale
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Sun, 12 Dec 2010 - 21:12
Post #42


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,160
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


CYTAT(Silije @ Sun, 12 Dec 2010 - 18:33) *
Znalezione w sieci, krótkie i bardzo prawdziwe:

1. W procesie przemocy w rodzinie dziecko jest zawsze ofiarą, nawet gdyby bezpośrednio przez sprawcę nie było atakowane fizycznie bądź psychiczne.


To by tłumaczyło dlaczego mój Exio dostał z urzędu ograniczenie władzy pomimo, że znęty dotyczyły tylko mnie

CYTAT(Silije @ Sun, 12 Dec 2010 - 18:33) *
2. Cechą procesu przemocy jest między innymi to, że występuje przewaga szeroko rozumianych sił po stronie sprawcy przemocy.


ja bym powiedziała, że sił i zależności

CYTAT(Silije @ Sun, 12 Dec 2010 - 18:33) *
3. Sprawca przemocy (silniejszy) ponosi odpowiedzialność za krzywdy wyrządzone ofiarom

nie musze potwierdzać

CYTAT(Silije @ Sun, 12 Dec 2010 - 18:33) *
4. Statystycznie, kilka razy częściej, to mężczyźni są sprawcami przemocy domowej.

Fakt... Zastanawiam się tylko czasami czy w przypadku odwrotnym facet nie jest bardziej bezradny....
Może jakby nie wstydzili się zgłaszać statystyki byłyby inne?? Kobitki jednak co by nie mówic niejednokrotnie są słabsze, mniejsze i niestety nawet możliwości obrony nie mają

CYTAT(Silije @ Sun, 12 Dec 2010 - 18:33) *
5. Sprawcy przemocy obwiniają ofiarę o to, co sami robią


Potwierdzam. "Jakbys nie była taka pusta to bym Cię przecież nie lał!!"

CYTAT(Silije @ Sun, 12 Dec 2010 - 18:33) *
6. Sprawcy przemocy zachowują zwykle zimną krew i sprawiają dobre wrażenie na ludziach, którzy ich bliżej nie znają.

Mało... Ci dalsi znajomi są czasami "zakochani" w jakże 'wesołym', 'życzliwym', 'rodzinnym' sprawcy przemocy

CYTAT(Silije @ Sun, 12 Dec 2010 - 18:33) *
7. Proces przemocy nie kończy się z chwilą odseparowania sprawcy od ofiary, sprawca nadal funkcjonuje jako sprawca, ofiara czasami postępuje nieadekwatnie do okoliczności.

A i tutaj napisze co mnie spotkało:
Po wyprowadzce od męża zdarzyło się kilka razy, że uderzył mnie, ubliżył mi na neutralnym terenie. Byłam zgłosic ciąg dalszy znętów i się dowiedziałam, że to nie znęcanie bo ono charekteryzuje się wspólnym zamieszkiwaniem, musi byc pod jednym dachem.... Dochodzenia umarzano. Dowiadywałam się od policjantów, że moge tego unikac nie spotykając się z mężem, nie odbierając telefonów, sms-ów, NIE CHODZĄC PO DZIECKO JAK JE WEŹMIE bo sama się niejako proszę....

Jedno na co chcę zwrócić uwagę to to, że ofiary się wstydzą s.rać we własne gniazdo i odpuszczaja sobie zakładanie spraw, Jak to tak podawać współmałżonka do sądu i narażać na więzienie...??
Niestety trzeba przyjąć grad ciosów, poremontować kilka razy mieszkanie po bójkach, pochodzić w zimę w przeciwsłonecznych okularach i znosić spojrzeniea sąsiadów, żeby powiedziec BASTA!! U mnie otrzeźwienie przyszło po tym jak się wkurzyłam, że jest do chol.ery lato a ja w długich bluzkach chodzę bo nie nadążam wygajać siniaków. Jak jeden znika, juz się cieszę że go nie ma to zaraz jest nowy...i tak dookoła Wojtek... Trzeba mieć jaja niejednokrotnie większe od męża, żeby wziąc się w garść i zacząć działać. Instytucje nic nie zdziałają same jak kobita będzie wycofywać zarzuty, nie przedsięweźmie kroków separacyjno-rozwodowych w beznadziejnych przypadkach.


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Silije
post Sun, 13 Feb 2011 - 20:30
Post #43


Grupa: Użytkownicy
Postów: 9,056
Dołączył: Fri, 23 Jan 04 - 17:33
Skąd: Okolica Poznania
Nr użytkownika: 1,362

GG:


Polecam jeszcze tę stronkę:
https://www.poradnikpr.info/?p=4570

Ten fragment jest ciekawy:

"Właściwości osób stosujących przemoc wobec bliskich
Najczęściej osoba, która została oskarżana o przemoc uważa, że:
· jest to pomówienie, złośliwość.
Jest tym faktem:
· zaskoczona
· sama czuje się atakowana
Jest przekonana, że osoba przez nią krzywdzona
· przesadza
· sama sobie jest winna, ponieważ albo prowokuje albo nie spełnia oczekiwań, a w wielu przypadkach rozkazów i poleceń.
Jej reakcją jest:
· próba usprawiedliwienia swojego zachowania głównie poprzez przerzucanie odpowiedzialności za zaistniałą sytuację na drugą osobę, często poszkodowaną."

Ten post edytował Silije Mon, 14 Feb 2011 - 18:08


--------------------
"Wierzę, że na mojej drodze zawsze skręcę we właściwą stronę. Bo wierzę że Bóg wytyczy drogę tam, gdzie jej nie ma". N.V. Peale
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
m4rusia
post Sun, 13 Feb 2011 - 20:38
Post #44


Grupa: Użytkownicy
Postów: 11,160
Dołączył: Wed, 26 Oct 05 - 14:09
Skąd: z zadooopia
Nr użytkownika: 3,925

GG:


bardzo fajna stronka. Polecam za Silije


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Aleksandra_D
post Wed, 26 Sep 2012 - 11:47
Post #45


Grupa: Użytkownicy
Postów: 470
Dołączył: Thu, 27 Mar 03 - 21:03
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 153




Mogę polecić dwa genialne blogi dotyczące przemocy emocjonalnej, psychicznej i po części fizycznej. Bardzo dużo do czytania - komentarze też zdecydowanie warto.

Moje dwie głowy i terapia przez pisanie

Fragmencik z pierwszego podanego bloga:

Każdy POJEDYNCZY z poniższych elementów sam w sobie nie świadczy o niczym, ale jeśli na dużą część z nich twoja odpowiedź brzmi „tak” – możesz zacząć się zastanawiać, czy nie żyjesz z jednostką psychopatyczną, której celem jest psychiczne zniszczenie cię.


OCZYWIŚCIE nie każdy zerwany z łańcucha mąż, który zdradził żonę, ani nie każdy facet, któremu zdarzyło się skłamać, ani też nie każdy oschły w obejściu mężczyzna jest socjopatą. Ale jeśli …


1. Jeśli w otoczeniu twojego partnera, według jego słów, roi się od osób psychicznie chorych i niezrównoważonych (byłe partnerki, pracodawcy, rodzice a nawet jego własne dzieci) …
2. Jeśli coraz częściej ty sama jesteś oskarżana przez swojego partnera o popadanie w paranoję (rzekomo to, co widziałaś lub słyszałaś, jest nieprawdą, dziwnym trafem nie pamiętasz, „że przecież sama to mówiłaś ...” albo że on „tego nigdy nie mówił”)
3.Jeśli często odnosisz nieodparte wrażenia, że uczucia prezentowane przez twojego partnera są sztuczne (dramatyczny płacz na zawołanie, sztuczny śmiech, fałszywa mowa ciała) …
4. Jeśli coraz częściej zdajesz sobie sprawę z tego, że słowne deklaracje twojego partnera zadziwiająco rozjeżdżają się z jego postępowaniem …
5. Jeśli twój partner zadziwiająco szybko znajduje „logiczną” odpowiedź na zastanawiające cię fakty (znalazłaś w jego portfelu fakturę z podwarszawskiego hotelu za dwuosobowy pokój, chociaż rzekomo wczoraj był w służbowej delegacji w Krakowie, natychmiastowa odpowiedź – To faktura Kazika. Poprosił mnie, żebym oddał ją do księgowości) …
6. Jeśli po głębszym zastanowieniu stwierdzasz, że twój partner od bardzo dawna nie dał ci żadnego dowodu uczucia, uważności wobec twojej osoby, zainteresowania twoimi sprawami, nie dostajesz nic w sensie materialnym [upominki] ani mentalnym [pochwały, czułość] …
7. Jeśli zaczniesz kojarzyć, że związek z twoim partnerem opiera się w zdecydowanej mierze na jego kwiecistych deklaracjach słownych i nic z tego nie doczekuje realizacji …
8. Jeśli zauważasz, że twój partner wykazuje skrajną nieodpowiedzialność w tych drobniejszych i w tych zasadniczych kwestiach życiowych (nie można powierzyć prowadzenia rachunku bankowego, bo za pół roku okaże się, że żadne świadczenia nie zostały opłacone albo odebrania dziecka z przedszkola, bo zawsze znajduje się jakaś „bardzo obiektywna” przeszkoda) …
9. Jeśli odkrywasz, że poprzednie związki twojego partnera kończyły się jego zdradą (sam ci o tym nie powiedział, może coś bąknął, napomknął, niedopowiedział, ale całej prawdy dowiadujesz się od jego otoczenia) …
10. Jeśli stwierdzasz, że kolejne zatrudnienia twojego partnera seryjnie kończyły się wyrzucaniem go z pracy, bankructwem jego firmy, zatargami z pracodawcami …
11. Jeśli odkrywasz, że twój partner ma w swojej przeszłości jakieś zasądzające jego winę sprawy sądowe i postępowania komornicze, które wychodzą jak trupy z szafy …
12. Jeśli coraz częściej odczuwasz, że jesteś manipulowana …
13. Jeśli zauważasz u swojego partnera niezdrową potrzebę do podejmowania ryzyka, nieprzemyślanych i impulsywnych decyzji (ryzykowne inwestycje, chora nagła potrzeba jazdy bez trzymanki 200 km/h, bójki po alkoholu) …
14. Jeśli twój partner miewa dłuższe lub krótsze epizody quasi uzależnieniowe – napadowe picie (chociaż nie postrzegasz go jako alkoholika), regularne branie wolnego w pracy, żeby całą dobę spędzić przy grze komputerowej, od której od dawna podejrzewasz, że jest uzależniony …
15. Jeśli zauważasz, że znajomi lub rodzina twojego partnera ma zupełnie odmienne zdanie na temat jego przeszłości niż on sam (on: odszedłem od żony, bo była niezrównoważona psychicznie i nie dało się z nią żyć, chociaż próbowałem i musiałem sam wychowywać dzieci, oni: żona musiała leczyć się z nerwicy po jego zdradach i kłamstwach a dzieci oddał dziadkom i dalej łajdaczył się z kolejnymi kobietami) …
16. Jeśli zauważasz, że przeszłość twojego partnera stanowi pasmo nieszczęść powodowanych przez jego destrukcyjne zachowania (ciągłe odchodzenie od kolejnych kobiet „w samych skarpetkach”, jego imperatyw „ciągłego zaczynania wszystkiego od nowa”, autosabotaż kolejnych własnych przedsięwzięć, zarzucanych przez niego z niewiadomych przyczyn) …
17. Jeśli w twoim związku z partnerem często przejawia się motyw „grubej kreski” symbolizującej ciągłe zaczynanie waszych stosunków od początku, rzekomo w celu ich odrodzenia i naprawy po kolejnych kryzysach …
18. Jeśli twój partner przy próbie wykazania mu kłamstwa lub nawet błędu popada w agresję i wmawia ci, że to ty masz problemy ze sobą …
19. Jeśli w miarę trwania twojego związku z partnerem odkrywasz, że ten charyzmatyczny człowiek z tysiącem pomysłów na wasze życie, nagle staje się jedynie biorcą twoich zabiegów/adoracji/zaangażowania, absolutnie nic od siebie nie wnosząc w budowanie waszych relacji …
20. Jeśli zauważasz, że stosunek twojego partnera do ciebie w towarzystwie innych osób jest zupełnie inny niż kiedy jesteście sami …
21. Jeśli na poziomie intuicyjnym odczuwasz, że tłumaczenia kolejnych nieścisłości i podejrzanych sytuacji są „śmierdzące” i narastanie tego stanu rzeczy wyniszcza cię psychicznie …
22. Jeśli czujesz się nadmiernie często sprowokowana do podejrzeń, choć nigdy wcześniej nie byłaś osobą podejrzliwą …
23. Jeśli zauważasz, że głoszone publicznie przez twojego partnera zasady etyczne mają się nijak do jego postępowania w życiu (wygłasza na rodzinnym przyjęciu tyrady o uczciwości, po czym namawia własne dziecko do okłamania mamy, że to ono zbiło szklankę a nie tatuś) …
24. Jeśli twój partner nie ma żadnych przyjaciół z młodości, bliskich kolegów w pracy, nie utrzymuje ciepłych kontaktów z rodziną …
25. Jeśli zdarza ci się zauważyć, że twój partner nie ma skrupułów wobec innych ludzi i znajduje do tego „ładne” wytłumaczenie (kabluje na swojego kierownika jego przełożonemu, żeby zdobyć wyższe stanowisko, „bo kierownik był tak niekompetentny, że firma na tym traciła”)…
26. Jeśli twój partner bez istotnej przyczyny popada w nagłe acz krótkotrwałe stany euforyczne lub depresyjne …
27. Jeśli twój partner często przejawia potrzebę stymulacji ciągle nowymi i przeważnie niezdrowymi bodźcami pod pozorem chęci doświadczania nowych aspektów życia …
28. Jeśli twój partner po jakimś czasie waszego związku zaczyna sygnalizować, że musi mieć więcej swobody, „bo tak naprawdę jest na siłę udomowionym samotnym wilkiem” …
29. Jeśli zauważasz, że twój partner manipuluje ludźmi w celu uzyskania korzyści (jest dobrym synem dla rodziców tylko wtedy, kiedy chce od nich pożyczyć pieniądze) …
30. Jeśli ktoś ze znajomych lub rodziny sugerował ci, że twój związek z partnerem nie jest zdrowy a ty byłaś na to głucha …


… to możesz mieć problem.
Nie wszystko da się wyjaśnić:

- kryzysem wieku średniego,
- pechem,
- dziwnymi zbiegami okoliczności,
- twoimi (rzekomymi) zaburzeniami psychicznymi,
- jego ułańską fantazją i temperamentem,

- złymi intencjami otoczenia.

Jeśli jednak jesteś w stanie sobie nadal to wszystko wytłumaczyć i nadal go oczyszczać pozostając ślepą i głuchą, jesteś współuzależnioną kobietą kochającą za bardzo, a on wyssie cię psychicznie i wypluje.
Kwestią podstawową w stwierdzeniu, czy jesteś w niebezpieczeństwie jest częstotliwość i powtarzalność pojawiania się poniższych elementów a narzędziem twoja spostrzegawczość, umiejętność logicznego myślenia, kojarzenia faktów i twoja intuicja.


--------------------
"Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić."

Gosia (05.2002) i Jasiek (01.2013)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
nikola1
post Wed, 21 Jun 2017 - 14:20
Post #46


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5
Dołączył: Wed, 07 Jun 17 - 12:05
Nr użytkownika: 49,737




Przede wszystkim nie wolno dać się zastraszyć. Warto pamiętać też o tym, że przemoc domowa to nie tylko przemoc fizyczna ale także wszelkie próby znęcania się psychicznego. Moja sąsiadka przez długie lata żyła w takim piekle ale w końcu podjęła decyzję o rozstaniu. Warto też podjąć współpracę z dobrym prawnikiem, ze swojej strony polecam jst kancelaria i Panią Iwonę Sztubecką. To trudny czas ale z takim wsparciem na pewno będzie łatwiej przez to przejść.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Oliwkaaa
post Wed, 24 Jan 2018 - 14:01
Post #47


Grupa: Użytkownicy
Postów: 23
Dołączył: Wed, 12 Jul 17 - 15:43
Nr użytkownika: 49,985




Faktycznie, jeśli ktoś stał się ofiarą przemocy domowej i zdecydował się z tym walczyć pomoc dobrego prawnika będzie nieoceniona. Również mogę polecić tutaj Panią Sztubecką z JST, sama korzystałam z jej usług- co prawda w innych okolicznościach, ale okazała się niezwykle życzliwą i empatyczną osobą a przy tym bardzo doświadczonym i zaangażowanym w sprawę prawnikiem. Jestem jej ogromnie wdzięczna za to, że wspomogła mnie w ciężkim dla mnie okresie i całą sprawę poprowadziła tak, aby ograniczyć dla mnie zbędne nieprzyjemności.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
mika331
post Wed, 21 Feb 2018 - 14:25
Post #48


Grupa: Użytkownicy
Postów: 13
Dołączył: Sat, 10 Feb 18 - 20:56
Nr użytkownika: 51,480




Ciesze się że coraz więcej kobiet mowi o tym ze doswiadczają przemocy w domu. Potrafia tez siobie szukac pomocy i jakos sobie radzic z tym problemem.
Jako dziecko przezywalam cos podobnego tylko nie ze strony ojca tylko matki. Kobieta miala napady zlosci i szalu. Nie dosc ze znecala sie nad dziecmi to jeszcze nad mezem. Ojciec nie mial silnego charakteru nie potrafil sie jej przeciwstawic. Tak zylam w tym piekle cale swoje dziecinstwo. Szybko jednak wyjechalam do liceum do innego miasta,potem na studia.
Teraz nie mam mocnych relacji z matka i ojcem. Widujemy sie z swieta i czasem rozmawiamy przez telefon.
Naszczescie mam kochajacego meza i jestem szczesliwa.
Czego i wam zycze. Mysle ze izolacja od osoby ktora krzywdzi swoja rodzine to najlepsze lekarstwo na to zeby jakos sie podniesc i odbudowac swoje zycie.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Piotrek Nowak
post Fri, 08 Jun 2018 - 14:16
Post #49


Grupa: Użytkownicy
Postów: 43
Dołączył: Thu, 15 Mar 18 - 15:56
Nr użytkownika: 51,615




To bardzo trudne tematy, jednak czytając o przypadkach przemocy domowej, nasuwa się myśl, żeby pójść do prawnika i podać oprawcę do sądu. Powinien ponieść karę.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Joannica
post Fri, 22 Jun 2018 - 14:46
Post #50


Grupa: Użytkownicy
Postów: 8
Dołączył: Mon, 05 Feb 18 - 13:33
Nr użytkownika: 51,457




Trzeba znaleźć dobry ośrodek który upora się z problemem i pomoże ofierze przemocy dojść do siebie i ułożyć życie na nowo. Duża lista ośrodków oraz ranking znajdziesz tutaj http://osrodkiterapeutyczne.pl/ranking-osrodkow-terapii


--------------------
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> Jeśli jesteś ofiarą przemocy domowej.....

Start new topic Reply to this topic
3 Stron V  poprzednia 1 2 3
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Fri, 20 Jul 2018 - 06:43
lista postów tego wątku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe