Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna  

Rowerki biegowe

, czyli wasze opinie na ten temat
> , czyli wasze opinie na ten temat
biedronka83
sob, 17 wrz 2011 - 12:42
Witam. Cieszę się że powstał nowy dział "Aktywna rodzina". Chciałabym kupić Ani rower biegowy. Nie potrafi jeździć na dwóch kołach i pomyślałam o rowerku biegowym. Narazie jestem zielona w tym temacie ale chciałabym znaleźć taki, żeby później brat odziedziczył icon_wink.gif Tylko tak patrzę że ceny są bardzo zróżnicowane a i większość mają koła 12-tki a taki to za mały będzie bo z takiego roweru zeszliśmy jakiś czas temu. Pomóżcie!!
biedronka83


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,833
Dołączył: czw, 02 kwi 09 - 12:09
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 26,492




post sob, 17 wrz 2011 - 12:42
Post #1

Witam. Cieszę się że powstał nowy dział "Aktywna rodzina". Chciałabym kupić Ani rower biegowy. Nie potrafi jeździć na dwóch kołach i pomyślałam o rowerku biegowym. Narazie jestem zielona w tym temacie ale chciałabym znaleźć taki, żeby później brat odziedziczył icon_wink.gif Tylko tak patrzę że ceny są bardzo zróżnicowane a i większość mają koła 12-tki a taki to za mały będzie bo z takiego roweru zeszliśmy jakiś czas temu. Pomóżcie!!

--------------------
Madie
sob, 17 wrz 2011 - 15:28
Rowerki biegowe kojarza mi sie glownie z maluszkami. Z tego co widze na pasku, to corka ma 5,5 roku. Calkiem spora. Nie za duza na taki rowerek? Moze watro pomyslec o juz wiekszym rowerku z bocznymi kolkami? Jak zalapie o co chodzi, to probowac na 2.
Madie


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,021
Dołączył: pią, 03 wrz 10 - 11:04
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 34,196




post sob, 17 wrz 2011 - 15:28
Post #2

Rowerki biegowe kojarza mi sie glownie z maluszkami. Z tego co widze na pasku, to corka ma 5,5 roku. Calkiem spora. Nie za duza na taki rowerek? Moze watro pomyslec o juz wiekszym rowerku z bocznymi kolkami? Jak zalapie o co chodzi, to probowac na 2.

--------------------

Być tuż obok, bez względu na odległość. Być razem, bez względu na przeszkody. Być jednym, bez względu na bycie we dwoje.

Tusiol
sob, 17 wrz 2011 - 17:49
Kupić docelowy rower i wyjąć pedały.
Tusiol


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 12,966
Dołączył: nie, 25 lip 04 - 21:19
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 1,956




post sob, 17 wrz 2011 - 17:49
Post #3

Kupić docelowy rower i wyjąć pedały.

--------------------
Tusiol
Bartosz (2004) i Jan (2007)
Ketmia
sob, 17 wrz 2011 - 18:03
CYTAT(Madie @ Sat, 17 Sep 2011 - 16:28) *
Moze watro pomyslec o juz wiekszym rowerku z bocznymi kolkami? Jak zalapie o co chodzi, to probowac na 2.


To całkiem do kitu. Jazda z bocznymi kółkami przeszkadza w nauce utrzymania równowagi i uwstecznia. Dziecko szybciej nauczy się odpowiedniego balansowania właśnie na rowerku biegowym.
Nie wiem, czy są takie większe rowerki, może inne forumowiczki się w tej kwestii wypowiedzą.
Napiszę, jak nauczyła się jeździć na rowerze moja Zuza, która miała wtedy 4 i pół roku, ale była (i jest) dość wysoka jak na swój wiek.
Miałam od kogoś stary rowerek z kołami właśnie 12". Zdjęłam korbę, łańcuch, odkręciłam pedały, wystające elementy do mocowania tychże pedałów zabezpieczyłam gąbką i folią, żeby dziewczę nie poobijało sobie nóg. Siodełko opuściłam do poziomu, żeby mała rowerzystka mogła swobodnie stanąć całymi stopami na ziemi. I to wszystko.
Zuza jeździła tak przez jakieś 4 miesiące, ale raczej okazjonalnie. Gdy dobrze łapała balans i bez problemu potrafiła zjechać bez podpierania się z niezbyt stromej górki, przesiadła się na rower z 20-calowymi kołami już z pedałami. Już na pierwszej przejażdżce złapała o co chodzi, a po dwóch tygodniach pojechaliśmy na wakacje z rowerami i tam naprawdę miała okazję się wykazać. No, w odwodzie miałam trailgator, czyli taki hol rowerowy, jakby trasa okazała się za trudna.
Sądzę, że zwykły ciężki rower z odkręconymi pedałami ma nawet tę przewagę nad rowerkiem biegowym, że nie jest zbyt lekki. Dziecko uczy się trzymać mocno kierownicę i później łatwiej mu poradzić sobie na rowerze z pedałami.
Tylko jeśli chce się potem taki rower dalej wykorzystywać normalnie, to trzeba z powrotem poprzykrecać brakujące części. Czyli przestawiając rower na biegowy, wszystkie części trzeba skrupulatnie chować do woreczka icon_smile.gif.
Ketmia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,712
Dołączył: czw, 08 gru 05 - 13:52
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 4,240




post sob, 17 wrz 2011 - 18:03
Post #4

CYTAT(Madie @ Sat, 17 Sep 2011 - 16:28) *
Moze watro pomyslec o juz wiekszym rowerku z bocznymi kolkami? Jak zalapie o co chodzi, to probowac na 2.


To całkiem do kitu. Jazda z bocznymi kółkami przeszkadza w nauce utrzymania równowagi i uwstecznia. Dziecko szybciej nauczy się odpowiedniego balansowania właśnie na rowerku biegowym.
Nie wiem, czy są takie większe rowerki, może inne forumowiczki się w tej kwestii wypowiedzą.
Napiszę, jak nauczyła się jeździć na rowerze moja Zuza, która miała wtedy 4 i pół roku, ale była (i jest) dość wysoka jak na swój wiek.
Miałam od kogoś stary rowerek z kołami właśnie 12". Zdjęłam korbę, łańcuch, odkręciłam pedały, wystające elementy do mocowania tychże pedałów zabezpieczyłam gąbką i folią, żeby dziewczę nie poobijało sobie nóg. Siodełko opuściłam do poziomu, żeby mała rowerzystka mogła swobodnie stanąć całymi stopami na ziemi. I to wszystko.
Zuza jeździła tak przez jakieś 4 miesiące, ale raczej okazjonalnie. Gdy dobrze łapała balans i bez problemu potrafiła zjechać bez podpierania się z niezbyt stromej górki, przesiadła się na rower z 20-calowymi kołami już z pedałami. Już na pierwszej przejażdżce złapała o co chodzi, a po dwóch tygodniach pojechaliśmy na wakacje z rowerami i tam naprawdę miała okazję się wykazać. No, w odwodzie miałam trailgator, czyli taki hol rowerowy, jakby trasa okazała się za trudna.
Sądzę, że zwykły ciężki rower z odkręconymi pedałami ma nawet tę przewagę nad rowerkiem biegowym, że nie jest zbyt lekki. Dziecko uczy się trzymać mocno kierownicę i później łatwiej mu poradzić sobie na rowerze z pedałami.
Tylko jeśli chce się potem taki rower dalej wykorzystywać normalnie, to trzeba z powrotem poprzykrecać brakujące części. Czyli przestawiając rower na biegowy, wszystkie części trzeba skrupulatnie chować do woreczka icon_smile.gif.

--------------------
Madie
sob, 17 wrz 2011 - 19:32
Teraz specjalisci wydziwiaja. Coraz to nowsze teorie o rozwoju dzieci. To co kiedys bylo super, teraz jest do bani.
Ja sie uczylam jezdzic najpierw na 3-kolowym rowerku. Pozniej dostalam skladaka z bocznymi, w wieku 5 lat jezdzilam na 2. Z moim rozwojem jest wszystko jak najbardziej OK. Ludziom z mojego rocznika, starszym i nieco mlodszym zapewne tez. A nawet jesli- to nie jest to wina rowerkow z bocznymi kolami.
Madie


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,021
Dołączył: pią, 03 wrz 10 - 11:04
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 34,196




post sob, 17 wrz 2011 - 19:32
Post #5

Teraz specjalisci wydziwiaja. Coraz to nowsze teorie o rozwoju dzieci. To co kiedys bylo super, teraz jest do bani.
Ja sie uczylam jezdzic najpierw na 3-kolowym rowerku. Pozniej dostalam skladaka z bocznymi, w wieku 5 lat jezdzilam na 2. Z moim rozwojem jest wszystko jak najbardziej OK. Ludziom z mojego rocznika, starszym i nieco mlodszym zapewne tez. A nawet jesli- to nie jest to wina rowerkow z bocznymi kolami.

--------------------

Być tuż obok, bez względu na odległość. Być razem, bez względu na przeszkody. Być jednym, bez względu na bycie we dwoje.

biedronka83
sob, 17 wrz 2011 - 21:33
CYTAT(Ketmia @ Sat, 17 Sep 2011 - 19:03) *
Zdjęłam korbę, łańcuch, odkręciłam pedały, wystające elementy do mocowania tychże pedałów zabezpieczyłam gąbką i folią, żeby dziewczę nie poobijało sobie nóg. Siodełko opuściłam do poziomu, żeby mała rowerzystka mogła swobodnie stanąć całymi stopami na ziemi. I to wszystko.


Zapewne tak i ja uczynię icon_smile.gif fajny pomysł, zupełnie o tym nie pomyślałam. W piwnicy mam rower na wyrost chyba właśnie 20-tki (koła) więc będzie akurat jak nauczy się jeździć na tym pseudobiegowym icon_wink.gif A młodemu kupimy już ten prawdziwy biegowy od 18 miesiąca.

Madie mi tu nie chodzi o modę czy coś. Zwyczajnie sobie pomyślałam, że łatwiej będzie dziecku nauczyć się utrzymywać równowagę jak załapie biegowy, to wszystko icon_smile.gif

Dzięki!
biedronka83


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,833
Dołączył: czw, 02 kwi 09 - 12:09
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 26,492




post sob, 17 wrz 2011 - 21:33
Post #6

CYTAT(Ketmia @ Sat, 17 Sep 2011 - 19:03) *
Zdjęłam korbę, łańcuch, odkręciłam pedały, wystające elementy do mocowania tychże pedałów zabezpieczyłam gąbką i folią, żeby dziewczę nie poobijało sobie nóg. Siodełko opuściłam do poziomu, żeby mała rowerzystka mogła swobodnie stanąć całymi stopami na ziemi. I to wszystko.


Zapewne tak i ja uczynię icon_smile.gif fajny pomysł, zupełnie o tym nie pomyślałam. W piwnicy mam rower na wyrost chyba właśnie 20-tki (koła) więc będzie akurat jak nauczy się jeździć na tym pseudobiegowym icon_wink.gif A młodemu kupimy już ten prawdziwy biegowy od 18 miesiąca.

Madie mi tu nie chodzi o modę czy coś. Zwyczajnie sobie pomyślałam, że łatwiej będzie dziecku nauczyć się utrzymywać równowagę jak załapie biegowy, to wszystko icon_smile.gif

Dzięki!


--------------------
Ketmia
nie, 18 wrz 2011 - 10:15
CYTAT(Madie @ Sat, 17 Sep 2011 - 20:32) *
Teraz specjalisci wydziwiaja. Coraz to nowsze teorie o rozwoju dzieci. To co kiedys bylo super, teraz jest do bani.



To nie specjaliści wydziwiają. Ja do tego doszłam sama i w wyniku swoich obserwacji zdecydowałam się pozbawić rower Zuzy pedałów. Dziecko na rowerku z bocznymi kółkami nabiera przyzwyczajeń, których potem trudno mu się wyzbyć. Zuza przez chwilę jeździła z bocznymi kółkami. Jak dziecko zsiada z takiego roweru? Stawia go, bo i tak się nie przewróci i idzie sobie. W przypadku roweru bez kółek niespodzianka: rowerek się przewraca. Kiedy zsadziłam Zuzę z rowerka z podpórkami i dałam dwukołowy, miała problem z utrzymaniem kierownicy. Przecież wcześniej rower stał sam. Dziecko jeźdźące z bocznymi kółkami jedzie przed rodzicem, zwykle odwraca głowę do tyłu i nie zdejmując nóg z pedałów czeka, aż rodzic dojdzie. Na rowerze-jednośladzie taki numer nie przejdzie. Inaczej też się rusza. O tym, że na rowerze z bocznymi kółkami trudno jest nauczyć się właściwie balasować, już pisałam. Koła takich rowerków blokują się też na nierównościach i wtedy dziecko kręci tylnym kołem w powietrzu.

Ale mamy przecież demokrację i nie ma przymusu używania rowerków biegowych icon_smile.gif.

Edit.:
Ja oczywiście też uczyłam się w sposób tradycyjny na moim Pelikanie, ale z pewnością nie miałam wtedy 4 lat jak Zuza, tylko więcej. I pamiętam moje pościerane ręce i kolana.

A tak przy okazji, to polecam dla każdego dziecka prócz kasku rękawiczki rowerowe, albo nawet takie zwykłe, dzianinowe icon_smile.gif.

Ten post edytował Ketmia nie, 18 wrz 2011 - 10:43
Ketmia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,712
Dołączył: czw, 08 gru 05 - 13:52
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 4,240




post nie, 18 wrz 2011 - 10:15
Post #7

CYTAT(Madie @ Sat, 17 Sep 2011 - 20:32) *
Teraz specjalisci wydziwiaja. Coraz to nowsze teorie o rozwoju dzieci. To co kiedys bylo super, teraz jest do bani.



To nie specjaliści wydziwiają. Ja do tego doszłam sama i w wyniku swoich obserwacji zdecydowałam się pozbawić rower Zuzy pedałów. Dziecko na rowerku z bocznymi kółkami nabiera przyzwyczajeń, których potem trudno mu się wyzbyć. Zuza przez chwilę jeździła z bocznymi kółkami. Jak dziecko zsiada z takiego roweru? Stawia go, bo i tak się nie przewróci i idzie sobie. W przypadku roweru bez kółek niespodzianka: rowerek się przewraca. Kiedy zsadziłam Zuzę z rowerka z podpórkami i dałam dwukołowy, miała problem z utrzymaniem kierownicy. Przecież wcześniej rower stał sam. Dziecko jeźdźące z bocznymi kółkami jedzie przed rodzicem, zwykle odwraca głowę do tyłu i nie zdejmując nóg z pedałów czeka, aż rodzic dojdzie. Na rowerze-jednośladzie taki numer nie przejdzie. Inaczej też się rusza. O tym, że na rowerze z bocznymi kółkami trudno jest nauczyć się właściwie balasować, już pisałam. Koła takich rowerków blokują się też na nierównościach i wtedy dziecko kręci tylnym kołem w powietrzu.

Ale mamy przecież demokrację i nie ma przymusu używania rowerków biegowych icon_smile.gif.

Edit.:
Ja oczywiście też uczyłam się w sposób tradycyjny na moim Pelikanie, ale z pewnością nie miałam wtedy 4 lat jak Zuza, tylko więcej. I pamiętam moje pościerane ręce i kolana.

A tak przy okazji, to polecam dla każdego dziecka prócz kasku rękawiczki rowerowe, albo nawet takie zwykłe, dzianinowe icon_smile.gif.

--------------------
eve69
nie, 18 wrz 2011 - 10:46
Franek ma laufrada od miesiąca - przedtem miał klasycznie - rowerek z bocznymi kółkami, jeździł niezbyt chętnie. Próbowaliśmy odkręcania kółek, ewidentnie było za wcześnie - nie łapał równowagi, b. szybko się zniechęcił. Na laufradzie śmiga tak, że w lesie znika mi z oczu. Wczoraj pierwszy raz wsadziliśmy go na zwykły rower bez bocznych kółek. I pojechał. Nie jest to jeszcze jazda mistrzowska, ale jedzie icon_smile.gif . Jednocześnie przestał się bać jazdy na deskorolce i zdecydowane zrobił postępy na rolkach. Żałuję, że tak późno zdecydowaliśmy się na rowerek biegowy.
eve69


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5,742
Dołączył: śro, 28 lip 04 - 17:15
Skąd: Trajsiti
Nr użytkownika: 1,966




post nie, 18 wrz 2011 - 10:46
Post #8

Franek ma laufrada od miesiąca - przedtem miał klasycznie - rowerek z bocznymi kółkami, jeździł niezbyt chętnie. Próbowaliśmy odkręcania kółek, ewidentnie było za wcześnie - nie łapał równowagi, b. szybko się zniechęcił. Na laufradzie śmiga tak, że w lesie znika mi z oczu. Wczoraj pierwszy raz wsadziliśmy go na zwykły rower bez bocznych kółek. I pojechał. Nie jest to jeszcze jazda mistrzowska, ale jedzie icon_smile.gif . Jednocześnie przestał się bać jazdy na deskorolce i zdecydowane zrobił postępy na rolkach. Żałuję, że tak późno zdecydowaliśmy się na rowerek biegowy.

--------------------
Franio 14.05.2007
Jasinek 04.01.2012

"The moment you settle for less, you get less than you settled for."
"Taught from infancy that beauty is woman's sceptre, the mind shapes itself to the body, and roaming round its gilt cage, only seeks to adorn its prison."

/Mary Wollstonecraft/
Madie
nie, 18 wrz 2011 - 12:16
CYTAT(Ketmia @ Sun, 18 Sep 2011 - 11:15) *
Ale mamy przecież demokrację i nie ma przymusu używania rowerków biegowych icon_smile.gif.

Edit.:
Ja oczywiście też uczyłam się w sposób tradycyjny na moim Pelikanie, ale z pewnością nie miałam wtedy 4 lat jak Zuza, tylko więcej. I pamiętam moje pościerane ręce i kolana.


Cale szczescie, bo moje dziecko bedzie uzywalo tradycyjnych rowerkow. Ba, nawet w "zakazanym" chodziku smiga.

Ja jakos nie przypominam sobie szczegolnych obrazen zwiazanych z nauka jazdy na rowerze. "Wypadki" owszem, zaliczalam, ale juz jako nastolatka.
Uczylam jezdzic siostre i tez nie chodzila poobdzierana.
Chyba kwestia techniki i zaangazowania opiekuna.
Madie


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,021
Dołączył: pią, 03 wrz 10 - 11:04
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 34,196




post nie, 18 wrz 2011 - 12:16
Post #9

CYTAT(Ketmia @ Sun, 18 Sep 2011 - 11:15) *
Ale mamy przecież demokrację i nie ma przymusu używania rowerków biegowych icon_smile.gif.

Edit.:
Ja oczywiście też uczyłam się w sposób tradycyjny na moim Pelikanie, ale z pewnością nie miałam wtedy 4 lat jak Zuza, tylko więcej. I pamiętam moje pościerane ręce i kolana.


Cale szczescie, bo moje dziecko bedzie uzywalo tradycyjnych rowerkow. Ba, nawet w "zakazanym" chodziku smiga.

Ja jakos nie przypominam sobie szczegolnych obrazen zwiazanych z nauka jazdy na rowerze. "Wypadki" owszem, zaliczalam, ale juz jako nastolatka.
Uczylam jezdzic siostre i tez nie chodzila poobdzierana.
Chyba kwestia techniki i zaangazowania opiekuna.

--------------------

Być tuż obok, bez względu na odległość. Być razem, bez względu na przeszkody. Być jednym, bez względu na bycie we dwoje.

Ketmia
nie, 18 wrz 2011 - 15:12
CYTAT(Madie @ Sun, 18 Sep 2011 - 13:16) *
Ja jakos nie przypominam sobie szczegolnych obrazen zwiazanych z nauka jazdy na rowerze.


Mnie się wydaje, że to kwestia nawierzchni. Ja jeździłam głownie po asfaltowych alejkach parku. Zuza jeździ przede wszystkim po ubitych drogach leśnych i, choć początkowo myślałam, że utrudni jej to naukę, to jednak upadek na takim podłożu jest mniej bolesny icon_smile.gif.
Ketmia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,712
Dołączył: czw, 08 gru 05 - 13:52
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 4,240




post nie, 18 wrz 2011 - 15:12
Post #10

CYTAT(Madie @ Sun, 18 Sep 2011 - 13:16) *
Ja jakos nie przypominam sobie szczegolnych obrazen zwiazanych z nauka jazdy na rowerze.


Mnie się wydaje, że to kwestia nawierzchni. Ja jeździłam głownie po asfaltowych alejkach parku. Zuza jeździ przede wszystkim po ubitych drogach leśnych i, choć początkowo myślałam, że utrudni jej to naukę, to jednak upadek na takim podłożu jest mniej bolesny icon_smile.gif.

--------------------
Ika
nie, 18 wrz 2011 - 17:28
CYTAT(Madie @ Sun, 18 Sep 2011 - 11:16) *
Cale szczescie, bo moje dziecko bedzie uzywalo tradycyjnych rowerkow. Ba, nawet w "zakazanym" chodziku smiga.

Ale gdzie tu powód do dumy, bo nie chwytam...?
Ika


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 25,644
Dołączył: śro, 26 mar 03 - 20:57
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 127




post nie, 18 wrz 2011 - 17:28
Post #11

CYTAT(Madie @ Sun, 18 Sep 2011 - 11:16) *
Cale szczescie, bo moje dziecko bedzie uzywalo tradycyjnych rowerkow. Ba, nawet w "zakazanym" chodziku smiga.

Ale gdzie tu powód do dumy, bo nie chwytam...?

--------------------
___________________________________________________________
Jeśli ktoś bardzo chce zrobić z siebie idiotę, należy mu na to pozwolić.
----------------------------------------------------------------------------
Kiedy ktoś obgaduje Cię za plecami, oznacza to tylko, że go wyprzedziłeś ;)

**********************
Macio

Go??







post nie, 18 wrz 2011 - 21:51
Post #12

Oj Ika, że taki luz ma w sobie, i że tak wbrew temu co durni spece gadają 29.gif
Jesztem kulll 29.gif
Tusiol
nie, 18 wrz 2011 - 22:35
CYTAT(eve69 @ Sun, 18 Sep 2011 - 09:46) *
Żałuję, że tak późno zdecydowaliśmy się na rowerek biegowy.


Też to stwierdziliśmy.
Jachu 01.06 dostał rowerek biegowy, równowagę załapał momentalnie i jakoś tak koniec czerwca, początek lipca wystartował na dwóch kołach.
Szybciej niż kiedyś Bartek.
Tusiol


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 12,966
Dołączył: nie, 25 lip 04 - 21:19
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 1,956




post nie, 18 wrz 2011 - 22:35
Post #13

CYTAT(eve69 @ Sun, 18 Sep 2011 - 09:46) *
Żałuję, że tak późno zdecydowaliśmy się na rowerek biegowy.


Też to stwierdziliśmy.
Jachu 01.06 dostał rowerek biegowy, równowagę załapał momentalnie i jakoś tak koniec czerwca, początek lipca wystartował na dwóch kołach.
Szybciej niż kiedyś Bartek.

--------------------
Tusiol
Bartosz (2004) i Jan (2007)
biedronka83
pon, 19 wrz 2011 - 11:25
Tusiol no człowiek się uczy całe życie.. Młody będzie miał taki rowerek od 18miesiąca, przynajmniej na wiosnę planujemy jego zakup icon_smile.gif

Chodziki to już osobny temat..
biedronka83


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,833
Dołączył: czw, 02 kwi 09 - 12:09
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 26,492




post pon, 19 wrz 2011 - 11:25
Post #14

Tusiol no człowiek się uczy całe życie.. Młody będzie miał taki rowerek od 18miesiąca, przynajmniej na wiosnę planujemy jego zakup icon_smile.gif

Chodziki to już osobny temat..

--------------------
Madie
śro, 21 wrz 2011 - 11:09
CYTAT(Macio @ Sun, 18 Sep 2011 - 22:51) *
Oj Ika, że taki luz ma w sobie, i że tak wbrew temu co durni spece gadają 29.gif
Jesztem kulll 29.gif


Tak, uwazam, ze jestem "kulll", ale nie z powodu tego- jak to nazwalas "luzu", ale z powodu tego, ze uzywam wszelkich sprzetow z rozsadkiem i umiarem.
Madie


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,021
Dołączył: pią, 03 wrz 10 - 11:04
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 34,196




post śro, 21 wrz 2011 - 11:09
Post #15

CYTAT(Macio @ Sun, 18 Sep 2011 - 22:51) *
Oj Ika, że taki luz ma w sobie, i że tak wbrew temu co durni spece gadają 29.gif
Jesztem kulll 29.gif


Tak, uwazam, ze jestem "kulll", ale nie z powodu tego- jak to nazwalas "luzu", ale z powodu tego, ze uzywam wszelkich sprzetow z rozsadkiem i umiarem.

--------------------

Być tuż obok, bez względu na odległość. Być razem, bez względu na przeszkody. Być jednym, bez względu na bycie we dwoje.

Ika
śro, 21 wrz 2011 - 11:27
Ja z rozsądku pewnych sprzętów nie używam.
Ika


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 25,644
Dołączył: śro, 26 mar 03 - 20:57
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 127




post śro, 21 wrz 2011 - 11:27
Post #16

Ja z rozsądku pewnych sprzętów nie używam.

--------------------
___________________________________________________________
Jeśli ktoś bardzo chce zrobić z siebie idiotę, należy mu na to pozwolić.
----------------------------------------------------------------------------
Kiedy ktoś obgaduje Cię za plecami, oznacza to tylko, że go wyprzedziłeś ;)

**********************
Madie
śro, 21 wrz 2011 - 15:16
Iko, wolalabym abys nie pisala ani do mnie ani do nikogo innego w taki sposob. Nie watpie w Twoja inteligencje i rozsadek, a Ty pozostaw moje decyzje i wypowiedzi bez tego typu komentarzy. Milo bylo gdybys nie sugerowala swoimi wypowiedziami, ze jestem zla i nieodpowiedzialna osoba, matka. Widze Twoje wypowiedzi w podobnym tonie do roznych osob i nie jest to mile, ani fajne. Nie dodaje Ci punktow do osobowosci, ani respektu. Jako admin powinnas chyba byc przykladem dla innych, a nie w pewien sposob obrazac uzytkownikow.
Tak, czyje sie obrazona wypowiedzia Twoja i Macio.
Twoje decyzje, Twoja sprawa. Ja bede podejmowac wlasne i nie obchodzi mnie, czy Tobie sie to podoba czy nie. Wlasnym dzieckiem bede sie zajmowac i bawic tak jak ja (i maz) uwazam zasluszne. Forum jest (chyba) stworzone po to, by rozne osoby, z roznymi pogladami,doswiadczeniami i metodami wymienialy sie wlasnym zdaniem. Jesli masz inne, to OK. Tylko ja Ciebie nie obrazam, ani nie sugeruje, jakobys posiadala jakiekolwiek braki.
Madie


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,021
Dołączył: pią, 03 wrz 10 - 11:04
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 34,196




post śro, 21 wrz 2011 - 15:16
Post #17

Iko, wolalabym abys nie pisala ani do mnie ani do nikogo innego w taki sposob. Nie watpie w Twoja inteligencje i rozsadek, a Ty pozostaw moje decyzje i wypowiedzi bez tego typu komentarzy. Milo bylo gdybys nie sugerowala swoimi wypowiedziami, ze jestem zla i nieodpowiedzialna osoba, matka. Widze Twoje wypowiedzi w podobnym tonie do roznych osob i nie jest to mile, ani fajne. Nie dodaje Ci punktow do osobowosci, ani respektu. Jako admin powinnas chyba byc przykladem dla innych, a nie w pewien sposob obrazac uzytkownikow.
Tak, czyje sie obrazona wypowiedzia Twoja i Macio.
Twoje decyzje, Twoja sprawa. Ja bede podejmowac wlasne i nie obchodzi mnie, czy Tobie sie to podoba czy nie. Wlasnym dzieckiem bede sie zajmowac i bawic tak jak ja (i maz) uwazam zasluszne. Forum jest (chyba) stworzone po to, by rozne osoby, z roznymi pogladami,doswiadczeniami i metodami wymienialy sie wlasnym zdaniem. Jesli masz inne, to OK. Tylko ja Ciebie nie obrazam, ani nie sugeruje, jakobys posiadala jakiekolwiek braki.

--------------------

Być tuż obok, bez względu na odległość. Być razem, bez względu na przeszkody. Być jednym, bez względu na bycie we dwoje.

Ika
śro, 21 wrz 2011 - 15:24
Po pierwsze, spójrz na własne wypowiedzi. Po drugie, nie odpowiadam za Twoje interpretacje. Po trzecie, Twoja wypowiedź, a w każdym razie jej pierwsza część, narusza regulamin icon_wink.gif
Po czwarte to jest forum dyskusyjne i niestety nie możesz sobie czyichś wypowiedzi życzyć, bądź nie. Warto to sobie jak najszybciej uświadomić.

A odwołanie do innych wirtualnych uciśnionych jest żenujące. Widać strasznie niepewnie się czujesz, że się musisz takimi tekstami podpierać.
Ika


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 25,644
Dołączył: śro, 26 mar 03 - 20:57
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 127




post śro, 21 wrz 2011 - 15:24
Post #18

Po pierwsze, spójrz na własne wypowiedzi. Po drugie, nie odpowiadam za Twoje interpretacje. Po trzecie, Twoja wypowiedź, a w każdym razie jej pierwsza część, narusza regulamin icon_wink.gif
Po czwarte to jest forum dyskusyjne i niestety nie możesz sobie czyichś wypowiedzi życzyć, bądź nie. Warto to sobie jak najszybciej uświadomić.

A odwołanie do innych wirtualnych uciśnionych jest żenujące. Widać strasznie niepewnie się czujesz, że się musisz takimi tekstami podpierać.

--------------------
___________________________________________________________
Jeśli ktoś bardzo chce zrobić z siebie idiotę, należy mu na to pozwolić.
----------------------------------------------------------------------------
Kiedy ktoś obgaduje Cię za plecami, oznacza to tylko, że go wyprzedziłeś ;)

**********************
tolala
śro, 21 wrz 2011 - 15:34
No dobrze, wróćmy do tematu.

Czy obojętne jaki rowerek biegowy kupię? Na co trzeba zwrócić uwagę?
tolala


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,252
Dołączył: pią, 06 kwi 07 - 20:43
Skąd: z domu
Nr użytkownika: 12,708




post śro, 21 wrz 2011 - 15:34
Post #19

No dobrze, wróćmy do tematu.

Czy obojętne jaki rowerek biegowy kupię? Na co trzeba zwrócić uwagę?
Tusiol
śro, 21 wrz 2011 - 16:46
CYTAT(tolala @ Wed, 21 Sep 2011 - 14:34) *
Czy obojętne jaki rowerek biegowy kupię? Na co trzeba zwrócić uwagę?


Kupiliśmy Ratz Fratz Hudory. Taki z pompowanymi kołami. Spisał/spisuje się rewelacyjnie.
Tusiol


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 12,966
Dołączył: nie, 25 lip 04 - 21:19
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 1,956




post śro, 21 wrz 2011 - 16:46
Post #20

CYTAT(tolala @ Wed, 21 Sep 2011 - 14:34) *
Czy obojętne jaki rowerek biegowy kupię? Na co trzeba zwrócić uwagę?


Kupiliśmy Ratz Fratz Hudory. Taki z pompowanymi kołami. Spisał/spisuje się rewelacyjnie.

--------------------
Tusiol
Bartosz (2004) i Jan (2007)
> Rowerki biegowe, czyli wasze opinie na ten temat
Start new topic
Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: wto, 15 cze 2021 - 02:26
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama