Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
17 Stron V   1 2 3 następna ostatnia   

wiosenne dzieciaki, czyli maj i czerwiec 2012

> 
tolala
wto, 03 lip 2012 - 09:43
Zapraszam mamy wiosennych dzieci do rozmów o naszych maluchach, a także o nas samych.
tolala


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,252
Dołączył: pią, 06 kwi 07 - 20:43
Skąd: z domu
Nr użytkownika: 12,708




post wto, 03 lip 2012 - 09:43
Post #1

Zapraszam mamy wiosennych dzieci do rozmów o naszych maluchach, a także o nas samych.
tolala
wto, 03 lip 2012 - 09:47
Nie zdążyłam wczoraj napisać na ciążowym, więc napiszę dzisiaj. Mam nadzieję, że majowe i czerwcowe mamy trafią tutaj. to po pierwsze. a po drugie to chciałabym Wam, majowym i czerwcowym mamom, podziękować za wspólnie spędzone 9mc. Za wspólne radości i smutki, za pocieszenia i wirtualne przytulania. Dziękuję icon_smile.gif

tolala


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,252
Dołączył: pią, 06 kwi 07 - 20:43
Skąd: z domu
Nr użytkownika: 12,708




post wto, 03 lip 2012 - 09:47
Post #2

Nie zdążyłam wczoraj napisać na ciążowym, więc napiszę dzisiaj. Mam nadzieję, że majowe i czerwcowe mamy trafią tutaj. to po pierwsze. a po drugie to chciałabym Wam, majowym i czerwcowym mamom, podziękować za wspólnie spędzone 9mc. Za wspólne radości i smutki, za pocieszenia i wirtualne przytulania. Dziękuję icon_smile.gif

MamaJulki
wto, 03 lip 2012 - 11:28
hej !

miło, że założyłaś wątek
melduję się jako czerwcowa mamusia icon_smile.gif
MamaJulki


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,217
Dołączył: nie, 08 kwi 07 - 22:13
Nr użytkownika: 12,767




post wto, 03 lip 2012 - 11:28
Post #3

hej !

miło, że założyłaś wątek
melduję się jako czerwcowa mamusia icon_smile.gif
anetka38
wto, 03 lip 2012 - 12:31
witam mamusie, już się bałam że nastała cisza.
My dzisiaj jesteśmy właśnie po wizycie położnej jak na razie wszystko dobrze, pani była tak miła i wyciągnęła mi również szef więc zaoszczędziła mi i czasu i pieniędzy za wizytę u lekarza. Kubuś je, śpi i kupka- zresztą on już jest poważny gość dzisiaj kończy tydzień icon_smile.gif
Tata oszalał na jego punkcie aż się boję co będzie później a co u was dziewczynki
anetka38


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 112
Dołączył: śro, 15 lut 12 - 20:47
Skąd: gorzów wielkopolski
Nr użytkownika: 39,424




post wto, 03 lip 2012 - 12:31
Post #4

witam mamusie, już się bałam że nastała cisza.
My dzisiaj jesteśmy właśnie po wizycie położnej jak na razie wszystko dobrze, pani była tak miła i wyciągnęła mi również szef więc zaoszczędziła mi i czasu i pieniędzy za wizytę u lekarza. Kubuś je, śpi i kupka- zresztą on już jest poważny gość dzisiaj kończy tydzień icon_smile.gif
Tata oszalał na jego punkcie aż się boję co będzie później a co u was dziewczynki

--------------------
Martalka
wto, 03 lip 2012 - 14:02
u mnie kryzys laktacyjny 37.gif i łażę zła... bo nic nie mogę zrobić... Jak mam chwilę, to pozostałe dzieci "obsłuzam" a obiad, chata... wszystko czeka 21.gif
Nie mam ostatnio cierpliwości, oj nie...
dzisiaj rano ściągnęłam 50ml pokarmu z obu piersi łącznie... Ale walczę, bo co jak co... ale zabawa z butlami nie dla mnie...

no i tak smucąc zaczęłam w tym wątku...

Witajcie po drugiej stronie brzucha 03.gif
Martalka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,479
Dołączył: wto, 31 sie 04 - 22:31
Skąd: zza kanału
Nr użytkownika: 2,054




post wto, 03 lip 2012 - 14:02
Post #5

u mnie kryzys laktacyjny 37.gif i łażę zła... bo nic nie mogę zrobić... Jak mam chwilę, to pozostałe dzieci "obsłuzam" a obiad, chata... wszystko czeka 21.gif
Nie mam ostatnio cierpliwości, oj nie...
dzisiaj rano ściągnęłam 50ml pokarmu z obu piersi łącznie... Ale walczę, bo co jak co... ale zabawa z butlami nie dla mnie...

no i tak smucąc zaczęłam w tym wątku...

Witajcie po drugiej stronie brzucha 03.gif

--------------------
2004, 2008, 2010, 2012 :)
anetka38
wto, 03 lip 2012 - 14:15
Martalka moja droga nie smucisz, u mnie Kubuś jest na butli od początku jak mi go przynieśli to już nawet cyca nie chciał pluł i darł sie jak potępieniec, zresztą ja za 2 miesiące wracam do pracy więc i tak to było by jedyne wyjście.
A jak chcesz smucić to smuć, pocieszymy pogłaszczemy po głowie i może poczujesz się lepiej przytul.gif
Mam nadzieję że twoj kryzys laktacyjny minie jak najszybciej trzymam mocno kciuki
anetka38


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 112
Dołączył: śro, 15 lut 12 - 20:47
Skąd: gorzów wielkopolski
Nr użytkownika: 39,424




post wto, 03 lip 2012 - 14:15
Post #6

Martalka moja droga nie smucisz, u mnie Kubuś jest na butli od początku jak mi go przynieśli to już nawet cyca nie chciał pluł i darł sie jak potępieniec, zresztą ja za 2 miesiące wracam do pracy więc i tak to było by jedyne wyjście.
A jak chcesz smucić to smuć, pocieszymy pogłaszczemy po głowie i może poczujesz się lepiej przytul.gif
Mam nadzieję że twoj kryzys laktacyjny minie jak najszybciej trzymam mocno kciuki

--------------------
ilopawl
wto, 03 lip 2012 - 16:19
I ja się melduję icon_smile.gif

Wiem dawno się nie odzywałam, ale mój dzieć prawie wcale nie śpi.. Od godziny 9 zasnął ok 13 na 30 min yle co zdążyłam wstawić obiad i pranie rozwiesić, teraz śpi już 15 min.. W nocy wygląda to podobnie zasypia po kąpieli i piersi, budzi się ok 23 i tak 2-3 godz rozgląda się i rozgląda.. Na szczęście nie płacze tylko czuwa sobie ale męczące to troszku.. No ale nic damy rade icon_smile.gif

Zdjęcia wrzuce obiecuje mam nadzieję, że już dziś mi się uda..

Martalka oby kryzys szybko się skończył no i dużo wytrwałości i cierpliwości..


Oto zdjęcia icon_smile.gif





z siostrą icon_smile.gif







Ten post edytował ilopawl wto, 03 lip 2012 - 17:51
ilopawl


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 481
Dołączył: wto, 21 lip 09 - 19:42
Skąd: ostrów wielkopolski
Nr użytkownika: 28,340

GG:


post wto, 03 lip 2012 - 16:19
Post #7

I ja się melduję icon_smile.gif

Wiem dawno się nie odzywałam, ale mój dzieć prawie wcale nie śpi.. Od godziny 9 zasnął ok 13 na 30 min yle co zdążyłam wstawić obiad i pranie rozwiesić, teraz śpi już 15 min.. W nocy wygląda to podobnie zasypia po kąpieli i piersi, budzi się ok 23 i tak 2-3 godz rozgląda się i rozgląda.. Na szczęście nie płacze tylko czuwa sobie ale męczące to troszku.. No ale nic damy rade icon_smile.gif

Zdjęcia wrzuce obiecuje mam nadzieję, że już dziś mi się uda..

Martalka oby kryzys szybko się skończył no i dużo wytrwałości i cierpliwości..


Oto zdjęcia icon_smile.gif





z siostrą icon_smile.gif







--------------------

mlovea
wto, 03 lip 2012 - 20:25
witajcie na rówieśniczym icon_smile.gif
mlovea


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,569
Dołączył: wto, 28 lip 09 - 20:33
Skąd: kuj-pom
Nr użytkownika: 28,432




post wto, 03 lip 2012 - 20:25
Post #8

witajcie na rówieśniczym icon_smile.gif

--------------------


emiliano1
wto, 03 lip 2012 - 20:28
Hej, witam i ja icon_smile.gif.
Ilopawl śliczne dzieciaczki.
Nie zdążyłam podziękować za wszystko w wątku ciążowym, co też czynię teraz DZIĘKUJĘ i mam nadzieję, że ten wątek będzie równie sympatyczny, pomocny i ogólnie wyluzowujący ( czy po prostu relaksujący) icon_smile.gif. I obyśmy miały czas na pogaduchy. Pozdrawiam
emiliano1


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 109
Dołączył: czw, 09 gru 10 - 18:06
Nr użytkownika: 35,125




post wto, 03 lip 2012 - 20:28
Post #9

Hej, witam i ja icon_smile.gif.
Ilopawl śliczne dzieciaczki.
Nie zdążyłam podziękować za wszystko w wątku ciążowym, co też czynię teraz DZIĘKUJĘ i mam nadzieję, że ten wątek będzie równie sympatyczny, pomocny i ogólnie wyluzowujący ( czy po prostu relaksujący) icon_smile.gif. I obyśmy miały czas na pogaduchy. Pozdrawiam


--------------------
monikagcm
wto, 03 lip 2012 - 21:28
witajcie mamuśki
monikagcm


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,290
Dołączył: sob, 20 mar 04 - 13:37
Skąd: katowice
Nr użytkownika: 1,556

GG:


post wto, 03 lip 2012 - 21:28
Post #10

witajcie mamuśki

--------------------

lublinianka
śro, 04 lip 2012 - 08:47
to i ja sie melduje 29.gif my dzis zaczelismy ladnie gawozyc 06.gif ale za to w dzien spimy po 15min.a w nocy nawet3godzinkia co najlepsze jest to jak ide do biedronki tylko prog przekrocze to jak maly spi to odrazu sie budzi i placze jak by bo kto ze skory obdzieral i kasierki juz wiedza ze trzeba nam nowa kase otwierac i ze biedronki nie lubi 37.gif a jak ide do innego sklepu to tego nie ma cisza spokoj nie wiem czemu tak jest 37.gif
lublinianka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 534
Dołączył: sob, 24 lis 07 - 14:32
Skąd: lublin
Nr użytkownika: 17,021




post śro, 04 lip 2012 - 08:47
Post #11

to i ja sie melduje 29.gif my dzis zaczelismy ladnie gawozyc 06.gif ale za to w dzien spimy po 15min.a w nocy nawet3godzinkia co najlepsze jest to jak ide do biedronki tylko prog przekrocze to jak maly spi to odrazu sie budzi i placze jak by bo kto ze skory obdzieral i kasierki juz wiedza ze trzeba nam nowa kase otwierac i ze biedronki nie lubi 37.gif a jak ide do innego sklepu to tego nie ma cisza spokoj nie wiem czemu tak jest 37.gif

--------------------
Mama Trzech wspaniałych ;)



tolala
śro, 04 lip 2012 - 13:07
Lublinianko, może zapach sklepu mu nie odpowiada?

U nas też kryzys laktacyjny. Czasami, ale się zdaża. Są dni, że Maluch wisi na mnie i się denerwuje. A potem są takie dni, jak wczoraj. Cały dzień śpi albo grzecznie leży, je co 2-3godziny, a ptem znowu wiszenie na pustym cycu i krzyk.
Ja nawet myślę sobie, że wolałabym chyb karmić go butelką. Przy Zosi bardzo się cieszyłam, że karmię piersią i nic mi nie przeszkadzało. Teraz odwrotnie. Denerwuje mnie, że nie mam co na siebie włożyć, bo większość ubrań mam takich, że piersi nie wyjmę. Albo jak mam na ramiączka, to biustonosz mi widać, bo te do karmienia są mocno zabudowane. Poza tym jakoś mnie nie bawi wyjmowanie piersi przy innych. No i to, że nie wiem ile zjada, i że są te dni, kiedy widzę głodne dziecko i czuję się wtedy okropnie pusta w środku. Ech, nie dogodzisz. Cieszę się, że już miesiąc karmienia za nami. Jeszcze chwila i będzie jadł ze słoiczka.

ilopawl, fajny maluszek. Jak przyjeła go siostra?

Anetko, moja Zosia też była owinięta pępowiną. Byliśmy z nią dwa razy u neurologa, żeby sprawdzić czy się dobrze rozwija. raz jak miała miesiąc, później jak skonczyla pół roku. Robiliśmy też usg główki. Wyszło małe niedotlenienie, ale ponoć nie wplywające na rozwój i generalnie nie warto się tym przejmować.

CO do laktatora, to ja nie umiem się posługiwać tym urządzeniem, albo moje dzieci tak mało jedzą. Muszę sobie kupić większe lejki i sprawdzić, może mam źle dobrany rozmiar i dlatego nie chce mi ciągnąć? Prawdę mówiąc miałam nadzieję, że uda mi się trochę poodciągać i dzięki temu będę mogła wyjść na chwilę z domu, ale jak na razie się nie udaje, więc jestem przywiązana do Maluszka, a on do mnie.

tolala


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,252
Dołączył: pią, 06 kwi 07 - 20:43
Skąd: z domu
Nr użytkownika: 12,708




post śro, 04 lip 2012 - 13:07
Post #12

Lublinianko, może zapach sklepu mu nie odpowiada?

U nas też kryzys laktacyjny. Czasami, ale się zdaża. Są dni, że Maluch wisi na mnie i się denerwuje. A potem są takie dni, jak wczoraj. Cały dzień śpi albo grzecznie leży, je co 2-3godziny, a ptem znowu wiszenie na pustym cycu i krzyk.
Ja nawet myślę sobie, że wolałabym chyb karmić go butelką. Przy Zosi bardzo się cieszyłam, że karmię piersią i nic mi nie przeszkadzało. Teraz odwrotnie. Denerwuje mnie, że nie mam co na siebie włożyć, bo większość ubrań mam takich, że piersi nie wyjmę. Albo jak mam na ramiączka, to biustonosz mi widać, bo te do karmienia są mocno zabudowane. Poza tym jakoś mnie nie bawi wyjmowanie piersi przy innych. No i to, że nie wiem ile zjada, i że są te dni, kiedy widzę głodne dziecko i czuję się wtedy okropnie pusta w środku. Ech, nie dogodzisz. Cieszę się, że już miesiąc karmienia za nami. Jeszcze chwila i będzie jadł ze słoiczka.

ilopawl, fajny maluszek. Jak przyjeła go siostra?

Anetko, moja Zosia też była owinięta pępowiną. Byliśmy z nią dwa razy u neurologa, żeby sprawdzić czy się dobrze rozwija. raz jak miała miesiąc, później jak skonczyla pół roku. Robiliśmy też usg główki. Wyszło małe niedotlenienie, ale ponoć nie wplywające na rozwój i generalnie nie warto się tym przejmować.

CO do laktatora, to ja nie umiem się posługiwać tym urządzeniem, albo moje dzieci tak mało jedzą. Muszę sobie kupić większe lejki i sprawdzić, może mam źle dobrany rozmiar i dlatego nie chce mi ciągnąć? Prawdę mówiąc miałam nadzieję, że uda mi się trochę poodciągać i dzięki temu będę mogła wyjść na chwilę z domu, ale jak na razie się nie udaje, więc jestem przywiązana do Maluszka, a on do mnie.

anetka38
śro, 04 lip 2012 - 19:45
U nas z jedzeniem jakoś się porobiło, karmie butelka więc widze ile maluszek wypija i tutaj zaczynają się czasem schody raz 30 ml a raz 70 i wszystko było by ok gdyby nie ulewanie, wczoraj 2 razy tak trysnął jak z fontanny aż się wystraszyłam bo chyba wszystko się cofnęło ale zasnął i spał 4 godziny i nie wiem czy sie przejada czy coś jest nie tak, w nocy prawie nie spię tylko czuwam bo się boję ze się zakrztusi, czy któraś ż was może tak miała ?
anetka38


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 112
Dołączył: śro, 15 lut 12 - 20:47
Skąd: gorzów wielkopolski
Nr użytkownika: 39,424




post śro, 04 lip 2012 - 19:45
Post #13

U nas z jedzeniem jakoś się porobiło, karmie butelka więc widze ile maluszek wypija i tutaj zaczynają się czasem schody raz 30 ml a raz 70 i wszystko było by ok gdyby nie ulewanie, wczoraj 2 razy tak trysnął jak z fontanny aż się wystraszyłam bo chyba wszystko się cofnęło ale zasnął i spał 4 godziny i nie wiem czy sie przejada czy coś jest nie tak, w nocy prawie nie spię tylko czuwam bo się boję ze się zakrztusi, czy któraś ż was może tak miała ?

--------------------
Martalka
śro, 04 lip 2012 - 19:49
tolala, ja mam podobno bdb laktator... medeli. I nawet podczas nawalu ściągał mi tylko po kilka kropelek i stop.
Teraz też. wczoraj po południu udało mi się ściągnąć 10ml!!!! z OBU piersi...
Po prostu mały wyjada na bieżąco.
Już trochę się bałam, że to koniec... ale tak się przecież nie dzieje (skoro uparcie cycka podaję, żadnych butelek itd). Ot klasyczny kryzys i wypracowywanie większej produkcji.

też chciałabym móc ściągnąć więcej na zapas i wyjść na 2-3h chociażby. Nie wiem, będę chyba trenować piersi do współpracy z maszyną...

A i miałam też myśli, że idę po mleko modyfikowane i basta icon_biggrin.gif No, ale jednak wolę teraz te kilka dni pocyckać i nie musieć się bawić w butelki, wyparzanie...
No i zanim sloiczki, to chyba jednak laktacja się ustabilizuje, co? Nie będzie takich skoków w ilości pokarmu i w zapotrzebowaniu malca... może będzie spokojniej po 3 miesiącu... 37.gif

A potem planuję BLW jak z Mileną icon_biggrin.gif

Martalka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,479
Dołączył: wto, 31 sie 04 - 22:31
Skąd: zza kanału
Nr użytkownika: 2,054




post śro, 04 lip 2012 - 19:49
Post #14

tolala, ja mam podobno bdb laktator... medeli. I nawet podczas nawalu ściągał mi tylko po kilka kropelek i stop.
Teraz też. wczoraj po południu udało mi się ściągnąć 10ml!!!! z OBU piersi...
Po prostu mały wyjada na bieżąco.
Już trochę się bałam, że to koniec... ale tak się przecież nie dzieje (skoro uparcie cycka podaję, żadnych butelek itd). Ot klasyczny kryzys i wypracowywanie większej produkcji.

też chciałabym móc ściągnąć więcej na zapas i wyjść na 2-3h chociażby. Nie wiem, będę chyba trenować piersi do współpracy z maszyną...

A i miałam też myśli, że idę po mleko modyfikowane i basta icon_biggrin.gif No, ale jednak wolę teraz te kilka dni pocyckać i nie musieć się bawić w butelki, wyparzanie...
No i zanim sloiczki, to chyba jednak laktacja się ustabilizuje, co? Nie będzie takich skoków w ilości pokarmu i w zapotrzebowaniu malca... może będzie spokojniej po 3 miesiącu... 37.gif

A potem planuję BLW jak z Mileną icon_biggrin.gif



--------------------
2004, 2008, 2010, 2012 :)
Martalka
śro, 04 lip 2012 - 19:52
CYTAT(anetka38 @ Wed, 04 Jul 2012 - 19:45) *
U nas z jedzeniem jakoś się porobiło, karmie butelka więc widze ile maluszek wypija i tutaj zaczynają się czasem schody raz 30 ml a raz 70 i wszystko było by ok gdyby nie ulewanie, wczoraj 2 razy tak trysnął jak z fontanny aż się wystraszyłam bo chyba wszystko się cofnęło ale zasnął i spał 4 godziny i nie wiem czy sie przejada czy coś jest nie tak, w nocy prawie nie spię tylko czuwam bo się boję ze się zakrztusi, czy któraś ż was może tak miała ?


Milenka mi tak ulewała. Spała w efekcie ze mną, bo mi było łatwiej to kontrolować. Ruchy ciałem i postękiwanie takie "inne" budziło mnie, i wiedziałam, że albo uleje, albo beknie...
Lekarz mi przepisał jakiś lek (nie pamiętam nazwy) ale czytając ulotkę zwątpiłam i nie dałam tego cudu.
Jak karmisz flaszencją, to jest chyba nutriton, zagęszczacz dla ulewaczy...
Martalka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,479
Dołączył: wto, 31 sie 04 - 22:31
Skąd: zza kanału
Nr użytkownika: 2,054




post śro, 04 lip 2012 - 19:52
Post #15

CYTAT(anetka38 @ Wed, 04 Jul 2012 - 19:45) *
U nas z jedzeniem jakoś się porobiło, karmie butelka więc widze ile maluszek wypija i tutaj zaczynają się czasem schody raz 30 ml a raz 70 i wszystko było by ok gdyby nie ulewanie, wczoraj 2 razy tak trysnął jak z fontanny aż się wystraszyłam bo chyba wszystko się cofnęło ale zasnął i spał 4 godziny i nie wiem czy sie przejada czy coś jest nie tak, w nocy prawie nie spię tylko czuwam bo się boję ze się zakrztusi, czy któraś ż was może tak miała ?


Milenka mi tak ulewała. Spała w efekcie ze mną, bo mi było łatwiej to kontrolować. Ruchy ciałem i postękiwanie takie "inne" budziło mnie, i wiedziałam, że albo uleje, albo beknie...
Lekarz mi przepisał jakiś lek (nie pamiętam nazwy) ale czytając ulotkę zwątpiłam i nie dałam tego cudu.
Jak karmisz flaszencją, to jest chyba nutriton, zagęszczacz dla ulewaczy...

--------------------
2004, 2008, 2010, 2012 :)
ilopawl
śro, 04 lip 2012 - 20:54
dziewczyny pamietajcie, ze w 3 i 6 tygodniu przychodzi kryzys laktacyjny,a póżniej 3,6 i 9 miesiąc wydaję mi się, że tylko trzeba to przetrwać i będzie dobrze..

tolala Maja brata przyjeła super, jak go tylko zobaczyła to zaczeła go głaskać i całować.. Musiał leżeć na łóżku, zeby ona go ciągle widziała i w ogóle super.. A najbardziej wzruszające było : "Jestem starsom siostrom" i " kocham Cię Babryś" icon_smile.gif
Teraz już ta fascynacja mineła, ale jak tylko Mały zacznie popłakiwać to Maja przede mną przy nim jesty i pyta "co się dzieje" icon_smile.gif

Nic zmykam się kąpać i spać bo zmęczona coś jestem dzisiaj..
ilopawl


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 481
Dołączył: wto, 21 lip 09 - 19:42
Skąd: ostrów wielkopolski
Nr użytkownika: 28,340

GG:


post śro, 04 lip 2012 - 20:54
Post #16

dziewczyny pamietajcie, ze w 3 i 6 tygodniu przychodzi kryzys laktacyjny,a póżniej 3,6 i 9 miesiąc wydaję mi się, że tylko trzeba to przetrwać i będzie dobrze..

tolala Maja brata przyjeła super, jak go tylko zobaczyła to zaczeła go głaskać i całować.. Musiał leżeć na łóżku, zeby ona go ciągle widziała i w ogóle super.. A najbardziej wzruszające było : "Jestem starsom siostrom" i " kocham Cię Babryś" icon_smile.gif
Teraz już ta fascynacja mineła, ale jak tylko Mały zacznie popłakiwać to Maja przede mną przy nim jesty i pyta "co się dzieje" icon_smile.gif

Nic zmykam się kąpać i spać bo zmęczona coś jestem dzisiaj..

--------------------

Segala
śro, 04 lip 2012 - 22:42
Już się wystraszyłam, jak przeczytałam, że "zamykamy wątek" icon_smile.gif
na szczęście jest nowy icon_smile.gif
Dziewczyny gratuluję wszystkim nowo rozpakowanym, bo na wątku ciążowym jakoś nie zdążyłam. Cieszę się bardzo, że wszystkie rozpakowałyśmy się szczęśliwie bez żadnych powikłań.
Ja też chciałam Wam podziękować, za te 9 m-cy. Z Wami jakoś tak raźniej. Chociaż się nie znamy, wiem, że zawsze mogę liczyc na dobre słowo i wsparcie z Waszej strony. DZIĘKUJĘ!!!
W sumie powinnam przenieść się do wątku marcowo- kwietniowego, ale chyba nie będziecie miały nic przeciwko, jak dalej zostanę z Wami. W końcy ptp miałam na maj icon_smile.gif
A u nas wszystko OK. Karolcia rośnie jak na drożdżach. Przesypia już całe noce, za to w dzień czuwa. Spi po 15 min do pół godziny. Ale jak nie śpi to i tak jest bardzo grzeczna, więc spokojnie mam czas na obowiązki domowe, chociaż te jakoś ostatnio mi nie idą. Może to ze względu na te upały. Nie wiem. Ostatnio mieliśmy w domu w sypialni 32 stopnie. Dosłownie szło się rozpłynąć.Zreszta teraz jest niewiele lepiej bo 29,8. Chyba w końcu trzeba będzie założyć klimę, bo naprawdę nie da się żyć. Jak jest tak gorąco, to mój M wchodzi z Karoliną pod prysznic. Tak się jej spodobały te kąpiele, że teraz w wanience już się jej przestało podobać. Stęka jak stara baba i skacze tak, że główką uderza o wanienkę. Mały łobuz! icon_smile.gif
Idę na balkon trochę podychać, bo w domu zaraz się uduszę icon_biggrin.gif
Ilopawl śliczny bobas. I jaki jeszcze malutki icon_smile.gif
Segala


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 106
Dołączył: pią, 23 wrz 05 - 23:02
Skąd: okolice Katowic
Nr użytkownika: 3,698




post śro, 04 lip 2012 - 22:42
Post #17

Już się wystraszyłam, jak przeczytałam, że "zamykamy wątek" icon_smile.gif
na szczęście jest nowy icon_smile.gif
Dziewczyny gratuluję wszystkim nowo rozpakowanym, bo na wątku ciążowym jakoś nie zdążyłam. Cieszę się bardzo, że wszystkie rozpakowałyśmy się szczęśliwie bez żadnych powikłań.
Ja też chciałam Wam podziękować, za te 9 m-cy. Z Wami jakoś tak raźniej. Chociaż się nie znamy, wiem, że zawsze mogę liczyc na dobre słowo i wsparcie z Waszej strony. DZIĘKUJĘ!!!
W sumie powinnam przenieść się do wątku marcowo- kwietniowego, ale chyba nie będziecie miały nic przeciwko, jak dalej zostanę z Wami. W końcy ptp miałam na maj icon_smile.gif
A u nas wszystko OK. Karolcia rośnie jak na drożdżach. Przesypia już całe noce, za to w dzień czuwa. Spi po 15 min do pół godziny. Ale jak nie śpi to i tak jest bardzo grzeczna, więc spokojnie mam czas na obowiązki domowe, chociaż te jakoś ostatnio mi nie idą. Może to ze względu na te upały. Nie wiem. Ostatnio mieliśmy w domu w sypialni 32 stopnie. Dosłownie szło się rozpłynąć.Zreszta teraz jest niewiele lepiej bo 29,8. Chyba w końcu trzeba będzie założyć klimę, bo naprawdę nie da się żyć. Jak jest tak gorąco, to mój M wchodzi z Karoliną pod prysznic. Tak się jej spodobały te kąpiele, że teraz w wanience już się jej przestało podobać. Stęka jak stara baba i skacze tak, że główką uderza o wanienkę. Mały łobuz! icon_smile.gif
Idę na balkon trochę podychać, bo w domu zaraz się uduszę icon_biggrin.gif
Ilopawl śliczny bobas. I jaki jeszcze malutki icon_smile.gif

--------------------
Zuzinka

Karolinka
lublinianka
czw, 05 lip 2012 - 09:53
u nas tak jest z ulewaniem maly takze spi ze mna tylko ruszy sie czy steknie ja na rowne nogi wstaje jesli karmisz butelka to tak jak dziewczyny pisza jest nutrition zagestnik do mleka i wtedy juz tak nie powinnien ulewac bo co innego jak piersiowe dziecie wtedy tylko czekaz az przejdzie samo 37.gif
lublinianka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 534
Dołączył: sob, 24 lis 07 - 14:32
Skąd: lublin
Nr użytkownika: 17,021




post czw, 05 lip 2012 - 09:53
Post #18

u nas tak jest z ulewaniem maly takze spi ze mna tylko ruszy sie czy steknie ja na rowne nogi wstaje jesli karmisz butelka to tak jak dziewczyny pisza jest nutrition zagestnik do mleka i wtedy juz tak nie powinnien ulewac bo co innego jak piersiowe dziecie wtedy tylko czekaz az przejdzie samo 37.gif

--------------------
Mama Trzech wspaniałych ;)



emiliano1
czw, 05 lip 2012 - 12:36
hej, u nas z ulewaniem i wymiotami podobnie, jak zje za duzo to ulewa albo nawet wzmiotuje. Nie ma na razie reguly bo raz sie odbija, raz ulewa a czasem nawet nie zdazy i jestem cala w moim mleku, a jest tego naprawde duzo. Ostatnie 2 dni to byl koszmar, bo co chciala baczka to byl krzyk, masowac sie nie dawala i brak kupki od 2 dni to masakra dla niej i dla nas. Na szczescie juz byla kupka i Zuzia znow usmiechnieta. Zbieram sie na spacerek. Pozdrawiamy
emiliano1


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 109
Dołączył: czw, 09 gru 10 - 18:06
Nr użytkownika: 35,125




post czw, 05 lip 2012 - 12:36
Post #19

hej, u nas z ulewaniem i wymiotami podobnie, jak zje za duzo to ulewa albo nawet wzmiotuje. Nie ma na razie reguly bo raz sie odbija, raz ulewa a czasem nawet nie zdazy i jestem cala w moim mleku, a jest tego naprawde duzo. Ostatnie 2 dni to byl koszmar, bo co chciala baczka to byl krzyk, masowac sie nie dawala i brak kupki od 2 dni to masakra dla niej i dla nas. Na szczescie juz byla kupka i Zuzia znow usmiechnieta. Zbieram sie na spacerek. Pozdrawiamy

--------------------
Martalka
czw, 05 lip 2012 - 22:35
mamuśki zajęte bobaskami?
Ja chwilowo mogę powiedzieć, że Jaś się ustabilizował... tzn nie je co sekundę icon_razz.gif

I pochwalę się od razu sesją którą zrobiła dla nas forumka 06.gif











Martalka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,479
Dołączył: wto, 31 sie 04 - 22:31
Skąd: zza kanału
Nr użytkownika: 2,054




post czw, 05 lip 2012 - 22:35
Post #20

mamuśki zajęte bobaskami?
Ja chwilowo mogę powiedzieć, że Jaś się ustabilizował... tzn nie je co sekundę icon_razz.gif

I pochwalę się od razu sesją którą zrobiła dla nas forumka 06.gif













--------------------
2004, 2008, 2010, 2012 :)
> wiosenne dzieciaki, czyli maj i czerwiec 2012
Start new topic
Reply to this topic
17 Stron V   1 2 3 następna ostatnia 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: nie, 18 kwi 2021 - 22:55
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama