Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
31 Stron V  « poprzednia 8 9 10 11 12 następna ostatnia   

Maluchy i ich mamusie sierpień i wrzesień 2012.

, Zapraszam
> , Zapraszam
Ola81
pon, 10 gru 2012 - 16:11
agusia no niby na węzłach chłonnych, i mam nadzieję że nic powazniejszego. Dlatego musimy to sprawdzić, bo chirurg sam nie wie co to jest napewno. A to i z Krzysiem jak gadam to się śmieje w głos, najbardziej jak tatuś z nim dyskutuje.
Ola81


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,890
Dołączył: pią, 30 sty 09 - 09:26
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 25,114

GG:


post pon, 10 gru 2012 - 16:11
Post #181

agusia no niby na węzłach chłonnych, i mam nadzieję że nic powazniejszego. Dlatego musimy to sprawdzić, bo chirurg sam nie wie co to jest napewno. A to i z Krzysiem jak gadam to się śmieje w głos, najbardziej jak tatuś z nim dyskutuje.

--------------------
Mój kochany Aniołeczek 11 t.c. +31.03.

Tragedie zdarzają się wszędzie. Musimy zapomnieć o strachu, jaki wywołały, i rozpocząć odbudowę.





Nitro
pon, 10 gru 2012 - 21:48
CYTAT(Ola81 @ Mon, 10 Dec 2012 - 16:11) *
agusia no niby na węzłach chłonnych, i mam nadzieję że nic powazniejszego. Dlatego musimy to sprawdzić, bo chirurg sam nie wie co to jest napewno. A to i z Krzysiem jak gadam to się śmieje w głos, najbardziej jak tatuś z nim dyskutuje.

Ola, wtrące sie po sąsiedzku icon_wink.gif miałam to samo z Ada - kuleczka za uchem, z tylu główki. Od urodzenia, rosnąca wraz z glowka. Lekarze twierdzili ze to wezelek, ze taka jej uroda icon_sad.gif poszłam w końcu na własna rękę do szpitalika, zrobiłam usg - cysta i decyzja o zabiegu.
Zrobiliśmy jak miała jakieś 8 miesiecy. Zabieg prosty, niestety w znieczuleniu ogólnym. Wszystko trwało 1 dzień (spędziliśmy w szpitalu kilka godzin). Szycie małe, nie ma śladu, nie odnowilo sie.
Myśle ze u Was będzie podobnie. Warto zrobić to jak najszybciej - u nas, tak jak pisałam, cysta rosła razem z glowka.
Nitro


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,716
Dołączył: nie, 08 lis 09 - 10:27
Skąd: CK
Nr użytkownika: 30,022




post pon, 10 gru 2012 - 21:48
Post #182

CYTAT(Ola81 @ Mon, 10 Dec 2012 - 16:11) *
agusia no niby na węzłach chłonnych, i mam nadzieję że nic powazniejszego. Dlatego musimy to sprawdzić, bo chirurg sam nie wie co to jest napewno. A to i z Krzysiem jak gadam to się śmieje w głos, najbardziej jak tatuś z nim dyskutuje.

Ola, wtrące sie po sąsiedzku icon_wink.gif miałam to samo z Ada - kuleczka za uchem, z tylu główki. Od urodzenia, rosnąca wraz z glowka. Lekarze twierdzili ze to wezelek, ze taka jej uroda icon_sad.gif poszłam w końcu na własna rękę do szpitalika, zrobiłam usg - cysta i decyzja o zabiegu.
Zrobiliśmy jak miała jakieś 8 miesiecy. Zabieg prosty, niestety w znieczuleniu ogólnym. Wszystko trwało 1 dzień (spędziliśmy w szpitalu kilka godzin). Szycie małe, nie ma śladu, nie odnowilo sie.
Myśle ze u Was będzie podobnie. Warto zrobić to jak najszybciej - u nas, tak jak pisałam, cysta rosła razem z glowka.
Ola81
pon, 10 gru 2012 - 21:54
Nitro dzięki, narazie guzek nie rośnie. Wstępnie też ustalone że cysta. Ale chirurg powiedział że on za mały żeby coś z tym teraz robić. Poczekam do 7 zobaczę co wyjdzie. i jak coś źle to zacznę działać. A Twoją córcę bardzo bolało po zabiegu?? Bardzo cierpiała??
Ola81


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,890
Dołączył: pią, 30 sty 09 - 09:26
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 25,114

GG:


post pon, 10 gru 2012 - 21:54
Post #183

Nitro dzięki, narazie guzek nie rośnie. Wstępnie też ustalone że cysta. Ale chirurg powiedział że on za mały żeby coś z tym teraz robić. Poczekam do 7 zobaczę co wyjdzie. i jak coś źle to zacznę działać. A Twoją córcę bardzo bolało po zabiegu?? Bardzo cierpiała??

--------------------
Mój kochany Aniołeczek 11 t.c. +31.03.

Tragedie zdarzają się wszędzie. Musimy zapomnieć o strachu, jaki wywołały, i rozpocząć odbudowę.





Nitro
wto, 11 gru 2012 - 00:47
CYTAT(Ola81 @ Mon, 10 Dec 2012 - 21:54) *
Nitro dzięki, narazie guzek nie rośnie. Wstępnie też ustalone że cysta. Ale chirurg powiedział że on za mały żeby coś z tym teraz robić. Poczekam do 7 zobaczę co wyjdzie. i jak coś źle to zacznę działać. A Twoją córcę bardzo bolało po zabiegu?? Bardzo cierpiała??

Olu, nie - wypisali nas wieczorem bo Adka tak szalała ze cieżko mi ja było utrzymać w łóżeczku. Dostawała coś przeciwbolowego, do domu dali mi tez czopki (coś typu ibupron), podałam 1 czy 2 i właściwie pózniej gdyby nie opatrunek (nosiła taka elastyczna opaske) nie pamietalibysmy ze jest po zabiegu icon_wink.gif a bałam się go okropnie!
A! Sprawdzilam jak to się u nas dokładnie nazywało. Torbiel skorzysta.
Nitro


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,716
Dołączył: nie, 08 lis 09 - 10:27
Skąd: CK
Nr użytkownika: 30,022




post wto, 11 gru 2012 - 00:47
Post #184

CYTAT(Ola81 @ Mon, 10 Dec 2012 - 21:54) *
Nitro dzięki, narazie guzek nie rośnie. Wstępnie też ustalone że cysta. Ale chirurg powiedział że on za mały żeby coś z tym teraz robić. Poczekam do 7 zobaczę co wyjdzie. i jak coś źle to zacznę działać. A Twoją córcę bardzo bolało po zabiegu?? Bardzo cierpiała??

Olu, nie - wypisali nas wieczorem bo Adka tak szalała ze cieżko mi ja było utrzymać w łóżeczku. Dostawała coś przeciwbolowego, do domu dali mi tez czopki (coś typu ibupron), podałam 1 czy 2 i właściwie pózniej gdyby nie opatrunek (nosiła taka elastyczna opaske) nie pamietalibysmy ze jest po zabiegu icon_wink.gif a bałam się go okropnie!
A! Sprawdzilam jak to się u nas dokładnie nazywało. Torbiel skorzysta.
Ola81
wto, 11 gru 2012 - 09:09
Dzieki Nitro. Jak lekarz nic mi konkretnego nie powie to bedę próbowała na szpitalu coś osiągnąć.

Jeszcze organizacyjnie, proszę spojrzeć na jedyneczkę czy wszystkie kobietki są wpisane i nie ma znowu jakiegoś błędu.

Ten post edytował Ola81 wto, 11 gru 2012 - 09:10
Ola81


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,890
Dołączył: pią, 30 sty 09 - 09:26
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 25,114

GG:


post wto, 11 gru 2012 - 09:09
Post #185

Dzieki Nitro. Jak lekarz nic mi konkretnego nie powie to bedę próbowała na szpitalu coś osiągnąć.

Jeszcze organizacyjnie, proszę spojrzeć na jedyneczkę czy wszystkie kobietki są wpisane i nie ma znowu jakiegoś błędu.

--------------------
Mój kochany Aniołeczek 11 t.c. +31.03.

Tragedie zdarzają się wszędzie. Musimy zapomnieć o strachu, jaki wywołały, i rozpocząć odbudowę.





gabi.b.78
wto, 11 gru 2012 - 11:07
Kajcik śpi 06.gif Rany, aż mi tak dziwnie jakoś, ze mam wolne rece 06.gif

Lila córcia Twoja przecudna!!!
Kajtek też czasem tak dziwnie zachowuje się przy piersi.....łapie, wypluwa, denerwuje się bardzo przy tym, placze..... nie wiem w sumie o co chodzi, ale ja w tej sytuacji odstawiam go od tej piersi,chwilkę odczekam żeby się uspokoił i podaję drugą pierś.....i jest wszystko w porządku.

Nad ranem ma też dziwne napady , nie wiem, czy to ból brzuszka, czy jakieś wzdęcia....ale kręci się bardzo , popłakuje przez sen.... metodą prób doszłam do tego, ze pomaga w tej sytuacji położenie na brzuszku , i w takiej pozycji śpi spokojnie jeszcze 1-2 godz.

Czy Wasze dzieciaczki po karmieniu i " odbiciu się " też mają czkawkę?? Kajtek ma praktycznie po każdym odbiciu 32.gif

gabi.b.78


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 71
Dołączył: nie, 26 lut 12 - 14:54
Nr użytkownika: 39,561




post wto, 11 gru 2012 - 11:07
Post #186

Kajcik śpi 06.gif Rany, aż mi tak dziwnie jakoś, ze mam wolne rece 06.gif

Lila córcia Twoja przecudna!!!
Kajtek też czasem tak dziwnie zachowuje się przy piersi.....łapie, wypluwa, denerwuje się bardzo przy tym, placze..... nie wiem w sumie o co chodzi, ale ja w tej sytuacji odstawiam go od tej piersi,chwilkę odczekam żeby się uspokoił i podaję drugą pierś.....i jest wszystko w porządku.

Nad ranem ma też dziwne napady , nie wiem, czy to ból brzuszka, czy jakieś wzdęcia....ale kręci się bardzo , popłakuje przez sen.... metodą prób doszłam do tego, ze pomaga w tej sytuacji położenie na brzuszku , i w takiej pozycji śpi spokojnie jeszcze 1-2 godz.

Czy Wasze dzieciaczki po karmieniu i " odbiciu się " też mają czkawkę?? Kajtek ma praktycznie po każdym odbiciu 32.gif



--------------------
agusia3310
wto, 11 gru 2012 - 17:40
Gabi u nas czkawka dość rzadko się pojawia.
No i nie zauważyłam, żeby po jedzeniu i odbiciu się pojawiała.
agusia3310


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,001
Dołączył: wto, 27 paź 09 - 16:21
Nr użytkownika: 29,788




post wto, 11 gru 2012 - 17:40
Post #187

Gabi u nas czkawka dość rzadko się pojawia.
No i nie zauważyłam, żeby po jedzeniu i odbiciu się pojawiała.

--------------------




Ola81
wto, 11 gru 2012 - 20:52
gabi a u nas Krzyś ma często czkawkę. Nieuzależnione od niczego.

Jesteśmy po szczepieniu, mały waży 6800 i mierzy 63 cm. Ogólnie wszystko dobrze.
Ola81


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,890
Dołączył: pią, 30 sty 09 - 09:26
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 25,114

GG:


post wto, 11 gru 2012 - 20:52
Post #188

gabi a u nas Krzyś ma często czkawkę. Nieuzależnione od niczego.

Jesteśmy po szczepieniu, mały waży 6800 i mierzy 63 cm. Ogólnie wszystko dobrze.

--------------------
Mój kochany Aniołeczek 11 t.c. +31.03.

Tragedie zdarzają się wszędzie. Musimy zapomnieć o strachu, jaki wywołały, i rozpocząć odbudowę.





Lila_
wto, 11 gru 2012 - 21:41
gabi u nas czkawka się pojawia ale nie po jedzeniu no i nie jest częsta icon_smile.gif
i trzymam kciuki aby Kajtkowi juz bóle minęły na dobre &&& icon_smile.gif

Ola współczuję stresu z tą cystą icon_sad.gif

właśnie obserwuję oczy małej i coś mi się wydaje,że wizyta u okulisty nas też czeka bo coś za bardzo jej jedno oczko ucieka do środka i nie podoba mi się to icon_sad.gif


dziewczyny mam pytanie co Wasze maluszki dostaną pod choinkę - macie jakieś pomysły na fajne zabawki lub jakies super użyteczne rzeczy??
poszukuje pomysłów bo rodzina się pyta a nie bardzo wiem co mogę im zaproponować
Lila_


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,656
Dołączył: czw, 03 kwi 03 - 01:03
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 319




post wto, 11 gru 2012 - 21:41
Post #189

gabi u nas czkawka się pojawia ale nie po jedzeniu no i nie jest częsta icon_smile.gif
i trzymam kciuki aby Kajtkowi juz bóle minęły na dobre &&& icon_smile.gif

Ola współczuję stresu z tą cystą icon_sad.gif

właśnie obserwuję oczy małej i coś mi się wydaje,że wizyta u okulisty nas też czeka bo coś za bardzo jej jedno oczko ucieka do środka i nie podoba mi się to icon_sad.gif


dziewczyny mam pytanie co Wasze maluszki dostaną pod choinkę - macie jakieś pomysły na fajne zabawki lub jakies super użyteczne rzeczy??
poszukuje pomysłów bo rodzina się pyta a nie bardzo wiem co mogę im zaproponować

--------------------
czy naprawd? ?pieszymy si? kocha? ludzi skoro wiemy jak szybko odchodz?...


potrójna mama - Karol (08.1999) Emilia (07.2002) i Alicja (10.2012)

Tośka
śro, 12 gru 2012 - 08:55
Lila, spokojnie, dzieci w tym wieku nie mają jesazcze skoordynowanych gałek ocznych i często zezują, bądź jedno oczko "ucieka".
My kupiliśmy Marcysi zabawki; od rodziny dostanie chyba ( zamówiłam w każdym bądź razie) śpiworek do spania, bo ze swojego 3-6 miesięcy już wyrosła, sukienkę, komplet czapki i szalika na zimę, i pewnie też jakieś zabawki.

A mój dzieć się zepsuł 21.gif , młoda wyrosła z kołyski i od 3 dni ma łóżeczko i... niestety ma problem z zaśnięciem, budzi się co 2 godziny na jedzenie, a czasem nawet częśćiej 21.gif
Tośka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,476
Dołączył: pią, 07 lip 06 - 08:49
Skąd: kujawsko-pomorskie
Nr użytkownika: 6,532

GG:


post śro, 12 gru 2012 - 08:55
Post #190

Lila, spokojnie, dzieci w tym wieku nie mają jesazcze skoordynowanych gałek ocznych i często zezują, bądź jedno oczko "ucieka".
My kupiliśmy Marcysi zabawki; od rodziny dostanie chyba ( zamówiłam w każdym bądź razie) śpiworek do spania, bo ze swojego 3-6 miesięcy już wyrosła, sukienkę, komplet czapki i szalika na zimę, i pewnie też jakieś zabawki.

A mój dzieć się zepsuł 21.gif , młoda wyrosła z kołyski i od 3 dni ma łóżeczko i... niestety ma problem z zaśnięciem, budzi się co 2 godziny na jedzenie, a czasem nawet częśćiej 21.gif

--------------------
Tośka podwójna mama
Matyśki od 15.10.2008r. i
Marcyśki od 20.08.2012r.

Fiefiora
śro, 12 gru 2012 - 10:37
Cześć!

gabi U nas czkawka pojawia się po ulewaniu lub jak coś pojawi się w pampersie.

Lila Basia dostała/dostanie lalki, sukienki i ciepłe polarowe pajace. My wszystko po Olku mamy więc kupujemy rzeczy typowo dziewczęce, ale jeśli nie masz to polecam leżaczek bujaczek lub matę edukacyjną u nas to rewelacyjnie się sprzwdza, bez tego było by trudno.

Ola zaciskam kciuki za Krzysia by to nie było nic poważnego.

Tośka widocznie Marcysia potrzebuje dłuższej chwili by przyzwyczaić się do nowego miejsca. A tak przy okazji to myślałam, że kołyska starcza na dłużej.

Basia zdrowa wesoła i rozgadana. Mało kiedy płacze, choć miewa problemy z zasypianiem i wtedy chwile marudzi, ale wystarczy ją przytulić i zaraz jest ok.
Od jakiegoś czasu panna wyciąga rączki do zabawek. Nie do wszystkich, ma wybrańców którzy jej się bardziej podobają i jak tylko ich zobaczy uśmiech na twarzy jest, guga radośnie i łapie zabawkę i oczywiście bardzo często pakuje ją do buzi. Włosy naszej pannie jakoś nie wypadają a rosną prędko, śmiejemy się, że jeszcze chwila a warkocze będziemy Baśce pleść. Obecnie ma fryzurę ala czeski metal, niestety zdarza się, że sama się szarpie za włosy. Jest jedna jedyna rzecz, która wywołuje straszny wrzask - to fotelik samochodowy(tak samo jak miał brat), bo siedzenie w nim gdy samochód stoi jest prawdziwym dramatem mojego dziecka, czyli wsiadanie do samochodu jest w trybie przyspieszonym, no i na czerwonym świetle mamy zapewniony koncert. Wystarczy, że auto ruszu, a już najlepiej jak pojedzie po jakiś dziurach to tak cudownie buja, że można przestać płakać.
Znów nam przełozyli termin operacji. Już mieliśmy się pakować do szpitala, a tu nagle dostaliśmy telefon, że jednak 14 stycznia mamy się stawić w szpitalu, a nie 17 grudnia. Wcześniej jeszcze musimy pojechać na kontrolę.
Fiefiora


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,707
Dołączył: pon, 14 maj 07 - 08:04
Skąd: Krakow
Nr użytkownika: 14,126




post śro, 12 gru 2012 - 10:37
Post #191

Cześć!

gabi U nas czkawka pojawia się po ulewaniu lub jak coś pojawi się w pampersie.

Lila Basia dostała/dostanie lalki, sukienki i ciepłe polarowe pajace. My wszystko po Olku mamy więc kupujemy rzeczy typowo dziewczęce, ale jeśli nie masz to polecam leżaczek bujaczek lub matę edukacyjną u nas to rewelacyjnie się sprzwdza, bez tego było by trudno.

Ola zaciskam kciuki za Krzysia by to nie było nic poważnego.

Tośka widocznie Marcysia potrzebuje dłuższej chwili by przyzwyczaić się do nowego miejsca. A tak przy okazji to myślałam, że kołyska starcza na dłużej.

Basia zdrowa wesoła i rozgadana. Mało kiedy płacze, choć miewa problemy z zasypianiem i wtedy chwile marudzi, ale wystarczy ją przytulić i zaraz jest ok.
Od jakiegoś czasu panna wyciąga rączki do zabawek. Nie do wszystkich, ma wybrańców którzy jej się bardziej podobają i jak tylko ich zobaczy uśmiech na twarzy jest, guga radośnie i łapie zabawkę i oczywiście bardzo często pakuje ją do buzi. Włosy naszej pannie jakoś nie wypadają a rosną prędko, śmiejemy się, że jeszcze chwila a warkocze będziemy Baśce pleść. Obecnie ma fryzurę ala czeski metal, niestety zdarza się, że sama się szarpie za włosy. Jest jedna jedyna rzecz, która wywołuje straszny wrzask - to fotelik samochodowy(tak samo jak miał brat), bo siedzenie w nim gdy samochód stoi jest prawdziwym dramatem mojego dziecka, czyli wsiadanie do samochodu jest w trybie przyspieszonym, no i na czerwonym świetle mamy zapewniony koncert. Wystarczy, że auto ruszu, a już najlepiej jak pojedzie po jakiś dziurach to tak cudownie buja, że można przestać płakać.
Znów nam przełozyli termin operacji. Już mieliśmy się pakować do szpitala, a tu nagle dostaliśmy telefon, że jednak 14 stycznia mamy się stawić w szpitalu, a nie 17 grudnia. Wcześniej jeszcze musimy pojechać na kontrolę.

--------------------
Łobuz lipiec 2009
Młoda Gniewna wrzesień 2012
Ola81
śro, 12 gru 2012 - 11:49
Fiefiora u nas fotelik samochodowy też równa sie płacz Krzysia, z Przemciem też tak było. Samochód się zatrzymuje a mamy mega głosny koncert.
Ola81


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,890
Dołączył: pią, 30 sty 09 - 09:26
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 25,114

GG:


post śro, 12 gru 2012 - 11:49
Post #192

Fiefiora u nas fotelik samochodowy też równa sie płacz Krzysia, z Przemciem też tak było. Samochód się zatrzymuje a mamy mega głosny koncert.

--------------------
Mój kochany Aniołeczek 11 t.c. +31.03.

Tragedie zdarzają się wszędzie. Musimy zapomnieć o strachu, jaki wywołały, i rozpocząć odbudowę.





wspinka
śro, 12 gru 2012 - 12:29
Olu trzymam kciuki za Krzysia!
My też wczoraj byliśmy na szczepieniu, Adaś wyży tyle co Krzyś 6800 icon_smile.gif no i mamy zacząć wprowadzać gluten

ostatnio mały zrobił sie bardziej marudny, lekarka potwierdziła nasze przypuszczenia, że to już zabki upominają się o wyjście
Adaś też czasami jest niespokojuny przy piersi, właśnie albo przez te zęby, albo brzuszek
U nas z fotelikiem nie ma problemu, gorzej z zakładaniem czapki 37.gif Poza tym synek pięknie śpiewa, zwłaszcza jak mąż mu przygrywa na gitarze, zrobił się bardzo ciekawski, wszędzie się rozgląda, oczywiście to co jest w zasięgu rączek zaraz ląduje w buzi. Mata edukacujna jest non stop w uzyciu, więc jak ktoś jeszcze nie posiada to polecam na prezent. A my Adasiowi kupiliśmy pod choinke pchacz.

A co do czkawki to też często u nas gości, myśle ze to zupełnie normalne

A Kajtuś i Alicja widze niezłe słodziaki
wspinka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 361
Dołączył: nie, 25 gru 11 - 11:55
Skąd: Świetokrzyskie
Nr użytkownika: 38,824




post śro, 12 gru 2012 - 12:29
Post #193

Olu trzymam kciuki za Krzysia!
My też wczoraj byliśmy na szczepieniu, Adaś wyży tyle co Krzyś 6800 icon_smile.gif no i mamy zacząć wprowadzać gluten

ostatnio mały zrobił sie bardziej marudny, lekarka potwierdziła nasze przypuszczenia, że to już zabki upominają się o wyjście
Adaś też czasami jest niespokojuny przy piersi, właśnie albo przez te zęby, albo brzuszek
U nas z fotelikiem nie ma problemu, gorzej z zakładaniem czapki 37.gif Poza tym synek pięknie śpiewa, zwłaszcza jak mąż mu przygrywa na gitarze, zrobił się bardzo ciekawski, wszędzie się rozgląda, oczywiście to co jest w zasięgu rączek zaraz ląduje w buzi. Mata edukacujna jest non stop w uzyciu, więc jak ktoś jeszcze nie posiada to polecam na prezent. A my Adasiowi kupiliśmy pod choinke pchacz.

A co do czkawki to też często u nas gości, myśle ze to zupełnie normalne

A Kajtuś i Alicja widze niezłe słodziaki

--------------------




Tośka
czw, 13 gru 2012 - 11:13
Fief, Wspinka to Marcelina nie lubi ani czapki, ani fotelika- mamy taki sam pobyt w aucie 43.gif

Fief zapodaj fotkę Baski
Tośka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,476
Dołączył: pią, 07 lip 06 - 08:49
Skąd: kujawsko-pomorskie
Nr użytkownika: 6,532

GG:


post czw, 13 gru 2012 - 11:13
Post #194

Fief, Wspinka to Marcelina nie lubi ani czapki, ani fotelika- mamy taki sam pobyt w aucie 43.gif

Fief zapodaj fotkę Baski

--------------------
Tośka podwójna mama
Matyśki od 15.10.2008r. i
Marcyśki od 20.08.2012r.

gabi.b.78
czw, 13 gru 2012 - 16:46
Dołączamy się z Kajcikiem do " nielubiących " fotelika;) Mały dostaje szału jak montuję go w foteliku....uspokaja dopiero jazda samochodem i to najlepiej aby była bardzo urozmaicona 29.gif
Wystarczy zatrzymać się na światłach a Kajcik już płacze...

Moje starszaki uwielbiały jazde samochodem, nie było awantury w foteliku....czasem nawet służył jako " bujaczek" 06.gif
Chyba zepsuli te foteliki;)

gabi.b.78


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 71
Dołączył: nie, 26 lut 12 - 14:54
Nr użytkownika: 39,561




post czw, 13 gru 2012 - 16:46
Post #195

Dołączamy się z Kajcikiem do " nielubiących " fotelika;) Mały dostaje szału jak montuję go w foteliku....uspokaja dopiero jazda samochodem i to najlepiej aby była bardzo urozmaicona 29.gif
Wystarczy zatrzymać się na światłach a Kajcik już płacze...

Moje starszaki uwielbiały jazde samochodem, nie było awantury w foteliku....czasem nawet służył jako " bujaczek" 06.gif
Chyba zepsuli te foteliki;)



--------------------
agusia3310
czw, 13 gru 2012 - 20:12
To ja nie dołączę do was.
Grześ lubi fotelik.
Nie ma problemu.
Nic się nie dzieje jak auto się zatrzymuje.
Więc narazie i całodzienne wyprawy z nim nie są tragedią.
Czapkę też lubi i wózek.
No i ogólnie nie jest źle.
Choć po wczorajszych jazdach zrobił się wieczorem i w nocy trochę marudny.
No i dzis tez jakoś nie najlepiej.
Ale tragedii nie ma:-).
agusia3310


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,001
Dołączył: wto, 27 paź 09 - 16:21
Nr użytkownika: 29,788




post czw, 13 gru 2012 - 20:12
Post #196

To ja nie dołączę do was.
Grześ lubi fotelik.
Nie ma problemu.
Nic się nie dzieje jak auto się zatrzymuje.
Więc narazie i całodzienne wyprawy z nim nie są tragedią.
Czapkę też lubi i wózek.
No i ogólnie nie jest źle.
Choć po wczorajszych jazdach zrobił się wieczorem i w nocy trochę marudny.
No i dzis tez jakoś nie najlepiej.
Ale tragedii nie ma:-).


--------------------




Evii
sob, 15 gru 2012 - 12:07
Julek fotelik lubi, ale jak jest w kombinezonie, to trzeba go natychmiast znosić, bo ma byc dynamicznie. Zapinanie w samochodzie trwa na szczęście jakieś 3 sekundy i tu błogosławię bazę isofix icon_wink.gif ale zanim się ruszy, zdarza mu się płakać. Za czapka nie przepada.

Od kilku dni chodzimy na długe spacery. Śpi mi wtedy pieknie, a później się bawi, albo gada po swojemu icon_smile.gif Powietrze mu sluży icon_smile.gif

Na szczepieniu z racji chorób nie bylismy i lekara mówiła, że jakieś 2 miesiące musimy po ospie zaczekać. Usg bioderek tez nam przepadło przez ospę i teraz nie wiem czy jest sens się umawiać?

Moje dziecko drugie tez pogodne i wiecznie uśmiechnięte. Zresztą same zobaczcie icon_wink.gif




Ola juz widziała na fb icon_wink.gif
Evii


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 637
Dołączył: pią, 13 sie 10 - 17:34
Skąd: łódzkie
Nr użytkownika: 34,003




post sob, 15 gru 2012 - 12:07
Post #197

Julek fotelik lubi, ale jak jest w kombinezonie, to trzeba go natychmiast znosić, bo ma byc dynamicznie. Zapinanie w samochodzie trwa na szczęście jakieś 3 sekundy i tu błogosławię bazę isofix icon_wink.gif ale zanim się ruszy, zdarza mu się płakać. Za czapka nie przepada.

Od kilku dni chodzimy na długe spacery. Śpi mi wtedy pieknie, a później się bawi, albo gada po swojemu icon_smile.gif Powietrze mu sluży icon_smile.gif

Na szczepieniu z racji chorób nie bylismy i lekara mówiła, że jakieś 2 miesiące musimy po ospie zaczekać. Usg bioderek tez nam przepadło przez ospę i teraz nie wiem czy jest sens się umawiać?

Moje dziecko drugie tez pogodne i wiecznie uśmiechnięte. Zresztą same zobaczcie icon_wink.gif




Ola juz widziała na fb icon_wink.gif


--------------------
Specjalistka od rodzenia synów ;)
Pierwszy

Drugi
Lila_
sob, 15 gru 2012 - 12:37
Evi sama radość bje ze zdjęć - fajny jest chłopak icon_smile.gif


Szczerze mówiąc to nie wiem czy Ala lubi czy nie lubi fotelik sam. - w domu w nim siedzi bo Dziadzio ją w niej nosi i wręcz teraz chce w nim zasypiać a nie na rękach icon_rolleyes.gif ale nie jeździmy z Nią zbyt często i na dłużej więc sama nie wiem a przed nami być może wyjazd na święta do teściowej i się stresujemy jak to będzie icon_confused.gif tym bardziej,że smoczek jest nie do przyjęcia przez nią więc może być ciężko icon_neutral.gif
Z czapką problemu nie ma ....raczej icon_razz.gif

No i Ala zaczęła się fajnie zabawkami bawić icon_biggrin.gif
Święta tuż tuż i zabawek będzie więcej bo oczywiście wszystko u nas od nowa trzeba gromadzić icon_smile.gif

Lila_


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,656
Dołączył: czw, 03 kwi 03 - 01:03
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 319




post sob, 15 gru 2012 - 12:37
Post #198

Evi sama radość bje ze zdjęć - fajny jest chłopak icon_smile.gif


Szczerze mówiąc to nie wiem czy Ala lubi czy nie lubi fotelik sam. - w domu w nim siedzi bo Dziadzio ją w niej nosi i wręcz teraz chce w nim zasypiać a nie na rękach icon_rolleyes.gif ale nie jeździmy z Nią zbyt często i na dłużej więc sama nie wiem a przed nami być może wyjazd na święta do teściowej i się stresujemy jak to będzie icon_confused.gif tym bardziej,że smoczek jest nie do przyjęcia przez nią więc może być ciężko icon_neutral.gif
Z czapką problemu nie ma ....raczej icon_razz.gif

No i Ala zaczęła się fajnie zabawkami bawić icon_biggrin.gif
Święta tuż tuż i zabawek będzie więcej bo oczywiście wszystko u nas od nowa trzeba gromadzić icon_smile.gif



--------------------
czy naprawd? ?pieszymy si? kocha? ludzi skoro wiemy jak szybko odchodz?...


potrójna mama - Karol (08.1999) Emilia (07.2002) i Alicja (10.2012)

agusia3310
pon, 17 gru 2012 - 15:57
I znowu u nas cisza nastała.

Evii fajny chłopak.
A czy on siedzi na tych zdjęciach?
Do ortopedy bym poszła.
My mamy teraz iść jak mały bedzie miał 5-6 m-cy.
Mój synek też taki radosny.
Serce rosnie jak się patrzy na takie maluchy:-).

Może macie jakies fajne i proste przepisy na cos pysznego na święta.
Może jakieś sałatki.
agusia3310


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,001
Dołączył: wto, 27 paź 09 - 16:21
Nr użytkownika: 29,788




post pon, 17 gru 2012 - 15:57
Post #199

I znowu u nas cisza nastała.

Evii fajny chłopak.
A czy on siedzi na tych zdjęciach?
Do ortopedy bym poszła.
My mamy teraz iść jak mały bedzie miał 5-6 m-cy.
Mój synek też taki radosny.
Serce rosnie jak się patrzy na takie maluchy:-).

Może macie jakies fajne i proste przepisy na cos pysznego na święta.
Może jakieś sałatki.

--------------------






Grupa:
Postów: 0
Dołączył: --
Nr użytkownika: 0




post pon, 17 gru 2012 - 21:03
Post #200

Witajcie, kurcze tez dlugo mnie nie bylo, ciagly brak czasu. Niestety, narazie inaczej sie nie da.
Dziewczyny mnie absorbuje, ze hej. Mela mala artyskta, ciagle cos maluje, lepi, wycina; Laura dama mala nie rusza sie z domu bez torebki i szminki, a Mijeczka spokojna, wesola, spioszek z niej, potrafila juz noc do 8 rano przespac, zjesc i potem znowu do 11 kimac, dzisiaj ja z nia spalam do 11.20 sama w szoku bylam.
W czwartek jedziemy do Polski na swieta, nie wiem jak to bedzie z ta podroza, jedna 750km musimy przejechac. w drugi dzien Swiat chrzcimy Mijeczke.

Co do samochodu i fotelika, to Mia nie ma nic przeciwko, czesto z nia gdzies jezdze, na jakies zakupy, do kolezanek, podrozujemy sobie tak we dwie, mam ja obok na fotelu, wiec jak co, to smoka moge dac.

Evii, sliczny chlopczyk!
Fief, a wlasnie dzis o was myslalam, a tu znowu operacja przesunieta:-(
agusia, z przepisami nie pomoge, bo my bedziemy sie tylko goscic:-)
gabi, Mia tez mi sie nieraz taz rzuca przy cyckaniu, u nas tez najlepiej wtedy przestac. zreszta u nas lewy cycek jest cacy, a prawy be:-)
Ola, fajny avatarek, a ja myslalam, ze jestes blondynka!
Lila, pod choinke jakas drobnostka, nie wiem grzechotka czy cos, bo wlasciwie wszystko juz ma, chetniej bym sie pozbyla paru rzeczy:-)

Na koniec moje trzy damy z pozdrowieniami dla forumowych cioteczek:-)

> Maluchy i ich mamusie sierpień i wrzesień 2012., Zapraszam
Start new topic
Reply to this topic
31 Stron V  « poprzednia 8 9 10 11 12 następna ostatnia 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: sob, 19 cze 2021 - 18:08
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama