Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
6 Stron V   1 2 3 następna ostatnia   

SZPITALE - TYLKO POZYTYWNIE :D

> 
.uzytkownik.usun...
wto, 14 gru 2004 - 16:40
Trochę to wcześnie ale już zaczęłam się zastanawiać nad wyborem szpitala. Niby mogłabym rodzić tam gdzie poprzednio ale nie jestem przekonana do takiego wyboru. Oprócz tego co dobre i trochę złego mnie tam spotkało.

Czy mogłybyście mi napisać o waszych pozytywnych doświadczeniach z różnych szpitali?

Bardzo też proszę o wskazówki typu:

icon_arrow.gif czy trzeba chodzić do szkoły rodzenia przy tym szpitalu żeby tam rodzić?
icon_arrow.gif czy warto wykupić usługi prywatnej położnej? Czemu? Której i za ile?
icon_arrow.gif W ogóle jakie tam są ceny? Ile się płaci za poród rodzinny?
icon_arrow.gif Jak często ten szpital odsyła do innego? (To by było frustrujące, wyobrażam sobie)
icon_arrow.gif czy jakieś rzeczy warto tam zabrać ze sobą, typu podkłady na łóżko?
icon_arrow.gif i inne takie co mi teraz do głowy nie przyszły icon_wink.gif

Pzdr,

Z
.uzytkownik.usun...


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,716
Dołączył: nie, 13 kwi 03 - 09:52
Nr użytkownika: 567




post wto, 14 gru 2004 - 16:40
Post #1

Trochę to wcześnie ale już zaczęłam się zastanawiać nad wyborem szpitala. Niby mogłabym rodzić tam gdzie poprzednio ale nie jestem przekonana do takiego wyboru. Oprócz tego co dobre i trochę złego mnie tam spotkało.

Czy mogłybyście mi napisać o waszych pozytywnych doświadczeniach z różnych szpitali?

Bardzo też proszę o wskazówki typu:

icon_arrow.gif czy trzeba chodzić do szkoły rodzenia przy tym szpitalu żeby tam rodzić?
icon_arrow.gif czy warto wykupić usługi prywatnej położnej? Czemu? Której i za ile?
icon_arrow.gif W ogóle jakie tam są ceny? Ile się płaci za poród rodzinny?
icon_arrow.gif Jak często ten szpital odsyła do innego? (To by było frustrujące, wyobrażam sobie)
icon_arrow.gif czy jakieś rzeczy warto tam zabrać ze sobą, typu podkłady na łóżko?
icon_arrow.gif i inne takie co mi teraz do głowy nie przyszły icon_wink.gif

Pzdr,

Z
anuś
wto, 14 gru 2004 - 20:58
Zwierzo - myślisz, że to ma sens? Ja np całkiem dobrze wspominam pobyt na Inflanckiej. Rodziłam tam 2 razy, teraz będę rodzić poraz trzeci.
Znam plusy tego szpitala jak i jego minusy. Zaden szpital nie jest idealny a znając placówkę, wiem czego moge się spodziewać.

Dla mnie ważne było :
-poród rodzinny w osobnej salce a nie na sali ogólnej
-położenie bobaska po porodzie na brzuniu i nie zabieranie go od razu
-rooming-in - czyli nikt mi nie zabiera dziecka, mogę z nib być cały czas
-starsze dzieci mogę na chwilke mnie odwiedzić - niekoniecznie na sali ale chocby na korytarzu
-mąż może mnie odwiedzać kiedy chce (zresztą nie tylko mąż)
-szpital nie odsyła - raczej miejsc nie brakuje

Natomiast w nosie mam humorki personelu - każdy może mieć zły dzień więc na to i tak nie mamy wpływu, choć oczywiście miło jest trafić na fajnych ludzi (miałam to szczęście). A kwalifikacje lekarzy - w sumie tez różnie bywa. Najlepszy lekarz może zchrzanić sprawę (tak było przy moim pierwszym porodzie - niby wszystko ok ale nie byłam zadowolona z szycia ani sposobu prowadzenia porodu) a młoda i ładna lekarka może być super icon_smile.gif

A Ty gdzie rodziłaś ? I czemu nie chcesz znów tam rodzić?
anuś


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,222
Dołączył: czw, 03 kwi 03 - 21:53
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 364

GG:


post wto, 14 gru 2004 - 20:58
Post #2

Zwierzo - myślisz, że to ma sens? Ja np całkiem dobrze wspominam pobyt na Inflanckiej. Rodziłam tam 2 razy, teraz będę rodzić poraz trzeci.
Znam plusy tego szpitala jak i jego minusy. Zaden szpital nie jest idealny a znając placówkę, wiem czego moge się spodziewać.

Dla mnie ważne było :
-poród rodzinny w osobnej salce a nie na sali ogólnej
-położenie bobaska po porodzie na brzuniu i nie zabieranie go od razu
-rooming-in - czyli nikt mi nie zabiera dziecka, mogę z nib być cały czas
-starsze dzieci mogę na chwilke mnie odwiedzić - niekoniecznie na sali ale chocby na korytarzu
-mąż może mnie odwiedzać kiedy chce (zresztą nie tylko mąż)
-szpital nie odsyła - raczej miejsc nie brakuje

Natomiast w nosie mam humorki personelu - każdy może mieć zły dzień więc na to i tak nie mamy wpływu, choć oczywiście miło jest trafić na fajnych ludzi (miałam to szczęście). A kwalifikacje lekarzy - w sumie tez różnie bywa. Najlepszy lekarz może zchrzanić sprawę (tak było przy moim pierwszym porodzie - niby wszystko ok ale nie byłam zadowolona z szycia ani sposobu prowadzenia porodu) a młoda i ładna lekarka może być super icon_smile.gif

A Ty gdzie rodziłaś ? I czemu nie chcesz znów tam rodzić?
.uzytkownik.usun...
śro, 15 gru 2004 - 16:12
Anuś, myślę, że ma sens. Rodziłam na sławnym Solcu. Gdyby nie to, że wiedziałam jak tam być może (z forum) - dostałabym histerii. Na szczęście o 8 rano nowa zmiana stawiła się na dyżur i już było dobrze.

Ale nie dostałam dziecka zaraz po urodzeniu. I ciągle mam z tego powodu zadrę. icon_sad.gif Mówili, że Dzidziak był w złym stanie ale to nieprawda. Dostał 8 pkt. Mogłam go mieć przez momencik. Złego nic by to nie zrobiło, najwyżej przeciwnie.

Dlatego nie ciągnie mnie specjalnie akurat do tego szpitala. Szukam pomysłów. Liczę, że coś mnie zainspiruje. Jak nie to wrócę na Solec bo wygodnie położony jest ale tym razem wynajmę sobie położną...

Pzdr,

Z
.uzytkownik.usun...


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,716
Dołączył: nie, 13 kwi 03 - 09:52
Nr użytkownika: 567




post śro, 15 gru 2004 - 16:12
Post #3

Anuś, myślę, że ma sens. Rodziłam na sławnym Solcu. Gdyby nie to, że wiedziałam jak tam być może (z forum) - dostałabym histerii. Na szczęście o 8 rano nowa zmiana stawiła się na dyżur i już było dobrze.

Ale nie dostałam dziecka zaraz po urodzeniu. I ciągle mam z tego powodu zadrę. icon_sad.gif Mówili, że Dzidziak był w złym stanie ale to nieprawda. Dostał 8 pkt. Mogłam go mieć przez momencik. Złego nic by to nie zrobiło, najwyżej przeciwnie.

Dlatego nie ciągnie mnie specjalnie akurat do tego szpitala. Szukam pomysłów. Liczę, że coś mnie zainspiruje. Jak nie to wrócę na Solec bo wygodnie położony jest ale tym razem wynajmę sobie położną...

Pzdr,

Z
anuś
śro, 15 gru 2004 - 16:51
Zwierzo - dla mnie połozenie maluszka na brzuniu po porodzie jest i było priorytetem! Krzyś połozony na moim brzuchu doczołgał się do piersi, przyssał i tak trwał przez następna godzinę, gdy ja rodziłam łożysko, miałam zabieg łyżeczkowania i byłam szyta. Krzysio cały czas był u mnie więc nawet nie pamiętam tego co działo się wokół. Było poprostu cudownie. Tylko męzuś stał bliziutko i pilnował, bym nie zemdlała i by malec nie spadł ze mnie. Potem mąż wziął syna, mnie zwleczono z łóżka porodowego i przewieziono na salkę obok i zostaliśmy sami we trójkę. Mały jeszcze dojadł a potem załozyłam mu pieluchę, ubrałam, przytuliłam i byłam najszczęśliwsza pod słońcem.
anuś


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,222
Dołączył: czw, 03 kwi 03 - 21:53
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 364

GG:


post śro, 15 gru 2004 - 16:51
Post #4

Zwierzo - dla mnie połozenie maluszka na brzuniu po porodzie jest i było priorytetem! Krzyś połozony na moim brzuchu doczołgał się do piersi, przyssał i tak trwał przez następna godzinę, gdy ja rodziłam łożysko, miałam zabieg łyżeczkowania i byłam szyta. Krzysio cały czas był u mnie więc nawet nie pamiętam tego co działo się wokół. Było poprostu cudownie. Tylko męzuś stał bliziutko i pilnował, bym nie zemdlała i by malec nie spadł ze mnie. Potem mąż wziął syna, mnie zwleczono z łóżka porodowego i przewieziono na salkę obok i zostaliśmy sami we trójkę. Mały jeszcze dojadł a potem załozyłam mu pieluchę, ubrałam, przytuliłam i byłam najszczęśliwsza pod słońcem.
fru
czw, 16 gru 2004 - 11:37
Anuś , ten twój szpital to taki zupełnie zwykły z tego co piszesz, wg mnie tak wygląda przeciętny szpital, a wyjątkowo fajny jest ten , w którym personel pomimo osobistych humorów jest dl apacjentki miły a po drugie - ze kobieta rodząca nei musi być przywiązana na łóżku do rodzenia do maszynki badającej tętno i moze rodzić dziecko w pozycji innej niż na łóżku - pozycji króra jest nienaturalna do porodu.
fru


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 128
Dołączył: czw, 30 wrz 04 - 15:24
Skąd: gdynia
Nr użytkownika: 2,139




post czw, 16 gru 2004 - 11:37
Post #5

Anuś , ten twój szpital to taki zupełnie zwykły z tego co piszesz, wg mnie tak wygląda przeciętny szpital, a wyjątkowo fajny jest ten , w którym personel pomimo osobistych humorów jest dl apacjentki miły a po drugie - ze kobieta rodząca nei musi być przywiązana na łóżku do rodzenia do maszynki badającej tętno i moze rodzić dziecko w pozycji innej niż na łóżku - pozycji króra jest nienaturalna do porodu.

--------------------
mama starszych ch?opców i Przemka /2005/ - pozdrawiamy wszystkie mamy
user posted image
moniczar
wto, 28 gru 2004 - 08:35
A ja polecam Starynkiewicza. Stary szpital ale za to jaka opieka icon_smile.gif
moniczar


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 261
Dołączył: śro, 18 sie 04 - 20:19
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 2,016




post wto, 28 gru 2004 - 08:35
Post #6

A ja polecam Starynkiewicza. Stary szpital ale za to jaka opieka icon_smile.gif

--------------------
Pozdrawiam. Monika

[sygnatura naruszająca regulamin została usunięta przez administratora]


.uzytkownik.usun...
wto, 28 gru 2004 - 14:58
Ha, moniczar, właśnie tam byłam u koleżanki. Poważnie się zastanawiam. Tylko na salę vipowską mnie nie stać icon_confused.gif

Z
.uzytkownik.usun...


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,716
Dołączył: nie, 13 kwi 03 - 09:52
Nr użytkownika: 567




post wto, 28 gru 2004 - 14:58
Post #7

Ha, moniczar, właśnie tam byłam u koleżanki. Poważnie się zastanawiam. Tylko na salę vipowską mnie nie stać icon_confused.gif

Z
marghe.
wto, 28 gru 2004 - 23:25
Karowa.
Polozna - Iga.
szkoła niekoniecznie.. ale masz fory jesli szpital jest ciut przepełniony
Cen nie pomnę.
Ale tam będę rodzić .. moze...kiedyś icon_lol.gif icon_lol.gif jesli.
Odpadają wszelkie Damiany

nie brałam nic oprocz ubrania i kosmetyków.
marghe.


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 21,243
Dołączył: wto, 18 maj 04 - 15:43
Nr użytkownika: 1,758




post wto, 28 gru 2004 - 23:25
Post #8

Karowa.
Polozna - Iga.
szkoła niekoniecznie.. ale masz fory jesli szpital jest ciut przepełniony
Cen nie pomnę.
Ale tam będę rodzić .. moze...kiedyś icon_lol.gif icon_lol.gif jesli.
Odpadają wszelkie Damiany

nie brałam nic oprocz ubrania i kosmetyków.
agabr
śro, 29 gru 2004 - 10:19
Zelazna
- do szkoly chodzilam ale nie ma wymogu ani preferencji
- polozna Kalyta (nie pamietam ceny)
- ceny o ile pamietam 800 rodzinny , 500 znieczulenie i ja jeszcze na trzy doby jedynke
- nic nie bralam
- pewnie tam wroce.
b.
agabr


Grupa: Moderatorzy
Postów: 11,480
Dołączył: śro, 02 kwi 03 - 10:03
Skąd: z żoliborza
Nr użytkownika: 280

GG:


post śro, 29 gru 2004 - 10:19
Post #9

Zelazna
- do szkoly chodzilam ale nie ma wymogu ani preferencji
- polozna Kalyta (nie pamietam ceny)
- ceny o ile pamietam 800 rodzinny , 500 znieczulenie i ja jeszcze na trzy doby jedynke
- nic nie bralam
- pewnie tam wroce.
b.

--------------------
Mama Andrzeja 2002 i Zośki 2009

"Panuje na ogół opinia, że geniusze są niesympatyczni, lecz jeśli o mnie
chodzi, to jakoś nigdy tego nie zauważyłem."
Tatuś Muminka
zilka
śro, 29 gru 2004 - 11:05
A ja mogę o cesarce?

Żelazna. Poród rodzinny (jeśli można tak nazwać cesarkę?) - tata przy mnie - 0 zł
Jedynka (zwykła), 3 doby - 0 zł
Opieka - super.
Bardzo polecam.

Ale przez całą ciążę chodziłam do z-cy ordynatora który mnie kroił. Teraz on jest ordynatorem na Inflanckiej więc jakby... cos... kiedys... icon_lol.gif to pójdę za nim, dla mnie ludzie są ważni icon_lol.gif
zilka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,549
Dołączył: pią, 28 mar 03 - 10:20
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 160




post śro, 29 gru 2004 - 11:05
Post #10

A ja mogę o cesarce?

Żelazna. Poród rodzinny (jeśli można tak nazwać cesarkę?) - tata przy mnie - 0 zł
Jedynka (zwykła), 3 doby - 0 zł
Opieka - super.
Bardzo polecam.

Ale przez całą ciążę chodziłam do z-cy ordynatora który mnie kroił. Teraz on jest ordynatorem na Inflanckiej więc jakby... cos... kiedys... icon_lol.gif to pójdę za nim, dla mnie ludzie są ważni icon_lol.gif

--------------------
córki dwie, 2002 i 2007
Edi Zet :)
śro, 29 gru 2004 - 11:24
CYTAT(moniczar)
A ja polecam Starynkiewicza. Stary szpital ale za to jaka opieka icon_smile.gif


Też gorąco namawiam. Dwa razy rodziłam i pewnie też tam trzeci raz urodzę icon_smile.gif
Edi Zet :)


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,188
Dołączył: pią, 25 kwi 03 - 22:54
Skąd: Radziejowice
Nr użytkownika: 651




post śro, 29 gru 2004 - 11:24
Post #11

CYTAT(moniczar)
A ja polecam Starynkiewicza. Stary szpital ale za to jaka opieka icon_smile.gif


Też gorąco namawiam. Dwa razy rodziłam i pewnie też tam trzeci raz urodzę icon_smile.gif

--------------------
Ula/2001, Igorek/2002, Szymuś /2007 i Hania/2012
Saidi
śro, 29 gru 2004 - 17:04
a ja myśląłam myślałam i rodze w Damianie ( cesarka) koleżanka chwaliła bardzo zresztą lekarz do którego chodzę (Junona klinika dla kobiet) włąsnie tam tez pracuje, jestem bardzo zadowolona z jego opieki dlatego wedruje za nim icon_smile.gif
Saidi


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 17
Dołączył: śro, 29 gru 04 - 01:07
Skąd: Warszawka
Nr użytkownika: 2,461

GG:


post śro, 29 gru 2004 - 17:04
Post #12

a ja myśląłam myślałam i rodze w Damianie ( cesarka) koleżanka chwaliła bardzo zresztą lekarz do którego chodzę (Junona klinika dla kobiet) włąsnie tam tez pracuje, jestem bardzo zadowolona z jego opieki dlatego wedruje za nim icon_smile.gif

--------------------
Pozdrawiam Monika i ...
user posted image
kamami
śro, 29 gru 2004 - 17:43
Ja też polecam Żelazną
- do szkoły rodzenia nie chodziłam
- położna była z grafiku (pani Edyta Dzierżak - bardzo miła określiła co do 5 minut kiedy urodzę, znieczulał mnie jej mąż)
- jak ja rodziłam to poród rodzinny 500 zł, a znieczulenie chyba też tyle
- czy odsyła - jeśli pród rodzinny to chyba nie
- zabrać trzeba tylko dokumenty i badania
- jak ja rodziłam jedynki były zajęte, więc zostałam na sali porodowej i wyszłam po południu; przyjęto mnie z uśmiechem na twarzy mimo 4 w nocy.
kamami
kamami


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 765
Dołączył: sob, 03 kwi 04 - 13:22
Nr użytkownika: 1,634




post śro, 29 gru 2004 - 17:43
Post #13

Ja też polecam Żelazną
- do szkoły rodzenia nie chodziłam
- położna była z grafiku (pani Edyta Dzierżak - bardzo miła określiła co do 5 minut kiedy urodzę, znieczulał mnie jej mąż)
- jak ja rodziłam to poród rodzinny 500 zł, a znieczulenie chyba też tyle
- czy odsyła - jeśli pród rodzinny to chyba nie
- zabrać trzeba tylko dokumenty i badania
- jak ja rodziłam jedynki były zajęte, więc zostałam na sali porodowej i wyszłam po południu; przyjęto mnie z uśmiechem na twarzy mimo 4 w nocy.
kamami

--------------------
Michał (2001) Marek (2003)
moniczar
czw, 30 gru 2004 - 08:56
CYTAT(Zwierzo.)
Ha, moniczar, właśnie tam byłam u koleżanki. Poważnie się zastanawiam. Tylko na salę vipowską mnie nie stać  :?


Na Starynkiewicza sale porodowe są super. Jakoś niedawno był remont (niedawno = coś ok2 lat) Naprawdę sala vipów jest niepotrzebna. Ja jestem zadowolona zwłaszcza że poród rodzinny jest darmowy. Po porodzie masz do wyboru sale ogólne (trzy lub dwuosobowe) darmowe lub dwuosobowe za ok 150 zl za dobe (chyba) i 250zl (chyba) jednoosobowa. Ja na początku chciałam salę płatną ale stwierdziłam, że umarłabym z nudów. A tak przynajmniej miałam do kogo buzię otworzyć i powymieniać doświadczenia i pozachwycać się swoim maleństwem. Nie żałuję, że byłam w sali gdzie jest tylko umywalka, stół, przewijak, 3 szafeczki i 3 łóżka (typowo szpitalne na kółeczkach). Najważniejsze było, że byłam cały czas z naszą Kajusią icon_smile.gif))

Szkoły rodzenia nie polecam. Beznadziejna - 350 zł za teorię, którą mogliśmy wyczytać z książek.
moniczar


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 261
Dołączył: śro, 18 sie 04 - 20:19
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 2,016




post czw, 30 gru 2004 - 08:56
Post #14

CYTAT(Zwierzo.)
Ha, moniczar, właśnie tam byłam u koleżanki. Poważnie się zastanawiam. Tylko na salę vipowską mnie nie stać  :?


Na Starynkiewicza sale porodowe są super. Jakoś niedawno był remont (niedawno = coś ok2 lat) Naprawdę sala vipów jest niepotrzebna. Ja jestem zadowolona zwłaszcza że poród rodzinny jest darmowy. Po porodzie masz do wyboru sale ogólne (trzy lub dwuosobowe) darmowe lub dwuosobowe za ok 150 zl za dobe (chyba) i 250zl (chyba) jednoosobowa. Ja na początku chciałam salę płatną ale stwierdziłam, że umarłabym z nudów. A tak przynajmniej miałam do kogo buzię otworzyć i powymieniać doświadczenia i pozachwycać się swoim maleństwem. Nie żałuję, że byłam w sali gdzie jest tylko umywalka, stół, przewijak, 3 szafeczki i 3 łóżka (typowo szpitalne na kółeczkach). Najważniejsze było, że byłam cały czas z naszą Kajusią icon_smile.gif))

Szkoły rodzenia nie polecam. Beznadziejna - 350 zł za teorię, którą mogliśmy wyczytać z książek.

--------------------
Pozdrawiam. Monika

[sygnatura naruszająca regulamin została usunięta przez administratora]


.uzytkownik.usun...
czw, 30 gru 2004 - 16:30
Moniczar, a na brzuszek dają maleństwo?

Pzdr,

Z
.uzytkownik.usun...


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,716
Dołączył: nie, 13 kwi 03 - 09:52
Nr użytkownika: 567




post czw, 30 gru 2004 - 16:30
Post #15

Moniczar, a na brzuszek dają maleństwo?

Pzdr,

Z
Edi Zet :)
czw, 30 gru 2004 - 16:36
CYTAT(Zwierzo.)
Moniczar, a na brzuszek dają maleństwo?

Pzdr,

Z


Daj, dają. I głośno krzyczą, żeby nie upuścić. icon_smile.gif Maleństwo dostajesz jeszcze na porodówce do cyca. Ja leżałam 4 godziny z Igusem i cztery godziny ssał i przysypiał na porodówce.
Cały czas interesują się pacjentką. Wieczorem dzielą środki p/bólowe i czyste podkłady. Są na każdy dzwonek i każde zawołanie. Pościel zmieniają wg. życzenia. Jest to naprawdę dobry szpital i godny polecenia.
Edi Zet :)


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,188
Dołączył: pią, 25 kwi 03 - 22:54
Skąd: Radziejowice
Nr użytkownika: 651




post czw, 30 gru 2004 - 16:36
Post #16

CYTAT(Zwierzo.)
Moniczar, a na brzuszek dają maleństwo?

Pzdr,

Z


Daj, dają. I głośno krzyczą, żeby nie upuścić. icon_smile.gif Maleństwo dostajesz jeszcze na porodówce do cyca. Ja leżałam 4 godziny z Igusem i cztery godziny ssał i przysypiał na porodówce.
Cały czas interesują się pacjentką. Wieczorem dzielą środki p/bólowe i czyste podkłady. Są na każdy dzwonek i każde zawołanie. Pościel zmieniają wg. życzenia. Jest to naprawdę dobry szpital i godny polecenia.

--------------------
Ula/2001, Igorek/2002, Szymuś /2007 i Hania/2012
moniczar
czw, 30 gru 2004 - 17:47
Potwierdzam
moniczar


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 261
Dołączył: śro, 18 sie 04 - 20:19
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 2,016




post czw, 30 gru 2004 - 17:47
Post #17

Potwierdzam

--------------------
Pozdrawiam. Monika

[sygnatura naruszająca regulamin została usunięta przez administratora]


Gaja
pon, 07 mar 2005 - 01:01
Św. Zofii na Żelazanej icon_smile.gif

icon_arrow.gif Skończyłam szkołę rodzenie ze szpitala (Centrum Rodziny Joanny Wilk https://www.centrumrodziny.com -- bardzo polecam icon_smile.gif ).
icon_arrow.gif Miałam cesarkę w związku z miednicowym położeniem.
icon_arrow.gif Mój mąż był na cesarce ze mną - co kosztowało 200 zł.
icon_arrow.gif Super opieka, super położne, super pielęgniarki, bardzo mili i kompetentni lekarze.
Jestem bardzo zadowolona icon_biggrin.gif
Gaja


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,200
Dołączył: wto, 20 lip 04 - 20:33
Skąd: ... gdzieś w Puszczy Kampinoskiej
Nr użytkownika: 1,946




post pon, 07 mar 2005 - 01:01
Post #18

Św. Zofii na Żelazanej icon_smile.gif

icon_arrow.gif Skończyłam szkołę rodzenie ze szpitala (Centrum Rodziny Joanny Wilk https://www.centrumrodziny.com -- bardzo polecam icon_smile.gif ).
icon_arrow.gif Miałam cesarkę w związku z miednicowym położeniem.
icon_arrow.gif Mój mąż był na cesarce ze mną - co kosztowało 200 zł.
icon_arrow.gif Super opieka, super położne, super pielęgniarki, bardzo mili i kompetentni lekarze.
Jestem bardzo zadowolona icon_biggrin.gif

--------------------
Kasia i Michał (03.03.2005.)
akuka
pią, 18 mar 2005 - 17:19
Ja też Św. Zofii na Żelaznej icon_lol.gif

icon_arrow.gif nie jest wymagana szkoła rodzenia
icon_arrow.gif warto wykupić usługi położnej o tyle, że wtedy ma się preferencje w przyjęciu do szpitala, a szpital ostatnio oblegany okrótnie. Z innych względów płacenia za usługi położnej nie polecam, bo bez opłaty, "z dyżuru" zajmują sie pacjentkami równie opiekuńczo - przynajmniej w moim przypadku tak było a i czytałam na konkurencyjnym forum podobne opinie. Ja rodziłam z Janette Kalytą (bez opłaty - po prostu na nią trafiłam) - i jestem bardzo zadowolona.
icon_arrow.gif opłaty: poród rodzinny jest bezpłatny, płaci się za to za pojedyńczą salę porodową - 1000 PLN. Zzo - 500 PLN, położna od marca słyszałam, że 1500 PLN, a Janette chyba 2000 PLN. Opieka położnej po porodzie - 200 PLN za dyżur. Obecność ojca przy CC - 200 PLN, pojedyńcz sala poporodowa (vip-owska icon_lol.gif ) - 500 pln / doba.
icon_arrow.gif co do odsyłania - najczęściej odsyłane są dziewczyny, które w żaden sposób nie są "związane" ze szpitalem. "Związanie" to może polegać na:
- prowadzeniu ciąży przez lekarza ze szpitala
- uczestniczeniu w zajęciach szkoły rodzenia akredytowanej przez szpital
- wykupienie usług położnej lub lekarza do porodu
(wystarczy jedna z powyższych opcji)
icon_arrow.gif ze sobą zabierasz to, co do większości chyba szpitali: rzeczy dla siebie, ubranka dla malucha (bez środków kosmetycznych); pościel, podkłady - szpitalne ofkors, zmieniane na życzenie icon_lol.gif
icon_arrow.gif jeśli masz więcej pytań - pytaj icon_wink.gif
akuka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,110
Dołączył: wto, 22 cze 04 - 15:40
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1,880




post pią, 18 mar 2005 - 17:19
Post #19

Ja też Św. Zofii na Żelaznej icon_lol.gif

icon_arrow.gif nie jest wymagana szkoła rodzenia
icon_arrow.gif warto wykupić usługi położnej o tyle, że wtedy ma się preferencje w przyjęciu do szpitala, a szpital ostatnio oblegany okrótnie. Z innych względów płacenia za usługi położnej nie polecam, bo bez opłaty, "z dyżuru" zajmują sie pacjentkami równie opiekuńczo - przynajmniej w moim przypadku tak było a i czytałam na konkurencyjnym forum podobne opinie. Ja rodziłam z Janette Kalytą (bez opłaty - po prostu na nią trafiłam) - i jestem bardzo zadowolona.
icon_arrow.gif opłaty: poród rodzinny jest bezpłatny, płaci się za to za pojedyńczą salę porodową - 1000 PLN. Zzo - 500 PLN, położna od marca słyszałam, że 1500 PLN, a Janette chyba 2000 PLN. Opieka położnej po porodzie - 200 PLN za dyżur. Obecność ojca przy CC - 200 PLN, pojedyńcz sala poporodowa (vip-owska icon_lol.gif ) - 500 pln / doba.
icon_arrow.gif co do odsyłania - najczęściej odsyłane są dziewczyny, które w żaden sposób nie są "związane" ze szpitalem. "Związanie" to może polegać na:
- prowadzeniu ciąży przez lekarza ze szpitala
- uczestniczeniu w zajęciach szkoły rodzenia akredytowanej przez szpital
- wykupienie usług położnej lub lekarza do porodu
(wystarczy jedna z powyższych opcji)
icon_arrow.gif ze sobą zabierasz to, co do większości chyba szpitali: rzeczy dla siebie, ubranka dla malucha (bez środków kosmetycznych); pościel, podkłady - szpitalne ofkors, zmieniane na życzenie icon_lol.gif
icon_arrow.gif jeśli masz więcej pytań - pytaj icon_wink.gif

--------------------
Gaga
Julka (29.08.2000r)
user posted image
Kacperek (21.02.2005r)
Gwendoline
wto, 29 mar 2005 - 01:20
[quote="Zwierzo."]Trochę to wcześnie ale już zaczęłam się zastanawiać nad wyborem szpitala. Niby mogłabym rodzić tam gdzie poprzednio ale nie jestem przekonana do takiego wyboru. Oprócz tego co dobre i trochę złego mnie tam spotkało.

Czy mogłybyście mi napisać o waszych pozytywnych doświadczeniach z różnych szpitali?

Bardzo też proszę o wskazówki typu:

icon_arrow.gif czy trzeba chodzić do szkoły rodzenia przy tym szpitalu żeby tam rodzić?
icon_arrow.gif czy warto wykupić usługi prywatnej położnej? Czemu? Której i za ile?
icon_arrow.gif W ogóle jakie tam są ceny? Ile się płaci za poród rodzinny?
icon_arrow.gif Jak często ten szpital odsyła do innego? (To by było frustrujące, wyobrażam sobie)
icon_arrow.gif czy jakieś rzeczy warto tam zabrać ze sobą, typu podkłady na łóżko?
icon_arrow.gif i inne takie co mi teraz do głowy nie przyszły icon_wink.gif

Pzdr,

wiem ze nie z warszawy ale zycze aby w Polsce tez tak kiedys bylo:


- szkole rodzenia wybierasz gdzie chcesz
- polozna prywatna do polroku jest placona przez kase chorych , chyba ze sie ma wiecej niz jedno dziecko (wybierasz ktora ci przypadnie do gustu w trakcie mozesz zmienic)
-porod rodzinny jest juz norma , bezplatny
-do innego szpitala nie odsylaja bo robisz w 6 miesiacu zameldowanie wnim i oni robia dodatkowe badania i pytaja sie czy chcesz karmic piersia

- podkladki na lozko, mjateczki jednorazowe, pizame wszystko dostaniesz a jak poprosisz to dadza co do domu , w moim przypadku bylam nie przygotowana mialam ur. wedlug mojego lekarza 15 .10 a ur 26.09, dostalam pare pampersow, mleko i takie tam

- sala : wpierw w trakcie skurzcy masz swoj pokuj obok lozko dodatkowe , zmieszcza sie tam 3 osoby icon_smile.gif) , telewizor , telefon czyli norma
-polozna ktora cie przejmnie zostaje z toba do konca nawet jakby mialo trawac 20 godzin
- przy juz wiekszym otwarciu szyjki przechodzisz do pokoju porodowego
mi dodatowo podlaczyli bezprzewodowe CTG , nadajnik byl w pokoju a ja spacerowalam, mowie wam sam ten korytarz szczeka odpada , mieli tam piecyk kaflowy do siedzenia , bomba .Mam wszystko z cenzura uwiecznione na kamerze .
- dziecko oczywiscie do mamusi na brzuszek i zostaje z toba
- po porodzie mialam dalej sama pokoj
-pomoc przy kapieli i takich tam
-mozesz jesc o kazdej porze dnia
- pomoc przy karmieniu dziecka
-mowia ci o kazdym badaniu dziecka i tlumacza po co
-osobny pokoj na karmienie i odpopywanie mleka
-srodki przeci bolowe sa za darmo
-maz mogl cie odwiedzac kiedy chcial i tez wypic sobie kawke
-owoce i picie bylo zawsze dla wszystkich na srodku korytarza
- a prezenty to chyba wszedzie dostaje sie na poczatek , probki dla bobasa i wkladki do stanika
- apunktora przeciwko bolom w trakcie ciazy tez za darmo
-leki dla dziecka za darmo , jak i preparaty ciazowe , laktator wypozyczasz na recepte z apteki
Gwendoline


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 262
Dołączył: wto, 13 kwi 04 - 00:43
Skąd: Hamburg
Nr użytkownika: 1,655




post wto, 29 mar 2005 - 01:20
Post #20

[quote="Zwierzo."]Trochę to wcześnie ale już zaczęłam się zastanawiać nad wyborem szpitala. Niby mogłabym rodzić tam gdzie poprzednio ale nie jestem przekonana do takiego wyboru. Oprócz tego co dobre i trochę złego mnie tam spotkało.

Czy mogłybyście mi napisać o waszych pozytywnych doświadczeniach z różnych szpitali?

Bardzo też proszę o wskazówki typu:

icon_arrow.gif czy trzeba chodzić do szkoły rodzenia przy tym szpitalu żeby tam rodzić?
icon_arrow.gif czy warto wykupić usługi prywatnej położnej? Czemu? Której i za ile?
icon_arrow.gif W ogóle jakie tam są ceny? Ile się płaci za poród rodzinny?
icon_arrow.gif Jak często ten szpital odsyła do innego? (To by było frustrujące, wyobrażam sobie)
icon_arrow.gif czy jakieś rzeczy warto tam zabrać ze sobą, typu podkłady na łóżko?
icon_arrow.gif i inne takie co mi teraz do głowy nie przyszły icon_wink.gif

Pzdr,

wiem ze nie z warszawy ale zycze aby w Polsce tez tak kiedys bylo:


- szkole rodzenia wybierasz gdzie chcesz
- polozna prywatna do polroku jest placona przez kase chorych , chyba ze sie ma wiecej niz jedno dziecko (wybierasz ktora ci przypadnie do gustu w trakcie mozesz zmienic)
-porod rodzinny jest juz norma , bezplatny
-do innego szpitala nie odsylaja bo robisz w 6 miesiacu zameldowanie wnim i oni robia dodatkowe badania i pytaja sie czy chcesz karmic piersia

- podkladki na lozko, mjateczki jednorazowe, pizame wszystko dostaniesz a jak poprosisz to dadza co do domu , w moim przypadku bylam nie przygotowana mialam ur. wedlug mojego lekarza 15 .10 a ur 26.09, dostalam pare pampersow, mleko i takie tam

- sala : wpierw w trakcie skurzcy masz swoj pokuj obok lozko dodatkowe , zmieszcza sie tam 3 osoby icon_smile.gif) , telewizor , telefon czyli norma
-polozna ktora cie przejmnie zostaje z toba do konca nawet jakby mialo trawac 20 godzin
- przy juz wiekszym otwarciu szyjki przechodzisz do pokoju porodowego
mi dodatowo podlaczyli bezprzewodowe CTG , nadajnik byl w pokoju a ja spacerowalam, mowie wam sam ten korytarz szczeka odpada , mieli tam piecyk kaflowy do siedzenia , bomba .Mam wszystko z cenzura uwiecznione na kamerze .
- dziecko oczywiscie do mamusi na brzuszek i zostaje z toba
- po porodzie mialam dalej sama pokoj
-pomoc przy kapieli i takich tam
-mozesz jesc o kazdej porze dnia
- pomoc przy karmieniu dziecka
-mowia ci o kazdym badaniu dziecka i tlumacza po co
-osobny pokoj na karmienie i odpopywanie mleka
-srodki przeci bolowe sa za darmo
-maz mogl cie odwiedzac kiedy chcial i tez wypic sobie kawke
-owoce i picie bylo zawsze dla wszystkich na srodku korytarza
- a prezenty to chyba wszedzie dostaje sie na poczatek , probki dla bobasa i wkladki do stanika
- apunktora przeciwko bolom w trakcie ciazy tez za darmo
-leki dla dziecka za darmo , jak i preparaty ciazowe , laktator wypozyczasz na recepte z apteki

--------------------
user posted image
> SZPITALE - TYLKO POZYTYWNIE :D
Start new topic
Reply to this topic
6 Stron V   1 2 3 następna ostatnia 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: pią, 23 kwi 2021 - 19:38
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama