Advertisement
Maluchy.pl logo    

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna  

rozstepy-ratunku

-
sosi
post Sun, 22 Jun 2003 - 18:26
Post #1


Grupa: Użytkownicy
Postów: 16
Dołączył: Sun, 22 Jun 03 - 17:49
Nr użytkownika: 849




hej pomocy, 32 tydzien ciazy, przytylam 7 kilo i paskudne rozstepy pod pepkiem. ja wiem, ze to nic nie znaczy w porownaniu z Kiciem w brzusiu, ale czuje sie z tym fatalnie. masuje, smaruje, a one coraz wieksze. poradzcie cos. (i jeszcze nie moge wlaczyc polskich znakow. sorry)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Elżbieta
post Sun, 22 Jun 2003 - 19:00
Post #2


Gość







Nie wiem czy się od początku smarowałaś specjalnymi kremami na rozstępy,bo teraz to już chyba niewiele pomoże.
Niestety jedne kobiety mimo wszydtkich kremów świata będą miały rozstępy, inne bez żadnego nawet nawilżacza ich unikną
To pewnie Cię wcale nie pociesza
Po ciąży zbledną i nie będą aż tak widoczne
Teraz smaruj brzych bardzo często balsamem nawilżającym i zapytaj w aptece o maści lub kremy no i przeciw rozstępą, jedne działają na rozstępy które już są inne żeby się nie pojawiły
Pozdrawiam Elżbieta i ninia 34tydz
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
sosi
post Sun, 22 Jun 2003 - 19:09
Post #3


Grupa: Użytkownicy
Postów: 16
Dołączył: Sun, 22 Jun 03 - 17:49
Nr użytkownika: 849




smarowalam od poczatku i specjalnymi masciami a one sa naprawde nieladne. na ale nic jakos musze to przezyc. dzieki.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agutek
post Sun, 22 Jun 2003 - 22:38
Post #4


Grupa: Użytkownicy
Postów: 577
Dołączył: Fri, 04 Apr 03 - 22:10
Nr użytkownika: 404




Taka to uroda... ja mimo tony kremów dorobiłam się niezłej siatki na 3 tygodnie przed porodem icon_confused.gif
I wiesz co? Wcale nie przejęłam się tym faktem. Wiedziałam że stan w jakim się znajduję zmieni mnie nie tylko emocjonalnie. Mega rozstępy na piersiach pojawiły mi się już w czwartym miesiącu.

Co pocieszające - rozsępy naprawdę bledną.

Smaruj w dalszym ciągu skórę brzucha - tak jak piszesz miejsce pod pępkiem jest najbardziej narażone na rozciąganie zwłaszcza w ostatniej fazie kiedy brzuch poada. Nie zapominaj też o piersiach, pośladkach i wewnętrznej stronie ud. Cała się smaruj - albo niech ktoś ciebie smaruje icon_cool.gif wiesz kochane ręce leczą. Pij dużo wody mineralnej, witaminki. Ważne jest też żebyś nie przekroczyła limitu wagowego złą dietą - słodycze tuczą jak nic.

Co ma być to będzie. I tak jak urodzisz to dojdziesz do wniosku że dziecko godne było poświęcenia aksamitnego brzucha.

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej walki - agutek
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
sosi
post Mon, 23 Jun 2003 - 19:32
Post #5


Grupa: Użytkownicy
Postów: 16
Dołączył: Sun, 22 Jun 03 - 17:49
Nr użytkownika: 849




Dzięki za dobre słowo. Wiem, że moja Kicia w brzusiu mi wszystko wynagrodzi, ale na razie czuję się z tymi krechami nieciekawie. W dodatku siedzę teraz w domu, nie pracuję i mam dużo czasu na myślenie. O Dzidzi, porodzie i tym co będzie potem. Nie zawsze są to wesołe myśli.
Pocieszam się, że jaszcze dwa miesiące i nie będę miała na myślenie czasu.
Pozdrawiam.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
agutek
post Mon, 23 Jun 2003 - 21:57
Post #6


Grupa: Użytkownicy
Postów: 577
Dołączył: Fri, 04 Apr 03 - 22:10
Nr użytkownika: 404




CYTAT(sosi)
Nie zawsze są to wesołe myśli.
.


Sosi!
O czym ty tak dumasz? Jakie nie wesołe myśli. Zamiast analizować każdą kreskę - ciesz się że właśnie ona wyznacza jak twój dzidziuś rośnie.
Pomyśl lepiej o letniej kreacji - kobiecej, pięknej i delikatnej jak zefir żeby dzidzi nie było za gorąco:)
Tylko nie mów że masz jakieś czarne wizje przyszłości - bo jak przełożę przez kolano... icon_exclaim.gif

Ciesz się tym że możesz sobie w spokoju kontemplować i wczuwać się w swój stan. Ja miałam taką możliwość i dziękuję losowi za to. W związku z moim ogromem emocji nie mogłabym myśleć o tematach przyziemnych icon_cool.gif

Tylko przypominam - nie głaszcz brzuszka - pobudzasz tym dzidziusia.

Pozdrawiam i życzę przyjemnego lata

Agutek
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
myszka
post Tue, 24 Jun 2003 - 10:42
Post #7


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,230
Dołączył: Thu, 08 May 03 - 15:01
Skąd: lubuskie
Nr użytkownika: 693

GG:


Dziewczyny, a jakie kremy stosujecie? Ja jestem na finiszu trzeciego miesiąca i zaczynam szukać czegoś odpowiedniego. Podpowiecie coś? icon_razz.gif


--------------------
mama Miłosza (24.12.2003.) i Maksia (15.06.2008.)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Joga75
post Tue, 24 Jun 2003 - 21:12
Post #8


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,079
Dołączył: Mon, 16 Jun 03 - 19:48
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 833

GG:


Myszka!!
Ja stosuje krem przeciw rozstepom z Gerbera.Jestem w 35 tygodniu, przytyłam 8 kilo i ani śladu rozstepu (obym nie zapeszyła!!)
Krem jest bardzo wydajny, fajnie sie wchłania i skóra po nim jest delikatna i gładka icon_smile.gif Poza tym ma delikatny zapach i drazni nosa.Gorąco polecam!!!!Jola
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
myszka
post Wed, 25 Jun 2003 - 07:56
Post #9


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,230
Dołączył: Thu, 08 May 03 - 15:01
Skąd: lubuskie
Nr użytkownika: 693

GG:


Dzięki, Jola! O Gerberze też słyszałam, że jest dobry.
Dzisiaj zamierzam sie wybrać do apteki po jakieś specyfiki. Chyba pora zacząć sie nacierać. icon_smile.gif
Pa.


--------------------
mama Miłosza (24.12.2003.) i Maksia (15.06.2008.)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Joga75
post Wed, 25 Jun 2003 - 12:04
Post #10


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,079
Dołączył: Mon, 16 Jun 03 - 19:48
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 833

GG:


Cześć Myszka!!
Jak kupisz sobie ten krem , to na pewno będziesz zadowolona!!
A będzie jeszcze lepiej, jak ktos Cie będzie nim nacierał, ktoś kto ma równie miłe w dotyku ręce icon_lol.gif Pozdrawiam życzac miłych wrażeń z nacierania, hihi, Jola
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
sosi
post Wed, 25 Jun 2003 - 23:00
Post #11


Grupa: Użytkownicy
Postów: 16
Dołączył: Sun, 22 Jun 03 - 17:49
Nr użytkownika: 849




hej. Ja używam fissanu, też bardzo polecany, ale rozstepy się pojawiły. Myszko, smaruj przede wszystkim okolice pępka. Tam o rozstępy najłatwiej, choć to pewnie też sprawa genów i budowy.
Poza tym mój dzidziulek strasznie rozrabia. Dziewczyny, czy którąś z was bolały żebra pod piersiami? W sumie nie wiem, może to tylko skóra się rozciąga w tym miejscu, bo mały jakoś wypycha się do góry, ale boli i przeszkadza.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
myszka
post Thu, 26 Jun 2003 - 08:22
Post #12


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,230
Dołączył: Thu, 08 May 03 - 15:01
Skąd: lubuskie
Nr użytkownika: 693

GG:


Wczoraj byłam w aptece zapoznać się z tymi wszystkimi mazidłami. Pani bardzo miła, ale zdecydowanie odradzała mi wszystkie tańsze kremy (Fissan, Sanosan, Gerber itd.), a za to mocno namawiała mnie na najdroższy - Mustelę (90 zł.). Zgłupiałam... O Gerberze od wielu osób słyszałam dużo pozytywnych opinii i właściwie już byłam zdecydowana, a tu pani zbiła mnie z pantałyku.
Moja mama z kolei twierdzi, że nie chodzi o firmę i cenę, tylko o skuteczność kremu i - przede wszystkim - predyspozycje genetyczne do powstawania rozstępów. Chociaż... z drugiej strony - moja mama (urodziła cztery córki) nie ma NIGDZIE ani jednego rozstępu. Z kolei moja jedna siostra, która teoretycznie biorąc, nie powinna mieć żadnego rozstępu, ma całe piersi w siatce rozstępów - i co dziwne - wyszło jej to dopiero po trzeciej ciąży! (wcześniej wszystko było ok).
Jednym słowem - mam w głowie znowu galimatias! icon_smile.gif
Sosi - dzięki za radę o smarowaniu okolicy pępka! Na pewno zapamiętam. icon_smile.gif icon_smile.gif
Pa.


--------------------
mama Miłosza (24.12.2003.) i Maksia (15.06.2008.)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
myszka
post Tue, 01 Jul 2003 - 09:28
Post #13


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,230
Dołączył: Thu, 08 May 03 - 15:01
Skąd: lubuskie
Nr użytkownika: 693

GG:


Jola! Kupiłam jednak, jak radziłaś, Gerbera. Od soboty się nacieram i przyznaję - jestem zadowolona. Krem przyjemnie, choć nie bardzo intensywnie, pachnie, pięknie się wciera (mimo uwag kilku osób, że jest tłusty i mazisty - guzik prawda!). Czy będzie skuteczny - to się dopiero okaże, ale zgodnie z Waszymi zaleceniami - smaruję najbardziej strategiczne miejsca (piersi, brzuch, uda, biodra).

Dzięki, dziewczyny za wszystkie rady! icon_smile.gif


--------------------
mama Miłosza (24.12.2003.) i Maksia (15.06.2008.)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Joga75
post Tue, 01 Jul 2003 - 11:16
Post #14


Grupa: Użytkownicy
Postów: 1,079
Dołączył: Mon, 16 Jun 03 - 19:48
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 833

GG:


Hej Myszka!!
Ciesze sie że jesteś zadowolona, a jeszcze bardziej bedziesz cieszyć sie Ty , gdy rozstępy sie nie pojawią icon_smile.gif
Mi zostały 3 tygodnie do rozwiazania i nie mam rozstępów, ale nie wiem czy to w pełni zasługa kremu czy czegos innego.Tak czy inaczej, ja sie nim smarowałam (nadal to robie), i wierze mocno ze pomógł mi więc pomoże i Tobie icon_smile.gif
Pozdrawiam, Jola
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
dorciam
post Tue, 01 Jul 2003 - 19:24
Post #15


Gość







Hej Sosi,

Nie martw się tymi rozstępami. icon_cool.gif icon_cool.gif icon_cool.gif icon_cool.gif
Może mam coś dla Ciebie, co powinno pomóc. Próbowałaś Mustelli? Ja stosuję regularnie od 4 miesiąca i nic - żadnych rozstępów. Na rozstępy, które już są jest Mustella skoncentrowana. To prawda, że tania nie jest, ale podobno rewelacyjna!!!!! Rozstępy znikają, trzeba tylko regularnie smarować. Pisały o tym dziewczyny na Forum (niestety nie pamiętam już gdzie).

Pozdrowionka icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif

Dorota i Mikołaj (26.09.2003)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Maciejonka
post Wed, 23 Jul 2003 - 14:24
Post #16


Grupa: Użytkownicy
Postów: 3,077
Dołączył: Wed, 23 Jul 03 - 13:51
Skąd: Jastrzębie
Nr użytkownika: 920

GG:


Ja właściwie nie myślałam o używaniu czegokolwiek (mama nie używała i ani śladu rozstępów) ale jak moja bratowa to usłyszała to kupiła mi Mustele. Jak dowiedziałam się ile to kosztowało to się smarowałam i płakałam! Tyle kasy za kosmetyk? Jeszcze za 125ml? Ale się przyzwyczaiłam. Zaczynam dopiero 16 tydzień i to chyba jeszcze nie pora na rozstępy ale mam nadzieję, że dzięki temu się nie pojawią. Przez pierwsze dwie noce zapach mi nie odpowiadał ale teraz to nawet pachnie icon_biggrin.gif


--------------------
Asia. Mama Szymonka (08.01.2004) i Piotrusia (23.07.2007)





WSTAĆ
PRZEŻYĆ
IŚĆ SPAĆ
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
Elżbieta
post Wed, 23 Jul 2003 - 14:40
Post #17


Gość







Sosi chciałam Ci powiedzieć że tydzień temu pojawiły sie u mnie pod pędkiem paskudne rozstępy icon_cry.gif , teraz rosna na potęge i sinieją icon_sad.gif
Maciejonka moja mama ani babcia tez nie miały, a ja sarowałam sie mało regularnie, choć nie sądzę że to był powód, tez miałam ten krem
Co zrobić, takie uroki ciąży icon_rolleyes.gif
Pozdrawiam i życzę nie pojawienia sie tego paskudztwa
Elżbieta i niunia 39tydz
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
myszka
post Wed, 23 Jul 2003 - 15:16
Post #18


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5,230
Dołączył: Thu, 08 May 03 - 15:01
Skąd: lubuskie
Nr użytkownika: 693

GG:


Maciejonka, nie płacz, tylko się smaruj! Dostałaś, więc super i to wykorzystaj. A co do dziedziczności - to potwierdzam co mówi Elzbieta - nic to nie ma do rzeczy! Moja mama tez nie miała (urodziła czwórkę dzieci), a moja siostra już tak!

Poza tym - 16 tydzień to wcale nie jest zbyt wcześnie. Ja wszedzie czytam, ze powinno się zacząć smarować począwszy od czwartego miesiąca. Lepiej zapobiegać, niż później się martwić.

Ja też się smaruję (17/18 tydzień), profilaktycznie. Na razie mam Gerbera i jestem zadowolona, chociaż Mustelę zachwala każdy jeden. Może się później skuszę.

Pa pa.


--------------------
mama Miłosza (24.12.2003.) i Maksia (15.06.2008.)
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
atena29
post Tue, 30 May 2006 - 17:53
Post #19


Gość







moze i dawno juz nie bylo pisane na temat rozstepow w ciazy, ale warto do tego tematu wrocic.
ja jak tylko dowiedzialam sie ze jestem w ciazy zaczelam stosowac kremy przeciw rozstempom. niestety guzik to dalo. z dnia na dzien milam siny brzuch od rozstempow. zalamalam sie no moze nie tak bardzo ale jednak nie jest to przyjemny widok.
zaczelam kupowac kremy na istniejace juz rozstempy i kazdy byl do kitu. ( kupywany w ptece).
doszlam do wniosku ze wyprobuje krem kupiony w drogedii. kupilam krem na blizny i rozstempy firmy DAX. moze i nie jest tanim produktem ale juz po tygodniu zauwazylam ze moje rozstempy bledna. zamiast fioletowe sa na dzien dzisiejszy rozowe. a stosuje go dopiero 2 tygodnie, ale smaruje brzunio 3 razy dziennie. rano , popoludniu i przed spaniem. nie oczekuje cudu ze rozstempy znikna ,bo to nie mozliwe, ale przynajmniej zbledna.
Go to the top of the page PM
 
Quote Post
ZIUTEX
post Tue, 30 May 2006 - 19:35
Post #20


Grupa: Użytkownicy
Postów: 348
Dołączył: Thu, 26 Jan 06 - 15:24
Skąd: LUBLIN
Nr użytkownika: 4,728

GG:


Atena29 ja tez jestem w ciązy i jak ty mam roztepy na szczęście nie na brzuchu ale na tyłku, udach, łydkach i powiem ci szczerze ze one mnie tez przerażają bo są takie wielkie i sine icon_twisted.gif . Ale u mnie to od zawsze istnał problem z roztępami najgorzej mam na tyłku i udach a po pierwszej ciąży to na piersiach jeszcze sie pojawiły i jakoś nie moge sobie z nimi poradzic tylko marudze bo jak na razie zadne kremy nie dały zadnych rezultatów, jak były tak są moze troche bledsze ale są.
Pozdrawiam i zycze cierpliwości w walce z rozstępami wink.gif .


--------------------
Monika, Kacperek (2002) i Amelka (2006)



Go to the top of the page PM
 
Quote Post
> rozstepy-ratunku

Start new topic Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Thu, 21 Feb 2019 - 04:57
lista postów tego wątku
© 2002 - 2019  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe