Kiedy już ochłonęłaś po emocjach związanych z wiadomością, że jesteś w ciąży, to pierwsze swoje myśli kierujesz w stronę dziecka i porodu. To są dwa główne centra twoich zainteresowań na czas trwania ciąży. Później, naturalnie, dbasz o właściwe przygotowanie się, do porodu i pielęgnacji dziecka: gimnastyka, oddechy, odwiedziny sali porodowej, zakupy itd.
Ale musisz pamiętać, że poród jest tylko wstępem do NOWEGO, INNEGO ŻYCIA. Połóg i czas następujący po nim jest już dla ciebie na tyle odległy, że na nim w trakcie ciąży w ogóle nie koncentrujesz swojej uwagi. A to się później mści zaskakując, odmienną od dotychczasowej, rolą i rzeczywistością.
Dlatego myśląc o porodzie, przygotuj się psychicznie również na to, co nastąpi po nim. Nie ignoruj w trakcie zajęć w Szkole Rodzenia tego tematu. Przeciwnie, zacznij o nim myśleć i jeśli tylko jesteś w stanie, zacznij się do niego przygotowywać.
Jak myślisz skąd się biorą depresje poporodowe? Oprócz tego, że przyczyniają się do niej hormony to drugim czynnikiem jest trudność odnalezienia się w nowej rzeczywistości i roli matki. Twoje dziecko zaskakuje cię ilością poświęcanego mu czasu. I nagle czujesz, że jesteś w matni, pomimo ogarniającej cię euforii z powodu bycia już z tym długo wyczekiwanym, twoim, dzieckiem. Niektóre kobiety odnajdują się w tej nowej roli instynktownie, bez żadnych zakłóceń i wcześniejszego przygotowania. Inne zaś długo nie mogą otrząsnąć się z tego co się z nimi dzieje.
Masz kilka wyjść z takiej sytuacji:
- masz wsparcie w mężu i dzięki niemu i z nim odnajdujesz się w nowej sytuacji.
- masz przyjaciółkę lub mamę, która jest do twojej dyspozycji i chce ci pomóc.
- masz kontakt z położną, która przygotowywała cię do porodu i która wspierać cię może także i w tym momencie, jeśli tylko ją o to poprosisz.
- jesteś sama, ale pod ręka masz świetną książkę, z której sama wielokrotnie po porodzie korzystałam, dzięki, której dowiadujesz się, że wiele rzeczy, jakie się z tobą dzieją, i myśli, jakie się pojawiają, są normalne. To książka mojej ulubionej autorki Sheili Kitzinger "Rok po urodzeniu dziecka", którą bardzo polecam. Można sięgnąć po nią już w połogu, ale proponuję zapoznać się z nią jeszcze w ciąży. Dzięki niej lepiej siebie zrozumiesz i odnajdziesz w nowych wcieleniach - w roli matki, żony i kochanki.
dodano: 2002-11-25
więcej o praktyce
autora: kliknij TUTAJ
| | |
 Portal
maluchy.pl jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą
wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy
muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem
specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty
i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad.
|