Advertisement
Subskrypcja

Powiadomienia o nowo┼Ťciach

Sprawd┼║ koniecznie
Wa┼╝ne tematy

Bal na gnojnej - tekst piosenki

-

Słowa:
Nieprzespanej nocy znojnej

Jeszcze mam na ustach ┼Ťlad.

U Grubego Joska przy ulicy Gnojnej

Zebrał się ferajny kwiat.

Bez jedzenia i bez spania,

Byle byłoby co pić,

Kiedy na harmonii Felu┼Ť zaiwania,

Trzeba tańczyć, trzeba żyć!



Harmonia na trzy czwarte z cicha r┼╝nie,

Ferajna tańczy, wszystko z drogi!

Z szaconkiem, bo się może skończyć źle,

Gdy na Gnojnej bawimy si─Ö.



Kto zna Antka, czuje mojr─Ö,

Ale jeden nie znał jej

I naraził się dlatego na dintojrę,

Skończył się z przyczyny tej.

Jak latarnie blado ┼Ťwic─ů,

Sm─Ötnie gwi┼╝d┼╝e nocny str├│┼╝,

A kat Maciejewski tam, pod szubienic─ů,

Na Antosia czeka ju┼╝.



Harmonia na trzy czwarte z cicha łka,

Ferajna tańczy, ja nie tańczę.

Dlaczeg├│┼╝ bal na Gnojnej jak co dnia,

Gdy mnie jednej pary dzi┼Ť brak.

Katalog tekst├│w piosenek

ABCDEFGHIJKLMNOPRSŚTUVWYZ



Szukaj tekst├│w piosenek



Kategorie
Ostatnio dodane piosenki