ciąża i poród
dziecko
kobieta
dla dzieci
rodzina
podróż
zobacz koniecznie

Jak nosić i trzymać małe dziecko

-

Paweł Zawitkowski - fizjoterapeuta

Jak nosić i trzymać małe dziecko
1. Najczęściej korzystamy z pozycji tzw. „fasolki“. Stosowana szczególnie u bardzo małych dzieci, przypomina im nieco pozycję płodową. Daje maksymalne poczucie bezpieczeństwa, a jednocześnie pozwala na dużą swobodę ruchów. Jedną ręką podtrzymujemy pupę malucha. Kładziemy ją pod obydwiema nóżkami, które są lekko odwiedzione i zgięte w stawach biodrowych i kolanowych. Dzięki temu dziecko może nimi swobodnie kopać w powietrzu. Na początku polecamy
rodzicom wsunąć kciuk między jego biodra. Chwyt będzie wtedy
bardziej stabilny. Tułów dziecka opiera się z jednej strony na przedramieniu ręki, na której leży główka, a z drugiej na naszym brzuchu. Jest lekko zaokrąglony (stąd nazwa pozycji – „fasolka“) . Uniemożliwia to zbytnie odchylanie się do tyłu, a jednocześnie nie stanowi zagrożenia dla kręgosłupa. Główka dziecka ustawiona jest w przedłużeniu linii tułowia. Nie powinna być zbyt zgięta (broda przyciśnięta do klatki piersiowej) albo zbyt odchylona do tyłu. Spoczywa w zgięciu naszego łokcia, oparta na potylicy, nie na szyi. Ramiona ułożone są luźno, tak aby maluch mógł się swobodnie bawić rączkami. Dążymy do osiągnięcia możliwie najbardziej symetrycznej pozycji dziecka. Kiedy jest jeszcze małe, trzymamy je poziomo. W miarę jak rozwija się i rośnie, możemy je układać coraz bardziej pionowo. Chwyt ten jest stabilny i pewny, dlatego możemy bez lęku rozluźnić ręce i swobodnie oprzeć dziecko na naszym brzuchu. (Fot. 1)

2. Dziecko spoczywa na jednym z boków. O takiej pozycji mówimy, że niemowlę leży na ręku jak na tacy. Na zdjęciu maluch jest ułożony plecami do naszego ciała. W podobny sposób można obrócić go na bok, twarzą do nas. Obrót na bok rozpoczynamy dłonią podtrzymującą pupę. Główka dziecka ułożona jest w przedłużeniu linii tułowia, w zgięciu naszego łokcia. Nóżki są lekko odwiedzione i zgięte. Rączki kierowane do środka i do przodu. (Fot. 2)









3. To jedna z najczęściej spotykanych pozycji, w jakich trzymamy dzieci. Warunkiem jej stosowania jest bardzo dokładne dostosowanie kąta odchylenia naszego ciała do wieku i warunków rozwojowych ziecka. Im jest mniejsze, tym bardziej my sami musimy odchylić się do tyłu, tak aby maluch leżał na naszej klatce piersiowej. Im większe dziecko i lepiej kontroluje głowę, tym bardziej pionowo możemy je trzymać. Jego ciężar jest rozłożony równomiernie na naszej piersi i dłoni ułożonej pod pupą. Staramy się zachować symetrię jego ciała. Nóżki są zgięte i lekko odwiedzione. (Fot. 3)






4. Podobnie jak na zdjęciu 3. maluch siedzi na naszej dłoni tak, jakbyśmy posadzili go na krześle, a następnie odchylili to krzesło do tyłu. Musimy o tym pamiętać, aby nie powodować przeciążenia stawów i kręgosłupa, szczególnie u bardzo małych dzieci. Drugą ręką możemy asekurować pozycję dziecka, aby nie przechyliło się na bok, bawić się jego rączkami, trzymać zabawkę, itp. Jeżeli zauważymy, że głowa dziecka zbyt się chwieje i opada na boki, to znaczy, że maluch jeszcze nie jest do tej pozycji przygotowany. Nic się nie stanie, jeżeli (na jakiś czas) zaniechamy jej stosowania. Dziecko samo niedługo się o nią „upomni“, kiedy będzie za wszelką cenę chciało obserwować wszystko, co się dookoła niego dzieje. (Fot. 4)






5. Pozycja często stosowana po jedzeniu albo w trakcie spacerów po domu. Dziecko leży na naszym ramieniu. Jego rączki opadają nam na plecy. Głowa oparta na ramieniu, ułożona w przedłużeniu linii tułowia. Pupę malucha nieco „podkręcamy”, tak aby uniemożliwić nadmierne odchylanie się tułowia i głowy do tyłu. Jeżeli maluch jest bardzo ruchliwy, możemy asekurować jego ciało i głowę drugą ręką, przytrzymując bark i tułów z boku. Nie chwytajmy go jednak za szyję i nie przyciskajmy pleców. (Fot. 5)







6. Ten sposób trzymania jest szczególnie użyteczny, kiedy potrzebujemy jednej wolnej ręki do wykonania jakiejkolwiek czynności (np. odebranie telefonu). Dziecko leży bokiem, poziomo, na naszym przedramieniu. Jego barki i częściowo główka oparte są w zgięciu łokcia i na naszym ramieniu. Dłoń ręki, na której leży dziecko, przekładamy z przodu, między jego nóżki, podtrzymując to biodro i udo, które ułożone jest wyżej. Lekko obracamy malucha w stronę podłoża. Przesuwamy go do boku, tak aby oprzeć jego pupę na naszym biodrze. Pozycja ta nie stwarza żadnego zagrożenia dla nóżek i stawów biodrowych dziecka. Rączki koniecznie skierowane są do przodu. (Fot. 6)




Jak nosić i trzymać małe dziecko - dodano: 2004-10-11

Portal maluchy.pl jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad.