Maluchy.pl logo    

> sprawdź koniecznie


    Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

    Start new topic Reply to this topic
     

    farbowanie włosów a karmienie

    -
    kasiunia
    post Wed, 25 Mar 2009 - 10:01
    Post #1


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 3,139
    Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 08:55
    Skąd: poznań
    Nr użytkownika: 205




    czy farbujecie włosy karmiąc? ja nie, bo jakoś myśl o całej tej chemii która ew przeniknie do mleka mnie odstręcza, ale z drugiej strony mam już tak dość tego mysiego kolorku że mnie kusi...
    nie spotkałam sie nigdy z wyraźnym zakazem farbowania, ale może o czymś nie wiem?..


    --------------------
    pozdrawiam
    kasia

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Tuni
    post Wed, 25 Mar 2009 - 11:08
    Post #2


    Grupa: Moderatorzy
    Postów: 6,757
    Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 09:27
    Skąd: Śląsk
    Nr użytkownika: 248




    Szkoły są jak zwykle dwie.

    Jedni twierdzą, że w środowisku jest tyle chemii, że jeszcze trochę więcej nie zaszkodzi, poza tym "co nas nie zabije, to nas wzmocni" 37.gif

    Z drugiej jednak strony, skoro przed czymś można uchronić własne dziecko to warto, i skoro środowisko zatrute, to dlaczego jeszcze maleństwu dokładać.

    Ja skłaniam się zdecydowanie ku tej drugiej wersji. Nie farbowałam się ani w ciąży, ani w czasie karmienia. Mało tego nie wcierałam w siebie różnych dziwnych smarowideł, wolałam tego dziecku oszczędzić.

    Jest też trzecia strona. Ja się nie pacykowałam bo i poza okresem ciąży i karmienia się nie pacykuję. Nie czuję się przez to mniej zadbana, bo myję się, czeszę i ogólnie wyglądam jak człowiek icon_smile.gif ale np. na lekach zwykle jest taki zwrot " można zastosować jeżeli korzyść dla matki przeważa nad potencjalnym zagrożeniem dla dziecka" , więc.....skoro bardzo źle się czujesz bez ufarbowania włosów, to zrób to.
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    kasiunia
    post Wed, 25 Mar 2009 - 11:29
    Post #3


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 3,139
    Dołączył: Sat, 29 Mar 03 - 08:55
    Skąd: poznań
    Nr użytkownika: 205




    nie no chyba nie aż TAK źle icon_wink.gif


    --------------------
    pozdrawiam
    kasia

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    mikolaj
    post Wed, 25 Mar 2009 - 13:19
    Post #4


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 225
    Dołączył: Thu, 27 Jul 06 - 21:59
    Skąd: Kraków
    Nr użytkownika: 6,745

    GG:


    Ja farbowałam włosy w ciąży i podczas karmienia. Moja lekarka powiedziała, że nie widzi przeciwskazań do farbowania.

    Ten post edytował mikolaj Wed, 25 Mar 2009 - 13:19


    --------------------
    mikolaj



    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Ciocia Magda
    post Wed, 25 Mar 2009 - 16:04
    Post #5


    Grupa: Moderatorzy
    Postów: 9,795
    Dołączył: Sat, 05 Apr 03 - 20:54
    Skąd: Poznań
    Nr użytkownika: 421

    GG:


    CYTAT(Tuni @ Wed, 25 Mar 2009 - 10:08) *
    Jedni twierdzą, że w środowisku jest tyle chemii, że jeszcze trochę więcej nie zaszkodzi, poza tym "co nas nie zabije, to nas wzmocni" 37.gif

    Z drugiej jednak strony, skoro przed czymś można uchronić własne dziecko to warto, i skoro środowisko zatrute, to dlaczego jeszcze maleństwu dokładać.


    No chyba demonizujesz 03.gif , nie mówimy o farbowaniu sutków tylko włosów na głowie - o ile dziecko nie przebywa w salonie fryzjerskim w czasie farbowania (te opary czasem i mnie przyduszają) - to nie ma kontaktu z żadnymi chemikaliami.

    Dezodorantu w czasie karmienia - o ile dobrze pamiętam 29.gif - się używa normalnie, a też można by powiedzieć, że dziecko chemię wdycha.


    --------------------
    mama Eweliny i Zofii (2000)

    The thing is to keep smiling and never look as if you disapprove. - Lady Violet
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    dupadupadupa
    post Wed, 25 Mar 2009 - 16:40
    Post #6


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 849
    Dołączył: Fri, 27 Feb 09 - 10:02
    Nr użytkownika: 25,773




    Ja farbowalam cala ciaze i okress karmienia. Nic sie nikomu nie stalo!


    --------------------
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Tuni
    post Wed, 25 Mar 2009 - 17:09
    Post #7


    Grupa: Moderatorzy
    Postów: 6,757
    Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 09:27
    Skąd: Śląsk
    Nr użytkownika: 248




    CYTAT(Magda EZ @ Wed, 25 Mar 2009 - 14:04) *
    No chyba demonizujesz 03.gif , nie mówimy o farbowaniu sutków tylko włosów na głowie - o ile dziecko nie przebywa w salonie fryzjerskim w czasie farbowania (te opary czasem i mnie przyduszają) - to nie ma kontaktu z żadnymi chemikaliami.

    Dezodorantu w czasie karmienia - o ile dobrze pamiętam 29.gif - się używa normalnie, a też można by powiedzieć, że dziecko chemię wdycha.

    Nigdzie nie demonizowałam, napisałam jak jest.

    Włosy świetnie "wciągają" chemię, więc jednak kontakt jest. Można również nasmarować twarz kremem przeciwzmarszczkowym po czym przytulić się nią do twarzyczki maleństwa, a co tam 04.gif
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    anita
    post Wed, 25 Mar 2009 - 19:00
    Post #8


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 3,149
    Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 12:33
    Skąd: Poznań
    Nr użytkownika: 256

    GG:


    Tuni jak to włosy wciągają? zartujesz chyba, włos jest martwy
    "Włosy są to giętkie włókna zrogowaciałe, które powstają z komórek naskórka. Włosy są to twory martwe i zrogowaciałe a po całkowitym wykształceniu nie podlegają już wpływom fizjologicznym. Na wzrost włosów wpływają wiek człowieka, klimat, temperatura, stan zdrowia, czynniki chemiczne, uwarunkowania genetyczne oraz dieta (rodzaj odżywiania). Przeciętny wzrost włosów na głowie w ciągu doby wynosi około 0,35 mm."

    a przepraszam jak się karmi to paznokcie mozna malować? przecież chemia non stop na paznokciach mogłaby zaszkodzić, jak nic przenika do mleka..
    dziewczyny wiecej roządku..
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Tuni
    post Wed, 25 Mar 2009 - 19:47
    Post #9


    Grupa: Moderatorzy
    Postów: 6,757
    Dołączył: Tue, 01 Apr 03 - 09:27
    Skąd: Śląsk
    Nr użytkownika: 248




    CYTAT(anita @ Wed, 25 Mar 2009 - 17:00) *
    Tuni jak to włosy wciągają? zartujesz chyba, włos jest martwy...

    oj nie włosy miało być tylko skóra głowy 43.gif , z rozpędu napisałam
    CYTAT(anita @ Wed, 25 Mar 2009 - 17:00) *
    ...dziewczyny wiecej roządku..

    Dokładnie!!
    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    Gosia83
    post Thu, 26 Mar 2009 - 10:38
    Post #10


    Grupa: Użytkownicy
    Postów: 4,296
    Dołączył: Sun, 14 Oct 07 - 11:07
    Skąd: małopolska
    Nr użytkownika: 16,520




    Pewnie że farbować...


    --------------------

    Go to the top of the page PM
     
    Quote Post
    > farbowanie włosów a karmienie

    Start new topic Reply to this topic
    1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
    0 Zarejestrowanych:

    Wersja Lo-Fi Aktualny czas: Sat, 06 Feb 2016 - 16:20
    lista postów tego wątku
    © 2002 - 2016  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl    |   Nasze banery i logo  |  Reklama u nas  |  Centrum prasowe