Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
6 Stron V   1 2 3 następna ostatnia   

Pierwsze objawy ciąży zaciążonych

> 
Kubalanga
śro, 11 lip 2007 - 08:52
Jest wiele dziewczyn tutaj na forum (jak i poza), które szukaja u siebie wszelkich objawów i często zadają sobie pytanie "czy to aby ciąża?". wink.gif Do takich osób również należe i ja icon_razz.gif
Aby rozwiewać te "nasze" wątpliwości i zapobiec w przyszłości powyższych pytań, mam taką prośbę do zafasolkowanych icon_smile.gif

Czy mogłybyście pisac tutaj o swoich pierwszych odczuciach i dolegliwościach zafasolkowania?Takich, po których wiedziałyście, że to jest TO icon_razz.gif

Zaczełabym pierwsza lecz nie jest mi to jeszcze dane icon_neutral.gif
Kubalanga


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 143
Dołączył: pią, 06 lip 07 - 16:43
Skąd: Olszyna
Nr użytkownika: 15,291




post śro, 11 lip 2007 - 08:52
Post #1

Jest wiele dziewczyn tutaj na forum (jak i poza), które szukaja u siebie wszelkich objawów i często zadają sobie pytanie "czy to aby ciąża?". wink.gif Do takich osób również należe i ja icon_razz.gif
Aby rozwiewać te "nasze" wątpliwości i zapobiec w przyszłości powyższych pytań, mam taką prośbę do zafasolkowanych icon_smile.gif

Czy mogłybyście pisac tutaj o swoich pierwszych odczuciach i dolegliwościach zafasolkowania?Takich, po których wiedziałyście, że to jest TO icon_razz.gif

Zaczełabym pierwsza lecz nie jest mi to jeszcze dane icon_neutral.gif

--------------------
beatrycja:)
śro, 11 lip 2007 - 08:59
wedłuyg moich obliczen w ciąże zaszłam 14 stycznia, ale wiedzialam juz o tym 16 stycznia, to znaczy czułam coś w powietrzu i test zrobiłam zamiast jak sie miesiączka spóżnia to w dzien kiedy powinnam ją dostać, nie wiem dlaczego tak czułam juz po dwóch dniach, to znaczy ja juz czułam jak doszlo do zblizenia, ze w ten dzien zajdę w ciąże to był inny stosunek niż zawsze, ale ciężko mi to wytłumaczyć dlatego jak zrobiłam test i wyszły dwie krechy to nie zdziwiło mnie to , mój M mówi ze też wiedział ze wtedy doszło do zapłodnienia ale mówi ze bał się cieszyć z tego żeby nie zapeszyć, początek ciąży było mi ciężko trochę obyło się bez dfolegliwości typu wymioty i inne nieprzyjemne rzeczy drażniły mnie zapachy i piersi były tkliwszze no i okropny ze mnie nerwus:) ale teraz juz blizej niz dalej do rozwiązania:)
beatrycja:)


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 587
Dołączył: wto, 20 lut 07 - 08:45
Skąd: koszalin
Nr użytkownika: 11,251




post śro, 11 lip 2007 - 08:59
Post #2

wedłuyg moich obliczen w ciąże zaszłam 14 stycznia, ale wiedzialam juz o tym 16 stycznia, to znaczy czułam coś w powietrzu i test zrobiłam zamiast jak sie miesiączka spóżnia to w dzien kiedy powinnam ją dostać, nie wiem dlaczego tak czułam juz po dwóch dniach, to znaczy ja juz czułam jak doszlo do zblizenia, ze w ten dzien zajdę w ciąże to był inny stosunek niż zawsze, ale ciężko mi to wytłumaczyć dlatego jak zrobiłam test i wyszły dwie krechy to nie zdziwiło mnie to , mój M mówi ze też wiedział ze wtedy doszło do zapłodnienia ale mówi ze bał się cieszyć z tego żeby nie zapeszyć, początek ciąży było mi ciężko trochę obyło się bez dfolegliwości typu wymioty i inne nieprzyjemne rzeczy drażniły mnie zapachy i piersi były tkliwszze no i okropny ze mnie nerwus:) ale teraz juz blizej niz dalej do rozwiązania:)

--------------------
minuta bez Ciebie to 60 miliardów dr?cz?cych mnie nanosekund


Gremi
śro, 11 lip 2007 - 09:06
moze to dziwne ale ja mialam tak samo jak beatrycja. Prawie 3 lata sie staralismy o dziecko i bez zadnych efektow i tuz po "tym" stosunku wiedzialam ze fasolka jest. Test rowniez zrobilam w dzien spodziewanej miesiaczki i oczywiscie ujrzalam piekne II. A z pierwszych fizycznych objawow to bylo to ze ja jako osoba ktorej wiecznie jest goraca zaczelam ubierac swetry w domy, przykrywac sie koldra itp. Czulam sie tak jakbym miala przeziebienie bo oprocz zimna czulam sie strasznie zmeczona - spalam doslownie wszedzie i nieustannie. Potem doszedl jeszcze bol piersi. Typowo ciazowych objawow typu wymioty nie mialam i mam nadzieje ze miec nie bede.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za twoje II kreseczki
Gremi


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,699
Dołączył: sob, 24 lut 07 - 10:45
Skąd: z krainy deszczowcow
Nr użytkownika: 11,396

GG:


post śro, 11 lip 2007 - 09:06
Post #3

moze to dziwne ale ja mialam tak samo jak beatrycja. Prawie 3 lata sie staralismy o dziecko i bez zadnych efektow i tuz po "tym" stosunku wiedzialam ze fasolka jest. Test rowniez zrobilam w dzien spodziewanej miesiaczki i oczywiscie ujrzalam piekne II. A z pierwszych fizycznych objawow to bylo to ze ja jako osoba ktorej wiecznie jest goraca zaczelam ubierac swetry w domy, przykrywac sie koldra itp. Czulam sie tak jakbym miala przeziebienie bo oprocz zimna czulam sie strasznie zmeczona - spalam doslownie wszedzie i nieustannie. Potem doszedl jeszcze bol piersi. Typowo ciazowych objawow typu wymioty nie mialam i mam nadzieje ze miec nie bede.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za twoje II kreseczki

--------------------







Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu - /Pascal Blaise/
Kubalanga
śro, 11 lip 2007 - 09:11
Dziękuje Wam dziewczyny i zycze dużo zdrówka icon_razz.gif

Własnie o takie wpisy mi chodziło icon_razz.gif Mam nadzieję, że te wpisy zachęcą reszte zafasolkowanych icon_razz.gif
Kubalanga


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 143
Dołączył: pią, 06 lip 07 - 16:43
Skąd: Olszyna
Nr użytkownika: 15,291




post śro, 11 lip 2007 - 09:11
Post #4

Dziękuje Wam dziewczyny i zycze dużo zdrówka icon_razz.gif

Własnie o takie wpisy mi chodziło icon_razz.gif Mam nadzieję, że te wpisy zachęcą reszte zafasolkowanych icon_razz.gif

--------------------
bumbum
śro, 11 lip 2007 - 09:20
No to i ja sie dolacze swoja opowiesc.Nie przeczuwalam jak poprzednie dziewczyny ze jestem w ciazy bo lekarz pare dni wczesniej powiedzial ze nie mam na to szans.Jakies 4 dni przed spodziewana miesiaczka,wstalam rano i zrobilam sobie sniadanie,mialam smaka na smazony makaron z jajkiem 08.gif wlozylam go na talerz,nalozylam na widelec i tak mnie zemdlilo ze juz go nie zjadlam 21.gif od razu wyciagnelam test ciazowy i wyszly II kreski 06.gif
bumbum


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,724
Dołączył: pią, 23 lut 07 - 10:40
Skąd: dołączyła 6 list.2006
Nr użytkownika: 11,360




post śro, 11 lip 2007 - 09:20
Post #5

No to i ja sie dolacze swoja opowiesc.Nie przeczuwalam jak poprzednie dziewczyny ze jestem w ciazy bo lekarz pare dni wczesniej powiedzial ze nie mam na to szans.Jakies 4 dni przed spodziewana miesiaczka,wstalam rano i zrobilam sobie sniadanie,mialam smaka na smazony makaron z jajkiem 08.gif wlozylam go na talerz,nalozylam na widelec i tak mnie zemdlilo ze juz go nie zjadlam 21.gif od razu wyciagnelam test ciazowy i wyszly II kreski 06.gif

--------------------
Z - 20.12.2007
I - 03.10.2010
asiaad2
śro, 11 lip 2007 - 09:38
Ja w pierwszej mojej ciąży własciwie od razu wiedziałam że to bedzie to ale byłam młoda i nie chciałam wierzyć. Nie robiłam żadnych testów a gdy pewnego pięknego dnia obudziam sie i poczułam zapach parówek gotowanych przez mamę 450[1].gif no to juz nie było watpliwości 06.gif . Teraz starałam się długo i zawsze @ przychodziła ale ja czułam że ciąży nie bedzie. W tym cyklu co zaszłam już w połowie zaczęło mnie mdlić 03.gif w dzień spodziewanej @ zrobiłam test ale wyszła I kreska, mimo tego ja wiedziałam że to ciąża i za dwa dni gdy zrobiła jeszcze raz juz były II. Nie miałam żadnych wątpilwości 08.gif
asiaad2


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,368
Dołączył: czw, 19 paź 06 - 12:40
Skąd: lubuskie
Nr użytkownika: 8,058

GG:


post śro, 11 lip 2007 - 09:38
Post #6

Ja w pierwszej mojej ciąży własciwie od razu wiedziałam że to bedzie to ale byłam młoda i nie chciałam wierzyć. Nie robiłam żadnych testów a gdy pewnego pięknego dnia obudziam sie i poczułam zapach parówek gotowanych przez mamę 450[1].gif no to juz nie było watpliwości 06.gif . Teraz starałam się długo i zawsze @ przychodziła ale ja czułam że ciąży nie bedzie. W tym cyklu co zaszłam już w połowie zaczęło mnie mdlić 03.gif w dzień spodziewanej @ zrobiłam test ale wyszła I kreska, mimo tego ja wiedziałam że to ciąża i za dwa dni gdy zrobiła jeszcze raz juz były II. Nie miałam żadnych wątpilwości 08.gif

--------------------


nercia
śro, 11 lip 2007 - 10:06
My się staraliśmy, ale ja nie miałam przeczucia że tym razem się uda. W okresie między owulacja i terminem spodziewanej miesiączki, czyli już po zapłodnieniu pewnej niedzieli, zjadłam pół słoika kiszonych ogórków potem lody i zagryzłam śledzikiem, moja siostra która wtedy ze mną była zaczęła się śmiać, że chyba jestem w ciąży, a ja oczywiście że no coś ty. Potem przed okresem miałam bóle miesiączkowe, ale bez bóli piersi (a zawsze tydzień przed okresem mnie strasznie bolały), tym razem nie. Zrobiłam test 14 lutego i zobaczyłam 2 kreski, jedna bardzo jasna. Po kilku dniach powtórzyłam test i już kreski były bardzo wyraźne. Od 6 tygodnia ciąży wymioty i reszta standardowych objawów, zasypiałam na stojąco wszędzie.

Ale chyba Ciebie interesują objawy przed terminem okresu, więc tylko te upodobania jedzeniowe w jeden dzień i usnęłam raz na wykładach z prawka (siedząc na pierwszej ławce). 06.gif

Powodzenia i życzę oby jak najszybciej było Ci dane.... icon_razz.gif
nercia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,435
Dołączył: wto, 13 mar 07 - 18:20
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 11,934




post śro, 11 lip 2007 - 10:06
Post #7

My się staraliśmy, ale ja nie miałam przeczucia że tym razem się uda. W okresie między owulacja i terminem spodziewanej miesiączki, czyli już po zapłodnieniu pewnej niedzieli, zjadłam pół słoika kiszonych ogórków potem lody i zagryzłam śledzikiem, moja siostra która wtedy ze mną była zaczęła się śmiać, że chyba jestem w ciąży, a ja oczywiście że no coś ty. Potem przed okresem miałam bóle miesiączkowe, ale bez bóli piersi (a zawsze tydzień przed okresem mnie strasznie bolały), tym razem nie. Zrobiłam test 14 lutego i zobaczyłam 2 kreski, jedna bardzo jasna. Po kilku dniach powtórzyłam test i już kreski były bardzo wyraźne. Od 6 tygodnia ciąży wymioty i reszta standardowych objawów, zasypiałam na stojąco wszędzie.

Ale chyba Ciebie interesują objawy przed terminem okresu, więc tylko te upodobania jedzeniowe w jeden dzień i usnęłam raz na wykładach z prawka (siedząc na pierwszej ławce). 06.gif

Powodzenia i życzę oby jak najszybciej było Ci dane.... icon_razz.gif


--------------------
mama Oli 24.10.2007

i Adasia 30.05.2011
wenua
śro, 11 lip 2007 - 10:57
A ja sie wylamie. Nie mialam adnych objawow ciazowych a mialam wszystkie objawy na okres- bolacy brzuch, bolace piersi. nie mialam wogole przeczucia ze jestem w ciazy pomimo ze staralismy sie dlugo i kazdego miesiaca przychodzila wredna. Jedyne co to kilka dni przed miesiaczka mialam drobne plamienie i juz myslalam ze to @ a to bylo zagniezdzanie. Chodz wtedy pomyslalam ze to @ przychodzi bo zdarzalo sie ze zjawila sie na krotko potem kilka dni jej nie bylo i pozniej sie rozpelala 'powod'.
Mdlosci mialam dopiero od 7 tygodnia ciazy.
wenua


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,431
Dołączył: nie, 19 lut 06 - 17:10
Skąd: Szwecja
Nr użytkownika: 4,974




post śro, 11 lip 2007 - 10:57
Post #8

A ja sie wylamie. Nie mialam adnych objawow ciazowych a mialam wszystkie objawy na okres- bolacy brzuch, bolace piersi. nie mialam wogole przeczucia ze jestem w ciazy pomimo ze staralismy sie dlugo i kazdego miesiaca przychodzila wredna. Jedyne co to kilka dni przed miesiaczka mialam drobne plamienie i juz myslalam ze to @ a to bylo zagniezdzanie. Chodz wtedy pomyslalam ze to @ przychodzi bo zdarzalo sie ze zjawila sie na krotko potem kilka dni jej nie bylo i pozniej sie rozpelala 'powod'.
Mdlosci mialam dopiero od 7 tygodnia ciazy.

--------------------
28.01.2008 Oliveczko jestes juz z nami nasz cudzie




06.04.2011 Emilek kochany tez juz z nami



07.11.2008 11t
asia_b
śro, 11 lip 2007 - 12:22
U mnie było jeszcze inaczej! Ciąży się nie spodziewałam, za to spodziewałam się @ i w jej terminie miałam nawet typowe dla @ bóle. Pierwszym charakterystycznym objawem ciążowym od mniej więcej drugiego tygodnia była wszechogarniająca senność! Ale dopiero kiedy przespałam mecz eliminacji do mistrzostw Europy w piłce nożnej Polska - Portugalia (moja ulubiona drużyna!) stwierdziłam, że coś w tym jest dziwnego jak na mnie... Zrobiłam test i oczywiście był pozytywny!
Kubalanga życzę Ci żebyś sama mogła jak najszybciej odpisywać na takie posty! icon_smile.gif
asia_b


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,779
Dołączył: sob, 10 mar 07 - 22:38
Skąd: SZCZECIN
Nr użytkownika: 11,837




post śro, 11 lip 2007 - 12:22
Post #9

U mnie było jeszcze inaczej! Ciąży się nie spodziewałam, za to spodziewałam się @ i w jej terminie miałam nawet typowe dla @ bóle. Pierwszym charakterystycznym objawem ciążowym od mniej więcej drugiego tygodnia była wszechogarniająca senność! Ale dopiero kiedy przespałam mecz eliminacji do mistrzostw Europy w piłce nożnej Polska - Portugalia (moja ulubiona drużyna!) stwierdziłam, że coś w tym jest dziwnego jak na mnie... Zrobiłam test i oczywiście był pozytywny!
Kubalanga życzę Ci żebyś sama mogła jak najszybciej odpisywać na takie posty! icon_smile.gif

--------------------
LilySnape
śro, 11 lip 2007 - 12:42
Od razu podejrzewałam ciążę, ze 2 dni po "numerku" icon_biggrin.gif

rany, ale mi się chciało spać! I spałam w dzień, co do mnie było niepodobne. Do tego dziwne zawroty głowy, nietypowe, jakbym miała zapaść w sen i coś mi w środku drgało, trudno to wyrazić słowami icon_rolleyes.gif Apetyt wręcz wilczy - nie do pohamowania. Betę zrobiłam na 3 dni przed okresem i wcale się nie zdziwiłam pozytywnym wynikiem - no i brakiem okresu.

Ta senność trwała niestety przez całą ciążę.
LilySnape


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5,600
Dołączył: śro, 23 sie 06 - 14:56
Skąd: z Marcinkowa ;)
Nr użytkownika: 7,163




post śro, 11 lip 2007 - 12:42
Post #10

Od razu podejrzewałam ciążę, ze 2 dni po "numerku" icon_biggrin.gif

rany, ale mi się chciało spać! I spałam w dzień, co do mnie było niepodobne. Do tego dziwne zawroty głowy, nietypowe, jakbym miała zapaść w sen i coś mi w środku drgało, trudno to wyrazić słowami icon_rolleyes.gif Apetyt wręcz wilczy - nie do pohamowania. Betę zrobiłam na 3 dni przed okresem i wcale się nie zdziwiłam pozytywnym wynikiem - no i brakiem okresu.

Ta senność trwała niestety przez całą ciążę.

--------------------
Marcin, 25.05.2007
annahw
śro, 11 lip 2007 - 13:38
A mi tydzień po zapłodnieniu urosły piersi do niewyobrażalnych rozmiarów. Mój mąż się śmiał, że chyba operację plastyczną po kryjomu robiłam. Ciąży nie podejrzewałam, ponieważ ponoć nie było takiej możliwości. Od kilku lekarzy usłyszałam, że mam macicę rozmiarów niemowlaka i nigdy nie będzie w stanie utrzymać i przyjąć zarodka, że mam chore nadnercza, że nie jajeczkuję i w końcu mój brak miesiączki od kilku lat mówi wszystko za siebie. Ale mimo to test zrobiłam i okazało się, że mam w sobie fasolkę. Mdłości i innych nie miałam. Dopiero po jakimś czasie wstręt do zapachów. Wszelakich.
annahw


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 280
Dołączył: wto, 10 lip 07 - 10:42
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 15,348

GG:


post śro, 11 lip 2007 - 13:38
Post #11

A mi tydzień po zapłodnieniu urosły piersi do niewyobrażalnych rozmiarów. Mój mąż się śmiał, że chyba operację plastyczną po kryjomu robiłam. Ciąży nie podejrzewałam, ponieważ ponoć nie było takiej możliwości. Od kilku lekarzy usłyszałam, że mam macicę rozmiarów niemowlaka i nigdy nie będzie w stanie utrzymać i przyjąć zarodka, że mam chore nadnercza, że nie jajeczkuję i w końcu mój brak miesiączki od kilku lat mówi wszystko za siebie. Ale mimo to test zrobiłam i okazało się, że mam w sobie fasolkę. Mdłości i innych nie miałam. Dopiero po jakimś czasie wstręt do zapachów. Wszelakich.

--------------------
Ptasia
śro, 11 lip 2007 - 14:35
To i ja powspominam, wiem że takie opowieści sa potrzebne sama szukałam opisów wczesnych objawów.
Po paru dniach od przytulania starsznie zaczeły mnie boleć piersi ale inaczej niż na @ , tak bardziej po bokach jakby pod pachami i urosły gdzieś o dwa numery i bolały mnie mięsnie ud jak po bieganiu lub przysiadach. Do tego mega zmęczenie, zadyszka przy normalnych czynnościach no i przeczucie że sie udało 06.gif
Dodam że byłam generalnie dziwnym przypadkiem, bo jakieś 11 dpo poszłam zrobić bete żeby sie upewic a nie mogłam sie doczekać dnia spodziewnej @. No i wyobrazci sobie że beta wyszła poniżej 1 21.gif ale jakoś sie tym nie przejełam taka byłam pewna że jednak sie udało 08.gif
Dwa dni przed @ zrobiłam test sikany i pokazały sie II, jedna była bardzo słabiutko różowa ale była 03.gif Dwa dni pozniej juz wyszły dwie grubasnie krechy.
I dopiero wtedy zaczeły sie objawy 29.gif
Wszystkiem starającym sie życzę szybkiego zafasolkowania 06.gif
Ptasia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,780
Dołączył: pon, 23 paź 06 - 08:42
Skąd: ok/Gorzowa
Nr użytkownika: 8,124

GG:


post śro, 11 lip 2007 - 14:35
Post #12

To i ja powspominam, wiem że takie opowieści sa potrzebne sama szukałam opisów wczesnych objawów.
Po paru dniach od przytulania starsznie zaczeły mnie boleć piersi ale inaczej niż na @ , tak bardziej po bokach jakby pod pachami i urosły gdzieś o dwa numery i bolały mnie mięsnie ud jak po bieganiu lub przysiadach. Do tego mega zmęczenie, zadyszka przy normalnych czynnościach no i przeczucie że sie udało 06.gif
Dodam że byłam generalnie dziwnym przypadkiem, bo jakieś 11 dpo poszłam zrobić bete żeby sie upewic a nie mogłam sie doczekać dnia spodziewnej @. No i wyobrazci sobie że beta wyszła poniżej 1 21.gif ale jakoś sie tym nie przejełam taka byłam pewna że jednak sie udało 08.gif
Dwa dni przed @ zrobiłam test sikany i pokazały sie II, jedna była bardzo słabiutko różowa ale była 03.gif Dwa dni pozniej juz wyszły dwie grubasnie krechy.
I dopiero wtedy zaczeły sie objawy 29.gif
Wszystkiem starającym sie życzę szybkiego zafasolkowania 06.gif

--------------------

Guciowa
śro, 11 lip 2007 - 14:56
to i ja do powiem swoje 3 grosze od jakiegoś czasu co miesiąc myślałam że będę w ciąży bo tak bardzo się staraliśmy o bobaska, ale wredny okres się przesuwał i guzik zawsze przychodził spóżniony
ale pod koniec grudnia przyśniło mi się
że mój mąż spaceruje z dzieckiem za rekę no i powiedziałam najpierw mężowi że będzie bobasek(oczywiście nie uwierzył)
a póżniej przyszły objawy ospałość, drażliwość piersi, po zrobieniu testu okazało się że przeczucia były jak najbardziej trafne
więc ja już wiedziałam o tym że zostaniemy rodzicami po tym śnie
ktoś powie że głupie tak bazować na przeczuciach ale kiedyś nie było przecież wiedzy tylko intuicja 08.gif





Guciowa


Grupa: Zbanowani
Postów: 5,019
Dołączył: czw, 25 sty 07 - 17:22
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 10,315




post śro, 11 lip 2007 - 14:56
Post #13

to i ja do powiem swoje 3 grosze od jakiegoś czasu co miesiąc myślałam że będę w ciąży bo tak bardzo się staraliśmy o bobaska, ale wredny okres się przesuwał i guzik zawsze przychodził spóżniony
ale pod koniec grudnia przyśniło mi się
że mój mąż spaceruje z dzieckiem za rekę no i powiedziałam najpierw mężowi że będzie bobasek(oczywiście nie uwierzył)
a póżniej przyszły objawy ospałość, drażliwość piersi, po zrobieniu testu okazało się że przeczucia były jak najbardziej trafne
więc ja już wiedziałam o tym że zostaniemy rodzicami po tym śnie
ktoś powie że głupie tak bazować na przeczuciach ale kiedyś nie było przecież wiedzy tylko intuicja 08.gif







--------------------
<to ja Guciowa >
eni20
śro, 11 lip 2007 - 15:05
ja tez bylam pewna ze raczej nam sie nie udalo, dlatego czekalam na wredote,zaniepokoil mnie tylko taki sluz jak na owulacje, zrobilam test owulacyjny wyszedl pozytywny-trcohe sie zdzwiilam bo 2 owulacje w jednym cyklu cos nie bardzo:) potem przypomnialo mi sie ze owulacyjne wychodza pozytywnie w ciazy, wiec polecialam po ciazowy i wyszedl:) to bylo jakies 3 dni przed terminem @, dodatkowo mdlilo mnie troche i bylam rozdrazniona.
eni20


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,561
Dołączył: nie, 24 kwi 05 - 17:43
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 3,038

GG:


post śro, 11 lip 2007 - 15:05
Post #14

ja tez bylam pewna ze raczej nam sie nie udalo, dlatego czekalam na wredote,zaniepokoil mnie tylko taki sluz jak na owulacje, zrobilam test owulacyjny wyszedl pozytywny-trcohe sie zdzwiilam bo 2 owulacje w jednym cyklu cos nie bardzo:) potem przypomnialo mi sie ze owulacyjne wychodza pozytywnie w ciazy, wiec polecialam po ciazowy i wyszedl:) to bylo jakies 3 dni przed terminem @, dodatkowo mdlilo mnie troche i bylam rozdrazniona.

--------------------


Hania-17
śro, 11 lip 2007 - 15:10
My z mężem bardzo chcieliśmy mieć niunię i staraliśmy się już prawie 2 lata!! Miałam nieregularną miesiączkę więc jak @ się spóźniła to nawet nie robiłam testu bo myślałam że to znowu spóźnienie ale zastanowił mnie fakt że w Wigilię robiło mi się mdło na sam widok ryb i moczki które bardzo uwielbiam!! I przez całe święta nie ruszyłam nic z wigilijnego stołu tylko owoce i strasznie mnie mdliło cale święta przespałam i na dodatek urosły mi pierci i chodziłam co chwila do WC!!!
Zaraz po świętach pobiegłam po test ale nie zrobiłam tego z przekonaniem bo pomyślałam że to znowu fałszywy alarm ale ku naszej radości okazało się że zostaniemy rodzicami!!!
Długo nie mogliśmy uwieżyć że to już się stało!! Jak to do nas dotarło to nasza radość była przeogromna!!!!
Hania-17


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5,365
Dołączył: nie, 18 lut 07 - 14:34
Nr użytkownika: 11,189




post śro, 11 lip 2007 - 15:10
Post #15

My z mężem bardzo chcieliśmy mieć niunię i staraliśmy się już prawie 2 lata!! Miałam nieregularną miesiączkę więc jak @ się spóźniła to nawet nie robiłam testu bo myślałam że to znowu spóźnienie ale zastanowił mnie fakt że w Wigilię robiło mi się mdło na sam widok ryb i moczki które bardzo uwielbiam!! I przez całe święta nie ruszyłam nic z wigilijnego stołu tylko owoce i strasznie mnie mdliło cale święta przespałam i na dodatek urosły mi pierci i chodziłam co chwila do WC!!!
Zaraz po świętach pobiegłam po test ale nie zrobiłam tego z przekonaniem bo pomyślałam że to znowu fałszywy alarm ale ku naszej radości okazało się że zostaniemy rodzicami!!!
Długo nie mogliśmy uwieżyć że to już się stało!! Jak to do nas dotarło to nasza radość była przeogromna!!!!

--------------------
Daria 28.08.2007r
Mateusz i Michał 24.11.2010r
Michalku NIGDY o TOBIE nie zapomnimy [*]
Beti_
śro, 11 lip 2007 - 15:18
No to może i ja 06.gif
Po pierwsze - usypiałam wszędzie i w każdej pozycji - wtedy myślałam że to zmęczenie i próbowałam z tym walczyć 04.gif
po drugie - te obolałe i nabrzmiałe piersi już w pierszych tyg. były bardzo duże.
A kiedy nie przyszła @ tego dnia, którego winna się zjawić- nie robiłam testu, poszłam od razu do lekarza bo już widziałam. To się czuje.

Kubalanga i wszystkie czekające na objawy- życze Wam ich z całego serca i to jak najszybciej wink.gif
POWODZENIA
Beti_


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 441
Dołączył: pią, 30 mar 07 - 15:06
Skąd: okolice Warszawy
Nr użytkownika: 12,497




post śro, 11 lip 2007 - 15:18
Post #16

No to może i ja 06.gif
Po pierwsze - usypiałam wszędzie i w każdej pozycji - wtedy myślałam że to zmęczenie i próbowałam z tym walczyć 04.gif
po drugie - te obolałe i nabrzmiałe piersi już w pierszych tyg. były bardzo duże.
A kiedy nie przyszła @ tego dnia, którego winna się zjawić- nie robiłam testu, poszłam od razu do lekarza bo już widziałam. To się czuje.

Kubalanga i wszystkie czekające na objawy- życze Wam ich z całego serca i to jak najszybciej wink.gif
POWODZENIA

--------------------
Majutka 26.10.2007 r
Lenka 10.05.2010 r.

www.majka.dzieciaczek.pl
Zelda
śro, 11 lip 2007 - 16:53
ja 2 dni przed spodziewną @ zrobiłam test tak spontanicznie bo byłam pewna że będzie negatywny bo przez ostatnie 2 miesiące byłam pewna że sie udało a tu klops..więc sceptycznie podeszłam do tego no i wyszła jedna kreska więc wkurzona wywaliłam test do kosza ale po paru minutach wyciagnełam go i była bardzo bardzo blada druga kresa no ale przeczytałam że po 10 minutach nie ma odczytywac ale do męża zadzowniłam i do lekarza i ten mi kazał iść na Bhcg i beta wyszła bardzo marna bo 34 tylko no ale juz bylam szczesliwa że się udało bo w końcu to 2 dni przed okresem.ale żadnych objawów nie miałam ,we wczesniejszych cyklach w których sie nie udawało to zawsze tam jakies sobie wmawiałam.ale prawda jest że w najmniej spodziewanym momencie się zachodzi:) ważna jest psychika bo ja byłam na lekach i mialam 3 miesiące na zajście apotem czekała mnie laparoskopia więc i tak juz się na nia przygotowywałam ,po drugi4 broń boże nie mozna facerowi mówic "to dziś dzis musimy itp" bo to blokuje jak nic,ja w cyklu w którym zaszłam nic mężowi nie mówiłam a jak wychodził do łazienki to nogi szybko do góry-świece robiłam.wazne żeby nie współzyć przez 11-12 dni po 2 zaraz (jesli ma się cykle 28-30 dniowe) bo wtedy wartość nasienia spada,i najlepiej co 2 dzień bo plemniki wytrzymują nawet 5 dni.
I trymestr miałam straszny ale to jak juz wiedziałam o ciąży.sennośc makabryczna do 12-14 spałam od 20-21,rozdraznienie,nudności(brałam duphaston),zapachy mnie wkurzały i to najbardziej ulubione,bardzo mnie sutki bolały ,piersi same w sobie tez ale nie mogłam w biustonoszu chodzić.miałam wstret do moich ukochany pomidorów,szpinaku i żółtego sera natomiast,chodziły za mną jajka na miękko których wczesniej za żadne skarby bym nie tkneła.
powodzenia w starankach trzymma mocno kciuki!!!!!!wiem co to znaczy czekac na II kreski!!uda się na pewno tylko trzeba się wyluzować icon_smile.gif
Zelda


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,015
Dołączył: wto, 08 maj 07 - 23:08
Nr użytkownika: 13,884




post śro, 11 lip 2007 - 16:53
Post #17

ja 2 dni przed spodziewną @ zrobiłam test tak spontanicznie bo byłam pewna że będzie negatywny bo przez ostatnie 2 miesiące byłam pewna że sie udało a tu klops..więc sceptycznie podeszłam do tego no i wyszła jedna kreska więc wkurzona wywaliłam test do kosza ale po paru minutach wyciagnełam go i była bardzo bardzo blada druga kresa no ale przeczytałam że po 10 minutach nie ma odczytywac ale do męża zadzowniłam i do lekarza i ten mi kazał iść na Bhcg i beta wyszła bardzo marna bo 34 tylko no ale juz bylam szczesliwa że się udało bo w końcu to 2 dni przed okresem.ale żadnych objawów nie miałam ,we wczesniejszych cyklach w których sie nie udawało to zawsze tam jakies sobie wmawiałam.ale prawda jest że w najmniej spodziewanym momencie się zachodzi:) ważna jest psychika bo ja byłam na lekach i mialam 3 miesiące na zajście apotem czekała mnie laparoskopia więc i tak juz się na nia przygotowywałam ,po drugi4 broń boże nie mozna facerowi mówic "to dziś dzis musimy itp" bo to blokuje jak nic,ja w cyklu w którym zaszłam nic mężowi nie mówiłam a jak wychodził do łazienki to nogi szybko do góry-świece robiłam.wazne żeby nie współzyć przez 11-12 dni po 2 zaraz (jesli ma się cykle 28-30 dniowe) bo wtedy wartość nasienia spada,i najlepiej co 2 dzień bo plemniki wytrzymują nawet 5 dni.
I trymestr miałam straszny ale to jak juz wiedziałam o ciąży.sennośc makabryczna do 12-14 spałam od 20-21,rozdraznienie,nudności(brałam duphaston),zapachy mnie wkurzały i to najbardziej ulubione,bardzo mnie sutki bolały ,piersi same w sobie tez ale nie mogłam w biustonoszu chodzić.miałam wstret do moich ukochany pomidorów,szpinaku i żółtego sera natomiast,chodziły za mną jajka na miękko których wczesniej za żadne skarby bym nie tkneła.
powodzenia w starankach trzymma mocno kciuki!!!!!!wiem co to znaczy czekac na II kreski!!uda się na pewno tylko trzeba się wyluzować icon_smile.gif
Kubalanga
śro, 11 lip 2007 - 17:18
DZIĘKUJE icon_smile.gif


P.S. Oczywiście czekam na wpisy innych przyszłych bądz i teraźniejszych mamuś icon_smile.gif

Dopisane:
Czy można by ten temat "przykleić" na górze? Byłby widoczny dla innych "nowych" foremek icon_wink.gif

Ten post edytował Kubalanga śro, 11 lip 2007 - 17:19
Kubalanga


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 143
Dołączył: pią, 06 lip 07 - 16:43
Skąd: Olszyna
Nr użytkownika: 15,291




post śro, 11 lip 2007 - 17:18
Post #18

DZIĘKUJE icon_smile.gif


P.S. Oczywiście czekam na wpisy innych przyszłych bądz i teraźniejszych mamuś icon_smile.gif

Dopisane:
Czy można by ten temat "przykleić" na górze? Byłby widoczny dla innych "nowych" foremek icon_wink.gif

--------------------
kasiula_poznan
śro, 11 lip 2007 - 23:37
no to moze i ja cos dorzuce....

po odstawieniu tabletek zaczelismy starac sie intensywniej o dzidzie.... "doswiadczona" kolezanka zapewniala ze przez 3 miesiace po tabletkach na dzidzie nie ma szans.... poniewaz moje okresy byly baaaaaaaardzo ale to bardzo nieregularne zanim zaczelam brac tabletki (potrafilam nie miesiaczkowac i trzy miesiace) jego brak w ogole mnie nie dziwil. pierwsza i ostatnia miesiaczka po tabletkach opoznila sie o 5 dni. kolejna miala pojawic sie w polowie grudnia. ale sie nie pojawila. test zrobilam dzien przed Wigilia - negatywny. chociaz nie liczylismy na wiele to bylo nam przykro. ale probowalismy dalej icon_smile.gif kolejna miesiaczka ciagle sie spozniala. pewnego dnia w pracy cholernie zachcialo mi sie ogorka... zero zdziwienia bo uwielbialam ogorki... ale kiedy kolezanka z pracy powiedziala mi ze jakos lepiej wygladam dalo mi to do myslenia. zrobilam test i zobaczylam dwie kreseczki icon_razz.gif to bylo olo godz 22... nastepny test rano tez pozytywny. wieczorem zameldowalam sie juz u lekarza ktory potwierdzil ze jestem w 9 tygodniu icon_razz.gif
do dnia dzisiejszego mam zero typowych objawow....
jedyne co zauwazylam to wieksze naprezenie piersi w poczatkowym okresie i mnostwo wypryskow na dekoldzie... ale dopiero po fakcie okazalo sie czego to objaw

powodzenia zycze wszystkim starajacym sie dziewczynom icon_smile.gif szybkiego zafasolkowania
kasiula_poznan


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,685
Dołączył: czw, 01 lut 07 - 18:05
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 10,557




post śro, 11 lip 2007 - 23:37
Post #19

no to moze i ja cos dorzuce....

po odstawieniu tabletek zaczelismy starac sie intensywniej o dzidzie.... "doswiadczona" kolezanka zapewniala ze przez 3 miesiace po tabletkach na dzidzie nie ma szans.... poniewaz moje okresy byly baaaaaaaardzo ale to bardzo nieregularne zanim zaczelam brac tabletki (potrafilam nie miesiaczkowac i trzy miesiace) jego brak w ogole mnie nie dziwil. pierwsza i ostatnia miesiaczka po tabletkach opoznila sie o 5 dni. kolejna miala pojawic sie w polowie grudnia. ale sie nie pojawila. test zrobilam dzien przed Wigilia - negatywny. chociaz nie liczylismy na wiele to bylo nam przykro. ale probowalismy dalej icon_smile.gif kolejna miesiaczka ciagle sie spozniala. pewnego dnia w pracy cholernie zachcialo mi sie ogorka... zero zdziwienia bo uwielbialam ogorki... ale kiedy kolezanka z pracy powiedziala mi ze jakos lepiej wygladam dalo mi to do myslenia. zrobilam test i zobaczylam dwie kreseczki icon_razz.gif to bylo olo godz 22... nastepny test rano tez pozytywny. wieczorem zameldowalam sie juz u lekarza ktory potwierdzil ze jestem w 9 tygodniu icon_razz.gif
do dnia dzisiejszego mam zero typowych objawow....
jedyne co zauwazylam to wieksze naprezenie piersi w poczatkowym okresie i mnostwo wypryskow na dekoldzie... ale dopiero po fakcie okazalo sie czego to objaw

powodzenia zycze wszystkim starajacym sie dziewczynom icon_smile.gif szybkiego zafasolkowania

--------------------




Śpij Paulinko... 01.01.14 (10tc)
Maciejka
czw, 12 lip 2007 - 00:37
A mnie się potwornie chciało siku. Non stop. I od pierwszych chwil zaczeły się problemy z nietrzymaniem moczu, co zaraz po porodzie przeszło. Widać po pierwszej ciąży się nalezycie nie zregenerowałam. icon_wink.gif
Maciejka


Grupa: Moderatorzy
Postów: 5,889
Dołączył: czw, 03 kwi 03 - 19:32
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 358

GG:


post czw, 12 lip 2007 - 00:37
Post #20

A mnie się potwornie chciało siku. Non stop. I od pierwszych chwil zaczeły się problemy z nietrzymaniem moczu, co zaraz po porodzie przeszło. Widać po pierwszej ciąży się nalezycie nie zregenerowałam. icon_wink.gif

--------------------
Maciejka


> Pierwsze objawy ciąży zaciążonych
Start new topic
Reply to this topic
6 Stron V   1 2 3 następna ostatnia 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: wto, 27 lut 2024 - 02:08
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama