Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna  

czy w szpitalu ubierałyście noworodka w swoje ubranka?

> 
OlivkaMamaNorber...
pią, 11 lis 2005 - 17:55
Dziewczyny czy jadąc rodzić zabrałyście swoje ubranka dla nowordka icon_question.gif Czy może podczas pobytu w szpitalu ubierałyście maluszka w szpitalne ciuszki icon_question.gif icon_question.gif
OlivkaMamaNorber...


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,610
Dołączył: pią, 04 kwi 03 - 20:30
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 401

GG:


post pią, 11 lis 2005 - 17:55
Post #1

Dziewczyny czy jadąc rodzić zabrałyście swoje ubranka dla nowordka icon_question.gif Czy może podczas pobytu w szpitalu ubierałyście maluszka w szpitalne ciuszki icon_question.gif icon_question.gif

--------------------
Lidka, mama Norberta Dawida (15.09.2002)
i Wiktorii El?biety (8.12.2005)
user posted image
user posted image
kmw
pią, 11 lis 2005 - 18:03
W swoje, nawet jest podane w ściagawce do większości szpitali, co trzeba zabrać dla maluszka. Szpitalne rzeczy dają pewno w jakiś ekstremalnych przypadkach.
kmw


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,106
Dołączył: śro, 13 kwi 05 - 12:40
Nr użytkownika: 2,995




post pią, 11 lis 2005 - 18:03
Post #2

W swoje, nawet jest podane w ściagawce do większości szpitali, co trzeba zabrać dla maluszka. Szpitalne rzeczy dają pewno w jakiś ekstremalnych przypadkach.
sdw
pią, 11 lis 2005 - 18:16
W ekstremalnych? Pierwsze słyszę icon_rolleyes.gif W Kielcach, i nie tylko wink.gif , noworodki sa ubierane w szpitalne ubrania choć nikt nie zmusza siła i jak mama woli moze ubrac w swoje wink.gif
sdw


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 11,326
Dołączył: pią, 28 mar 03 - 19:04
Skąd: ze wschodu
Nr użytkownika: 188

GG:


post pią, 11 lis 2005 - 18:16
Post #3

W ekstremalnych? Pierwsze słyszę icon_rolleyes.gif W Kielcach, i nie tylko wink.gif , noworodki sa ubierane w szpitalne ubrania choć nikt nie zmusza siła i jak mama woli moze ubrac w swoje wink.gif

--------------------
K'98 K'01 F'04

- Teraz w lewo, moja hrabino.
- Dlaczegóż, drogi hrabio?
- Kończy mi się gwint w protezie.
Tobatka
pią, 11 lis 2005 - 18:28
W Poznaniu, jak napisała Wiola. Dawali szpitalne, ale nikt nie powiedział, że dziecka w swoje nie można ubrać i nikt nie bronił...

Ja nie miałam ciuszków dla małego, ale jak się okazało, że nasz pobyt przeciągnie się ponad 2 dni, to juz prosiłam, żeby przywieźć...
Tobatka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 9,955
Dołączył: pią, 04 lip 03 - 17:33
Skąd: Tobatkowo :)
Nr użytkownika: 881




post pią, 11 lis 2005 - 18:28
Post #4

W Poznaniu, jak napisała Wiola. Dawali szpitalne, ale nikt nie powiedział, że dziecka w swoje nie można ubrać i nikt nie bronił...

Ja nie miałam ciuszków dla małego, ale jak się okazało, że nasz pobyt przeciągnie się ponad 2 dni, to juz prosiłam, żeby przywieźć...
mamami
pią, 11 lis 2005 - 18:35
W Oświecimiu nawet mowy nie ma o ubieraniu dziecka we własne ubranka. Dzieci sa szczelnie zawijane w pieluchy i nie ma zmiłuj. Nawet pampersów im nie zakładaja tylko zwykła tetre.
mamami


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,702
Dołączył: pon, 21 lip 03 - 11:34
Nr użytkownika: 912




post pią, 11 lis 2005 - 18:35
Post #5

W Oświecimiu nawet mowy nie ma o ubieraniu dziecka we własne ubranka. Dzieci sa szczelnie zawijane w pieluchy i nie ma zmiłuj. Nawet pampersów im nie zakładaja tylko zwykła tetre.
magdalenka
pią, 11 lis 2005 - 18:43
w Tychach podobnie.

No i jak to praktycznie wyflada - jak biora dzieci do kapania, dajecie im ubranka dziecka? i pampersa? czy po kapieli same przebieracie???
magdalenka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,052
Dołączył: pon, 31 mar 03 - 09:54
Skąd: Bielsko-Biała
Nr użytkownika: 237




post pią, 11 lis 2005 - 18:43
Post #6

w Tychach podobnie.

No i jak to praktycznie wyflada - jak biora dzieci do kapania, dajecie im ubranka dziecka? i pampersa? czy po kapieli same przebieracie???
mamami
pią, 11 lis 2005 - 18:45
Magdalenka ja Mciusia rodziłam w Krakowie, i tam dzieci sa kapane wieczorem (u nas rano) wczesniej pielegniarka zbiera ciuszki i pampki, po kąpieli przynosi ubranego czyściutkiego malucha.
mamami


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,702
Dołączył: pon, 21 lip 03 - 11:34
Nr użytkownika: 912




post pią, 11 lis 2005 - 18:45
Post #7

Magdalenka ja Mciusia rodziłam w Krakowie, i tam dzieci sa kapane wieczorem (u nas rano) wczesniej pielegniarka zbiera ciuszki i pampki, po kąpieli przynosi ubranego czyściutkiego malucha.
jl101
pią, 11 lis 2005 - 18:45
jak rodzilam 3 lata temu to ubranek nie trzeba bylo miec, nawet woleli zeby nie dawac, bo musialy pielegniarki pilnowac, nie pomieszac itd. a teraz w tym samym szpitalu trzeba miec wszystko. nawet krem do pupy, nie wspominajac o pampersach. kazdy szpital ma swoje zasady. trzeba sie dowiedziec.
jl101


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 734
Dołączył: czw, 27 mar 03 - 16:08
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 148




post pią, 11 lis 2005 - 18:45
Post #8

jak rodzilam 3 lata temu to ubranek nie trzeba bylo miec, nawet woleli zeby nie dawac, bo musialy pielegniarki pilnowac, nie pomieszac itd. a teraz w tym samym szpitalu trzeba miec wszystko. nawet krem do pupy, nie wspominajac o pampersach. kazdy szpital ma swoje zasady. trzeba sie dowiedziec.

--------------------
justyna mama olka i
user posted image
eli
user posted image
Agusiao
pią, 11 lis 2005 - 18:48
tak gdzie ja rodziłam trzeba było mieć swoje ubranka; kosmetyki dla dzieci były w szpitalu.
siostra rodziła 3 miesiące później w innym szpitalu i nie musiała mieć swoich ciuszków, tylko pampki.

co do kąpieli to u nas kąpano dzieciaczki w pokojach ( w trakcie rannego obchodu - po zbadaniu i zważeniu przez lekarza) i po wykąpaniu podawali dzieci mamom, które je ubierały juz same
Agusiao


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,765
Dołączył: wto, 13 kwi 04 - 12:00
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1,656

GG:


post pią, 11 lis 2005 - 18:48
Post #9

tak gdzie ja rodziłam trzeba było mieć swoje ubranka; kosmetyki dla dzieci były w szpitalu.
siostra rodziła 3 miesiące później w innym szpitalu i nie musiała mieć swoich ciuszków, tylko pampki.

co do kąpieli to u nas kąpano dzieciaczki w pokojach ( w trakcie rannego obchodu - po zbadaniu i zważeniu przez lekarza) i po wykąpaniu podawali dzieci mamom, które je ubierały juz same

--------------------
Pozdrawiamy Aga i Kubu?
magdalenka
pią, 11 lis 2005 - 18:55
CYTAT(mamami)
Magdalenka ja Mciusia rodziłam w Krakowie, i tam dzieci sa kapane wieczorem (u nas rano) wczesniej pielegniarka zbiera ciuszki i pampki, po kąpieli przynosi ubranego czyściutkiego malucha.



ale super!!!!!!

bez sensu jest to kapanie ranne!!!!!
magdalenka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,052
Dołączył: pon, 31 mar 03 - 09:54
Skąd: Bielsko-Biała
Nr użytkownika: 237




post pią, 11 lis 2005 - 18:55
Post #10

CYTAT(mamami)
Magdalenka ja Mciusia rodziłam w Krakowie, i tam dzieci sa kapane wieczorem (u nas rano) wczesniej pielegniarka zbiera ciuszki i pampki, po kąpieli przynosi ubranego czyściutkiego malucha.



ale super!!!!!!

bez sensu jest to kapanie ranne!!!!!
Tobatka
pią, 11 lis 2005 - 19:17
W "moim" szpitalu tez kąpano dzieci rano (po obchodzie), w pokoju, pod kranem w zlewie... Podejrzewam, że poczatkowa niechęć (delikatnie mówiąc) mojego dziecka do kąpieli, to trauma ze szpitalnych kąpieli... icon_rolleyes.gif

Mama mogła dziecko ubrać sama, lub robiła to pielęgniarka.

Co do kosmetyków - pampersy kazali swoje, kosmetyki dawali szpitalne - marki nivea akurat. Co nie przeszkadzało miec swoje icon_smile.gif
Tobatka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 9,955
Dołączył: pią, 04 lip 03 - 17:33
Skąd: Tobatkowo :)
Nr użytkownika: 881




post pią, 11 lis 2005 - 19:17
Post #11

W "moim" szpitalu tez kąpano dzieci rano (po obchodzie), w pokoju, pod kranem w zlewie... Podejrzewam, że poczatkowa niechęć (delikatnie mówiąc) mojego dziecka do kąpieli, to trauma ze szpitalnych kąpieli... icon_rolleyes.gif

Mama mogła dziecko ubrać sama, lub robiła to pielęgniarka.

Co do kosmetyków - pampersy kazali swoje, kosmetyki dawali szpitalne - marki nivea akurat. Co nie przeszkadzało miec swoje icon_smile.gif
Agusiao
pią, 11 lis 2005 - 19:29
CYTAT(Tobatka)
W "moim" szpitalu tez kąpano dzieci rano (po obchodzie), w pokoju, pod kranem w zlewie...


u nas przynosili wanienkę na stelażu
Agusiao


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,765
Dołączył: wto, 13 kwi 04 - 12:00
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1,656

GG:


post pią, 11 lis 2005 - 19:29
Post #12

CYTAT(Tobatka)
W "moim" szpitalu tez kąpano dzieci rano (po obchodzie), w pokoju, pod kranem w zlewie...


u nas przynosili wanienkę na stelażu

--------------------
Pozdrawiamy Aga i Kubu?
Maciejka
pią, 11 lis 2005 - 19:52
Ja swoich nie brałam, ubieralam w szpitalne. Kąpałam sama lub stałam obok połoznej i potem sama ubierałam. Tylko trzeba się nastawić, ze te ubranka są nie pierwszej urody. Takie - jak to określila jedna dziewczyna od nas z sali, a wszystkie to podchwyciłyśmy - rumuńskie. icon_lol.gif Kosmetyki u nas w szpitalu były, ale pampersy trzeba bylo mieć swoje, chusteczki też. Proponuje wziąć jeszcze ze sobą patyczki do uszu. Nieocenione przy czyszczeniu pępka!
Maciejka


Grupa: Moderatorzy
Postów: 5,889
Dołączył: czw, 03 kwi 03 - 19:32
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 358

GG:


post pią, 11 lis 2005 - 19:52
Post #13

Ja swoich nie brałam, ubieralam w szpitalne. Kąpałam sama lub stałam obok połoznej i potem sama ubierałam. Tylko trzeba się nastawić, ze te ubranka są nie pierwszej urody. Takie - jak to określila jedna dziewczyna od nas z sali, a wszystkie to podchwyciłyśmy - rumuńskie. icon_lol.gif Kosmetyki u nas w szpitalu były, ale pampersy trzeba bylo mieć swoje, chusteczki też. Proponuje wziąć jeszcze ze sobą patyczki do uszu. Nieocenione przy czyszczeniu pępka!

--------------------
Maciejka


AdusiaR
pią, 11 lis 2005 - 20:58
Ja ubierałałam drugie dziecko (pierwszą córkę zresztą tez) w szpitalne rzeczy, mimo że zabrałam ze sobą kilka ciuszków. Pampersy, kosmetyki (oprócz chusteczek nawilżających), pieluszki tetrowe, kaftaniki-koszulki, becik-rożek były dostepne - wiec mozna było zmieniac kaftaniki do woli (fakt, że niektóre nie były idalne). Jak tylko sie pobrudziły, albo dziecko ulało wrzucałam do odpowiedniego pojemnika i przebierałam czyste. Swoje tzn. nowe ubranka dla dziecka zostawiłam na wyjscie i uzywanie w domu.
AdusiaR


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,729
Dołączył: pią, 23 maj 03 - 08:18
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 758

GG:


post pią, 11 lis 2005 - 20:58
Post #14

Ja ubierałałam drugie dziecko (pierwszą córkę zresztą tez) w szpitalne rzeczy, mimo że zabrałam ze sobą kilka ciuszków. Pampersy, kosmetyki (oprócz chusteczek nawilżających), pieluszki tetrowe, kaftaniki-koszulki, becik-rożek były dostepne - wiec mozna było zmieniac kaftaniki do woli (fakt, że niektóre nie były idalne). Jak tylko sie pobrudziły, albo dziecko ulało wrzucałam do odpowiedniego pojemnika i przebierałam czyste. Swoje tzn. nowe ubranka dla dziecka zostawiłam na wyjscie i uzywanie w domu.

--------------------
moje córeczki:

Letycja Anna ur. 21.09.2000 r.
Amelia Marta ur. 21.05.2005 r.
Kocurek
pią, 11 lis 2005 - 21:28
CYTAT(wiolontela)
W ekstremalnych? Pierwsze słyszę  :roll:  W Kielcach, i nie tylko  :wink:  , noworodki sa ubierane w szpitalne ubrania choć nikt nie zmusza siła i jak mama woli moze ubrac w swoje  :wink:


U mnie też tak jest. I super icon_smile.gif
Kocurek


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 8,125
Dołączył: czw, 10 kwi 03 - 21:14
Skąd: z kątowni
Nr użytkownika: 548

GG:


post pią, 11 lis 2005 - 21:28
Post #15

CYTAT(wiolontela)
W ekstremalnych? Pierwsze słyszę  :roll:  W Kielcach, i nie tylko  :wink:  , noworodki sa ubierane w szpitalne ubrania choć nikt nie zmusza siła i jak mama woli moze ubrac w swoje  :wink:


U mnie też tak jest. I super icon_smile.gif

--------------------
Pecia
pią, 11 lis 2005 - 21:44
Olivko, najlepiej zrobisz jak sie wczesniej dowiesz jak jest w szpitalu gdzie zamierzasz rodzic
kazdy szpital ma swoje prawa
Pecia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 6,959
Dołączył: nie, 06 kwi 03 - 13:58
Nr użytkownika: 442




post pią, 11 lis 2005 - 21:44
Post #16

Olivko, najlepiej zrobisz jak sie wczesniej dowiesz jak jest w szpitalu gdzie zamierzasz rodzic
kazdy szpital ma swoje prawa
aluc

Go??







post pią, 11 lis 2005 - 21:48
Post #17

tam, gdzie rodziłam, nie ma szpitalnych ciuszków, przywozi się swoje
nie ma również szpitalnych koszul i tym podobnych paskudztw
mama_do_kwadratu
pią, 11 lis 2005 - 21:51
tam gdzie przyszło mi rodzić icon_rolleyes.gif nie można było mieć swoich ubranek dla dzieci.
mama_do_kwadratu


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 9,090
Dołączył: sob, 14 cze 03 - 17:06
Nr użytkownika: 826




post pią, 11 lis 2005 - 21:51
Post #18

tam gdzie przyszło mi rodzić icon_rolleyes.gif nie można było mieć swoich ubranek dla dzieci.
Pecia
pią, 11 lis 2005 - 22:00
a ja doswiadczylam jednego i drugiego icon_lol.gif
Pecia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 6,959
Dołączył: nie, 06 kwi 03 - 13:58
Nr użytkownika: 442




post pią, 11 lis 2005 - 22:00
Post #19

a ja doswiadczylam jednego i drugiego icon_lol.gif
Mika
sob, 12 lis 2005 - 11:35
dla Olki musiałam mieć swoje ubranka -kąpali ją w pokoju,pod kranem i wychodzili zostawiając mamie do ubrania,pieluchy dawali tylko tetrowe,można było mieć swoje

Jasiek dostawał ciuszki szpitalne-ŚLICZNE -bo tradycją szpitala jest "cegiełka" od mam w postaci podstawowej wyprawki icon_wink.gif ,dostawaliśmy również kosmetyki i pampersy,tylko mokre chusteczki miałam swoje,do kąpania zabierali dzieci do innej sali
Jak ktoś bardzo chciał mógł mieć malucha we własnych ubrankach
Mika


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 18,539
Dołączył: pią, 28 mar 03 - 20:00
Skąd: łysa góra
Nr użytkownika: 190




post sob, 12 lis 2005 - 11:35
Post #20

dla Olki musiałam mieć swoje ubranka -kąpali ją w pokoju,pod kranem i wychodzili zostawiając mamie do ubrania,pieluchy dawali tylko tetrowe,można było mieć swoje

Jasiek dostawał ciuszki szpitalne-ŚLICZNE -bo tradycją szpitala jest "cegiełka" od mam w postaci podstawowej wyprawki icon_wink.gif ,dostawaliśmy również kosmetyki i pampersy,tylko mokre chusteczki miałam swoje,do kąpania zabierali dzieci do innej sali
Jak ktoś bardzo chciał mógł mieć malucha we własnych ubrankach

--------------------
Mika co jej spacja czasem zanika ;)
1,2,3,Franek
> czy w szpitalu ubierałyście noworodka w swoje ubranka?
Start new topic
Reply to this topic
2 Stron V   1 2 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: nie, 26 cze 2022 - 22:06
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama